-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Po zmężnieniu, przed zdziadzieniem...

Podstawowy problem naszej epoki streszcza się w zdaniu, jak zagospodarować emocje mężczyzn w wymienionym wyżej zakresie. Stałem wczoraj w kościele, bo moje dziecko miało bierzmowanie, a ksiądz biskup mówił o chłopcach, którzy mężnieją. Rozejrzałem się wokoło i pomyślałem, że tak, rzeczywiście, oni mężnieją, a cała reszta dziadzieje. Z wyjątkiem dziewczyn, które bez względu na wszystko starają się utrzymać formę. Co wobec tego robić po zmężnieniu, a przed zdziadzieniem? Odpowiedzi jest kilka, ale generalnie wszyscy wybierają spryt. Trzeba się zachowywać sprytnie, działać tak, żeby było bezpiecznie, ale nie za biednie i robić dobre wrażenie. To mnie, przyznam, zdumiewa, jeśli bowiem dołożymy do tego zestawu różne ambicje, takie jak na przykład zajmowanie stanowiska w sprawach politycznych czy troska o los ojczyzny naszej, oczom naszym ukaże się portret mężczyzny typowego. To znaczy takiego, który zawsze wie co robić i jak się zachować, ale sam tego nie robi, bo to jest:

 

a. zbyt niebezpiecznie

b. nie akceptowane przez jego środowisko

c. za trudne i zbyt męczące

 

W tych trzech zakresach działają mężczyźni przed zdziadzieniem i oczekują za tę swoją aktywność oklasków, aplauzu i zainteresowanie dziewczyn. Ponieważ wybór, przynajmniej w tym naszym kościele, jest marny, wszystko to należy się panom w pakiecie. I jest dobrze. No ale nasz blog nie jest świątynią w Adamowiznie, w dzień bierzmowania szesnastolatków. I jak wrzucam tu wywiad z Magdą Ogórek to mam w tym swój cel i wiążą się z tym jakieś plany. Jestem więc zdumiony niektórymi komentarzami, szczególnie tymi, które porównują PGR do programu „W tyle wizji”, albo tymi, które przypominają moje dawne opinie na temat Magdaleny Ogórek. Po to chciałem zrobić ten wywiad, żeby posłuchać co ona myśli o historii Kościoła rzeczywiście, a nie w zakresach dostępnych dziennikarzom telewizyjnym. Dlatego poprosiłem Julka żeby się dobrze przygotował i wypytał ją o te kwestie. Nie udało się, bo pani Magda się wywinęła i opowiedziała o swojej najnowszej książce. Wywiad jednak wyszedł dobry i ciekawy. Nie ma co narzekać. Ja nie będę tej książki ani czytał, ani jej sprzedawał, ale uważam, że PGR to jest miejsce, w którym można porozmawiać z każdym, a co najważniejsze można porozmawiać według zasad i modułów innych niż proponuje to publicystyka telewizyjna. I to jest w tym najważniejsze. Ogłaszam więc, że PGR, to nie jest kibel, ani komórka, w której się wszyscy zamkniemy, a potem wydamy odezwę o niepodległości. Wybijcie to sobie z głowy.

Teraz rzecz najważniejsza. W czym się manifestuje ów spryt tak charakterystyczny dla facetów przed zdziadzieniem? Otóż wielu wydaje się, że korzystając z gotowych, podsuwanych przez nieznane im osoby i organizacje schematów działań, mogą osiągnąć sukces. I tak prawica musi być najbardziej prawicowa, żeby wreszcie pokazać całej reszcie co to jest prawdziwa ortodoksja, następnie zaś zwyciężyć. Tak bowiem podpowiada to ludziom logika. Musimy pędzić ku skrajności, bo tam jest prawda najprawdziwsza i sukces. Otóż nie, tam jest tylko sprytnie zastawiona pułapka, o czym biedni ludzie szykujący się do zdziadzienia nie wiedzą. W tym obłędzie zaś korzystać należy z narzędzi, które leżą wokoło, wystarczy je tylko podnieść. Nie wierzyłem i nie wierzę w szczerość intencji Pani Magdy i jej wydawcy, uważam, że książka ta, mam na myśli tę najnowszą, to taki propagandowy pomysł na wzmocnienie przekazu dotyczącego odszkodowań, jakie chcemy rzekomo odzyskać od Niemiec. Nie wiem kto wpadł na ten pomysł i kto to Magdalenie Ogórek zlecił, ale wygląda to jak robota Świrskiego. Do produkcji literatury popularnej i sensacyjnej potrzebni są fachowcy z dużym doświadczeniem. Nie amatorzy z niewielkich ośrodków akademickich, tacy jak Magdalena Ogórek. To jest pomyłka. Nie największa rzecz jasna, bo największą jest to, że komuś w głowie postała myśl, iż użycie narzędzia takiego jak książka sensacyjna, wzmocni zainteresowanie tymi odszkodowaniami. Taka książka, to jest skomplikowane i poważne narzędzie, które działa, ale wyłącznie na rynku. Ten zaś powinien być głęboki, żywy i posiadać kilkanaście segmentów, a także muszą na nim funkcjonować postaci, gwarantujące autentyczność tego rynku. Na to żaden decydent „przed zdziadzieniem” nie pozwoli, bo on wie, że można to zrobić prościej, taniej, sprytniej i też będzie dobrze. Nie będzie. My zaś nie będziemy z tego szydzić, a przynajmniej ja nie zamierzam szydzić z Magdaleny Ogórek, ani z tego pomysłu. Zamierzam szydzić z tych, którzy takie wice chcą realizować nie mając pojęcia o tym, do czego to rzeczywiście służy. To jest łowienie ryb w pozycji siedzącej, na komodzie. Ktoś słyszał, że jak się wrzuci do wody żyłkę przyczepioną do patyka, a na żyłce będzie ten dziwny lekki przedmiot, w dwóch albo trzech kolorach, i haczyk, to złapie się na to ryba. To jest clou tego sprytu. I tak jest ze wszystkim. Z promocją Polski za pomocą łódki, z łukiem triumfalnym i paroma jeszcze innymi rzeczami. Ludzie w Polsce mają poważne problemy do rozwiązania, a panowie „przed zdziadzieniem” wynajmują Magdę, dają jej do ręki najpierw budżet, potem robią z tego książkę i puszczają w lud. Okay, my to rozumiemy, udostępniamy pani Magdalenie swój portal i prosimy grzecznie, żeby o swojej książce opowiedziała. Chcemy jednak także, by opowiedziała o innych książkach. Znajdujemy się bowiem w posiadaniu unikalnej zupełnie wiedzy na temat reakcji ludzi na promowane treści i dobrze wiemy, że tamte książki są stokroć ważniejsze niż ta cała „Lista Wachtera”. Tego zaś „przed zdziadzieniem” nie można pojąć, bo spryt przeszkadza i przemożna chęć wykazania się błyskotliwą inteligencją. My tutaj nie mamy tego przymusu, przeciwnie, na wielu nagraniach linkowanych tutaj wczoraj przez Toyaha, widać wyraźnie nasz brak profesjonalizmu, niezdecydowanie malujące się na twarzach, a niektórzy powiedzieliby by nawet, że wyglądamy głupkowato. I ja się z tym zgadzam, tak rzeczywiście momentami wyglądamy, ale to nie ma żadnego znaczenia. W PGR nie chodzi bowiem o to, by wypromować mnie, Toyaha czy Julka. Chodzi o to, by wypromować Andrzeja Gliwę, powiedzieć coś niekonwencjonalnego o książkach pani Magdy, a także by zaprezentować tam poglądy hiszpańskich lojalistów na kwestię secesji Katalonii, co mam nadzieję, niebawem zobaczymy. Sylwia i Magda nagrają dziś materiał o tym właśnie. Musimy im kibicować, bo to ich pierwsze nagranie, a mam nadzieję, że będą także inne.

I teraz kolejna ważna kwestia. Przychodzą na nasze stoisko targowe panowie starsi ode mnie i oni lubią się pośmiać z tych moich uwag na temat dziadzienia, z taką sugestią jednakowoż, żebym się może za mocno nie stawiał, bo też zdziadzieję. Chcę więc niniejszym ich uspokoić, a także przeprosić. Nie o biologicznie dziadzienie mi chodzi. I to mam nadzieję jest zrozumiałe. Można zdziadzieć mając 24 lata, a można zostać mężczyzną w sile wieku mając lat 80. Znam takich paru. To co tu opisałem jest odzwierciedleniem pewnej intelektualnej tendencji, dominującej w męskiej populacji dziś, a także dominującej wczoraj. Mam nadzieję, że nie będzie ona dominować jutro. Tren ten jest narzucany odgórnie, przez różnych „zasłużonych, którym się należy”, a także przez polityków, którym się zdaje, że prowadzą politykę taką jak Francja w początkach XX wieku, tylko na odwrót – z Kościołem. To nie jest prawda. Bo Clemenceau, który mając lat 80 i kilka, tę politykę prowadził był młodzieńcem pełnym wigoru. Czego w żaden sposób nie da się powiedzieć o Mateuszu Morawieckim. Mam więc prośbę do czytelników tego bloga i naszych wydawnictw. Nie dziadziejcie mili Panowie, a jeśli już bardzo chcecie, to w domu, bardzo o to proszę, w domu, nie tutaj.

 

Zapraszam na stronę www.prawygornyrog.pl i do księgarni www.basnjakniedzwiedz.pl gdzie mamy nową książkę – Okraina królestwa Polskiego. Krach koncepcji Międzymorza.



tagi: książki  skuteczność  opinie  emocje  pgr  mężczyźni 

gabriel-maciejewski
27 maja 2018 09:14
57     3070    14 zaloguj sie by polubić
komentarze:

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski
27 maja 2018 09:47

E tam! Myśmy wtedy na tamtych filmach wyszli bardzo ładnie i mowy nie było o jakimkolwiek dziadostwie.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
27 maja 2018 10:20

Trzeba by to może opublikować...

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 27 maja 2018 10:14
27 maja 2018 11:05

Jestem zdania, że nie powinieneś wygłaszać opinii o  historii Polski w manierze, że twój punkt widzenia jest jedynie właściwy.  Zwłaszcza na temat Katynia.

Powyższa uwaga o manierze  dotyczy  również  wyrażonej opinii  na temat  p. M. Ogórek.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @valser 27 maja 2018 10:14
27 maja 2018 11:16

Nie wiadomo, ja np wolę tort Sachera ..jeśli chodzi o Wiedeń; ))

.

 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @valser 27 maja 2018 10:14
27 maja 2018 11:41

Problem w tym że mało kto rozumie/dostrzega patologię takich zależności. I to nie dotyczy jednostek, ale całych grup. One zostały w ten sposób wychowane i "bohaterstwo" znają tylko w takim wydaniu. Potem został na nich wypuszczony Ziemkiewicz z Zychowiczem, i jeszcze bardziej się okopali, przepraszam za wyrażenie - jak na "łączce"... Część z nich, zmęczona, albo w końcu obojętnieje i macha ręką, albo mając tego serdecznie dość ucieka z krzykiem przy każdej kolejnej rocznicy... Jeszcze inni kończą po prostu szkołę i zderzają się z szarą rzeczywistością - Biedronka albo zagranica. A potem już tylko weekend z grilem, Korona Królów albo Sławomir.

Niewielka zaledwie część czując że coś tu jest nie tak (bo to są uczucia z których zły chętnie korzysta) zaczyna szukać alternatywy, których poza głównym nurtem jest całe multum. Głównie jest to "kraina grzybów" albo inne "wylatowo" w postaci "Wielkiej Lechii". Próba rozmowy z takimi ludźmi na tematy związane ze światem który właśnie porzucili, bez czołobitności temu, w czym (jak im się wydaje) znaleźli wytchnienie, kończy się agresją albo pogardą (bądź jednym i drugim). Bo ludzie tak już mają że będą bronić tego w co zaangażowali swój umysł i serce. 

Ja wiem że tu nikt nie ma czasu żeby dorosłych bądź co bądź ludzi a już szczególnie mężczyzn leczyć z takich złogów, ale bez tego się nie obejdzie. Pozostaje pytanie jak przedstawić to "chorym", żeby się zainteresowali ale nie poczuli gorsi w zetknięciu z taką "terapią". Uważam za dobry pomysł zapraszanie ludzi "znanych i lubianych" i zestawianie ich z lekarstwem. I tylko trzeba to zrobić tak, żeby zaproszony chciał opowiadać te swoje pierdoły a prowadzący umiał to na wizji w sposób umiejętny wykorzystać kierując dyskusją w pożądanym przez siebie kierunku (tylko nie tak jak Pan Orzeł - dominując gościa). Ale tu by chyba trzeba było dwóch "adwersarzy" (jeden "znany i lubiany", by jego fani byli zainteresowani dyskusją) plus prowadzący który się nie wtrąca, za to potrafi zapytać/dopytać.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @valser 27 maja 2018 11:57
27 maja 2018 12:27

Dokładnie tak!

Odbyłem jakiśczas temu dyskusję z moją dobrą znajomą na ten temat... Przedmiotem była Joanna D Arc, i męstwo kontra odwaga (nie tylko na polu walki). Bo pierwsze rzekomo nie dotyczy kobiet bo nikt tego "przymiotnika" (Pan rozumie, nie cnoty a przymiotnika) nie używa, zwłaszcza wobec kobiet. Tłumaczyłem to zagadkowe milczenie (zwłaszcza w szeroko pojętej popkulturze) dość długo i nie wiem czy się udało.

A niedalej jak wczoraj rozmawiałem o "bohaterstwie poległych" i "rodzeniu się z odwagą", i o oddawaniu życia "z miłości do ojczyzny". Podważanie tego typu zachowań spotkało się póki co z milczeniem. Ale to i tak dobrze bo czasem lecą teksty o ruskim albo platformianym pachołku albo ubeku.

Ja się oczywiście nie skarżę, po prostu znam skalę/powagę problemu.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser 27 maja 2018 10:14
27 maja 2018 13:28

Ojciec Bocheński się nie certolił.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @OdysSynLaertesa 27 maja 2018 11:41
27 maja 2018 13:30

Trzeba przedstawić tak, żeby małpa zrozumiała.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @stanislaw-orda 27 maja 2018 11:05
27 maja 2018 14:22

Stawanie się ofiarą wcale nie jest proste i dobrowolność w stawaniu się ofiarą ma swój sens i to w wielu przypadkach; ale też walka jako konfrontacja ms swoje uwarunkowania i bywa że sytuacyjne

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Grzeralts 27 maja 2018 13:30
27 maja 2018 14:26

Nie wszystko jest dla małp

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser 27 maja 2018 13:45
27 maja 2018 14:27

Absolutnie, ale przekaz musi być klarowny i jednoznaczny. Co wcale nie znaczy łopatologiczny, wręcz przeciwnie.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @qwerty 27 maja 2018 14:26
27 maja 2018 14:28

Pewnie, że nie. Ale przekaz musi być prosty.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @OdysSynLaertesa 27 maja 2018 12:27
27 maja 2018 14:42

Tak Joanna d'Arc, to był dopiero mężczyzna.

Nie zapominajmy tylko, skąd jej siła i wytyczenie jej drogi chwały. To kontakt z Najwyższym. Za to przede wszystkim została spalona na stosie, by w niedługim czasie być zrehabilitowana z procesu, którego sprawcą, a jakże, byli Normanie-Anglicy, bo ja inaczej już ich traktować nie potrafię, by po stuleciach dopiero zostać wyniesioną na ołtarze naszego Kościoła. Dla mnie Joanna d'Arc, o czym już wiele razy pisałem, to źródło mego życia, by tak można powiedzieć. Siedzi we mnie mocno od wielu lat i wyjść nie chce. Ale też jest się na kim oprzeć. Zwłaszcza, gdy się patrzy i widzi, co z Polską się wyczynia. Potrzebna nam Joanna d'Arc i niekoniecznie z mieczem, jak dosłownie ona walczyła o Francję. Dzisiaj ten miecz może być czym innym ale równie skutecznym.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Grzeralts 27 maja 2018 13:30
27 maja 2018 15:30

Czasem trzeba... Wtedy i wilk syty... I Manchester city ;)

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @valser 27 maja 2018 13:45
27 maja 2018 15:32

Proste... I nawet eleganckie. Postaram się z tą małpą zapamiętać (dla tych co znają się na żartach, bo to prawie Korwinizm)

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @cbrengland 27 maja 2018 14:42
27 maja 2018 15:34

No mówię... Wdzięczny przykład męstwa jako cnoty a nie przymiotnika. W dodatku kobieta.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @valser 27 maja 2018 13:35
27 maja 2018 15:39

40 stron. W sam raz na dzisiejsze smsowe czasy...

Ja bym kupił na papierze. Może nawet kilka na prezent.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @valser 27 maja 2018 15:35
27 maja 2018 15:44

No właśnie... Niektórzy wydają "poradniki rycerskie" ale one mało oryginalne i nudne są. A tu taki konkret. W ładnym wydaniu podręcznym, bardzo praktyczna rzecz.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
27 maja 2018 16:07

Zadna miara nie da sie przyrownac PGR z programem "W tyle wizji".

Prawy Gorny Rog przekazuje wazne tresci, istotne informacje i zadaje pytania.

Zaden z dotychczasowych filmow czy wywiadow nie znudzil mnie, choc przyznaje ze wywiad z Magdalena Ogorek nie wyszedl bo ona sprytnie

obeszla temat.

A tych programow-smieci montowanych niechlujnie i w pospiechu przez Ziemkiewicza czy Wolskiego nawet nie ruszam.

Bo i co tu ogladac? Janeckiego - kosmologa w tenisowkach?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 27 maja 2018 11:23
27 maja 2018 16:14

Kazdy kij ma dwa końce.

To co napisałeś, odnosi się symetrycznie i do twoich opinii.

Zwracam tylko uwagę, że nie każdy powinien publicznie wygłaszać opinie w każdej sprawie.

Oczywiście, może takowe wyglaszać, ale to nie znaczy, że powinien.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @OdysSynLaertesa 27 maja 2018 15:34
27 maja 2018 16:28

W te wakacje chcę rozpocząć moje już bezpośrednie zbratanie się z Joanną d'Arc, planowane od dawna. Może mi sie uda ☺. Bo moja podróż wiedzie przez pół Eutopy, oczywiście do Polski, a potem jednak z Polski, bo tutaj mój dom. To miejsca będzie najważniejszym w tej eskapadzie, albo tam albo z powrotem.

Domremy, miejsce urodzenia Joanny d'Arc i miejsce jej pierwszych objawień, głosów, slyszanych przez nią od Niego. A to jest bodaj w Szampanii, w każdym razie blisko. Tereny miast kupieckich w średniowieczu i siedziba Templariuszy. To wiztyta na parę razy. Ale mam stosunkowo niedaleko z tej mojej wyspy, na razie zaczynam.

Domremy, Francja, miejsce urodzenia Joanny d'Arc

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @OdysSynLaertesa 27 maja 2018 11:41
27 maja 2018 16:33

"Problem w tym że mało kto rozumie/dostrzega patologię takich zależności. I to nie dotyczy jednostek, ale całych grup. One zostały w ten sposób wychowane i "bohaterstwo" znają tylko w takim wydaniu."

U nas w Polsce bohaterstwo zostalo splecione z patriotyzmem, a jeszcze mocniej zostalo polaczone z poswieceniem i ofiarami. To znaczy patriotyzm mierzy sie iloscia poleglych i pomordowanych. Obnoszenie sie z meczenstwem jest nieskuteczne i nic nam nie da, poniewaz, jak zauwazyl trafnie Coryllus, ten temat zostal zaklepany przez wiadoma strone i to skutecznie. Bo maja wplywy w najpotezniejszym instrumencie propagandy i dystrybucji na swiecie.

Co nie znaczy ze nie jestem za postawieniem pomnika poswieconego pamieci ofiar Katynia. Ale takiego pomnika na poziomie, nie zenujacego. I nie wciskajmy go na sile Amerykanom nawet, niech on powstanie w Polsce.

Brytyjczycy ktorzy sa mistrzami polityki i propagandy chyba nawet nie znaja pojecia "patriotyzm". 

Albo inaczej: patriota to dla nich ten ktory przyplywa galeonem wypelnionym zlotem i towarami do dokow londynskich.

Zalaczam link do wspanialego filmu z kanadyjskiej serii "Love Nature":

https://www.youtube.com/watch?v=lser8KLUrWs

Gdyby mozna bylo zrobic w Polsce cos na takim poziomie w temacie malarstwa polskiego (co sugerowal juz kiedys Coryllus).

 

zaloguj się by móc komentować

StanislawGibarian @cbrengland 27 maja 2018 16:28
27 maja 2018 17:43

Domrémy-la-Pucelle – miejscowość i gmina we Francji, w regionie Grand Est, w departamencie Wogezy.

Według danych na rok 1990 gminę zamieszkiwały 182 osoby, a gęstość zaludnienia wynosiła 20 osób/km² (wśród 2335 gmin Lotaryngii Domrémy-la-Pucelle plasuje się na 863. miejscu pod względem liczby ludności, natomiast pod względem powierzchni na miejscu 662.). Domrémy-la-Pucelle jest miejscem urodzenia Joanny d’Arc. Początkowo nazwa brzmiała Domrémy, a zmiana na Domrémy-la-Pucelle w związku z Joanną d’Arc, której przydomek po francuskula pucelle d'Orléans.

zaloguj się by móc komentować


kalixt @OdysSynLaertesa 27 maja 2018 15:32
27 maja 2018 19:05

Spodziewałbym się po lekturze więcej ''korwinizmów''. O. Bocheński gdzie indziej pisał np. że gwałty wojenne nie istnieją, bo w czasie wojen kobiety same się chętnie oddają żołnierzom. A jeszcze gdzie indziej radził, że jak się straci wszelką nadzieję, to należy popełnić samobójstwo. Miałem trochę zgryz z jego ''korwinizmami'' swego czasu.

zaloguj się by móc komentować

Slepowron @Szczodrocha33 27 maja 2018 16:33
27 maja 2018 19:09

 Na forum takim jak te wywody o tym, ze patriotyzm nie moze ograniczac sie do walki zbrojnej i mestwa, przez swa oczywistosc staja sie wrecz nuzace.  Tu chyba wszyscy zdaja sobie z tego sprawe i zamiast bic piane mowmy o konkretach.

    Jesli nie mozemy przyprowadzic galeonow wypelnionych zlotem to przynajmniej, na litosc Boska, nie dopuscmy aby nam w bialy dzien wywozono nasze zasoby.   Bardzo przepraszam, nie znam dzialanosci Janeckiego, ale przynajmniej u Orla omowil jako grozne memento przyklad jak wyprowadzono potezne sumy ze z znanej z niezaleznosci Szwajcarii.  O takim poziomie suwerennosci jaka oni maja mozemy na razie pomarzyc lecz i oni musieli ustapic.

      Tu natomiast wyszydza sie czesto gesto tych co wskazuja na rzeczywiste zagrozenia zmian stosunkow wlasnosciowych na wielka skale.  Dziwnym trafem nie rozni to sie zbytnio od Sakiewiczowskiej metody odwracania uwagi przez wskazywanie na Rosje jako rzekomego inspiratora.  Prawdziwy teatr absurdu.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Szczodrocha33 27 maja 2018 16:33
27 maja 2018 19:55

Tak sobie myślę, zróbmy na razie porządek we własnych domach, czyli niech na tych półkach z książkami (tak, tak są takie, jak ich nie ma w domu, to właśnie trzeba je kupić albo zrobić samemu, grosze) będą książki z księgarni basnjakniedzwiedz.pl i podobne i niech ten świat w polskich domach zacznie sie kręcić tak, jak kiedyś w szlacheckich dworach, a inspirujac tym życie włościan. Że teraz tych dworów już nie ma? Biegamy za tym mieszkaniem, by mieć swój kąt, a jak ktoś ambitny, biega za domem własnym. To są nasze dwory. Da się. Potem trzeba kupować działki i może za jakiś czas postawi się tam nie prowizoryczny domek letniskowy ale dworek właśnie, bo nie musi byc zaraz dwór. A to będzie nasze, polskie. I wara innym od tego. Taki zaczyn na pewno przyniósł by owoce powrotu prawdziwej polskości. Bo przecież w tych naszych dworkach-mieszkaniach, na razie, nikt nam nie przeszkodzi być sobą i z nasza Wiarą. Właśnie.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @valser 27 maja 2018 19:23
27 maja 2018 19:58

Polska, to nie Szwajcaria nawet. Oni mogą już wszystko, tzn. jak to nazywam, Imperium Języka Angielskiego.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @cbrengland 27 maja 2018 16:28
27 maja 2018 20:30

Pozazdrościć... Proszę pamiętać w modlitwach :) 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Szczodrocha33 27 maja 2018 16:07
27 maja 2018 20:38

Wyszedł...

To obejście o którym pisze również Valser zostało zauważone. Poza tym rozmowa bardzo ciekawa, w przeciwieństwie do tego co Pani Magda prezentuje i oferuje w innych znanych telewizjach.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @kalixt 27 maja 2018 19:05
27 maja 2018 20:39

Nie zrozumiał Pan... Ale dzięki za przestrogę :) 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Slepowron 27 maja 2018 19:09
27 maja 2018 20:42

Szwajcaria ma na swoim koncie żydowskie złoto... Nie mogą udawać biskupa. USA z całą pewnością w ten sposób sprowadzili ich do parteru

zaloguj się by móc komentować

chlor @OdysSynLaertesa 27 maja 2018 20:42
27 maja 2018 21:12

To prawda, ale dlaczego akurat USA martwią się o Żydowskie złoto?

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @gabriel-maciejewski
27 maja 2018 21:16

A kto Panu powiedział że oni się martwią :) Po prostu wykorzystują swoją wiedzę w tym temacie dla własnych interesów... Dlatego warto mieć czyste sumienie i rozliczać się z tego rodzaju historii, żeby nie być nigdy ofiarą szantażu

 

zaloguj się by móc komentować


Rozalia @gabriel-maciejewski
27 maja 2018 22:20

MO jest twardą, wytrenowaną sztuką z potężnym zapleczem. Jeśli ktoś sądzi,  że ona w ogóle powie coś czego sama nie zechce, to jest naiwny. Widziałam ją w Tyle Wizji, JEDEN RAZ i wystarczy.

 MO do pary z młodym z kucykiem, omawiali niespiesznie i nieśmiesznie, aktualności, drwiąc z opozycji, ale elegancko drwiąc,  żeby za bardzo nie zabolało. Na co do studia dodzwoniła się zirytowana kobieta, wrogo usposobiona do aktualnej władzy, która ewidentnie myślała, że zmiana frontu MO jest na poważnie i przypomniała pani Ogórek wstydliwe zakątki z przeszłości. Powieki modrych oczu leciutko drgnęły, młody z kitką poczerwieniał, szybko uciął rozmowę i ... do następnego tematu. Po dwóch minutach pytania nikt nie pamiętał,  co najwyżej wielbiciele pani Magdy podziwiali ją za opanowanie i współczuli niesłusznego ataku. A to co powiedziała telewidzka w 100 procentach było prawdą. 

Jeszcze jeden temat przeskoczyli zręcznie. Zadzwonił ktoś ze wstrząsającą opowieścią rodzinną z masakry na Wołyniu.  Młody z kitką i MO wysłuchali grzecznie,  pani Magdzie powieka nie drgnęła, młody z kitką trochę zniecierliwiony, słuchacz skończył. No i szlus, wyżaliłeś się, to s.....aj, przechodzimy do następnego tematu. 

Mnie wystarczyło. Więcej nie oglądałam. Szkoda czasu i nerwów na takie g.

zaloguj się by móc komentować

chlor @OdysSynLaertesa 27 maja 2018 21:29
27 maja 2018 22:31

Przykład Polski pokazuje, że manie czystego sumienia to za mało. No, ale jeszcze nie całość płacimy, więc może nie będzie trzeba sprzedawać nerek, wody, i powietrza.

Na Szwajcarów były solidne kwity, więc nic dziwnego.

 

zaloguj się by móc komentować

Slepowron @valser 27 maja 2018 21:08
27 maja 2018 22:47

  Gratuluje dobrego nastroju.   Tu sa wieksze pieniadze niz w Szwajcarii.   Kwity sie znajda, wystarczy miec podejrzanego.

Jest szczytem naiwnosci nie dostrzegac, ze kiedy tak potezni i pozbawieni skrupulow gracze montuja przygotowanie terenu na wielka skale, czego tylko mala czescia jes S447, o jaka stawke tu chodzi.  Historia zna niestety nazbyt wiele przykladow kiedy inteligentni i poinformowani ludzie sa slepi na oczywiste konsekwencje obserwowanych zjawisk jakie wrecz wolaja o zwrocenie na siebie uwagi.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @valser 27 maja 2018 18:57
27 maja 2018 23:16

To nie jest moderacja (nie mam  ani tego rodzaju zamiarów, ani możliwości), a jedynie wyrażenie  opinii odnośnie cudzych opinii

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Slepowron 27 maja 2018 22:47
28 maja 2018 06:28

Co miałoby wynikać że zwrócenia uwagi?

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @StanislawGibarian 27 maja 2018 17:43
28 maja 2018 07:42

Wg statystyk z 2015 roku jest jeszcze bardziej zejściowo.

Tylko 125 mieszkańców czyli 14 na kilometr kwadratowy.

Piekarnia? W następnym supermarkecie! Gdzie?

Pielgrzym powinien wałówkę ze sobą zabrać.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @chlor 27 maja 2018 22:31
28 maja 2018 09:13

No nie... Oni nie są nas w stanie zmusić jeśli sami się nie zgodzimy/ ulegniemy. Nie mają żadnych argumentów prawnych/ moralnych/ propagandowych poza kłamstwami na które muszą jednak uważać bo to może być później wykorzystane w wojnie propagandowej przeciwko nim. Mogą nas zmusić tylko siłą... Szwajcarów z którymi łączą ich ciemne interesy i krew (oraz złoto) pomordowanych Żydów wystarczy postraszyć tym i owym.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Slepowron 27 maja 2018 22:47
28 maja 2018 09:19

No więc będą musieli nas podbić i zniewolić siła żeby te puste kwity zrealizować... Cieszy się Pan? Bo w sumie nie rozumiem co chce Pan udowodnić? Że są łajdakami? No są... I co mamy im zrobić? Wyrzucić tę brygadę i wypowiedzieć wojnę? A może Putina poprosić o pomoc?

Słowem gdzie ta naiwność? 

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @OdysSynLaertesa 28 maja 2018 09:13
28 maja 2018 13:36

"... Oni nie są nas w stanie zmusić jeśli sami się nie zgodzimy/ ulegniemy. ..." - nie ma takiej potrzeby. jak pisałem, wystarczy podatek katastralny. Ewentualnie: eskalacja propagandy n.t. "zagrożenia przez Rosję/Putina/Putlera etc.". USA et consortes zaoferują jakiś szmelc za 65 mld USD, rząd to kupi, ku zachwytowi ludu pracującego, że my teraz takie silne/zwarte/gotowe i że nie bedzie nam kacap ... I 65 mld pójdzie sie kochać.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @OdysSynLaertesa 28 maja 2018 09:13
28 maja 2018 13:42

"... Oni nie są nas w stanie zmusić jeśli sami się nie zgodzimy/ ulegniemy. ..." - zależy, jak na to patrzeć. Zmusić można naród/państwo/rząd/osoby z rządu. Metody są najróżniejsze. Tak jak przy zadłużaniu. Nawet, jeśli społeczeństwo nie che się zadłużyć, może zostać zadłużone przez rząd. Jak kiedyś pisałem, wystarczy podatek katastralny. Innym sposobem "szlamowania" kasy są wydatki zbrojeniowe, oczywiście po prferencyjnych cenach od zaufanych sojuszników. Wystarczy tu eskalacja propagandy n.t. "zagrożenia przez Rosję/Putina/Putlera etc.". USA et consortes zaoferują jakiś szmelc za 65 mld USD, rząd to kupi, ku zachwytowi ludu pracującego, że my teraz takie silne/zwarte/gotowe i że nie będzie nam kacap w tył głowy, zdradzonym o świcie, i że wartości ... I 65 mld pójdzie sie kochać.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @valser 27 maja 2018 13:45
28 maja 2018 13:52

Odwaga może być cechą genetyczną. A mężny jest ten, kto robi to, co w danej chwili trzeba robić, nawet, jeśli odważny nie jest i trzęsie się ze strachu. Ale mimo braku odwagi i mimo strachu - nie wymięka.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @PiotrKozaczewski 28 maja 2018 13:36
28 maja 2018 14:38

Wystarczy... ewentualnie :)

Wie Pan, ja mam nawet kilka lepszych pomysłów od tego podatku (żeby się ludzie nie zorientowali za szybko), tylko co z tego? Dalej nie rozumiem problemu. 

A co do zadłużania i zakupów, to dzieje się to od dłuższego już czasu (z pewnością Pan to zauważył). Kto wie, może niedługo spłacimy tych Żydów?

Na koń nie siadasz? Szabli nie chwytasz? :)

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @gabriel-maciejewski
28 maja 2018 16:09

"... Na koń nie siadasz? Szabli nie chwytasz? :) ..." - nie, nie siadam, nie chwytam. Ewentualnie, może kiedyś poczekam z widłami przy drodze do Zaleszczyk, :-), albo i to nie.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @PiotrKozaczewski 28 maja 2018 16:09
28 maja 2018 16:09

Przepraszam, to było do OdysaSynaLaertesa.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @saturn-9 28 maja 2018 07:42
28 maja 2018 16:47

Niekoniecznie. W tych malych francuskich miasteczkach piekarnie bywaja podstawa.

Domrémy zarabia na swojej historii, na pewno mysla o turystach. Znajduje sie rowniez na szlaku sw.Jakuba.

http://www.domremy.fr/

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @PiotrKozaczewski 28 maja 2018 16:09
28 maja 2018 17:53

Szkoda czasu na takich :)

Poza tym teraz inaczej się ucieka 

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @OdysSynLaertesa 28 maja 2018 17:53
28 maja 2018 19:48

Co do ucieczek, to zdziwiłby się Pan, jakie scenariusze  są planowane i trenowane np. podczas ćwiczeń rezerwistów.

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @PiotrKozaczewski 28 maja 2018 19:48
28 maja 2018 19:53

Jeszcze ktoś robi ćwiczenia rezerwistów?

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @PiotrKozaczewski 28 maja 2018 19:48
28 maja 2018 21:09

Nic mnie w tym temacie nie zdziwi... Ale nie będę się nad tym tutaj pastwił... Zwłaszcza że rezerwiści nie są ćwiczeni do ucieczki.

Zapytam tylko z ciekawości kiedy był Pan ostatnio na ćwiczeniach i gdzie.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @gabriel-maciejewski
28 maja 2018 21:13

"... Zwłaszcza że rezerwiści nie są ćwiczeni do ucieczki. ..." - własnych ucieczek - oczywiście że nie ... 

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować