W niewoli cara Szujskiego
Na razie nie będzie takich tekstów jak dwa ostatnie, bo nie można być bardzo zabawnym przez cały czas. No i napisanie takiego tekstu, o takiej objętości, kosztuje jednak więcej niż zwykły felieton. No, ale te zwykłe też są, jak rozumiem, interesujące.
Dziś więc streszczę pokrótce to, co było na wczorajszym wieczorku. Zaczęliśmy od kwestii pozornie z historią doby zygmuntowskiej niezwiązanych. I ja bym chciał teraz do nich wrócić, albowiem są one istotne dla mnie osobiście. Oto właściciele Ojrzanowa, otwierają przed ludźmi swoją prywatną przestrzeń, w której mieszkają. Mniej więcej wiadomo co tam wolno, a czego nie wolno i nikt nie naużywa gościnności, a przynajmniej ja tego nie zauważyłem. A byliśmy tam gośćmi już kolejny raz z rzędu. Kiedy uzgadniałem termin wczorajszego spotkania i targów lipcowych, co miało miejsce miesiąc temu, gospodarz pokazał mi loft, który jest naprawdę świetny. Jest tam sala do zajęć karate, gdzie przychodzą miejscowe dzieci, będzie restauracja, a do tego jest jeszcze niewielka scena teatralna. Miejscowi amatorzy teatru zorganizowali się i – jak mi powiedział gospodarz – chcieliby wokół tej swojej pasji zbudować lokalne społeczeństwo obywatelskie. Ja, jak zwykle, udaję że coś wpada mi jednym uchem, a wypada drugim, w istocie staram się zawsze słuchać bardzo uważnie. I wtedy też słuchałem. Potem zaś pomyślałem, że nie każdy rozumie i nie każdy zdaje sobie w ogóle sprawę z tego, że nie da się zbudować społeczeństwa obywatelskiego bez pomocy lokalnego feudała. Tylko on bowiem dysponuje przestrzenią, która ludziom nadaje inną rangę, podwyższa ją i czyni ich ważniejszymi we własnych oczach, a także w oczach władzy wybranej demokratycznie, w wyborach.
Potem przyszła mi do głowy jeszcze rzecz taka – prywatna przestrzeń Ojrzanowa jest otwarta i dostępna na zasadach ustalonych przez właścicieli. Bardzo liberalnych zasadach, dodam od razu. Przestrzeń publiczna, którą dysponuje demokratycznie wybrana władza, mniejsza o to w którym mieście, traktowana jest jak łup, albo aktywa dziedziczne urzędników. I oni próbują nią dysponować w taki sposób, w jaki bolszewik wyobraża sobie życie i postępowanie pana dziedzica. To jest uderzające i nie sposób tej różnicy nie zauważyć. A jednak są tacy, którzy nie widzą.
O takich właśnie niezauważalnych zjawiskach mówiłem wczoraj, w czasie kiedy Hubert rysował – na oczach wszystkich, w tak zwanym czasie rzeczywistym – oblężenie Smoleńska.
Niezauważalną kwestią jest kolportowane w podręcznikach szkolnych przekonanie, że król Zygmunt III Waza w swoim nieprawdopodobnym egoizmie nie zgodził się na koronowanie swojego syna w Moskwie, na cara, albowiem chciał carskiej korony dla siebie. Ta opinia pokutuje i w zasadzie zamyka całą dyskusję na temat 45 letniego panowania Zygmunta III. Nie da się wytłumaczyć wyedukowanym w polskiej szkole durniom, że było inaczej. Nie da się także z tego powodu, że książki Wacława Sobieskiego, takie jak Żółkiewski na Kremlu nie są wznawiane. Sam zaś autor cieszy się złą sławą, bo nie uszanował pamięci Piłsudskiego, przez co chciano go zamknąć w Berezie, a premier Jędrzejewicz osobistą decyzją zamknął katedrę na UJ, którą Sobieski prowadził.
Dziś Polacy, mający w masie skłonności do kabotynizmu, urządzają w sieci jakieś sabaty wokół rzekomej wagi hołdu carów Szujskich przyprowadzonych do Warszawy, nie rozumiejąc iż koncepcja na którą tu wskazuję jest ich dziełem właśnie. I dziełem Filareta Romanowa – patriarchy moskiewskiego. Żyjemy więc w ruskiej kreacji, wymyślonej 400 lat temu, z intencją zaszkodzenia królowi. I świetnie się z tym czujemy. Król Zygmunt, czego dowiecie się z książki Wacława Sobieskiego, bardzo przytomnie nie podniósł w czasie marszu na Moskwę i oblężenia Smoleńska, kwestii religijnej. To znaczy nie zamierzał zmuszać bojarów do przechodzenia na wiarę rzymską. Ledwie jednak to zadeklarował, a zamknięty w oblężonej Moskwie Szujski, rozpoczął intensywne działania propagandowe mające przekonać jego poddanych, tych wiernych i tych mniej wiernych, że będzie dokładnie na odwrót. Jak Szujski kolportował te wieści? Czynił to za pomocą szpiegów, listów oraz tak zwanej szeptanki. W jego też otoczeniu narodziła się, całkowicie obłąkana, ale dla wielu bardzo uwodzicielska koncepcja, by w Moskwie rządził małoletni Władysław, koronowany przez miejscowego patriarchę, czyli Filareta Romanowa. Była to najbardziej oczywista pułapka, która świetnie działa do dziś, albowiem liczne plemię ćwierćinteligentów zawsze powołuje się na nią, jako na ostateczny argument przeciwko królowi Zygmuntowi. Nie rozumiejąc, że pojawiła się ona w pewnych bardzo konkretnych okolicznościach, w czasie trwającej już kampanii, po decyzji, że armia królewska nie pójdzie pod Moskwę, gdzie stoją wojska drugiego Samozwańca, ale będzie oblegać Smoleńsk. Niestety nie da się tego nikomu wytłumaczyć. Każdy bowiem pustak widzi przed oczyma duszy swojej, w którą oczywiście nie wierzy, całą Euroazję rządzoną przez królewicza Władysława. Koncepcję tę propagował swego czasu nawet Waldemar Łysiak, pamiętam to dokładnie, bo dość uważnie czytałem jego książki.
Król, wobec okoliczności w jakich przyszło mu działać, udzielił pozorowanej, o czym wyraźnie pisze Sobieski, zgody na koronację Władysława. Co oczywiście zirytowało obecnego w Warszawie nuncjusza papieskiego i wymagało specjalnej akcji dyplomatycznej, która miała na celu wyjaśnienie Rzymowi o co tak naprawdę chodzi.
Król nie miał innego wyjścia, albowiem pod Moskwą stały wojska Samozwańca, czyli dawni rokoszanie sandomierscy, którzy przenieśli się ze swoimi pomysłami na wschód. Do tego w terenie, wokół samej Moskwy i dalej na północ, krążyły jakieś niezidentyfikowane bandy, zwane przez autorów – ludem, dopuszczające się takich horrendów, jak wbicie na pal wojewody z Wielkich Łuków. Koncepcja by oblegać Smoleńsk, obiecać bojarom Szujskiego koronację królewicza na ich zasadach, a także prowadzić akcję szpiegowską w obozie Samozwańca, zakończoną jego ucieczką i przyłączeniem się, częściowym, jego wojsk do armii królewskiej, była w zadanych okolicznościach słuszna. Trzeba jedynie zrozumieć, że król nie prowadził wojny przeciwko Szujskiemu. On ją prowadził także przeciwko Samozwańcowi i bojarom niezwykle chwiejnym, którzy gotowi byli przejść na stronę tego, kto pokaże większe zdecydowanie i siłę. Prowadził ją także przeciwko magnatom litewskim, którzy domagali się by armia stała pod Smoleńskiem, a także przeciwko magnatom koronnym, takim jak Żółkiewski, który potraktował serio, królewską koncepcję pozorowanej zgody na koronację Władysława. Kłopot w tym, że w przeciwieństwie do pozostałych dowódców w obozie pod Smoleńskiem, Żołkiewski wiedział, jak wygrywać bitwy. Wysłany pod Moskwę, zniósł wojska Szujskiego składające się z Francuzów, Szkotów i Holendrów, a następnie zajął miasto. I tu rozpoczął pertraktacje z bojarami, ale nie w imieniu króla, a królewicza Władysława. Bo zdawało mu się, że ta koncepcja jest słuszna. Czy uczynił to z powodu politycznej naiwności, czy z jakiegoś innego? Nie wiemy, rzecz jest do przebadania przez historyków.
Pamiętać przy tym należy, że Żółkiewski o mało nie znalazłby się, parę lat wcześniej, w obozie rokoszan sandomierskich. Został stamtąd wyciągnięty za namową jezuity Piotra Kuleszy. Należał bowiem hetman do tak zwanego stronnictwa republikańskiego, które w Polsce stworzył Jan Zamoyski. Ja, jak powszechnie wiadomo, uwielbiam powierzchowne interpretacje i proste skojarzenia. I jak słyszę – stronnictwo republikańskie – od razu zaczynam się zastanawiać jakaż to republika mogła się za tą grupą i jej liderami kryć? I do głowy przychodzi mi tylko jedna republika – wenecka. Niektórzy pewnie zaczną się w tym momencie śmiać, bo co niby miała Wenecja do kwestii tak od laguny odległych, jak polityka Rzeczpospolitej na wschodzie? Być może nic, ale Zamoyski studiował w Padwie, która dla Wenecji była tym, czym Oksford dla Londynu. Jeśli zaś chodzi o wielką politykę i jej narzędzia, a także zasięgi, to powiem Wam, że w obozie pod Smoleńskiem był obecny niejaki Czołchański, który wysyłał stamtąd listy do tego oto pana:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Isaac_Casaubon
Nie do uwierzenia, prawda? Izaak Casabuon był wybitnym humanistą, najpierw francuskim, do śmierci króla Henryka IV, a potem angielskim, kiedy po zamordowaniu króla zwiał do Londynu i osiadł w Cambridge. Jest on również wymieniany w sławnej książce Zbigniewa Nienackiego Worek Judaszów, opowiadającej o przygodach dobrych ubeków, którzy przebrani za intelektualistów mają za zadanie zniszczyć oddziały partyzanckie wokół Radomska, a oficjalnie pojawiają się tam, jako humaniści, którzy muszą spotkać się ze sławnym profesorem, badającym pisma pana Casabuon.
No nic, na dziś to tyle. Zostały mi jeszcze dwa egzemplarze Wojny domowej w Polsce, bo już wszystko sprzedałem, a także gdzieś wykopałem trzy Zeszyty do dziejów NSZ.
Zachęcam też wszystkich do zapoznania się z książką Wacława Sobieskiego.
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/wojna-domowa-w-polsce/
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/zeszyty-do-historii-narodowych-sil-zbrojnych/
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/zolkiewski-na-kremlu/
tagi: wojna smoleńsk litwa moskwa dyplomacja zygmunt iii szujski stanisław żółkiewski
|
|
gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 08:50 |
Komentarze:
|
|
Henry @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 09:33 |
Szujscy pokonani szuje pozostały ;-)
|
|
gabriel-maciejewski @Henry 28 marca 2026 09:33 |
| 28 marca 2026 09:37 |
I tradycja szujska z nimi
|
aszymanik @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 10:18 |
....rzekomej wagi hołdu carów Szujskich....
Tylko dlaczego ta "rzekoma waga" była i chyba nadal jest istotna dla samych Moskwicinów:
"Kaplica Moskiewska i inne przedmioty, dokumentujące pobyt w Rzeczypospolitej cara Wasyla IV Szujskiego i jego rodziny stanowiły „sól w oku” późniejszych władców dynastii Romanowów. W czasach cara Michała I Romanowa strona moskiewska podjęła negocjacje w celu odzyskania zwłok cara Wasyla IV Szujskiego i jego rodziny. Po pokoju w Polanowie ciała cara, brata i księżnej Jekateriny wydano Rosji w 1635[15]. W 1647 od cara Aleksego I Romanowa wpłynęła prośba strony moskiewskiej, aby zburzyć Kaplicę Moskiewską, lecz król Władysław IV odmówił, przekazując, że może zwrócić tablicę nagrobną[16]. Kolejne żądania dotyczyły opisów polskiego tryumfu. Ktokolwiek opisywał hołd cara Szujskiego w sejmie Rzeczypospolitej mógł się spodziewać, że poseł moskiewski zażąda spalenia dzieła i głowy piszącego, jako zadośćuczynienie zniewagi carskiego majestatu[16]. W 1678 za panowania króla Jana III Sobieskiego wpłynęła prośba cara Fiodora Romanowa o wydanie dwóch obrazów Tomasza Dolabelli z Zamku Królewskiego przedstawiających hołd cara Wasyla Szujskiego z braćmi: Dymitrem i Iwanem zwanym ros. Pugowką (pol. guzik) przed królem Zygmuntem III Wazą[17], jako znieważających majestat carski. Prośbom tym uległ i obrazy te, które uważa się dziś za zaginione[17], przekazał carowi Piotrowi I król August II Mocny[16].
W okresie między latami 1764-1768, z polecenia posła rosyjskiego Nikołaja Repnina wydobyto i zniszczono zachowaną tablicę[18] z Kaplicy Moskiewskiej fundacji króla Zygmunta III Wazy.
W latach 1892-1895, w czasach zaboru rosyjskiego, z inicjatywy Aleksandra Apuchtina przebudowano Pałac Staszica w stylu bizantyjsko-ruskim według projektu rosyjskiego architekta Władimira Pokrowskiego oraz utworzono w budynku pałacu cerkiew św. Tatiany Rzymianki celem zniszczenia architektury Corazziego oraz aby „...na zawsze pogrzebać w pamięci Polaków wspomnienia o poprzednim polskim gmachu, myślą i wysiłkiem Staszica wzniesionym...”[19] – pretekstem było rzekome istnienie w tym miejscu Kaplicy Moskiewskiej z grobowcem cara Wasyla Szujskiego.
W 1954 w czasach PRL rozebrano rotundę z XVII w. przy ul. Świętokrzyskiej 1 z powodu uznania jej przed 1939 za pozostałości Kaplicy Moskiewskiej"
|
|
Janusz-Tryk @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 10:39 |
Chciałbym nawiązać do tej przestrzeni publicznej bo jest to temat dla mnie teraz bardzo bliski. Jestem skarbnikiem w małej gminie. Na terenie gminy mamy kilka takich przestrzeni publicznych - świetlic wieskich a oprócz tego też strażnic w których również, prznejmniej niektórych jest miejsce do tworzenia społeczeństwa obywatelskiego. Problem jest taki, że wykorzystanie tych świetlic jest w ciągu roku bardzo małe. Jedno zebranie wiejskie na którym uchwala się zadania w ramach funduszu sołeckiego i może jakaś jedna impreza integracyjna (też finansowana z tego funduszu sołeckiego). Kilka razy w roku świetlica jest wynajmowana na urodziny, stypy, komunię... Wynajem raczej nie tworzy społeczeństwa obywatelskiego. Pieniądz za to mały a koszty utrzymania świetlicy duże.
Powstawanie społeczeństwa obywatelskiego ogranicza się do strażaków i ostatnimi czasy kół gospodyń wiejskich. Koła gospodyń dostały jakieś zachęty finansowe do działania. Wszystko ładnie pięknie. Szczytna idea bardzo szybko jednak się wykoleiła moim zdaniem. Z mojego punktu widzenia koła te skupiły się na tym, żeby utworzyć w miejscowości w której działąją miejsca, które będzie pełniło funkcje tak naprawdę restauracji. Czyli świetlica ma mieć salę i zaplecze kuchenne. Wtedy będzie można wynająć taką świetlicę i zarobić albo na wynajmie naczyń albo cateringu. Nie muszę dodawać że koła te tworzą dużą siłę nacisku.
Mamy teraz sytuację, że wybudowaliśmy z pieniędzy Polskiego Ładu nowe przedszkole. Po dotychczasowy budynek przedszkola bardzo szybko wyciągnęło rękę koło gospodyń, żeby zrobić tam świetlicę wiejską. Dodam, że w ramach Poskiego Ładu wybudowaliśmy również obiekt w tej samej miejscowości gdzie jest sala w której może tworzyć się społeczeńśtwo obywatelskie. Nie ma tam jednak zaplecza kuchennego - argumentuje koło gospodyń. Według nich mieszkańcy potrzebują sali na 150 osób i zaplecze kuchenne. Jeden radny argumentował, że potrzebne jest miejsce gdzie będą mieszkańcy mogli organizować stypy, komunie itp.
Z naszej strony urzędu padła kompromisowa propozycja, żeby tym budynku siedzibę miał Ośrodek Pomocy Społecznej w jednej części, a w drugiej świetlica wiejska. Nie chcę już przedstawiać argumentacji. Niestety wtedy sala nie byłaby na 150 osób i propozycja została storpedowana.
Generalnie wg mnie najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby ten obiekt sprzedać i spłacić cześć zadłużenia. Generalnie po inwestycje z Polskiego Ładu dodały do naszego zadłużenia pewną kwotę.
|
|
maria-ciszewska @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 11:22 |
... nie da się zbudować społeczeństwa obywatelskiego bez pomocy lokalnego feudała. Tylko on bowiem dysponuje przestrzenią, która ludziom nadaje inną rangę, podwyższa ją i czyni ich ważniejszymi we własnych oczach, a także w oczach władzy wybranej demokratycznie, w wyborach.
Teraz ci obywatele społeczni muszą być roztropni jak węże, bo wybranej przez nich władzy ich działalność niekoniecznie musi się podobać.
|
|
maria-ciszewska @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 11:23 |
Przypomni Pan, jak nazywa się książka Kautsky'ego, która ma wyjść?
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 10:18 |
| 28 marca 2026 11:28 |
To nie ma dla nas żadnego znaczenia. Imperium zacierało ślady swojej podległości, jednocześnie implantując u nas wrogie lub szydercze narracje. Trwa to do dziś. Z czego mamy się cieszyć?
|
|
gabriel-maciejewski @maria-ciszewska 28 marca 2026 11:23 |
| 28 marca 2026 11:28 |
Historia komunizmu w starożytności i średniowieczu
|
|
gabriel-maciejewski @Janusz-Tryk 28 marca 2026 10:39 |
| 28 marca 2026 11:33 |
To jest jakiś festiwal nieporozumień. Według mnie świetlica wiejska to przestrzeń degradująca użytkowników, jej sens jest nierozpoznany, a sama staje się łupem nieformalnych stowarzyszeń, które chcą ją przejąć w użtkowanie wieczyste i organizaować tam jakieś towarzyskie zloty. Pałac jest czymś zupełnie innym, żadne gospodynie wiejskie ze swoimi bieda-programami tam nie wejdą
|
|
gabriel-maciejewski @maria-ciszewska 28 marca 2026 11:22 |
| 28 marca 2026 11:33 |
Tak to chyba jednak nikomu jeszcze nie zagraża
|
|
agnieszka-slodkowska @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 11:34 |
Wrzuciłam fotki ze spotaknia pod poprzednią notką. Załączam je również poniżej. Dziękujemy i pozdrawiamy!

|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 11:28 |
| 28 marca 2026 11:35 |
Pomijając wszelkie niuanse - tylko z tego, że car jak pies przyprowadzony na sznurku klęczał przed polskim królem.
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 11:35 |
| 28 marca 2026 11:37 |
To są bardzo nędzne satysfakcje
|
|
gabriel-maciejewski @agnieszka-slodkowska 28 marca 2026 11:34 |
| 28 marca 2026 11:37 |
Dziękuję
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 11:37 |
| 28 marca 2026 11:43 |
Wie Pan tzw. odbrązowianie historii, zdzieranie pozłoty i mnożenie kontekstów i niuansów to zadanie dla ludzi takich jak Pan. Jednak jak sądzę dla ogółu ważnym jest istnienie czytelnej symboliki, jakiegoś niewzruszonego mitu w okół którego można ogniskować pozytywne emocje.
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 11:43 |
| 28 marca 2026 11:46 |
Straciliśmy Moskwę, ale za to cara przywiedli na sznurku. To nic, że w Moskwie był już drugi, który dał początek dynastii co zdewastowała Polskę, ale ten sznurek jest najważniejszy. On nas trzyma przy życiu, jest niewzruszonym mitem wokół którego można ogniskować pozytywne emocje. Dobrze rozumiem?
Ta metoda prowadzi do tego, że w miejsce bohaterów będących niezwruszonym mitem wstawia się dowolne figury ze spreparowanymi życiorysami. I ludzie zaczynają w nie wierzyć. To się rozgrywa dziś, także na pana oczach i są tacy, którzy piszą, by nie krytykować bo symbol, bo intencja szczera. Niech sobie, pardon, w dupę wsadzą tę swoją intencję.
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 11:43 |
| 28 marca 2026 11:47 |
Poza tym niczego nie odbrązowiamy, staramy się dociec prawdy. I uchronić jakoś nasze narracje przed mitomanami, którzy są po prostu agenturą
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 11:46 |
| 28 marca 2026 11:49 |
Wydajmy więc za tymi obrazami Dolabelli jeszcze i Hołd Ruski Putinowi i będziemy mieli święty spokój z tą "klęską".
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 11:49 |
| 28 marca 2026 11:51 |
Nic nie wiem do Dolabelli. I nie rozumiem dlaczego mamy ten obraz wydawać Putinowi? Nie o tym jest ten tekst.
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 11:47 |
| 28 marca 2026 11:51 |
Ale ja to na prawdę bardzo doceniam tylko nie wiem czemu mamy się wyrzekać tego symbolu triumfu Rzeczpospolitej.
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 11:51 |
| 28 marca 2026 11:52 |
Jest o tym w moim pierwszym komentarzu.
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 11:51 |
| 28 marca 2026 11:57 |
Gdzie ma pan ten symbol poza obrazem Matejki? Jakiś film o tym powstał? Sztuka teatralna? Książka? Iks się tym podnieca raz na rok. Tyle zostało z tego triumfu. Nigdzie nie napisałem, że mamy się czegoś wyrzekać. Napisałem, że żyjemy wśród narracji narzuconych i pocieszamy się jakimiś nieważnymi dziś głupstwami.
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 11:52 |
| 28 marca 2026 12:00 |
Poza tym ci sami ludzie, co się eksctują hołdem Szujskiego, jesze na tym samym oddchu psioczą na króla, że nie zrobił swojego syna carem.
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 11:57 |
| 28 marca 2026 12:00 |
Dobry i ten Matejko. No i nie sądzę, że w sensie politycznym fakt złożenia hołdu przez cara był głupstwem.
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 12:00 |
| 28 marca 2026 12:01 |
No to juz zupełnie inna historia pisana przez ludzi "edukowanych" na Jasienicy.
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 12:00 |
| 28 marca 2026 12:03 |
W porównaniu z tym, że udało się im otumanić całe pokolenia Polaków, którzy do dziś żyją stumanieni, jak najbardziej był głupstwem
|
|
maria-ciszewska @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 11:33 |
| 28 marca 2026 12:11 |
Jeszcze
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 12:03 |
| 28 marca 2026 12:13 |
Pan mówi o jakiś wielowiekowych konsekwencjach, ja o symbolu. Nikt oglądając Bitwę pod Grunwaldem nie myśli o tym, że w istocie to zwycięstwo zostało w skutek jakiś tam politycznych gierek i zawirowań zaprzeposzczone - to symbol triumfu, oczywiście kolega Alfatool, może nam ten obraz rozebrać na części pierwsze i opowiedzieć co mistrz na prawdę chciał nam powiedzieć, ale dla ogółu to świecka świętość budująca tożsamość.
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 12:13 |
| 28 marca 2026 12:16 |
No więc jeszcze raz - kto ten symbol ogląda? Ile razy w ciągu roku? I jakie są tego oglądania konsekwencje? Tylko niech mi pan nie pisze, że wszyscy mogliby oglądać, gdyby tylko chcieli. Poza wszystkim jest to jeden z najsłabszych obrazów Matejki
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 12:13 |
| 28 marca 2026 12:17 |
Wielowiekowe konsekwencje są najważniejsze. Bo to oznacze, że są ludzie, którzy pilnują by one trwały i dziedziczą tę misję
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 12:16 |
| 28 marca 2026 12:27 |
Panie Gabrielu, każdy kto chce może i czytać Pańskie książki (co zresztą każdemu szczerze polecam) z tego właśnie powodu, że istnieją. Pewno wiele dobrego, by z tego było żeby jak najwięcej było takich, którzy ze zrozumeniem przyswoiliby sobie te treści. Z Matejką tak samo, kto chce to obejrzy - dobrze, że jest. Co do jakości - cóż... degustibus non est disputandum (czy jakoś tak).
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 12:17 |
| 28 marca 2026 12:29 |
Wielowiekowe konsekwencje jakiś zamierzchłych decyzji mają to do siebie, że są niemożliwe do przewidzenia w chwili ich podejmowania. No i wtedy zostaje nam symbol (odarty z tych konsekwencji).
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 12:29 |
| 28 marca 2026 14:10 |
Widzimy konsekwencje tych decyzji dzisiaj i nie możemy ich bronić, a to właśnie czynimy i jeszcze się trzymamy jakiegoś sznurka
|
|
OjciecDyrektor @aszymanik 28 marca 2026 12:29 |
| 28 marca 2026 14:15 |
Symbol jak sznur bez złotego rogu.
Szujski był na eylocie i jego hołd nic nie zmieniał w polityce Moskwy. Nył tylko niewygodny w propagandzie skierowanej do....no właśnie do kogo? Do nas, czy do moskiewskiego ludu?
Matejko tak jak Sienkiewcz - pokrzepiał serca. Ale to nie wystarcxy by osiągnąć sukces. Co z tego, że u Piotera mamy rozwalcowaną całą chwalebną, a ukrytą, historię naszego kraju? Co z tego, że wiemy skąd wyrastają nogi Niemcom? Przegraliśmy i z Bizancjum w 533-535 i z Sasami w 1031-1037. Przegraliśmy też z Moskwą. Trzy wielkie klęski i jaka nauka z tego? Co robimy, by przekreślić te klęski? Propaganda musi być skierowana na pobudzenie nie do łez i sentymentalizmu, ale do skutecxnych działań praktycznych. I żaden obraz czy film czy książka czy piosenka nam nie pomoże, gdy nie wiemy co nas trafiło i dlaczego nas?
Zobacz, że Żydzi przywożą do Polski swą młodzież nie po to, aby ta się dołowała tymi masowymi mordami Żydów, ale po to by ich zwerbować/namówić do ostrych, zdecydowanych działań przeciw KAŻDEMU wrogowi Izraela. Powtarzam - do ZDECYDOWANYCH I OSTRYCH. To jest modus operandi izraelskiej propagandy.
A u nas? A na Zachodzie? Tylko Anglosasi (jedni i drudzy) podobne cele stawiają swojej propagandzie..
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 14:10 |
| 28 marca 2026 14:42 |
Bardzo się nie rozumiemy. Chodzi mi z grubsza o to, że bez tej ikongrafii, którą zresztą Moskwa usilnie się starała z naszej pamięci historycznej usunąć nie dyskutowalibyśmy i o tych konsekwencjach, bo zielonego pojęcia byśmy nie mieli skąd ich źródła. To zresztą i kamyczek do ogródka Ojca Dyra, bo zważ przyjacielu dlaczego się Pioter tak męczy - no dlatego, że właśnie tamte historie zostały skutecznie z naszej pamięci wygumkowane.
A co do obrony takich czy innych decyzji w kontekście historycznym, to jest to pisanie historii alternatywnej a rebours. Mamy wikipedię i dziś wiemy, że można było zrobić coś lepiej. Choć po prawdzie te nasze hipotetyczne kontrdecyzje mogłby się przecież okazać jeszcze bardziej katastrofalne. Fajnie siedziedzieć w fotelu przy szklaneczce i pomstować na Sobieskiego, że ruszył pod Wiedeń....
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 14:42 |
| 28 marca 2026 15:32 |
Tak ikonografia to jeden przekazany Moskwie obraz XVII wiecznego malarza, którego nikt nie widział i jeden szkic Matejki, bardzo słaby. Nie rozumiem też dlaczego demontaż moskiewskich narracji nazywa pan tworzeniem historii alternatywnej. To jest podnoszenie rąk do góry i wołanie - towariszczi nie strielajtie.
|
|
OjciecDyrektor @aszymanik 28 marca 2026 14:42 |
| 28 marca 2026 15:49 |
Ale jeśli wszystko może się okazać bardxoej katastrofalne, to po co w ogóle poznawać? Po co docirksć prawdy? "Bóg tak chciał" i już...:).
Zauważ, że wygumkowano coś ze świadomości, bo zamiast wlupić się na złotym rogu mu bawimy się sznurkiem. Co nam po Szujskim w lochu w Warszawie, gdy w Moskwie siedzi nowy car i do tego bardziej przebiegły? Zauważ, że symbole u nas nie są wykorzystywane do prowadzenia skutecznych działań. Zauważ, że obraz był, kaplica grobowa była, a i tak pojaeił się taki zdrajca Czartoryski i nie tylko on. I weź teraz zastanów się - skoro na magnatach takie symbole się nie sprawdxiły, to co dopiero na "polskim ludzie", który nie miał i nie ma takiej mocy sprawczej nawet jak jeden magnat.
To jest takie pisowskie - pokażemy coś ludziom, młodzieży i ....niech się podniecają tym, że kiedyś byliśmy potężni. A jednocześnie uniemożliwia się odbudowania tej potęgi. Bo marsze i ptotesty to przejaw bezsilności, a nie siły.
Dlaczego nasi nie zabrali Kinowa tylko czekali, aż Moskale ssmi go opuszczą na mocy traktstu pokojowego? Bo zachciało im się pomagać Austrii przeciw Turkom. My się na wojnach z Turcją za Sobieskiego osłabialiśmy, a Moskwa się wzmacniala. A Austria też "dziwnym zbiegiem" powiększała swoje terytorium na Turkach. My nawet nie potrafiliśmy Bracławszczyzny zbrojnie odebrać. Dlaczego? Bo symbol "przedmurza chrześcijańskiego" odebrał nam rozum i roztropność. Widzisz so czego miże doprowadzić machanie nam przed ocxyma szlachetnymi z pozoru symbolami? Stąd z symbolami trzeba ostrożnie postępować, bo oszusci i weogowie nasi chcą właśnie za ich pomocą nas doprowadzić do zguby. I tak wiele razy czynili Moskale w myśl zasady gen. Patona "Chodzi o to, aby to oni umierali za swoją ojczyznę, a nie nasi żołnierze".
|
|
OjciecDyrektor @OjciecDyrektor 28 marca 2026 15:49 |
| 28 marca 2026 15:51 |
Kinowa = Kijowa
|
|
OjciecDyrektor @aszymanik 28 marca 2026 14:42 |
| 28 marca 2026 16:00 |
Klasycznym przykładem jest postępowanie Gaśnicy. On posługuje się takimk symbolami. On o husarii i Koronie tak pokrzepiająco mówił na wykładsch w Asbiro i...."nie walczcie z Moskwą". I masz od groma patriotów, którzy klękają przed Putinem. I jeszcze uważają, że tego wymaga mułość do ojczyzny - jak z Czartoryskim.
|
|
Alfatool @aszymanik 28 marca 2026 12:13 |
| 28 marca 2026 16:05 |
A opowieści, ze święty Stanisław jest na obrazie prawie półtora wieku po namalowaniu prawie nikt nie zna. My Tutaj znamy.
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 15:32 |
| 28 marca 2026 16:05 |
Kuźwa, Panie Gabrielu ja nie wierzę, że Pan mnie nie rozumie. Chyba bije Pan pianę dla samego bicia.
|
aszymanik @OjciecDyrektor 28 marca 2026 15:49 |
| 28 marca 2026 16:07 |
...Dlaczego nasi nie zabrali ...
No i piszemy dalej alternatywki, wejdź w ich buty i zrób lepiej i więcej.
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 16:05 |
| 28 marca 2026 16:08 |
To nie jest bicie piany, chcę panu pokazać z jak marnej materii ulepione są te symbole. I jak łatwo je unieważnić
|
|
Alfatool @aszymanik 28 marca 2026 14:42 |
| 28 marca 2026 16:13 |
Mamy wikipedię i dziś wiemy, że można było zrobić coś lepiej.
Ja mam takie zadanie dla odważnych Nawigatorów. Proszę na podstawie wpisu o obrazie Matejki "Joannna d'Arc" stwierdzić, którą świętą Małgorzatę namalował. Prosze odnależć wszyskie odesłania do Małgorzaty i zobaczyć co z tego wyjdzie. Sobota jest czasu mamy trochę. Przednia zabawa.
|
|
Kuldahrus @aszymanik 28 marca 2026 11:35 |
| 28 marca 2026 16:20 |
No, ale to jest podobna sytuacja jak z Hołdem Pruskim. Wszyscy się cieszą jak to książę pruski Albrecht składał hołd królowi, a to był początek utworzenia heretyckiego państwa skrajnie wrogiego w stosunku do Polski.
Dobrze, że Matejko chociaż na obrazie zaznaczył to w ten sposób, że brat Albrechta podnosi kapelusz w geście triumfu.
|
|
Kuldahrus @agnieszka-slodkowska 28 marca 2026 11:34 |
| 28 marca 2026 16:22 |
Świetny pomysł z tym wyświetlaniem przez rzutnik. Dokładnie w czasie rzeczywistym.
|
|
gabriel-maciejewski @Alfatool 28 marca 2026 16:13 |
| 28 marca 2026 16:23 |
No mam wrażenie, że św. Małgorzatę Węgierską, bo jest lilia
|
|
Alfatool @Kuldahrus 28 marca 2026 16:20 |
| 28 marca 2026 16:25 |
Tak jest dużo więcej znaków, że Matejko uważał to za klęskę. Prosty lud miał widzieć tryumf i go zobaczył. Ale to nie jest malarstwo dla pokrzepiania serc. Mądrzy muszą dotrzeć do przyczyny klęski. Król na obrazie popełnia grzech, za który przyjdzie płacić po latach. Nikt tego porządnie przez 150 lat nie opowiedział. Nikt.
|
|
Alfatool @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 16:23 |
| 28 marca 2026 16:26 |
A jakie dwie Małgorzaty znalazłeś we wpisie? Jedna jest opisana na szkicu.
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 16:08 |
| 28 marca 2026 16:27 |
Tylko po co. Tak się kraje ile materii staje.
|
aszymanik @Kuldahrus 28 marca 2026 16:20 |
| 28 marca 2026 16:29 |
I o to chodzi, bo przecież ten obraz i tak jest obrazą dla Niemców mimo oczywistych kosekwencji aktu w nim okazanego. Prawda?
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 16:27 |
| 28 marca 2026 16:33 |
Czyli się nie rozumiemy jednak. Jaką materią pan dysponuje? Ruską narracją, której nie można zwalczać, bo psuje się wtedy symbole, te zaś są nędzne, ale nic to, ważne że są.
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 28 marca 2026 16:29 |
| 28 marca 2026 16:34 |
Co zyskujemy na tym, że obraz jest obrazą dla Niemców? Dziś już zresztą nie jest, bo wszyscy mają w nosie takie rzeczy
|
|
Alfatool @aszymanik 28 marca 2026 16:29 |
| 28 marca 2026 16:34 |
I to jest właśnie pułapka! Wchodzi pan w studnię jak chłopcy z "Pana Samochodzika i Templariuszy" i wychodzi na pierwszym napotkanym poziomie, który jest pułapką.
|
|
Alfatool @Alfatool 28 marca 2026 16:34 |
| 28 marca 2026 16:35 |
A o drugim pan przezornie milczy, bo popsułby pan sobie fun z Niemiaszków. Matejko się grobie przewraca.
|
|
Alfatool @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 16:23 |
| 28 marca 2026 16:38 |
Pod jednym linkiem jest Małgorzata Wegierska. Pod szkicem Matejki jest opsana jako Małgorzata z Krotony. Masz więc wybór. I każdy jest złym wyborem, bo to nie jest żadna z tych Małgorzat.
|
|
gabriel-maciejewski @Alfatool 28 marca 2026 16:38 |
| 28 marca 2026 16:45 |
No to nie wiem
|
|
gabriel-maciejewski @Alfatool 28 marca 2026 16:38 |
| 28 marca 2026 16:46 |
Rzeczywiście, bo na węgierską trochę jakby za goła
|
|
gabriel-maciejewski @Alfatool 28 marca 2026 16:38 |
| 28 marca 2026 16:48 |
Zostaje Antiocheńska i Szkocka. Nic mi z tego nie pasuje
|
|
Alfatool @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 16:48 |
| 28 marca 2026 17:02 |
To Małgorzata z Antiochii. Była męczennicą.
|
|
Alfatool @Alfatool 28 marca 2026 17:02 |
| 28 marca 2026 17:04 |
Ot takie wikipedyczne studnie z kilkoma wyjściami.
|
aszymanik @Alfatool 28 marca 2026 16:34 |
| 28 marca 2026 17:04 |
Żadana pułapka, Pan jest świetnym fachowcem i nie śmiem nawet z Panem dyskutować w kwestiach okołomatejkowskich. Wiem jedno te jego obrazy miały, że tak powiem wiele poziomów percepcji. Nie wycinajmy z nich tego najprostszego w odbiorze.
|
|
gabriel-maciejewski @Alfatool 28 marca 2026 17:02 |
| 28 marca 2026 17:05 |
No, ale atrybut nie pasuje
|
|
Kuldahrus @aszymanik 28 marca 2026 16:29 |
| 28 marca 2026 17:11 |
Właśnie nie. Gdybyśmy odnieśli rzeczywisty triumf to moglibyśmy cieszyć się z takich rzeczy, a my ponosimy klęskę, a zostaje nam tylko radocha że zrobiliśmy Niemcowi zygu zygu marchewka w momencie kiedy Niemiec ostrzył na nas topór.
Założmy, że jeszcze możnaby było machnąć ręką i od biedy przyjąć taką logikę, ale przez to blokujemy sobie wyjaśnianie historii w przekazie pokoleniowym, bo "nie wolno ruszać symboli".
|
|
Alfatool @aszymanik 28 marca 2026 17:04 |
| 28 marca 2026 17:12 |
Ja nie chcę go wycinać.
My nie chcemy odejść od gawędy o klęczącym Niemcu bo nam z nią tak słodko. A to nie o cukier Matejce chodzio, tylko o Ducha świętego, który znad tego rynku ucieka.
Czuje Pan tę przepaść?
|
|
Alfatool @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 17:05 |
| 28 marca 2026 17:19 |
Małgorzata to ta z palmą. Katarzyna z lilią i dekoltem.
|
|
gabriel-maciejewski @Alfatool 28 marca 2026 17:19 |
| 28 marca 2026 17:24 |
A, okay, wszystko mi się pochrzaniło
|
|
gabriel-maciejewski @Alfatool 28 marca 2026 17:19 |
| 28 marca 2026 17:25 |
Niemożliwe...Św. Katarzyna nie jest przedstawiana z lilią
|
|
Alfatool @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 17:25 |
| 28 marca 2026 17:40 |
Masz rację ale ona wręcza lilię Dziewicy.
|
|
gabriel-maciejewski @Alfatool 28 marca 2026 17:40 |
| 28 marca 2026 17:45 |
No dobra, niech będzie
|
|
Alfatool @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 17:49 |
Chodzi mi o to, że jeśli człowiek nie wykona sporej pracy to się gapi na obraz jak cielę ( poszę o sobie sprzed paru lat) a nawet jak chce poznać, to wiki prowadzi cię na manowce interpretacyjne. I pierwszym odruchem jest jakbto mówią rzucić to w diabły.
|
|
Alfatool @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 17:58 |
Była u ciebie niedawno na składzie książka o Joannie d'Arc, ale napisana tak, że o świętych, którzy pchnęli ją do jej misji nie ma tam ani słowa.
Ani słowa!
A oni tam muszą być bo inaczej cała narracja się wywraca. Niech będą gdzieś w tle jako głosy (bo ona słyszała tylko ich głosy) no ael być powinni. Matejko sie nie patyczkował. Tu jest moim zdaniem bardziej udana interpretacja.

|
aszymanik @Alfatool 28 marca 2026 17:12 |
| 28 marca 2026 18:01 |
Ależ przecież ja cały czas o tym mówię. Klęczący Niemec to pierwsza warstwa percepcji, dalej sobie możemy pogadać.
|
|
gabriel-maciejewski @Alfatool 28 marca 2026 17:58 |
| 28 marca 2026 18:02 |
Kurczę, tyle razy to oglądałem i ich nie widziałem
|
|
Alfatool @aszymanik 28 marca 2026 18:01 |
| 28 marca 2026 18:08 |
Ale nie chcemy!, bo to nasz cukier czyni gorzkim. Chrzanić co tam dalej, grunt że Niemic klęczy i basta, po co zgłębiać, a nuż coś nas z tej pięknej nirwany wyrwie.
|
|
Alfatool @Alfatool 28 marca 2026 18:08 |
| 28 marca 2026 18:12 |
A to jest główne przesłanie Matejki - nie wpadać w nirwanę złotego wieku!
|
|
Alfatool @Alfatool 28 marca 2026 18:12 |
| 28 marca 2026 18:20 |
I to w imię tego cukru ginie odautorski napis spod "Hołdu" i do dziś się nie odnajduje.
|
|
Alfatool @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 18:44 |
A propos Joanny D'Arc. Matejko namalował jej aureolę wiele na lata przed tym jak została beatyfikowana, apotem kolejne, gdy została świętą. Matejko tego nie doczekał. Kto o tym wie? A tysiące publikacji na jego temat... W żadnej o tym ani słowa. No chyba, że źle szukałem.
|
aszymanik @Alfatool 28 marca 2026 18:08 |
| 28 marca 2026 19:09 |
No właśnie, między innymi o to chodzi
I wiem, że można tutaj mnożyć narracje i różne interpretecje tego czy i owego ale ta podstwowa warstwa tej wizuzalizacji pozostaje niezmienna - klęczący niemiec.
|
|
Alfatool @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 19:19 |
Dobra to zadam pytanie.
Co ten król takiego zrobił, że ten Niemiec przed nim klęczy? No jak Anglik zapyta...
|
|
Alfatool @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 19:21 |
To nie jest oczywiście pytanie do Gabriela.
|
|
OjciecDyrektor @aszymanik 28 marca 2026 16:07 |
| 28 marca 2026 19:51 |
Nie zabrali, bo wciągnęli wię w wojnę z Turkami. Czy teraz rozumiesz w czym tkwił problem? Nie mieliśmy sił ba wyegzekwowanie od Moskwy postsnowień traktatu. Dla Moskwy takie ciś to sygnał do przygotowań do kolejnej wojny. No i tym razem byliśmy Moskwy sojusznikirm. I co? Jak na tym sojuszu wyszliśmy? Gorzej niż źle.
To co piszę to nie historia alternatywna - to są proste konsekwencje pójścia pod Wiedeń w 1683.
|
|
Gotoxy76 @Alfatool 28 marca 2026 19:21 |
| 28 marca 2026 20:29 |
Dlaczego Jan Dunois niesie koronę Kazimierza Wielkiego? Jest w tym jakiś głębszy sens?
|
|
MarekBielany @gabriel-maciejewski |
| 28 marca 2026 20:50 |
Kontrola ef:
pies .
Wyniki dwa (@202603282035):
papieskiego,
pies przyprowadzony na sznurku.
Pies na uwięzi jest gorszym argumentem, niż obywający bez tej tam tego sznurka/smyczy. Uwiązać to każdy potrafi, wytresować jest trudniej.
Pamiętam takie dwa z Ojrzanowa w 2023(?) roku.
|
|
Alfatool @Gotoxy76 28 marca 2026 20:29 |
| 28 marca 2026 21:04 |
Obraz miał być darem dla Fancuzów, stąd akcent polskiej korony, którą Matejko widział na własne oczy przy otwarciu grobu Kazimierza. Miecz archanioła Michała pokazuje koronę, a miecz rycerza kometę znak nadchodzącego nieszczęścia. Dunois był bękartem, a to znaczy, że niesie ją osoba nie do końca godna i otrzyma ją osoba nie do końca godna - król - jedzie z królową i przyszłą kochanką. Nie do końca godny [gwałt] byp Kazimierz Wielki ale i tak uczynił Polskę Wielką. Francja też zalicza cud.
|
Witekbieszczady @OjciecDyrektor 28 marca 2026 15:49 |
| 28 marca 2026 21:50 |
czy to oznacza, że nigdy nic nie potrafiliśmy dobrze zrobić ?
|
Paris @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 11:33 |
| 28 marca 2026 21:51 |
Dokladnie tak,...
... a ,,nasz feudal,, to ktos, naprawde, WYJATKOWY !!!
Mysle, ze palcow u rak i nog byloby ZA DUZO, zeby takich ,,feudalow,, jak nasz Pan Wojciech w Polsce zliczyc. Mamy jako leszczynowa spolecznosc WYJATKOWE SZCZESCIE.
A ,,mediateka,, to zupelne NIEPOROZUMIENIE... i NIEZROZUMIENIE idei spoleczenstwa obywatelskiego.
|
Paris @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 11:37 |
| 28 marca 2026 21:56 |
Tak,...
... to jest KATASTROFALNA NEDZA !!!
Wlasnie, dopiero wczoraj to zrozumialam,... ten dety ,,CHolT,,. I wszystko, co potem sie z nim dzialo.
|
Paris @gabriel-maciejewski 28 marca 2026 11:46 |
| 28 marca 2026 21:59 |
Dokladnie tak !!!
|
Paris @aszymanik 28 marca 2026 11:51 |
| 28 marca 2026 22:07 |
Alez jakiego symbolu,...
... i czego ???!!!
Mily, Panie @Aszymaniku, przeciez to byla KATASTROFA i NEDZA nieprzecietna. Co my, jako narod MAMY z tych detych symboli.
Przeciez to jest czarna rozpacz... i posmiewisko, bo bedaca NA KOLANACH, przez chwile, MOSKWA, sie postawila i zazadala zwrotu obrazu.
To jest SMIECH NA SALI... i SKANDAL.
|
|
grudeq @OjciecDyrektor 28 marca 2026 15:49 |
| 28 marca 2026 22:17 |
A jeszcze przy okazji Romanowowie pozbywają się konkurencji obcymi rękoma i moga jeszcze we własnym narodzie grać na antypolskiej nucie.
|
|
OjciecDyrektor @Witekbieszczady 28 marca 2026 21:50 |
| 29 marca 2026 15:58 |
Pod Orszą zrobiliśmy. Lisowczycy to też był sukces, który jednak został szybko storpedowany. Mieliśmy sukcesy - w końcu trzy razy byliśmy cesarstwem i potęgą:
1. za Mieczysława (to ten, co Hunów zmobilizował i kontrolował) aż do conajmniej Genzeryka,
2. za Leszka III Popielidę aż do Chrobrego
3. za Zygmunta III Wazę - ale tu już bez cesarstwa i bardzo krótko, no ale jednak byliśmy znaczącym podmiotem
Stąd nie jest tak, że nigdy nic nie potrafiliśmy dobrze zrobić. Naszym problemem jest niska odporność na kokieterię, pochlebstwa oraz pobłażliwość dla zdrajców. Z tego rodziły się nasze dramaty.
|
|
OjciecDyrektor @grudeq 28 marca 2026 22:17 |
| 29 marca 2026 15:59 |
Otóż to. Szujski w lochu, a Rosja się wzmacnia i koniec Smuty. Z czego tu się cieszyć?
|
Paris @OjciecDyrektor 29 marca 2026 15:58 |
| 29 marca 2026 16:03 |
Baaardzo swietnie napisane...
... i bardzo trafnie !!!
|
aszymanik @OjciecDyrektor 29 marca 2026 15:59 |
| 30 marca 2026 09:05 |
Wiesz sam doskonale, że przy okazji trwającej wojny na Ukrainie, Putin uzasadniał rosyjskie prawa do Ukrainy i nadal to robi faktem zawarcia w 1654 ugody perejesławskiej przez Chmielnickiego. Można w zasadzie powiedzieć, że pierwotną jej przyczyną jest próba jej zerwania. Jej ikonografia jest szeroko rozpowszechniona, za sowietów nawet była na znaczkach pocztowych. Ten akurat akt polityczny jest wciąż aktualny i ważny ale hołd złożony przez rosyjskiego cara zaledwie 44 lata przed nią już nie - ciekawe. Same próby wymazania tego aktu z naszej pamięci historycznej świadczy o tym, że jest on bynajmniej wcale nie głupstwem.
|
Paris @aszymanik 30 marca 2026 09:05 |
| 30 marca 2026 10:19 |
Czyli...
... jest kontynuacja !!!
Wlasnie, historia samego holdu Szujskiego dopiero sie przebija do wiadomosci i swiadomosci narodowej. Licze bardzo, ze mi osobiscie pomoze w przyswojeniu tamtych realiow ksiazka z KJ pt. ,,Zolkiewski na Kremlu,,. Obraz Matejki o tym wydarzeniu gnije gdzies w ciemnej piwnicy. Tak wiec, jest sie juz na czym oprzec.
A deta, LENIWA niemozebnie ,,akademia,, pelna DARMOZJADOW z ,,tytOlami,, - bij - zabij - nawet sloweczkiem nie wspomina o powyzszym, ewentualnie ,,naglasnia dete symbole,, nt. ktorych tzw. przecietny Polak 5 zdan nie potrafi sklecic. Temat byl poruszony, publicznie, pierwszy raz dobrych parenascie lat temu w RM, przez niezyjacego juz profesora Szaniawskiego,... nikt go z decydentow NIE PODJAL, dopiero teraz, za posrednictwem, ZAMILCZANEJ OD WIELU LAT SN trafi ona pod strzechy... bo zrobi sie ,,CHOk merdialny,, i DARMOZJADY AKADEMICKIE - i nie tylko - beda MUSIALY wziazc sie do roboty.
Dzieki po 100-kroc, ze Pan Gabriel i SN wzieli sie za demaskacje ,,ery zygmuntowskiej,, bo ZAKLAMANA jest ona GIGANTYCZNIE.
|
aszymanik @Alfatool 28 marca 2026 19:19 |
| 30 marca 2026 11:03 |
Nie zapyta, zobaczy tę pierwszą warstwę percepcyjną - Niemca na kolanach przed polskim królem. Jak się zacznie w tematykę wgłębiać sięgnie po Pańską książkę
|
aszymanik @gabriel-maciejewski |
| 30 marca 2026 11:19 |
Obraz Matejki o tym wydarzeniu gnije gdzies w ciemnej piwnicy. Tak wiec, jest sie juz na czym oprzec.
Właśnie, gdzieś tam gnije, bo pewno gdyby go właściwie wyeksponowano to ruski ambasador zarządał by głowy dyrektora muzeum na tacy.
Pytanie do kolegi Alfatoola - Dlaczego włąsciwie Matejko tą scenę z naszej historii uznał za wartą uwiecznienia (a może raczej przypomnienia)?
|
aszymanik @aszymanik 30 marca 2026 11:19 |
| 30 marca 2026 11:19 |
Przepraszam, do Pani Renaty.
|
|
jan-niezbendny @Alfatool 28 marca 2026 16:25 |
| 30 marca 2026 12:30 |
Nikt? Zupełnie nikt przez prawie półtora wieku lat nie zrozumiał i nie opowiedział mniej domyślnym prawdziwego przesłania "Hołdu"?
Bo to jest tak. Jeśli jeden, dwóch, pieciu uczniów nie zrozumiało lekcji, to są głąby albo lenie, albo jedno i drugie. Jeśli na odwrót - zrozumiał tylko jeden czy dwóch najbystrzejszych, to już jest powód, by pytać o kompetencje nauczyciela. Ale jeśli nie zrozumiał nikt, to nauczyciel ewidentnie zawalił swoje najważniejsze, a właściwie jedyne zadanie i misję. A Matejko - wiemy o tym! - miał poczucie misji i chciał być wychowawcą i nauczycielem.
To nie zaczepka. ;) To próba znalezienia odpowiedzi na pytanie, czemu w nieprzerwanej i dobrze udokumentowanej tradycji odbioru pewnego dzieła sztuki do dzisiaj nie pojawił się ten wątek. Prosta odpowiedź, ze wszyscy dotąd byli zbyt głupi lub leniwi, nie całkiem mnie zadowala. Nie dlatego, że arogancka, tylko zwyczajnie nieracjonalna w odniesieniu do Matejki. Czy rzeczywiście jest to coś odkrycie jakiegoś immanentnego, intencjonalnego komunikatu, czy treść "naddana", jak ponoć wpisana w Biblię data zamachu na Kennedy'ego?
|
Paris @aszymanik 30 marca 2026 11:19 |
| 30 marca 2026 13:07 |
Mysle, ze...
... zadanie glowy dyrektora muzeum wystawiajacego matejkowskie DZIELO - to przyslowiowy PIKUS !!!
Za tym UKRYWANIEM moze byc schowany wiekszy SKANDAL/E.
|
aszymanik @Paris 30 marca 2026 13:07 |
| 30 marca 2026 13:34 |
One nawet nie zabardzo są schowane.
|
Paris @aszymanik 30 marca 2026 13:34 |
| 30 marca 2026 18:50 |
Wlasnie,...
... moglyby sie nam POSYPAC skrojone i obowiazujace do dzis mity i legendy nt. ,,naszyH wadz,, !!!