-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Wszystkim rządzi ZUS, a duch Jacka Bartosiaka unosi się nad Itaką!

Było tak. Siedzą zalotnicy w pałacu Odysa na górce, a Telemach pyta się matki – dlaczego ich nie wyrzucimy? Na co Penelopa – ZUS każe ich ugościć, takie jest prawo. Troszkę się zdziwiłem, bo nie myślałem, że macki ZUS sięgają aż tak daleko w przeszłość. Obecność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Odysei Nolana zaznaczona jest jeszcze kilkukrotnie, przez różnych ludzi. ZUS generalnie rządził. Może gdyby zamiast napisów w filmie był lektor, albo dubbing, słyszelibyśmy wyraz Zeus, ale nie ma, więc wszyscy gadają o ZUS-ie. I to jest jedyna zajmująca rzecz w tym filmie. Stale też wspominają o ludach morza, których przecież nie mogli tak nazywać, bo jest to wymysł archeologów z XIX wieku. No, ale Nolan tego nie rozumie, czym demaskuje siebie i wszystkich reżyserów, jako skończonych głąbów, którzy mają może jakąś tam sprawność w rozstawianiu aktorów na planie, kamer i oświetlenia, może wiedzą jak sprawić by czarny udający Greka z Myken nie ćpał w garderobie, a biały nie upijał się do nieprzytomności, ale to wszystko. Kwestie dotyczące zawiłości narracyjnych są poza nimi. Stąd Itaka i Troja jawią się w tym filmie niczym projekcje Jacka Bartosiaka. To zaś wprost oznacza, że największy mędrek okazuje się być największym durniem. Wszyscy pływają po morzu, wszyscy mają statki, żegluga nie jest dla nich tajemnicą, ale cały czas gadają o tych ludach morza, które mają przyjść i ich zjeść. Nikt nie myśli o żadnej strategii rzecz jasna, bo wszyscy też czekają na Odysa. Ten zaś, co łatwo wyliczyć, przez większość czasu, kiedy nie ma go w domu, jest na wojnie. To lat dziesięć, ale są kolejne lata, także dekada i z tej dekady siedem lat Odyseusz spędza na wczasach u nimfy Calypso, latając z nią po plaży i żrąc kwiatki lotosu, co rzekomo powoduje zaniki pamięci. Ja wiem, że tak było w Odysei, ale bez jaj, można było z tym coś zrobić w filmie. Calypso, przystojna pani w pewnym wieku zapewnia temu durniowi spokój i komfort. I daje mu ten lotos do jedzenia, który w filmie wygląda jak zrobiony z pianki poliuretanowej. Ostatni dureń domyśliłby się, że coś jest nie tak, ale nie spryciarz Odys. On nie wie o co chodzi. W końcu ta cała Calypso, najwyraźniej nim znudzona odstawia mu ten lotos, a on wtedy puka się w głowę i mówi – a, Pelenopa…! Okay, lecę…

Wcześniej Odyseusz zachowuje się równie nierozsądnie. Lądują na wyspie, widzą owcę, która samotnie lezie pod górę. No i Odys mówi – owce chodzą stadami, idźmy za nią. I dochodzą do jaskini. Jest jasny dzień, owce może i chodzą stadami, ale po pastwisku, a pojedyncze sztuki mają tendencje do gubienia się i włażenia tam gdzie nie potrzeba. I tak było tym razem. W jaskini cyklopa Polifema pali się wielkie ognisko, ale ludzie, nie wpadają na pomysł, by jednak stamtąd wyjść, bo ktoś większy od nich ten ogień rozpalił. No, ale okay, tu się czepiam, bo jakoś trzeba było ten fragment scenariusza zrealizować. No, ale dlaczego tak siermiężnie, przy technice jaką mamy?

Wszystko, mam wrażenie, w tym filmie jest na odwrót, fragmenty w oczywisty sposób symboliczne są potraktowane dosłownie. Fragmenty w oczywisty sposób dosłowne potraktowane są symbolicznie. Możliwości interpretacyjnych jest w przypadku takiego materiału jak Odyseja masa. I to naprawdę ciekawych. Odys był jednym z zalotników Heleny, ale zdecydowała się ona na Menelaosa. To już otwiera interesującą drogę, ale reżyser nią nie poszedł. Wolał pierniczyć o ludach morza, jak Bartosiak w studio z Zychowiczem. Wolał upodobnić ten film do „Gwiezdnych wojen”  niż zrobić z nim coś ciekawego. Agamemnon wygląda jak lord Vader. Nie ma twarzy, tylko hełm. Z tyłu hełmu zaś pozłocony kawałek kręgosłupa końskiego z włosiem z ogona. Wygląda to komicznie. Odys kłania mu się i klęka przed nim, tak jakby był on królem w średniowiecznym rozumieniu, a tak przecież nie było. Po prostu reżyser nie rozumie tekstu. To jest coś nieprawdopodobnego. Ludzie zaś czepiają się, że pozatrudniał kolorowych aktorów? To jest najmniejszy problem w tym filmie.

W różnych miejscach lądują ludzie Odysa, ale nagle patrzymy i widzimy piasek, sosny, wszystko jakby znajome. Ani chybi okolice Jantaru, albo Hel…Idą po tym piachu, wchodzą w las, a tam jakiś gnojek w zbroi masturbuje się w kucki odwrócony do nich plecami. Tak to wygląda. Nagle odwraca się i okazuje się, że jednak nie. No, ale gówniak zaczyna wrzeszczeć i z lasu wychodzą powiększeni dwa razy żołnierze imperium z filmu Spilberga.  Całkiem nowocześni, bardzo operetkowi, wprost z wizji panów Bartosiaka i Zychowicza. Tak, jakby Odys trafił do tajnej bazy wojsk radzieckich pod Fromborkiem. Trzeba uciekać, bo tamci nie żartują, wygląda to zabawnie, bo Grecy pędzą po tym lesie, a my czekamy kiedy zaczną wywracać jakichś grzybiarzy, bo tylko ich w tej scenie brakuje. Ma to swoje uzasadnienie w tekście, oni się oczywiście jakoś nazywają, ale nie pamiętam jak. Nie ma to jednak uzasadnienia narracyjnego. Potem są inne przygody, syreny na przykład. Odys przywiązany do masztu wrzeszczy w niebogłosy, bo chce do syren, a jeden Chińczyk z załogi wyjmuje sobie wosk z ucha i rzuca się do morza, żeby płynąć wpław do tych skał, gdzie one siedzą. Jest to jeszcze mniej przekonujące niż ciągłe wzywanie na pomoc Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Z topografii poznać możemy, że Odys jest już dawno poza Słupami Heraklesa. I powinien zorientować się, że coś tu – kurde – nie sztymuje. Dopływają do wyspy, gdzie siedzi Kirke. Zwiędła lekko wiedźma otoczona zwierzętami. Udaje wystraszoną, a my odkrywamy, że okoliczności przyrody, w których przebywa są jakby średniowieczno-celtyckie. Kruk w klatce, brudne świniaki w zagrodzie, ale wcześniej po drodze widzieliśmy drapieżniki z krajów tropikalnych, więc trochę nam to burzy obraz. Mniejsza o to. Kirke zamienia kolegów Odysa w świnie, ale potem czuje do niego miętę i mówi – okay, jak chcesz to zrobię z nich z powrotem ludzi. I robi. No, ale do seksu nie dochodzi, bo jak to w średniowieczno-celtyckim świecie bywa wszędzie brud, smród i ubóstwo, a do tego wielkie szpary między deskami domu i wiatr hula jak chce.

Następna w kolejce jest Islandia, czyli Hades. Tam Odys spotyka wszystkich poległych pod Troją kolegów, którzy zachowują się jak wampiry z greckich wierzeń o życiu po śmierci. Dostają od Odysa krew ofiarną i ją piją. Agamemnon też. Zabiła go żona, siostra Heleny, co też nie zostało należycie wykorzystane, bo reżyser skupił się na tym, że Bogowie to frajerzy, których trzeba wykiwać. Tak myśli Odys, ale jego koledzy mają inne zdanie. Po jakimś czasie Odys orientuje się, że z Bogami nie ma żartów. Konkretnie zaś w Hadesie czyli na Islandii dociera doń ta prawda. Nieboszczyki bowiem podnoszą się z błota i pędzą za nim ile sił w nogach, a to wszystko dlatego, że nie pochował ich należycie. No i on dostaje od tego ślepego, co tam też jest w tym Hadesie instrukcje jak ma dokonać uroczystego upamiętnienia zabitych. Dociera do niego też, że z Bogami nie ma żartów i do domu dotrze tylko wtedy kiedy złoży im ofiarę ze swoich kolegów. Najgłupsza scena jest kiedy pokazują stado Heliosa. Naprawdę można było coś z tym zrobić. Tymczasem oni przybijają do jakiejś plaży, gdzie pałęta się kilka chudych król razy polskiej, takich czerwonych. I przepędzają to niby stado Heliosa z miejsca na miejsce. Potem w tajemnicy przed Odysem kopią wielki dół, tam palą ognisko i jedzą jedną krowę. Wkurzony Helios idzie do ZUS-u na skargę, ale tego nie pokazują, a szkoda. No i zgodnie z przepowiednią, wszyscy giną poza Odysem, a jeszcze wcześniej jest Scylla i Harybda.

Tymczasem w Itace….Penelopa siedzi za jakąś kratką i ma zdradziecką służącą, która w zmian za seks z jednym panem kapuje wszystko co ona robi, mówi i myśli do niego właśnie, szefa zalotników. Po co wstawiono postać tej służącej? Nie wiem, bo zgodnie z logiką scenariusza powinna zostać w widowiskowy sposób zabita, a tego nie widać. Po Itace kręci się ślepy pasterz, którego rola w Odysei jest istotna - jest on łącznikiem między dawnymi a nowymi laty i czeka na Odysa. Zalotnicy mu ubliżają. Jest też pies, który ma rozpoznać Odysa, bo tak było w tekście Homera. No, ale psy nie żyją dwudziestu lat, jak tłumaczyła mi wczoraj żona, broniąc tego filmu. A w tym akurat momencie reżyser postanowił być dosłowny. No więc w pewnej chwili tego psa, mocno już steranego życiem, zalotnicy wyrzucają na kompost. Następuje cała sekwencja zdarzeń, która w mojej ocenie trwa  co najmniej tydzień. Próbują zabić Telemacha, przypływa Odys przebrany za żebraka, zalotnicy wiodą jakieś dialogi, nie powiem skąd wyjęte. I ten pies cały czas leży na kompoście. A kiedy przybywa Odys i kładzie mu rękę na głowie, on porusza ogonem i umiera. I patrzący na to Telemach już wie, kim jest żebrak.

Sceny w sali biesiadnej nawet mi się nie chce opisywać. Reżyser nie zrozumiał co to znaczy – strzelał przez ucha toporów – choć przecież w starej ekranizacji Odysei pokazane to było wyraźnie. Topór miał z tyłu wąskie ucho, okrągły otwór, w który teoretycznie nie można było wcelować, a Odys przestrzeliwał dwanaście takich uch. Tu mamy powiązane topory, takie do rąbania drewna w Kanadzie, i one są ustawione w kozły, a on strzela przez te kozły. To jest bieda z nędzą, brak rozeznania i zrozumienia materiału historycznego.

Na koniec mamy znów straszenie ZUS-em i Odys mówi do Penelopy – jeszcze nie rozpoznany – nasza epoka brązu kończy się. No, ja pierniczę!!!Do kogo jest adresowany ten film? Potem zaś gada o spaleniu Troi, o tych wszystkich okropieństwach, a ona robi się coraz bledsza i nagle woła – to wy jesteście ludami morza! A on kiwa głową. Mam ochotę wpisać tu serię niecenzuralnych wyrazów, ale się powstrzymam. Na koniec zostawiają tego Telemacha, żeby królował w Itace,  i płyną na zachód oddać cześć poległym pod Troją.

Tak to z grubsza wygląda. Nie mam słów. Ludzie jednak są bezradni wobec takich manipulacji i takiej degradacji tekstu, bo wierzą, że reżyser chciał dobrze. Nie chciał. Jedyne co go interesowało to wyciągnięcie pieniędzy, dlatego poustawiał czarnych aktorów w różnych miejscach. Kolo co jest tym całym zapiewajłą na uczcie wygląda jak Bob Marley, tylko beretu nie ma. No i wobec powyższego wiele osób będzie bronić tego filmu, bo wyjdą wzruszeni, albowiem Penelopa płacze, jest wierna do końca, a Odys jednak żyje. Ja jednak jestem przeciw. Film ten wskazuje też dokąd prowadzi kinematografię nowoczesna technika, do Hadesu mianowicie. Każdy, najgłupszy pomysł może być zrealizowany. Liczą się tylko efekty, im durniejsze tym lepiej. To zaś co wynika z tekstu, a wynika wiele, w dodatku są to same nieoczywiste rzeczy, nie ma najmniejszego znaczenia.

Teraz ogłoszenie: Okazało się, że konferencja w Zielonej Górze jednak się odbędzie. W sobotę 5 września. Szczegóły będą po weekendzie w ulotce, którą tu opublikujemy. Dzień wcześniej rozpoczyna się winobranie w Zielonej Górze. Wszystkich szczegółów dowiedzie się od Marcina i Pawła

[email protected]

[email protected]

Do nich też należy zgłaszać chęć uczestnictwa. Nie wiem ile to teraz kosztuje. Na pewno mniej niż u mnie.

Wygłoszę tam wykład pod tytułem „Stosunki polsko-ukraińskie” w XIX i XX wieku i będę opowiadał same herezje.

No i promocja na dzień dzisiejszy jeszcze

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/miedzy-proznia-a-metafizyka-czyli-histerie-starozytnych-grekow-gabriel-maciejewski/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/porwanie-krolewicza-jana-kazimierza-gabriel-maciejewski/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/zolkiewski-na-kremlu/

 

A ci co nie słyszeli ostatnich pogadanek mogą sobie je odsłuchać teraz

https://www.youtube.com/watch?v=lZ-TzeDwhok&t=1s

 

https://www.youtube.com/watch?v=Vd_4BGcs9QU&t=1s

 

https://www.youtube.com/watch?v=-3Ygjq_2hZk



tagi: recenzja  zus  wygłupy  jacek bartosiak  brednie  odyseja  nolan  itaka 

gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 09:07
71     2253    12 zaloguj sie by polubić
Postaw kawę autorowi! 10 zł 30 zł 50 zł

Komentarze:

Henry @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 09:17

Inwazja kolorowa, tfu kulturowa trwa.

Soros opłaca wkład realny  i wirtualny ;-)

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Henry 25 lipca 2026 09:17
25 lipca 2026 09:20

Zapomniałbym, Atena wygląda jakby była z Indonezji

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 09:41

kinematografia w konwencji:  turbo multi-kulti-pulti

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @stanislaw-orda 25 lipca 2026 09:41
25 lipca 2026 09:44

Brakowało tylko helikopterów z "Czasu apokalipsy"

zaloguj się by móc komentować

valser @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 09:45

z tego co napisales wychodzi, ze lepiej zainwestowac w grilla i piwko. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 09:47

Ja tu może wrzucę kilka pozycji z bibliografii, która otwiera się pod hasłem Odyseja w angielskiej wiki

 

  • W cieniu – greckie kolonie Ameryki Północnej i Atlantyku 1500 p.n.e. – 1500 n.e. Limassol: Solva-tech LTD. 2018. ISBN 978-9925-7439-5-7.

 

 

  • Bałtyckie korzenie eposów Homera . Rochester, Vermont: Inner Traditions. 2006. ISBN 1-59477-052-2.
zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @valser 25 lipca 2026 09:45
25 lipca 2026 09:47

Nawet w pół piwka lepiej zainwestować

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 09:58

To jest niestety efekt degradacji Hollywoodu jako całości moim zdaniem. Bo akurat nie podejrzewam Nolana, że miał problemy z "uwspółcześnieniem" Odysei, z tego względu że udowodnił przy robieniu trylogii Mrocznego Rycerza, że jest mistrzem w "urealnianiu" i przenoszeniu w realia współczesne rzeczy fantastycznych, czy operetkowo-teatralnych.

No i jest jeszcze jedna rzecz która jest dowodem na powyższe, a mianowicie Nolan bardzo słabo sobie radzi kiedy korporacja wpieprza mu się w robotę, dopóki ma budżet i wolną rękę robi arcydzieła, ale jak już jakiś prezesunio zagląda mu na ręce to mu się wszystko sypie. Tak było właśnie przy "Mroczny Rycerz Powstaje"(ostatniej części wspomnianej trylogii), kiedy go popędzali producenci i przepuścił różne babole(np. "słynna" scena śmierci Mirandy). Dlatego nie reżysera bym winił tylko właśnie politykę współczesnych korporacji Hollywoodzkich dla których trzeba odfajkować kolejne punkty i to najlepiej po taniości, zamiast po prostu robić film.

Tekst zapisuję sobie w zakładkach i może coś dodam jak sam obejrzę, kiedy film wejdzie do streamingu. No chyba że okaże się, że w 100% się zgadzam z recenzją, to wtedy nic nie dodam :-)

 

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 10:05

" Udaje wystraszoną, a my odkrywamy, że okoliczności przyrody, w których przebywa są jakby średniowieczno-celtyckie. Kruk w klatce, brudne świniaki w zagrodzie, ale wcześniej po drodze widzieliśmy drapieżniki z krajów tropikalnych, więc trochę nam to burzy obraz. Mniejsza o to. "

 

To akurat na plus. Bo starożytność często była pokazywana w porównaniu do średniowiecza jako wyższa cywilizacji. W sensie, że w miarę czysto wszędzie, wszyscy wykąpani i pachnący, a średniowiecze brud itp. dlatego cieszy, że ktoś w końcu trochę "sprowadził na ziemię" ten świat starożytny.

Ciekawe rozwiązanie też, że Kirke przedstawiona jest jako wiedźma, bo zwykle była ukazywana jako piękna lub po prostu ładna kobieta.

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kuldahrus 25 lipca 2026 10:05
25 lipca 2026 10:07

Już daj spokój z tym brudem. Odyseusz ma pazury jak górnik przodowy po szychcie, a cały czas jest na wodzie, wszędzie jest woda, w dodatku słona, wyżerająca wszystko ze skóry

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 10:07
25 lipca 2026 10:15

No wiem, ale pamiętam to że "brudzenie" w filmach zawsze dotyczyło średniowiecza, a starożytność wyglądała jakby wszędzie mieli wodociągi i brali prysznic co 3 godziny.

 

 

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 10:34

A Panu nie szkoda czasu? Bo to mi pachnie jak czytanie wp.pl  o starych gwiazdach pozująych w bikini.

zaloguj się by móc komentować


stanislaw-orda @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 10:07
25 lipca 2026 10:41

No, a glowni bohaterowie w starych westernach , szwendajacy sie tygodniami po prerii albo innym "dzikozachodnim" bezludziu są zawsze bardzo starannie ogoleni. Jak i kiedy oni to robili, bo akurat tam wody jak na lekarstwo.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 10:45

Świeża krew z uboju jest po 3 euro za litr w plastikowych butelkach. W Brukseli. Można poimprezować jak na filmie.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @stanislaw-orda 25 lipca 2026 10:41
25 lipca 2026 10:46

Widec też na westernach jak golą się u profesjonanych balwierzy. W salonach kosmtycznych wręcz.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 10:39
25 lipca 2026 10:47

Ale na pewien czas wystarczy?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @stanislaw-orda 25 lipca 2026 10:41
25 lipca 2026 10:48

No, ale to jest konwencja. W filmie "Kanał" błąkający się w ruinach oddział wygląda jakby wszyscy wyszli z łaźni i do fryzjera. Koszula Tadeusza Janczara oślepia blaskiem

zaloguj się by móc komentować


Henry @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 10:51

Dzieki za relację! Na film dzięki temu nie pójdę!

Zaoszczędzone aktywa nie na ZeUSa ale  na Ludwika Kubalę przeznaczę.

Zwłaszcza że jest w promocji ;-)

 

 

zaloguj się by móc komentować

Zyszko @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 10:57

Mnie się nawet podobała ta wersja Odyseusza Ralpha Fiennsa (Powrót Odyseusza 2024). Mocno teatralna ale nie było żenady, która stała się plagą kina. Nolana zobaczę, ale raczej jak trafi na streaming. Dzięki za ostrzeżenie.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 11:22

Taka recenzja działa lepiej niż kawa.

Ciekawi mnie, czy Francis Ford oglądał Czterech Pancernych, w szczególności fragmenty poprzedzające hier gustav ? Przed forsowaniem Wisły Gustlik i Janek postanowili wykąpać się na golasa, a jak skończyli, to znaleźli lej w miejscu gaci i mundurów na plaży. Taki mały apokalipsik z dziesięć lat przed Czasem.

:)))

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 10:48
25 lipca 2026 11:23

Ja w zasadzie jestem w stanie skupić się na oglądaniu  filmów, bo mnie rozśmieszają (dekoncentrują) tego rodzaju szczególiki. No chyba że film rezyserował Robert Altman. Temu jestem w stanie wybaczyć wszystko. Ale akurat w przypadku produktów  tego rezysera ze świecą szukąc takich baboli. Przy okazji polecam arcydziełko "Gosford Park".

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 11:42

"No, ale dlaczego tak siermiężnie, przy technice jaką mamy?"

Bo to Jeoffrey Sachs złożył zamówienie, specjalista od oszczędności. 

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @stanislaw-orda 25 lipca 2026 11:23
25 lipca 2026 11:43

Jakoś mam już dosyć filmów na dłuższy czas

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @Zyszko 25 lipca 2026 10:57
25 lipca 2026 11:45

Nie widziałem. Tu jest sama żenada. Jakby to wszystko ustawiało dwóch żydów z Biłgoraja, co raz byli w Warszawie na jakimś przedstawieniu, dokładnie nie wiadomo jakim, ale bardzo im się podobało

zaloguj się by móc komentować


jan-niezbendny @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 11:49

>>Odyseusz spędza na wczasach u nimfy Calypso, latając z nią po plaży i żrąc kwiatki lotosu, co rzekomo powoduje zaniki pamięci. Ja wiem, że tak było w Odysei, ale bez jaj, można było z tym coś zrobić w filmie.

Zatrzymałem się na tym drobiazgu, ale wydaje mi się akurat znaczący. Nie tak jest w Odysei. Kalipso nie odurza Odyseusza lotosem ani w ogóle niczym, tylko go więzi na wyspie, z której nie ma on jak się wydostać. Oczywiście pociesza go godnie, ale on i tak tęskni za małżonką. Dopiero przymuszona wyrokiem bogów nimfa daje mu narzędzia do budowy tratwy i wyposaża na drogę. Niosący zapomnienie lotos wziął się z pominiętego w filmie wątku wizyty u Lotofagów. Jest jeszcze jeden środek w Odysei, zwany nepente, którego najwidoczniej regularnie używa Helena do osłabienia bolesnych wspomnień małżonka, ale tego też w filmie nie ma. Toteż Meneleaos pamięta i jakby ma pretensje.

Czego jeszcze nie ma? Przede wszystkim wyspy Feaków co wyklucza przynajmniej jedną możliwą interpretację oryginału, tę mianowicie, że Odyseusz historię swoich przygód i wędrówek - przez wielu utożsamianych z całą treścią Odysei - zwyczajnie zmyślił. Tymczasem zajmują one w poemacie cztery z 24 pieśni i opowiada je on sam na dworze Alkinoosa, a przecież ten człowiek, niczym Ryszard Ochódzki, w życiu słowa prawdy nie powiedział. Jest jeszcze wiele innych odstepstw, np. roczny pobyt u Kirke, podczas którego bohater z nią sypiał (a więc nie mogła mieć filmowej urody), skrócił się do jednego dnia. Zakończenie jest ostentacyjnie hollywoodzkie, zupełnie inne niż u Homera, przy czym oszczędzono nam Telemacha, brutalnie uśmiercającego niewierne sługi przez powieszenie. Agamemnon wygląda jak Darth Vader itd. itp.

Czy uważam to za wady filmu? Absolutnie nie. Odyseja to mit. Najlepszą definicja mitu wydaje mi się sformułowanie Burkerta: "Mit jest to tradycyjna opowieść o wtórnym, częściowym odniesieniu do czegoś ważnego dla danej społeczności". Albo jeszcze prościej, nawet trochę w zbytnim uproszczeniu Kirka: "Mit jest opowieścia wielofunkcyjną". Skoro tak, to nigdy nie jest opowiadany tak samo za kazdym razem, ponieważ społeczności się zmieniają. Możemy dyskutować z Nolanem, czy mówi akurat o rzeczach dla nas ważnych, ale trudno zarzucić mu, że odszedł od "prawdziwej" wersji opowieści i domieszał rzeczy niezrozumiałe dla starozytnych Greków oraz to i owo z naszego imaginarium.

A propos "ludów morza". Oczywiście, że jest to koncept dziewiętnastowieczny, przez pewien czas uznawany za najlepsze wytłumaczenie "kryzysu późnej epoki brązu" (o tym tez ktoś w filmie mówi, jakby znał licealny podręcznik ;), obecnie kwestionowany. I Nolan też go kwestionuje, bo na końcu okazuje się, że wyczekiwanej z trwogą katastrofie nie będą winne żadne obce "ludy morza", tylko wewnętrzny kryzys wartości. Jak w filmie "Angel's Heart", w którym detektyw tropiąc psychopatycznego mordercę trafia na samego siebie.

Ogólnie powiem tak: nie jest to film, o którym powiedziałbym, że lepszej "Odysei" nikt nie nakręci. Ale prawie trzy godziny mijają bez ziewania, wiercenia się w fotelu i pokusy sprawdzenia, czy ktos nie wysłał ważnej wiadomości na Whatsappie. A to juz calkiem nieźle.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @jan-niezbendny 25 lipca 2026 11:49
25 lipca 2026 12:14

Widzę, że postanowił pan bronić idiotyzmów. Powodzenia.  Co to jest za definicja? - Mit jest to tradycyjna opowieść o wtórnym, częściowym odniesieniu do czegoś ważnego dla danej społeczności. Przecież to jest bełkot. Odyseja to mit, a ten film to kilo kitu u sufitu. Nie potrafi pan zrozumieć czym jest konwencja, a o jej realizacji mowy być nie może. Nolan niczego nie kwestionuje, pieprzy trzy po trzy. Wszyscy czekają na ludy morza, a potem się okazuje, że to oni sami są tymi ludami? Jak to się ma do prawdy psychologicznej i logiki wywodu? I niby dlaczego Kirke nie mogła mieć filmowej urody, skoro z nią sypiał? To nie są żadne odstępstwa tylko zła wola. Po co wstawił tych olbrzymów w zbrojach i to dziwne piszczące dziecko? To się ma nijak do narracji. Wydał pan pieniądze na bilet i teraz usiłuje bronić swojej decyzji. Nic innego w pana wpisie nie dostrzegam. - Tak, są gorsze filmy, nie ma się więc co krzywić. Co to za ocena? Poszedł pan na koncert wybitnego artysty, ale zamiast niego pokazali kapelę podwórkową. Pan zaś mówi - może nie było to coś czego oczekiwałem, ale są przecież gorsze rzeczy. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 12:22

"Tak, jakby Odys trafił do tajnej bazy wojsk radzieckich pod Fromborkiem."

Wypisz wymaluj Sachs. Jego zamówienie. Na końcu każdej haggady Sachsa musi być krasnaja armia spod Fromborka. Oczywiście sprowokowana przez Trumpa. Bo Trump jest głupkiem, według niego, którym nie we, co robi. No i ciekawe czy jest tam więcej aluzji do Trumpa? Na pewno nie będę tego oglądał. Nie dowiem się. Ale stawiam przypuszczenie, że Odys to Trump. Telemach to Hegseth. Tyle że Odys i jego załogu wsuwająca czipsy z lotosu to Trump i jego gabinet. Sachs chce dać im szansę i Nolan musi pokazać ich na odwyku. 

Agammemnon to Alexandra O-C. To by pasowało do tego ZUSa. 

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 12:24

Tymczasem oni przybijają do jakiejś plaży, gdzie pałęta się kilka chudych król razy polskiej, takich czerwonych.

Chyba klawiatura trochę zbzikowała. My tutaj takie rzeczy już rozumiemy, ale na FB przydałoby się poprawić, bo publika nic innego nie załapie.

A notka - pycha. Po co są Niemcy? - żeby robili mercedesy dla Polaków. Po co jest Nolan z resztą bandy? - żeby Coryllus i załoga mieli ubaw.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Magazynier 25 lipca 2026 12:22
25 lipca 2026 12:31

a strażnicy rewolucji islamskiej, to kto?

zaloguj się by móc komentować


MarekBielany @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 11:45
25 lipca 2026 12:58

Idę do apteki po klej korega, bo udławię się szczęką ...

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Magazynier 25 lipca 2026 12:22
25 lipca 2026 13:04

Odys sam wciąga te chipsy, załoga jest już wtedy w Hadesie

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 14:27

Jeśli ktoś się zastanawia po co ma kupować nasze skiążki, szczególnie te stare, niech obejrzy tę rolkę

 

https://www.facebook.com/reel/4486657158234775

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Magazynier 25 lipca 2026 12:36
25 lipca 2026 14:48

niewykluczone.

A Husyci kto zacz?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Magazynier 25 lipca 2026 12:36
25 lipca 2026 14:49

Niewykluczone.

A kto zacz Husyci?

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
25 lipca 2026 16:52

"Nasza epoka brązu kończy się" - to brzmi jak zapowiedz likwidacji tej całej gównianej epoki w kinematografii...czyli powiało optymizmem. A dokona się to dzięki "ludziom morza" czyli dzięki muzułmanom.

Ten film to zapowiedz, co czeka Europę - wszak akcja filmu rozgrywa się w Europie...:). Mam wrażenie, że ten film to jskiś przekaz, jakieś ustalenia globalnych organizacji handlowych. Ta cała Odysea została użyta chyba tylko po to, aby podkreślić, że podróż dobiega końca i ostatni gasi światło.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 09:47
25 lipca 2026 16:54

O tych bałtyckich korzeniach Odysei, to u Piotera wałkowaliśmy. Wg mnie Troja znajdowała się na szwedzkim brzegu cieśniny Sund 

zaloguj się by móc komentować

zkr @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 14:27
25 lipca 2026 17:00

Masakra...

A digitalizacja oznacza mozliwosc pozniejszej ingerencji w tresc...

Przy obecnych mozliwosciach AI zaden(*) ekspert nie zauwazy modyfikacji.

 

(*) a moze inaczej: zdecydowana wiekszosc nie zauwazy

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @zkr 25 lipca 2026 17:00
25 lipca 2026 17:27

Dlatego trzeba drukować w papierze i gromadzić to, ale weź pan wyjaśnij mędrkom...Jak jeden z drugim będzie miał wszystko za darmo, na jedno kliknięcie. Dziś będzie miał, a jutro nie. Darmowe może być zaś to, co zostanie przetworzone pod kątem użyteczności dla sponsora

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 25 lipca 2026 16:52
25 lipca 2026 17:27

Przeceniasz ich, to zwykli durnie z aspiracjami

zaloguj się by móc komentować


OjciecDyrektor @stanislaw-orda 25 lipca 2026 17:39
25 lipca 2026 18:05

Bo tam na brzegu szwedxkim jest rzeka, która idealnie nadaje się na Skamander. Wyślij się trochę bardziej z tymi kpinami. Zresztą jako miłośnik astronomii przypominam ci, że KSZTAŁTY gwiazdozbiorow (łączenie punktów w linie) nie jest przypadkowe. I akurat gwiazdozbiór Kil ma kształ idealnie pokrywający się z linią brzegową zachodniej Europy, a jego najjaśniejsza gwiazda - Kanopus - akurat umiejscowiona jest w cieśn. Sund.

Grecy wszystko przywłaszczyli i wyemitowali w świat, że to ich. 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 17:27
25 lipca 2026 18:07

Reżyser tak, ale mógł jakiś człowiek z jego otoczenia dostać instrukcje, co ma się w filmie pojawić, bo za to będzie kasa. I ten głąb reżyser to zrobił, bo dla niego liczy się tylko kasa. 

 

zaloguj się by móc komentować


OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 17:27
25 lipca 2026 18:15

Dla mnie to bardzo profetyczne -"epoka brązu kończy się". Bo co to znaczy? To znaczy koniec dotychczasowych imperiów. Nastąpiła epoka rozbicia organanizmów państwoeych na mniejsze. Egipt ocalał, ale był tak osłabiony, że to był już jego schyłek. 

Dla mnie ktoś celowo wstawił ten kretyński tekst do tego filmu. 

No i ZUS  oznacza, że wszystko jest juz ustalone i nie ma odwołania. Determinizm historyczny. Tak to będą Bartosiaki tłumaczyły -"To musisło do tego doprowadzić" - bo ZUS tak chciał.

A że ludożerka się dobrze bawi w kinie, to jeszcze lepiej.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 25 lipca 2026 18:15
25 lipca 2026 18:21

Przestań. Oni nie mają pojęcia co to ZUS, ja to wymyśliłem

zaloguj się by móc komentować


OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 18:21
25 lipca 2026 18:31

Ale mają pojęcie co to Zeus...:). A z Zeusem żartów nie ma. Sam napisałeś, że Odys też to zrozumiał, że z bogami żartów nie ma.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 13:04
25 lipca 2026 18:53

Nie szkodzi. Tu alegoria przedwyborcza musi ustąpić Homerowi. Ale jak by była z nim to też by ćpała. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @stanislaw-orda 25 lipca 2026 14:48
25 lipca 2026 18:56

To nieboszczykowie, którzy powstają z błota i ścigają Odysa. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @OjciecDyrektor 25 lipca 2026 16:54
25 lipca 2026 18:59

Pasuje. Szwecja wszak to epoka żelaza. A ci Leastrygoni/Kimeryjczycy są po uszy zakryci blachą. Trump zaś i jego ekipa spowoduje koniec Europy. 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @OjciecDyrektor 25 lipca 2026 18:05
25 lipca 2026 19:33

tak, tak, 

 i jeszcze na dodatek "akuratnie" ta gwiazda Canopus.

Ale i  tak Daenikena nie dościgniesz.

Choć on  obstawiał Syriusza.

Znaczy, że  ci, co to te piramidy nad Nilem poustawiali, to  musi byli stamtąd.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @gabriel-maciejewski 25 lipca 2026 17:27
25 lipca 2026 20:06

Tata mówił mi, że darmo to jest nic nie warte, często dodając, że uczysz się za darmo to pracował też będziesz za darmo. 

Może trochę nie dosłownie, lub w innej kolejności, ale ...

 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Magazynier 25 lipca 2026 18:59
26 lipca 2026 07:16

W filmie jest moea o tym, że zgubę przyniodą sobie sami Achajowie. I to bardzo mocno pokryea się z przekazem moskiewskim ii nie tylko moskieeskim, że Zachód sam siebie zniszczy. To jest nieprawda, bo zrobią to zdrajcy na wysokich stołkach. Wg mnie władze UE to zwyczajni opłacani przez USA zdrajcy Zachodu, a pomaga im w tym procesie zagłady agentura w państwach członkowskich uplasowana na wysokich szczeblach. I tu interes Waszyngtonu bardzo mocno koresponduje z interesem Moskwy, który o "zgniłym Zachodzie" ględzi już od stu lat.

Tenn film zawiera wg mnie przekaz głębokich zmian własnościowych w Europie. Reżyser i cała ekipa filmowa .oże nie zdawać sobie z tego sprawy, ale nie wierzę, że teksty o ludsch morza i końcu epoki brązu pojawily aię tam "przypadkowp" w wyniku niezrozumienia realiów epoki. Ktoś czuwał, aby to zostało umieszczone w scenariuszu.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @stanislaw-orda 25 lipca 2026 19:33
26 lipca 2026 07:21

Co ja z tobą będę gadał w tym temacie? Ty wiesz swoje. 

Ale jakoś zawsze uchylasz się od odpowiedzi na proste pytanie - dlaczego gwiazdy poszczrgólnych gwiazdozbiorów zostały akurat tak połączone, a nie inaczej? Są tysiące sposobów ma zupełnie inne łączenie gwiazd i tysiące sposobów na wymyślenie zupełnie innych gwiazdozbiorów. Niby dlaczego naukowcy - astronomowie mają używać kakiś mitów, jakiś bajek do tak poważnych rzeczy, jak astronomia?

Odpowiedz mi na te pytanie cwaniaczku....wiem, że potrafisz odpowiedz tylko szyderą lub pytaniem na pytanie mało związane z iatotą problemu.

 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Magazynier 25 lipca 2026 18:59
26 lipca 2026 07:23

Żelazo produkowano chyba najpierw w zagłębiu staropolskim. Choć rodzime żelazo z wyspy Disko można było przetwarzać gdzieś bliżej Grenlandii.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @OjciecDyrektor 26 lipca 2026 07:21
26 lipca 2026 08:32

Oczywiście, że wiem. Np. o tym, że w starożytnosci, a także w Średniowieczu i jeszcze długo później nie znano takiego gwiazdozbioru, o którym napisałeś.

Otóz olbrzymi, jeszcze ptolemeuszowski gwiazdozbiór "Statek Argo" został podzielony na trzy mniejsze (Kil, Rufa i Żagiel, odpowiednio Carina, Puppis i Vela) przez francuskiego księdza-naukowca  (opata) Louisa Nicolasa de Lacaille w jego katalogu wydanym w 1755 r., w mniej więcej współczesnych ich  granicach ustalonych w 1922 r. przez Miedzynarodową Unię Astronomoiczną i  od tego czasu formalnie obowiązujących. Powód dla francuskiego astronoma był prozaiczny, gdyż gwiazdozbiór  ptolemeuszowski, ze wzgledu na swoje rozmiary, zawierał tak dużo jasnych gwiazd, że nie wystarczało dla nich liter w greckim alfabecie. Oczywiście, przez jakiś czas funkcjonował "równoległe" także i  gwiazdozbiór ptolemeuszowski, ale dosyć szybko przeważyły wspomniane względy praktyczne.

Skoro gwiazdozbiór Kil to wynalazek z drugiej połowy XVIII stulecia, zatem wychodzi na to, że  "cały pogrzeb na nic" z grecką drogą  wg gwiazd na wybrzeża Bałtyku. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

koncereyra @gabriel-maciejewski
26 lipca 2026 10:54

Zabawna recenzja, dodam od siebie, że filmów Nolana nie lubię (i np uważam że poprzedni "przehypeowany" film Nolana, czyli Oppenheimer był duużo słabszy od filmu Barbie, z krórym był porównywany).

Niestety, kinematografia dla miłośników błyskającego światła na ekranie, Avegersi w starożytności.

Z ciekawych rzeczy, w kontekscie "aktorów o egzotycznej urodzie" i fikołków fabularnych to pamiętam, że w Troi (2004) relację Achillesa z Patroklesem rozwodniono i podstawiono mu zamiast niego romans z Bryzeidą. Niby ledwo 20 lat mineło, a jak sie odmieniły wektory manipulacji tekstem źródłowym:)

zaloguj się by móc komentować

jan-niezbendny @gabriel-maciejewski
26 lipca 2026 11:35

Wie Pan, jakby tak dosłownie potraktować pańskie życzenie, żeby Nolan trzymał się źródła, to wątek gejowski jest wręcz konieczny.

Pozostali udali się do swoich komnat na spoczynek; Nestor zaś położył Telemacha do snu w pokoju nad bramą wraz z Pizystratem, który był jedynym nieżonatym synem, jaki mu pozostał. (pieśń III)

zaloguj się by móc komentować


qwerty @MarekBielany 25 lipca 2026 20:06
26 lipca 2026 14:15

Lekarze i prawnicy innej mantrze hołdują.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @stanislaw-orda 26 lipca 2026 08:32
26 lipca 2026 16:50

Stachu...zlałeś (w sensie stukłeś) mnie jak psa...:)

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @OjciecDyrektor 26 lipca 2026 16:50
26 lipca 2026 17:31

Skoro się dopraszałeś, to nie honor  byłoby odmówić.

zaloguj się by móc komentować

zkr @gabriel-maciejewski
28 lipca 2026 10:59

Dostalem dzisiaj mail'a:


Okazuje sie, ze cala Polska zyje Homerem:

Jubileuszowy Klub Książkowy: „Odyseja” Homera | Facebook

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować