-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Artykuły użytkownika

Żydzi i pornografia

Oto wczoraj wysłuchałem relacji z berlińskiego festiwalu filmowego. Mówiła Torbicka. Przedstawioną ją jako gwiazdę pierwszej wielkości, a ona gadała co tam nowego się dzieje w branży. I wyobraźcie sobie, że Torbicka była zachwycona filmem jakiejś rumuńskiej debiutantki, który nosi tytuł „Nie dotykaj mnie”. Torbicka nie ma o tym pojęcia, ale jest takie przedstawienie ikonograficzne ze średniowiecza obrazujące spotkanie Jezusa z Marią Magdaleną. I ono zwykle jest opatrzone napisem Noli me tangere. Dawne dzieje, ale akurat mi się przypomniało. Torbicka nieświadoma jak daleko sięga symbolika tego filmu opowiedziała o czym on jest. O kobiecie, która w 99 procentach nie akceptuje swojego działa. Reżyserka zaś pomaga jej to ciało zaakceptować, zaglądając kamer ...

gabriel-maciejewski
23 lutego 2018 08:46

38     1805    8

Żydowskie promocje i literatura dla prawdziwych mężczyzn

Już wszyscy zapewne obejrzeli klip wykonany na zlecenie jakiejś żydowskiej fundacji, w którym przypadkowe jakieś osoby, plus staruszek co przeżył zagładę, mówią głośno do kamery, bardzo spokojnymi głosami – polish holocaust. Kiedy to widzę, przypomina mi się dawny projekt promocji Polski, który wyglądał tak – widzimy łąkę i słyszymy jak chór męskich głosów śpiewa Mazurka Dąbrowskiego, kamera przesuwa się i nagle staje przed naszymi oczami dwudziestu Żydów w chałatach. To oni właśnie śpiewają hymn. Ta promocja nie została wykorzystana, bo politycy się przestraszyli. Sam nie wiem czego. Myślę, że dziś można do niej powrócić w związku z tym klipem. Polski holocaust bowiem, to taki holocaust, w którym zginęli Polacy. Ja od ...

gabriel-maciejewski
22 lutego 2018 09:17

33     1558    9

Pierwsze nagranie u Michała

Nie wszyscy je zauważyli, a szkoda...:-)

 

https://www.youtube.com/watch?v=8xpy8i8nV6U 

gabriel-maciejewski
21 lutego 2018 12:57

11     856    7

Świnie karmiące się biedą

Wczoraj przez portale przemknęła wiadomość całkiem nie zauważona. Oto zmarł 48 letni bośniacki aktor cygańskiego pochodzenia, który otrzymał w zeszłym roku, albo wcześniej srebrnego niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie. Nie zapamiętałem jego nazwiska, a news pokazał się i zniknął. Ja go przeczytałem i czuję się od wczoraj lekko wstrząśnięty. Oto jakiś cwaniak pojechał do Bośni i nakręcił tam film o życiu biednych Cyganów. O tym zmarłym wczoraj facecie, jego dzieciach i wielkiej, grubej żonie. O tym, że nie mieli oni pieniędzy na życie, mieszkali w pobliżu ogromnej elektrowni zatruwającej środowisko, o zbieraniu złomu i innych przygodach. Obejrzałem fragment tego filmu i tam widać, jak biedny Cygan wiezie swoją tłustą żonę do szpitala, a lekarze mu mówią, że ona jes ...

gabriel-maciejewski
21 lutego 2018 09:18

54     1681    10

O przygodach Żyda w dżungli czyli jak stawiać akcenty w gawędzie

Po całym dniu pracy nad rozdziałem Baśni obejrzałem wieczorem film zatytułowany Dżungla. Obejrzałem go w wersji angielskiej, więc nie wszystko zrozumiałem, ale chyba wystarczająco dużo, by zabrać głos w sprawie konstruowania narracji w tak zwanych filmach przygodowych.

Od dawien dawna przekonuje się ludzi, że podróże w dalekie strony, a także niebezpieczne wyprawy ludzie podejmują wiedzeni jakimś ukrytym pragnieniem, instynktem i wiarą, że za horyzontem jest coś niezwykłego. Pragnienie przygody wyrasta wprost z potrzeby niezaspokojonego serca i jest zawsze szlachetne. Nie inaczej jest w tym filmie. Mamy tam grupę trzech podróżników, z których główny bohater jest Izraelczykiem, świeżo po odbyciu służby wojskowej. Facet wyjeżdża do Boliwii, ponieważ ...

gabriel-maciejewski
20 lutego 2018 09:32

5     895    6

Polacy jak Żydzi, Żydzi jak hitlerowcy?

Mam przed sobą artykuł z roku 2004 napisany przez dziennikarza Przeglądu Eugeniusza Guza. Dotyczy on sytuacji Żydów niemieckich po dojściu Hitlera do władzy. Na początek chciałbym zacytować ostatnie zdanie tego tekstu, które, jak sądzę wyjaśnia nam cały ambaras, w jakim się obecnie znajdujemy:

 

Paradoksalnie największa, przytłaczająca pula odszkodowań przekazanych przez RFN Żydom, przypadła byłym obywatelom niemieckim, którzy od holokaustu ucierpieli najmniej. Natomiast Żydzi z Europy Wschodniej, zwani pogardliwie "Ostjuden", aż do obalenia komunizmu wykluczeni byli z wszelkich odszkodowań, jeżeli mieszkali w Europie Wschodniej. Dlatego część ocalałych z wojny Żydów korzystała z okazji bądź z wymuszonego wyjazdu na zachód, aby ro ...

gabriel-maciejewski
19 lutego 2018 09:02

39     2053    15

Wszystkie maszyny mogą latać, pod warunkiem, że nie są samolotami

Chciałem Was dzisiaj prosić o cierpliwość. Zalinkuję bowiem tutaj dwa filmy, których charakter będzie treścią tej notki. Jeden z tych filmów jest ponoć filmem dokumentalnym, a drugi to po prostu relacja z premiery pierwszego. Zacznę jednak od krótkiego wstępu.

Dawno, dawno temu, kiedy pisaliśmy na blogach o sprawach od katastrofy smoleńskiej bardzo odległych, kiedy zajmowaliśmy się drobnymi, ale szalenie ciekawymi kwestiami, napisałem tekst o tak zwanym kinie off. Może ktoś go przypomni, bo ja nie mogę jakoś go znaleźć. Kino off, o czym zapewne wszyscy doskonale już dziś wiemy, to taka sama propaganda jak kino głównego nurtu, tyle że przeznaczona dla serc i głów na ten główny nurt odpornych. Jeśli ktoś nie chce łykać tego co proponują wielcy ...

gabriel-maciejewski
18 lutego 2018 09:24

15     1094    7

Polski pakiet tożsamościowy

Umarł reżyser Antoni Krauze, człowiek dobry i pogodny. Takim go zapamiętałem, widząc dwa razy w życiu jedynie, w czasie spotkań w Klubie Ronina, starszy pan, który się pogodnie uśmiechał. Teraz zmarł, a ostatnim jego filmem był „Smoleńsk”. Wszyscy pamiętamy co się działo wokół tego obrazu i nikomu nie trzeba tłumaczyć o co chodzi. Nikomu z wyjątkiem Jerzego Zelnika, który – gdzieś mi to umknęło w powodzi newsów – rzekł, że film ten zabił Antoniego Krauze. Nagonka na niego samego, zbieranie pieniędzy, a potem komentarze dotyczące jakości obrazu, wszystko to spowodowało, że reżyser nie wytrzymał napięcia i zmarł. Nie wiem kurczę gdzie jest ten materiał z Zelnikiem, bo pod nim był komentarz Kurskiego, którego też dokładnie nie prz ...

gabriel-maciejewski
17 lutego 2018 09:13

32     1510    14

Czy Grzegorz Braun jest Żydem, a Antoni Macierewicz gejem - filozofia i taktyka

Ponieważ wczoraj wszystkie portale podawały jako news pierwszorzędny przeprosimy Jonny’ego Danielsa wobec Grzegorza Brauna, a pod każdą taką informacją pojawiały się komentarze roztrząsające kwestię czy Grzegorz Braun jest czy nie jest Żydem, chciałem tu na wstępie o czymś przypomnieć. Otóż wmawianie Braunowi Żyda w brzuch ma długą tradycję, znacznie dłuższą niż jego rzekoma polityczna kariera. Podczas kampanii prezydenckiej, w czasie zapomnianego już nieco wywiadu, Piotr Gursztyn próbował wydusić z Brauna czy on jest czy nie jest Żydem. Grzegorz Braun przerwał wtedy ten wywiad,( może niektórzy pamiętają). Gursztyn zaś uśmiechają się głupio pod nosem, tak jak to tylko on potrafi, pozostał sam w studio.

Jonny Daniels wypuścił wczoraj w kierunku Brauna zatru ...

gabriel-maciejewski
16 lutego 2018 09:04

13     1536    13

Czerwiec średniowieczny

Wyjeżdżam pół dnia, zostawiam Wam więc fragment książki o pluskwach, dostępnej na stronie basnjakniedzwiedz.pl 

 

W dwu ośrodkach rozkwitała kultura w Italii. Z jednej strony na południu, gdzie w królestwie sycylijskim Rogier II po zdobyciu Grecji w r. 1146 sprowadzał do kraju tkaczy i barwiarzy greckich, a razem z nimi zaprowadził hodowlę jedwabnika. Z drugiej w północnej Italii już od IX wieku niektóre miasta jak Lukka były głośne wyrobami tekstylnymi.

W Palermo w XII wieku przemysł barwierski jedwabiu kermesem stał już na wysokim poziomie. Fachowi rzemieślnicy, sprowadzani przez skrzętnego Fryderyka II, rozkrzewiali tu zarówno hodowlę jedwabników i sztukę tkania jedwabiu, jak też i umiejętnego jego barwienia kermesem.

S ...

gabriel-maciejewski
15 lutego 2018 07:03

16     1689    6

Felieton kubistyczny

Kiedy sprzątałem swój stary dom jesienią, kiedy wyrzucałem – o zgrozo – niepotrzebne książki, wywaliłem też eleganckie bardzo wydanie pracy pod tytułem „Kubizm”. Wiecie jakie, takie w twardej oprawie, wydane przez Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, całość na kredowym papierze. Dziś trochę żałuję, albowiem przydałby mi się jakieś solidne studia nad nową metodą obrazowania naszych tutaj okoliczności, a ten cały kubizm, pokrzywiony, pokraczny, z podoklejanymi kawałkami gazet byłby do tego jak znalazł. No, ale nie ma...musimy sobie więc poradzić bez tej książki i zrobić kubizm na naszą własną miarę, tak jak umiemy. Ktoś może oczywiście powiedzieć, że nie da się przełożyć malarstwa awangardowego na tekst. Akurat. Przypomnijcie sobie spis treści ze starej książ ...

gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 09:11

24     1411    11

To zajęcie jest najsłodsze - deprawować dzieci młodsze

Miałem ostatnimi czasy sporo przemyśleń na temat deprawacji. Jak to kiedyś wdzięcznie ujął kolega Grzeralts, nasze pokolenie zostało zdeprawowane totalnie, jeszcze w szkole podstawowej i nie ma od tego odwołania. Jedni sobie z tym radzą, inni nie, ale fakt pozostaje faktem.

Metody deprawacji są różne, często biegunowo od siebie odległe. Łączy je jednak jedno – wiara w proste rozwiązania. Ta, tak, deprawacja bowiem to nie oglądanie gołych bab w świerszczyku, sprowadzonym przez wujka kolegi z Niemiec, ale coś zupełnie innego. Deprawacja to głęboka wiara, że można uzyskać coś bez wysiłku, poświęcenia i wyrzeczeń. Deprawacja to także odzieranie z marzeń. - Nie myśl o tym, żeby zostać pisarzem – skończ szkołę zawodową i rób coś pożytecznego – to była usank ...

gabriel-maciejewski
13 lutego 2018 09:20

5     1041    10


Ile waży pisarz?

Do wczoraj mylnie sądziłem, że polski PEN Club i ZLP to jedno i to samo. Okazuje się jednak, że nie, ZLP sobie, a PEN Club sobie. Jedno łączy ludzi zrzeszonych w tych organizacjach – nikt nie czyta ich książek i wierszy, poza nimi samymi. ZLP jest w o tyle lepszej sytuacji, że ma do dyspozycji w każdym mieście trochę nieruchomości, którymi może zarządzać. PEN Club zaś ma poważnych sponsorów strategicznych, którzy dbają, by ich podopiecznym nie stała się krzywda.

Aha, jest jeszcze Stowarzyszenie Pisarzy Polskich, do którego należą ci wszyscy autorzy, których wymienione wcześniej organizacje nie wpuściły za próg, lub ci, którzy się członkostwem w tamtych strukturach brzydzili. Dlaczego mieliby się brzydzić? Bo ZLP to komusze złogi ...

gabriel-maciejewski
12 lutego 2018 09:03

7     1131    10

Święte żuki czyli o produktach eksportowych

Od kilku dni gadamy tu cały czas o tak zwanej promocji Polski, czyli o ciężkich przewałach na wielkie pieniądze, dokonywanych w imię nie wiadomo właściwie czego. Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że chodzi tylko o pieniądze. Być może już o tym wspomniałem, ale jeszcze powtórzę – ta cała promocja to w istocie usprawiedliwianie władzy przed lokalsami. Z czego usprawiedliwianie? Ze strachu przed silniejszymi oraz z nierozpoznanych przez wyborców uwikłań. Tak było za komuny i tak jest teraz. PiS tym tylko różni się od PO, że tamci nie widzieli żadnej potrzeby tłumaczenia się, a ci widzą. Tłumaczą się jednak tak, jak kapłan Herhor mógłby się tłumaczyć temu wieśniakowi co kopał kanał w powieści „Faraon”, gdyby oczywiście ktoś powiedział mu, ż ...

gabriel-maciejewski
11 lutego 2018 10:51

18     1516    10

Jak Pilecki z King Kongiem Żydów ratowali

Nie zejdziemy łatwo z tematu promocji, bo też i nie można tego tak po prostu odpuścić ze względu na zasobność instytucji, które mają wpisaną ową promocję w zakres misji. Załóżmy, że ktoś wpadnie kiedyś na pomysł, by zamiast ględzenia, organizowania pikników, przedstawień parateatralnych, ze Świrskim w roli Chrystusa, puszczania żaglówek i czego tam jeszcze, zrobić film dla dzieci. To nie jest możliwe, albowiem cały świat zajmujący się promocją i dostający na tę promocję pieniądze, mam na myśli promocję krajów, ogrywa kilka tylko swoich standardów. To znaczy, chodzi o to, by nie pokazać niczego zabawnego, ale żeby było o tolerancji, żydach i Pileckim. Z tym Pileckim jest kłopot, bo najlepiej byłoby gdyby był żydem, wtedy skróciłby się kan ...

gabriel-maciejewski
10 lutego 2018 09:48

23     1250    10

Instytut machismo im. Rudolfa Valentino z siedzibą przy Wiejskiej w Warszawie

Miałem dziś pisać o czymś innym, ale ujawnione wczoraj przez Zadziornego Mietka informacje wstrząsnęły moją duszą i trochę też ciałem, a więc postanowiłem się do nich odnieść. Oto okazało się, że w drodze ustawy powołano do życia Instytut Męstwa, Solidarności i Odwagi. Stało się to w dodatku na wyraźne życzenie prezesa, wyartykułowane publicznie. Nie jest przy tym ważne jak ten instytut się w rzeczywistości nazywa, czy męstwa i odwagi, czy męstwa i solidarności. W nazwie jest męstwo i jeden z tych dwóch wyrazów. Do tego jeszcze ogłoszono konkurs na logo tego instytutu. Jeśli nie wiecie czym ma się ta agenda zajmować już wyjaśniam – promocją Polski za granicą. Na początek dostali 85 milionów. To jest kolejny przewał na tę cholerną promocję Polski za granicą. N ...

gabriel-maciejewski
9 lutego 2018 08:55

16     1700    16

O konwencjach przebrzmiałych czyli analiza frazesów

Ustawiłem sobie wczoraj na półce trzy książki, jedna za drugą – Czerwiec polski, Dekret kasacyjny roku 1819 i Handel wołami w Polsce. I wiecie co pomyślałem, że za tę serię należy mi się order. Nie wiem jaki, ale należy się jak psu miska. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i wydamy kolejne tomy w tej serii, tak jak je zaplanowałem należy się on tym bardziej. No, ale to tylko taki żart, bo order i pieniądze na książki dostanie Magda Ogórek, ulubienica ministra Glińskiego, który wczoraj w RMF FM ujawnił jakie są jego horyzonty jeśli idzie o tak zwany PR Polski i jego poziom. One są, że się tak oględnie wyrażę, bliskie poglądom sierżanta Wąsika z tomu przygód Pana Samochodzika zatytułowanych „Niesamowity dwór”.

Pisaliśmy o tym sto ...

gabriel-maciejewski
8 lutego 2018 08:48

30     1557    11

Smardze czyli klasyfikacja obszarów aktywności gospodarczej

Przedwczoraj jechałem do Dęblina, żeby podpisać różne dokumenty opiewające na podłączenie mojego domu do sieci gazowej. Droga z samego rana była okropna, a w radio akurat nadawali wywiad z Adamem Hofmanem. Ja mam na Hofmana alergię, która – od kiedy zmienił image – znacznie się pogłębiła. Kiedy zaś wysłuchałem do końca tego jego wywiadu, pomyślałem, że teraz za każdym razem jak go usłyszę będę popadał w dygot, albo nie daj Boże w śpiączkę. A słucham radia przecież tylko w samochodzie….

Adam Hoffman powiedział, że po aferze z ustawą IPN może się zdarzyć tak, iż Donald Trump pewnego dnia ogłosi na twitterze wycofanie się USA ze zobowiązań sojuszniczych wobec Polski. O mało się nie zabiłem, w Dobieszynie było tak ślisko, że jechałem czterdzieści na godz ...

gabriel-maciejewski
7 lutego 2018 09:11

18     1468    10

Taniec ducha w Górze Kalwarii

Przeczytałem wczoraj niektóre komentarze na temat książki o czerwcu polskim i niektórych z autorów tych komentarzy od razu usunąłem z bloga. Dziś wyjaśnię dlaczego. Nie po to, by się tłumaczyć, ale po to, by ostrzec następnych. Wszyscy w zasadzie konsumenci informacji dzisiaj przyzwyczajeni są do tego, że autorzy ich kokietują i starają się za wszelką cenę zwrócić na siebie ich uwagę, bo za tym idzie klikalność, popularność, a niekiedy pieniądze. W sferze polityki i propagandy, takie zachowania są oczywiście widoczne, ale prowadzą one na manowce, z których nie ma powrotu. No chyba, że ktoś ma znajomego z dobrym ciągnikiem i ten znajomy go z tych bagnisk wyciągnie. Sposoby kokietowania Polaków i zwabiania ich do miejsc, z których nie ma w ...

gabriel-maciejewski
6 lutego 2018 09:23

40     1716    14

Strona 1 na 15.    Następna