-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Artykuły użytkownika

Cmentarze

Jednak nie wróciłem do domu. Dziś wracam. Opowiem więc, krótko w jaki sposób zmieniają się cmentarze, które odwiedzam co roku. Cmentarz w Nałęczowie, który położony jest na górze schodzącej wprost ku dolince niewielkiego strumienia, nie zmieniał się przez wiele lat. Wszystko było tam takie samo, a ja przyjeżdżając z rodzicami na groby dziadków, ślizgałem się po glinie, schodząc po północnym zboczu góry, ku naszemu pomnikowi. Pół biedy jeśli nie padało. Po deszczu, albo w czasie ulewy, był to prawdziwy koszmar. Trzeba było bardzo uważać, żeby nie upaść na plecy i nie zjechać, jak saneczkarz, na plecach, wprost do drucianej siatki ograniczającej cmentarz.

Nie pamiętam, w którym roku zrobili schodki, ale musia ...

gabriel-maciejewski
3 listopada 2019 09:03

31     2088    12

O tym jak Elżunia wdała się we Władka czyli pedagogika jako element propagandy

Miałem napisać dwa teksty, na różne tematy, bo dwa razy wczoraj doznałem olśnienia i jeden z tych tekstów pojawił mi się przed oczami w całości. Tak po prostu – rzędy liter na białej powierzchni – drugi zaś tylko w kawałkach. Tak się czasem zdarza, nieczęsto, ale czasem tak, mam na myśli pojawienie się w głowie gotowca. No i bałem się, że do rana coś zapomnę z jednego albo drugiego. Poza tym wyjeżdżam dziś na cały dzień i do jutra na pewno jeden by gdzieś zniknął. Tak więc musiałem je połączyć.

Pedagogika, nie wiem czy z takim zamiarem ją stworzono, ale jest z całą pewnością częścią machiny sprzedażowo propagandowej. Chodzi mi o sprzedaż treści. A jeśli idzie o pedagogikę, to mam na myślę tę, której hołdował Janusz Korczak. Konkretnie zaś chodzi mi o ...

gabriel-maciejewski
2 listopada 2019 09:50

54     2935    19

W poszukiwaniu charyzmatów

Propaganda karmi się popkulturą, a ta ma pewną określoną „pojemność”. Żeby dołożyć cokolwiek do popkultury potrzebne są mnogie znajomości, pozwolenia i budżety, albowiem obecność w niej autora czy treści gwarantuje, przynajmniej w teorii, zyski z masowej publikacji. W naszych okolicznościach ten mechanizm jest powoli unieważniany. Wszystko przez to, że ilość memów, jakości, rzekomych jakości, treści w ogóle, które mogłyby podnieść sprzedaż, lub choćby tylko wzbudzić zainteresowanie, jest mocno ograniczona, a wprowadzanie jakichś nowych nie jest możliwe, bo rynek strzeżony jest przez tych, którzy już na nim zarabiają.

Zanim przejdziemy do omówienia konkretnych przypadków zajmijmy się segmentacją. W zasadzie w polskiej popkulturze ...

gabriel-maciejewski
1 listopada 2019 10:04

22     2401    13

Wywiad z Radosławem Sikorą i kolejna promocja

Proszę Państwa, oto pierwszy z wywiadów nagranych w czasie konfernecji w Turznie. Naszym gościem jest dr Radosław Sikora. 

 

https://prawygornyrog.pl/tv/2019/10/gabriel-maciejewski-i-dr-radoslaw-sikora-fenomen-husarii/

 

Ja zaś ogłaszam kolejną promocję

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/pajaki-czarne-bloto/

gabriel-maciejewski
31 października 2019 15:20

15     1255    14

Nie ma ulicy Łupaszki w Białymstoku

Najpowszechniej uprawianą polityczną działalnością są w Polsce próby zwrócenia uwagi na siebie, za pomocą czynności błahych i nieistotnych, ale wzbudzających wielkie emocje. Choć nie zawsze wielkie, czasem też mniejsze. Opowiem najpierw o przykładach przedwojennych, a potem o tych współczesnych. Z publicystyki Stanisława Mackiewicza najbardziej utkwiły mi w sercu te fragmenty, które dotyczyły bezradności politycznej sanacyjnych elit. Chodziło o czas tuż przed wojną, kiedy to sprawy stawały się coraz bardziej jasne i wyraziste, a minister Jędrzejewicz, dla przykładu, zajmował się wówczas promocją kilimów huculskich. Owo niezrozumienie okoliczności i czarowanie rzeczywistości, nazwane przez Wańkowicza chciejstwem, było wręcz rozpaczliwe. Ludzie, ...

gabriel-maciejewski
31 października 2019 09:52

25     2532    11

Dlaczego nie istnieje amerykańska partia ludowa?

Najbardziej rozpowszechniony i najgłębiej nierozumiany mechanizm społeczny – w mojej ocenie oczywiście, a ja jak zwykle mogę się mylić – działa w sposób następujący. Projekty polityczne i propagandowe, obudowane propagandą, informacją wprowadzającą w błąd i fałszywą z istoty realizowane są dla celów praktycznych i doraźnych. To co jest w nich fałszem nosi piętno ponadczasowości, albo piętno wspólnotowe, a generalnie jest naznaczone emocjami, które porywają tłumy, lub rozrywają serca wrażliwcom. Propagandowy aspekt tych projektów powoduje, że istotny ich sens jest całkowicie ukryty, także po latach, kiedy projekt jest już wygaszony i nieważny. Zaczyna on wtedy żyć swoim życiem, które nie jest podtrzymywane budżetami wielkich organiza ...

gabriel-maciejewski
30 października 2019 09:00

93     3929    21

Wykład dr Marka Budzisza w Klubie Ronina i kilka ogłoszeń

Proszę Państwa, za nami IV konferencja LUL, a przed nami V, w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą, w hotelu Król Kazimierz. Umowa jeszcze nie podpisana, ale ogłosić to już mogę. Recepcja jeszcze nie przyjmuje rezerwacji na naszą konferencję, ale od połowy listopada (mniej więcej zacznie). Mamy zarezerwowane dla Państwa 50 pokoi, które będą czekać do 15 lutego, potem rezerwacja zostanie zdjęta. Pokoje rezerwujemy na hasło "klinika języka". Umówiłem już większość wykładowców, ale nie mam jeszcze wszystkich tematów wykładów. To znaczy nie mam doprecyzowanych tematów, bo ogólnie wiadomo, o czym kto będzie mówił. Wystąpią: dr hab. Anna Barańska z Lublina, która wygłosi wykład o dyplomacji watykańskiej w XIX wieku, będzi ...

gabriel-maciejewski
29 października 2019 15:32

21     2138    6

O technologii pisania książek, segmentacji rynku i autentyczności wizerunku

Jak wszyscy wiedzą, w ogóle nie przypominam pisarza. Nie noszę nawet okularów, nie noszę szalika do marynarki, i w ogóle marynarki nie posiadam. W ostatniej, którą miałem i która na mnie pasowała, przetarły się rękawy. Jeśli idzie o lans mojej osoby, to przez cały czas aktywności na fejsie wrzuciłem tam jedno swoje zdjęcie. To, które widać z lewej strony, z włosami obciętymi do gołej prawie skóry. Już dawno tak nie wyglądam. Nigdy nie umówiłem się na sesję z żadnym fotografem, który zrobiłby mi jakieś stylizowane zdjęcia, podkreślające jakość tego co robię. Nie ma to z mojego punktu widzenia sensu, ale wiem, że są inne punkty widzenia, z których sens takich działań widać. Można śmiało powiedzieć, że im mniej autentyc ...

gabriel-maciejewski
29 października 2019 09:15

83     3313    15

Pogadanka o nowym nawigatorze i promocje

Proszę Państwa, oto pogadanka o najnowszym numerze Szkoły nawigatorów.

https://prawygornyrog.pl/tv/2019/10/gabriel-maciejewski-o-nr-24-szkoly-nawigatorow-austro-wegierskim/

 

Ogłaszam też kolejne promocje przedświąteczne, bo nie ukrywam, że muszę się pozbyć końcówek nakładów. Okraina królestwa Polskiego do końca roku kosztuje 20 zł za egzemplarz, a Życiorys własny przestępcy tylko 12 zł. Przecenione są też niektóre nawigatory, o czym przypominam

gabriel-maciejewski
28 października 2019 15:10

15     1292    7

O praktyce, teorii, interpretacji i oszustach

Kolega przesłał mi wczoraj link do wywiadu z Markiem Grechutą, nagrany w czasach kiedy pan Marek był młody, piękny i wypowiadał się mądrze i na temat. Przeprowadzono ten wywiad w czasie nagrywania płyty w studiu Polskich Nagrań. Była to płyta szczególna, z muzyką do utworów Tadeusza Nowaka. Ja oczywiście zaraz ocenię ten wywiad i to co tam słychać w nagraniu, ale najpierw Wy tego posłuchajcie.

 

https://www.youtube.com/watch?v=-Lq0yciZ5A8&fbclid=IwAR33oYIauAiEN7A7HMdYBxK7MuwLqoGJ9G2W0_YylpAShA-1wDjwmiXtaA0

 

Widzimy i słyszymy wyraźnie, że Marek Grechuta, który ma na tym nagraniu trochę ponad 30 lat, a niechby nawet miał i 40, jest człowiekiem kompetentnym i zawsze przygotowanym do tego, by zmierzyć się z problemami, jakie stawia przed nim ...

gabriel-maciejewski
28 października 2019 09:20

83     4127    17

Histeryczna książka roku czyli dlaczego lepiej jest kiedy rządzą żydzi

Kiedy patrzę na histerię wokół konkursu na najlepszą książkę histeryczną roku, pardon, chciałem napisać najlepszą książkę historyczną, zyskuję całkowitą pewność, że żydzi niestety nie rządzą. Skąd ta pewność się bierze. Otóż po lekturze dzieła Ignacego Schipera „Dzieje handlu żydowskiego na ziemiach polskich” doszedłem do wniosku, że żaden poważnie myślący o rynku żyd, nie dopuściłby nigdy do takiego zawężenia spektrum tematów na rynku książki. To jest niemożliwe, albowiem nie gwarantuje żadnych zysków, uniemożliwia spekulacje i wyłącza z miejsca te wszystkie cudowne sytuacje, kiedy kontrahenci mogą złapać się za tak zwane orzydle i wołać w niebogłosy – gewałt, oj wej, gewałt! Czyli, jakby to powiedział ktoś z wielkiej korporacji, prowadzić ...

gabriel-maciejewski
27 października 2019 08:26

10     2119    13

Zychowicz zdradzony oblicza kupony

Tak mi się głupio zrymowało, bo ileż można trzymać ten wysoki poziom wpisów i dyskusji. Konkurs, jak wiadomo już od wczoraj, został odwołany. Wszyscy się na siebie poobrażali, a w sieci pojawiły się głosy, że cała ta afera jest przez to, że Piotrek Gursztyn nie lubi Zychowicza. Jeśli tak jest rzeczywiście, to ja się Piotrkowi nie dziwię, powiem od razu. Nie wiem czy jego książka o rzezi Woli dostała jakąś nagrodę i czy została wypromowana tak mocno i gwałtownie jak te brednie Zychowicza, ale mam wrażenie, że nie. Nie została wypromowana nawet w połowie tak silnie, choć wszyscy dookoła wołali i wołają nadal, że temat jest ważny i powinien być dyskutowany. Nie będzie dyskutowany, albowiem środowiska akademickie, tak naprawdę pożądają sukcesu rynkowego. Ten zaś idzie za tematami po ...

gabriel-maciejewski
26 października 2019 09:34

38     3115    16

Pogadanka Szymona o nawigatorach i promocja na niektóre numery

Proszę Państwa, zostałem postawiony w sytuacji bez wyjścia w zasadzie i muszę ogłosić promocję na stare numery Szkoły nawigatorów. Nie ma mowy o tym, byśmy kiedyś jeszcze wrócili do wydawania tego kwartalnika, jeśli to, co leży w magazynie nie zniknie. Ja oczywiście nie zmuszam Państwa do zakupów, a jedynie zachęcam. To są resztki nakładów, ale wszystkie naraz tworzą wielką pryzmę, z którą nie widomo co zrobić. Nie oddam tego na przemiał, nie ma mowy. Ponadto mam jeszcze problem taki, że uwznioślony wynikami sprzedaży poprzedniego roku podpisałem umowę z pocztą na określoną ilość wysyłek w ciągu roku. Wydawało się, że osiągniemy ten pułap bez większych kłopotów. Uzyskaliśmy za to rozsądną cenę za pojedynczą paczkę. Okazało się jednak, że tegoro ...

gabriel-maciejewski
25 października 2019 14:09

2     824    8

Kwestia smaku czyli prawdziwa natura aspiracji

Wszelkie aspiracje mają charakter estetyczny i rytualny zarazem, estetyczny w zakresach najbardziej podstawowych, ale także w tych trochę bardziej skomplikowanych. Chodzi o to, by zostać dopuszczonym do rytuałów oczyszczenia i przebywać wśród ludzi i atrybutów jednoznacznie kojarzących się z czystością. Prawidłowość ta dotyczy zarówno grypsery, środowisk akademickich, jak i polityki. Przy takim postawieniu kwestii kluczową sprawą jest określenie co to znaczy – atrybuty czystości. W celi, to jest po prostu dostęp do umywalki, ale w życiu prawdziwym, w zhierarchizowanych środowiskach, sprawy się komplikują i kluczem do ich rozwiązania staje się słowo trend. Ono zaś jest częścią szerszego pojęcia „kultura”, które to pojęcie określa zakr ...

gabriel-maciejewski
25 października 2019 08:26

64     3055    24

Buszmeni i prorocy końca cywilizacji

Rozmawiałem wczoraj z moim, nie widzianym od dawna kolegą. Te rozmowy są zawsze bardzo inspirujące i ja się po nich czuję wyjątkowo dobrze. Gadaliśmy o różnych sprawach a na stole leżała książka prof. Roszkowskiego zatytułowana „Rozbite zwierciadło. Koniec cywilizacji chrześcijańskiej”, czy jakoś podobnie. Ja o tej książce słyszałem już wcześniej i nie miałem zamiaru jej czytać, albowiem jeśli ktoś taki jak Roszkowski, przymierza się do takiej syntezy, to znaczy, że zwariował i uległ powszechnej manii tworzenia opera magna. Tak jak wszyscy wokół, którzy nie mają nic do powiedzenia, ponadto, co można wywnioskować z pobieżnej lektury codziennych newsów. Kolega mój określił tę książkę, jako nieco ubogaconego Karonia. Ja zaś dodać mogę od sieb ...

gabriel-maciejewski
24 października 2019 09:30

38     2989    26


O polskiej doktrynie państwowej

Na konferencji w Turznie zagadnął mnie pan Rafał, który też organizuje konferencje i zapytał kogo bym widział w obsadzie takiej imprezy, która dotyczyłaby polskiej doktryny państwowej. Pogadaliśmy chwilę i coś tam ustaliliśmy, a ja zacząłem sobie myśleć o tej doktrynie, niezależnie już od wszystkiego, czyli od innych spraw pochłaniających mnie na co dzień.

Jak wszyscy pamiętają wygłosiłem też pogadankę o Sacco di Roma, w czasie której powrócił temat Francji i osi polityki francuskiej prowadzonej od wojny stuletniej. Jak pamiętamy to co najważniejsze w doktrynie francuskiej skupiało się wokół przywiązania poddanych do osoby panującego. Cała zaś doktryna da się streścić zdaniem Vive le Roi! Dewastacja Francji nie była przez to łatwa, ale wychowanie w ...

gabriel-maciejewski
23 października 2019 08:34

42     3540    22

Publiczna defekacja i jej rytualne znaczenie

 

Tak się niestety złożyło, że nasz komiks jeszcze nie został zaakceptowany do druku. Powtórzę więc to, co napisałem tu niedawno – tu można, ku..wa oszaleć! Już, już, prawie, prawie, ale nie...Coś tam ze złotem nie wyszło…

Ponieważ nie jestem w stanie myśleć o niczym innym niż ten komiks, dyskusje jakie podejmuję z Tomkiem dotyczą głównie tak zwanych problemów artystycznych. Wczoraj trochę gadaliśmy. Wnioski zaraz tu streszczę. Sztuka to komunikacja, można ją uprawiać w dwóch wariantach – jawnym i tajnym. Sztuka religijna, malarstwo tablicowe czy monumentalne, zawiera wielki ładunek treści, który można uznać za ciąg szarad, ale dających się rozwiązać za pomocą tekstów religijnych. Pewnie są takie ilustracje, do kt& ...

gabriel-maciejewski
22 października 2019 10:22

31     3043    24

Ogłoszenie

Nikt, kto będzie straszył mnie albo moją żonę sądem, nie będzie tu wpisywał komentarzy, ani tekstów. Parasola zaś proszę o to, by najszybciej jak może usunął stąd wszystkie wpisy Danae. Po prostu wszystkie. Niech tu nie zostanie po tym ślad. 

gabriel-maciejewski
21 października 2019 18:22

6     2776    10

O istotnej roli popularyzacji czyli konferencja w Turznie

Proszę Państwa, mamy za sobą, najlepszą chyba z dotychczasowych konferencji LUL. Kto nie był niech żałuje. Pogoda jak drut, obiekt taki, że żal tam nie pobyć choćby i pół dnia. Piękny złoty park, a do tego w pobliżu miasto Toruń. Jak pewnie wszyscy zdążyli się zorientować, bardzo się denerwowałem przed tą imprezą, szczególnie, że zapisało się na nią dużo mniej osób niż na poprzednie. No, ale wszystko poszło dobrze, jeśli nie liczyć tego, że znów zapomniałem umieścić ceny na książkach. No, ale to, mam nadzieję, będzie mi wybaczone.

Nie wiem, jak ocenią wykłady inni, ale mnie najbardziej podobał się wykład prof. Adamczyka, którego – nie doinformowani – mylnie tytułowaliśmy jeszcze doktorem habilitowanym, za co z tego miejsca przepraszam. ...

gabriel-maciejewski
21 października 2019 09:59

32     2676    26

 Poprzednia  Strona 2 na 63.    Następna