-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Średniowieczne i wczesno-nowożytne procesy o czary, jako polemika z libido dojrzałych i świadomych kobiet

Jak wiadomo z kobietami nie ma żartów. To znaczy, one bardzo chcą, żeby je zabawiać różnymi historiami, ale potem – niczym Papuasi uprawiający kult cargo – próbują naśladować wygłupy, przy których się śmiały, ale wychodzi to średnio. Dlatego właśnie powaga przystoi im bardziej, a jeśli już żart to taki bardziej intelektualny i ostry. Joanna Kołaczkowska, ze względu na swoje warunki fizyczne była tu wyjątkiem, ale nie radzę żadnej kobiecie, by próbowała ją naśladować. No, ale wracajmy do tej powagi. Przypomniała mi się taka oto historia, z czasów kiedy prowadziłem rubrykę porad seksualnych w tygodniku „Pani domu”. Szefowa wysłała mnie na konferencję o tamponach prowadzoną przez zacną panią profesor z Niemiec, wyglądającą, jakby przed chwilą przyjechała z Auschwitz, gdzie prowadziła różne ciekawe eksperymenty. Na sali ze 40 pań i ja jeden, młodzieniec lat dwudziestu sześciu. Pani profesor pokazuje slajdy. Na pierwszym – zajmującym pół ściany – narządy płciowe 12-latki. Pół ściany – powtarzam. Potem było jeszcze lepiej. Pani z Auschwitz przez półtorej godziny opowiadała o zaletach tamponów. Na koniec były pytania. No i wtedy – pamiętam jak dziś – wstaje dojrzała całkiem, na oko, dziennikarka i mówi – a czy jak się te tampony tam wprowadza, to nie można czasem uszkodzić śluzówki? Otworzyłem usta ze zdumienia, a miałem już lat 26 i myślę sobie, łaskawa pani, nie takie rzeczy tam się wprowadza i nic się nie dzieje. Wiem to wszak z listów od czytelniczek i czytelników, a więc z pierwszej ręki. Byłem przekonany, że po tak głupim pytaniu pani profesor z Niemiec powie coś rozbrajającego, a koleżanki dziennikarki, siedzące na sali, w półmroku, zaczną się krzywo uśmiechać i ironizować. Nic takiego się nie stało, zaległa grobowa cisza. A ta nieszczęsna Niemka z całą powagą zaczęła tłumaczyć, że tampon nie jest groźny dla śluzówki. Na koniec był poczęstunek i powiem Wam jedno – nigdy nie idźcie na żaden wypas, gdzie gros uczestników przyjęcia stanowią dziennikarski pism kobiecych. Widok bowiem hien goniących ranne cielę antylopy gnu po sawannie, to jest widok przyjemny, w porównaniu z posilającymi się dziennikarkami. I przy tej wyżerce ja sam postanowiłem trochę poironizować, albowiem byłem młody i głupi. No i zażartowałem z tych tamponów. I wiecie co? Od razu poczułem się jak to ranne ciele antylopy gnu na sawannie. Ujrzałem bowiem pytające spojrzenia całego stada hien. A za tymi spojrzeniami czaiło się pytanie – What the fuck?!

- Dlaczego więc dziś – stary durniu – zapyta ktoś – kiedy już wiesz wszystko, wracasz do takich tematów? Czynię to, nie z tego powodu, że dziś nie jestem już młody i głupi, ale za to stary i pie…nięty. Czynię to, albowiem zrozumiałem, że nie ma wyjścia. I nie ma co okazywać litości ani stadu hien, ani nawet pojedynczym osobnikom tego gatunku, choćby wiązało się to z wielkim ryzykiem.

Oto z samego rana na portalu WP powitała mnie informacja o konkursie zatytułowanym „Wszechmocne w…”. Zawody te mają wskazać na naprawdę wybitne i zasłużone kobiety, które działają w różnych newralgicznych obszarach i poprzez swoje działania powiększają dobrostan nas wszystkich. Niesamowite to jest. Niesamowite i groźne. Dlatego dałem taki tytuł, silnie korespondujący z pracami naukowymi pisanymi na studiach gender. Na początek przed oczy wskoczyła mi profesorka Urszula Glensk z Wrocławia, która startuje w konkurencji – wszechmocna w dziennikarstwie. Napisała ona książkę pod tytułem „Pinezka. Historie z granicy polsko-białoruskiej”. Wymienia tam z imienia i nazwiska ofiary nieludzkiej polityki PiS, które umarły na tej granicy i zostały pochowane jako NN. Tych ofiar jest ponoć 54, ale profesorka twierdzi, że nawet więcej. Jej największą zaś zasługą i wszechmocą była opieka nad 18 letnim uchodźcą z Ghany o imieniu Justlord….Uchodźca z Ghany, na granicy polsko-białoruskiej nazywa się Justlord?! No tak, bo tam się ludzie dziwnie nazywają. Ja kiedy sam słyszałem o Ghańczyku, co się nazywał Hitler. No, ale on akurat nie trafił na granicę polsko-białoruską, bo gdyby nawet wyjechał z Ghany nikt w Rosji i na Białorusi nie pozwoliłby mu na przekraczanie żadnych granic. I jego z całą pewnością pochowano by jako NN, gdyby umarł. Nie trafiłby też do mieszkania dobrej profesorki, bo jak potem wręczyć takiej nagrodę za „wszechmocność”? Przecież wpuściła do domu Hitlera i jeszcze się nim opiekowała.

Oczywiście profesorka Glensk nie zająknie się ani półsłowem dlaczego uchodźcy znaleźli się akurat na tej granicy. Za to rozwodzi się szeroko na temat katastrofy klimatycznej w Jemenie, gdzie temperatury sięgnęły w tym roku plus 50 stopni. I co? Z tego powodu Jemeńczycy masowo wyjeżdżają do Polski, gdzie najniższa temperatura zimy2021/2022 to minus 17 stopni? Najwyraźniej tak, a tampony, jak widzimy mogą uszkodzić nie tylko śluzówkę pochwy, ale także mózg. Temperatura w Jemenie zaś, co roku sięga plus 50 stopni.

No, ale wracajmy do tego całego Justlorda. Ona się nim opiekowała, a on mówił do niej mamo. Chciał zostać piłkarzem, ale odmroził sobie stopy i częściowo mu je amputowano. Próbowałem dowiedzieć się od groka, gdzie Justlord dzisiaj pracuje, ale on tego nie wie. Szkoda, moglibyśmy sprawdzić w jaki sposób ubogaca naszą kulturę.

W tej samej kategorii – wszechmocne w dziennikarstwie – startuje pani, która przeprowadziła wywiad w TVN z Martą Nawrocką. Udowodniła bowiem, że można kulturalnie pokierować spotkaniem, w którym poruszane są kontrowersyjne tematy. Niesamowite…

W kategorii – wszechmocna w macierzyństwie – znajduje się pani, która napisała serię książek „Mikrowyprawy z Warszawy”. O tym, jak zagospodarować weekend rodzinny, żeby się nie nudzić. I tego bym się akurat nie czepiał, ale nie bardzo wiem co ten projekt, sympatyczny ale dość oczywisty, ma wspólnego z wszechmocą.

Idźmy jednak daje. Wszechmocna w macierzyństwie chce być także ta pani

https://zuzaskrzynska.com/

Jak widzimy sprawa jest poważna, bo pani Zuza gromadzi wokół siebie istoty zaburzone, którym chce pomagać. I nie tylko ona tak czyni, bo inne panie startujące w tym konkursie robią podobnie. To znaczy gromadzą społeczność, która żywi się kontrowersjami. Jedna pisze, na przykład, o macierzyństwie od kuchni. Czyli opowiada o powszechnie znanych sprawach, które każda rodzina wychowująca dzieci zna z autopsji i czyni z tego danie de luxe. Kajtuś narobił w pieluchę, Zosia wymiotowała, kotek zjadł śniadanie tatusia…same słodkości i przymilności.

Mamy jeszcze inne kategorie – wszechmocne w sztuce, gdzie startuje cała plejada istot domagających się uwagi, a także wszechmocne w biznesie, w popkulturze oraz w sieci. Tam jedną z kandydatek do wszechmocy jest Milena Bijata. Oto jej występ

https://www.facebook.com/watch/?v=2342177713266402

Próbuje się z nią ścigać Asia Kornelia

https://www.youtube.com/watch?v=fs2AJBmB-5M

A także Marta Gajewska

https://www.youtube.com/shorts/2ufUPdIr0lI

I ja na tym poprzestanę, albowiem i tak nie ma szans bym omówił wszystkie kandydatki do wszechmocy. Pora więc nad posumowanie.

Profesorka co opiekowała się Justlordem, ma na koncie jeszcze jedno osiągnięcie – wraz z innymi postępowymi profesorami wyciągnęła na jakimś mitingu transparent z napisem – Morawiecki przestań mordować uchodźców. Tenże Morawiecki, morderca uchodźców, przyznał jej wcześniej Nagrodę Prezesa Rady Ministrów. Nie słyszałem, żeby profesorka oddała mu ją czy też wręcz rzuciła mu ją w twarz. A było kilka dobrych okazji.

To co widzimy, cały ten konkurs, to niespełnione marzenie Józefa Orła i Macieja Świrskiego z lat 2012-2014 czyli klaster. Podporządkowany centrali zestaw osób porządkujących myśli i reakcje na określonych obszarach. Prawicowy klaster nie mógł się udać, bo siła indywidualności na prawicy jest zbyt duża. Udał się za to na lewicy. I nie muszę tłumaczyć dlaczego, prawda? Dodam jeszcze tylko, że to nie te nieszczęsne wariatki są groźne, tylko organizatorzy tego konkursu. Kościół zlecając władzom świeckim polemikę z libido dojrzałych kobiet w średniowieczu i wczesnej epoce nowożytnej dobrze o tym wiedział. Każdy też zdawał sobie sprawę, że nie da się tych kobiet uratować. Są one bowiem w znacznie bardziej opresyjnej sytuacji i w znacznie gorszym położeniu, niż te wszystkie Justlordy i Hitlery na polsko-białoruskiej granicy. Tylko o tym nie wiedzą. Oni mogą zawrócić i towarzysze odeślą ich do Ghany czy Jemenu, a tam z pewnością niczego sobie nie odmrożą. Dla kobiet, które uwierzyły w swoją wszechmoc, nie było i nie ma niestety ratunku. Problem jest taki, że szatan, który zorganizował ten konkurs dobrze wie, iż nikt dziś nie zbuduje żadnego stosu. I nie będzie żadnych wyroków. Wszechmocne zaś nie będą polemizować z takimi jak my, ani nawet słuchać tego co mamy do powiedzenia. Nie po to dano im przecież wszechmoc, by słuchały, ale po to, by władały. Zaklęcia są ważne, nie można ich nawet wyszydzić, bo bronią ich milionowe zasięgi. Tampon jest groźny dla śluzówki, biedne wariatki są śmieszne, choroba psychiczna to towar, agenci to uchodźcy, a wolność to opresja.

Wobec tak dobrze widocznego spozycjonowania planów na organizację całej sieciowej i poza-sieciowej komunikacji, nie można milczeć i liczyć na to, że się opamiętają. Nie zrobią tego. Jeśli chcecie się przekonać idźcie na galę, po zakończeniu konkursu i sprawdźcie jak będą jadły. To Wam wyjaśni wszystko.

Mamy nową książkę

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/przemysl-polski-w-xvi-wieku/

A także resztki nakładów

2 egzemplarze Pomorza

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/historia-pomorza/

 

Jeden egzemplarz Wielkiej wojny pruskiej

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/o-ujscie-wisly-wielka-wojna-pruska-adam-szelagowski/

 

Jeden egzemplarz Bitwy o Warszawę

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/bitwa-o-warszawe-1944-major-zbigniew-sujkowski/

 

Jeden egzemplarz Kresów polskich w niebezpieczeństwie

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/polskie-kresy-w-niebezpieczenstwie-pod-wozem-i-na-wozie/

 

I dwa egzemplarze Indii w płomieniach

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/indie-w-plomieniach/



tagi: sukces  pomoc  kobiety  uchodźcy  konkurs  wariatki  wszechmoc  współczucie  czarownice  oszustki 

gabriel-maciejewski
29 września 2026 10:36
24     924    6 zaloguj sie by polubić
Postaw kawę autorowi! 10 zł 30 zł 50 zł

Komentarze:

atelin @gabriel-maciejewski
29 września 2026 10:52

Serio? Chce się Panu słuchać Asi Kornelii z debilną grzywką i tatuażami?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @atelin 29 września 2026 10:52
29 września 2026 10:59

Dlaczego pan mi zadaje takie pytania? Ma pan otwarty konkurs, ona się zakwalifikowała, jest kandydatką do zwycięstwa. To znaczy, że kryteria oceny nie istnieją, a efekt jest taki, że nie ma jak dotrzeć ludzi z innym przekazem. Pan tego może nie widzieć, bo nie sprzedaje pan książek. Jeśli pan dalej nie rozumie, wkrótce się pan przekona, bo politycy PiS zaczną robić podobne konkursy, z podobnymi wariatkami, tylko prawicowymi. Albo nawet gorzej - zaczną się mizdrzyć do tej całej Kornelii. I wtedy co ja powinienem według pana zrobić? I jak przekonać nowych cztelników? Cała koniunktura jest właśnie zażynana. Na wszystko. A Tusk robi występ w studio, które jest kopią studia kanału Zero. I udaje tam Stanowskiego

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski
29 września 2026 11:03

Wiesz, zaciekawił mnie ten Justlord. poszukałem go i mam coś takiego:

ASUMADU JUSTLORD KOFI miał rachunek w UBA, który najpóźniej około stycznia 2016 r. przestał wykazywać kwalifikowaną aktywność. 

Ciekawe jest to, że procedura bankowa w Ghanie wymaga przy wygaszaniu z urzędu takiego nieaktywnego konta, prócz zawiadomienia pisemnego jego właściciela (po dwu latach od ostatniej operacji), w przypadku braku odpowiedzi publikacji o tym fakcie w lokalnych gazetach. Po pięciu latach niewypłacone środki przechodzą na własność Skarbu Państwa.

Natomiast żadne oficjalne dane ani polskie, ani białoruskie nie potwierdzają nikogo o tym imieniu na granicy w owych czasie

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski 29 września 2026 10:59
29 września 2026 11:10

Ja bym się tak nie wkurzał, o tej (ostrożność procesowa) prawie nikt nie wie, a jak się dowie to pęknie ze śmiechu. Zresztą sam prowadzący miał niezłą szyderę.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Pioter 29 września 2026 11:03
29 września 2026 11:16

To wszystko są wielopiętrowe kłamstwa i roszczenia

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @atelin 29 września 2026 11:10
29 września 2026 11:16

Nic pan nie zrozumiał. Mi też się zdawało, że wszyscy pękną ze śmiechu, bo stara baba zapytała czy tampon może uszkodzić śluzówkę. Nic takiego nie nastąpiło. Radzę, by wszedł pan w jakiś kontakt z rzeczywistością

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski 29 września 2026 11:16
29 września 2026 11:33

Rozumiem. Bardzo dobrze rozumiem, że po pracy w gazecie dla bab można mieć PTSD. Śluzówka to małe miki w porównaniu do dzisiejszych pytań.

zaloguj się by móc komentować

Zyszko @gabriel-maciejewski
29 września 2026 11:33

Absolutnie wszystkie kryteria oceny muszą zostać zanegowane, bo taka jest logika szatańskich działań. Żaden segment ludzkiej twórczości nie może się ostać, inaczej władza "doskonałych" byłaby niepełna. Śmiech jest dla nich szczególnie niebezpiecznym zjawiskiem, dlatego on także zostanie w końcu zdegradowany do poziomu Kiepskich i żartów z Tupolewa. Wszystko inne będzie okrzyknięte "chichotem nienawiści", czy jakoś tak. No ale do tego czasu róbmy swoje.

zaloguj się by móc komentować

Henry @gabriel-maciejewski
29 września 2026 11:37

W zdrowym ciele

zdrowe ciele ;-)

zaloguj się by móc komentować

Paris @Zyszko 29 września 2026 11:33
29 września 2026 11:46

Dokladnie  tak,...

...  tym  bardziej,  ze  tych  ,,doskonalyH,,  -  DEBILI,  OSZUSTOW  i  ZLODZIEJI  -  jest,  de  facto,  MNIEJSZOSC  !!!

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Zyszko 29 września 2026 11:33
29 września 2026 11:54

Trochę już mnie ręce bolą

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
29 września 2026 18:56

Bijata robi parodię spraw komunikowanych w kierunku szkoły przez rodziców. Faktycznie sporo jest tam infantylności, ale większość rodziców jest normalna. To jakby rezonator pani minstry. Gajewska wręcz przeciwnie parodiuje organizacje proponujące programy polit-poprawne. Czyli konkurs dla wszechmocnych obejmuje również prawicówki. PiS już nie będzie miał chętnych na swój konkurs. 

Dzisiaj twoje imieniny. Najlepsze życzenia modlitwy i opieki twojego Patrona. 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
29 września 2026 19:19

Zgadzam się z Tobą w 200%. Kobiety nie mają męskiego poczucia humoru, a już wrzucenie w ich towarzystwie czarnego humoru, to jak wrzucenie granatu do szamba. Dlatego mężczyźni żartują tylko w swoim gronie, a w obecności kobiet męczą się okrutnie, bo muszą uważać na każde swoje słowo - masz prawo do milczenia - wszystko co powiesz będzie wykorzystane przeciwko tobie". I to jest dziwne, bo wiem z rzetelnych źródel,,że kobiety w swoim towarzystwie zachowuja się bardzo luźnie, a na wieczorkach panieńskich wręcz są rozwiązłe. To mnie przypomina zachowanie wyższych kast i jestem przekonany, że takie postawy znacznej częsci kobiet (nie wszystkich rzecz jasna) to po prostu przekonanie siebie, że jest się nadczłowiekiem. Bo co ta niby wszechnoc ma oznaczać? Że wszystko kobiecie wolno, że nikt nie ma praea jej się sprzeciwić, a jak zaśmie, to do gazu z nim.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Magazynier 29 września 2026 18:56
29 września 2026 19:41

Dzięki, ale moje imieniny są w lutym, razem z urodzinami

zaloguj się by móc komentować


OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 29 września 2026 19:41
29 września 2026 20:05

To tak, jak u mnie. Wszyscy znajomi myślą, że mam 17 lutego. A te moje są na św. Patryka - 17 marca...:)

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 29 września 2026 20:05
29 września 2026 20:15

No, ale nie masz na imię Patryk przecież

zaloguj się by móc komentować

Paris @OjciecDyrektor 29 września 2026 19:19
29 września 2026 20:50

Maja,  maja,...

...  ale  troche  Pan  przegina  !!!

 

Nigdy  wczesniej  ani  teraz  nie  pozwalalam  i  nie  pozwalam  sobie  na  tzw.  rozwiazlosc  w  czyjejkolwiek  obecnosci,...  tak  samo  wszystkie  moje  znajome  czy  kolezanki,  nawet,  bardzo  mlode  tez  sobie  na  takie  ,,nonszalancje,,  nie  pozwalaja.  Nie  wyobrazam  sobie  aby  kiedykolwiek  na  nie  sobie  pozwalac,  czy  tez  zeby  znajome  sobie  na  owe  pozwalaly.

To  jest  jakas  PATOLOGIA...  i  dyskwalifikacja  towarzyska.

zaloguj się by móc komentować


Kuldahrus @gabriel-maciejewski
29 września 2026 21:24

Pozostaje mieć nadzieję, że jak najmniej dziewczyn nabierze się na ten feministyczny obłęd i nie da sobie kręcić korbą w głowach i sercach.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @OjciecDyrektor 29 września 2026 19:19
29 września 2026 21:29

To nie kobiety tylko feministki przyjmują takie postawy.
Gdyby było więcej prawdziwych mężczyzn to udałoby się też uratować przed tym więcej dziewczyn, ale wobec deficytu meżczyzn nie ma kto (tym słabszym) kobietom wyregulować busoli kiedy odchylają się w stronę feminizmu.

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kuldahrus 29 września 2026 21:24
29 września 2026 21:34

To jest próba nagradzania zaburzeń. Inaczej tego nie potrafię wyjaśnić. Im kto jest bardziej zaburzony i roszczeniowy tym lepiej

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Paris 29 września 2026 20:50
29 września 2026 21:52

Ale dlaczego moje komentarze bierze Pani do siebie? Przecież to dotyczy tych innych kobiet....:).

Ja naprawdę nie jestem mizoginem. Nawet jak napisałem, ze kobiety mnie nudzą, to to nie oznaczało, ze kobiety są nudne, a to, że JA MAM PROBLEM w zafascynowaniu się jakąś kobietą. Może jeszcze taką spotkam, ale obawiam się, że wszystkie takie kobiety są już zajęte....:).

Nie jestem potworem okrutnym dla kobiet ..:). Naprawdę.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Kuldahrus 29 września 2026 21:29
29 września 2026 22:05

Niech pan nie zwala winy na mężczyzn. Bo ja cały czas słyszę to ględzenie, że nie ma prawdziwych mężczyzn. Prawdziei mężczyźni są i jest ich cała mass. Problem leży w tym, że jest kryzys komunikacji. A niestety za ten kryzys komunikacji odpowiadają kobiety. I to wygląda mniej więcej tak - mężczyznie się podoba jakaś kobieta i się do niej odzywa. Mówi to i owo, a kobieta słucha nie okazując żadnego zainteresowania. Mężczyzna zmienia więc temat na inny i taka sama reakcja. Podejmuje jeszcze trzecią próbą i jest podobnie. W końcu rozumie, po posyaeie kobiety, że nie jest w jej typie i sobie daje spokój z dalszym rozwijaniem relacji. Normalne? Normalne. A co wtedy myśli większość kobiet? One wtedy zadają sobie pytanie - jaki dziwny typ? Najpierw się mną interesuje, a potem przestsje. Pewnie chodziło mu tylko o seks.

I czy to jest normalne? No nie. Bo kobieta wysłała sygnał mężczyźnie poprzez brak zainteresowania, a potem narzeka na mężczyzn, że nie są namolni, nachalni. 

Więc niech pan nie uprawia tu tego samego. Mężczyźni pragną normalnej komunikacji i tylko tyle. A te "hogaty" ową komunikację dewastują. 

I niech pan zapamietą raz na całe życie - żaden mężczyzna nie zmieni kobiety, a więc nic jej nie wyreguluje. Jakiekolwiek wysiłki w tym kierunku są skazane na porażkę, o czym się przekonałem wielokrotnie. Kobieta coś takiego bowiem traktuje jako pouczanie lub protekcjonalność, a tego okropnie nie lubią kobiety. Mężczyzna może tylko czekać cierpliwie, aż kobiecie się odmieni. O ile ma cieroliwość.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować