-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Państwo i kontrrewolucja

Jak to już zostało dawno ustalone, kontrrewolucja na naszym terenie to preparat stworzony przez bolszewików i ich popleczników, służący do tego, by uwiarygodnić tychże bolszewików oraz ich system. Kontra na wschodzie Europy jest słaba, podzielona, moralnie podejrzana i nie posiada żadnej legitymacji na sprawowanie władzy poza wątpliwymi bardzo sentymentami i tęsknotą za dawnymi dobrymi czasami. W związku z czym musi zniknąć, a wcześniej musi dostarczyć bolszewikom szeregu pretekstów do zmiany wszystkich możliwych stosunków w państwie. W miarę jak oddalamy się od Rosji, funkcja kontry zmienia się, a ona sama staje się coraz mocniejsza. Tak było dawniej, a jak będzie teraz to się okaże. Tendencja ta wynika wprost z faktu, że socjalizm i komunizm to formaty eksportowe, wymyślone na zachodzie, które miały pozbawić wschodnie organizacje, dążące do dominacji, podstaw istnienia i wepchnąć je w otchłań rewolucji. Pisaliśmy o tym wielokrotnie, ja tylko w tym miejscu dodam, że w sprawie kontry na naszym terenie nic się nie zmieniło, poza bolszewikiem, który ją sponsoruje. I to widzimy gołym okiem, nie trzeba nikomu takich rzeczy udowadniać. Co jednak w takim razie z naszym kochanym państwem socjalistycznym? Format bowiem, który tu opisuje, choć obowiązujący i pewny, nie ma zbyt wielu zwolenników poza tym blogiem. Ludzie bowiem dzielą się na zwolenników i przeciwników państwa, upierając się, że to jest kryterium istotne. Musimy sobie więc zadać pytanie – czy właściwie zdefiniowaliśmy rolę państwa w naszym życiu?

W cytowanych tu przeze mnie wielokrotnie wspomnieniach Vollarda, przytoczona jest rozmowa, jaką Pierre Auguste Renoir toczył z szefem paryskiej policji w czasach Komuny – Raulem Rigault – tym, który padł pod ścianą w wierszu Broniewskiego „Komuna Paryska”. Ten ostatni próbował nawrócić malarza na komunizm, choć przecież wszyscy wiedzieli, że Komuna w Paryżu to piąta kolumna dynastii Hohenzollern. Renoir zaś, z prostotą dziecka powiedział mu, że dopiero Wersal, ze strachu przez Niemcami i takimi jak Raul Rigault będzie serio i poważnie negocjował ustępstwa wobec ludu. Czy tym była III Republika? Można dyskutować, ale mamy tu zarysowany pewien schemat a rebours naszych tez, a jednocześnie taki, który je potwierdza. Za Komuną w Paryżu stał Bismarck, a za kontrą na wschodzie Europy stoi bolszewizm.

Największym wrogiem kontry w czasach pokoju jest państwo. Kontrrewolucjoniści zawsze znajdują wiele przykładów z przeszłości, które jasno wskazują, że państwo było dla swoich obywateli opresją. W czasach rewolucji tak było z pewnością, tylko gdzie w czasach rewolucji była w Polsce kontra? To jest ważne pytanie, a ja mam na myśli kontrę, taką, jaka ujawnia się dzisiaj, kontrę, która rozpaczliwie rozgląda się wokół, w poszukiwaniu jakiegoś uzasadnienia dla swoich wyczynów, innego niż bolszewizm. I tym uzasadnieniem jest zwykle Roman Dmowski, przerzucany z rąk do rąk, jak gorący kartofel. Można by uznać moją działalność wydawniczą za pewien rodzaj eksperymentu, nikt chyba z wydawców w Polsce nie zainwestował tyle czasu i  środków w popularyzację autorów jawnie kontrrewolucyjnych. Wydaliśmy Milewskiego, Woyniłłowicza, Małyńskiego, Zaleskiego. To wiele. Czy kontra się tym zainteresowała i pogłębiła swoją doktrynę w oparciu o te pisma? Oczywiście, że nie. Kontra przebrała się w dziwne łachy i zaczęła głosić pochwałę rewolucji bolszewickiej, a jedynym uznawanym przez nią państwem jest PRL. No i Rosja oczywiście. Najważniejszym zaś wrogiem jest państwo polskie. Państwo to, organizacja słaba, o wątpliwej bardzo tradycji, nie umiejące – przez swoich urzędników – zaleźć żadnej dobrej, doktrynalnej podstawy do istnienia, państwo podzielone i szukające ciągle popleczników wśród obywateli i różnych zagranicznych mocy, jest dla dzisiejszej kontry największą opresją. To niezwykłe moim zdaniem. Tak, jak niezwykłe jest wskazanie, że jawnie bolszewicka dyktatura, czyli PRL, była tą organizacją, która najpełniej reprezentowała Polaków. Dziś zaś jest nią też Moskwa.

Powróćmy do wymienionych tu przed chwilą, a wydanych przez nasze wydawnictwo autorów. Żaden z nich nie kontestował państwa polskiego. To byli kontrrewolucjoniści z istoty, wielcy właściciele i politycy funkcjonujący w ramach prawa, jakie by ono nie było, którzy popierali państwo. Czy to państwo popierało ich? Oczywiście nie, albowiem widziało źródło swojej siły w opresji fiskalnej oraz obcej agenturze. Samo zaś, zaraz po zaistnieniu na mapie, podzieliło się trwale na kilka politycznych obozów, które nie potrafiły odnaleźć sensu swojego istnienia w jednym organizmie państwowym. To bardzo ułatwiło innym rewolucjonistom, którzy traktowali swoją misję poważniej niż Piłsudski i jego następcy, likwidację naszego państwa.

Lista błędów popełnionych w II RP, grzechów wręcz jakich państwo dopuściło się wobec obywateli jest bardzo długa. Nie będziemy się dziś nimi zajmować. Zadajmy pytanie – czy nasze współczesne państwo jest podobne do II RP? Oczywiście, że nie. Kłopot polega na tym, że jego urzędnicy nie chcą tego zrozumieć, a minister Czarnek sponsoruje działający na YT kanał człowieka nazwiskiem Leszek Pietrzak, zatytułowany „Zakazane historie”. I nikt tu nie widzi żadnej sprzeczności, wręcz schizofrenii. Sprzedaje się bowiem – w państwowym opakowaniu – kontrrewolucyjny format. Kontrrewolucyjny w znaczeniu współczesnym, czyli bolszewicki. To jest proste do wskazania i do wyjaśnienia, choć wielu ludzi wierzy w to, że można – używając narzędzi stworzonych przeciwko państwu – promować wartości, które są dla tego państwa istotne. Tu może trochę przesadziłem – które są uważane za istotne.

Państwo nasze, które usiłuje ocalić dziś swoje istnienie, bo w tym momencie się znajdujemy, a nie w chwili triumfu, jak zdaje się niektórym, wyrosło z okoliczności roku 1989. To był rok, w którym bolszewicy stworzyli na swoje potrzeby kontrę. Ta zaś, w żaden sposób nie potrafiła zrozumieć swojej roli i dostarczała bolszewikom licznych pretekstów do okradania narodu. I to jest praktykowane do dziś. Ujawniło się zaś w pełnej krasie dzięki wojnie na Ukrainie. Rok 1989 był rokiem, w którym bolszewia zdjęła lekko ze swoich ramion odpowiedzialność za państwo i przerzuciła ją na naród, podsuwając jednocześnie szereg malowniczych uzasadnień dla tej operacji. Kolportażem tych uzasadnień zajęli się towarzysze artyści oraz Jerzy Urban. Naród zaś przestał jednoczyć się wokół państwa, a zaczął jednoczyć się wokół papieża, przynajmniej do chwili, kiedy ten żył. W państwie naszym poza kluczowymi dla rodzin bolszewickich obszarami, których tu nie wymienię, obszarami podporządkowanymi interesom obcym, zagnieździły się jawne agentury. One kolportowały szeroko format taki, jaki wszyscy dobrze pamiętamy – o głupocie, klerykalizmie i zacofaniu Polaków. To wszystko właśnie odróżnia współczesne państwo od II RP, która rodziła się w entuzjazmie wszystkich warstw społecznych, przy wielkich nadziejach. Państwo nasze, przez ponad dwie dekady swojego istnienia służyło do eksploatacji obywateli, którzy mieli doń stosunek ambiwalentny. I tak to trwało, dopóki nie zmieniła się doktryna sąsiadów, którzy znudzili się już pokojem i stagnacją i postanowili na nowo rozdać karty w Europie. Wtedy różne potęgi zamorskie dały naszemu państwu szansę. Ona jest realna, a państwo nie stosuje dziś takich chwytów jak II RP. To znaczy w wymiarze najbardziej widocznym, że technologie, jakie proponuje się wojsku działają. Inaczej było w II RP.

Państwo oczywiście uporczywie próbuje zakłamywać własną historię, twierdząc, że jest ona osadzona w tradycji tamtej Polski, czym daje kontrze sponsorowanej przez bolszewików szereg powodów do szyderstw i ataków. To się zapewne nie zmieni, skoro Czarnek sponsoruje „Zakazane historie”. Nie ma jednak przymusu, by te elukubracje oglądać. Państwo nasze, a przynajmniej spora część jego administracji rozumie, że nie ma na tym świecie innego sojusznika niż naród. Żeby to zmienić potrzebna jest naprawdę poważna deprawacja, albo poważny strach. Na zastosowanie jednego i drugiego się na razie nie zanosi. Wobec kryzysu w państwach tradycyjnie nam wrogich, nie ma mowy o wyasygnowaniu budżetu na deprawację urzędników państwowych, a  straszyć ich nie ma czym. Już z przekupywaniem samorządów są poważnie kłopoty, a będzie gorzej. Można mieć więc pewność, że misja naszego państwa, sformatowana przeciwko bolszewii i stworzonej przez nią kontrze, utrzyma się jeszcze jakiś czas. Musimy więc dziś na nowo zdefiniować czym jest dla nas państwo. Wielu postrzega je jako opresję, ale nie zadaje sobie pytania co by było bez państwa. Najciekawsze moim zdaniem jest to, że ową opresyjną działalność państwa, wskazują zwykle ludzi zatrudniani przez państwo. Tyle, że niezadowoleni z warunków jakie ono stwarza swoim funkcjonariuszom. Nie spotkałem w ostatnim czasie biznesmena, osoby wolnego zawodu, czy artysty, który na państwo by narzekał. To dobrze rokuje, ale stwarza też obszar potencjalnej korupcji i instalacji programów wrogich państwu w samej jego strukturze. Ludzie wolni nie będą zwalczać państwa polskiego, tak jak nie zwalczali go panowie Milewski, Woyniłłowicz, Malyński i Zaleski. Ich następcy będą z tym państwem – być może – polemizować w ramach obowiązującego prawa, a może nawet dojdą kiedyś do tego, że wrogie państwu agentury instalują się wyłącznie w strukturach państwowych. Co spowoduje natychmiastową i widoczną zmianę kursu politycznego. Nasi wrogowie w ostatnich dekadach postawili na samorządy, kradnąc ideę wolności i tych cholernych małych ojczyzn. Teraz, jeśli okrzepną spróbują czegoś innego. Ich działalność zaś zaznaczy się w różnych schizofrenicznych podrygach, urzędników niższych rangą, którzy – poprzez swoją aktywność – będą się starali awansować. Obserwujmy to ze spokojem. Jesteśmy wolni.



tagi: doktryna  państwo  tradycja  agentura  kontrrewolucja  urzędnicy  bolszewizm  posiadacze 

gabriel-maciejewski
8 października 2022 08:39
26     2681    15 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
8 października 2022 09:20

A tak poza tym kontra-konfa to są wolnościowcy. Dokładnie tak samo diabeł kusi człowieka - "będziecie wolni - wystarczy tylko odciąć się od Boga"....no i się odciął człowiek od Boga i teraz się męczymy.

 

Konfa i panowie Braunt to wysłannicy diabła. I nie zmienia mojej opinii o nich to, że czasem zobaczę p. Brauna w świątyni Bractwa św. Piusa X. Gdybym go spotkał poza świątynia, to bym mu powiedział, że jest wysłannikiem piekła i prowokatorem (w świątyni nie wypada). I wiem, że robi to świadomie, bo jeśli ktoś zna dobrze historię (i się tą znajomością nawet popisuje), to wie że Ubua Lubelska 1569 to była "ukrainizacja" Korony do potęgi n tej i od trgo momentu Ukraina i wszystko to, co tam się działo było naszą sprawą. I jeśli pomimo tego robi teraz drmonstracje "stop ukrainizacji Polski", to zwyczajnie i po prostu złe, diabelskie intencje. Dla mnie ci ludzie z Braunem na czele to zwykli oszuści. 

I dziwię się niektórym wiernym Bractwa, że tak oczadzieli imysłowo, że nie zauważają tej sprzeczności. To jest dla mnie niepojęte. 

 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @OjciecDyrektor 8 października 2022 09:20
8 października 2022 09:22

Unia, a nie Ubua. I zjadłem słowa "ma" przed "złe, diabelskie intencje".

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
8 października 2022 09:29

Aha. Zapomnialem dodać, że już od paru lat jestem przekonany, że tolą Konfy jest zdobycie władzy tylko po to, aby dsć pretekst Niemcom i Rosji do wzięcia nas z pysk. Konfa u władzy zrobiłaby celowo tak wiele głupich i prowokacyjnych ruchów, żeby nasi wrogowie mieli wystarczajace dobre uzasadnienie,wobec opinii światowej, do interwencji. Dokładnie tak samo jsk w czasie tych żałosnych powstań w XIXw.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
8 października 2022 09:51

Woyniłłowicz i pozostali panowie zostali pozbawieni pieniędzy, a bez dużych środków finansowych nie ma o czym mówić. 

https://notatek.pl/reforma-rolna-w-ii-rp-zasady-parcelacji-majatkow

Teraz takich potentatów nie mamy wcale. 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski
8 października 2022 10:08

Lepiej tego nie da się ująć. 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Maryla-Sztajer 8 października 2022 09:51
8 października 2022 10:12

Tego obywatele RP nie chcą zrozumieć, że aby trwać trzeba kumulować kasę/kapitał w formach odpornych na wyniki konfrontacji. Także budowanie sieci powiązań gospodarczych stanowi fundament do przetrwania. 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
8 października 2022 10:37

Już tu wielokrotnie pisałeś o tym, że ludzie żyją formatami które nie pokrywają się z rzeczywistością i dziwią się, że te klocki do siebie nie pasują. Bolszewicy kreują te formaty, bo one świetnie ukrywają ich działalność, a obecnie jedyne realne zagrożenie to bolszewizm w każdej postaci obojętnie, czy on będzie prawicowy, lewicowy, republikański, liberalny itd. to jedynym celem jest oderwanie ludzi od rzeczywistości i wywołanie ogólnego niezadowolenia według schematu który był już wykorzystywany - "wybierz LEPSZĄ przyszłość". Nie wiadomo co oznacza słowo "lepsza", ale ważne że lepsza, byleby oderwać ludzi od codzienności i skupić ich na głupotach.

Format z koncepcją, że trzeba usunąć "opresyjne" państwo to wtedy będzie super, bolszewicy już testowali w Meksyku. Skończyło się to całkowitą degengroladą pionów urzędniczych, łącznie z policją i uzależnieniem ich od mafii wszelakich, czego efektem jest to, że obywatele stali się niewolnikami gangów.

 

zaloguj się by móc komentować

peter15k @gabriel-maciejewski
8 października 2022 11:14

(...) Czarnek sponsoruje „Zakazane historie”(...)

Kogo sponsoruje państwo zależy od propagandy szeptanej "u góry" - tam gdzie "kurek państwowych rurek".  Jak nie ma kto szepnąć komu trzeba to i kurek się nie odkręca.  Wszak już Piłat obawiał się podobno szeptanej propagandy koło ucha cesarza.   Trudno dociec czy ostatni rokosz dziennikarski "prawych i religijnych" wobec PIS wynika z tego, że PIS wsparty przez nich przed laty uzyskał dostęp do kurka i wiarołomnie zapomniał o nich czy też wynika za słabnącej Rosji która rzuciła groszem.  PIS jednak jest partią stawiającą na lojalnych a nie na niepokornych bo na nich nie można politycznie liczyć.   Dlatego PIS oblepił się  kadrą zawodowych serwiistów co spowodowało spektakularne "wtopy" np z węglem.  Może to także nowe rozdanie historycznego konfliktu Natolińczyków z Puławianami bo w Moskwie szykuje się jakieś przesilenie.  Mamy też realną wojnę gospodarczą z Niemcami o czym świadczy planowane wsparcie unii dla niemieckiego przemysłu. Czy wyborcy wytrzymają tą rusko-szwabską presję to się okaże.  

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @peter15k 8 października 2022 11:14
8 października 2022 12:15

Oby tylko nie zaczęli organizować pielgrzymek do miejsc świętych islamu, bo ktoś se to załatwi z jakimś serwilistą

zaloguj się by móc komentować

chlor @OjciecDyrektor 8 października 2022 09:29
8 października 2022 12:15

Nie, raczej Konfederacja tylko udaje, że chce rządzić. Na realną władzę nie dostanie pozwolenia i ten stan akceptuje w zamian za posady sejmowe.

Partie które mogą teraz lub kiedyś porządzić można poznać po ich akceptacji dla "światowej farmacji".

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kuldahrus 8 października 2022 10:37
8 października 2022 12:15

Z degrengolady państwa nie da się wyjść inaczej, jak poprzez jego likwidację. To też już ćwiczyliśmy

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Maryla-Sztajer 8 października 2022 09:51
8 października 2022 12:16

nikt ich nie ma, nawet Brytyjczycy, nie o to chodzi

zaloguj się by móc komentować



cbrengland @gabriel-maciejewski
8 października 2022 13:38

Wtedy różne potęgi zamorskie dały naszemu państwu szansę.

Naprawdę w to wierzysz?

 

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @qwerty 8 października 2022 10:12
8 października 2022 13:55

Długo na to pracowano. Amerykański sen na kredyt 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
8 października 2022 14:31

Ciekawe czemu kontrasi nie wezmą Małyńskiego albo Krowina-Mielewskiego? Przecież to prastryjek dzisiejszego Korwina. 

Aha, Moskwa im nie pozwala. Ale Moskwa coraz dalej od nas. Czyżby jednak ta rezydentura nie słabła wcale?  

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Magazynier 8 października 2022 14:31
8 października 2022 14:44

Konfa to czysta bolszewia. Im nie po drodze z Korwinem-Milewskim. Oni bez kasy budżetowej, z którą gorąco walcza, dnia by nie przetrwali. Oni nie wyjdą nigdy poza frazesy.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @chlor 8 października 2022 12:15
8 października 2022 16:19

"Światowa farmacja" nie potrzebuje żadnej akceptacji, przyjmując, że ta "światowa farmacja" rzeczywiście istnieje, a nie jest to po prostu konglomerat korporacji które pogryzą się w końcu o zyski.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @ewa-rembikowska 8 października 2022 14:44
8 października 2022 17:18

Rzekłbym tak: " Oni bez kasy budżetowej," ... o którą gorąco walczą ...

Ale Milewskiego też można zamienić w memy. 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
8 października 2022 19:00

Jeśli oni nie oczadzielu, w takim razie d8stalu zadanie wejść do wiernych Bractwa św. Piusa X i ich zwyczajnie podzielić, ośmieszyć i skompromitowac. W sumie to ja tak podejrzewałem czasem, ale broniłem sie przed tą myśla - wolalem orzyjąć wersje dla nich łagodniejsza, że z głupoty. Ehhh. 

Najgorsze jest to, że oni w igóle nie słuchają kapłanów. Ostatnio nawet sam przeor w kazaniuwspomniał krytycznie o takich "obrońcach" Tradycji, co publicznie używają wulgarnego słownictwa. Nie padło nazwisko, ale i tak ludzie wiedzieli, że chodziło o Brauna. A mimo to, jest taka grupka braunoidów - zwłaszcza wśród kobiet. Te kobiety to jakieś horrendum, bo nawet rozmawiałem z nimi i byla to rozmowa ze ścianą....betonową ścianą. 

zaloguj się by móc komentować

Nova @gabriel-maciejewski
8 października 2022 19:43

Konfa przy okazji wojny na Ukrainie ujawniła wiele swoich niepięnych postaci i postaw. Nie wszyscy ale duża część. Od państwa z drugiej strony oczekiwałbym jednak przewidywalności i wspierania akumulacji kapitału, tzw. "nowy ład" podwyższył koszty działalności drobnego biznesu  i skomplikował to jeszcze bradziej. Dowodem to zmiana przez sam rząd tych zasad po kilku miesiącach.Wilekie korporacje z swoim niepłaceniem podatków dalej są nieruszanie jak by obowiązywał jakiś nieformalny deal ( podatek obrotowy) a drobny biznes ściga się bez litości zusami, podatkami i kontrolami. Jestem jak najdalszy od krytykia obozu rządzącego za wszytsko jak leci ale dopóki wielkie globalne firmy fiskalnie nie będa traktowane tak samo jak małe jednososobowe nie uwierze w równe szanse.

zaloguj się by móc komentować

kamiuszek @gabriel-maciejewski
8 października 2022 20:23

Bardzo dobry tekst.

Też mi się wydaje, że szansa jest poważna. Zdawać by się mogło, że jak stawka rośnie to i ryzyko większe. Ale to złudzenie. Seryjny samobójca szalał najbardziej, gdy w naszej części świata wszystko wyglądało na uklepane i zabetonowane.

Kontrrewolucjoniści rewolucyjni są jak plusy ujemne. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
8 października 2022 23:19

Co jakiś czas pojawia się pytanie o inteligencję. IBF napisała kilka zdań 

https://www.bibula.com/?p=136663

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @gabriel-maciejewski
8 października 2022 23:53

do:

.

Lista błędów popełnionych w II RP ...

.

P.S.

do trzech razy sztuka ?

Wynik ten sam ?

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować