-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Pogadanka Szymona o terrorze politycznym

komentarze:
atelin @gabriel-maciejewski
25 marca 2020 13:56

@ stalagmit.

Świetne.

1. Tak mi się rzuciło w oczy na obrazku, że Parceval został zastrzelony przy czymś, co wyląda na wychodek z kościotrupem w środku.

2. Lincoln: gość ze złamaną nogą ucieka z teatru - szacun. A drugiego wyciągają z włoskiego więzienia i przewożą do Egiptu sam środek brytyjskiej armii pewnie. I jeszcze to uniewinnienie.

3. Moreno: gdzieś w czyjejś notce, lub książce czytałem, że o Wenezuelę szarpali się Angole z Francuzami (albo Hiszpanami, nie pamiętam).

4. Aleksander II - znowu brytyjscy anarchiści. A ta Narodna Wola to też chyba piła herbatkę w Londynie?

5. Garfield: zabił go socjalista windykator wywalany zewsząd - dobre.

6. Sadi Carnot: znowu anarchista z aferą panamską w tle.

7. Antonio Canovas: znowu anarchista i drukarz z Londynu.

8. McKinley: znowu anarchista i Emma Goldman.

9. Teodoros Dilijanis: mam wrażenie, że to nie było osobiste, tzn. zamachowcowi się tak mogło wydawać, ale za tym stała gruba utracona kasa. Czyja?

10. Stopyłypin: jaoś ci wszyscy socjaliści wszelkiej maści mieli się dobrze w tiurmach, więc nie dziwota, że skończyli z gościem, który wziął się za nich na poważnie, nawet za agentów Ochrany.

Dziękuję.

Tak na koniec przychodzi mi do głowy, że szwendanie się po teatrach, operach i wystawach szkodzi. ;-)

PS. To zdjęcie Craiga (zakładam, że to ten w cylindrze) cudownie kontrastuje z naszym galicyjskim chłopem na drugim planie - kamuflaż? Bo też się patrzy na otoczenie...

 

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @atelin 25 marca 2020 13:56
25 marca 2020 19:40

Dziękuję bardzo, to było w sumie takie krótkie podsumowanie najważniejszych faktów dotyczących zamachów w tym okresie.

ad. 1. Ta ilustracja pochodzi z "The Newgate Calendar", cyklicznej publikacji dotyczącej egzekucji w więzieniu Newgate, skierowanej do masowego czytelnika. Opisywała ona ze szczegółami przestępstwa i egzekucje. Było to wydanictwo mocno akcentujące angielski nacjonalizm, przywiązanie do protestantyzmu i kościoła anglikańskiego, wrogo nastawione do katolicyzmu i nieprzyjaciół Wielkiej Brytanii. Sama ilustracja przedstawia scenę zamachu na premiera w hallu u wejścia do Izby Gmin (to dym z pistoletu zamachowca układa się w kształt kościotrupa).

ad. 2. Booth zdołał wybiec z teatru i wsiąść na konia. Dalej jechał konno i dopiero następnego dnia został opatrzony przez dr Mudd'a. Surratt był sądzony prez cywilny sąd, a nie przez trybunał wojskowy jak pozstali spiskowcy. Przysięgli uznali go za niewinnego stosunkiem głosów 8:4.

ad. 3. Spór o Wenezuelę rzeczywiście miał miejsce, ale później, bo dopiero w 1895 roku, kiedy to Wielka Brytania zgłaszała pretensje do części wenezuelskiego terytorium (Essequibo, Guayana Esequiba), które uznawała za część Brytyjskiej Gujany. Spór się zaognił, kiedy w sprawę wmieszały się Stany Zjednoczone, uznające pretensje Wielkiej Brytanii za przykład naruszenia doktryny Monroe'go. Konflikt skończył się układem anglo-amerykańskim w 1897 roku, którego jednak nie ratyfikował Senat USA.

ad. 4. Narodowolcy wywodzili się z ruchu narodnickiego. Wśród narodników byli zwolennicy M. Bakunina, który w 1861 r. zbiegł z Syberii przez Japonię i USA do Anglii, a później zamieszkał w Szwajcarii. Bakunin był na pokładzie brytyjskiego szkunera "Ward Jackson", który miał dostarczyć polskim powstańcom na Litwie broń w 1863 r. Narodnicy inspirowali się ideami A. Hercena, który w Wielkiej Brytanii druował pismo "Kołokoł". Zresztą w 1881 roku kongres anarchistyczny w Londynie zaaprobował taktykę terrorystyczną propagandy czynu.

ad. 5. Ch. Guiteau należał do jednej z wczesnych utopijno-komunistycznych wspólnot w USA, którą założył John Humphrey Noyes, pastor, biznesmen i nauczyciel. Wspólnota Oneida praktykowała "wolną miłość" i otwartą krytykę wzajemną. W XX wieku wspólnota przekształciła się w firmę Oneida Limited, produkującą talerze i sztućce i istnieje w tym kształcie do dziś. Sam Guiteau mógł cierpieć na zaburzenia psychopatyczne.

ad. 6. Rzeczywiście za prezydentury Sadi Carnota ujawniono skandal panamski. Popierał go G. Clemenceau. Carnot wspierał też sojusz rosyjsko-francuski zawarty w 1891 roku. Oficjalnie nie miał nic wspólnego ze skandalem panamskim. 

ad. 7. O tym pisałem w książce, w rozdziale o wojnie amerykańsko-hiszpańskiej.

ad. 8. To prawda, ale w końcu po 2 tygodniach aresztu Emme Goldman wypuszczono, a wydalono ją z USA dopiero w 1918 roku pod zarzutem podżegania do zabójstwa.

ad. 9. Premier Dilijanis pochodził z konserwatywnej rodziny właścicieli ziemskich z Peloponezu. Był także popularny wśród ludności. Ciężko doszukać się informacji o podskórnych motywach tego zamachu, poza zemstą profesjonalnego hazardzisty. Może warto by się zainteresować właścicielami kasyn w ówczesnej Grecji.

ad. 10. A zamachu dokonał Bogrow, który właściwie żył z tego, że był policyjnym szpiclem i donosicielem. Bogrow był nie tylko agentem policji, ale także odwróconym agentem rewolucjonistów. Przed I wojną światową Ochrana stworzyła mnóstwo organizacji rewolucyjnych i miała szpiclów praktycznie wszędzie, co nie wcale nie pomagało zwalczać ruchów wywrotowych, a wręcz przeciwnie. Funkcjonariusze tworzyli organizacje, a potem dostawali nagrody, awanse i ordery za ich ściganie i likwidowanie.  Kiedy w 1906 r. miał miejsce nieudany zamach na Stołypina, generał Gierasimow skomwntował go w następujący sposób: "To nie mój agent, to zrobili socjalrewolucjoniści maksymaliści pułkownika Trusiewicza".  

ad. PS. Ten człowiek w tle wygląda rzeczywiście jak chłop z Galicji :)

 

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski
25 marca 2020 20:03

Dziękuję bardzo. 

zaloguj się by móc komentować

atelin @Stalagmit 25 marca 2020 19:40
26 marca 2020 11:21

Ad. 10: przypomina mi się historia z 2008 roku: https://pl.wikipedia.org/wiki/Brunon_Kwiecie%C5%84 i jak chłop zmontował grupę powstańców. 

To z wiki: W skład utworzonej w 2012 organizacji terrorystycznej wchodzili Brunon Kwiecień, co najmniej trzech agentów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz jeden tajny współpracownik służb[12]. W toku śledztwa nie odnaleziono broni, o której posiadanie był oskarżony (35 sztuk), transportera opancerzonego oraz materiałów wybuchowych, które miały być użyte w zamachu[13]. Znaleziono natomiast około pół kilograma materiałów wybuchowych, m.in. heksogenu. Według relacji Kwietnia został on przygotowany specjalnie na zamówienie agentów ABW w celu wysadzenia pomnika martyrologii żydowskiej w Białymstoku. Ponadto część świadków będących znajomymi Kwietnia mówiła o jego przekonaniu o zbliżającej się rewolucji w Polsce oraz że rząd należy obalić siłą[7].

Tak, że tego..., normalka.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @gabriel-maciejewski
26 marca 2020 21:17

Udało mi się wreszcie znaleźć chwilę spokoju i wysłuchałem wykładu. Jedna konstatacja mi się po pierwszym przesłuchaniu (takich wykładów słucham kilka razy, żeby wyłapać całość) narzuciła - ten brak ochrony wobec ważnych postaci w tamtych latach. Dziwi ten liberalizm w tych kwestiach, zwłaszcza w świetle jeszcze dawniejszych lat, kiedy VIP-y żyły na co dzień w śmiertelnym zagrożeniu, można było zginąć w każdej chwili i w każdy możliwy sposób, a przecież nie było mowy o żadnej policji czy czymś takim. Można nawet pomyśleć - oczywiście to hiperbola - że tych polityków jakby wręcz wystawiano na żer. 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Marcin-K 26 marca 2020 21:17
26 marca 2020 21:17

Post był skierowany rzecz jasna do Autora wykładu.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Marcin-K 26 marca 2020 21:17
27 marca 2020 06:20

Dziękuję za istotne pytanie. To prawda, że brak skutecznej ochrony u wielu XIX-wiecznych polityków dziwi w obliczu faktu, że zamachy, mordy i trucicielstwo niemal od początku pisanej historii (a zapewne także i wcześniej) były powszechnie stosowanymi metodami walki politycznej, pozwalającej się pozbyć niewygodnych monarchów, polityków i dowódców wojskowych. Starożytni i średniowieczni władcy często sami umieli walczyć, a niemal zawsze byli otoczeni przez silną i dobrze uzbrojoną gwardię. Tutaj też zdarzały się przykłady niefrasobliowości, ale np. gwałtowna śmierć Juliusza sprawiła, że cesarz Oktawian August, pomny losu swojego wuja, na posiedzenia senatu do Kurii w Rzymie przychodził w zbroi ukrytej pod togą. Ochronę ososbistą cesarza stanowiła gwardia pretoriańska, która jednak często zwracała się przeciw władcy. W normalnych warunkach gwardia strzegła osoby cesarza, jego rodziny i pałacu cesarskiego na Palatynie. Uzborjeni pretorianie w cywilinych ubraniach towarzyszyli cesarzowi jako ochroniarze. Ze źródeł wiadomo, że często poruszali się po Rzymie w cywilnych togach i tunikach. Jako, że pretorianie czasem zawodzili, cesarze mieli jeszcze gwardię złożoną z wojowników germańskich z plemienia Batawów (Germani corporis custodes). Podobne zadania pełniła gwardia wareska cesarzy bizantyjskich i huskarlowie na dworach średniowiecznych władców skandynawskich i anglosaskich. Mimo szacunku i nabożnej nieraz czci, jaka otaczała osobę władcy w starożytności i w średniowieczu, królowie ginęli często w zamachach, np. faraon Ramzes III zginął w 1155 roku zamordowany przez uczestników rozbudowanego spisku pałacowego, często ginęli zamordowani królowie Judy i Izraela (wystarczy sięgnąć do Starego Testamentu, by to stwierdzić), w średniowiecznej Polsce w zamachu w Rogoźnie zginął król Przemysł II. Mimo to, do władcy było się relatywnie trudno dostać i zrobić mu krzywdę, stąd rozkwit trucicielstwa. Zdarzało się jednak, że i wtedy ktoś z ludu zamordował władcę, najlepszy przykład to udany zamach F. Ravaillaca na króla Francji Henryka IV w 1610 roku. To właśnie anarchistyczna propaganda czynu i wzrost liczby zamachów zmusiła królów, prezydentów i innych oficjeli do znacznego wzmocnienia ochrony osobistej i wprowadzenia nowych zasad bezpieczensywa w XX wieku. Jak wiadomo nie zawsze było to skuteczne. 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @atelin 26 marca 2020 11:21
27 marca 2020 06:58

Pewne mechanizmy i metody działania jak widać nie zmieniają się wcale.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować