-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Upadek starożytnego świata. Wykład Szymona Modzelewskiego

Oto link do wykładu Szymona wygłoszonego w Radio Wnet

 

https://prawygornyrog.pl/tv/2019/03/dr-szymon-modzelewski-upadek-swiata-starozytnego-wyklad-w-akademii-wnet/

 

A ja przypominam, że od dziś do 18 marca trwa nowa promocja książek: Pająki, Życiorys własny przestępcy, Przez jasne wrota i nawigator protestancki kosztują w tym czasie po 15 zł. Po tym terminie cena wraca do poprzedniego stanu



tagi: starożytność  szymon modzelewski 

gabriel-maciejewski
4 marca 2019 13:23
31     1948    13 zaloguj sie by polubić
komentarze:
TomaszM @gabriel-maciejewski
4 marca 2019 19:43

Rewelacja.
Ostatnio drąże ten temat, czytam i oglądam yt, wykład Pana Szymona bije wszystko na głowę.

zaloguj się by móc komentować

maciej-cielecki @gabriel-maciejewski
4 marca 2019 20:15

Tak w temacie, ale ciut z boku.

Co sądzisz Szymonie o książce Petera Browna "Świat późnego antyku". To była dosyć popularna pozycja. Ja ją kiedyś czytałem, podobał mi się jej język, ale już nie pamięteam czy merytorycznie było dobre.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @maciej-cielecki 4 marca 2019 20:15
4 marca 2019 20:22

To jest obowiązkowa pozycja, zwłaszcza, że podtytuł brzmi: "od Marka Aureliusza do Mahometa", wiec jej zakres chronologiczny jest na tyle szeroki, żeby objąć najważniejsze kwestie późnej starożytności. Książka świetnie opisuje zmiany w myśleniu i mentalności ludzi tego okresu i to w kontekściev zmian w polityce i gospodarce. Autor przede wszystkim nie podkreśla jedynie wszechogarniającego regresu, ale jednocześnie próbuje dociec, jak narodził się świat średniowieczny, ze wszystkimi jego niepowtarzalnymi cechami. No rociąga starożytność aż do czasów Mahometa i podobojów arabskich, co w mojej opinii jest bardziej adekwaten, niż umieszczanie końca tej epoki w 476 roku po Chr., no ale to jest oczywiście drugorzędna kwestia periodyzacji.

 

zaloguj się by móc komentować


MarekBielany @Stalagmit 4 marca 2019 20:22
4 marca 2019 22:32

Dziękuję za szerszy wgląd. O wiele szerszy.

zaloguj się by móc komentować

Paris @gabriel-maciejewski
5 marca 2019 00:13

Wlasnie skonczylam sluchac... genialne 2 godziny  !!!

Potrzeba mi bedzie kiedys jeszcze chociaz z raz Pana posluchac, zeby to sobie wzglednie dobrze poukladac...

... wyklad fenomenalny, Panie Stalagmicie... dzieki piekne  !!!

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Stalagmit 4 marca 2019 20:22
5 marca 2019 01:02

Wspaniały wykład ważnej sciencyi pełen :) Wielkie dzięki!

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @gabriel-maciejewski
5 marca 2019 06:43

Stalagmit jest prawdziwym maratończykiem :) Na jednym oddechu, bez żadnej przerwy, 2 godziny esencjonalnej wiedzy, zapiętej w kończącą klamrę - a co po upadku. Fantastyczny materiał, w tym bogactwo map, wykresów i ilustracji. To jest już Wyższa Szkoła Nawigatorów, jakiej na uczelniach ze świecą szukać.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @gabriel-maciejewski
5 marca 2019 08:14

Ja mam tylko jedno zastrzeżenie. Dla mnie ekran z Szymonem prezentującym swoje treści mógłby być większy. Mam zwyczaj patrzeć na rozmówcę. Przecież to jest wideo! Trochę większa "gadająca głowa" nie przeszkadzałaby wcale w prezentacji map. Zresztą można by okienko z wykładowcą dynamicznie powiększać - w zależności od potrzeby.

Poza tym - sama rewelka!

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @mniszysko 5 marca 2019 08:14
5 marca 2019 08:47

Zmneiejszanie i zwiększanie to już pewnie kupa roboty, a też zwróciłem uwagę, że Szymon jakiś mały :) jak ktoś ogląda na jakimś laptopie to miniaturka, ale treść rekompensuje wszystko :)

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @parasolnikov 5 marca 2019 08:47
5 marca 2019 09:08

Tak. Dopóki ktoś ma dobry słuch. Dla ludzi niedosłyszących, którzy wspomagają słyszenie wzrokiem, robi się problem.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @gabriel-maciejewski
5 marca 2019 10:41

Długie się wydawało po zerknięciu z początku na czas trwania wykładu... No a potem zaskoczenie kiedy się skończyło. Pan Szymon posiada dar przekazywania "ciężkich" informacji w atrakcyjnej formie.

Dzięki oraz pozdrowienia dla wykładowcy, i organizatorów rzecz jasna.

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @gabriel-maciejewski
5 marca 2019 13:18

Nie będę się siliła na oryginalność - rewelacyjny wykład. Również dzięki bogatemu materiałowi ilustracyjnemu. Wykładowca faktycznie mógłby być pokazany w większym planie.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @gabriel-maciejewski
5 marca 2019 13:29

Bardzo ciekawy wykład. Pomimo małego okienka profesorskiego wysłuchałem go do końca. Mam w związku z tym dwa zbiory pytań.

Pierwszy zbiór wiąże się z zewnętrzną polityką Imperium Rzymskiego. Zdaje mi się, że jedną z przyczyn upadku Imperium było uprawianie „polityki bliskiej zagranicy”. Imperium chyba nigdy nie uprawiało polityki, która by wychodziła poza basen Morza Śródziemnego lub regionów bezpośrednio przyległych do własnych granic. Czy były próby aby dogadywać się z sąsiadami np. Partów lub Sasanidów? Mam tutaj na myśli np. Chiny czy Indie.

Dalsze pytania wynikają się z kwestii dotyczących tzw. "wędrówki ludów". Czy Rzymianie zdawali sobie sprawę, że wędrówki plemion wzdłuż ich granic rodzą się z ciśnienia, które pochodzi z głębi kontynentu? Czy mieli wiedzę, że centrum tego ciśnienia tkwi w Wielkim Stepie? Czy próbowali wpłynąć na kierunek tych wędrówek, żeby migracja zamiast wzdłuż Morza Czarnego szła wzdłuż wschodniego wybrzeża Jeziora Kaspijskiego i uderzała we wrogie im państwo rządzące Wyżyną Irańską (Partowie, Sasanidzi)? Czy taką próbą była w roku 166, za czasów Marka Aureliusza, dosyć tajemnicza – przynajmniej dla mnie – wyprawa rzymska do Chin, drogą morską przez Ocean Indyjski? Czy w tym czasie miedzy Chinami a Wyżyną Irańską trwała jakaś ważna wymiana handlowa, która z góry skazywała wszelką dyplomację rzymską na klęskę? Czy Sasanidzi odegrali jakąś aktywną rolę w ustalaniu kierunku wędrówki plemion, czy też zwyczajnie mieli szczęście, ża na nich nie trafiło?

W ogóle po dłuższej lekturze różnych pańskich tekstów mam wrażenie, że przynajmniej od czasów rzymskiego pryncypatu wchodzi na scenę polityka globalna. Zaczynają funkcjonować ważne połączenia między ludami Europy, Azji i Afryki jednocześnie.

Następny zbiór pytań jaki mi się rodzi w związku z wysłuchanym wykładem dotyczy rzymskiej armii. Czy czasami Imperium Rzymskie nie stało się zakładnikiem własnego systemu militarnego? Chodzi mi o model rzymskiej armii, jej rekrutacji i przede wszystkim sposobu jej finansowania poprzez żołd płynący z kasy państwowej. Dopóki funkcjonował dawny system ekonomiczny ten model zdawał egzamin. Ale kiedy przyszły zarazy i załamanie klimatu chyba bardziej skuteczny byłby model oparty o własność ziemską, na której w zamian za udział w przywilejach spoczywałby obowiązek rekrutacji i utrzymania oddziałów legionistów.

Z tego co zrozumiałem, rzymski model był oparty o system limes i legiony utrzymywane za pomocą systemu fiskalnego Imperium. Rzymianie przez bardzo długi czas trzymali się go dosyć sztywno. Czy brak zdolności do przekształcenia systemu limes w system obrony terytorialnej nie tłumaczy późniejszej  klęski Imperium? Patrząc z perspektywy czasu - po prostu Imperium nie potrafiło dosyć szybko porzuć swej doktryny właśnie imperialnej i przekształcić ją w coś innego.

To byłoby tyle pytań i refleksji zrodzonych z wysłuchania wykładu. Wielki Bóg zapłać za jego poprowadzenie!

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @mniszysko 5 marca 2019 13:29
5 marca 2019 13:52

pytanie nie do mnie, ale chciałem zwrócic uwage na jeden tylko aspekt.

Początkowa przewaga militarna legii rzymskich w stosunku do współczesnych im  armii innych podmiotów politycznych z czasem bardzo radykalnie zmalała.

Otóż wraz z frowzojem terytorialnym Imperium Romanum, skłąd legionów by rekrutowany z miare bliskich rejonów ich stacjonowani i operowania. To juz nie były tylko tereny Italii, Iberii czy Grecji, czyli ludnosc o w miarę zblizonych standardach "cywilizacji" . Z czasem sięgano po "barbarzyńców (Anatolia, Dacja, Germania), ktorzy nie traktowali lojalności wobec Rzymu jako argumentu  znaczącego. Słuzyli w arnii cesarskiej dla pieniędzy i wojskowej "emerytury", albo po prostu zostali "sorzedani", albo przymusowo wcieleni (dziki pobór). Szkoleni byli wedle tych samych zasad, takze obyci z taktyką, poczynając od  walki w szyku do obrony za fortyfikacjami, nauczyli się budowania maszyn oblężniczych,  etc., etc. A przy częstych wojnach domowych w Imperium Romanum jedni legionisci  walczyli przeciwko innym legionistom. Przewaga jakościowa "rzymian" nad "barbarzyńcami" stale malała, az do momentu, w którym były to potencje równoważne w sensie uzbrojenia i myśli taktycznej.

Gdy nałozyły się jeszcze inne czynniki destabilizujące Imperium, w pewnym momencie historycznym nie mogło ono obronić się korzystając z przewagi militarnej, którą dawniej dysponowało.

Poza wszystkim mówimy o upadku zachodniej części Imperium Romanum, bo wszak depozyt"  znaczenia  przesunąl się do greckiego skrzydła Imperium Romanum , tj.  Bizancjum (Konstantynopol), które upadło dopiero 1000 lat później.

zaloguj się by móc komentować

Foto-Mag @mniszysko 5 marca 2019 08:14
5 marca 2019 16:49

Wielebny!

Był dylemat: prezentacja slajdów z dobrze słyszalnym prelegentem albo widok mówiącego prelegenta z małymi slajdami. Dylemat roztrzygnąłem - jak zwykle: jednoosobowo - na rzecz slajdów, których ilość jest przeogromna a i tak niektóre z nich ukazują się na ułamek sekundy.

Polecam oglądanie i słuchanie na pełnym ekranie, najlepiej od 22 cali wzwyż :)

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @Foto-Mag 5 marca 2019 16:49
5 marca 2019 17:04

Rozumiem, ale dla kogoś, kto "słucha oczami" to udręka... Jakoś przebrnąłem ale niech mi Pan uwierzy nawet przy większej ilości cali śledzenie mowy w małym okienku jest trudne. To tak gwoli wyjaśnienia dlaczego marudzę.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Foto-Mag 5 marca 2019 16:49
5 marca 2019 17:20

Dla mnie...

... Panie Michale prezentacja NICKEL  !!!

Tresc wykladu i bogate zilustrowanie go - po prostu  ZWALA  Z  NOG... ciagle jestem pod wrazeniem tego fantastycznego wykladu  !!!

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @mniszysko 5 marca 2019 13:29
5 marca 2019 18:01

Dziękuję bardzo Wielebnemu Ojcu za istotne pytania, które bardzo wiele wnoszą do tego, co powiedziałem. Spróbuję na nie odpowiedzieć. 

Co polityki zagranicznej, to Rzym starał się rozciągać swoją strefę wpływów poza limes, zarówno w Europie, jak i na innych granicach (np. na Pustyni Arabskiej) i kupował sobie poparcie lokalnych wodzów różnych plemion. Z kolei Państwo Partów było dużo słabsze od Rzymu i przez cały I wiek po Chr. toczyło walki ze swoim zachodnim sąsiadem. Za Wespazjana Partowie zaproponowali Rzymowi sojusz przeciw plemionom sarmackim zza Kaukazu, ale cesarz odmówił. W II w. po Chr. Rzymianom udawało się atakować Partów i przejściowo zdobywać Mezopotamię, ale na krótko. Kiedy władzę przejęła w Persji dynastia Sasanidów, sytuacja na rzymskiej granicy wschodniej gwałtownie się pogorszyła. W końcu, w V i V wieku ciągłe wojny rzymsko-sasanidzkie tak wyczerpały obydwa mocarstwa, że stały się one łatwym łupem dla nacierających wyznawców islamu z Półwyspu Arabskiego. Co do Indii, to były one wtedy podzielone liczne państwa, a Rzymianie utrzymywali z nimi głównie stosunku handlowe. Poselstwa z Indii docierały do Rzymu zarówno za Konstantyna Wielkiego, Juliana Apostaty, jak i ok. 530 r. po Chr. (już do Konstantynopola) przywożąc dary, ale władcy indyjscy chcieli jedynie podtrzymać kontakty handlowe i nie kwapili się do udzielenia jakiejkolwiek pomocy militarnej, czy politycznej Cesarstwu Rzymskiemu. Indie łączyły z Rzymem liczne szlaki morskie i tutejszych władców mniej interesowało to, co działo się na właściwym, lądowym Jedwabnym Szlaku. Zresztą pod koniec starożytności, największe ówczesne państwo subkontynentu, Imperium Guptów było w stanie rozkładu. Atakowali je Biali Hunowie (Heftalici), którzy w tym czasie najeżdżali też Persję, a potem Hunowie Alchańscy. Spowodowali oni przejściowy upadek handlu na Szlaku Jedwabnym, co stało się jedną z przyczyn upadku klasycznej cywilizacji Indii.

Podobnie wyglądały stosunki z Chinami, które wysyłały swoich posłów i kupców do Rzymu (od czasu do czsu) i były odwiedzane przez Rzymian. Chińscy wysłannicy docierali do basenu Morza Śródziemnego już w I w. po Chr. W 166 roku po Chr. rzeczywiście przybyło na dwór cesarza Huana poselstwo od cesarza Marka Aureliusza, które dotarło do Chin drogą morską. Handel między Chinami a Rzymem był bardzo ożywiony, jak świadczą o tym znaleziska rzymskich przedmiotów na chińskich stanowiskach archeologicznych z czasów dynastii Han. Ale trzeba też pamiętać, że na jednym końcu Jedwabnego Szlaku leżał Rzym, a na drugim Chiny. Chińczycy wysyłali na zachód jedwab (i inne towary), który trafiał do rzymskich portów nad Morzem Śródziemnym poprzez sieć pośredników. To Rzymianie najbardziej chcieli ograniczych to pośrednictwo, stąd wyprawy rzymskich kupców (np. Maes Titianusa w I w. po Chr.) daleko na wschód, aż do samych Chin. Chińczycy zdawali sobie sprawę, że dysponują poszukiwanymi dobrami i nawet za pośrednictwem sieci kupców działających na szlaku osiągną i tak wielkie zyski ze sprzedaży jedwabiu. Dlatego nie podejmowali żadnych działań, które mogłyby być wymierzone w Partów, a później Sasanidów, choć mocno trzymali w ręku kluczową dla kontroli Jedwabnego Szlaku Kotlinę Kaszgarską. W dobie najazdów ze stepu jedynie odpierali ataki z północy. Zresztą Partowie i Sasanidzi pilnie dbali o to, by zapobiegać bezpośrednim kontaktom chińsko-rzymskim, dlatego właśnie były one tak sporadyczne. Kontrolowali środkowy odcinek Szlaku Jedwabnego i nie starali się przeszkadzać rzymsmim dyplomatom w podróży na Wschód. To samo czynili zresztą władcy Państwa Kuszanów. A Chińczycy woleli walczyć z koczownikami na stepie  mongolskim i w środkowej Azji, niż przebijać drogę dalej na zachód.

Rzymianie zdawali sobie sprawę, że ataki idą ze stepu eurazjatyckiego, z głębi Azji. Sasanidzi też byli atakowani przez Białych Hunów, ale obronili się, mimo ciężkich walk (Hunowie doszli aż do Ktezyfontu). Sęk w tym, że Hunowe, którzy przeszli z Azki do Europy przez Ural i Wołgę wyparli na zachód większość plemion Barbaricum, czego granica rzymska po prostu nie wytrzymała. Hunowie atakowali też Armenię i rzymską Azję Mniejszą, ale tu poszło im gorzej, niż w Europie. Fala ludów barbarzyńskich skierowała się głównie na tereny Zachodniego Cesarstwa, a Cesarstwo Wschodnie umiejętnie manipulowało pieniędzmi, dyplomacją i wojskiem, żeby tylko kierować najazdy Hunów i Germanów na Zachód, a nie na swoje terytoria. Cesarze ze wschodu po rpsotu płacili Hunom wielkie ilości złota, aby nie zostać zaatakowanym. Warto też zauważyć, ze siła stojącą za Hunami byli prawdopodobnie kupcy z Sogdiany, którzy chcieli otowrzyć i opanować kolejną odnogę Szlaku Jedwabnego, wiodącą nad Morze Czarne. Byli oni w VI wieku po chr. obecni w Chersonezie Taurydzkim na Krymie i sprowadzali dobra z z Azji do tego miasta, które kontrolował wtedy pewien odłam Hunów.

To prawda, że Imperium Rzymskie stało się zakładnikiem swojego systemu militarnego, czyli armii zawodowej (w przeciwieństiwe do armii obywateli-właścicieli, która istniała w czasach Republiki). Dopiero w czasach bizantyjskich stworzono system temów, który wiązał armię z ziemią, z konkretną prowincją i stabilizował obronę terytorialną. Model rzeczywiście się zmienił i pozwolił przetrwac przynajmniej wschodniej części Imperium, która przekształciła się w Bizancjum. I tu można zauważyć, że Bizancjum uratowało właśnie przekształcenie doktryny i zmiana systemu militarnego, oraz oczywiście odcięcie projektu imperialnego na Zachodzie.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @TomaszM 4 marca 2019 19:43
5 marca 2019 18:01

Bardzo dziękuję, zapraszam także do czytania notek.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Paris 5 marca 2019 00:13
5 marca 2019 18:02

Dziękuję bardzo, cieszę się, że wykład się spodobał.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @KOSSOBOR 5 marca 2019 01:02
5 marca 2019 18:02

Dziękuję bardzo, zachęcam do czytania moich notek :)

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @ainolatak 5 marca 2019 06:43
5 marca 2019 18:03

Dzięki :) Następnym razem już tylko ze slajdami.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @gabriel-maciejewski
5 marca 2019 20:30

Znakomity wykład, Stalagmicie. Takie ujęcie pozwala spojrzeć na tamte czasy w sposób racjonalny, tak że one stają się nam bliskie.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @gabriel-maciejewski
6 marca 2019 12:12

Wysłuchałam wczoraj a chwalę dzisiaj. Pan Stalagmit gadał genialnie 2 godziny na jednym oddechu a ja musiałam sobie zrobić kilka przerw , żeby przetrawić niektóre bardziej fascynujące treści niż inne i odsłuchać powtórnie. 

Takiej wiedzy nam właśnie brakuje. Tak czy owak, Cesarstwo bardziej zawaliło się pod własnym ciężarem, niż z powodu większej siły wroga. W pewnym momencie klasy panujące stały się gnuśne i zaczęła się "polityka jednego dziecka". A   władzę cywilną legiony wyjęły cesarzom jak zabawkę dziecku.  A w końcu "nadeszli barbarzyńcy".  Wielkie dzięki.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @krzysztof-laskowski 5 marca 2019 20:30
6 marca 2019 18:02

Dziękuję bardzo, Krzysztofie, starałem się to opowiedzieć właśnie w ten sposób.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @pink-panther 6 marca 2019 12:12
6 marca 2019 18:05

Dziękuję Pani uprzejmie. Zwłaszcza za wytrwałość, bo w sobotę bałem się, że za bardzo zmęczyłem słuchaczy :)

Kryzys środowiskowy i ekonomiczny po prostu udowodnił słabość całej konstrukcji państwa rzymskiego.

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 6 marca 2019 12:12
6 marca 2019 18:16

Mialam taka sama refleksje...

... podobnie rzecz ma sie dzisiaj  !!!

UE... zachod Europy... wali sie pod wlasnym ciezarem...  prywata, gigantyczna korupcja, zycie "elit" ponad stan... uposazenia urzedasow gigantyczne, a do tego  ZERO  wiedzy i kompetencji... i  ZERO  odpowiedzialnosci...

... i na to jeszcze funduje ta banda  SATANISTOW  - uchodzcow i  gender jako szczyt "nowoczesnosci i postepu"  !!!

Przeciez to  MUSI  WALNAC... nie ma innej opcji  !!!

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @gabriel-maciejewski
6 marca 2019 18:33

@Stalagmit: Nie wiem, czy dotała moja odpowiedź z dnia 5.03.2019, godzina 7.23. Czy czasami przypadkiem nie wylądowała w spamie.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @mniszysko 6 marca 2019 18:33
6 marca 2019 18:36

Przyszła, proszę Ojca, właśnie pisze odpowiedź i jednocześnie przepraszam za zwłokę.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @stanislaw-orda 5 marca 2019 13:52
7 marca 2019 11:02

Przy okazji i ja mam pytanie... Chodzi o rzeczywisty wpływ i koszt funkcjonowania gwardii pretoriańskiej (nie wiem czy tak to się nazywało), bo z kilku lektur pozostał mi w pamięci taki wniosek/skutek jak uzależnienie władzy centralnej od tego wojska (jako realnej siły politycznej na miejscu w Rzymie), którego legendarne wręcz przywileje i "lojalność" kosztowały a wręcz rujnowały skarb państwa/cesarza na ogromne sumy. No i wpływ tego rodzaju zależności na świadomość/lojalność pozostałych elementów siły zbrojnej Romy. Zwłaszcza pododdziałów liniowych. 

Pytanie bez adresata konkretnego.  Z góry dziękuję za odpowiedź. 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować