-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Czy Tomasz Terlikowski jest dominującą samicą alfa?

Miałem nadzieję, że już nigdy nie będziemy zajmować się Tomaszem Terlikowskim i jego publikacjami. Myliłem się. W zasadzie Terlikowski będzie tu dziś tylko pretekstem do zarysowania pewnej szczególnej sytuacji w jakiej znajdują się kościelne i tak zwane prawicowe media. Chodzi o to, że misja, która ma być przez nie realizowana jest już na samym wstępie unieważniana poprzez obecność osób takich jak Terlikowski właśnie. To znaczy istot epatujących publiczność swoimi emocjami, szczegółami z życia osobistego i religijnego w sposób nachalny i okrutny. Bo co do tego, że Terlikowski litości żadnej dla ludzi nie ma, nie może być wątpliwości. Jego obecność w sferze publicznej, podobnie jak obecność kilku innych autorów służy w praktyce do tego jedynie, by zablokować kanały dystrybucji treści którymi Kościół chce przyciągnąć i zainteresować wiernych.

W czasie ostatnie pogadanki we Wrocławiu poświęciłem temu problemowi prawie cały dany mi czas. Dziś streszczę to, o czym mówiłem, zaczynając od końca. Wyobraźmy sobie, że człowiek, który przez całe życie karmił się treściami z GW i TVN, nagle stwierdził, iż są one nie kompatybilne z jego codziennym, praktycznym doświadczeniem, a także obserwacjami czynionymi na bardzo podstawowych poziomach. Zrezygnował więc z pochłaniania tych treści i rozpoczął poszukiwanie nowych. Zamyślił się i powiedział sam do siebie – a może w tym całym Kościele mają coś interesującego? No i sięgnął po pierwszą rzecz z zakresu publicystyki katolickiej jaka mu się w sieci nawinęła. Była to recenzja książki Terlikowskiego o Wenantym Katarzyńcu umieszczona na stronach portalu prowadzonego przez Targalskiego, kolejnego tuza myśli prawicowej. Koniec. Nasz hipotetyczny poszukujący prawdy czytelnik, dokończył lekturę, po czym ze spokojem powrócił do GW i TVN, bo uznał, że to jest jednak jakiś poziom, nawet jeśli go oszukują, to czynią to w sposób nie ubliżający zarówno inteligencji, jak i emocjom. No może czasem, ale to jest doprawdy nic, w porównaniu z tym co robi Terlikowski. On zaś zachowuje się w sposób znamionujący wielką pewność siebie, a także inną pewność, taką mianowicie, że jest niezastąpiony. Do pewnego stopnia na pewno, albowiem nikt się łatwo nie pozbędzie takich istot jak on, załatwiają one jednocześnie kilka ważnych spraw. Jedną z nich jest wspomniane już blokowanie kanałów dystrybucji treści, a drugą upraszczanie przekazu w taki sposób, by uniemożliwić jakąkolwiek polemikę. Ta zaś nie może zaistnieć ponieważ przekaz Terlikowskiego, adresowany do ludzi nieistniejących, takich jak ich sobie wyobraża nasz bohater, a także ludzie, którzy go wynajęli, wzmocniony jest od razu udziałem osób ze świata celebrytów. Takich jak aktorka Figurska. Komunikat ten brzmi tak – Terlikowski, najważniejszy spec od świętych pańskich, jest w bezpośrednim kontakcie z tymiż świętymi, którzy – jeśli tylko się do nich zwróci – dają mu kasę w gotówce. Potwierdza to sławna aktorka Figurska. Jeśli sami udacie się do błogosławionego Wenantego, albo innego jakiegoś świętego i nie dostaniecie pieniędzy od razu, to znaczy, że musicie jeszcze długo nad sobą pracować. Terlikowski nie musi, bo on zbliża się, będąc jeszcze w młodym wieku przecież, do doskonałości. Najciekawsze jest to, że ten sposób komunikacji odpowiada wielu duchownym. To jest najgorsza wróżba z możliwych, bo jak tu nawiązać do wczorajszych czytań i powiedzieć – non possumus, kiedy zamiast świadectwa widomego mamy gawędę Terlikowskiego i tej całej Figurskiej? To jest poważne nadużycie cierpliwości wiernych, w mojej ocenie, choć oczywiście wszelkie głosy krytyczne zostaną zaraz zagłuszone wyciem histeryczek i histeryków, którzy mają podobne jak Terlikowski przygody i chcą, żeby święci interweniowali tu i teraz w ich życie, najlepiej w obecności licznych świadków, a także kamer telewizyjnych. Sprawa jest poważna, bo następnym krokiem będzie sprawdzanie autentyczności praktyk i nawróceń dokonywane nie przez osoby duchowne bynajmniej, które na to ani ochoty, ani czasu nie mają, ale przez takich jak Terlikowski. I co? Powie ktoś, że nie wierzy w interwencje Wenantego Katarzyńca? To może jeszcze w obcowanie świętych nie wierzy, a…? Ja jestem szczerze zdumiony tolerancją hierarchii wobec publikacji Terlikowskiego, jestem także zdumiony tym, że pisze on w „Rycerzu Niepokalanej”, choć przecież bracia z Niepokalanowa mają jak najgorsze doświadczenia z tak zwanymi prawicowymi publicystami i dziennikarzami. Dość przypomnieć sławną sprawę telewizji Niepokalanów. No, ale jedyne co nam pozostaje to stwierdzenie faktu – Terlikowski ma pozwolenie i wszelkie możliwe certyfikaty na głoszenie treści religijnych w swojej, autorskiej redakcji. Jedyne co nam pozostaje to brak akceptacji dla tych praktyk wyrażony słowem. Na co, mam nadzieję, jeszcze możemy sobie pozwolić.

Z omawianymi tu sprawami wiąże się dynamika i skuteczność misji, ta zaś w mojej ocenie, w danych nam okolicznościach, związana jest z dynamiką rynku treści jaki powstaje wokół Kościoła. Na rynku tym, o czym wiadomo od dawna, królują właśnie ludzie pokroju Tomasza Terlikowskiego i albumy o życiu Jana Pawła II sprzedawane już na kilogramy. Nieskuteczność tego rynku jest przygnębiająca, ale nikt póki co nie wie jak z tej patowej sytuacji wyjść. Nie można przecież zrezygnować w opiewania życia polskiego papieża, nie można zrezygnować z podawania licznych przykładów nawróceń, pisanych zawsze w tym samym stylu i z tym samym zaśpiewem, który nie przyciąga już nikogo, ale stał się kanonem. Nie zostanie on zmieniony, nie ma szans, bo gdyby tak się stało ciekawość ludzi, którzy pojawiliby się, zainteresowani nową redakcją treści katolickich, wymiotłaby jak huragan Terlikowskiego i jego kumpli, a może także niektórych parających się piórem biskupów. Na to jednak szans w najbliższym czasie nie mamy. Przed nami kolejne już Targi Wydawców Katolickich, na których znów będzie ta sama oferta, podobne jak w zeszłych latach publikacje zyskają nagrody i podobne kierunki myślenia o świętych, Kościele i tradycji, zostaną wskazane.

Chciałbym teraz zwrócić uwagę na jedną ważną rzecz – ja tu nie występuję w obronie prawdy innej niż tak, którą głosi obecnie Kościół, ja się tylko domagam, by książki zatytułowane „Twittując z Bogiem” nie dostawały nagród na tych targach. Domagam się też, by ludzie piszący i myślący o świętych, Panu Bogu i rzeczach ostatecznych, nie przekonywali nas iż są wyjątkowi do tego stopnia, że każdą sprawę, z kupnem samochodu włącznie, załatwiają za nich błogosławieni, a my biedne prostaczki tego po prostu nie możemy zrozumieć. Domagam się by, ci którzy parają się publicystyką i pisarstwem okołoreligijnym, skoro nie posiadają dość autentycznych świadectw na interwencję świętych w ich życie, nie kłamali, że takie rzeczy się dzieją, ale by po prostu popracowali nad formą. One bowiem – widoczne efekty w pracy nad formą - są póki co jedynym wyraźnym znakiem, że człowiek ma jakąś łączność z Panem Bogiem i że ten go strzeże.

 

Zapraszam do księgarni basnjakniedzwiedz.pl

A oto najnowsze nagranie „u Michała” w księgarni Foto-Mag, tym razem:

O książce – Jerzy Bandrowski: Przez Jasne Wrota

https://www.youtube.com/watch?v=7QZMxQrAswo

poprzednie nagrania:

O ziemiaństwie:

https://www.youtube.com/watch?v=0ronBf5oH7k

O wydawniczych nowościach i kolejnych tomach baśni „Socjalizm i Śmierć”:

https://www.youtube.com/watch?v=D_pzN2U-hsA

O kwartalniku Szkoła Nawigatorów o protestantyzmie:
https://www.youtube.com/watch?v=mPtOH0VMOq0

O filmie Grzegorza Brauna „Luter i rewolucja protestancka”:

https://www.youtube.com/watch?v=69RcKACAUZI

O książce Hanny Koschenbahr-Łyskowskiej „Zielone rękawiczki”:

https://www.youtube.com/watch?v=PBIz5asguCA

O Bibliotece Historii Gospodarczej Polski:

https://www.youtube.com/watch?v=8xpy8i8nV6U



tagi: kościół  publicystyka  książki  święci  terlikowski 

gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 08:58
28     5207    10 zaloguj sie by polubić
komentarze:
parasolnikov @gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 09:34

Kiedyś pisałeś, że deprawacja nie polega na wódce i dziewczynkach, tylko na wmówieniu komuś, że można mieć coś bez wysiłku, że sukces nie kosztuje.

Myślę, że tak jest z Terlikowskim, jego się wynajmuje jemu się płaci i bez wysiłku on coś tam gada-piszę. Taki Ksiądz jeden z drugim by dogadać się z np. z Tobą musieliby włożyć jakiś wysiłek, a jeszcze byś powiedział, że zrobisz to inaczej, Terlikowski robi co mu się mówi i nie ma żadnego kosztu tylko pieniądze, nie ma negocjacji nie ma nic. Po drugie chyba jest tak, że w kościele też są jakieś uwikłania wiadomo, a Terlikowski nie będzie grzebał, myślał kombinował. I po trzecie ludzie lubią mieć komfort patrzenia na gorszych od siebie bo to nic od nich nie wymaga, w przypadku kontaktów z kimś mądrzejszym, bardziej doświadczonym czy coś, jest ryzyko, że poprzeczka się podnosi.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 09:36

Tkwimy w ślepym zaułku apostolstwa świeckich rozumianego jako zajmowanie się przez nich tymi aspektami rzeczywistości, na które osobom duchownym i konsekrowanym brakuje czasu i środków. A to jest postawienie spraw na głowie - osoba świecka ma ewangelizować przykładem swojego życia. Tak, jak piszesz, jakość tego, co taka osoba robi jest najlepszym (i zwykle jedynym) świadectwem Bożego błogosławieństwa. Jakość rozumiana nie jako wodotryski, ale codzienna, prosta solidność wykonywanego rzemiosła. Jeśli komuś to nie wystarcza, kościół ma ofercie różne formy życia konsekrowanego i rozwoju duchowości, ale one koncentrować się mają na duchowości właśnie, nie produkowaniu świeckich biskupów. I w jakimś sensie jest naszym obowiązkiem takich domorosłych kaznodziejów punktować i ściągać na ziemię. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 09:48

Oczywiście,  że spokojem powróci do gw i tvn. Piszę z autopsji. ..

.

Dlatego trudno się przebić Tobie. ..

.

Resztę napisali koledzy. ..wyżej. ..

.

 

zaloguj się by móc komentować

onyx @gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 10:11

Przyśpiewka na lwowską nutę:

"Trzech przyjacieli z boiska, Terlikowski, Gadowski i Max..."

Tercet czyli kwartet i mamy w sumie komplet z kraju i ze świata. Jeszcze Cejrowski i w kilka osób załatwiają narrację dla dużego państwa leżącego w Europie. Wychodzi tanio jak barszcz a my siedzimy w puszcze jak sardynki albo te słynne skisłe szwedzkie śledzie.

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @krzysztof-osiejuk 8 kwietnia 2018 11:07
8 kwietnia 2018 12:38

Tradycja polska, czyli matriarchat. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 12:50

Kościół polski, pozbawiony  dawnych źródeł dochodu. . To co odzyskane to przecież maleńka cząstka. .

Sanktuaria przynoszą dochód. Jest ich w Polsce coraz więcej.  RM jeździ z wizytądo niektórych. .Ale reszta? 

Taki Terlikowski to jak przypuszczam, spada niektórym proboszcxom. ..jak kura znoszaca jajka. ..choćby i nie złote,  Z braku laku,  dobre i zwykle. 

.

Niedawno dałam na swoim blogu tekst i film do Andaluzji. ..

Jak tam całe miasta zarabiają. Na tę ich Wielkanoc przyjeżdżają i niewierzący. 

I płacą. Hotele, restauracje,  winiarnie. .itd..

To sa grube miliony euro, zostając w budżecie parafii i miast. 

.

Tak to się robi w Hiszpanii. 

I żywa Ewangelia płynie na sunących ulicami platformach. 

Choćby kto i Pisma nie znał,  dowie się. 

.

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer 8 kwietnia 2018 12:50
8 kwietnia 2018 12:52

http://maryla-sztajer.szkolanawigatorow.pl/czy-wierzysz-czy-mnie-miujesz-andaluzja

.

Ten film prowadzi na Youtube do następnych,  już pokazujących biznesową stronę. .zresztą pięknie pokazują. 

Nie mają się czego wstydzić. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Maryla-Sztajer 8 kwietnia 2018 12:52
8 kwietnia 2018 13:07

Piękny komentarz. Taki bardziej adekwatny.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @parasolnikov 8 kwietnia 2018 09:34
8 kwietnia 2018 13:11

Terlikowski wydaje pięć książek rocznie. Wszystkie na temat Wiary, której musimy bronić. Do tego jest jego żona, która z kolei pisze książki i tym czym orgazm i seks oralny są zgodne z nauką Kościoła. Jestem pewien, że oni to wszystko sprzedają zaprzyjaźnionym proboszczom.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Grzeralts 8 kwietnia 2018 09:36
8 kwietnia 2018 13:12

Nie mamy najmniejszych szans.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 13:13

przecież w tle jest oferta, że za drobną prowizją od tych co im z tą kasa nie wychodzi przez modły to spec od tych spraw załatwi [bo ma udokumentowane dojścia i skuteczność];- tylko 20% z góry

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @krzysztof-osiejuk 8 kwietnia 2018 13:07
8 kwietnia 2018 13:18

Dzięki,  był niedawno tekst Gabriela o wynikach sprzedawcy 

.

 

Kto ma, temu będzie dodane. ..jakoś tak.

.

 

zaloguj się by móc komentować


S80 @gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 14:09

"W najnowszym PlusieMinusie Jerzy Haszczyński wylicza podobieństwa powieści "Król" Szczepana Twardocha do wydanej wcześniej powieści francuskiego Algierczyka.
Plagiat?
Nie przepadam za pisarstwem Twardocha. Powieść "Drach" znam z radia (kilka fragmentów). Do "Morfiny" podchodzę co jakiś czas, ale bez skutku. Jego publicystyka jest dość ciekawa (dla mnie) o ile nie jest skażona antypolskim skandalizmem uprawianym na potrzeby reklamy.
Być może nie plagiat tylko pomysł podsunięty pisarzowi przez wydawcę - zaczerpnięty z, powiedzmy, "banku pisarskich pomysłów". Akurat zupełnym przypadkiem pomysł wpisuje się w aktualne zapotrzebowanie politycznej propagandy...
Szkoda pisarza. Może warto przypominać pisarzom drogę Józefa Mackiewicza, który, gdy nie mógł pisać uczciwie, to po prostu został drwalem..." (Narodowa Anarchosyndyķalistka, na fb)

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 14:15

Póki co, Terlikowscy przestali straszyć w innym, nawiązującym tytułem do tradycji św. Maksymiliana miejscu, czyli w Małym Dzienniku (portal MalyDziennik.pl):

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/szefowa-net-media-broker-terlikowscy-nie-byli-wspolwlascicielami-malego-dziennika-rozwazamy-rozne-warianty-jego-przyszlosci#

Portal był koszmarny (także estetycznie), ale Terlikowscy nie mają sobie nic do zarzucenia i udają, ze im nagle "nie po drodze z ww.":

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/malgorzata-i-tomasz-terlikowscy-rozstali-sie-z-malydziennik-pl-kontynuowanie-tego-nie-mialo-sensu

 

zaloguj się by móc komentować

joannaew @krzysztof-osiejuk 8 kwietnia 2018 13:11
8 kwietnia 2018 14:15

Skąd Pan ma takie informacje? To tylko domysły, emocje ...

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @parasolnikov 8 kwietnia 2018 09:34
8 kwietnia 2018 14:17

To wmówienie ma jeszcze jeden wartościowy dla takich guru jak Terlecki czy Targalski, tudzież inny Zybertowicz aspekt... Ludzie naprawdę przestają się rozwijać bo zostali przekonani że nie muszą tego robić. Wszystko co muszą to bezgranicznie wierzyć guru który posiada bezpośredni kontakt ze wszystkimi tajemnicami, za których jedynie słuszną wykładnię, którą ciemny lód dostaje na tacy, należy się owym guru szacunek i uznanie oraz wikt i opierunek...  Dzięki takiemu sformatowaniu ludzkich umysłów (często z wykorzystaniem powagi samego Boga) "szanowanym i lubianym" nie rośnie konkurencja... Wszak wszystko co nie pochodzi z ich poświęconych rąk musi w związku z tym od złego pochodzić (albo Putina).  Stąd taka zajadłość u tych "świętych mężów" (zapisanych do różnych "poświęconych portali") wobec każdego kto myśli samodzielnie (czyt. nie korzysta z ich "poradników" jak żyć) 

zaloguj się by móc komentować

S80 @S80 8 kwietnia 2018 14:09
8 kwietnia 2018 14:34

Rozejrzałem się i wychodzi mi, że to ustawka promocyjna. 29 marca info, że propagandowy gniot Twardocha trafi na scenę, a 6 kwietnia "skandal" z podtekstowym oskarżeniem o plagiat i grzanie Twardocha, dyskusje, oświadczenia, ustawka jak nic.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 14:56

Drogi Gabrielu, tekst ten jest b. ważny ale niedokończony. Dlaczego dobrze byłoby żebyś dopisał durgą część? Dlatego, że twoja wizja rynku treści religijnych, program pozytywny, czyli jak ma być, jest rozproszona-rozproszony w kilkuset felietonach. A powinna znaleźć się w tym tekście. Dlaczego? Żeby kilku duchownych którym prześlę link do tego tekstu zauważyło tę bardzo ważną koncepcję rynku treści, rzekłbym, niemal imperialną. Oczywiście pewnie tylko jeden z nich to zauważy, a reszta albo nie przeczyta albo wzruszy ramionami i powie, przecież tego nie da się zrobić, nie w tych warunkach. Problem duchownych jest taki, że zamiast psów oni chcą mieć mutantów-maskotki, takich jak Terlikowski, rodem z komedii Bustera Kitona. A potrzebne są im psy, wredne kundle, które mają nosa i szczekają na obcych, czy im płacą za to czy nie, które wiedzą, co to "porządny dworek" i "wypasiona parafia", i potrafią pilnować jednego i drugiego. I tak sobie wyobrażam drugą cześć tego tekstu, którą niniejszym zamawiam. Sam określ cenę. 

Potrzebny jest mecenat Kościoła dla rynku treści i rynku sztuki w tym filmowej. Oczywiście Kościół nie ma na to kasy, ale to co ma, to wpływ na swoje media. (O ile ma) 

Prześlę linka tym duchownym, kiedy dopiszesz drugą część. Nie ma pośpiechu, poczekam. Duchowni nasi kochani może też akurat bardziej dojrzeją do odbioru takiego tekstu. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
8 kwietnia 2018 14:58

Płacę w gotówce. Alkohol nie wchodzi w grę. Względnie mam dobrego dostawcę drobiu i krulików. Dostarczę osobiście.

zaloguj się by móc komentować

Paris @OdysSynLaertesa 8 kwietnia 2018 14:17
8 kwietnia 2018 16:58

100/100  !!!

Od kilku juz dobrych lat nie czytam... i  NIE  KUPUJE  zadnej tzw. prasy katolickiej - zwyczajnie - szkoda czasu i atlasu...

... a dzisiejsze piekne swieto Milosierdzia Bozego w mojej parafii sprowadzone zostalo do odczytania listu Episkopatu zaHFalajONcego Caritas... ich ponad 5.000 projektow... i wspolprace z ponad 800 stowarzyszeniami i fundacjami pomocowymi  !!!...

... no i oczywiscie do zbiorki - poza taca - do puszek... oczywiscie na rzecz CARITAS  !!!

 

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @Grzeralts 8 kwietnia 2018 09:36
8 kwietnia 2018 20:34

>apostolstwa świeckich rozumianego jako zajmowanie się przez nich tymi aspektami rzeczywistości, na które osobom duchownym i konsekrowanym brakuje czasu i środków. A to jest postawienie spraw na głowie - osoba świecka ma ewangelizować przykładem swojego życia. ... Jakość... codzienna, prosta solidność wykonywanego rzemiosła.

3 x Tak :)

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @joannaew 8 kwietnia 2018 14:15
9 kwietnia 2018 01:08

Jakie informacje? Że Terlikowski wydaje pięć książek rocznie, czy że jego żona opowiada w Wysokich Obcasach o śluzie?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Paris 8 kwietnia 2018 16:58
9 kwietnia 2018 01:17

Moim zdaniem jesteś opętana. Na miejscu administratora wyrzuciłbym Cię stąd jednym zdecydowanym kliknięciem, jako zakałę tego portalu.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Paris 8 kwietnia 2018 16:58
9 kwietnia 2018 10:13

Wie Pani, ja tzw. prasy katolickiej (głośno się w ten sposób reklamującej) nie czytam. Od czasu do czasu jakiś artykuł na Polonia Christiana, ale to sporadycznie. Linkuje za to ich kanał na Youtube bo można tam trafić wykłady ks Guza, ks Chrostowskiego, i ks Glassa. Jak dla mnie fachowców w tym czym się zajmują... Na Caritas zaś chętnie daję jeśli mam okazję (i co dać). Zbierają co łaska i widzę ich skuteczność na własnym terenie. Póki nie idą drogą Owsiaka jest to dla mnie dobry znak.

Ludzie których wymieniłem w pierwszym komentarzu brzydko mi pachną od dawna. Głównie z powodu ostentacji i wyższości (rzekłbym nawet pychy) z jaką się wypowiadają na temat innych ludzi, reklamując przy tym nachalnie jednym tchem własne osoby czy zasługi. Więc tak wszystkiego w czambuł to ja się nie czepiam, tylko konkretnych form i osób :)

 

zaloguj się by móc komentować

RobertOlbrycht @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2018 19:46

Terlikowski jest owocem, czy może raczej wykwitem protestantyzacji Kościoła katolickiego. Katolicyzm, w odróżnieniu od sekt protestanckich, zakłada udział umysłu w zbliżaniu się do Boga. Rzeczony Terlkowski ze swoim przekazem "nie zmusza" do myślenia.
Lekarstwem na towszystko jest powrót do Tradycji,powrót doMszy świętej wszechczasów.

zaloguj się by móc komentować

Paris @OdysSynLaertesa 9 kwietnia 2018 10:13
10 kwietnia 2018 21:29

Zle napisalam, ze nie czytam...

... czytam - chocby tu na portalu SN czy na blogu Coryllus'a... i to jest wystarczajace - jak dla mnie... ale zdecydowanie nie kupuje zadnej prasy katolickiej... zreszta niekatolickiej rowniez nie kupuje...

... a sprawa Caritas - to odrebny temat wart jednostkowego wpisu... ale bardzo nie podobaja mi sie ich ostatnie "projekty pomocowe" w ktorych nie uczestnicze... place wystarczajaco wysokie podatki i to powinno wystarczyc...

... no i tez nie potepiam wszystkiego w czambul.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować