-
gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony
O pochodzeniu władzy czyli Dymitr Samozwaniec i prof. Krasnodębski
Ten tekst miał wyglądać zupełnie inaczej, ale obudziłem się rano, a nawet bardzo rano i włączyłem komputer. Patrzę – a tam zaproszenie prof. Krasnodębskiego, który w tym samym miejscu, w którym wcześniej był panel na temat Krzeczkowskiego, zorganizował dziś nowy. Tym razem pod tytułem – Czy Unią Europejską powinni rządzić filozofowie? Wstęp jest wolny, a panelistami są, jak się domyślacie, wszystkie krajowe pretensje i primadonny płci obojga. Nasz dobry profesor, który najwyraźniej przeżywa jakieś niepokojące stany ducha i umysłu, zachęca do udziału w imprezie takim oto cytatem:
Tak wyniosłe, tak boskie pierwszeństwo filozofii przed wszystkiemi naukami czyni ją dla nieuków równie niedostępną, jako niedostępne jest pojęcie Stwórcy Świata dla czworonogów. Nieuk też, nie mając w sobie pro ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 10 kwietnia 2026 07:57 |
84     2249    13
Polityczne i religijne histerie jako sabotaż na szczytach władzy. Karl Kautsky i Dymitr Samozwaniec
Jak już wspomniałem, Karl Kautsky piszą swoją książkę Historia komunizmu w starożytności i w średniowieczu nie musiał oglądać się na żadne autorytety, nie myślał o punktach w systemie bolońskim, a jedynie chciał za pomocą przywołanych z przeszłości faktów udowodnić swoje tezy. To mu się udało częściowo, ale dla nas to lepiej, albowiem stworzył przepiękną i prawdziwą panoramę historii herezji europejskich i ich powiązań z islamem. Szczególnie w części dotyczącej anababtystów, czyli nowochrzczeńców.
Moment, w którym ludzie ci pojawiają się na świecie jest dość szczególny, bo trwa oto wojna chłopska w Niemczech. Ruch anabaptystyczny zaś wykluwa się w niemieckojęzycznej części Szwajcarii, a potem przenosie się do Augsburga. Już sam ten fakt powinien postawić w stan gotowości wszystkie pięk ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 9 kwietnia 2026 09:20 |
105     2333    14
Czy propagujemy komunizm?
Wczoraj jeden z kolegów wrzucił tu link do programu niejakiego Tomasza Drwala, dość popularnego, prawicowego podcastu, którego nie oglądam z różnych przyczyn. Między innymi dlatego, że prowadzący mówi bardzo wolno i zagaja o kwestie, z mojego punktu widzenia średnio istotne.
W tym wczorajszym nagraniu gościł on prezesa fundacji Magna Polonia, który zjawił się w towarzystwie swojego adwokata. Ma bowiem postawione zarzuty z artykułu 256 Kodeksu Karnego.
Ja może zacytuję w całości ten artykuł.
Art. 256. [Propagowanie nazizmu, komunizmu, faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego]
§ 1. Kto publicznie propaguje nazistowski, komunistyczny, faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze wz ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 8 kwietnia 2026 08:17 |
118     2425    13
Dlaczego wydałem książkę żydowskiego komunisty z Wiednia, czyli katalog powrotów do Ewangelii
Zaskoczyłem Was, co nie? Tak to już bywa, jak ktoś jest głęboko przekonany, że cykle będą kontynuowane wiecznie. Nic z tych rzeczy. Dziś będzie coś całkiem nowego - książka, z którą mozolimy się już od dawna, albowiem nie mogliśmy się zdecydować czy ją wydać. W końcu jednak się zdecydowaliśmy. Choć ja w zasadzie byłem przekonany o tym, że należy to zrobić już na samym początku, kiedy odkryłem, że istnieje ktoś taki, jak Karl Kautsky.
Jak wiecie moje zainteresowania filozofią są okazyjne, a kiedy się ku niej zwracam zawsze otwieram jakieś pudełko, z którego wyskakuje diabeł. A przynajmniej diablik. Tak było z Histeriami starożytnych Greków i tak jest z Kautsky’m. Znalazłem jego książkę, zerknąłem na spis treści i zamarłem. Były tam wszystkie lub prawie wszystkie zagadnienia, które porus ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 7 kwietnia 2026 09:16 |
121     2965    16
Dymitr Samozwaniec i theatrum mundi
Scena theatrum mundi jest szeroka, ale jednak ograniczona. Nasz problem polega na tym, że jako widownia wpatrujemy się tylko w kilka jej punktów, które nam wskazano i poprzez premedytację reżysera nie widzimy całości. I jeszcze się upieramy, że wszystko jest w porządku. Nie jest wolny od tej wady także Aleksander Hirschberg, choć jego książka i tak jest lepsza niż wszystkie inne opowiadające historię Dymitriady.
Pisze on oto bowiem, że wokół Godunowa narodził się spisek, który podtrzymywany był przez osoby stale wokół cara się znajdujące. I ma na myśli bojarów. Po czym – bezwiednie mam wrażenie – dodaje, że po przejęciu władzy przez Dymitra i jego koronacji owi bojarzy – Bielski i Romanowowie – zostają wypuszczeni z więzień i klasztorów. To kto stale był przy Godunowie? Izaak Massa, na ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 6 kwietnia 2026 08:02 |
42     1695    11
Dymitr Samozwaniec i marzenia prostaków
Kilka razy zdarzyło się, że chodząc po targu w Grodzisku słyszałem, jak klienci dyskutują ze sprzedawcami na tematy religijne. To było naprawdę niezwykłe. I miało wszelkie cechy obłąkania. Jacyś pobudzeni faceci, przestępujący nerwowo z nogi na nogę opowiadali o tym, jakby dyskutowali z Janem Pawłem II o Kościele i jakby go w tej dyskusji przekonywali do tego, że nie ma on racji. Sprzedawcy przeważnie milczeli, albo udawali że nie słyszą, bo nie przyjechali na targ, by prowadzić religijne dysputy, przyjechali tam sprzedawać swój towar. Ludzie zaś, którzy „nałykali” się w domu jakichś rewelacji z podcastów i mają przymus dzielenia się tym ze wszystkimi napotkanymi ludźmi, nie pomagają w sprzedaży wcale. Istnieją jednak i czasem trzeba im coś podać i przyjąć od nich pieniądze.
W przeciwi ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 4 kwietnia 2026 08:07 |
16     1691    17
Dymitr Samozwaniec i widziadła
Niektórym wydaje się, że świat bez Internetu był nudny i przewidywalny. Otóż nie, było dokładnie na odwrót. To nasz świat, podzielony na strefy online i ofline jest nudny i przewidywalny. W dodatku jeszcze straciliśmy umiejętność intepretowania zjawisk, nie tylko niezwykłych, ale także tych całkiem powszednich. I można nam wcisnąć każdy kit.
- Co ty opowiadasz – zawoła ktoś – toż przecież ów Dymitr wcisnął ludziom największe kłamstwo, jakie można było wymyślić! Takie postawienie kwestii jest dziecinne i wskazuje na gruntowne niezrozumienie okoliczności, a także psychologii.
Zostawmy jednak Dymitra i przejdźmy do Hamleta. Tam bowiem ujawniło się pierwszy raz przełożenie, które właściwie tłumaczy nam rozwój wypadków w obszarze pozyskiwania władzy. Pojawiła się zjawa. Ona zaś wskazuje nam ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 3 kwietnia 2026 08:21 |
40     1895    14
Moskwa - Anglików raj utracony. Dymitr samozwaniec i John Milton
W filmie Adwokat diabła grany przez Ala Pacino szatan nazywa się John Milton. I jest to proste nawiązanie do wielkiego poety purytańskiej Anglii, który był wzorem dla romantyków XIX wieku, inspirował ich i ogrzewał swoim odległym blaskiem z przeszłości. No, a poza tym kwestionował dogmat o Trójcy Świętej, był sekretarzem Cromwella i piewcą purytańskiej rewolucji, która zmiotła Stuartów z tronu. I wielu ekscytuje się nim i jego Rajem utraconym do dzisiaj. Nikt jednak nie wie, bo ludzie są powierzchowni i samolubni, to znaczy chcieliby, żeby zmarli poeci przemawiali przez nich, że John Milton napisał Historię Moskwy. W niej zaś szeroko omówił Dymitriadę oraz postać samego Dymitra. Ja też bym tego nie wiedział, gdyby nie nasz nieoceniony kolega ahenobarbus, który mi wczoraj odnośne fragm ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 2 kwietnia 2026 08:11 |
40     1840    13
Dymitr Samozwaniec i Teatr Elżbietański czyli nauka czytania ze zrozumieniem
Proponuję taką zabawę – ja będę co jakiś czas czytał fragmenty książek Hirschberga, które wczoraj wstawiłem do sklepu i opowiadał co tam jest napisane w istocie. To wyrobi w czytelnikach pewien nawyk, którego się już nie pozbędą. Nawyk ten jest koniecznym warunkiem przeżycia. Ale nie to jest najważniejsze. Jest on bowiem niezbędnym warunkiem utrzymania higieny psychicznej.
Dlaczego autorzy i historycy po prostu nie napisali jak było? Albowiem byli i są nadal niewolnikami tak zwanych szkół i własnych obsesji. Idea szkół historycznych tkwi korzeniami głęboko w pismach agenturalnych, kolportowanych w czasach, które historycy badają. Poza tym – patrząc na Hirschberga, żyda w końcu, człowieka znającego języki, z klasycznym wykształceniem, ale też niewolnika swoich czasów – mam wrażenie, że ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 1 kwietnia 2026 09:00 |
95     2538    19
O kmieciach fałszywych i etyce adwokackiej
W mediach społecznościowych trwa nieustająca gra w trupki. Kiedy bowiem unieważniono twórczość kreowaną tu i teraz, ludziom pozostało już tylko wożenie się na nieboszczykach i wskazywanie innym ich doskonałości, bądź niedoskonałości. Prędzej jednak doskonałości, bo ta wskazać może na prawie-doskonałość trupkowego gracza.
I ja też dziś chciałem trochę w trupki pograć, wybaczcie mi to, ale w sumie czemu nie, skoro jest dziś to ulubiony sport Polaków czynnych w sieci. Z tym, że ja, jako urodzony malkontent, będę raczej starał się wskazywać niedoskonałości nieboszczyków oraz absurdy widoczne w ich kulcie.
Zmarł oto Wiesław Myśliwski okrzyknięty przez wielu ostatnim z wielkich. Nawet się uśmiechnąłem. Otóż ostatni z wielkich napisał w swoim 94 letnim życiu 7 (słownie – siedem) książek. Sam ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 31 marca 2026 08:53 |
62     2399    12
Mam jeszcze takie książki. I postanowiłem pozbyć się ich w marcu
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/swiat-sredniowiecznej-wyobrazni/
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/imperia-normanow/
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/wojna-domowa-w-polsce/
|
|
gabriel-maciejewski |
| 30 marca 2026 13:05 |
1     517    2
Prawo do obrony wartości nam bliskich
Wdałem się wczoraj w krótką, ale chyba potrzebną dyskusję z panem Redbadem Klynstrą, który toczy, albo też toczył, bój o stanowisko dyrektora teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie, z którego go bezprawnie usunięto. Napisał on, między innymi, że rolą teatru jest wychowanie młodych Polaków – cytuję z pamięci. Zapytałem go więc, jak zamierza wychowywać młodych Polaków poprzez grane w wielu teatrach sztuki autorów rosyjskich? One nie schodzą z afisza od stu lat, albo i więcej, ciągle ktoś do nich wraca i końca tej spirali nie widać. Polskich sztuk zaś nie ma wcale. Nie pisze się ich. Nawet mi odpowiedział – że trafiłem w sedno problemu. No, ale to nie zmienia faktu podstawowego. Jeśli oglądamy sztukę rosyjską, to jest to przeważnie Czechow, albo Gogol, czyli rzeczy śmieszne, albo nostalgi ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 30 marca 2026 08:41 |
118     2620    13
Czy pod okupacją muzułmańską benzyna będzie tańsza?
Kiedy widzę nasze tutaj dyskusje i porównuje je z publicystyką puszczaną w sieci i w telewizjach, serce me wypełnia groza. Publiczność jest degradowana masowo i jeszcze się z tego cieszy. Dominuje tak zwany konkret, czyli to co można zmierzyć ceną za litr, kilowat, czy metr sześcienny. Innych problemów Polacy nie mają i nigdy nie mieli. Stan ten określany jest jako dobrobyt, bo wiadomo – w dobrobycie ludzie mają konsumować tanio, dużo i rozglądać się za przyjemnościami łatwo dostępnymi. To oczywiście nie jest prawda, ale taki format dominuje i on ma swoich kapłanów.
Po wieczorku w Ojrzanowie, podeszła do mnie jakaś pani, która nie była z naszej bandy i powiedziała, że ja też powinienem wziąć udział w dyskusji o polskiej bombie atomowej, bo dopiero wtedy bym wypromował swoje wydawnictw ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 29 marca 2026 09:41 |
83     2389    19
W niewoli cara Szujskiego
Na razie nie będzie takich tekstów jak dwa ostatnie, bo nie można być bardzo zabawnym przez cały czas. No i napisanie takiego tekstu, o takiej objętości, kosztuje jednak więcej niż zwykły felieton. No, ale te zwykłe też są, jak rozumiem, interesujące.
Dziś więc streszczę pokrótce to, co było na wczorajszym wieczorku. Zaczęliśmy od kwestii pozornie z historią doby zygmuntowskiej niezwiązanych. I ja bym chciał teraz do nich wrócić, albowiem są one istotne dla mnie osobiście. Oto właściciele Ojrzanowa, otwierają przed ludźmi swoją prywatną przestrzeń, w której mieszkają. Mniej więcej wiadomo co tam wolno, a czego nie wolno i nikt nie naużywa gościnności, a przynajmniej ja tego nie zauważyłem. A byliśmy tam gośćmi już kolejny raz z rzędu. Kiedy uzgadniałem termin wczorajszego spotkania i t ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 08:50 |
106     2225    16
Przypominam, że dziś odbędzie się nasz wieczorek
O 18.00 w pałacu w Ojrzanowie, wystąpimy razem z Hubertem. On będzie rysował, a ja będę opowiadał. Impreza potrwa - mam nadzieję - do 21.00
|
|
gabriel-maciejewski |
| 27 marca 2026 14:18 |
14     607    6
Jak założyć katolicki portal dla konserwatywnej młodzieży
W lokalu, gdzie już wkrótce zagościć miała redakcja nowego, konserwatywnego portalu dla młodzieży katolickiej wisiał na ścianie portret Henryka Krzeczkowskiego, w mundurze. Pan Henryk uśmiechał się ciepło z portretu, a srebrne wężyki na jego kołnierzu, wzorowane na tych przedwojennych, dodawały jego twarzy niezwykłego blasku. Na złoconej ramie wisiały dwie girlandy niebieskich kwiatów nieznanego pochodzenia, niżej zaś stała konsola, a na niej rzeźba wyobrażająca słonia. Było to jednak w istocie Ganeśa, jeden z bogów indyjskiego panteonu, znany też jako Ganeśa Winajaka – pan zastępów.
Odziany w długie, pomarańczowe sari redaktor Wilczyński, który był tu gospodarzem zapalał właśnie przed nim indyjskie śmierdzidła, kiedy trzasnęły drzwi. Do pokoju, nie pukając, wpadł zasapany redaktor Ćwi ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 27 marca 2026 09:34 |
41     1512    10
Antychryst zstąpił na ziemię i przemawia przez sługi swoje
Jak to było? Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. Współcześni kronikarze wspominają, iż z wiosny szarańcza w niesłychanej ilości wyroiła się z Dzikich Pól i zniszczyła zasiewy i trawy, co było przepowiednią napadów tatarskich.
A dziś co? Stada wron niezliczone nad miastem Tel Aviv krążą, odchodami dachy samochodów paskudząc, a wróżbici co na iksie horoskopy stawiają, powiadają, że przez to na cały Izrael zagłada przyjdzie. Zdarzyło się nawet, że jeden wydawca, co książkę o Izraelu do edycji szykuje i nawet już okładkę i wszelkie pliki do drukarza wysłał, telefon od grafika odebrał. I ten mu mówi – cofnij acan tę okładkę, bo choć zacna, to ubogo wygląda i zdałoby się tam na niej jeszcze te kruki domalo ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 26 marca 2026 08:34 |
39     2157    23
Czy Polacy są sprytniejsi od Murzynów?
Hasło: Polak potrafi, wymyślone za Gierka, po to, by kokietować nim bezrozumne tłumy, do dziś ma gorących zwolenników. I to mimo faktu, że bez gruntownej zmiany okoliczności, sam z siebie Polak nie potrafi niczego. Może się co najwyżej dostosować do tych okoliczności. Ewentualnie zagrać w jakąś cudzą grę, której zasad nie rozumie do końca. I tak, czynni są w sieci „prawdziwi katolicy”, którzy zaczynają ujadać na hierarchów, kolportując fałszywe cytaty wyjęte z nieistniejących dokumentów, a wszystko po to, by podnieść poziom „prawdziwej wiary” w narodzie. Opamiętanie nie spłynie na nich, albowiem chodzi tym osobom tylko o jedno – o możliwość podniecania się w grupie. I to danie zawsze się u nas serwuje, że się tak wyrażę, po żydowsku.
Może powiedzmy to wprost – żyjemy w rzeczywistości ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 25 marca 2026 08:53 |
84     2560    13
Pepiki czyli ile było ofiar Aksamitnej Rewolucji?
Jeden ze sposobów manipulacji tłumem polega na tym, żeby wywołać w tymże tłumie niezdrowie zainteresowanie życiem prywatnym i towarzyskim manipulantów i kreowanych przez nich figurantów. Od wczoraj polski Internet żyje kilkoma aferami wprost z magla. Po pierwsze – aferą pedofilsko-zoofilską na Dolnym Śląsku, po drugie tym, że Rafał Otoka-Frąckiewicz nazwał papieża Leona pedałem, a do tego – takie plotki krążą po iksie – jest kochankiem Moniki Jaruzelskiej. Po trzecie - co Stanowski powiedział w programie Wojewódzkiego i który którego zaorał? Jednym słowem udało się sprowadzić zainteresowanie całej patriotycznej prawicy do poziomu psa. Na dodatek Dorota Kania opublikowała na swoim blogu tekst, bardzo demaskatorski o tym, że III program polskiego radia był w latach osiemdziesiątych wenty ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 24 marca 2026 07:25 |
97     2447    10
O tym, jak utrwalanie bredni wpływa na nasze życie
Jak to już kiedyś wspominałem, być może nie raz, jestem przeciwny kolportowaniu teorii wskazującej, że historia cywilizacji, to historia systemów-światów rozwijających się odrębnie, w zasadzie w izolacji. Wszystko temu przeczy, a wobec tego warto się zastanowić, albo po prostu stwierdzić, że ludzie rozpowszechniający takie mądrości i uzasadniający je na różne sposoby, za pomocą zmanipulowanych interpretacji i wypreparowanych ram czasowych, to agenci wpływu. Czyi? Tej cywilizacji, która udając słabszą i wyizolowaną, a także egzotyczną i w pewien sposób niedzisiejszą, szykuje się do podboju.
Teraz dygresja. Od czasów kiedy Paweł Jasienica napisał swój historyczny cykl o dziejach państwa i narodu polskiego, ludziom wbijano do głowy, wymyślony przez niego chyba, schemat – Rzeczpospolita Ob ...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 23 marca 2026 09:22 |
84     2451    12