-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O wpychaniu wody z powrotem do kranu

Wczorajszy dzień był straszny, nie miałem nawet czasu, żeby wrzucić tu nagranie z Józefem, ani nawet go odnaleźć. Dziś będzie gorzej, bo przychodzą tu gazownicy, żeby podłączyć rurę z paliwem do domu. W zasadzie jestem sparaliżowany ze strachu, nic tu nie jest typowe, instalacja kominkowa jest robiona w sposób dziwaczny, obawiam się więc, że przed zimą rozgrzebią nam dom, zdewastują meble kuchenne i łazienkę, a potem pójdą wzruszając ramionami...No, ale nic, czekam. W nocy nie spałem i wymyśliłem taki tekst, jak poniżej.

 

Jeśli cała literatura nowoczesna to imperialna propaganda, oraz jej naśladownictwa, to znaczy, że wszelkie próby nawiązania do wątków i motywów pochodzących wprost z segmentów tej propagandy muszą przypominać jej twórcom próbę wepchnięcia wody z z powrotem do kranu. Ci bardziej głupsi naśladowcy próbują to zrobić jak małpa z wierszyka – małpa nie ciele, sobie poradzi, skąd ukrop ciecze tam palec wsadzi. Inni zaś podstawiają pod kran rower na rolkach, dorabiają do niego mechaniczną pompkę i kręcąc ze wszystkich sił pedałami usiłują za jej pomocą wepchnąć strumień ukropu wprost do rur. To jest zajęcie ciekawe, inspirujące, ale niestety skazane na porażkę. Są więc jeszcze inni, którzy wiedząc, jak sprawy wyglądają nawet nie próbują mierzyć się z problemem, tylko zwyczajnie wycinają z papieru jakieś postaci dobrze kojarzące się miejscowym i wokół nich budują narrację propagandową. Jak nie wyjdzie z Sat Okhiem, to może Leski i jego traktor coś poradzą. Jeśli to się nie uda, znajdziemy kogoś trzeciego i tak w kółko. Najważniejsze, żeby zachować ten znany nam dobrze format, który składa się z dwóch w zasadzie tylko postulatów – żeby było jak Hollywood, a także żeby trafić do młodzieży. Nie może być mowy, żeby było jak w Hollywood, bo nasza propaganda nie jest dystrybuowana centralnie na cały glob. Nie możemy więc, chcąc odnieść sukces realny, a nie tylko polegający na podzieleniu publicznych pieniędzy między jakichś cwaniaków, poprzestać na czysto mechanicznym naśladownictwie. Trzeba mieć własną dystrybucję, a w niej atrakcyjne rzeczy. Ponieważ masowa dystrybucja wymusza uproszczenie komunikatów, oraz pewną hierarchię, w której – co łatwo stwierdzić naocznie – sprawy dotyczące GB i USA są najważniejsze, a reszta to mierzwa, nie ma sensu się pod to podłączać, bo stawiamy się na pozycji aspirującego szczeniaka. Tego się oczywiście nie da nikomu wytłumaczyć, bo postulat – żeby było jak w Ameryce jest po prostu paraliżujący i czyni z ludzi zajmujących się twórczością zahipnotyzowane zombie.

Sprawa trafiania do młodzieży jest jeszcze gorsza, albowiem jest to po prostu spalony postulat werbunkowy. Wszyscy wiemy, że on nie działa, bo zdrowy odruch młodzieży, jeśli idzie o przedsięwzięcia militarne i tajne, to ucieczka. Dziś może ze względu na pieniądze i wesołe przygody w różnych egzotycznych miejscach to się zmieniło, ale dawniej na każdą propozycję urozmaicenia sobie życia poprzez założenie munduru młody człowiek odpowiadał – goń się. Z wyjątkiem oczywiście tak zwanych poważnych młodzieńców, albo ludzi, których okoliczności, rodzina, bądź płasko rozumiana chciwość do służby zmuszała. Na patriotyczne gawędy nikogo się nie zwerbuje, dlatego nowa książka Łysiaka rozpoczyna się od opisu gołej baby paradującej po pokoju w samej tylko koszuli swojego partnera. Mnie zawsze dziwi ten motyw w literaturze werbunkowej, bo on jest często powtarzany, że też nikt go jeszcze nie wykorzystał komediowo i nie zbudował sceny, w której ta pani, bo tak zwanym spełnieniu, zakłada koszulę swojego partnera, a ona pęka a plecach bo jest za mała. To byłoby dopiero fajne. Zrobić komedię z tych wszystkich do porzygania eksploatowanych chwytów, całkiem w stylu brytyjskim z Jasiem Fasolą w roli głównej. Tego się jednak zrobić nie da. Już próbowali zrobić polskie Allo allo, szkoda gadać.

Trzeba teraz, w związku z wczorajszą notką, zadać ważne pytanie – dlaczego nie może powstać wiarygodne dzieło o Powstaniu Warszawskim? To proste. Bo każda książka i film na ten temat realizują zwietrzały i całkiem fałszywy postulat werbunkowy, opisany wyżej. Oni za każdym razem chcą trafić do młodzieży i eksploatują – jawnie bądź w sposób zawoalowany wątki seksualne. To jest nie do zniesienia. Nikt jednak tego nie chce zrozumieć, a być może nie jest w stanie. Smarzowski na pewno nie jest w stanie, bo to po prostu ciemniak.
Jak powinien wyglądać taki film? Bohaterowie muszą być autentyczni, a to oznacza, że muszą być zdemaskowani. Jasne jest, że powstanie to nie był zryw idealistycznej młodzieży, ale akcja zaplanowana przez ludzi już to oszukanych już to wierzących w swoją własną siłę, który wypchnęli na śmierć swoich podwładnych. Jasne jest, że udział w tym powstaniu brały także typy ciemne, które zajmowały się nie tylko mordowaniem żydów, jak to kiedyś nazmyślał Cichy Michał, ale także innymi poważnymi misjami. Zwróćcie uwagę na to co wczoraj zalinkował georgius na www.coryllus.pl To jest bardzo dziwne. W żadnym filmie o powstaniu nie widać zróżnicowania charakterów tych ludzi. To jest powielanie, w bardzo złym stylu motywów z filmu „Urodziny młodego Warszawiaka”. Ja oczywiście wiem, że nie ma szans na powstanie prawdziwej książki i prawdziwego filmu o powstaniu, bo wszyscy czynni na terenie Polski propagandyści zajmują się wtłaczaniem wody z powrotem do kranu, to znaczy wydaje im się, że jak pokażą polskich lotników strzelających do Niemców, to film ten – sam z siebie – wejdzie do masowej dystrybucji. To są idiotyzmy. Nie ma sensu się nimi zajmować.

A co ma sens? Wychowywanie grup, nawet niewielkich, lokalnych odbiorców treści. Nie miałem czasu wspomnieć wczoraj raz jeszcze o naszej konferencji, która odbędzie się 8 grudnia w Wielkopolsce, ale czynię to dziś. Chętnych przybywa. Zapraszam więc, szczegóły są w zakładce na górze.

Nikt nie zrobi takiego filmu, albowiem nie dorósł do tego by zmierzyć się z autentyczną, polską publicznością. To trzeba powiedzieć wprost. Nie publiczność jest problemem, ale twórcy oraz kult cargo, który uprawiają.

Na dziś to tyle idę dalej denerwować się przyjazdem gazowników.

 

Zapraszam na portal www.prawygornyrog.pl



tagi: film  książka  bohaterowie  powstanie 

gabriel-maciejewski
18 września 2018 09:06
51     3754    15 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
18 września 2018 10:07

ldźcie przez zboże, we wsi Moskal stoi :)

.

 

zaloguj się by móc komentować

kalixt @gabriel-maciejewski
18 września 2018 10:20

A gdy cię kula trafi jaka, poprosisz pannę, da ci buziaka, hej!

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @gabriel-maciejewski
18 września 2018 10:25

Nie dorósł i chyba nie zamierza. Zrobić coś naprawdę, wymaga stanięcia w prawdzie, a to może boleć i to bardzo. 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @gabriel-maciejewski
18 września 2018 10:38

Wiesz ja sobie postekam i pojecze :)

Mysle ze film werbunkowo/propagandowo/nasladowniczy moglby byc nawet "nie zly" a przynajmniej moglby nie byc "kaszanem", ale tu juz decyduje brak rynku, brak "woli politycznej" bo skoro przyglupi Glinski dalej jest i PFN dalej jest to znaczy, ze nie ma woli politycznej zeby robic "nie zle" filmy. Nie ma konkurencji w branzy z prawdziwego zdazenia. Bo czy w holiludzie panuje kolesiostwo? Panuje, ale jak jakis koles jest totalnym gamoniem to konczy w rynsztoku i tyle, przynajmniej jest jakies minimum wymagan. Po drugie Ci wszyscy co chca hililudu to oni zyja 50 lat wstecz, oni nie rozumeja nic z "fabryki snow" oni tylko rozumieja ze kiedys dostali od niemca z zachodu gume balonowa i to byl wielki swiat.

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @parasolnikov 18 września 2018 10:38
18 września 2018 10:56

Może i mógłby ale jakoś nie jest. Byłem w kinie na Dywizjonie 303 - nędza nie do opisania. Na koniec filmu zestawili archiwalne zdjęcia Zubachów, Urbanowiczów i innych Frantiszków ze zdjęciami aktorów, którzy się w ich role wcielili - jakby chcieli powiedzieć "no cóż film wprawdzie wyszedł niespecjalnie ale za to aktorzy wcale podobni, prawda?". Jeśli dalej będą tak werbować to rzeczywiście trzeba będzie kupić te Macierewiczowe bezzałogowce, bo nikt normalny pilotem nie będzie chciał być...

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski
18 września 2018 11:21

"Mnie zawsze dziwi ten motyw w literaturze werbunkowej, bo on jest często powtarzany, że też nikt go jeszcze nie wykorzystał komediowo i nie zbudował sceny, w której ta pani, bo tak zwanym spełnieniu, zakłada koszulę swojego partnera..."

Bo to w cholerę wali w łeb siedemnastolatków.

zaloguj się by móc komentować

kalixt @atelin 18 września 2018 11:21
18 września 2018 11:27

Kobita zakładająca koszulę partnera po stosunku, gdy on nonszalancko zapala papierosa, to jest takie cliché, że jeleń na rykowisku jawi się jako szczyt nowatorskiej kreatywności. Łysiak, dawno musiał nie mieć kobity, że wciąż żyje takimi siedemnastoletnimi fantazjami.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @aszymanik 18 września 2018 10:56
18 września 2018 11:31

Problem jest w tym ,ze nie chcą pokazywac tego,ze jak byc pilotem i walczyć , to walczyc o interesy polskie.. A nie latac po cudzym niebie i zgrywac hero.. Film Dywizjon 303 powinien byc o głupocie poswiecania sie dla "sojusznika" ,ktory nas zdradził ,a pozniej sprzedał sowietom.. Ten film powinien byc ostrzezeniem,zeby nigdy takich kretynski pomysłow nie realizować, a zycie ma swoja cenę . Powinien byc o tym ,ze my powinnismy najpierw nauczyc sie liczyć, a nie poświęca .. I gwarantuje,ze tlumy waliłby do kin.. A film byłby sygnałem dla naszych "sojusznikow" ,ze nikt z Polaków juz nie bedzie sie tak kretynsko poswiecał, a jak juz ,to żołd musi miec swoja odpowiednią cene. Czyli jak w biznesie ,nieodłączne pytanie ..A co ja z tego będę miał ? No i nauczyć sie wreszcie tzw. twardych negocjacji.

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @Draniu 18 września 2018 11:31
18 września 2018 11:45

Nie no wprawdzie - latali nie po swoim niebie, nie swoich samolotach i nie za swoją sprawę ale mieli "branie" u Angielek i król im rączki pościskał i ładnie się do nich uśmiechnął.... Czyli zostań pilotem to sobie pobzykasz i ktoś Ci jeszcze za to pogratuluje.

zaloguj się by móc komentować

kalixt @aszymanik 18 września 2018 11:45
18 września 2018 11:54

To byli młodzi chłopcy, naturalne, że chcieli przeżyć przygodę, że chcieli przyszpanować, żeby chcieli, żeby im panna dała buziaka. Prawdę mówiąc ja na ich miejscu też bym chyba to łyknął, gdybym miał dawdzieścia parę lat i nie bardzo bym się zastanawiał, kto mną gra i po co.

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @kalixt 18 września 2018 11:54
18 września 2018 12:03

Właśnie:

"...ze względu na pieniądze i wesołe przygody w różnych egzotycznych miejscach...."

Tylko czy armia powinna być biurem podróży służącym zaspakajaniu różnorakich potrzeb niezrównoważonych emocjonalnie gołowąsów?

zaloguj się by móc komentować

onyx @kalixt 18 września 2018 11:54
18 września 2018 12:05

Właśnie na tym polega propaganda imperialna żeby ludzie mający 18-25 tak myśleli. A nasza powinna polegać na tym żeby myśleli tak jak to opisał Draniu bo inaczej co kawałek naszej historii i bez końca będziemy tymi kamieniami rzucanymi na różne obce szańce.

zaloguj się by móc komentować

kalixt @aszymanik 18 września 2018 12:03
18 września 2018 12:06

No ale gołowąsów właśnie najłatwiej się motywuje egzotyczną przygodą i pannami, co chętnie dają buziaka. Pani chyba nigdy nie była gołowąsem ;)

zaloguj się by móc komentować


aszymanik @kalixt 18 września 2018 12:06
18 września 2018 12:15

Nie byłem też nigdy Panią ale za to byłem żołnierzem i to takim, który miewał "przygody w egzotycznych miejscach" ja jednak nigdy złudzeń co do charakteru tych przygód nigdy nie miałem.

zaloguj się by móc komentować

kalixt @onyx 18 września 2018 12:05
18 września 2018 12:17

Pewnie, że tak by było najlepiej. I oby współczesne, młode pokolenie było tego świadome (ja mimo wszystko wierzę, że młodsze pokolenia są jednak mądrzejsze i mniej naiwne, niż starsze). Ja jestem z nieco starszego pokolenia i jednak muszę się uderzyć w pierś - jako 20-latek łyknąłbym jak pelikan piosenkę o pannie, co rannemu daje buziaka i poszedłbym w to, jak w dym. I kto wie, jak to by mnie ukształtowało, może na stare lata pitoliłbym gawędy o tym, jak to na kuli armatniej zlądowałem w szczerym polu, wydostałem się z bagna ciągnąc się za własne włosy, schowałem się przed Niemcami w zbożu, a był akurat mroźny listopad i dalej poleciałem traktorem.

zaloguj się by móc komentować

kalixt @aszymanik 18 września 2018 12:15
18 września 2018 12:20

Przepraszam za pomyłkę. No i oczywiście szacun.

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @kalixt 18 września 2018 12:17
18 września 2018 12:23

Pełna racja. Stąd właśnie biorą się piloci, którzy nadstawiają swoje dupy za opasłych Angoli za możliwość wychędożenia jakiejś tam średniawej z urody kobitki, a których po wszystkim można kopnąć w zad i pogonić w takie obszary gdzie szans na dalsze chędożenie nie uświadczysz...

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @kalixt 18 września 2018 12:20
18 września 2018 12:24

Z szacunem nie przesadzaj - po prostu wesołe egzotyczne przygody z dreszczykiem emocji za niemałą kasę...

zaloguj się by móc komentować

onyx @kalixt 18 września 2018 12:17
18 września 2018 12:37

Właśnie nie jest bo współczesna Polska to kraina dysfunkcyjnych naśladowców. Młodzi wciąż dostają Żeromskiego i pseudopatriotyczną chałę i końca tej groteski nie widać. Film o Dywizjonie 303 wyprodukowany przez Brytyjczyków jest zaszczytem marzeń i punktem odniesienia. Punktem przy którym nasza kinematografia wygląda gorzej niż krowie placki. A jak to się komuś nie podoba to może się zapisać do jakiejś grupy rekonstrukcyjnej albo uciekać za granicę.

zaloguj się by móc komentować

kalixt @aszymanik 18 września 2018 12:24
18 września 2018 12:37

Szacun za trzeźwość spojrzenia. Ja na przykład mam kolegę ze studiów, który, zanim przeszedł na emeryturę, doszedł do dystynkcji pułkownika w kontrwywiadzie (UOP, a potem ABW), a całą jego motywacją było zaczytywanie się za młodu w lekturach Ludluma i trochę osobistych, jak by to powiedział Gospodarz, deficytów. Z niego za młodu to byłby dopiero powstaniec, że ho ho.

Swoją drogą, kiedyś zastanawiałem się nad takim scenariuszem w stylu ''historia alternatywna''. Powstanie Warszawskie kończy się sukcesem. Niemcy zostają wybici albo przegonieni, ruscy boją się wejść i wziąć naród za pysk, bo AK rządzi i ma taką siłę, kadry i poparcie społeczne, że trzeba by wywołać kolejną wojnę, żeby z tym wygrać. Ciekawe, jak by to wyglądało. Boję się, że podobnie, jak legionowy nepotyzm piłsudczyków w II RP. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @onyx 18 września 2018 12:37
18 września 2018 12:43

To są superbohaterowie stworzeni na naszą miarę.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @aszymanik 18 września 2018 11:45
18 września 2018 12:46

Zgadza sie i ten motyw  w swojej tworczosci dalej ciagnie Łysiak, nakrecajac kolejnych naiwnych , wpuszczajac zarazem w maliny Nie ma mowy o tym,ze przy tak efektownych "chwilach" młodzi hero zostają z ręka w nocniku.  I nawet jak dochodzi do przeprosin, to one padają po ilus tam dekadach i co najgorsze niczego to nie załatwia,bo np.archiwa znowu zostaja zabetonowane na kolejne 50 lat. A synowie Albionu ,nadal ćwiczą swoje stałe frgmenty gry, i sa przekonani ,ze kolejny raz im sie uda. I co jest najsmieszniejsze w tym wszystkim ,udaje im się.. Frajerstwa jest pełno ..Bo jak tu szanowac państwo ,ktore rzuca swoich synow na pożarcie,synow ktorzy ciezka harówą wyksztalcili rodzice. Tego szanowny pisarz juz nie chce zauważyć. 

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @krzysztof-laskowski 18 września 2018 12:43
18 września 2018 12:49

Najlepszym superbohaterem na naszą miarę był Franek Dolas.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @aszymanik 18 września 2018 12:49
18 września 2018 13:09

Plus Janek z Czterech Pancernych i ten jego koleżka, co grał na akordeonie. A dookoła radzieckie żołnierki.  Łza się w oku kręci.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @pink-panther 18 września 2018 13:09
18 września 2018 13:20

Na radzieckie żołnierki to nie łza się kręci. ;)

 

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @pink-panther 18 września 2018 13:09
18 września 2018 13:21

Franek był lepszy miał mnóstwo egzotycznych przygód, a do tego był w burdelu.

zaloguj się by móc komentować

onyx @gabriel-maciejewski
18 września 2018 13:26

Przed chwilą podsłuchałem kawałek lekcji historii w szkole podstawowej. Było o upadku II RP. Królowie byli elekcyjni i obiecywali obniżenie podatków, następnie coraz mniej płacili do skarbu państwa i nie byli zainteresowani by podatki podnosić a przez to państwa nie było stać na rozbudowę wojska i to nas tak osłabiło że IIRP upadła. Słowo w słowo zdobycze demokracji przeniesione w realia IIRP. Taka jest podstawa programowa nauczania a nauczyciel nawet małym palcem u nogi nie wychodzi poza to co ma w opracowaniu.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @aszymanik 18 września 2018 11:45
18 września 2018 13:27

ale za swoje pieniądze, no Anglicy skrupulatnie kasowali koszty samolotów, żołdu, paliwa z polskiego złota, co to dotarło cudem do Londynu. A po wojnie tym ludziom nawet rent nie dali.

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @ewa-rembikowska 18 września 2018 13:27
18 września 2018 13:30

No ja bym tam cudów w to nie mieszał. Ono właśnie po to do Londynu dotarło - tzn. po to, żeby już w nim zostać....

zaloguj się by móc komentować

bolek @Draniu 18 września 2018 12:46
18 września 2018 13:34

IMHO "młodzi hero" nie czytają Łysiaka.

Obstawiam, że jeśli ktokolwiek czyta jeszcze jego książki to jest to osoba 40+ :-)

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @onyx 18 września 2018 13:26
18 września 2018 13:39

O upadku I RP, znaczy się. Jeśli bierzemy pod uwagę powyższe ujęcie, że podatki płacone do budżetu państwa były za niskie, to równie dobrze można powiedzieć, że będzie za mało nawet wtedy, gdy stawki podatków wzrosną do stu procent.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @ewa-rembikowska 18 września 2018 13:27
18 września 2018 14:29

I ot chodzi .tak sie czesze kasę.. A my nigdy nie nauczymy sie , korzystać z okazji ,zeby zarobić. Bo kto ma leb do tych spraw ?Zawsze wychodzimy z tym swoim honorem w slipach. 

Przyklad, przez dwa lata ,trzy,,żeśmy boksowli sie w sprawie tzw. uchodźców. I nadal jestesmy na cenzurowanym, kiedy mozna było załatwić sprawę bardzo szybko i z zyskiem. Wystarczyło podać cenę przyjęcia uchodźców ,taką ze Niemcy  by przysiedli,a argumenty na wywindowaną cene zawsze mamy i twardo negocjowac. Negocjacje prawdopobnie trwaly by do dzis :)  I problem byłby z glowy.Nawet gdyby sie zgodzili. Tworzymy za te pieniądze obozy przejsciowe ,budownie takich obozow za nim sprowadzimy uchodzcow , moze trwać dwa lub trzy lata. :) UE jest wsciekła, my twierdzimy ,ze jednak te pieniadze nie wystarczą, mamy liczne problemy i tu liste przedstawiamy  No i w ten sposob mozna z nimi sie bawic w kota i myszke. Ale nikt nam nie zarzucilby ,ze nie chcemy przyjac uchodźców . A i kasę solidną mozna by było przytulic.. I trzeba pokazac, ze my tez potrafimy bez pardonu ciagnac do siebie Ps. Sorry za OT.

 

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Draniu 18 września 2018 14:29
18 września 2018 14:34

ależ to jest bardzo dobry przykład

zaloguj się by móc komentować

mooj @Draniu 18 września 2018 14:29
18 września 2018 14:45

obozy...porozmawiaj z sąsiadami ośrodków dla autentycznych uchodźców, których przyjmujemy, nawet takie uchylenie furtki, nawet czysto negocjacyjne..jednak nie!

ale "złote wizy"?

https://stooq.com/n/?f=1253028

wpłacający nie musi być beneficjentem (łunia z budżetu państwa , które wpuściło nielegalsa?); warunki bym zaostrzył, poprzeczkę podniósł

to można negocjować:)

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @onyx 18 września 2018 12:05
18 września 2018 15:34

„Patriotyzm jest ostatnim schronem łotra - to powiedzenie Samuela Johnsona:
„Patriotism is the last refuge of a scoundrel".

Słowa te zapisał w swoich pamiętnikach z r. 1775. James Boswell, znany szkocki pamiętnikarz, 9 -ty Lord Auchinleck  (1740 – 1795).

 

 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Kedar443 18 września 2018 13:46
18 września 2018 16:21

Zaproszenie na paradę zwycięstwa otrzymali od Brytyjczyków tylko żołnierze dywizjonu 303 i to na krótko przed defiladą.

Anglicy nie życzyli sobie, by w defiladzie brali udział przedstawiciele sił lądowych i marynarki wchodzących w skład Polskich Sił Zbrojnych, które stanowiły jedną z najliczniejszych narodowych formacji walczących przeciwko hitlerowskim Niemcom. Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie liczyły w 1945 r. ok. 200 tys. żołnierzy (na Wschodzie ponad 100 tys.).

W tej sytuacji lotnicy z dywizjonu 303, którzy się wsławił w bitwie o Anglię - w geście solidarności - zrezygnowali z udziału w paradzie. W efekcie londyńska aleją The Mall - obok Anglików i Amerykanów - maszerowali m.in. Czesi, Belgowie, Brazylijczycy, Meksykanie, a nawet weterani z Iranu i Fidżi. Polaków nie było.

 Szanowny Panie , w zwiazku z tym mam pytanie,czy przypadkiem nie należy Pan do tych osób, które wpychaja wodę z powrotem do kranu? :) 

zaloguj się by móc komentować

ablazja @Draniu 18 września 2018 11:31
18 września 2018 17:29

Bedac widzem A.D. 2018 wie Pan juz wszystko co sie wydarzyło w ciagu tych 78 lat. Teza ,ze nasi piloci powinni wiedziec co sie wydarzy w Jalcie i zrezygnowac a priori z walki jest przyznam godna Zychowicza. Ale moze jednak oni wiedzieli co sie wydarzy ,wiec im wiecej lotow tym wiecej dupcenia?  Ciekawe czy jest druga lista Bajana korelujaca ilosc zestrzelen z iloscia zaliczonych stosunkow plciowych przez pilotow. Wiec moze Pan ich nie docenia z tym kranem? 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Kedar443 18 września 2018 16:49
18 września 2018 17:31

Sądzi Pan ,ze uda sie Panu mnie wkrecic w te panskie dyrdymały i czepianie sie słówek typu renta/ emerytura? Czy uwaza Pan,ze kogos tu na tym portalu sprowokuje do dyskusji ,ktorą Pan sprowadza do relatywizowania  i ze niby wszystko było oki ze strony Angolii , ze ktos z Panem bedzie dyskutował na temat traktowania po wojnie poskich zolnierzy na równi z angielskim . Proszę sie nie kompromitować,a jak chce Pan wpychac wode z powrotwem do kranu, to przeciez nikt Panu nie zabrania, prosze kontynuować, niech Pan próbuje. :) Moze nawet znajdzie Pan tu kibiców. Ale wątpię :)

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-laskowski 18 września 2018 13:39
18 września 2018 17:49

Oczywiście o upadku IRP, to chyba brak kawy i temperatura powietrza. To co słyszałem było podawane uczniom w taki sposób, że tylko wejść na lekcję i zdzielić gościa piernaczem.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @ablazja 18 września 2018 17:29
18 września 2018 17:51

Szczegół Pan omininął i to istotny ,juz wiedzieli o tym jak nas potraktowali Anglicy w 39r, takze warto bylo o tym pamietac . Natomiast jestem przekonany ,ze obecni piloci beda to samo robili na F- 16, dzięki magikom od wpychania wody do kranu. :)

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @ewa-rembikowska 18 września 2018 13:27
18 września 2018 17:58

No ale co to sie dziwic. Przeciez caly Rzad na uchodzstwie, polscy zolnierze, to byli wszystko petenci od wrzesnia 1939, kolaczacy niespokojnie do drzwi z roznymi wywieszkami, w nadziei ze sie nad nimi uzala, przygarna.

zaloguj się by móc komentować

onyx @stanislaw-orda 18 września 2018 15:34
18 września 2018 17:58

Genialne ale za taką prawdę można dostać na ulicy w łeb. Oczywiście jest patriotyzm i patriotyzm. My tu też jesteśmy patriotami. A tymczasem polska szkoła śpiewa Pietrzaka...

https://www.google.com/url?q=https://nck.pl/upload/2018/04/regulamin-konkursu-do-hymnu.pdf&sa=U&ved=2ahUKEwiH4r2H9cTdAhVG2qQKHdtgBFoQFjAIegQIAhAC&usg=AOvVaw1kEcd0YgIaHavpaTnp2WXE

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @maria-ciszewska 18 września 2018 12:12
18 września 2018 18:13

Nie moge się oprzeć wyrażeniu, że JO używa spotkania z C jako rozgrzewkę, może nawet próbę, przed swoim wieczornym występem w Roninie.

Chciałbym się mylić. 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
18 września 2018 18:36

" Ponieważ masowa dystrybucja wymusza uproszczenie komunikatów, oraz pewną hierarchię, w której – co łatwo stwierdzić naocznie – sprawy dotyczące GB i USA są najważniejsze, a reszta to mierzwa, nie ma sensu się pod to podłączać, bo stawiamy się na pozycji aspirującego szczeniaka. Tego się oczywiście nie da nikomu wytłumaczyć, bo postulat – żeby było jak w Ameryce jest po prostu paraliżujący i czyni z ludzi zajmujących się twórczością zahipnotyzowane zombie."

"...zeby bylo jak w Ameryce..."

To jest wlasnie rezultat pewnego przepoteznego mitu i wizerunku jaki zostal uksztaltowany przez USA chyba jeszcze na przelomie XIX i XX wieku, kiedy kraj zamienial sie w imperium i zaczal sila rzeczy uprawiac polityke i propagande imperialna. Przy pomocy przeroznych narzedzi, w tym tak poteznych jak media i kino.

Zostalo to wzmocnione trwajaca dlugie dekady imigracja zarobkowa - najpierw chlopow polskich, potem, z powodow i ekonomicznych i politycznych w czasie wojny i latach PRL. I ten przekaz i wizerunek zapadl mocno w umysly ludzi. Czlowiek, ktory popracowal pare lat za oceanem, po powrocie do Polski byl wlasciwie urzadzony na dlugie lata (zwazywszy na to ze pensja w Polsce Ludowej to byla rownowartosc $20-30).

Ostatnio gdy bylem w Polsce, znajomy pan Stasio zapytal mnie: "no ale ile tak mozna zarobic tam? Dwa tysiace mozna, nie?"

Rzeczywiscie, zarobic teraz $2000 mozna tutaj bez wiekszego trudu. Tylko jak odejmiemy podatki od tej sumy i zaplacimy za mieszkanie [tu gdzie mieszkam w Oregonie wynajecie dosyc skromnego mieszkanka kosztuje srednio $850-1000) to mozna sie domyslic ile nam zostanie.

Kilkugodzinna wizyta na pogotowiu [bez ubezpieczenia] moze kosztowac $2000-3000. Kilkunastominutowy przejazd karetka to $1000. O kosztach pobytu w szpitalu nawet nie wspomne. Oczywiscie ubezpieczenie medyczne lagodzi te wydatki. Ale przyzwoita polisa ubezpieczeniowa wykupiona prywatnie [a nie dana przez pracodawce] to koszt rzedu $350-400 miesiecznie [na jedna osobe].

A bankierzy na spolke z politykami usilnie pracuja tu od lat nad przeksztalceniem dolara w papier toaletowy. Sila nabywcza masowo emitowanych zielonych papierkow spada w tempie coraz szybszym.

Na poczatku lat 90-ych mozna bylo za sume $20-30 zrobic praktycznie zakupy na tydzien. Teraz majac banknot dwudziestodolarowy mozna sobie zamowic kanapke i cos do popicia w miejscowej [takiej bardzo skromnej dodam restauracji].

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @onyx 18 września 2018 12:37
18 września 2018 18:43

Bo Brytyjczycy, czego nawet Polacy nie sa w stanie zrozumiec [no bo jak mozna byc krytycznym i czujnym w stosunku do punktu odniesienia i przedmiotu westchnien i aspiracji], pisza i mowia o nas jak im w danym momencie pasuje.

To znaczy czasami poklepia nas po ramieniu robiac film o Dywizjonie 303 albo wspominajac o "dumnym narodzie ktory sie nigdy nie poddal", a czasami pisza szyderczo w tygodniku "The Economist" [sam w swoim czasie czytalem] o babach na Mazowszu szyjacych chalupniczo staniki i majtki.

Aspirujacy tradycyjnie okadzaja ten punkt odniesienia i nie zwracaja uwagi na inne rzeczy.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @mooj 18 września 2018 14:45
18 września 2018 18:56

Okazuje sie ze Portugalczyk potrafi.

zaloguj się by móc komentować

zkr @aszymanik 18 września 2018 11:45
18 września 2018 21:40

"pobzykasz" ?
dlatego nasi piloci znalezli sie na Wyspach ?

Oj, onuce wychodza Koledze z polbutow....

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @zkr 18 września 2018 21:40
19 września 2018 07:48

Ja wcale nie mówiłem, że dlatego choć tego nie wykluczam. Mówię, że ten film miał właśnie takie przesłanie. No i półbutów nie noszę, a i onuce dawno wyszły z użycia.

Proszę o minimum wysiłku intelektualnego niezbędnego do czytania ze zrozumieniem.

zaloguj się by móc komentować

atelin @aszymanik 18 września 2018 12:23
19 września 2018 08:51

"...wychędożenia jakiejś tam średniawej z urody kobitki,..."

Oj tam, oj tam, mam wrażenie, że w ciężkich czasach to i deska z dziurą wystarczy...

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @atelin 19 września 2018 08:51
19 września 2018 09:03

Deską to się nie da nikogo zwerbować - ma drzazgi i generalnie komplentny brak potecjału promocyjnego... średniawa Angielka może niejenego skusić.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować