-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Pogadanka o Mirosławie Siczyńskim i zamachu na Andrzeja Potockiego

komentarze:
ainolatak @gabriel-maciejewski
26 czerwca 2018 10:52

fantastyczna pogadanka z tematem, że głowę urywa......

to będzie niezapomniany nawigator!

zaloguj się by móc komentować

S80 @gabriel-maciejewski
26 czerwca 2018 14:22

Przedstawiany jako organizator ucieczki Siczyńskiego, być może nie tylko ucieczki:
"W poniedziałek, dnia 4 b. m. [sierpnia 1919], pod Dziergowicami na Górnym Ślązku o godz. 8-ej min. 20 rano spadł palący się samolot, przyczem człowiek jeden przed upadkiem jego starał się wyskoczyć. Ósm pasażerów zabiło się na miejscu. Samolot leciał z Wrocławia. Wśród pasażerów znajdował się Dymitr Witowski, pułkownik strilców ukraińskich, lat 35, rodem z Meduchy w Galicji wschodniej, w listopadzie roku 1918 komendant miasta Lwowa, później od początku maja członek komisji rozjemczej w Paryżu. Oprócz niego zginął podczas katastrofy porucznik ukraiński Julian Czuczman, członek misji finansowej w Berlinie i przywódca transportu..."

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dmytro_Witowski
https://marucha.wordpress.com/2015/03/18/katastrofa-niemieckiego-bombowca-z-ukrainska-waluta-na-pokladzie-w-lasach-rudzkich-95-lat-temu/

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @gabriel-maciejewski
26 czerwca 2018 16:12

Mocna rzecz. Absolutnie szokujące, że taka historia "poszła w zapomnienie". 

zaloguj się by móc komentować

wierzacy-sceptyk @gabriel-maciejewski
26 czerwca 2018 18:30

Dobrze to opowiedziałeś, wyciągnąłeś mechanizmy i zadziwiające okoliczności. Historia sprzed Wielkiej wojny jest przedstawiana zwykle jako sentymentalne opowieści starych safandułów, nic się nie działo i ludzie byli poczciwi. Właściwie nie wiadomo po co ta Wielka wojna wybuchła, ot prości ludzie się zdenerwowali bez powodu. I te filmy z tamtych lat, śmiesznie podskakujące ludki, niepoważni jacyś. Opowiadał mi kiedyś dawno temu kolega pracujący wtedy w telewizji w tak zwanym telekinie że gdy je wyświetlał na ekranie to wyglądało zupełnie serio. Tylko ilość klatek na tych starych filmach była inna iż standard telewizji i nie dało się tego inaczej zrobić. A teraz zupełnie spokojnie się da, ale pokazują je dalej tak aby tych ludzi i całą epokę ośmieszyć, unieważnić.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
26 czerwca 2018 20:35

Wyrywny a pouczający wykład. I mimo całej swojej wiedzy, nawet o władzy niejawnej, bł. Chomyszyn "wyciągający rękę do zgody" między Rusinami a Polakami jest poprostu postacią tragiczną tak jak Andrzej Potocki. Na jego życie też był conajmniej jeden zamach. Pytanie teraz o Abp Szeptyckiego, czy był bardziej uświadomiony co do kulisów zamachu na Potockiego i wogóle co do tego co działo się na Ukranie. Zastanawiam się jak to zmieniłoby ocenę jego poczynań a nawet zaniechań, które wyrzucał mu bł. Chomyszyn. 

Tu Andrzej Potocki. Cześć jego pamięci:

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/53/Andrzej_Potocki.jpg/352px-Andrzej_Potocki.jpg

Ale Potoccy tak mieli. Stanisław Potocki, powstaniec stycznionwy, kilka dekad wcześniej wraz z żoną Anną założył uzdrowisko w Rymanowie. Był również sponsorem i przyjecielem duchownych grecko-katolickich. 

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @gabriel-maciejewski
26 czerwca 2018 22:25

"Nie do pomyślenia, nie do pomyślenia..."

!

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
26 czerwca 2018 22:27

Siczyński, czyli pan na Siczy. To brzmi jak pseudonim. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @gabriel-maciejewski
26 czerwca 2018 23:53

Genialny wyklad...

... wlasnie skonczylam sluchac... podane informacje porazaja  !!! 

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-laskowski @gabriel-maciejewski
27 czerwca 2018 12:59

A gdyby Siczyński nie zabił hrabiego Potockiego, powstałaby sytuacja, której rozwój prowadziłby do odrodzenia się Polski ze wschodnią granicą z 1772 roku. Co stanowi zaprzeczenie sensu istnienia Stanów Zjednoczonych Ameryki. Polacy mogliby mówić przedstawicielom rządu waszyngtońskiego, że do niczego ich nie potrzebują, bo nie potrzebują. I okazałoby się, że cały ten rozbiory wysiłek wsiąkł jak woda w piach? Całkowicie i nieodwołalnie.

Do tego bym dodałbym jednoczesny proces dokonywany na południowym brzegu Morza Czarnego - ludobójstwo Ormian wykonane rękami Turków. Żeby zminimalizować kupiecki potencjał w basenie Morza Czarnego, trzeba było równolegle z zaoraniem polskich Kresów zaorać ważnych kontrahentów takich producentów jak hrabia Potocki.

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @gabriel-maciejewski
27 czerwca 2018 13:56

Mirosław Siczyński to wyjątkowo niewdzięczna kreatura była, o czym nawet Wiki donosi:

Uczył się w gimnazjum w Stanisławowie. Podczas nauki szkolnej brał udział w życiu politycznym, prowadził odczyty. W 1904 brał udział w ukraińskiej manifestacji pod Namiestnictwem, wówczas został aresztowany i skazany na karę grzywny w wymiarze 25 koron. Został wtedy wydalony z gimnazjum, dzięki wstawiennictwu namiestnika został dopuszczony do zdawania matury. W 1905 ukończył ukraińskie gimnazjum w Przemyślu(pogrubienie moje)

A Namiestnikiem od 1901 roku był nie kto inny, jak właśnie hr. Andrzej Potocki...

Jak to mówią: co ja ci takiego dobrego zrobiłem, że mnie tak nienawidzisz?

Szefem Mirka w partii (Ukraińskiej Partii Socjal - Demokratycznej) był Mykoła Hankewycz (herbu Abdank!), który chciał wraz z kolegami z Wiednia realizować tzw. austromarksizm. Kto chce, niech sobie to cudo wygugla. Ja dodam tylko, że do tych austriackich kolegów Mikołaja herbu Abdank należał m. in.  niejaki Karl Renner - pierwszy kanclerz tzw. Republiki Niemieckiej Austrii (1918 - 1920), a po II wojnie, pod okiem Czerwonej Armii, prezydent Austrii w latach 1945 - 1950. Natomiast Mykoła Hankewycz to prywatnie nieślubny ojciec historyka m. in. c.k. Austrii, prof. Henryka Wereszyckiego...

Świat jest mały.

zaloguj się by móc komentować

proton @gabriel-maciejewski
27 czerwca 2018 17:08

Bardzo ciekawy wykład, duży plus.

Wszystko co się działo wówczas można traktować jako wzorzec tego co się dzieje dziś. Jak rozgrywający w dalszym ciągu naszą część europy rozgrywają. Teraz tylko nie ma nawet na kogo zamachowca wysłać, bo po co...

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @gabriel-maciejewski
27 czerwca 2018 17:29

Dziękuję za świetnie nagranie.

Oczywiście ukraińscy historycy piszą, że powodem zamachu na namiestnika Potockiego był opór polskich konserwatywnych ziemian wobec stergo, kurialnego systemu głosowania. I piszą rzecz jasna o "polskim monopolu władzy" (tu można by w odpowiedzi zacytować słowa cesarza Tyberiusz: "Za krzywdę masz to, że nie panujesz?"). 

Arcybiskup metropolita Szeptycki popierał umiarkowane dążenia narodowe Ukraińców (utworzenie odrębnego uniwersytetu, muzeum ukraińskiego, wolny wstęp do szpitali), ale z drugiej strony potępiał wszelkie akty przemocy. W 1910 roku metropolita odwiedził Dominium Kanady i Stany Zjednoczone. Wywołało to wściekłość miejscowych ukraińskich szowinistów, rozgniewanych z powodu potępienia czynu Siczyńskiego. Abp Szeptycki był świadom, że wśród imigrantów w Ameryce Północnej zyskują wpływy radykałowie, ateiści i protestanci, którzy uważali arcybiskupa i w ogóle duchownych grekokatolickich za narzędzie ucisku w ręku "polskich krwiopijców". Radykałowie uważali go po prostu za polskiego hrabiego. W Winnipegu i Vancouver nawet obrzucono abp Szeptyckiego jajami.

W 1910 roku na konwencji Federacji Ukraińskich Socjaldemokratów w Edmonton powołano Stowarzyszenie dla Uwolnienia Mirosława Siczyńskiego, które zebrało na ten cel ponad  4 tys. dolarów. Ale w 1912 roku wybuchła w środowisku ukraińskim w Kanadzie afera, bo socjaldemokraci zdefraudowali część tych pieniędzy. Okazało się, że Siczyński otrzymał z tego bardzo małą część, a reszta poszła na prasę socjaldemokratyczną. W Vancouver powstało w tym czasie Stowarzyszenie Mirosława Siczyńskiego, które działało krótko. Ukraiński dramaturg Antin Malanczuk napisał nawet sztukę pt. "Siczyński-Potocki" (1914), w której opisał Potockiego jako megalomana, usiłującego osadzić swego potomka na tronie Królestwa Polskiego, a Siczyński dokonuje morderstwa, by zemścić się za śmierć radykalnego działacza Marka Kagańca.

Brat Siczyńskiego, Jarosław, ksiądz grekokatolicki zdefraudował fundusze parafialne i w 1906 roku obciążony długami uciekł z Winnipegu. 

Warto zamieszczać artykuły i wykłady na ten temat, skoro po wojnie historię relacji polsko-ukraińskich posali tego pokroju badacze, co ta pani:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Walentyna_Najdus-Smolar

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
27 czerwca 2018 17:34

To była rodzina uwikłanych aferzystów. Mam na myśli Siczyńskich. Nie ma o czym gadać. No, a sytuacja z defraudacją pieniędzy na Siczyńskiego jest bardzo niestety podobna do losu różnych inicjatyw smoleńskich

zaloguj się by móc komentować

Onufry-Okowita @gabriel-maciejewski
27 czerwca 2018 18:17

Całkiem niedawno mój komputer nawiedziły "Wspomnienia Polityczne" Stanisława Głąbińskiego, w których to opowiada jak to Rusini chcieli przejąć Uniwersytet Lwowski. Wspominam o tym, bo prelegent zaznaczył, że Rusini mieli zamiar założyć swój uniwersytet. Trzeba sięgnąć do gazet z tamtego okresu. A sam wykład świetny!

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @gabriel-maciejewski 27 czerwca 2018 17:34
27 czerwca 2018 18:46

To prawda. Mirosław Siczyński uczestniczył też w charakterze delegata Ukrainy spotkaniu środkowoeuropejskich uchodźców w Filadelfii w październiku 1918 roku, obok E. Benesza i innych delegatów z Polski, Czech, Włoch, Jugosławii, Bułgarii, Grecji i innych krajów, a także Żydzi. Dyskretną opiekę nad konferencją sprawowali pułk. E. House i prof. Herbert Miller. Celem konferencji było przeciwstawienie się niemieckim planom ukończenia kolei bagdadzkiej i stworzenia Mitteleuropy. Chciano stworzyć wielką federację państw środkowej Europy, nawet wymyślono już flagę. Wściekłość polskich delegatów wzbudziła obecność Siczyńskiego. Jednak podpisano wspólną deklarację, oddająca środkową Europę pod opiekę USA i ogłaszającą rychłe powstanie federacji środkowoeuropejskiej.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Stalagmit 27 czerwca 2018 17:29
27 czerwca 2018 18:54

Dzięki za informacje na temat Abp Szeptyckiego. To tego typu akcje nienawiści dają dobry pogląd na to komu tak naprawdę na odcisk nadepnął. Tak jak Hrabia Potocki, który za dużo rozumiał z rzeczywistości i mógł ją zmieniać realnie jako zamożny przemysłowiec... Ciągle ten sam schemat, zakończony konkretem czyli uderzeniem w samego człowieka.

Coryllusowi dzięki za kolejne "oczywiste" odkrycie.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Stalagmit 27 czerwca 2018 17:29
27 czerwca 2018 19:32

W sumie pisarstwa pani Smolar może przynieść czytający kilka ciekawostek. Napisała min coś takiego jak: Przez zieloną granicę. Na polskich szlakach leninowskiej bibuły (1964). Czyli co kto w plecaku nosił.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @rotmeister 27 czerwca 2018 19:32
27 czerwca 2018 23:11

Dziękuję. Przygotowani mogą czytać. Ale krytycznie.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @gabriel-maciejewski
28 czerwca 2018 13:47

Więzienie w Stanisławowie rzeczywiście robiło wrażenie. Wybudowane raptem w końcówce XIX w, było jednym z najnowocześniejszych i najlepiej strzeżonych więzień w imperium Habsburgów. Zaprojektowane na 1 tys. więźniów, było wyposażone w wentylację, zaopatrzenie w wodę i kanalizację, które spełniały najnowsze wymagania czasu dla budynków tego typu. Na terenie więzienia znajdowały się dwie kaplice i szkoła (z językiem angielskim ;). Było otoczone przez mur wysoki na 8 metrów. Od strony jedynego wejścia z dwoma czuwającymi strażnikami, posiadającymi klucz wyjściowy  i ulicy non stop paliły się lampy. Reszta terenu również była patrolowana.

Taka karkołomna figura jak ucieczka Sicińskiego powinna być zatem kanwą do przynajmniej kilkunastu, jak nie więcej filmów, no ale nie będzie, bo ktoś by zaczął się domagać filmu przedstawiającego dalszy ciąg barwnych przygód bohatera Mirka i może podejrzliwie zacząłby patrzeć na to, że 92 letni staruszek dokonał żywota w USA, nie niepokojony przez nikogo.

zaloguj się by móc komentować

valser @gabriel-maciejewski
29 czerwca 2018 01:08

Dwie mysli do tej pogadanki mi sie nasuwaja.

Odplyw sily roboczej z rejonu jest na tyle duzy, ze mozna wyrokowac jakies grubsze przetasowania w najblizszych latach. Mysle, ze to nastapi w czasie kiedy te wszystkie frankowe kredyty hipoteczne beda bliske calkowitego splacenia, a mozetroche wczesniej.

Za Jaremy Wisniowieckiego mlody, zdolny zbrodnarz zostalby wciagniety kunmi na pal i nikt by po nim nie plakal. Patologia wymiaru sprawiedliwosci jest wskaznikiem poziomu upadku organizacji panstwowej. Nie wiem, ktory to juz parodia milosierdzia w takiej sytuacji staje sie czysta glupota.

 

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować