-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Artykuły użytkownika

O jakości opinii albo czy Zorro był nieśmiertelny?

Zacznę może od ogłoszeń. Mamy już komiks o Tadeuszu Kopciuszce, ale wrzucę go do sklepu dopiero wtedy kiedy uporamy się z wysyłką promocyjną. Jest to ostatnia taka promocja jaką zrobiłem. Bardzo wszystkich przepraszam, ale nie mogę wysłuchiwać niektórych uwag. Niektóre nawigatory leżały w magazynie, w cenie 25 zł za egzemplarz, od trzech lat. Nikt się nimi nie interesował. Kiedy obniżyłem cenę na 10 zł, wszyscy zaczęli je kupować i dla niektórych zabrakło. Proponuję więc wymianę, ale spotykam się z reakcjami nieadekwatnymi do sytuacji, z zarzutami o nieprofesjonalizm na przykład, albo wręcz z agresją. Proszę Państwa, to jest sklep coryllusa, wydawcy i pisarza, jak Państwo chcą się zetknąć z naprawdę profesjonalną obsługą, radzę iść do tego sklepu, gdzie sprzedają M ...

gabriel-maciejewski
18 stycznia 2018 09:35

14     1005    8

Jeden z najwybitniejszych umysłów epoki

Rozmawiamy tu czasem o propagandzie niemieckiej i o tym szczególnym profilu, jaki polskiej historii nadali Niemcy. Jasne jest, że oni tego nie zrobili sami, ale swoimi ideami zainfekowali tak zwane ośrodki myśli, szczególnie zaś Uniwersytet Jagielloński Takie rzeczy nie dokonują się wbrew i bez zgody zainteresowanych, czyli Polaków, ale przy ich entuzjastycznym aplauzie i przyzwoleniu. Dawno, dawno temu pisaliśmy tu o skomplikowanych relacjach pomiędzy władzami UJ, konkretnie zaś rektorem Estreicherem, a antykwariuszem Fabianem Himmelblauem. Był to jak pamiętamy tekst wstrząsający.

Pamiętamy też postać Henryka Zeissberga, badacza kultury renesansu we Włoszech, wychowawcy następcy tronu Austro-Węgier, człowieka, który przybył po śmierci tegoż następcy do K ...

gabriel-maciejewski
17 stycznia 2018 07:28

55     2172    13

O ludziach, którzy nie rozumieją niczego

Póki co mamy swobodną możliwość polemizowania z treściami dostępnymi na łamach innych portali. Możemy to czynić nawet wtedy, kiedy ktoś nam powie, że jesteśmy żabą, która podstawia nogę w czasie podkuwania koni. Nie jesteśmy dobrze o tym wiemy i wielokrotnie się co do takiego stanu rzeczy przekonywaliśmy. Na stronach gazowni ukazuje się właśnie seria wywiadów z tak zwanymi spin doktorami, czyli facetami wrobionymi w kampanie polityczne, którzy są w dodatku przekonani, że intencje tych kampanii, jak również polityków, którzy ich wynajęli są przejrzyste i uczciwe. I tak oto ostatnio ukazał się w tej gazowni wywiad z moim dawnym kolegą Michałem, który jest odpowiedzialny za obydwie kampanie PO. Zarówno za tę rzekomo zwycięską, ...

gabriel-maciejewski
16 stycznia 2018 09:34

24     1738    17

Trochę dziwnie...

Ulegam czasem dziwnym wzruszeniom, które potem zaczynają mnie prześladować już jako myśli. Pewnie bierze się to stąd, że dawno temu pracowałem w redakcji i musiałem tam czytać listy od czytelników. Różne to były listy, trochę od miłośników zwierząt, trochę od smutnych zboczeńców, trochę od ludzi, co im się nudzi w życiu. Normalnych było niewielu. Kiedyś przyszedł list od dziewczyny, którą zamknęli w węgierskim więzieniu, bo przemycała narkotyki. Miałem 28 lat i pomyślałem – a może jest niewinna i trzeba do niej coś napisać? Naczelna jednak popatrzyła na mnie tak dziwnie, że dałem spokój i już nie obnosiłem się ze swoimi emocjami dotyczącymi kobiet osadzonych w więzieniach. Wczoraj jednak znów to wróciło. Przeczytałem, ...

gabriel-maciejewski
15 stycznia 2018 09:13

65     2105    12

Ku dziadostwu z impetem

Wczoraj przez cały dzień czytałem książkę Morawskiego o Sacco di Roma. To jest wstrząsająca lektura, ale mam wrażenie, że chyba muszę napisać własną książkę na ten temat, bo to co opisał Morawski jest jedynie zbiorem wątłych sugestii. Brakuje tam kilku jasnych i dobitnych stwierdzeń dotyczących metod prowadzenia polityki przez Habsburgów. A były to metody subtelne i co najważniejsze – samodzielne. Cysorz prowadzi politykę samodzielną, czego mu odjąć nie można. Tego się nijak nie da powiedzieć o Franciszku I, który od upadku Węgier począwszy prowadzi politykę Henryka VIII. No, ale o tym kiedyś może w książce, a niebawem w komiksie. Dziś spędzę cały dzień na przygotowywaniu konspektu do tego dzieła.

Czytałem więc, siedziałem, piłem kawę i łaziłem po pokoju, a po gł ...

gabriel-maciejewski
14 stycznia 2018 10:19

18     1351    13

O różnych rodzajach prawdy

Wyświechtany do niemożliwości dowcip świętej pamięci księdza Tischnera nie przyda nam się dzisiaj na nic, więc niech nikt nawet nie próbuje go cytować. O co innego chodzi. Toyah zwrócił mi wczoraj uwagę, że ordery Polonia Restituta chodzą na allegro po osiem złoty dwadzieścia cztery grosze. Sprawdziłem, tak rzeczywiście jest, tyle, że są to ordery z PRL, bez wstęgi i pudełka. Komandorskie restituty ze wstęgą i pudełkiem latają po 600 stówek. To nie jest oszałamiająco drogo, jeśli wziąć pod uwagę rangę odznaczenia, ale ważne jest to, że ordery są prawdziwe. Dla porównania – Virtuti Militari dostępny jest tylko w podróbkach, a takiego orderu podwiązki nie ma na allegro wcale. Jeśli ktoś spodziewa się, że ja teraz powiem coś złego na Piekarczyka, t ...

gabriel-maciejewski
13 stycznia 2018 09:06

38     1322    7

Lobby homoseksualne na rynku książki

Byłem wczoraj w szkole i opowiadałem dzieciom o książkach i ilustracjach do nich. Jeszcze się dobrze nie rozkręciłem, a już padło z sali pytanie – proszę pana, a będzie nas pan uczył polskiego?

Chwilę potem następne – proszę pana, a przyjdzie pan jutro? Kiedy przeczytałem na głos to swoje sprawozdanie z turnieju rycerskiego, padło kolejne – proszę pana, a dlaczego nie został pan komentatorem sportowym?

Jak wiecie wzruszam się rzadko i niechętnie, ale po czymś takim trudno się było nie wzruszyć. Oczywiście nie mogę uczyć polskiego, ani przyjść jutro, bo nikt mi na to nie pozwoli. Mogę do nich wpadać raz na jakiś czas i opowiedzieć kilka żartów, to wszystko. Byłbym zapomniał – było jeszcze jedno pytanie – czy miał pan dobre oceny z polskiego? Fa ...

gabriel-maciejewski
12 stycznia 2018 08:58

21     1047    14

Czy depozytariusze prawdy to zboczeńcy?

Jeśli ktoś uporczywie unika mówienia prawdy o sobie, a jednocześnie stara się być obecny w życiu innych osób, sam skazuje się na to, że będą krążyć na jego temat różne opinie. Często nieprawdziwe, skonfabulowane i niepiękne. To jest stan naturalny i nikogo nie powinien on dziwić. Ludzie uczciwi nie mają przeważnie nic do ukrycia, a jeśli ktoś decyduje się na aktywność publiczną, tak czy inaczej liczyć się musi z tym, że zostaną mu postawione jakieś zarzuty. Jeśli ktoś obecny w życiu publicznym, z silnym parciem na szkło, jak to mawiano dawnymi laty w telewizorze, nie mówi o sobie prawdy i ma w nosie krążące na jego temat hagady, to oznacza tyle, jedynie, że jego obecność i sukces są gwarantowane.

Mam za sobą dziewięć lat pisania dzień w dzień, a także pis ...

gabriel-maciejewski
11 stycznia 2018 08:37

12     1006    8

Czy zwolennicy Antoniego Macierewicza mają mentalność hinduskich pariasów?

Czytałem wczoraj komentarze pod ostatnim nagraniem w telewizji Karnowskich. To jest niesamowite, ta uporczywa tępota, która każe ludziom wierzyć, że dobry produkt o dobrych malarzach jest nieistotny, bo nie zrobi oglądalności, a słaby produkty o królach z dawnych czasów zrobi oglądalność i „się rozkręci”. Zastanawiałem się skąd się tacy durnie biorą i dlaczego oni nie zauważyli, że jedną z wizytówek Imperium we wszystkich mediach świata przez 4 prawie dekady były filmy Davida Attenborough. Normalne, dokumentalne filmy, o niewielkim budżecie, puszczane w pasmach familijnych. Czy to jest tak trudne do zrozumienia? Nie sądzę. W Polszcze jednak mamy ten problem, że wielu osobom zdaje się, że im większe, z ich punktu widzenia, postaci i dokonania poka ...

gabriel-maciejewski
10 stycznia 2018 09:03

42     1894    15

Żaden lekarz tu nie przyjmuje

Zacznę od opisu swojego wczorajszego dnia. Tak jak zwykle budzimy się późno, dobrze po szóstej. Przygotowujemy śniadanie dla dzieci. Ja nie jem z rana. Pijemy kawę, a potem ja idę skrobać samochód, żeby reszta bandy mogła wyjechać do szkoły. Trwa to trochę, bo nawiew i klimatyzacja nie działają tak jak powinny. To stare auto. Kiedy już wszyscy się wykokoszą i zbiorą, kiedy samochód odjeżdża, sprawdzam pocztę i odpisuję na listy, których jest zwykle masa, otwieram też zamówienia. Co drugi dzień jest wysyłka, to znaczy, że przyjeżdża tu pani Renata i pracowicie pakuje książki, a także adresuje paczki. Jest wątłą kobietą, więc paczki z magazynu noszę ja. I tak pisząc tekst codzienny noszę te paczki jednocześnie i czekam, aż słońce odmrozi mó ...

gabriel-maciejewski
9 stycznia 2018 09:45

19     1203    10


Kiedy żona Sławomira pokaże nam sowę?

Kilka razy powracaliśmy tu do tematu rewolucji estetycznych. Jest to najważniejszy rodzaj rewolucji, bez niego bowiem nie ma mowy o innych rodzajach takich zajść. Mało kto to rozumie, bo ludzie mogą, obojętnie czy ze szwagrem czy z koalicjantem sejmowym rozmawiać wyłącznie o naprawie państwa, albo o kształtowaniu jego wizerunku w mediach. O tym, jak zmienia się postrzeganie wszystkiego dookoła poprzez działania w skali makro i tej trochę mniejszej, nikt nic nie mówi, bo to jest niejako z istoty niepoważne i nieco degradujące. Ja mam inne nawyki i bardzo lubię zajmować się sprawami drugorzędnymi, mało znaczącymi i takimi, które interlokutorom odejmują sporo powagi i znaczenia. Myślę, że mógłbym nawet startować w zawodach olimpijskich, gdyby była tam taka dyscyplina. ...

gabriel-maciejewski
8 stycznia 2018 10:07

88     2173    12

Tradycja czyli praktyka

Wiele osób zapewne sądzi, że tekst dzisiejszy będzie prostą kontynuacją wczorajszego. Nic z tych rzeczy. Nie zamierzam śledzić policjantów rejestrujących się na portalach randkowych, zostawiam to dziennikarkom z GW. Dziś chciałbym porozmawiać o duchu organizacji, czyli o sprawach niezwykle praktycznych i obfitujących w konsekwencje. Wielu ludzi uważa, że organizacje istnieją po to, by realizować cele statutowe. Jeśli zaś ich nie realizują mamy do czynienia z patologią. Czym zaś jest patologia, każdy mniej więcej wie. To jest złodziejstwo, rozprzężenie obyczajów, ciche i głośne pozwolenie na łamanie regulaminu oraz unikanie odpowiedzialności, a także zestaw tłumaczeń polegający na wymienianiu w punktach czynności opisanych wyżej, z komentarzem, że nie podlegają one ...

gabriel-maciejewski
7 stycznia 2018 09:19

39     1254    12

Pustynia emocjonalna i techniki operacyjne

Nasłuchałem się wczoraj niezwykłych naprawdę historii. No i dowiedziałem się czegoś nowego. Okazuje się, że policjanci będący w służbie, a także ci, którzy są już na emeryturach i dorabiają sobie w innych zawodach rejestrują się na portalach randkowych. Nawet wtedy kiedy mają rodziny, żony i dzieci. To jest moim zdaniem niezwykłe. To jest materiał na nagrodzony i oklaskiwany reportaż z Gazety Wyborczej albo Newsweeka piętnujący patologię państwa. No, ale GW i Newsweek nie mogą się takimi sprawami zajmować, bo muszą zwalczać dyktaturę PiS. Dobra, już nie zaniżam poziomu. Takie oto dwie gawędy. Jeden miał żonę i dzieci, ale wyjeżdżał często na akcje i szkolenia. Oczywiście jechał niedaleczko do jakiejś innej nieszczęsnej istoty, której obiecywał małżeństwo, budowę domu i ws ...

gabriel-maciejewski
6 stycznia 2018 09:34

49     1481    10

Mowa trawa czyli chiński lud za zamkniętym lufcikiem

Rozładowywałem wczoraj nakład nowego nawigatora. Musiałbym go rozładowywać sam, ale na szczęście Jarek przyjechał mi pomóc. Prócz nawigatora przyjechały tu także dwie palety baśni socjalistycznej, które do wczoraj, ze względu na zapełnienie magazynu stały jeszcze w drukarni. Dzięki uprzejmości prezesa mogłem się przez pół roku nie martwić tym, gdzie je położyć. Nie padało. Przyjeżdżają tu różni kierowcy z tymi książkami, ale najgorszy jest pan Mirek. On ma w rzeczywistości inaczej na imię, ale niech dla nas zostanie panem Mirkiem. Nie będę próbował nawet zgadywać co mu jest, opiszę tylko stan faktyczny. Muszę to zrobić, bo inaczej, za jego kolejnym pobytem tutaj chwycę deskę i walnę go nią w ten pusty łeb. Przed przywiezieniem nakładu musiałem ...

gabriel-maciejewski
5 stycznia 2018 09:17

12     1090    13

Komunikacja jako przywilej II

Tekst ten będzie oflankowany dwoma blokami ogłoszeń. Zaczynam od pierwszego. Ponieważ mamy bardzo dużą wysyłkę w związku z promocją, wszystkich, którzy zamówili książki proszę o cierpliwość. Tym usilniej proszę, że na pokładzie wybuchło coś w rodzaju buntu i dział wysyłek nie pracuje już tak jak dawniej. Czeka nas pewnie renegocjacja umów. W sklepie na stronie basnjakniedzwiedz.pl znalazł się jakiś systemowy błąd, przez który wysyłka paczek zagranicznych powyżej 11 kilogramów została opatrzona została ceną 9 zł, zamiast 200 zł. Wszyscy, którzy zauważą u siebie coś takiego proszeni są o dopłacenie brakującej kwoty. Ja te książki wysłałem nie patrząc na to, że muszę sam zapłacić za wysyłkę. One już do Was idą. Indywidualnych próśb wysyłał ...

gabriel-maciejewski
4 stycznia 2018 09:13

35     1413    8

Komunikacja jako przywilej

Pycha cybernetyków wyrasta wprost z przekonania, że można na wiele lat do przodu zaplanować tematy rozmów poszczególnych ludzi, a do tego jeszcze z wiary, że da się wyselekcjonować grupę osób, która – w nagrodę za dobre sprawowanie – będzie mogła poruszać w rozmowach dowolne tematy. Komunikacja stanie się więc dla nich przywilejem, a nie przymusem, tak jak dla reszty. To jest obłęd łatwy do wskazania, opisania i udowodnienia, ale trudno z niego zrezygnować. Dowodem na to jest ostatnie wystąpienie profesora Zybertowicza, marzącego o tym, by w Polsce powstała MaBeNa – maszyna bezpieczeństwa narracyjnego.

Wielu czytelników pamięta komunę oraz to o czym się za komuny rozmawiało. Jeśli ktoś nie miał ochoty gadać o cenach żywnośc ...

gabriel-maciejewski
3 stycznia 2018 10:57

40     1529    12

Kradźba i marnotrata czyli o realiach historycznych

Nie ma mowy, żebym obejrzał choć jeden odcinek serialu „Korona królów”, po tym co zobaczyłem wczoraj w zajawkach. Szczególnie po wysłuchaniu wypowiedzi pani Łepkowskiej oraz tego młodzieńca, co zagrał królewicza Kazimierza. Fragmentów samego serialu omawiał nie będę, bo nie ma po prostu o czym gadać.

O co chodzi? Z grubsza o to, że każda wizja historii powinna mieć autorski charakter, to znaczy ten, który decyduje się na pisanie lub kręcenie filmu historycznego, nie powinien się ochrzaniać, ale mówić to co uważa za stosowne i nie oglądać się na tak zwane ostatecznie ustalenia wyprodukowane w akademii dla potrzeb politycznych. Tak to już bowiem z historią jest, że służy ona bieżącej polityce, pozostaje tylko rozstrzygnąć kw ...

gabriel-maciejewski
2 stycznia 2018 09:07

58     2470    15

Żniwa roku niepodległości

Z nieopisanym zdumieniem przeczytałem przedwczoraj to, co na swoim profilu fejsbukowym umieścił profesor Sławomir Cenckiewicz. Rzecz jest tak kuriozalna, że muszę ją tu zacytować w całości.

 

Proszę traktować niniejsze ogłoszenie na serio :) :

Poszukuję uczciwego wydawcy, który chciałby wyruszyć ze mną na okolicznościowe żniwa w Roku Niepodległości 2018!

Mam już gotowy projekt na serię bombowych książek!

Ne musi być prawicowy (zaangażowani są często nieuczciwi i bez większego pojęcia o PR), ale musi być profesjonalny (więc i uczciwy). Myślę, że mały (zbyt mały) wydawca może sobie rady nie dać!

Ale żeby nie było jak w tekście Peji czyli jak zawsze w Polsce:

"Nieporadność promotorów, wydawców wole czyny
Materiał zrobiony z własnej bez ...

gabriel-maciejewski
1 stycznia 2018 11:33

12     1129    12

Rozpustne ekspedientki ze sklepu z bielizną

Próbowałem obejrzeć film pod tytułem „Dziennik nimfomanki”. Może tytuł był ciut inny, nie pamiętam dokładnie, bo rozeźliłem się już w piątej minucie filmu i wyłączyłem. Bardzo razi mnie nieprawdopodobieństwo sytuacji i relacji emocjonalnych oraz psychologicznych w filmach. A dziś w zasadzie nie ma innych filmów niż rażąco nieprawdopodobne z emocjonalnego i psychologicznego punktu widzenia. Z tego też powodu nie lubiłem nigdy filmów SF, gdzie relacje między ludźmi, a także między ludźmi i kosmitami oraz pomiędzy kosmitami a innymi kosmitami sprowadzone są do poziomu piaskownicy. Zabieg ten stosuje się po to, by zwiększyć ilość widzów. Wiadomo, że proste relacje zrozumie każdy, a trochę bardziej skomplikowane tylko niektórzy. Ja tu wczoraj o ...

gabriel-maciejewski
31 grudnia 2017 10:07

15     1295    11

Strona 1 na 13.    Następna