-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O ryzyku i prawach robactwa

W jaki sposób zabetonować mózgi? To bardzo proste, trzeba wypuścić na rynek, wprost pod nogi nieprzygotowanej, albo oszukanej publiczności, produkty zrobione ze złą intencją, fałszywe i zawierające duży ładunek podłego oszukaństwa. Następnie odciąć tę publiczność od możliwości dyskusji o tym co widzi, a zamiast tego lansować hasło – o gustach się nie dyskutuje. I koniec. Załatwione. O gustach się nie dyskutuje, dlatego każdy bałwan, bądź bałwanka, może rozwodzić się o opisanych tu, w pierwszych linijkach podstępach i dewastacjach ile tylko chce. Obejrzałem wczoraj czołówkę i może z pięć minut pierwszego odcinka nowego serialu „Lalka”. Tu właśnie zastosowany został ten mechanizm. Serial pobije rekordy popularności, bo jest eksperymentem socjologicznym zrobionym z wielką premedytacją i wymierzonym w dobrze już oczadziałe mózgi wariatek, które obejrzą go tylko dlatego, żeby zobaczyć jak arystokracja znęcała się nad szlachetnym, prostym ludem. Przy oglądaniu, rzecz jasna, nic poza tą wewnętrzną projekcją, nie będzie dla tych ludzi widoczne. Wiem to na pewno, bo dziś z rana przeczytałem komentarz jednej pani na iksie, która napisała, że serial świetny, albowiem ukazuje jak mieszczaństwo niszczyło chłopów (czy coś podobnego). Pani obejrzała cały odcinek, nie zauważyła, że nie ma tam chłopów, nie ma też mieszczaństwa, widziała tylko swoje wewnętrzne wizje, które z jakiegoś powodu się w jej głowie pojawiają. Serial je tylko uwolnił i ona natychmiast musiała o tym opowiedzieć. Dyskusja zaś zaczęła toczyć się wokół tego czyśmy wszyscy są z chłopów, czy nie z chłopów. Kapujecie? Po obejrzeniu serialu „Lalka”! Szkolnictwo powszechne powinno być natychmiast zakazane, albowiem produkuje ono oślepłe na wszelkie niuanse, egotyczne potwory, które potrafią jedynie demonstrować swoje duchowe ubytki.

Nie łudźcie się, że ten serial to emanacja inwalidztwa intelektualnego i kulturalnego reżysera i scenarzysty. O nie!!! On to zrobił specjalnie, okradł społeczeństwo z pieniędzy przeznaczonych na kulturę, żeby wysmażyć ten kotlet z podeszwy od kolejarskiego buciora. I teraz wszystkie pretensjonalne Walkirie, zamieszkujące doliny polskich rzek i stoki pagórków, będą to przeżuwać, a następnie emitować gazy po pobieżnym strawieniu każdego kawałka. Owe gazy zaś będą miały właściwości duszące i paraliżujące. Niektórych już sparaliżowało. Widać to na iksie, słowa nie mogą z siebie wydusić, a to dopiero pierwszy atak, szykuje się drugi, czyli film kinowy z Dorocińskim w roli Wokulskiego. Przy okazji, stoczyłem wiele potyczek polemicznych, o to ile lat miał Rzecki. Prusowi trochę się pochrzanił wiek głównych bohaterów, bo czyniąc Wokulskiego 35 latkiem, uczynił Rzeckiego 40 latkiem, co oczywiście nie było możliwe, ale tak jest w tekście – stary subiekt, czterdziestoletni pan Ignacy Rzecki. Mniejsza o to. Obydwie ekranizacje „Lalki” to desant kosmitów. Pierwsze ofiary już są.

Nie można jednak wykluczyć, że obsada serialu to po prostu jakaś klika rodzinno-partyjna, która upasie się na tym gniocie, stanowiącym kolejny etap niszczenia naszego szlachetnego i myślącego o sprawach wzniosłych narodu. Nie oglądajcie tego. Wzywam Was wszystkich, jak tu stoicie, nie oglądajcie tego szajsu, bo co byście potem nie powiedzieli obróci się to przeciwko Wam.

Zamiast tego zacznijcie czytać książki, które tu polecam, i które wydaję. Mówię to wprost, bo wobec takiego chamstwa i takiej dewastacji, nie ma już co się opierniczać i nie ma co niuansować wypowiedzi. To jest noc żywych trupów, a my siedzimy zamknięci w składziku na miotły i patrzymy, jak te nieboszczyki poprzebierane za Łęcką i Wokulskiego latają tam po placu.

Kupujcie książki Kliniki Języka, bo wydawnictwo to na pewno nie chce Was oszukać. To sprawa pierwsza i najważniejsza. Książki, które wystawiam, albo wydaję poruszają problemy istotne w naszej historii, ale często nie nadające się do popularyzacji, bo nie ma w nich miejsca na zakochanych wariatów, co szastają pieniędzmi, ani na zdeprawowane kurewki. A tylko z podobnych tym bytom istot składa się widownia seriali, takie mam wrażenie, po przeczytaniu tego co się wczoraj wyrabiało na iksie.

Wczoraj wstawiłem do sklepu biografię Iwana Bohuna, świetną…nawet jeśli z pewnymi tezami nie będziemy się zgadzać, należy ją przeczytać. Iwan Bohun, człowiek, który ocalił resztki wojska zaporoskiego pod Beresteczkiem, był przedmiotem zainteresowania „Gazette de la France”, która śledziła jego losy. To jest dziś nie do pomyślenia, bo ludzie próbujący takiego Bohuna udawać dzisiaj, niech za przykład posłuży Palikot, nie trafiają nawet na łamy „Życia chełmskiego” i „Panoramy Mazowsza”, albowiem ich wyczyny i aspiracje nikogo nie obchodzą. A reporter „Gazette de la France” opisywał jakimi meandrami płynęło życie pułkownika Bohuna. Nie złożył on, na przykład, przysięgi na wierność carowi. Co już powinno postawić wszystkich do pionu, albowiem oznacza to iż jego poczynania przeciwko Rzeczpospolitej, choć do pewnego momentu zgodne z polityką Moskwy, były jednak inspirowane z innego ośrodka. Poza wszystkim, zawsze warto zapoznać się z inną optyką, dobrze znanych zjawisk i faktów z historii po wielokroć omawianej i komentowanej.

Jak się komuś nie podoba Bohun, będzie mógł sobie poczytać o życiu i męczeńskiej śmierci Jozafata Kuncewicza, bo jego biografię właśnie dziś wstawiam do sklepu. Znajdziecie w niej także historię Unii Brzeskiej oraz wszystkie zawiłości związane z polityką wschodnią Rzeczpospolitej za Zygmunta III. Jest to bowiem kolejna już nasza książka, po „Dymitrze Samozwańcu” i „Marynie Mniszchównie”, która ilustruje polityczne, ekonomiczne i religijne problemy z czasów najważniejszego panowania w całej historii Rzeczpospolitej. Będą kolejne książki „zygmuntowskie”. Wszystko dlatego, że Hubert, w pocie czoła, rysuje kolejny tom komiksu o królu Zygmuncie i razem tworzyć to będzie pewną całość, powiązaną dość luźno, ale jednak powiązaną. Nie mamy takiego budżetu, jak reżyser Maślona, który zrobił z „Lalki” dzieło przeznaczone dla żeńskiego aktywu partyjnego w Korei Północnej, a szkoda bo dopiero byśmy się pobawili. No, ale taki los, nie zmienię tego. Niech nasze biedne państwo nadal utrzymuje tę zgraję deprawatorów i oszustów. My sobie tu jakoś, prawda, poradzimy przy pomocy wiernych czytelników.

Chciałbym też, żeby wszyscy zwrócili uwagę na okładki naszych książek. Tę ostatnią robił Rafał, uważam że jest świetna.

Dotarło też wreszcie do mnie, dlaczego ludzie tak nienawidzą dobrych okładek i w ogóle grafiki? Ponieważ jej obecność kreuje nowe zupełnie hierarchie i nową wrażliwość, za którą chamstwo nie nadąża. Dlatego ono się denerwuje i pluje na podłogę, a potem rozciera plwocinę butem. Chamstwu chodzi o to, żeby nie było niczego i żeby pokazywać w filmie i serialu, nieważne czy to „Lalka” czy „Ogniem i mieczem”, czy „Czterdziestolatek”, wyłącznie problemy emocjonalne żeńskiego aktywu partyjnego. Trend ten jest widoczny wszędzie, nie tylko w Netflixie, ale także na okładach książek Miłoszewskiego i Dehnela. Przy tym wszystkim ludziom tym wydaje się, że kogoś przechytrzyli. To jest coś nieprawdopodobnego. Nie dotykajcie tego nawet kijem. Bo nie wiadomo czy coś na Was nie przeskoczy. Popatrzcie lepiej jak fantastyczną metaforą okoliczności życia i śmierci Jozfata Kuncewicza jest okładka jego biografii wykonana przez Rafała. No i przeczytajcie biografię Bohuna, bo te książki się przecież łączą.

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/zywot-sw-jozafata-kuncewicza-opowiedziany-na-tle-historii-kosciola-ruskiego/

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/bohun/

Mam jeszcze ogłoszenie, które jest jednocześnie wyjaśnieniem….

Najpierw wyjaśnienie. Chciałem, naprawdę chciałem, żeby następne spotkanie katakumbowe odbyło się w listopadzie ze względu na Pawła, który jest teraz na morzu, a zadeklarował chęć uczestnictwa. No, ale się nie dało. W jedyny wolny listopadowy weekend sala jest zajęta. Potem mamy długi weekend, kiedy pewnie gdzieś wyjedziemy, a potem już zaczynają się targi. W tym roku zaplanowałem, że będę w Łodzi i w Warszawie na pewno, a być może też we Wrocławiu. Zobaczymy. Tak więc musiałem zaplanować katakumby na dzień 17 października – sobota, godzina 17.00. Dom Technika, ul. Czackiego, sala E. Tam gdzie spotkaliśmy się w maju. Oczywiście przyjmuję zapisy na adres [email protected] . Wchodzą tylko osoby zapisane. Będziemy oczywiście zbierać co łaska na wynajem sali, która nie jest tania. Jaki będzie temat spotkania jeszcze  nie wiem, ale wkrótce go ogłoszę.



tagi: książki  propaganda  komunikacja  serial  netflix  lalka  unici  jozafat kuncewicz  iwan bohun  aktyw partyjny  dyzunici 

gabriel-maciejewski
17 września 2026 08:30
21     508    4 zaloguj sie by polubić
Postaw kawę autorowi! 10 zł 30 zł 50 zł

Komentarze:

Henry @gabriel-maciejewski
17 września 2026 09:04

Wierny czytelnik jest na wagę świnki, tfu złota ;-)

 

 

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Henry 17 września 2026 09:04
17 września 2026 09:07

Wiem, nie można jednak ulegać presjii nawet bardzo wiernych czytelników

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski
17 września 2026 09:13

"A tylko z podobnych tym bytom istot składa się widownia seriali, takie mam wrażenie, po przeczytaniu tego co się wczoraj wyrabiało na iksie."

Mam taką bibliotekę, którą widzę ze swojego balkonu. Za każdym razem, kiedy do niej zglądam, jestem przerażony tym, co wypożyczają obie płcie stojące przede mną w kolejce. Na to remedium nie ma i nie będzie. A co dopiero mówić o oglądalności debilnych seriali.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @atelin 17 września 2026 09:13
17 września 2026 09:14

Tak, wprzęgnięto książkę do programu deprawacji, kolejny już raz niestety. I nie chodzi tym razem o deprawację obyczajową, ale o intelektualną

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
17 września 2026 09:16

Emocje kobiet są już od dawna straszliwie rozhuśtane. I zrobiły to filmy zagraniczne, zwłaszcza amerykańskie, pełne tej oszukanej głębi psychologicznej i koncentrujące się na urojonych krzywdach płci żeńskiej. Wielokrotnie doświadczałem ataków na mnie ze stronych tych biednych, wykoślawionych istot. Wystarczyło mieć tylki odmienne zdanie w kwestiach "psychologicznych". Mnie te ataki nie ruszały, a czasem nawet bawiły, bo jak żywe przypominały zachowania dzieci cierpiących na pewne spektrum autyzmu, a objawiające się tym, że każde nie spełnienie woli takiego dziecka wywoływało u niego gniew i mówiło tekst "Obraziłeś mnie". Serii - jest taka forma autyzmu i spotkałem się z nim u dwóch małych dziewczynek. No ale one mają taką przewagę nad tymi żeńskimi dorosłymi istotami,,że potem im przechodzi i można się z nimi dogadać,,co jest niemożliwe u tych walkirii. 

Film już od dawna jest zakładem produkcyjnym osób zaburzonych emocjonalnie. Nie trzeba tworzyć żadnego matrixu czy innych rzeczy, którymi nas chcą straszyć patostreamerzy. Katastrofę już mamy,,bo te filmy niszczą komunikację mężczyzny z kobietą, a więc zagrażają istnieniu całej populacji. Kiedyś była św. Inkwizycja i takich reżyserów ścigała. No ale dziś św. Inkwizycja to samo zło nawet dla kapłanów katolickich, więc takich filmów będxie więcej.

Mam znajomego,,co to maniakalnie ogląda filmy, ale krytycznie (nie wiem po co to jemu). I on mnie pociesza, że polski film mimo swej nędzy nie pokazuje jeszcze jawnej i czystej pornografii w kostiumie wartości moralnej. A wszystkie inne kinematografie europejskie tak robią i te filmy ponoć nawet dostają nagrody międzynarodowe. No więc mu odpowiedziałem, że u nas tak jest tylko dzięki nadal silnej pozycji kościoła katolickiego, bo gdyby nie to, to już dawno takie filmy pokazywanoby na lekcjach szkolnych.

Więc trzeba się mimo wszystko cieszyć, że u nas nie ma jeszcze gorszych filmów ....:). Bo w końcu mogłyby powstać takie. 

Książka zawsze kojarzyła,się z wyciszeniem emocji, ale sam wiesz, że to tylko taki podstęp. Bo kobiety częściej sięgają po książkę, z tym że jest to książka "psychologiczna". No i wtedy jest nawet gorzej, niż po obejrzeniu dziesięciu takich serialii. Oczywiście indeks książek zakazanych byłby tylko promocją takowych w dzisiejszych czasach. Więc najlepiej zamilczeć to wszystko na śmierć.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 17 września 2026 09:16
17 września 2026 09:20

Na festiwalu podcastów większość podcastów to psychologia

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 17 września 2026 09:20
17 września 2026 09:25

No właśnie. Każdyoże zostać psychologiem, bo to po prostu opis tego "co mnie się zdaje".

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 17 września 2026 09:25
17 września 2026 09:25

I każdy może zostać krytykiem. Właśnie na iksie podnosi się fala entuzjazmu w związku z nową wersją "Lalki"

zaloguj się by móc komentować

Paris @gabriel-maciejewski 17 września 2026 09:14
17 września 2026 09:30

Samo  sie  NIE  WPRZEGNELO...

...  pomaga  temu  NIEWOLNICTWU,  jak  zawsze,  KOMUSZA  ZARAZA  !!!

 

Mnie,  Pan  Gabriel,  do  ogladania  tego  BADZIEWU  i  GNIOTA  wzywac  nie  musi,  bo  musialabym  wyjsc  z  siebie  i  stanac  obok,  zeby  ten  NEDZNY,  ale  ZLODZIEJSKI  SZAJS  obejrzec,...  a  to  jest  awykonalne.

Ciesze  sie,  ze  Pan  jest  i  ZAWSZE  wyda  i  zarekomenduje  EXSTRA  CIEKAWA  i  WARTOSCIOWA  ksiazke,...  czego  np.  we  wczesnej  mlodosci  bardzo  mi  brakowalo.

 

A  wiec,  alleluja  i  pod  prad.

zaloguj się by móc komentować

Paris @gabriel-maciejewski 17 września 2026 09:25
17 września 2026 09:37

Nie  ma  co,  przejmowac  sie  tym  detym  iksem,...

...  wszak  wiadomo,  ze  to  platforma  dla  DEBILI,  a  ich  objaw  to,  wlasnie,  slepy  i  dety  ,,EtOSjaSm,,  !!!

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @gabriel-maciejewski
17 września 2026 09:43

(...) "wprost pod nogi nieprzygotowanej, albo oszukanej publiczności, produkty zrobione ze złą intencją, fałszywe i zawierające duży ładunek podłego oszukaństwa."

Trafił pan w sam środek tarczy!..I aby nie wiem jak zaklinać rzeczywistość to tak się betonuje mózgi odbiorców.Przecież lud prosty w większości korzysta z telewizji,ale są ludzie,którzy tego produktu nie dotykają,za to korzystają z innych podsuwanych usłużnie po taniości,lub za kasę wykładaną przez właścicieli.Nawet nie ma filmów,czy seriali"ku pokrzepieniu serc",tylko bezczelny,masowy chłam ogłupiający.

Recenzenci z tytułami reklamują ten chłam wprost pokazując goły zadek i na próżno szukać tam wychowujących wartości.Ta galareta spływa niedobrym tłuszczem,robiąc tłuszczę z odbiorcy.

zaloguj się by móc komentować

valser @gabriel-maciejewski
17 września 2026 09:55

To smutne i żałosne, że jednego sensownego filmu nie potraifą skręcić. Ta apokalipsa trwa dekady i końca tego dziadostwa nie widać. 

A swoją drogą... kolejny raz wracać do kilkukrotnie już  sfilmowanych opowieści pokazuje nędzę dokonywanych wyborów. Tak jakby już nic ciekawszego nie było do opowiedzenia. 

Anyway... już lepiej pojść do parku i gapić się na drzewa. 

zaloguj się by móc komentować

Zyszko @gabriel-maciejewski
17 września 2026 10:14

Niedawno było w kościele czytanie ze św. Pawła „Zło dobrem zwyciężaj”.  Dlaczego nikt w Kościele nie interpretuje tego jako przepis na zwalczanie satanistycznej narracji w kulturze?

"Zły produkt zwyciężaj dobrym produktem". 

zaloguj się by móc komentować

JK @gabriel-maciejewski
17 września 2026 10:40

Moją sąsiadką jest asystentka znanej scenarzystki polskich seriali. Kiedyś w rozmowie wyjaśniła mi jak odbywa się nabór do ról w tych serialach. Podczas takiego naboru poddana jest ona silnej presji aktorek, które koniecznie chcą się "zaprzyjaźnić" z jakimś aktorem. Szczególnie mile widziane są role, w których dochodzi do zbliżenia z tymże. Tak więc pańska diagnoza co do obsady aktorskiej jest bardzo trafna.

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @Zyszko 17 września 2026 10:14
17 września 2026 10:52

Bo to zbyt trudne. Wymaga dużo pracy, również pracy nad sobą.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @valser 17 września 2026 09:55
17 września 2026 10:58

Szczególnie na te, które mają dziuplę, zawsze coś może stamdąt wyskoczyć, jak nie dzięcioł to kuna. Do tych samych tekstów wracają, żeby obniżyć koszta promocji. Nazywasz serial "Lalka", a w środku są przygody starzejącego się zboczeńca i nimfomanki. I gotowe. Pan Prus zza grobu robi reklamę, a reżyser z producentem liczą pieniążki

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Zyszko 17 września 2026 10:14
17 września 2026 11:02

W Kościele nie ma już miejsca na kulturę, w żadnym rozumieniu. Jest tylko miejsce na deklaracje. Na przykład - przychodzi gamoń i mówi: umiem grać na organach i śpiewać. Ksiądz go angażuje, bo jest on bratankiem biskupa. Potem okazuje się, że gość ma niedosłuch, był aparatowany, ale mu się aparat nie podobał, a teraz szuka swojego miejsca w życiu i ktoś mu poradził tę organistówkę. I tak jest ze wszystkim. Składa satanista deklaracje, że jest wierzący, potem zaczyna wyręczać księży w obowiązkach, na koniec zaś leci do mediów i opowiada, że księża to pedofile. I oni mu dalej wierzą, bo nie mają żadnego narzędzia ani złego, ani dobrego, żeby takiego śmierdziela utemperować. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @JK 17 września 2026 10:40
17 września 2026 11:03

Tego się właśnie spodziewałem

zaloguj się by móc komentować

Gotoxy76 @gabriel-maciejewski
17 września 2026 11:24

Okładka można powiedzieć, nieziemska.

zaloguj się by móc komentować


Paris @gabriel-maciejewski 17 września 2026 10:58
17 września 2026 11:53

Oni  powinni  siedziec...

...  i  swiat  ogladac  przez  kraty  !!!

 

Za  szerzenie  takiego  kur**twa.

Ale  musialo  by  ku  temu  istniec  PANSTWO,  a  nie  jakas  jego  nedzna  i  prymitywna  atrapa.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować