Władysław Kamysz Baczyński - poeta wojny
Tak wczoraj określił Seba z Jaślisk naszego ministra wojny, po jego wystąpieniu publicznym, zakończonym oklaskami.
https://twitter.com/janek_W1/status/1749490662242734179
Ja zaś chciałem napisać dziś o tym, że wszyscy, łącznie z politykami PO, znajdujemy się w pewnej pułapce, w zasadzie bez wyjścia.
Obejrzałem sobie wczoraj antologię ekranizacji opowiadań Roalda Dahla, ulubionego pisarza Toyaha, o którego się tu wielokrotnie kłóciliśmy. Są to dość zabawne, krótkie filmy, wykonane w konwencji, która nie szarpie nerwów, ale zapewnia jakąś tam rozrywkę. To jest bowiem dla mnie, w moim wieku, najważniejsze, żeby widowisko nie drapało w gardle, nie wyciskało łez z oczu i nie powodowało wymiotów. Jak wiecie coraz trudniej o takie rzeczy. Kiedy się więc coś trafi człowiek chłonie to całym sobą.
Nasz problem polega na tym właśnie, że nie rozumiemy konwencji widowiska. Po wczorajszym dniu przekonałem się, że być może jedynym człowiekiem, który ją rozumie jest Radosław Sikorski, co oczywiście wróży naszym, jak najgorzej. No, ale wróćmy do Roalda Dahla. Był to brytyjski agent, czynny w USA, który – tak sądzę – dał się przewerbować. Inaczej jego sztuki, filmy i scenariusze nie byłby ekranizowane. Jego sława, w Polsce dość umiarkowana, ale jednak istniejąca, wynikała z zaangażowania agenturalnego, które trzeba było czymś przykryć. Czy ja mówię, że Dahl był słabym autorem? Nie, był autorem rozumiejącym konwencję, która świetnie nadaje się do powtarzania i kręcenia wciąż na nowo. Poza tym, jak miał by pełnić swoje służbowe misje nie będąc pisarzem? Dochodzimy do pierwszego istotnego zagadnienia, które już tu kiedyś było poruszone – każdy poważny pisarz jest agentem. To świetnie, albowiem ani ja, ani toyah nimi nie jesteśmy, a to oznacza, że pisarze z nas niepoważni i przez to mamy święty spokój. Możemy patrzeć jak inni się męczą udając pisarzy, a nie mając przy tym za grosz wyczucia konwencji, że o talencie nie wspomnę. Taki Kamysz-Baczyński na przykład…mianowany ministrem wojny, co nastąpiło po złamaniu wszystkich zasad konwencji wskazujących jak i kogo mianuje się na takie stanowisko. Kamysz Baczyński nie jest ministrem wojny, może nadałby się na asystenta prof. Wilczura w jeszcze nowszej ekranizacji filmu „Znachor”, ale to wszystko. W stratosferę to on nie wleci, nawet jak mu się coś wzmacniającego do ogona przyczepi. Ratuje się więc mieszaniem konwencji i uprawia melorecytację na tematy, których sam do końca nie rozumie. Gdyby rozumiał, zrobił z tego wystąpienia skecz, polegający na tym, że on udaje grę na saksofonie, po zakończeniu utworu recytuje wiersz o słoniu Trąbalskim, a na koniec zza kulis wychodzi prawdziwy saksofonista i zaczyna się koncert wirtuoza dla wybranej publiczności. Dlaczego wybranej? Słabość oklasków na to wskazuje. Tam siedzi jakaś wyselekcjonowana grupa. No, ale skoro klaszczą to znaczy, że im się podoba. To z kolei wskazuje, że na sali jest sama wierchuszka PSL, czyli o żadnym Trąbalskim saksofoniście Kamysz Baczyński nie mógł nawet pomyśleć. Bo oni także nie rozumieją konwencji.
Dlaczego ja uważam, że rozumie ją Sikorski? Pojechał do Waszyngtonu po instrukcje, a potem wrócił i zrobił coś, co z punktu widzenia polityki międzynarodowej jest całkowicie bez znaczenia – wycofał list intencyjny. Ten akt ma znaczenie tylko dla części Polaków, w dodatku tej, która przegrała wybory. Można więc z tym listem robić co się chce, a nikt nawet nie wzruszy ramionami.
Oczywiście, przez polski Internet przewaliła się fala oburzenia, która jest kolejnym dowodem na to iż nie rozumiemy konwencji. To zaś oznacza, że nie możemy się w sposób wiążący porozumieć z kimkolwiek z istotnych graczy politycznych. Mówimy do siebie, a w miarę jak tamci defasonują państwo nasze możliwości porozumiewania się z sojusznikami ciągle maleją. Ich zaś wzrastają, albowiem oni zaczynają rozumieć konwencję. Przynajmniej niektórzy z nich. Cała komunikacja po naszej stronie opiera się na fałszywej kokieterii, nieautentycznym tragizmie i zrzucaniu odpowiedzialności. Tymczasem Sikorski wziął odpowiedzialność na siebie, ponieważ, tak jak Roald Dahl, jest jakimś agentem. Nie wiadomo jakim, ale wie co mu wolno, a czego nie wolno. To fatalnie rokuje dla naszych, ale nie jest tak źle, jakby się mogło wydawać. Konwencji nie rozumie też minister kultury, który na rzucone mu w przelocie pytanie dziennikarza odpowiedział – żułem kości swoich wrogów – czy jakoś podobnie. Czyli popisał się znajomością literatury i filmów podróżniczo-awanturniczych. To nie jest właściwy format, ale widocznie otoczenie ministra kultury taki właśnie preferuje. Dziennikarz przytomny zapytałby – i co? W zęby nie powłaziło? Ale gdzie dziś znaleźć przytomnego dziennikarza? Nie ma takich, albowiem nasi prowadzą cały czas ostrzał z ciężkiej artylerii. Tamci łamią zasady, szydzą z nich w sposób akceptowany przez mocarstwa i w takich, którego nawet żulia pod blokiem nie łyknie, nasi zaś wystawiają wycięte z tektury sylwetki ciężkich krążowników i oczekują, że ktoś się tego przestraszy. Profesor prawa taki, profesor prawa śmaki, a potem jeszcze owaki, tłumaczą, że minister co żuł kości wrogów, złamał konstytucję. Tłum ziewa, już nawet nie klaszcze, jak na występach Kamysza-Małysza-Baczyńskiego. Bo każde kolejne wystąpienie są coraz słabsze. Tamci zaś, ośmieleni tą słabością zaczynają się zachowywać tak, jakby naprawdę chcieli żuć kości wrogów. Opowiadają jakieś okropne rzeczy o uwięzionych, straszą, naśladują propagandę komunistyczną, która przecież nigdzie nie była akceptowana. I cieszą się z tego jak dzieci. Choć w zasadzie należałoby powiedzieć – jak dzicy. Wystąpienie Kamysza Baczyńskiego zaś, świadczy o tym, że nie ucywilizują się nigdy. Bo chcieliby, żeby traktowano ich całkowicie serio. My też tego chcemy i to jest właśnie pułapka. Komunikujemy się w rejestrach niezrozumiałych dla nikogo i tylko wewnętrznie. Strasząc jeden drugiego inwazją, podziałem kraju, rewolucją, wkroczeniem Niemców, albowiem uważamy, że to podnosi nasze znaczenie i sprawia też, że inni będą nas traktować serio. Tak się nie stanie, albowiem komunikacja odbywa się gdzie indziej. I nie pomoże tu kolejny odcinek filmu Reset, choć może on poprawić notowania jego twórców. No, ale tylko na chwilę. Tak, jak to zwykle bywa z prowokacjami, służącymi podniesieniu popularności tego czy innego prowokatora. Taki Sekielski, na przykład, napisał list do prezydenta, co było i jest nadal, próbą postawienia się na równi z prezydentem. Ten mu nie odpowiedział, bardzo słusznie, bo dlaczego ktoś taki jak Sekielski miałby zasłużyć na uwagę prezydenta? List ten zauważyli jednak nasi, to znaczy ci z nich, którzy do tej pory, w zwracaniu na siebie uwagi, posługiwali się głównie okazyjną demonstracją. Nie rozumiejąc, że jest to demonstracja słabości. I tak głos w sprawie zabrał Samuel Pereira, a analogiczny list, tyle że do Sekielskiego napisał Dawid Wildstein, o którym już dążyliśmy zapomnieć. Po co? Żeby było bardziej bojowo, jak sądzę. Czy tak się stało? Nie, ale mamy przed oczami pewną hierarchię: najpierw jest prezydent, potem Sekielski, a na samym dole Periera z Wildsteinem.
Kluby Gazety Polskiej robią zaś specjalne mitingi, gdzie jakiś ważny i ponoć dobrze poinformowany pan mówi, że polskie służby zawarły deal z ruskimi. Ja bardzo przepraszam, ale takie postawienie kwestii wyklucza istnienie polskich służb. Być może bylibyśmy bliscy prawdy mówiąc: amerykańskie służby opłacane z kieszeni polskiego podatnika zawarły deal ze służbami udającymi moskiewskie, a opłacanymi przez nie wiadomo kogo? Nie wiem czy to prawda, ale polskie służby nie mogą dilować z ruskimi bo nie są już wtedy polskie. Taka formuła jest fałszywa i dęta, jej przydatność do komunikacji zaś mierzyć można w Kamaszach Baczyńskich, poetach wojny. Oceniam jej wartość na trzy i pół Kamasza. A wy? Jak ją oceniacie.
Przyjechał nawigator, miał być w środę, ale jest dzisiaj. Poświęcony jest Węgrom i bardzo się namęczyłem przy jego tworzeniu. Doceńcie to. Nie da się go umieścić na skali kamyszowo-kamaszowej, co też jest ważne. Jest to ostatni kwartalnik z zeszłego roku. Pierwszy noworoczny będzie w kwietniu. Niech więc to każdy dobrze zrozumie i nie zgłasza do mnie pretensji, że nie dostał go w ramach nowej prenumeraty.
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/szkola-nawigatorow-nr-38-wegierski/
Jeśli ktoś zechce pomóc Saszy i Ani, będę wdzięczny
https://zrzutka.pl/shxp6c?utm_medium=mail&utm_source=postmark&utm_campaign=payment_notification
tagi: wojna komunikacja literatura baczyński poezja agentura konwencja kamysz roald dahl
![]() |
gabriel-maciejewski |
23 stycznia 2024 11:12 |
Komentarze:
![]() |
mniszysko @gabriel-maciejewski |
23 stycznia 2024 11:57 |
To jest jeszcze lepsze. Zamiast odszkodowań i reparacji za II wojnę światową Pałac Saski! Niestety Niemcy dalej nas ogrywają.
https://www.radiomaryja.pl/informacje/co-z-odbudowa-palacu-saskiego/
![]() |
gabriel-maciejewski @mniszysko 23 stycznia 2024 11:57 |
23 stycznia 2024 12:02 |
Skoro nasi nie potrafili utrzymać władzy, może nie należy się ciskać, bo zawsze może być jeszcze gorzej...jak widzisz dookoła dzieją się rzeczy dziwne. Kamińskiego, jak ogłosił jego syn, będą karmić przez nos, co jest torturą. Mogliby kroplówką, ale lekarz prowadzący nie zgadza się na to, bo nie pasują mu poglądy polityczne pacjenta. Czyli co? Jak się znajdę w szpitalu, a nie podpasują mi poglądy politczne lekarza i rzucę w niego pełną kaczką, to będzie okay? Karnowski idzie do sądu, żeby udowdnić, że nie brał pieniędzy za komentarze, a jedynie za prowadzenie programu. Jak ja do niego przychodziłem i występowałem, co trwało całe 20 mintu ani razu mi nie zapłacił. Ten pałac Saski to może nie być najgorsze wyjście.
![]() |
mniszysko @gabriel-maciejewski 23 stycznia 2024 12:02 |
23 stycznia 2024 12:05 |
Ale sam przyznasz, że to jest sprytne rozwiązanie, patrząc z punktu widzenia Niemiec, zamienić reperacje za II wojnę światową na odbudowę Pałacu Saskiego. Nieprawdaż?
![]() |
gabriel-maciejewski @mniszysko 23 stycznia 2024 12:05 |
23 stycznia 2024 12:07 |
Bardzo sprytne. No, ale cóż ja mogę rzec...trzeba było wygrać wybory...trzeba było zniszczyć lub osłabić tamtych, a nie wzmacniać ich codzienną promocją w wiadomościach.
![]() |
peter15k @gabriel-maciejewski |
23 stycznia 2024 12:26 |
No cóż smutne ale prawdziwe. List przeciw Rosji został złożony krótko przed wyborami. Można się zastanowić po co? Nie sądzę aby Rosji mogło to zaszkodzić .Raczej było sygnałem dla smutnych panów wspierających nową zmianę aby „się sprężyli” bo sprawa smoleńska odżyje … No i się sprężyli ba nawet z dużym wzmożeniem i skutecznie. Widać, że MSZ to jakby odrębna galaktyka - co jakby nic nowego… No niestety stajemy się tylko elementem układu z Rosją w sprawie „architektury Europy środkowej”. Nie wiadomo czy to uwzględnia potencjalną wygraną Trumpa i AfD w Niemczech. Było to do przewidzenia ponieważ Rosja powoli wraca mieszając skutecznie w amerykańskich wyborach, dawnym DDR i oczywiście w Izraelu… Można przewidzieć w dalszej przyszłości konflikt niemiecko-rosyjski bo Niemcy chcą objąć protektoratem także Ukrainę. Takiej szansy gospodarczego opanowania Europy nie mieli od wieków… Pewnie zaczną odbudowywać Pałac Saski i nawet zablokują migrację a to zapewni Tuskowi wzrost poparcia... Zobaczymy...
![]() |
OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski |
23 stycznia 2024 12:29 |
Cieszę sie, że wyszedł dzis optymistyczny tekst - no chyba, że znowu ktos pesymistycznie go strolluje...:). Ciągle sugerowalem, ze nie można tego wrestlingu oceniac jak normalna wslke, bo wtedy dla powaznych ludzi wychodzimy na autystyczne dzieci (mam z takim jednym kontakt, wiec wiem, co mówie).
Ten wrestling trzeba zabić śmiechem i ironia, a jak ktos tak nie potrafi, to niech chociaż nie oglada tego. GPol zbiera teraz od emerytów hajs. Znajomej starszej pani wytłumaczyłem, ze Sakiewicz nie płacił ludziom za prace i on sobie wykombinowal, że pensje wypłaci ze składek emerytów. Spojrzała na mnie, jak na Kamysza, ale w koncu ręka jej zadrżała i podarła kartke z numerem konta.
![]() |
zkr @gabriel-maciejewski |
23 stycznia 2024 12:51 |
" Szef MON, co samą charyzmą kosi wraże zagony. "
https://www.facebook.com/MundurowiDziekujaRzadowi2.0/
Swietne maja motto:
- Jaki język wyraża najpełniej twoje uczcucia?
- Język spustowy.
![]() |
K-Bedryczko @mniszysko 23 stycznia 2024 11:57 |
23 stycznia 2024 12:55 |
Ojcze, sądzę, że niemcy patrzą na nas tak samo jak patrzyły na nas za czasów Ottonów. Problemem jesteśmy my sami a nie niemcy-oni są stałą w tym zadaniu. Nasi welcy wojownicy o Polskę zamiast walczyć, to podpisywali wszystko co dają niemcy przez unię do podpisania i jednocześnie śpiewali "żeby Polska".... Mam bardzo dość tych histerycznych panów wodzów i naczelników kurników...
![]() |
gabriel-maciejewski @zkr 23 stycznia 2024 12:51 |
23 stycznia 2024 13:43 |
Mam nadzieję, że to prawdziwi żołnierze
![]() |
gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 23 stycznia 2024 12:29 |
23 stycznia 2024 13:44 |
Sakiewicz po staremu zaprasza do swojej telewizji najwybitniejsze jednostki, na przykład Warzechę
![]() |
gabriel-maciejewski @peter15k 23 stycznia 2024 12:26 |
23 stycznia 2024 13:45 |
Nie byłbym temu przeciwny, skoro już nic nie można zrobić, a nasi biorą po 500 zł za komentarz...
![]() |
arturo1967 @gabriel-maciejewski 23 stycznia 2024 13:44 |
23 stycznia 2024 13:54 |
Sakiewicz zaprosil do swojej TV Kleczka a kLeczek dalej zaprasza te czerwone miernoty do swojego programu. Szkoda oczu i uszu na to TVP-Info bis
![]() |
MZ @K-Bedryczko 23 stycznia 2024 12:55 |
23 stycznia 2024 13:55 |
"... i naczelników kurników... "z zakolczykowanymi kurami.
![]() |
zkr @gabriel-maciejewski 23 stycznia 2024 13:43 |
23 stycznia 2024 14:00 |
Facet z SG, major rezerwy.
![]() |
gabriel-maciejewski @arturo1967 23 stycznia 2024 13:54 |
23 stycznia 2024 14:01 |
Szkoda, bo ten Kłeczek zdawał się być sensowny na początku. No, ale jak widać nic innego poza lansowaniem się nie potrafi
![]() |
ArGut @gabriel-maciejewski |
23 stycznia 2024 14:12 |
Władysław Teofil Bartoszewski też dał fajne szoł ...
Teks dziś pogodny jak to przedzierające się słońce ...
![]() |
BeaM @mniszysko 23 stycznia 2024 11:57 |
23 stycznia 2024 15:48 |
Takie informacje to są bardzo niebezpieczne wrzutki sondujące, a potem powolne gotowanie żaby. Tylko trwanie przy żądaniach reparacji jeszcze tych Niemców powstrzymywało, obecnie już kpią z nas na całego. Odbudowanie tego pałacu miałoby symboliczny wymiar, ale nie taki jaki mu pierwotnie przyświecał. Oni se zbudują własny symbol władzy i panowania w Polsce, realizowany przez oddanych im ludzi. Strach się bać, co się będzie dalej w Polsce działo.
![]() |
grudeq @BeaM 23 stycznia 2024 15:48 |
23 stycznia 2024 15:56 |
Taki drugi Pałac Kultury i Nauki. Z pięknym odwołaniem do czasów Saskich. Może będą jeszcze łaskawi ustawić kopię złotego pomnika Augusta II Mocnego z Drezna w miejsce Pomnika Poniatowskiego. A niech już zostanie pod Pałacem Prezydenckim. A w Pałacu Saskim po odbudowie umieści się Ambasadę Niemiec albo jakiegoś Wysokiego Komisarza Unii do spraw terenów polskich.
![]() |
Janusz-Tryk @gabriel-maciejewski |
23 stycznia 2024 16:50 |
Wpadło mi do głowy takie porównanie. Komentarze polityczne są jak oglądanie filmu i doszukiwanie się błędów logicznych. Albo realności. Heloł oglądamy film. Fikcję. Po jaka cholerę chcesz w nim ścisłej logiki? To jest konwencja a nie realny świat.
Można też powiedzieć że komentarze są pewna konwencja. Taki rodzaj rozrywki po robocie do pożądaniu z kumplem przy piwku.
![]() |
Janusz-Tryk @Janusz-Tryk 23 stycznia 2024 16:50 |
23 stycznia 2024 16:51 |
Do pogadania z kumplem przy piwku miało być.
![]() |
Janusz-Tryk @gabriel-maciejewski |
23 stycznia 2024 16:59 |
Nie w temacie. Bardzo ciekawy wywiad dot. Rusi Kijowskiej. Mówi się tu min o realnej komunikacji. Mianowicie jak Rusowie napadali na Konstantynopol robili zadymę a potem negocjowali lepsze warunki handlowe. https://youtu.be/XJ6wlo1djJM?si=ZpE-TRBPidGsiZoK
![]() |
klon @Janusz-Tryk 23 stycznia 2024 16:51 |
23 stycznia 2024 17:26 |
Czyli uczestnictwo w wyborach jest cyklicznym podsumowaniem spotkań z pub'u.
Znaczy, że rację ma moja mżonka, która spędza czas wolny od pracy zawodowej oldschool'ową rozwywką dziergania na drutach, miast TVN-y oglądać.
Pożytku z tego więcej i a stresu mniej. :)
![]() |
Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski |
23 stycznia 2024 17:27 |
"Dlaczego ja uważam, że rozumie ją Sikorski? Pojechał do Waszyngtonu po instrukcje, a potem wrócił i zrobił coś, co z punktu widzenia polityki międzynarodowej jest całkowicie bez znaczenia – wycofał list intencyjny."
On chyba nie musi jechać do Waszyngtonu po instrukcje.
Dostaje je zapewne w strefie zdekomunizowanej od małżonki.
Można ją chyba śmiało określić mianem oficera łącznikowego.
![]() |
BeaM @grudeq 23 stycznia 2024 15:56 |
23 stycznia 2024 17:40 |
Dokładnie, dobre porównanie
![]() |
DrWall @gabriel-maciejewski |
23 stycznia 2024 17:51 |
A Ty wisz kto tegoroczną nagrodę "Polityki" dostał? "Za wybitną twórczość literacką, w której odbija się nasza historia. Za świadectwo epoki i wnikliwe obserwacje współczesności."
Oraz za "wyjątkowy wkład w rozwój polskiej kultury"?
![]() |
gabriel-maciejewski @DrWall 23 stycznia 2024 17:51 |
23 stycznia 2024 17:56 |
To nie ten, to jakiś architekt
![]() |
gabriel-maciejewski @Szczodrocha33 23 stycznia 2024 17:27 |
23 stycznia 2024 17:56 |
No tak, nie musi
![]() |
gabriel-maciejewski @Janusz-Tryk 23 stycznia 2024 16:50 |
23 stycznia 2024 17:57 |
No tak, to jest rozrywka
![]() |
gabriel-maciejewski @ArGut 23 stycznia 2024 14:12 |
23 stycznia 2024 17:57 |
Na tego to nie mogę patrzeć
![]() |
Paris @gabriel-maciejewski 23 stycznia 2024 14:01 |
23 stycznia 2024 18:23 |
Kleczek i ,,sEsownosc,,...
... taka sama jak u tego spasionego KNURA,... bo przeciez nie ,,sensownosc,,. Tam NIGDY jej nie bylo... i nie bedzie !!!
To jest tylko ZEROWISKO dla ,,PiS`owych i zaslORZonyH,, PASOZYTOW i DARMOZJADOW... i TOTO tylko SZEROKIM LUKIEM OMIJAC.
![]() |
MarekBielany @MarekBielany 23 stycznia 2024 20:38 |
23 stycznia 2024 21:51 |
lub nowy rok fiskalny.
![]() |
Janusz-Tryk @klon 23 stycznia 2024 17:26 |
23 stycznia 2024 22:10 |
Cykliczne podsumowanie spotkań w pubie
![]() |
Janusz-Tryk @Janusz-Tryk 23 stycznia 2024 22:10 |
23 stycznia 2024 22:11 |
Dobre! :)
![]() |
cbrengland @Paris 23 stycznia 2024 18:23 |
24 stycznia 2024 00:31 |
Popatrz, czy to jakiś dysonans poznawczy, Ukraina i ten Tusk tam dzisiaj?
Jasne, że tak tylko żartuję. To jest wszak oczywista oczywistość. Co za różnica, czy Duda czy Tusk. Gdyż tak właśnie jest. I będzie.
_________
![]() |
jozusdrwal @gabriel-maciejewski |
24 stycznia 2024 18:56 |
DzieńDobry
Proszę o pokierowanie do miejsca, gdzie mogę zapoznać się z mechanizmami forum i strukturą. Przepraszam za "off to p"
Józuś Drwal