-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O wizjach propagandowych i prawdziwej historii

Do czego służy propaganda wszyscy mniej więcej wiemy. Tylko czy aby na pewno? Ja ostatnio sformułowałem taką oto, mocno kulawą definicję – propaganda jest próbą zniwelowania technologicznej przewagi przeciwnika. Chodzi o to, by podkreślić własną wyższość moralną i własne racje, kiedy z jakichś powodów, nie możemy dać sobie rady z wrogiem. No, ale to jest propaganda czasów wojny i to dość szczególnej, bo jeśli ona funkcjonuje to znaczy, że wróg nie jest taki groźny. W Polsce doszliśmy do mistrzostwa w formułowaniu założeń takiej propagandy, a jakby tego było mało do swojej wyższości moralnej nad przeciwnikiem dołożyliśmy jeszcze wyższość kulturalną. Wszystko to zostało potem sprzedane za socjalistyczne srebrniki, a my dziś stoimy w tym samym miejscu co dawniej nie mając ani racji moralnych, ani racji kulturalnych. Może więc zastanówmy się nad tym, jak sformułować propagandę czasów pokoju, propagandę, która da nam siłę i jakąś nową dynamikę.

Onyx co jakiś czas posyła mi newsy informujące o kolejnych projektach propagandowych, które mają budzić w Polakach entuzjazm, a także wiązać ich serca i umysły z tradycją patriotyczną. Co to znaczy tradycja patriotyczna? W Polsce to tradycja republikańska po prostu, czyli z istoty bezbożna, stawiająca państwo na miejscu najważniejszym. A jeśli państwo tam stoi, to także jego urzędnicy, którzy służą temu jedynie, by poddany tego państwa, bo przecież nie obywatel, nie dowiedział się za dużo o planach na przyszłość snutych przez aparat administracyjny. Tradycja republikańska jest utożsamiana z tradycją patriotyczną. Inne rodzaje tradycji istnieją, ale są traktowane po macoszemu, źle po prostu. Są jak śmieci wyciągane z panoptikum i pokazywane ku zadowoleniu gapiów. Jakie są konsekwencje takiego uprawiania propagandy? Proste. To jest ten sławetny kult klęski, którą maskuje się propagandą właśnie, formułowaną w mniej więcej znanych zakresach. O, panie, jakby jeszcze trzy lata popracowali nad prototypami samolotów, to byśmy dopiero tym Niemcom pokazali. Niczego byśmy nie pokazali, albowiem sukces zaczyna się od doktryny i od woli, a nie od marzeń i polityki życzeniowej. I tak szykuje się kolejny film o zatopieniu ORP Orzeł. Konkretnie zaś o dylematach, które przeżywa załoga płynąc na ostatnią akcję. To jest wyjątkowy wprost przykład nieudolności propagandowej. Zważywszy, że każdy mniej więcej zdaje sobie sprawę z tego, że polskie okręty podwodne wyprodukowane zostały w stoczniach holenderskich pod nadzorem Kazimierza Leskiego, słynnego Bradla, o którym zrobiono komiks patriotyczno-idiotyczny. Okręty te zostały zrobione od razu z przeznaczeniem dla Wielkiej Brytanii, ale za pieniądze polskie, Polska także płaciła za ich utrzymanie, polska była również załoga. Co nie zmienia faktu, że okręty zostały, natychmiast po wybuchu wojny ewakuowane z Bałtyku i przeznaczone do akcji na Morzu Północnym. O tym jednak filmów się nie kręci, bo publiczność mogłaby zacząć zadawać kłopotliwe pytania. No, ale zmierzajmy ku tak lubianym tu przez wszystkich uogólnieniom. Co cechuje propagandę republikańską? Szczery entuzjazm. Jakie zarzuty stawia się ludziom nie poddającym się szczeremu entuzjazmowi? Zwykle jest to zarzut zdrady stanu, ale czasem oskarżyciele pozostają przy tylko przy kunktatorstwie. Przy czym zaznaczyć należy, że producenci i dystrybutorzy propagandy republikańskiej nigdy nie działają, ani nawet nie myślą, według proponowanych przez ich produkcje schematów. Domagają się jednak, pozostając w jakimś psychotycznym transie, by odbiorca wierzył im we wszystko na słowo. Dla podkreślenia zaś wagi swojego przekazu posługują się schematami produkowanymi w Hollywood, albo jeszcze gdzie indziej. Potem zaś, domagają się uznania dla swojej oryginalności. To jest dziwne i zaskakujące jednocześnie. Głównie z tego powodu, że Hollywood robi propagandę służącą do załatwiania innych spraw niż sprawy polskie. Ostatnio, po raz nie wiem już który, próbowałem obejrzeć film pod tytułem „Czas Apokalipsy”. Tak strasznej, oszukanej nędzy nie widziałem już dawno. Bardzo przepraszam wszystkich wielbicieli filmów o Wietnamie, ale to było coś strasznego. Według podobnego schematu, ale w o wiele słabszych rejestrach robiona jest polska propaganda republikańska, którą my mamy przyjmować z entuzjazmem.

Teraz ważne pytanie – czy propaganda, o której tu mówimy wypływa w ogóle z jakichś doświadczeń osobistych? Moim zdaniem nie. Każdy film o ciężkich doświadczeniach Polaków w przeszłości, jest filmem wymyślonym, filmem z papierowymi bohaterami, którzy wygłaszają teksty napisane pod współczesnego, papierowego i wymyślonego odbiorcę. Każda filmowa produkcja polska jest robiona pod tezę. W dodatku robiona przez ludzi mierzących się z realiami całkowicie sobie nieznanymi. Rozmawiałem wczoraj z Tomkiem o serialach dotyczących Krakowa i początków niepodległości. One są wyjątkowo wprost nędzne, ale wszystkie próbują naśladować znany sprzed lat serial, nakręcony przez Wajdę, który nosił tytuł „Z biegiem lat, z biegiem dni”. Nędza tych współczesnych produkcji bierze się wprost z tego, że są one pozbawione ironii. Wajda, co by o nim nie mówić, nasycił swój produkt ironią, która na oczach widzów przekształca się w wielkie i małe dramaty. Nigdy nie zapomnę sceny, kiedy Nowicki umawia się na ostry seks, bez jednego wulgarnego słowa rzecz jasna, z Anielą Dulską, graną przez Annę Polony, a kiedy już wszystko jest dogadane i nie ma żadnych wątpliwości co do intencji stron, w drzwiach pensjonatu zjawia się Felicjan Dulski, grany przez Jerzego Bińczyckiego i mówi – przyjechałem! W tej jednej scenie ujawnia nam się cały dramat Anieli Dulskiej, która całe swoje życie poświęciła zemście, za tę niespełnioną miłość właśnie. To moim zdaniem ciekawe z psychologicznego i artystycznego punktu widzenia, ciekawsze niż dylematy marynarzy ORP Orzeł płynących na ostatnia akcję.

No, ale nie mogę tu dziś rozwijać za bardzo tego tematu, bo postanowiłem nawiązać do bardzo poważnego wykładu jaki w Kliczkowie wygłosili Państwo Wiszniowscy, czyli do autentycznych, niezakłamanych pamiętników rodzinnych, które – one właśnie, a nie republikańskie projekcje – powinny tworzyć historię Polski. Treść tych pamiętników i całej historii rodzinnej dotyczy postaw. Tak jako to słyszeli wszyscy uczestnicy konferencji, przodkowie Pani Anny Pruskiej-Wiszniowskiej, znaleźli się w carskiej marynarce wojennej. W czasie powstania listopadowego, ojciec wywiózł dwóch małych chłopców do Petersburga, by tam kształcili się w morskiej akademii. To jest niezwykłe i zagadkowe, jeśli by rzecz oceniać z punktu widzenia propagandy republikańskiej. Dlaczego ten człowiek, Polak w końcu i patriota, zdecydował się na taki krok? Może wiedział coś, czego my nawet nie podejrzewamy? Tym jest to dziwniejsze, że inny przodek Pani Anny, wziął aktywny udział w powstaniu styczniowym i poniósł wszelkie tego konsekwencje. Czy produkowanie filmów i pisanie powieści o takich postawach byłoby czymś nagannym? Rzecz jasna nie, tym bardziej, że w polskich domach jest dość pamiętników pisanych przez ludzi trzeźwych i przytomnych, oceniających wypadki historyczne, bez propagandowego zacięcia. Dlaczego się tego nie czyni? Otóż dlatego, że wprowadziłoby to do naszej historycznej optyki inny niż republikański sposób widzenia. A co za tym idzie dałoby nam nowe narzędzia do penetracji przeszłości i zmusiłoby nas do wykorzystania tego, co jest najbliższe, czyli wspomnień rodzinnych. Te zaś połączone z propagandową wykładnią historii kraju mogłyby stworzyć obraz niespójny co prawda, pełen dysonansów, ale na pewno bliższy prawdy niż to co mamy obecnie. Dlatego właśnie zaprosiłem do Kliczkowa Państwa Wiszniowskich, żeby podkreślić wagę pracy nad odzyskiwaniem rodzinnej pamięci o przeszłości Polaków.

 

Nagranie z wywiadem wrzucę jutro, żeby to wczorajsze także zostało zauważone. Zapraszam na stronę www.prawygornyrog.pl i przypominam, że do końca wakacji Baśń socjalistyczna kosztuje 35 zł za tom.



tagi: propaganda  historia  film  rodzina  pamiętniki 

gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 09:48
50     2949    18 zaloguj sie by polubić
komentarze:
gorylisko @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 10:10

odpowiedział mi pan na zagadkę pt. dlaczego Orzeł został zakupiony ? to był oceaniczny okręt podwodny który na Bałtyk się nie nadawał... co więcej wcześniej planowano aby miał hangar z możliwością uzycia wodno-samolotu co zważywszt na dostęp do morza było przerostem formy nad treścią... pozostaje pytanie dlaczego Orzeł w sumie przypadkiem dotarł do Anglii zaś Sęp, jego blizniak cała wojnę spędził internowany w Szwecji, pozostałe okręty podwodne też i Dar Pomorza także... czyżby Unrug nie skierował ich do Anglii ?

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 10:11

Nie tylko po przeczytaniu pamiętników rodzinnych ma się wrażenie, że coś jest nie tak z oficjalną wersja historii. Takie same wrażenia można odnieść po lekturze prasy z dawnych lat, która opisywał wydarzenia na bieżąco. Przewaga pamiętników nad prasa jest jednak tego rodzaju, że w pamiętniki nie ingerowala cenzura. 

W zasadzie nauka historii powinna iść od dziejów rodziny przez dzieje miasta czy wioski w której ta rodzina mieszkała, dzieje danego regionu i kraju, aż po dzieje państwa. I tak było jeszcze w początkach XIX wieku. Teraz jest to przedstawione w odwrotnym kierunku. Najważniejsze są dzieje Państwa (koniecznie pisanego z dużej litery), a to co z historii regionalnej czy rodzinnej do tej wizji nie pasuje jest brutalnie rugowane (systemowe niszczenie pałaców szlachty polskiej czy niemieckiej, a nawet cmentarzy i świątyń) bądź w najlepszym przypadku zamilczane. 

zaloguj się by móc komentować

DWiant @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 10:15

.....moj przyklad jest taki ze ojciec dziadka jak mu zabrali caly majatek po wojnie to sie powiesil..... Matka dziadka zostala ''przeniesiona'' do ''domu'' kolo dworca kolejowego w ktorym przed wojna swinie trzymali...  

Po wojnie dziadek poznaje babke i jakos buduja nowe.... On idzie na wysokie stanowisko do lubelskiej fabryki traktorow, ona na wysokie stanowisko do PGRu ( jako nieliczna i lokalna po wojnie zostala, umiala biegle czytac i rachowac ) 

Przychodzi '' solidarnosc'' ...... pamietam jak lezala na lozku ogladala telewizor i ja akurat po cos wpadlem na chwile. Walese pokazywali na ekranie.... babka wtedy powiedziala do mnie.... pamietaj wnuczku jak ten obszczymurek dojdzie do wladzy to bedziemy jedli margaryne zamiast masla. 

Przyszedl 89 rok ..... i jedlismy margaryne zamiast masla.

 

 

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 10:27

To prawda z dysonansami. Dlatego i ja nie jestem w stanie napisać dla moich historii Rodziny tak by zrozumieli. Bo to im się wydaje niespójne. A jest po prostu prawdziwe. 

Tak się  rzeczy mają i z całą naszą historią. 

Napisałeś mądrze. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

DWiant @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 10:31

Czy ktos juz czytal najnowsza ksiazke '' niekoronowanego krula polski''?

Borys Szyc, Lejb Fogelman i Jean-Paul Belmondo, przypadkowe spotkanie w Saint-Tropez

Borys Szyc i Lejb Fogelman: Ich znajomość trwa już wiele lat /East News

Related image

Zdjecia mowia 1000 slow....

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Pioter 5 lipca 2019 10:11
5 lipca 2019 10:43

Otóż to, trafione w punkt.. Mamy do czynienia ze świadomym zaniechaniem badań  historycznych dotyczacych regionów.. Zyjemy jak to Coryllus określił w ogolnikowej narracji, która jest bezczelnie zaklamywana, w którym występują nie ludzie, tylko szmaciane pacynki.. Karmieni jestesmy nieznośna papką propagandową..

Pisałem u Marcina, ze we wrześniu odbędzie się premiera filmu pt Legiony.. Zwiastun filmu ,który promuje ten projekt, kończy się wypowiedzią z offu jednego z bohaterów.

"Byliśmy niewolnikami trzech Cesarzy, ale my mamy w dupie Cesarzy, jesteśmy ludzmi wolnymi.."

Wydaje mi sie.ze to zdanie jest doskonałym przykładem jak zła jest polityka historyczna oraz propaganda.. Ta jakość nie zmienia się odkąd  lansują się socjalistyczne środowiska.. Ciągle mamy do czynienia z lumproletariackim wagonem z węglem.. Nie ma jakości, finezji ,głębi mysli.. o doktrynie nie wspominajac.. 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 10:52

Jako żywo "Według Gombrowicza narodu obrażanie"

"...

Nie lubi stwarzać się - być chciałby.
Wszak Bóg rzekł: "Niech się stanie Polak",
A szatan w płacz - Das ist unglaublich!
Nieszczęsna w Polsce moja dola!
Słusznie się lęka Pan Ciemności,
Że ciężko będzie miał z Lachami;
W szczegółach przecież diabeł gości,
A Polak gardzi szczegółami!

Nie lubi tworzyć, lecz zdobywać
Gdy niedostatek mu doskwiera.
Uchodzi więc za bohatera,
Ale nim nie jest, chociaż bywa.
Gdy świat przeszyje myśli błyskiem
I wielką prawdę w lot uchwyci,
To traci na niej zamiast zyskać
I jeszcze będzie się tym szczycił..."

 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @OdysSynLaertesa 5 lipca 2019 10:52
5 lipca 2019 10:55

Pytanie ile w tym woli własnej narodu a ile właśnie propagandy wtłaczanej od pokoleń... Wychowanie dziecka w przeciwnym do propagandy gruncie nie jest ani łatwe ani bezpieczne (zwłaszcza dla dziecka)

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 11:08

Świetnie napisane, bolesne i prawdziwe.

Chyba krewny, z którejś strony z kolei sprzedał część majątku, żeby wykupić synów ze służby w carskiej armii - czy ja dobrze zapamiętałem?

Tak jak pisze Pani Maryla aż trudno uwierzyć, że te losy (m. in. rodziny przedstawionej w Kliczkowie) były prawdziwe. Dlatego, być może, że wiele z tych losów nie chce się "dopasować" do tej propagandy republikańskiej.

zaloguj się by móc komentować

kotlet @OdysSynLaertesa 5 lipca 2019 10:55
5 lipca 2019 11:08

Cyt: „Świadome i inteligentne manipulowanie nawykami i opiniami mas jest ważnym elementem demokratycznego społeczeństwa. Ci, którzy manipulują tym niewidzialnym społecznym mechanizmem, stanowią niewidzialny rząd, który jest prawdziwą władzą rządzącą naszym krajem. ... Jesteśmy rządzeni, nasze umysły są formowane, nasze gusta są kształtowane, a idee sugerowane głównie przez ludzi o których nigdy nie słyszeliśmy. Jest to logiczny rezultat sposobu organizacji naszego demokratycznego społeczeństwa. Ogromna liczba istot ludzkich musi współpracować w ten sposób, jeśli mają żyć razem jako sprawnie funkcjonujące społeczeństwo. ... W prawie każdym codziennym działaniu, czy to w sferze polityki czy biznesu, w naszym postępowaniu społecznym czy w naszym myśleniu etycznym, podlegamy wpływowi stosunkowo małej liczby osób ... którzy rozumieją prawa i procesy umysłowe szerokich mas społecznych. To oni pociągają za sznurki i sterują opinią publiczną”.

         ― Edward Bernays (żyd), "Propaganda"

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Andrzej-z-Gdanska 5 lipca 2019 11:08
5 lipca 2019 11:09

Tak, drugi dziadek sprzedał większą część majątku

zaloguj się by móc komentować



gabriel-maciejewski @Maryla-Sztajer 5 lipca 2019 10:27
5 lipca 2019 11:11

Jasne, a to co spójne musi być wartościowe....to niestety nie jest prawda

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @DWiant 5 lipca 2019 10:31
5 lipca 2019 11:11

To jest wprost rewelacja!

Czy mógłby Pan podać nazwiska osób ze zdjęć i wyjaśnić co ten "misio" z lewej na ostatnim zdjęciu trzyma w prawej ręce?

Będę wdzięczny. :))

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @DWiant 5 lipca 2019 10:15
5 lipca 2019 11:12

Moi na szczęście nigdy nic nie mieli, tułali się po wynajmowanych lokalach i spółdzielczych mieszkaniach. Ja jestem pierwszym pokoleniem, które jakieś drobiazgi utrzymuje w ręku

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Pioter 5 lipca 2019 10:11
5 lipca 2019 11:13

To by się dało wypromować na poziomie regionów czy nawet miast, ale każdy potencjalny autor lokalny zaraz chce być podobny do jakiejś sławy ze stolicy i to kładzie z miejsca wszystkie projekty

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gorylisko 5 lipca 2019 10:10
5 lipca 2019 11:13

No, ale to jest rzecz powszechnie wiadoma, Leski o tym opowiada w swoim wywiadzie, który tu umieściłem swego czasu

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 11:24

"Czy produkowanie filmów i pisanie powieści o takich postawach byłoby czymś nagannym? Rzecz jasna nie, tym bardziej, że w polskich domach jest dość pamiętników pisanych przez ludzi trzeźwych i przytomnych, oceniających wypadki historyczne, bez propagandowego zacięcia. Dlaczego się tego nie czyni? Otóż dlatego, że wprowadziłoby to do naszej historycznej optyki inny niż republikański sposób widzenia. A co za tym idzie dałoby nam nowe narzędzia do penetracji przeszłości i zmusiłoby nas do wykorzystania tego, co jest najbliższe, czyli wspomnień rodzinnych. Te zaś połączone z propagandową wykładnią historii kraju mogłyby stworzyć obraz niespójny co prawda, pełen dysonansów, ale na pewno bliższy prawdy niż to co mamy obecnie."

To przez rodzinę i jej historię, również pokręconą, nowe pokolenia utwierdzają się w patriotyzmie i ta historia podpowiada im jakich dokonywać wyborów będąc na "rozstajach dróg". Nie jest to wtedy książkowy/filmowy hurrapatriotyzm ale coś rzeczywistego mającego solidną podstawę, traktującego sprawy szerzej i głębiej.

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @szarakomorka 5 lipca 2019 11:24
5 lipca 2019 11:30

No, ale trzeba te narracje rodzinne wprowadzić do obiegu

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 5 lipca 2019 11:13
5 lipca 2019 11:46

Nie o to chodzi. Na tym nie da się zarobić. Wiem, bo coś takiego robię ponad 20 lat. A samorządy niezwykle rzadko są tym zainteresowane. 

Pamiętam akcje promocyjna jaka przed poprzednimi wyborami zrobił mi burmistrz Oleśnicy. W tym celu zakupił aż 2 książki o swoim mieście i uroczyście przekazał je do biblioteki. A sam dowiedziałem się o wszystkim z netu kilka miesięcy po fakcie. 

Są i inne przypadki, ale współpraca z samorządami zawsze jest obarczona ryzykiem i możliwa wyłącznie w czasie wyborczym. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Pioter 5 lipca 2019 11:46
5 lipca 2019 11:52

No, ale ja mówię o czymś innym. Ty robisz badania i dokumentacje, a ja mówię o beletrystyce. No, ale to wymaga też zaangażowania samorządów prawdziwego. Tego zaś nie będzie, bo kiedy pojawia się w obiegu wyraz "sława" i drugi - "popularność", okazuje się, że jakość musi zejść na plan dalszy. Sława zaś i popularność w regionach należne są dzieciom wojewody albo burmistrza, a niechby nawet były analfabetami. Tego się nie da zrobić bez silnego środowiska lokalnego, a te z kolei są moderowane i pilnowane przez propagandystów obcych. 

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @gabriel-maciejewski 5 lipca 2019 11:30
5 lipca 2019 11:59

Jeżeli są "łatwe" pieniądze to po co zadawć sobie trudu? 

Wystarczy reklama i mamy "arcydzieło".

Bylejakość, sprzyjanie "bezguściu"  opanowało media wszelkiego rodzaju i znaleźć coś wartościowego jest nie lada sztuką.

A co mówić o tych nienawykłych do szukania i myślenia? Dostają przygotowaną papke i "gra gitara".

Z tym wprowadzaniem narracji rodzinnych do obiegu też jest coraz gorzej. Zanika/zanikł zwyczaj pisania pamiętników.

"Przesiadka" z formy pisanej na filmiki, które lądują na YT nie stworzyło, mimo nowoczesności, czegoś lepszego.

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @szarakomorka 5 lipca 2019 11:59
5 lipca 2019 12:00

Dlatego najważniejsze są środowiska, takie jak to nasze

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 5 lipca 2019 11:52
5 lipca 2019 12:02

Tak. Cała sprawa rozbija się o to, żeby pieniądze trafiały do swoich, a fachowcy czy ludzie z talentem są wycinani. 

zaloguj się by móc komentować


OdysSynLaertesa @szarakomorka 5 lipca 2019 11:24
5 lipca 2019 12:51

Jest takie powiedzenie, jakoby u nas "sukces miał wielu ojców, a porażka była sierotą". Tymczasem jest dokładnie na odwrót

Socjalistom udało się oddzielić sukces od konkretnego człowieka, zastępując to poczuciem kolektywnej tożsamości, zwanej czasem "dumą narodową", reprezentowaną jeśli nie przez jakiś zmyślony/fałszywy symbol, to w odniesieniu do postaci politycznej reprezentującą zawsze jakaś "większą" ideę. Broń Panie Boże by mówić przy tym o jakichś siłach/motywach osobistych takiej postaci. Z kolei jeśli chodzi o tragedię to nosi ona już konkretne nazwiska i życiorysy, i to w taki sposób żeby nikt nie śmiał wątpić w prawdziwość i prawość ofiary. I żeby każdy (zwłaszcza młody) myślał i marzył o tym, by jego nazwisko uświetniło kiedyś (na wzór i podobieństwo) kolejną tablicę pamiątkową "chwalebnie poległych". Żeby się nikt, ani przez moment nie zastanawiał, jak wygląda gwałt rabunek i umieranie poprzedzone męczarnią, nie tylko jego ale i bliskich mu ludzi... Nawet gladiatorzy (niewolnicy) recytując "Idący na śmierć pozdrawiają cię Cezarze" myśleli wyłącznie o tym jak zabić tego drugiego, i samemu nie dać się zabić choćby pośród burzy oklasków tłumnie zgromadzonej publiczności.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @DWiant 5 lipca 2019 10:31
5 lipca 2019 13:02

To wygląda jak jakiś komiks "o dwóch (nie)takich co odlecieli na Księżyc"... Jak siostry Godlewskie o których Toyah wspomina.

Aż mózg boli. I trudno wyjść ze zdumienia że ktoś to kupuje, ogląda, czyta... Popularność spala dziś niestety każdą myśl.

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @tadman 5 lipca 2019 13:24
5 lipca 2019 13:27

To są, pardon, pojeba...cy. Czy te rzekomo tajne służby muszą być tak widowiskowo popaprane? Czy oni są w tym szkoleni?

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @tadman 5 lipca 2019 13:24
5 lipca 2019 13:35

O mamo, tego jeszcze brakowało. Komedia. 

zaloguj się by móc komentować

Matka-Scypiona @Andrzej-z-Gdanska 5 lipca 2019 11:11
5 lipca 2019 14:07

Lejba Fogelman chyba ze starego typu telefonem w ręku i Borys Szyc aktor (mam nadzieję że nie pokrecilam)

zaloguj się by móc komentować

Matka-Scypiona @tadman 5 lipca 2019 13:24
5 lipca 2019 14:13

Coraz tych partii więcej. GB założył Konfederację Korony Polskiej. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 14:21

Gabryś, wiesz, że na jednym z dalszych etapów przedstawionego w notce procesu nastąpi autentyczna implozja akademii?

zaloguj się by móc komentować

homsick @DWiant 5 lipca 2019 10:31
5 lipca 2019 14:33

"Warto żyć" - co za odkrywczy tytuł....  Niechby lepiej ujawnił, za co...i to tak porządnie...

zaloguj się by móc komentować

onyx @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 16:05

Kinowe wizje propagandowe w tym kraju zżynają z Hollywoodu ale poszły już drogą superbohaterów. Z tym, że jeśli tamci sztuka w sztukę posiadają jakieś nadzwyczajne moce to nasi tylko rozterki i rozchwiane emocje. To wygląda tak, że nikt nie pilnuje reżyserów a jedynym priorytetem jest coś nakręcić i na tym zarobić. Polska podzielona z grubsza na dwa elektoraty dostaje "z Baśki" raz od jednych a raz od drugich. Pasikowski na ten przykład ogłosił, że będzie kręcił Psy 3.

https://film.wp.pl/psy-wracaja-wladyslaw-pasikowski-potwierdzil-powstanie-trzeciej-czesci-6355047269968001a

"Jak najbardziej jestem do dyspozycji. Major Stopczyk jest bohaterem mojego całego otoczenia i miło wspominam tę rolę. Byłoby fajnie pojawić się na planie, jeszcze z Pasikowskim."

Edwarda Linde-Lubaszenko.

Nie wiem co aktor chciał tym oświadczeniem przekazać ale wyszło ciekawie...

zaloguj się by móc komentować

onyx @DWiant 5 lipca 2019 10:31
5 lipca 2019 16:08

Jak to mówią, kto za młodu posmyrał Fogelmana w bródkę ten i Piłsudskim zostanie...

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Andrzej-z-Gdanska 5 lipca 2019 11:08
5 lipca 2019 17:06

Nie chce się  wierzyć bo życiorysy mają być  "wzorcowe" ...A życie idzie swoją drogą i przez pokolenia tyle tajemnic się  nawarstwia. Warto mówić dzieciom w miarę jak dorastają, jak było z rodzicami dziadkami sąsiadami....żeby choć to prostować...W stosunku do telewizyjnych antywzorców. Nie tylko tych ,,chorych na nowoczesność" ...Ale też tych ,,chorych na Polskę"...

:)

 

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @onyx 5 lipca 2019 16:05
5 lipca 2019 17:20

ok a kto zagra szarika ? któryś z psów tej szlezwik holsztajn ? oj... a może coś pokręciłem ? ale wódka będzie wódką... chyba...  ;-)

zaloguj się by móc komentować

kalixt @onyx 5 lipca 2019 16:05
5 lipca 2019 21:29

Pasikowski to był taki Smodrzewski lat 90. XX wieku. Facet musi być już chyba po 60. Już w ''Demonach wojny (...)'' widać było, że ledwo zipie na powierzonym mu odcinku i chyba bez nachalnego lokowania produktu czyli czystej wódy w ogóle by z tym filmem nie pojechał, a przecież kiedy to było. Trzeba będzie dużo kasy i wysiłku włożyć, żeby jeszcze raz rozbujać rączki takiemu Pasikowskiemu. A i żeby odkurzyć zasuszonego w jakimś mauzoelum Linde-Lubaszenko. Co to ma być za fim? Geriatric Park? Franz Mauer robiący zadymę w domu starców, bo kisielek był za rzadki i co ty k***a wiesz o kisielku?

Coryllus ma rację. PiS dzięki tym idiotom ma w kieszeni kilka następnych kadencji. I o to pewnie chodzi.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @szarakomorka 5 lipca 2019 11:59
5 lipca 2019 21:34

Tych nienawykłych do szukania i myślenia ma  za zadanie sukcesywnie dostarczać  system edukacji (doszczętnie zreformowanej).

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Matka-Scypiona 5 lipca 2019 14:13
5 lipca 2019 21:38

Jeszcze ktoś do kompletu powinien założyć Konfedercję Wielkiego Księstwa Litewskiego, potem nastąpiła by fuzja i powstałaby Konfederacja Obojga Konfederatów.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @DWiant 5 lipca 2019 10:31
5 lipca 2019 22:17

Książka ma już ze dwa lata, ten cały Michał Komar, jest potomkiem Wacława tu notka biograficzna https://pl.wikipedia.org/wiki/Wacław_Komar, A Lejb jest żydowskim prawnikiem, krulem życia, kolegą z klasy braci Kaczyńskich i Seweryna Blumsztajna.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @porfirogeneta 5 lipca 2019 22:17
5 lipca 2019 22:55

nomenklaturowycvh "etrusków" grupowano w wyodrębnionych klasach szkolnych

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski 5 lipca 2019 13:27
5 lipca 2019 22:57

"To są, pardon, pojeba...cy. Czy te rzekomo tajne służby muszą być tak widowiskowo popaprane? Czy oni są w tym szkoleni?"

Prosze zerknac na biogram pani profesor Ewy Thompson [polska slawistka z Rice University w Teksasie] w angielskiej wikipedii:

https://en.wikipedia.org/wiki/Ewa_Thompson

i na biogram Maksa Kolonko tutaj:

https://en.wikipedia.org/wiki/Max_Kolonko

To sie fachowo nazywa "management" [czyli zarzadzanie]. Zarzadzac mozna roznymi rzeczami, np. majatkiem, zaloga, zespolem pracownikow. A mozna tez zarzadzac umiejetnie emocjami ludzkimi i roznymi podskornymi pradami, ktore stanowia czesc wielkiego i zlozonego zjawiska jakim jest polityka.

Biogram pajaca jest dosyc obszerny. Biogram kobiety ktora ma poukladane w glowie i ma cos do powiedzenia ogranicza sie do dwoch zdan.

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 23:22

"Ostatnio, po raz nie wiem już który, próbowałem obejrzeć film pod tytułem „Czas Apokalipsy”. Tak strasznej, oszukanej nędzy nie widziałem już dawno. Bardzo przepraszam wszystkich wielbicieli filmów o Wietnamie, ale to było coś strasznego."

Bylem na "Czasie Apokalipsy" w lubelskim kinie "Kosmos", w listopadzie 1981 roku. Wtedy polscy widzowie chloneli wszystko co amerykanskie jak niemowle, karmione odzywka. No i jeszcze na wejscie ci Dorsi i napalm.

To jest film pokazujacy wojne w Wietnamie jako Disneyland, z mlodymi chlopakami slizgajacymi sie na rzece na nartach wodnych i uprawiajacymi surfing przy odglosie eksplodujacych dookola bomb i granatow. Handel motocyklami i miejscami na estradzie przed wystepem panienek. No i starzejacy sie Marlon Brando, ktory za niebagatelna gaze 3,5 miliona dolarow [uznal widocznie, ze pieniadz nie smierdzi], przeciera sobie woda lysa glowe i recytuje poezje.

Coppola wrzucil na ekran i rozpropagowal wizje lewacko-hippisowska [odchodzacej wlasnie wtedy epoki].

 

zaloguj się by móc komentować

edzio @gabriel-maciejewski
5 lipca 2019 23:32

Bardzo wazna "notka". Moim zdaniem grzech zaniechania jest takim samym grzechem jak wszystkie inne. W moim przypadku po pierwsze nie dosc uwaznie sluchalem Dziadka /bo juz chodzilem do szkoly/ ktory urodzil sie w roku 1887. Po drugie nie skorzystalem z oferty mojego znajomego by zajac sie sortowaniem dokumentow zgromadzonych w Instytucie Sikorskiego w Londynie UK. /1979/. Po moim przyjezdzie do Kanady /1989/ nie poszedlem do Copernicus Lodge w Toronto jako woluntariusz by moc rozmawiac z ostatnimi juz zyjacymi swiadkami histori. To po trzecie.

Te zaniechania nie daja mi do dzis spokoju. Bede sie smazyc w piekle za to.  

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @edzio 5 lipca 2019 23:32
6 lipca 2019 08:43

Nie będziesz. Ale czyściec spędzisz oglądając TVP i TVN na przemian.

zaloguj się by móc komentować

TomaszM @Szczodrocha33 5 lipca 2019 22:57
6 lipca 2019 10:34

Zerknijcie na homepage tej pani Ewt Thompson: https://www.owlnet.rice.edu/~ethomp/

Niektóre artykuły:

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Szczodrocha33 5 lipca 2019 23:22
6 lipca 2019 21:46

Pan se uważaj, bo to na motywach prozy Josepha Conrada, no.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować