-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O tym, że nie ma wolności mediów w Polsce. A pewnie i na świecie...

Nie wiem ile razy o tym pisałem, ale widać za mało. Wolność mediów to pewien rodzaj złudzenia, które wytworzyło się przez I wojną światową, w czasie kiedy prasa francuska, brytyjska i amerykańska usiłowały zdewastować niemieckie monarchie w środku Europy, a jednocześnie ocalić monarchię rosyjską. Niemcy przyjęli wyzwanie, przegrali, bo okazało się że nie o to, o czym myśleli, chodzi w rywalizacji wolnych mediów. Po czym złudzenie na moment się pogłębiło, ale zaraz zgasło. My zaś, będąc przez 50 lat pod ruską okupacją tęskniliśmy przez te lata do wolności słowa i wolności prasy. Jak idioci zupełnie.

Dziś podobno rządzą algorytmy i każdy właściciel mediów ustawia je tak, by trafić do maksymalnie dużej grupy czytelników-idiotów. Ja nie rozumiem algorytmów, ale sprawa według mnie, w prostym opisie wygląda tak: media, jako karty w grze politycznej zgrywają się niesłychanie szybko. I nie ma znaczenia, jak są ustawione algorytmy, bo one istniały zawsze, zanim ktoś wpadł na pomysł, by za ich pomocą zarządzać mediami i je opisywać. Tak naprawdę liczą się ludzie. No więc każda odnowa mediów wygląda zawsze tak samo – zatrudnia się tak zwanych „swoich” na stanowiskach kierowniczych oraz mierzwę ambitnych nołnejmów na stanowiskach wołów roboczych. Potem dzieli się pieniądze, które akurat są w nadmiarze, albowiem każda odnowa mediów zaczyna się od dosypania góry pieniędzy do tego worka bez dna. Oczywiście dzieli się je niesprawiedliwie. To znaczy ci co nic nie robią dostają większość pieniędzy. I zaczyna się jazda. Ja takich jazd widziałem już bardzo wiele, począwszy od tej największej, której bohaterami byli dziennikarze GW, robiący kariery w latach 90-tych, i później, za każdym razem gdy do systemu Agory dokładano nowe budżety na zwalczanie polskiego faszyzmu czy inne jakieś zbożne i szczytne cele. Kiedy okazywało się, że materia stawia opór, należało zmienić modus operandi, ale to niewiele pomagało, aż znaleźliśmy się w sytuacji obecnej. Było też kilka innych, znajdujących się poza strukturami Agory, medialnych projektów, które zaczęły się i skończyły w ten sam sposób. Był więc tygodnik Fakt, nie mylić z dzisiejszym Faktem, a także Ozon, zakładany przez Palikota, w których zaczynali kariery Terlikowski z Górnym. Pewnie było jeszcze mnóstwo mniejszych, równie niewydolnych i kosztownych projektów, które zakończyły się tak samo – mniejszą lub większą katastrofą. Nie da się bowiem zarządzać mediami za pomocą algorytmów. To jest wiara w zaklęcia. Jak bardzo katastrofalna pokaże nam przyszłość niedaleka, w której media, jako niewydolne, niepotrzebne i zaprzeczające teoriom o algorytmach, zostaną z przestrzeni publicznej usunięte i zastąpi je wszystkie program o nazwie nie budzącej żadnych wątpliwości – PRAWDA. Przyznam otwarcie że liczę na to, iż Bóg zabierze mnie stąd zanim to nastąpi.

Historia mediów i ich funkcji jest jednym wielkim kłamstwem, które powielane jest w milionach formatów, albowiem celem takiego projektu jest jedno – przekonanie biednych durniów, że tym razem im się uda stworzyć media naprawdę wolne i naprawdę dla ludzi. Już w tym zdaniu zawarta jest degradacja widza i czytelnika, bo jedyne media, które utrzymały się na rynku w stabilnej sytuacji i bardzo długo, czyli media Zjednoczonego Królestwa, wydawane były wbrew tej, obowiązującej dziś tezie. Najważniejsze gazety Brytanii nie były przeznaczone dla ludu, ale dla dżentelmenów czytających w klubach i palarniach. Tego jednak nikt głośno nie powie, tradycja bowiem polskich mediów, to tradycja przedwojennych, tak zwanych „czerwoniaków” czyli socjalistycznych szmat, obliczonych na okantowanie czytelnika półanalfabety. Z takiego punktu startują wszystkie, polskie projekty medialne. I ani mowy nie ma, by to komuś wyjaśnić, ponieważ każdy redaktor, któremu ktoś przekaże budżet na media, staje się z miejsca, poprzez te pieniądze, największym medialnym guru w całej okolicy. W rzeczywistości jest ofiarą i baranem prowadzonym na rzeź. To jednak wyjaśni się później.

Nie można utrzymać dłużej, w perspektywie kilku lat, żadnego projektu medialnego opartego na takim założeniu. No chyba, że za kulisami opracuje się inną strategię, czyli projekt będzie oszukany, wymierzony w czytelnika i przeznaczony do jego zwalczania, a pieniądze będą do niego dosypywane stale, byle tylko odbiorca się nie zorientował i szamał te trucizny podawane mu w ładnych papierkach.

W żadnym innym przypadku projekty medialne nie przetrwają, albowiem z założenia są masowe. To zaś oznacza – nie przeznaczone dla nikogo. Czyli – doprecyzowując – lansujące na przemian dziki strach i marzenia o świętym spokoju. I jeszcze bardziej doprecyzowując – oddzielające władzę od narodu po to, by władza ta mogła spokojnie konsumować zatrute owoce swojego sukcesu. Czy tak będzie również teraz po ogłoszeniu przez Stanowskiego powstania nowych projektów medialnych, które realizowane są pod hasłami – Nam się uda! Stworzyliśmy świetną ekipę! Dziennikarstwo  nie umarło, choć wielu składało je już do trumny! Media społecznościowe nie zabiły dziennikarstwa!

Formuły te, które można było wczoraj przeczytać na iksie, wskazują że wszystko przebiegnie dokładnie tak, jak napisałem wyżej. Ludzie zaś, którzy sami siebie uważają za istotny nadzwyczajne, skończą jak wszyscy inni wcześniej. Zacznie się od wymiany pojedynczych osób, a skończy na wymianie zespołu i reformie projektu – jeśli będą pieniądze – lub jego zamknięciu – jeśli ich nie będzie. A to czy one będą czy nie zależy od woli politycznej sił za projektem stojących. Nie od algorytmów.

Wczoraj silnie sugerowano, że projekty Stanowskiego są ostatnią nadzieją dla wolnego słowa, bo on robi co chce, a reszta się komuś tam wysługuje. O jego zaś niezależności świadczy program nakręcony przez Marię Wiernikowską. No, ale także ta świetna ekipa, którą zgromadził. Sprawę postawiono tak, by wskazać iż Stanowski i Wiernikowska to ostatnia nadzieja białych, a ci, co ich atakują, to zakłamane mendy, co wcześniej atakowali żołnierzy na granicy i bratali się z Moskwą, a dziś czują wstręt do rzetelnie podanej informacji.

No cóż….może powtórzę, to co napisałem na początku – wolność mediów to pewien rodzaj złudzenia.

Wśród krytyków Stanowskiego i Wiernikowskiej są zaś nie tylko media i ludzie związani z KO, choć oczywiście tak byłoby dla  obydwojga wygodniej.

Mamy to szczęście, że nikt nas nie zauważa i nie traktuje serio, albowiem formaty, które tu lansujemy idą wbrew naiwnym i głupkowatym teoriom, sprzedawanym dziś jako wielkie rewelacje. Ja zaś jestem przekonany, że mam rację. Czy ją mam rzeczywiście? Czas pokaże. Cieszmy się wolnością, bo łatwo może się zdarzyć iż kolejna ekipa nieudaczników uzna, że wszystkie klęski będące ich udziałem to wina takich jak my niedobitków, co tam piszczą po kątach swoimi jakimiś narzeczami. Trzeba to robactwo wytłuc, zabronić im mówić i pisać i wtedy dopiero zapanuje prawdziwa wolność, prawdziwa prawda i prawdziwie wolne dziennikarstwo. Ja sobie taką sytuację potrafię wyobrazić bardzo łatwo. Oto wczoraj czy przedwczoraj na moje, jakże przecież słuszne krytyki, odpowiedziała jednak ze sław dziennikarskich sugerując, że chyba mam jakieś kompleksy. Jasne, człowiek uczciwy próbujący powstrzymać wariata, od czynów zmierzających ku katastrofie, z pewnością podejmuje takie akcje dlatego, że ma kompleksy. Nie może być inaczej.

Za chwilę usłyszymy, że kompleksy mają wszyscy, którzy krytykują projekty Stanowskiego, bo te są pisowskie, a może nawet prezydenckie. No, a jak tu w świecie wolnych mediów krytykować PiS czy prezydenta? Toć toczy się wojna na śmierć i życie? To prawda toczy się, ale wojny nie wygrywa się pyskówkami i angażowaniem oszukanych mas w głupkowate medialnej projekty. Po to, by samemu zmniejszyć ryzyko oberwania po łbie. Media nie spowodują napływu nowych wyborców do PiS i nie powiększą obozu prezydenckiego. Na pewno zaś nie zrobią tego media realizowane wskazanym sposobem. No, ale każdy może sobie pleść na własną szyję sznur, jaki mu się podoba. Powodzenia.

Do jutra rana trwa niewielka promocja na te tytuły

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/basn-jak-niedzwiedz-polskie-historie-tom-1/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/1000-lat-naszej-wspolnoty/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/historia-pomorza/

 



tagi: polityka  prawda  media  wolność  kłamstwa  stanowski  wiernikowska  algorytmy 

gabriel-maciejewski
10 lutego 2026 08:22
20     1598    13 zaloguj sie by polubić
Postaw kawę autorowi! 10 zł 30 zł 50 zł

Komentarze:

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
10 lutego 2026 08:34

No to ja dodam, że wilność eyborów to też złudzenie. A media 8 wybory są nierozerwalnie ze sobą złoczone. W zasadzie każdy projekt medialny tworzony jest  na ok.1,5 roku przed kolejnymi wyborami i zamykany jest najpóźniej w dwa lata po wyborach.

Gazety są dla idiotów i kampanie wyborcze także. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 10 lutego 2026 08:34
10 lutego 2026 08:38

I tak dopóki nie zacznie się prawdziwy terror. Złudzenia polityków są straszne, a zludzenia polityków PiS jeszcze do tego głupie. 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 10 lutego 2026 08:38
10 lutego 2026 08:55

Terror się zacxnie, gdy zacxnie się wojna z Rosją. Mamy więc kilka lat spokoju. Nie wiem czy 3-4 lata, czy 10-15. No ale widac, że czekamy aż zachodnia Europa "dojrzeje" do wojny z Rosją. Myślę, ze nastąpi to dopiero po tym, gdy AfD przejmie władzę w Niemczech - nie wcześniej.

zaloguj się by móc komentować


aszymanik @gabriel-maciejewski
10 lutego 2026 09:42

Stanowiski, jak słyszałem wykopyrtnął się na starcie. Mówią, że próbował się dogadać z TVNami odnośnie udostępnienia sygnału dla telewizji i podziału torcika reklamowego. Ponoć byli już po słowie i Stanowski wtopił dużą kasę w organizację tego przedsięwzięcia - no ale dziwnym trafem TVNenom się tak jakoś odwidziało.

Swoją drogą, jeśli to oczywiście prawda - to ciekaw jestem jakie on musiał mieć gwarancje żeby z nimi w ogóle zacząc gadać? Bo co by o nim nie mówić to głupi nie jest i przecież nie mógł wpaść na taki pomysł, że on sobie o tak do nich pójdzie, a oni mu wszysko dadzą na tacy...

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @OjciecDyrektor 10 lutego 2026 08:55
10 lutego 2026 09:46

AfD się powolutku "sekularyzuje" i już ciut ciut od tego momentu kiedy to będzie taka sama niemiecka mierzwa jak CDU czy tam SPD. Zresztą w Niemczech ten szyldy partyjne to jeden wielki ch... I tak tam wszyscy są zglajchszaltowani na jedno kopyto.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @aszymanik 10 lutego 2026 09:42
10 lutego 2026 09:51

Moim zdaniem jest głupi, a to z tym TVN to prawda

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @gabriel-maciejewski 10 lutego 2026 09:51
10 lutego 2026 09:58

Możemy tego czy owego nie lubić ale warto zawsze doceniać - Stanowski to kuty na cztery łapy cwaniak.

zaloguj się by móc komentować


Paris @gabriel-maciejewski 10 lutego 2026 08:38
10 lutego 2026 10:31

Dokladnie  jak  u  Zbyszewskiego  w  ,,Niemcewiczu  od  przodu  i  tylu,,...

...  a  dzisiaj  ponad  200  paredziesiat  lat  po  TARGOWICY  -  sa  jeszcze  bardziej  glupi  i  beznadziejni  !!!

 

O  tym  PAJACU  Stanowskim  -  to  szkoda  gadac  i  pisac,  bo  to  DNO  i  6  METROW  MULU,...  ale  bede  sie  ,,mJtygowac,,.

zaloguj się by móc komentować

Paris @aszymanik 10 lutego 2026 09:42
10 lutego 2026 10:36

...  Panie  @aszymanik`u,...

...  on  jest  nie  tylko  glupi,  ale  nawet  baaardzo  glupi  !!!

 

I  to  od  samego  poczatku.

zaloguj się by móc komentować

Paris @aszymanik 10 lutego 2026 09:58
10 lutego 2026 10:39

Sznurowki  go  wyprzedza,...

...  takich  ,,cFaniakUF,,  jak  on  to  maja  tam  NA  PECZKI  !!!

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @gabriel-maciejewski
10 lutego 2026 10:40

Trawestując stwierdzenie pewnego "myśliciela", a rebour, można śmiało powiedzieć, że wolność mamy i nie tylko mediów, taką jak my to uważamy!

A może ten "typ" wolności będziemy jeszcze mieli jakiś czas!

I to jest więcej niż dramat i końca nie widać. :(((

zaloguj się by móc komentować

JK @gabriel-maciejewski 10 lutego 2026 09:51
10 lutego 2026 11:18

Sygnał miał dostarczyć Canal+ a obsługę reklamową (dostarczanie reklam - czyli kasę) dom medialny TVN. Tak czy inaczej, ten kto stoi za Stanowskim to nie jest nasza bajka. Czyja ona jest to dopiero sie okaże - jak to w życiu bywa:"pies się topi łańcuch pływa;.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @JK 10 lutego 2026 11:18
10 lutego 2026 11:43

Wszystko rozstrzygnie się niebawem, bo ten okręt już zaczął szorować po dnie

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
10 lutego 2026 11:56

"To jest wiara w zaklęcia. Jak bardzo katastrofalna pokaże nam przyszłość niedaleka, w której media, jako niewydolne, niepotrzebne i zaprzeczające teoriom o algorytmach, zostaną z przestrzeni publicznej usunięte i zastąpi je wszystkie program o nazwie nie budzącej żadnych wątpliwości – PRAWDA."

Włączenie się w to przedsięwzięcie Stanowskiego i Wiernikówskiej gwarantuje, że nie trzeba będzie dodawać tego historycznego przymiotnika "Moskowskaja" (Moskowskaja Prawda), bo przynajmniej dla niektórych "sympatyków" Brauna będzie on oczywisty. 

No i proszę. Cappo di tutti cappi tow. Dżugaszwili wpadł na ten pomysł przed "starożytnymi filozofami". Moskowskaja prawda to pomysł wyszedłszy z jego otoczenia. Algorytmy zbędne, wystarczy "realizm". Co znaczy że największymi realistami są najwięksi bandyci. Co znaczy że "realizm" oznacza tu amputację 90% realności i sprowadzenie jej do przekrętu (im większy tym bardziej skuteczny), terroru (im większy tym bardziej skuteczny), i "PRAWDY" (im bardziej Moskowskaja tym bardziej skuteczna).

zaloguj się by móc komentować


qwerty @gabriel-maciejewski
10 lutego 2026 12:52

"Oto wczoraj czy przedwczoraj na moje, jakże przecież słuszne krytyki, odpowiedziała jednak ze sław dziennikarskich sugerując, że chyba mam jakieś kompleksy. Jasne, człowiek uczciwy próbujący powstrzymać wariata, od czynów zmierzających ku katastrofie, z pewnością podejmuje takie akcje dlatego, że ma kompleksy. Nie może być inaczej." -- to jak w sytuacji gdy stajesz z prawdą w ręce na sali sądowej i jeszcze żądasz aby prokuratura ta prawdę broniła- reakcja jest, że twoje dzialanie to wyraz rozżalenia i nic poza.

Życie to taka sala sądowa.

Prawda nie jest bytem, którym w sprawowaniu władzy ktokolwiek się przejmuje. "Był ale go nie było ..", "Poświadczał nieprawdę nie w faktach lecz w sformułowaniach.."

Witaj w świecie zakopleksionych.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
10 lutego 2026 16:10

"To jest wiara w zaklęcia. Jak bardzo katastrofalna pokaże nam przyszłość niedaleka, w której media, jako niewydolne, niepotrzebne i zaprzeczające teoriom o algorytmach, zostaną z przestrzeni publicznej usunięte i zastąpi je wszystkie program o nazwie nie budzącej żadnych wątpliwości – PRAWDA."

 

Przecież PRAWDA już jest.

Serwuje ją Holecka, codziennie przekazuje prawdziwe polskie wiadomości.

 

A początki były skromne, aczkolwiek sprawnie zorganizowane:

zebrał się kwiat polskiego dziennikarstwa - Ziemkiewicz, Sakiewicz, Rachoń, Rachoniowa [Gójska Hejke], przyszedł ksiądz, poświęcił lokal, wszystko zostało skrupulatnie sfilmowane,

i jak mawia Rachoń, "we are rolling".

A potem jeszcze prośba o doładowanie prawdziwych polskich mediów - telewizji Republika.

 

Usłyszycie prawdę i prawda was wyzwoli.

To jeszcze lepsze niż czerwoniaki.

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

pike @qwerty 10 lutego 2026 12:52
10 lutego 2026 22:15

Niektórzy próbują skierować walkę o ten byt pradziwy na sale sądowe...

Przykład z USA:

https://www.youtube.com/watch?v=U_zWBOV_bng

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować