-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Artykuły użytkownika

Czy w więzieniu można czytać Prousta?

Kiedy zaczynałem swoją przygodę z pisaniem, a zaczął się właśnie siedemnasty rok od kiedy prowadzę bloga, plan miałem prosty – musi tu być coś fajnego. I było. Musimy sobie teraz zadać pytanie, czy dziś także mamy tu coś fajnego, czy może czasem nasz jednozdaniowy program poszedł w odstawkę i zamiast pisaniem rzeczy ciekawych, zajęliśmy się, albo może inaczej – ja się zająłem -  oddawaniem czci bałwanom?

W salonie24 pojawiłem się w chwili kiedy przez to ciekawe medium przewaliła się fala szajsu związana z rozczarowaniem, jakie przeżyli tam autorzy lewicowi, którzy, w zmyśle właścicieli i administracji, mieli się kłócić z prawicowymi autorami, a tak zwani amatorzy mieli stanowić tło do tych kłótni. Ten pomysł był chybiony, bo kiedy tam się znalazłem, sytuacja wyglądała tak, że tak zwani ...

gabriel-maciejewski
4 marca 2026 08:53

69     1920    14

Ważne ogłoszenia

27 marca, w pałacu w Ojrzanowie odbędzie się spotkanie katakumbowe z Hubertem i ze mną. Hubert będzie rysował, jego praca będzie widoczna na ekranie, a ja w tym czasie będę gadał. Zbieramy co łaska na salę. Tak, jak przy poprzednich spotkaniach. Będzie kawa i herbata oraz książki. Początek o 18.00, koniec o 21.00

 

Targi Książki i Sztuki odbędą się w dniach 4-5 lipca, ale nie w pałacu Ojrzanów, a w Lofcie Ojrzanów, gdzie jest o wiele więcej miejsca. Chyba nawet więcej niż w mediatece. To jest obok, na terenie tego samego parku. Dziś wszystko dogadałem z panem Wojciechem. Targi trwają dwa dni od 11.00 do 19.00

 

Zapraszam chętnych uczestników i gości. Jak będziemy rozliczać targi z wystawcami jeszcze nie zdecydowałem, ale nie ukrywam, że wolałbym pobierać stałą opłatę, a nie co łaska ja ...

gabriel-maciejewski
3 marca 2026 15:17

4     735    8

Czy Polacy potrafią czytać?

Niektórzy tak, ale znacząca większość zatrzymała się w epoce pierwszych lat likwidacji analfabetyzmu. To znaczy potrafi przeczytać neon. Polacy za to bardzo chętnie powtarzają opinie popularne i niezrozumiałe, albowiem to dodaje im – w ich własnym rozumieniu – jakiegoś blasku.

Omówmy teraz przykłady najjaskrawszej nieumiejętności czytania tekstów w Polsce. Zostawmy na boku Henryka Krzeczkowskiego, którego życiorys firmowany jest przez patentowanych profesorów, po to właśnie, by ktoś go właściwie nie odczytał. Jeśli to zrobi zawsze można wyprowadzić kontrę zaczynającą się od naukowego tytułu, wobec którego analfabeci, także wtórni, są całkowicie bezradni.

Za nami dzień żołnierzy wyklętych, który jak zwykle wywołuje serie całe wspominków i oskarżeń pod adresem niepodległościowego podziem ...

gabriel-maciejewski
3 marca 2026 08:49

82     2096    12

Obcy

Na początek dwie informacje pozornie nie a propos tego, co będzie dalej. Wczoraj odeszła na wieczną wartę Pani Danuta Francki, żołnierz Armii Krajowej, córka majora Zbigniewa Sujkowskiego, dzięki której mogliśmy wydać jego raport zatytułowany Bitwa o Warszawę 1944. Pani Danuta miała 97 lat, zmarła w Kanadzie.

Dziś z samego rana zaś, na portalu WP przywitała mnie taka oto wiadomość – Zmarł Mirosław Kowalczyk. Na pogrzebie była Anita Zając. Nie wiedziałem kim był pan Kowalczyk, ale okazało się, że sławnym aktorem. Anita Zając zaś to była partnerka jego syna, który się także na pogrzebie pojawił.

Nie macie wrażenia, że żyjemy w kraju opanowanym przez obcych? Umiera żołnierz AK, kobieta, biorąca udział w najcięższych walkach w Warszawie, żyjąca na emigracji, osoba, która przechowała cenną ...

gabriel-maciejewski
2 marca 2026 09:50

75     2301    16

Tomasza Terlikowskiego troska o bliźnich

Poświęciłem wczoraj ponad półtorej godziny na wysłuchanie tego, co powołana do sprawy Malińskiego komisja ma do powiedzenia dziennikarzom. Wysłuchałem też pytań tych dziennikarzy i przyszła mi do głowy myśl, że zostali oni wyselekcjonowani pod takim kątem, by maksymalnie rozwodnić problem. Trudno było bowiem w takich okolicznościach zadawać głupsze pytania.

Jak wspomniałem wczoraj raport w sprawie Malińskiego przykryty został wojną na Ukrainie, a jego wyjście z więzienia i ewentualne szantaże wobec wspólnoty, które mógłby uprawiać są przykrywane wojną w Iranie. Nikt nie myśli o jakimś Malińskim. Choć on od pierwszego dnia wolności robi wszystko, by ludzie o nim  myśleli, w dodatku intensywnie.

Dominikanom i ich aktywności poświęcaliśmy z toyahem sporo miejsca na naszych blogach. Ich ak ...

gabriel-maciejewski
1 marca 2026 08:38

82     2508    18

Czy polska prowincja dominikanów powinna być skasowana

Proszę Państwa, ruszam w trasę, zamiast tekstu zostawiam kilka istotnych linków, do których treści będę wracał. Zacznijmy od pierwszego. Oto webinar Pawła Malińskiego, byłego dominikanina, który niedawno opuścił więzienie gdzie odsiadywał wyrok za gwałty i pobicia. Poszedł siedzieć cztery lata temu. Wtedy też zakończyła się jego dwudziestoletnia niemaj epopeja w zakonie.

https://www.youtube.com/watch?v=Z0TY_S5r4WM&t=629s 

 

W czasie kiedt Paweł Maliński prowadził swoją działalność, której efektem było zniszczenie życia wielu ludzi, o czym ani państwo, ani ja nie wiedzieliśmy, równoległą działalność prowadzili inni dominikanie, których na szczęście o nic nie oskarżono. Ich intencje były bowiem czyste i przejrzyste. Choć często ich krytykowano. 

W sprawie Malińskiego powołano specjal ...

gabriel-maciejewski
28 lutego 2026 08:57

35     2408    7

List otwarty księdza prof. Waldemara Rakocego do kardynała Grzegorza Rysia

Ojciec Antoni pokazał mi dzisiaj ten list, a ja postanowiłem go opublikować. Jest wszak listem otwartym. Spotkanie dzisiejsze rozpocznie się o 18.45

 

Ks. prof. dr hab. Waldemar Rakocy CM

Emerytowany profesor zw. KUL Kraków, 6 lutego 2026 r.

ul. Św. Filipa 19

31-150 KRAKÓW

e-mail: [email protected]

Jego Eminencja Ksiądz Kardynał Grzegorz Ryś

Kraków

 

Jestem profesorem nauk biblijnych, specjalizującym się w pismach Pawłowych, i pragnę podzielić się z Eminencją Pawłowym i biblijnym postrzeganiem kilku istotnych dla chrześcijaństwa tematów. Są to tematy – poza jednym – powiązane z judaizmem. Dotykam tych z nich, które są źle rozumiane lub występują niejasności albo uproszczenia.

Czy Żydzi są narodem wybranym? W zamyśle Bożym przynależność etniczna do jakiegoś ludu nigdy nie równała się wy ...

gabriel-maciejewski
27 lutego 2026 09:36

77     6068    30

Czy wszyscy pisarze są mitomanami i ekshibicjonistami?

Jeśli nie są, to czym prędzej powinni się nimi stać, by osiągnąć finansowy sukces. W Polsce bowiem nie ma innej drogi do pieniędzy, na rynku książki, jak tylko naśladowanie prowokacji zagranicznych, obscena, albo korzystanie z formatów mitomańskich, czyli takich które stosuje, na przykład, pisarz Mróz.

Nie o nim jedna dziś będę pisał, a o Zychowiczu znowu, albowiem ujawnili się jego obrońcy. Choć teoretycznie nie powinni się ujawnić, bo przecież postawa Piotra Zychowicza była jasna, jawna i oczywista od samego początku. I wszyscy autorzy w salonie24, którzy mieli jako tako poukładane w głowie wskazywali na jego deficyty. Nikomu to nie przeszkadzało. Wczoraj Tomek przypomniał mi, że trwał przecież spór pomiędzy Karnowskimi a Do rzeczy, o to czy Zychowicz robi dobrze, czy źle. I nowy art ...

gabriel-maciejewski
26 lutego 2026 07:18

54     1811    8

Bizantynizm w polskiej polityce, kulturze i publicystyce

Najpierw spróbujmy zdefiniować co to takiego ten bizantynizm. Bo łatwo się szermuje tym hasłem, nie rozumiejąc do końca co ono znaczy. Otóż bizantynizm, to przede wszystkim brak zdefiniowanej misji organizacji. Potem utożsamienie jej z hierarchią, która markuje struktury państwowe, w rzeczywistości państwo okradając. Do tego bez przerwy rozbudowuje rytuały państwowe i produkuje teksty ideologiczne, które w istocie są instrukcjami dotyczącymi najprostszych, nie podlegających regulacjom obszarów życia. Wszystko po to, by udawać realizację misji państwowej.

W rezultacie tworzy się piramidalna fikcja, a ludzie zmuszeni są oddawać jej hołdy. Co jakiś czas wybuchają kryzysy i mnożą się intrygi. Są one dławione w zarodku i nie podlegają żadnym analizom zmierzającym do zrozumienia okoliczności ...

gabriel-maciejewski
25 lutego 2026 09:53

29     1563    13

Czy Europa kiedykolwiek istniała?

Na historię Europy patrzmy poprzez pryzmat XIX wiecznych imperiów, które stworzyły tradycję, w zasadzie dla nas obcą. Nie możemy jednak, jako ludzie biali i chrześcijanie, całkowicie tej tradycji odrzucić. Choć ona właśnie, w wymiarze politycznym, kulturowy i ekonomicznym przerwała naszą, rodzimą tradycję. Stoimy więc na rozdrożu i to jest, jak myślę, główna przyczyna podziałów jakie obserwujemy w Polsce. Mam na myśli przyczyny naprawdę głębokie. Bo to co stało się po wojnie jest tylko konsekwencją.

Polska i Litwa, tworząc wspólny organizm państwowym, były przez lata całe jedynymi krajami na kontynencie, który opierał się tendencjom centralistycznym, zawsze wspieranym przez rzekomo oddolne ruchy sekciarskie i komunistyczne. I oba kraje zapłaciły za ten opór cenę najwyższą – wymazano je ...

gabriel-maciejewski
24 lutego 2026 10:45

103     2698    26


Pyszne pierożki z siekanym, dziecięcym mięsem

Jak pamiętacie w roku 1600 wybuchł wulkan w Peru, pył przedostał się do wyższych warstw atmosfery, chmura przesunęła się przez Pacyfik nad Azję, potem nad Moskwę, i zmieniła na kilkanaście lat pogodę w tym kraju. Nastał głód, bo skrócił się sezon wegetacyjny. Nie było zboża i nie było z czego wypiekać chleba. No, ale, jak podaje wiki, w Moskwie sprzedawano pierożki z siekanym dziecięcym mięsem. Na chleb mąki zabrakło, ale na pierożki jakoś się znalazła. Mięsa za to nie było, choć świnie da się wyhodować na czymkolwiek, a wołowinę można przypędzić na jej własnych nogach z południa, nawet z krain bardzo odległych. No ale przez ten wulkan i chmurę pyłu, w Moskwie łapano dzieci na ulicach i placach, żeby je przerobić na rąbankę, a następnie na farsz. Do tych pierożków rzecz jasna. Tak, jak ...

gabriel-maciejewski
23 lutego 2026 07:51

84     2288    10

W poszukiwaniu psychologicznej prawdy na pięciu pokładach promu Jan Heweliusz

Obejrzałem serial o zatonięciu promu Heweliusz. A także podcast, w wersji skróconej, Romana Czejarka, człowieka który na nowo podjął śledztwo w sprawie tej katastrofy. Zajrzałem do wiki również, żeby sprawdzić z grubsza jak to wyglądało. I powiem Wam, z całą pychą, na jaką mnie stać, że gdybym miał zrobić ten serial, to były on sto razy bardziej wstrząsający. A efekt ten osiągnąłbym za pomocą kilku prostych zabiegów. No, ale zacznijmy od tego co jest w serialu - głównie psychologia postaci. I to jest nie do zniesienia przez całkowity brak autentyczności tej psychologii. Są sceny z tonącego promu, które są z kolei nie do zniesienia przez swoją autentyczność. Jest intryga, pokazana tak, że chyba montażyści od Bolka i Lolka zrobili by to lepiej. No i jest wielka polityka w tle, pokazana t ...

gabriel-maciejewski
22 lutego 2026 08:22

115     3201    20

O przeskalowaniu i narracjach czarownych

Wczoraj i przedwczoraj przez sieć przeleciała kilka razy tak zwana ciekawostka historyczna. Otóż parę osób napisało, że w roku 1600 wybuchł w Peru wulkan, a chmura pyłu z tego wulkanu poszybowała nad kontynent, potem nad Atlantyk, następnie nad północną Europę i zmieniła sytuację pogodową w północnej Rosji tak, że zimy zrobiły się nieznośne. I przez to mieliśmy Smutę, Łże-Dymitrów i wszystkie inne przygody z tak zwanym „polskim najazdem” włącznie.

Pomijam już umowność terminu – Smuta - oraz tego, co się tam w Moskwie rzeczywiście wówczas działo. Myślę o tym, że ludzie niczym małpa kit, łykają takie brednie i cieszą się, kiedy mogą je puścić w obieg. Smuta datowana jest – umownie, jak powiadam, od roku 1598. Dlaczego chmura pyłów znad wybrzeża Pacyfiku miała mieć wpływ akurat na nią? Bo ...

gabriel-maciejewski
21 lutego 2026 08:24

122     2188    8

Dymitr Samozwaniec a Polska

Proszę Państwa, w domu nie ma jednej fazy od rana, a w biurze zepsuł się piec i jest tak samo zimno jak na dworze. Nie pozostaje mi nic innego, jak wrzucić tu fragment książki Wacława Sobieskiego "Król a car". Wiem, że czytelnicy za tym nie przepadają, ale siedząc w mrozie nic sensownego nie napiszę, a w domu musiałem całkiem wyłączyć korki, żeby sprzęty domowe się nie przepaliły. Tak więc życzę miłej lektury. Odezwę się, jak będzie prąd. 

 

Nieraz w dziejach powszechnych spotkać się można z postaciami, które z niczego wzbijają się na szczyt dostojeństwa i władzy. Zazwyczaj zawdzięczają swe wyniesienie jakimś zawieruchom społecznym, które biorą tych śmiałków na grzbiet swych fal, wynoszą wysoko, aby pogrzebać ich znowu w otchłani swych nurtów. Takich wybrańców czy skazańców losu jest w ...

gabriel-maciejewski
20 lutego 2026 09:20

21     1416    7

Odloty czyli jak spreparować intencję?

Większość średniowiecznych sekt głosiła odnowę życia w Chrystusie. I tak do momentu, kiedy nie okazywało się, że ich jedną intencją jest wspólnota majątku, polegająca na tym, że należy wyrżnąć w pień właścicieli jakiegokolwiek majątku, wspólnota pracy, oczywiście pracy ponad siły, bez dnia wolnego i bez życia rodzinnego, albo wspólnota kobiet, traktowanych zawsze jak przedmioty. U podstaw tych spekulacji kończących się zawsze katastrofą, leżała fałszywa intencja. Jak się ją tworzy? Bardzo prosto – trzeba odjąć podmiotowość tym, których wskazuje się jako cel i przypisać ją wyłącznie sobie. Trzeba jeszcze ideowo uzasadnić rabunek i wszystko, co go kwestionuje, czyli nie zostawić człowiekowi nic poza instynktem i słowem, uważanym za Boże, a będącym w istocie jego zaprzeczeniem. Ludzie raz ...

gabriel-maciejewski
19 lutego 2026 08:30

66     2140    11

Niemiecko-rosyjski Kulturkampf

W kogo wymierzony jest niemiecki i rosyjski kulturkampf wszyscy mniej więcej wiedzą. Nawet jeśli niczego z początku nie podejrzewają, w końcu prawda ta do nich dotrze. Otóż walka kulturowa obydwu wielkich narodów wymierzona jest przede wszystkim w Polaków, ci bowiem miewają własne pomysły na różne kwestie, które obydwu wielkim narodom przeszkadzają. Niestety, a może na szczęście sytuacja jest trochę bardziej złożona. To znaczy Niemcy mogą słuchać rosyjskich romansów, ale za cholerę nie uwierzą, że są one autentycznym wyrazem rosyjskiej wrażliwości, która ich – w ogólnych zarysach i w szczególe – pardon – gówno obchodzi.

Analogicznie – Rosjan nie interesują niemieckie zaszłości i niemieckie sny o potędze. Oni potrzebują publiczności i tej w Niemczech znajdują sporo, ale nie na tyle, by ...

gabriel-maciejewski
18 lutego 2026 09:50

99     2651    15

Wieczór z Agnieszką Kidzińską-Król i różne ogłoszenia

Wczorajsze spotkanie w bibliotece przy Koszykowej w Warszawie

https://www.youtube.com/watch?v=zwfjJOgg2-U&t=104s 

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/sprawa-macocha-w-swietle-prasy-1909-1916/

W przyszły czwartek i piątek zaś jestem we Wrocławiu. Spotkanie czwartkowe jest przeznaczone dla uczestników akademii karmelitańskiej, a na piątkowe może przyjść kto zechce. 

 

 

gabriel-maciejewski
17 lutego 2026 14:45

0     479    2

Innej Polski nie ma?

Dwa razy w ciągu ostatniego miesiąca, dwóch ważnych działaczy PiS wskazało nam na ograniczenia, jakie partia ta stawia swoim wyborcom w zakresie tożsamości politycznej i ideowej. Pierwszy raz uczynił to marszałek Terlecki, na targach w Krynicy, których długo nie zapomnę. Drugi raz zaś uczynił to prof. Zdzisław Krasnodębski zapowiadając na iksie wieczór wspominkowy poświęcony Henrykowi Krzeczkowskiemu.

Ustawmy tę ostatnią zapowiedź we właściwym świetle. Przyjdzie nam to łatwo, albowiem w przeciwieństwie do prof. Krasnodębskiego, każdy z nas miał jakieś doświadczenia z komuną. Mniej lub bardziej dojmujące. Ja akurat miałem mniej, ale i tak mogę coś powiedzieć na ten temat. Jeden z moich wujków, zaczął robić w latach pięćdziesiątych karierę w wojsku. Był człowiekiem zdolnym, biednym, o wł ...

gabriel-maciejewski
17 lutego 2026 09:53

126     3136    19

O rozpoznawaniu realiów

Od dłuższego już czasu, od kilku lat zapewne misja nasza tutaj polega na wskazaniu granic świata realnego, które to granice rozciągają się daleko poza percepcjami ludzi uczestniczących w komunikacji. Ich głowa bowiem, tak jak głowa Jerzego Stuhra w filmie Seksmisja obija się od naciągniętej na rusztowanie szmaty. I mowy nie ma, by ktoś wpadł na pomysł, żeby ten materiał przeciąć i zobaczyć co tam jest z drugiej strony.

Częściowo dzieje się tak z powodu ograniczeń poznawczych, a częściowo dlatego, że mimo licznych deklaracji, składanych niemal co dzień, prawda jednak nie jest aż tak ciekawa, by dla jej poznania ryzykować tworzone przez dekady, a może i stulecia, hierarchie i płynące z nich korzyści. No, ale my mamy mało do stracenia, więc rozcinamy naciągnięte na rusztowanie płótno, czy ...

gabriel-maciejewski
16 lutego 2026 07:21

102     2782    19

 Poprzednia  Strona 7 na 228.    Następna