-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Artykuły użytkownika

Tłokinia i późniejsze konferencje

Postanowiłem umieścić tu dziś notkę porządkującą różne kwestie organizacyjne. Termin konferencji w Tłokini zbliża się wielkimi krokami, a ja uświadomiłem sobie, że tak naprawdę problemem nie będzie pierwsza konferencja, ale druga. Zaplanowałem ją na początek marca, a jeszcze nie zdecydowałem w jakim regionie się ona odbędzie. W grę wchodzi Śląsk i Małopolska. Chciałbym też, żeby konferencje, w miarę możliwości odbywały się w obiektach, które dla mnie samego będą nieznane lub znane mało. Bo i po co mam jeździć dwa razy do tych samych miejsc. Druga konferencja będzie prawdziwą próbą, albowiem ci, którzy przyjadą na pierwszą ocenią całe wydarzenie i wydadzą mu certyfikat wiarygodności i atrakcyjności. Ja tu się nie dopominam o żadną taryfę ulgową, bo chodzi o t ...

gabriel-maciejewski
31 października 2018 08:20

24     1476    8

Słodki smak nitrogliceryny

Kilka okoliczności skłania mnie do umieszczenia tu dziś rozdziału z nowego tomu Baśni socjalistycznej. Po pierwsze – jutro przyjeżdża część nakładu, ale niewielka. Nie udało się zrobić całości w zapowiadanym terminie. Jutro przyjeżdża też cały nakład Autobiografii Ignacego Mościckiego. Sprzedaż zacznie się więc tuż przed świętem. Książki zostaną wstawione do sklepu jutro. Powód drugi – Ewa Rembikowska umieściła tu niedawno tekst o cukrowniach, a mój rozdział ładnie z nim koresponduję. Powód trzeci – nie mam czasu na pisanie, spędzam całe dnie w warsztatach samochodowych. Awaria układu wtryskowego zamieniła się niespodziewanie w awarię dwóch wahaczy, co okazało się przy badaniu technicznym. W drugim też jest awaria układu wtryskowego i wymie ...

gabriel-maciejewski
30 października 2018 10:06

28     2483    10

O mechanizmach pułapek poważnych

Niestety nie unikniemy tematów z pierwszych stron portali internetowych, tak się bowiem składa, że przede mną kilka tygodni życia w tempie wariackim zupełnie i nie będzie mnie stać na cyzelowanie różnych subtelności.

Jeżdżąc samochodem człowiek chce czy nie chce słucha radia, a otwierając strony internetowe czyta newsy, których czasem nie chciałby przeczytać. Mamy więc tę wrzawę wokół tęczowego piątku, która jest na sztywno połączona z kolejny raz rozdmuchiwaną aferą rzekomych księży pedofili. Na to wszystko nakłada się niechęć niektórych wierzących do papieża Franciszka. Wszyscy zabierający głos w wymienionych sprawach – ja przynajmniej mam takie wrażenie – domagają się rozwiązań ostatecznych. To znaczy chcą by oczyścić Kości&oa ...

gabriel-maciejewski
29 października 2018 09:18

38     2627    15

Stalagmit opowiada o swojej nowej książce

Bardzo przepraszam, że dopiero teraz to wrzucam, ale droga była koszmarna, niedawno znaleźliśmy się w domu po przejechaniu niewielkiej w końcu ilości kilometrów. Leje, samochody jeżdżą jakby kierowali nimi wariaci. A do tego jest ciemno, bo zmienił się czas. Dlatego właśnie pogadanka Szymona zostaje wyemitowana dopiero teraz

 

https://prawygornyrog.pl/tv/2018/10/szymon-modzelewski-o-przyczynach-wybuchu-i-wojny-swiatowej-wyklad-w-akademii-wnet/

gabriel-maciejewski
28 października 2018 19:49

22     1318    10

Droga przez Lubelszczyznę jesienią

….nie jest już taka jak dawniej. Ktoś może powiedzieć, że ja w ogóle nie jadę przez Lubelszczyznę, tylko przez południowe Mazowsze, ale to nieprawda. Jadę przez taką Lubelszczyznę, jaką ona właśnie jest. Wyruszam zawsze z Dęblina i dojeżdżam kawałeczek do Nałęczowa, a po drodze mijam Kurów. Jadę opłotkami, więc widzę więcej niż tylko nowo budowaną drogę Lublin -Warszawa, która niebawem dojdzie do Ryk. Wtedy zaś nikomu nie będzie już się chciało skręcać w Kurowie na Płonki, potem na Drzewce i tamtędy jechać do Nałęczowa. Chociaż kto wie…

Po skręcie w Kurowie, wjeżdża się od razu w to co jest dla regionu najbardziej charakterystyczne, czyli w lessowe wąwozy. Nie są tak wielkie jak w okolicy Kazimierza, ale jak dla mnie wystarczą. Dla ludzi pochodzący ...

gabriel-maciejewski
28 października 2018 08:48

32     2227    16

La Passionaria polskiej prawicy czyli przewaga wizerunków niepełnych

Moje starsze dziecko opracowywało ostatnio temat na lekcję religii. Temat brzmiał – uczeni w piśmie. Pomagaliśmy mu trochę wyszukując cytaty, a ja te cytaty, już tak sam dla siebie, studiowałem. W pewnym momencie zacząłem się zastanawiać jaki problem rzeczywiście mieli faryzeusze z Jezusem. Czy był to problem merytoryczny czy może wizerunkowy. Doszedłem do wniosku, że musiał to być problem wizerunkowy, bo Jezus był merytorycznie dobrze przygotowany i obryty. Uczonym w piśmie się to nie podobało, bo on zgłaszał wobec nich postulaty wyraźnie odnoszące się do wizerunku i na tym tle zrodził się konflikt, którego przedmiotem istotnym była edukacja w prawie, a w konsekwencji zbawienie ludu. Jaki był wizerunek Jezusa jeśli brać pod uwagę standardy obowiązujące w Palestynie tamtyc ...

gabriel-maciejewski
27 października 2018 09:27

26     1965    8

Od fanatyzmu do fanatyzmu

Wiele bardzo wody upłynęło w Wiśle od momentu, kiedy napisałem, że indywidualizm jest pułapką. Być może najgroźniejszą jaką na człowieka zastawiono. Nie ma z niej w zasadzie wyjścia, jeśli oczywiście nie liczyć śmierci albo przystąpienia do organizacji całkowicie wykluczającej podejmowanie jakichkolwiek samodzielnych decyzji. To jest widoczne za każdym razem, gołym okiem, ale jest to jedna z tych prawd oczywistych, których umysły ludzkie nie absorbują. Przyczyny tej dysfunkcji są różne i dziś nie pora na ich omawianie. Musimy zadowolić się tym, że tak jest i już.

Pora na przykłady osób, które wpadły w pułapkę indywidualizmu, zanim je jednak podam rzec muszę słowo o tym co ja w ogóle rozumiem przez to pojęcie. Pisząc - indywidualizm – mam na m ...

gabriel-maciejewski
26 października 2018 09:48

103     4274    14

Wording albo po co komu pisarze

Taki cytat znalazłem ostatnio, autorem wypowiedzi jest Paweł Rabiej, człowiek, który miał zostać prezydentem Warszawy :

 

My nie mówimy tu o zabijaniu dzieci, mówimy tu o usuwaniu niechcianej ciąży. To kwestia wordingu

 

Ponieważ w internecie krążą różne rzeczy, ja przyjmuję wstępnie założenie takie, że Rabiej tego nie powiedział. Nie jest przecież aż takim idiotą, prawda? Jak wiecie nie znam języków i nie mam także pojęcia co to jest ten wording, no, ale od tego są specjaliści, którzy z pewnością się tu wypowiedzą. Ja wiem z całą pewnością, że jeśli zaczynamy dobierać słowa tak, by ukryć sens rzeczywisty wypowiedzi, to trzeba ostrzyć noże i stawiać kosy na sztorc. Nie ma wyjścia. Jeśli pojawia się choćby najlżejsze przyp ...

gabriel-maciejewski
25 października 2018 09:24

124     3303    16

Nowy, 20 już numer Szkoły nawigatorów i pierwszy mówiony felieton, bez pretekstu w postaci produktu

Niespodziewanie dla mnie samego zjechał dziś nakład kolejnego nawigatora. Jest on oczywiście spóźniony, ale nic na to nie poradzę wydarzenia pędzą, a ja nie za wszystkimi nadążam. 

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/szkola-nawigatorow-nr-20-srodziemnomorski/

 

Oto wspomniany z rana felieton mówiony, o wydarzeniach kulturalnych na prowincji

 

https://prawygornyrog.pl/tv/2018/10/gabriel-maciejewski-ucieczka-z-rynku-literackiego/

gabriel-maciejewski
24 października 2018 14:23

29     1465    11

Ucieczka z rynku literackiego

W poniedziałek odwiedziłem dawno niewidzianego kolegę. Siedzieliśmy przy stole, piliśmy herbatę i gawędziliśmy, trwało to ładnych parę godzin. Na stole, na co zwróciłem uwagę już na początku, leżała ciemnoniebieska broszurka z napisem Kunze, było to, jak się potem okazało, nazwisko autora broszurki. Nie brałem tego do ręki przez długi czas i nie próbowałem odgadnąć przeznaczenia tego wydawnictwa, w końcu jednak kolega mój powiedział, że służy ono do tego, by stawiać na nim szklankę z herbatą. Kiedy to usłyszałem podniosłem broszurkę i otworzyłem na chybił trafił. To co przeczytałem o mało mnie nie zabiło. Okazało się, że pan Kunze, Reiner Kunze to enerdowski poeta dysydent, ja zaś przeczytałem, z marszu zupełnie jego jednowersowy utwór, pod długim bardzo tyt ...

gabriel-maciejewski
24 października 2018 08:39

38     1925    11

Dlaczego będziemy sprzedawać książki prof. Eugeniusza Kulwickiego?

Zanim odpowiem na to pytanie chciałbym przypomnieć, że tylko do 5 listopada można wpłacać pieniądze za udział w pierwszej sesji Latającego Uniwersytetu Leszczynowego, która odbędzie się w pałacu Tłokinia pod Kaliszem. Odbędzie się z całą pewnością, o czym informuję już dziś tych wszystkich, którzy mieli co do tego jakieś wątpliwości. Niech je porzucą.

Teraz o książce prof. Eugeniusza Kulwickiego z Krakowa. Jakiś czas temu zadzwonił do mnie starszy pan, przedstawił się, a ja nie dosłyszałem nazwiska i zaczął opowiadać o swoim życiu. Był to profesor nauko ekonomicznych Eugeniusz Kulwicki. Autor wspomnień z czasów PRL, zatytułowanych „Życie w cieniu cieni”. O cóż chodzi? O prześladowania przez SB, których profesor doświadczył, jako żołnier ...

gabriel-maciejewski
23 października 2018 15:37

26     1180    12

Ignacy Mościcki Autobiografia. Fragment.

Nie będzie mnie dziś cały dzień, podobnie jak wczoraj, nie mam więc czasu, by napisać tekst. Zostawiam fragment znakomitej i demaskatorskiej biografii Ignacego Mościckiego, o której chyba celebransi roku niepodległości zapomnieli, a może nie zapomnieli tylko się jej przestraszyli, nie wiem. My ją wydamy wraz z II tomem Baśni socjalistycznej. Ukaże się już w przyszłym tygodniu

 

Ślub odbył się bardzo skromnie 22 lutego 1892 roku w Płocku. Z mojej strony przyjechała jedynie matka, reszta rodzeństwa bowiem nie była zawiadamiana.

Nazajutrz odwieźliśmy matkę do Klic. Mieszkał tam mój brat cioteczny Michał Bojanowski, a ponieważ był jeszcze kawalerem, więc matka moja prowadziła swemu siostrzeńcowi gospodarstwo domowe.

Po kilku dniach wróciliśmy do Warsza ...

gabriel-maciejewski
23 października 2018 06:47

45     2051    7

Dzisiejsza pogadanka z Józefem

Nie było mnie cały dzień więc dopiero teraz

 

https://prawygornyrog.pl/tv/2018/10/klub-ronina-czy-pis-przegral-wybory-samorzadowe/

gabriel-maciejewski
22 października 2018 20:49

16     1287    7

O rzeczywistości filmowej i wyborczej

Ledwie wczoraj zadeklarowałem, że nie będę się zajmował tematami topowymi, a już dziś muszę to zmienić. Tak to właśnie bywa. Za nami wybory samorządowe, na które starałem się nie zwracać uwagi, albowiem byłem pewien, że PiS nie osiągnie w nich tego co chce, choćby się skichał. Przyczyna klęski PiS w Warszawie jest dla mnie dość oczywista, myślę, że niewidoczne nitki łączące PO i PiS w stolicy są tak mocne, że po prostu nie da się wyrzucić ze stołka ani pani Hani, ani jej następcy. Jeśli dodamy do tego to, o czym już kiedyś pisałem, czyli poważne braki w dyscyplinie wewnętrznej partii, a jestem pewien, że tym razem też się one ujawniły, to klęska była łatwa do przewidzenia. Warszawa nie mogła zagłosować na Jakiego, bo on zwyczajnie nie jest wcieleniem aspiracji Warszawy. Ktoś pow ...

gabriel-maciejewski
22 października 2018 09:27

160     5146    14

O młodych autorach i tradycyjnym rycie

Po 10 latach prowadzenia bloga zaczynam się powtarzać, ale to nic, inni powtarzają swoje stare kawałki w zasadzie codziennie i wszyscy im to wybaczają, a wręcz nawet domagają się tego powtarzania. Może ja też zostanę potraktowany w ten sposób, kto wie….

Do rzeczy jednak. Kłopot z młodymi i zapalczywymi autorami jest taki, że oni biorą za materię twórczości swoje własne wzruszenia. A nawet mniej, oni chcą, żeby doceniony był sam fakt iż coś, jakiś tekst czy melodia wywołały w nich wzruszenie. Domagają się także, by podobnie do nich materię tę odbierali inni. To jest rzecz jasna idiotyzm prowadzący wprost na manowce, a nie dość, że idiotyzm to jeszcze pycha. Niedoświadczeni autorzy korzystający z mojej gościny i mojego dobrego humoru, muszą sobie przede wszystkim ...

gabriel-maciejewski
21 października 2018 09:51

95     3193    20

O różnicach pomiędzy gangsteryzmem a dobroczynnością

Chciałem tu dziś opisać ważne zjawisko, ale jest ono dosyć skomplikowane i nie wiem czy uda mi się ta operacja, tak jakbym tego pragnął. No, ale będę próbował.

Moje młodsze dziecko było wczoraj na spotkaniu z autorką książki „Fajna ferajna”. Książka opowiadała o losach dzieci w Powstaniu Warszawskim i była ilustrowana bardzo prymitywną grafiką. Spotkanie autorskie połączone było z projekcją filmu, w czasie którego Miśka tak się rozryczała, że słyszało ją pół kina, a to jest naprawdę wielkie kino. Potem kazała sobie opowiadać o Powstaniu w taki sposób, żeby jakoś złagodzić tę traumę i ja jej opowiadałem o polityce, o różnych meandrach losu narodów i temu podobnych rzeczach, albowiem jest to osoba nader poważna i rzeczowa, a także ...

gabriel-maciejewski
20 października 2018 10:36

63     2437    12

Tłokinia - o szczegółach misji

Jeśli komuś się zdawało, że na telefonach szaleńców się skończy, ten się niestety pomylił. Oto już dwie poważne firmy próbowały zarezerwować pałac w Tłokinii w terminie 8-9 grudnia, z przeznaczeniem na firmową wigilię. Strach pomyśleć co by było, gdybyśmy zaczęli organizować nasze konferencje w pobliżu świąt kościelnych, ale tych niewolnych od pracy. Poważne korporacje zaczęłyby świętować Matkę Boską Zielną i Gromniczną, a świętujących dowożono by na miejsce specjalnymi autobusami i byliby oni wystrojeni w specjalne berety z antenką.

Ponieważ robi się poważnie, muszę wyraźnie powiedzieć, że żadne prowokacyjne zachowania, nawet jeśli będą one udziałem osób, które zapłaciły za udział w konferencji nie będą tolerowane. Ja potrafię wyrzucać ludzi za drzwi naw ...

gabriel-maciejewski
19 października 2018 10:22

95     3302    18

Dlaczego będziemy sprzedawać książki profesora Łukasza Święcickiego?

Dla wielu osób pytanie to jest pytaniem retorycznym, bo tak się składa, że większość obecnych tu czytelników rozumie wiele, a niektórzy wręcz wszystko. Dla tych, którzy mogą czuć się zaskoczeni nowymi pozycjami w ofercie przeznaczyłem właśnie ten tekst. Najpierw może dokonam prezentacji autora. Kim jest profesor Łukasz Święcicki?

 

Jest on kierownikiem II Kliniki Psychiatrycznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Od 30 lat zajmuje się leczeniem zaburzeń afektywnych. Jest autorem wielu książek i artykułów dotyczących zwłaszcza codziennej praktyki klinicznej. Profesor Święcicki zawsze uważał, że psychiatrii nie można się nauczyć tylko z podręczników, nieocenionym źródłem informacji są dla niego pacjenci, dlatego tak ...

gabriel-maciejewski
18 października 2018 09:45

162     4095    16

Tłokinia - nagły atak spawacza

Pod porannym tekstem trwa dyskusja o tym czy mamy zaufać publiczności jeśli idzie o kwestie używania telefonów komórkowych i smartfonów do nagrań. Dyskusję tę wiodą valser z mniszyskiem. Odpowiadam – nie możemy ufać nikomu. To co się wydarzyło dziś przed południem o mało mnie nie zabiło.

Z panią menedżer byłem umówiony od półtora miesiąca na wynajęcie sali i pokoi dla prelegentów oraz ekipy od nagrań. Płacone to miało być w następującym systemie – tydzień przed konferencją jakaś groszowa zaliczka, reszta na fakturę do trzech dni po imprezie. Z tą świadomością kładłem się spać i wstawałem z rana. Do dziś. Dziś bowiem otrzymałem od pani menedżer maila z informacją, że muszę potwierdzić swoją rezerwację wpłatą zaliczki w wysokości 5 ...

gabriel-maciejewski
17 października 2018 13:37

38     2799    13

 Poprzednia  Strona 2 na 36.    Następna