-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O sposobach zwracania na siebie uwagi

W zasadzie powinienem się już do tego przyzwyczaić ale nie mogę. Zwyczajowo nie słucham dobrych rad, ale czasem myślę sobie – a jak jednak oni mają rację? I tak reklamując LUL – Latający Uniwersytet Leszczynowy – miałem szczery zamiar pisać o nim kilka słów codziennie, żeby ludzie wiedzieli, że impreza żyje i ma się dobrze. Ktoś jednak napisał, że trzeba zrobić zakładkę, bo wtedy będzie łatwiej. No i parasol z Przemkiem zrobili zakładki. Od razu ustały wpłaty. Że też ja się zawsze daję na to nabierać. Powinienem już dawno przyzwyczaić do tego, że jeśli coś ma być zrobione, trzeba to zrobić samemu. Nie liczyć na nic i na nikogo, ale samemu wszystkiego dopilnować. To, że gdzieś jest jakiś szyld czy zakładka, czy coś nie ma znaczenia. Ludzie w Warszawie potrafią stać pod teatrem wielkim i pytać przechodniów gdzie on jest. Tak więc na wstępie chcę przypomnieć wszystkim, że 8 grudnia w Wielkopolsce odbędzie się pierwsza konferencja LUL – Latającego Uniwersytetu Leszczynowego. Szczegóły można znaleźć w zakładce na górze strony SN i na PGR po prawej. Wpłaty w wysokości 250 zł od osoby zbieramy do 5 listopada, albo do wypełnienia sali, a miejsc mamy 200 raptem.

Ja wiem oczywiście, że czytelnicy chcieliby, żeby na moim blogu pojawiało się więcej tekstów takich jak ten wczorajszy, ja też bym tego chciał. Tak się jednak składa, że sprawy administracyjne oraz sprawy domowe, związane z początkiem roku szkolnego, pochłaniają mnie całkowicie. Szczerze mówiąc liczyłem, że SN zacznie żyć własnym życiem i powstaną tu nowe kreacje i każdy z autorów będzie dbał o to, by przyciągnąć jak najwięcej czytelników. Mam jednak wrażenie, po wczorajszym przeglądzie wpisów, że rzecz wygląda tak, jakby się interes miał zaraz zwijać. Mam wrażenie, że wszyscy liczą na to, że ja tu wejdę i po kolei, chodząc od bloga do bloga, będę zwiększał klikalność, popularność i ruch. Proszę Państwa, ja nie mam takiej mocy, a przestrzeń, którą otworzyłem i firmuję służy temu, by rozkwitała tu swoboda wypowiedzi, jakość i dynamika. Ponieważ pisząc te swoje zawoalowane uwagi nie osiągam zadowalającego rezultatu, chciałbym wprost poprosić Toyaha, żeby nie wdawał się w awantury na obcych blogach. Wygląda to okropnie, nie zwiększa ani jego popularności, ani popularności portalu, przeciwnie, odstrasza ludzi od tego miejsca. Kiedy piszę coś takiego, nie oczekuję polemik w rodzaju – to nie ja, to tamten, nie oczekuje reakcji w rodzaju – a co ty szczylu możesz wiedzieć, jestem od ciebie starszy i mam więcej doświadczenia, ale oczekuję zrozumienia sytuacji. Nie swojej, bo tę rozumiem doskonale. Tak, jak to już pisałem, mogę w każdej chwili zamknąć SN i zająć się promocją swojej osoby i swojej twórczości na pozostałych portalach, a także za pomocą katalogu i gazety, którą robią Jarek i Julek. I sprzedaż nawet nie drgnie, przeciwnie, pewnie się nawet zwiększy, bo dramatyczne decyzje zawsze zwiększają sprzedaż. Pod warunkiem, że człowiek podejmujący te decyzje zarządza sprzedażą. Popularność jest złudzeniem. Wszyscy muszą to przyjąć do wiadomości. Póki co wiem o tym tylko ja, bo zarządzam sprzedażą, a do tego regularnie co miesiąc wpada tu jakiś trol i pisze różne impertynencje, z troski o to, żeby mi się czasem w głowie od nadmiaru szczęścia nie poprzewracało. Podobnie jak popularność, złudzeniem jest także terapeutyczny charakter tej strony. Nikt tu nikogo z niczego nie wyleczy i niczym nie ukoi. Możecie o tym zapomnieć. Nikt też, a piszę to wprost do mojego kolegi Toyaha, nie podniesie poruszanych tu kwestii do rangi organizacyjnego dogmatu. To znaczy, nikt z PiS, ani z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego, ani z otoczenia prezydenta Dudy, nie przejmie się tym co my tu piszemy. A ponieważ musimy się traktować serio, bo ludzie, którzy tu przychodzą tego chcą, nie możemy prowadzić polemik na poziomie – kto nie z PiS-em ten wróg. Możemy nie prowadzić tych polemik w ogóle, ale zająć się wyłącznie podnoszeniem jakości własnych tekstów i to też jest jakieś wyjście. Formuła prowadzenia bloga, jaką znamy z salonu24 wyczerpała się już jakiś czas temu. Zajrzałem tam wczoraj. To jest nędza. Nie można na to patrzeć. W zasadzie powinniśmy się zająć odbudową komunikacji w internecie i tak sformułować misję. Zamiast tego mamy nawalankę i złudzenie, że to zdynamizuje portal. I niech mi nikt nie mówi – a bo ja inaczej nie potrafię. A ja to potrafię? W ciągu tych dziewięciu lat prowadzenia bloga zmieniałem style, tematy i profile bardzo wiele razy...Po to, by uniknąć pułapek i znudzenia. I na myśl mi nie przyszło, żeby przestać choć raz, nawet wtedy kiedy nie zaglądał na mój blog pies z kulawą nogą. Odpowiedź – a bo ja inaczej nie potrafię nie jest w najlepszym razie wyczerpująca.

Piszę to wszystko do toyaha, bo wiem, że on zajmuje się pisaniem zawodowo. Jeśli jednak ktoś taki, mając świadomość celów i ograniczeń, upiera się przy kilku głupstwach to jestem szczerze zdziwiony. Piszę więc wprost – polemiki z Ewarystem miały sens w roku 2011. Teraz tego sensu nie mają. Ewaryst też chce zwrócić na siebie uwagę i czyni to w najprostszy dostępny sposób. To jest przeciwskuteczne. No, ale ja nie mogę się zajmować wychowywaniem emerytów i udzielaniem im dobrych rad. Nie pozwolę jednak by ci emeryci okładali się po głowach teczkami, w które żony zapakowały im kanapki z żółtym serem i pomidory. Po co? Żeby mogli jeszcze przez jakiś czas poudawać, że chodzą do pracy. Wobec wyrastających wokół nas problemów dnia codziennego nie możemy się skupiać na infantylnych polemikach, nie przynoszących niczego poza serią wzajemnych złośliwości.

Teraz kilka poważniejszych refleksji dotyczących warsztatu, refleksji, które przyszły mi do głowy wczoraj, kiedy jeździłem po mieście samochodem załatwiając sprawy moich dzieci, które po raz kolejny już poszły do szkoły. W radio puszczają teraz prozę Stefana Ż, a także fragmenty Kinderszenen J.M. Rymkiewicza. To jest niewyobrażalnie wprost pretensjonalne. Jedno i drugie. A uchodzi przy tym za szczyt ekspresji i geniuszu. Trywialne refleksje nad umiłowaniem porządku przez naród niemiecki, co pociągało za sobą masowe mordy kalek, to zdaje się szczyt wzniosłej myśli, na który wdrapał się Rymkiewicz. O Żeromskim szkoda nawet gadać. Jedno mnie uderzyło. „Przedwiośnie” to książka z 1924 roku, Żeromski nigdy nie był w Rosji, nie widział ani Baku, ani Moskwy, nie widział nic w zasadzie, a porwał się na wielką epikę. Nie brał udziału w walkach w czasie I wojny, ani w czasie wojny bolszewickiej. Po co on to pisał i jakimi pobudkami, poza finansami rzecz jasna, się przy tym pisaniu kierował? Dla odmiany Witkacy, który miał w Rosji liczne i bardzo dramatyczne przejścia, o ile wiem, nie zająknął się w swoich pismach ani słowem na ich temat. Czy Wam się to nie wydaje dziwne? Toż powinno być całkiem na odwrót. To Żeromski powinien gadać o czystej formie, albowiem jego życie było tym właśnie – czystą formą, wypełnioną jeszcze czystszym niczym. Witkacy zaś powinien pisać opasłe epickie tomy z rozmachem właściwym Sienkiewiczowi. To jest moim zdaniem niezwykłe. I ma bezpośredni związek z naszą tutaj sytuacją. Dopóki autorzy nie zejdą na ten poziom autorefleksji, nie przyciągniemy tu czytelników w zadowalającej ilości. Mi zaś nie pozostanie nic innego, jak cięcie kosztów. Dobrze by było więc, żeby każdy, nie tylko toyah to zrozumiał. I pojął, że jego tu obecność, tylko w pewnym stopniu służy zabawie i rozrywce. Ona jest słyszalna i istotna także w innych rejestrach. Słyszalna i istotna przede wszystkim dla każdego z osobna autora, bo nie chodzi tu doprawdy o mnie.

Teraz słów kilka o LUL i nowej formie spotkań autorskich, czyli wieczorów, które odbywać się będą w jakimś szczególnym miejscu i będą płatne. Liczę się z tym, że zaproponowana przeze mnie forma nie spotka się z entuzjazmem. Ponieważ jednak, jak zwykle, to ja ponoszę ryzyko, a od zebranych pieniędzy będę musiał odprowadzić podatek, bez względu na to czy zbierze się ich dostateczna ilość, by zorganizować konferencję czy nie, już dziś zapowiadam, że zamierzam skończyć z jednoosobowym ponoszeniem odpowiedzialności. Jeśli LUL nie wypali i nie będzie chętnych na spotkanie z autorami takimi jak Szymon, nie ma sensu prowadzenie blogowiska. Bo nie generuje ono zainteresowania czytelników, autorzy zaś i komentatorzy są przekonani, że gawędy o przemijaniu, to jest właśnie to, czego publiczność oczekuje. Jeśli LUL się nie uda, SN zostanie zamknięta, a ja zajmę się podnoszeniem wyników sprzedaży sieciowej na swoim blogu, albowiem potrafię to robić skutecznie, tanio i na własną tylko odpowiedzialność. Czego dowiodłem w ciągu ostatnich 9 lat. I nie będę się już musiał niczym przejmować, a moim ulubionym zajęciem stanie się obserwacja rosnących słupków. To jest ostatni tekst z gatunku pedagogicznych, jakie tu umieszczam, więcej ich nie będzie.

 

Zapraszam na portal www.prawygornyrog.pl



tagi: blogowisko  autorzy  komentatorzy  sn  lul 

gabriel-maciejewski
12 września 2018 09:55
146     8477    22 zaloguj sie by polubić
komentarze:
krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski
12 września 2018 10:09

Mój Drogi Coryllusie!

Pod bardzo ciekawą notką Bożeny, w odpowiedzi na komentarz Parasola, napisałem coś takiego:

"Ostatnio jak zacytowałem Peggy Noonan, Valser napisał i, żebym spieprzał z tymi 'jankeskimi pierdnięciami'. Mam nadzieję, że tym razem przejdzie, zwłaszcza że mamy piękne nawiązanie do tytułu notki:

"It is hard to be a man. I am certain of it; to be a man in this world is not easy. I know you are thinking, But it's not easy to be a woman, and you are so right. But women get to complain and make others feel bad about their plight. Men have to suck it up. Good men suck it up and remain good-natured, constructive and helpful; less-good men become the kind of men who are spoofed on 'The Man Show'--babe-watching, dope-smoking nihilists. (Nihilism is not manly, it is the last refuge of sissies.)"

Na to przybiegł natychmiast Valser i mi napisał, że na starośc dziecinnieję i że on sobie nie życzy bym w przyszłości wspominał publicznie jego imię. I tak to się zaczęło. Właśnie tak. 

Masz rację. Powinienem był nie wchodzić w tę rozmowę, no ale wszedłem. Przepraszam, więcej nie będę. Przy okazji, zwróć też proszę uwagę Valserowi, by mnie nie prowokował. Sam wiesz, jaki urok ma to jego wesołe spojrzenie. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
12 września 2018 10:13

Masz rację, nie pownieneś wchodzić w tę rozmowę. Parasol zaś chciał, o ile wiem, wyrzucić was obu, a nie tylko ciebie

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski 12 września 2018 10:13
12 września 2018 10:17

No wiesz? Jeszcze tego brakuje, żeby tylko mnie! 

Ale jak mówię, sprawa załatwiona.

zaloguj się by móc komentować


adamo21 @gabriel-maciejewski
12 września 2018 11:21

Przypomniało mi się drzewkobożonarodzeniowe, takie tuż przed świętem3króli, na którym cukierków było jak na lekarstwo, a po czekoladkach ani śladu. 

Szkoda. Pocieszam się jednak myślą, że będą następne święta. 

zaloguj się by móc komentować

mooj @krzysztof-osiejuk 12 września 2018 10:09
12 września 2018 11:23

Witkcy nie tylko się nie zająknął w swoich pismach, ale zniszczył dziennik pisany w czasie pobytu w Rosji, dowodzenia pułkiem , który obalił cara w 1917, a "rana odniesionia w walkach tak bardzo zmieniła jego życie i spojrzenie na swiat, że z peyotlem ukrył się w Zakopanem, gdzie wyrabiał sobie markę świra od sztuki całkowiecie oderwanej od rzeczywostości"

Czy na pewno zniszczył dzienniki i inne relacje, tego nie wiemy. Grunt, że skutecznie przekonał tych co miał przekonać, że zniszczył. Przekonał, że pisać  o tym - co widział, w czym brał udział, co słyszał i czego się domyślał - nie będzie. Ukrył się w cwany sposób za zasłoną dymną i siedzi w ukryciu do dziś, ale już nie dymi:)

Być może wspomnienia rodzinne o Janie Prosperze Witkiewiczu (nieodległa, boczna linia) - tym najbardziej znanym w świecie atlantyckim Witkiewiczu - były żywe. I potrafił wnioski wyciągać.

zaloguj się by móc komentować

mooj @mooj 12 września 2018 11:23
12 września 2018 11:24

Źle podpiąłem, przepraszam. To miało iść pod notkę C. nie pod komentarz.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @gabriel-maciejewski
12 września 2018 12:07

Mnie osobiscie brakuje not blogerów i dyskusji na tematy dotyczace artykułów  z kwartalnika SN oraz wydawanych książek . Moze faktycznie gazeta stanie sie miejscem , gdzie beda powstawały ciekawe artykuły i bedzie bardziej mobilizowała autorów, a i dyskusja na portalu moze ulec zmianie. Sadze, ze gazeta jest potrzebna, na tym naszym zdewastwastownym rynku prasy, gdzie dominuje glownie propaganda.Również trzeba brać pod uwage ,ze formuła portalu SN ,jak kazda formuła , w którymś momencie się wypala. 

zaloguj się by móc komentować

MZ @gabriel-maciejewski
12 września 2018 12:10

Co sie stało z artykułem Valsera SN?

zaloguj się by móc komentować

Vester @gabriel-maciejewski
12 września 2018 12:13

Czekałem na taki wpis, był niezbędny. Przez te kłótnie i PiSofilię przestałem czytać wielu blogerów stąd. I pewnie nie ja jeden. Kłótnie skomentował Gospodarz, ja zaś skomentuję postawę "jeśli nie PiS, to co?". Jako że większość Nawigatorów to katolicy, odpowiem krótko: Bóg. On może wszystko, trzeba tylko go prosić i coś mu dać, te symboliczne dwie ryby, żeby je rozmnożył. Pracę własną, jak to czyni Coryllus, chociażby. Uważajmy, żeby nie wierzyć bardziej w partię niż w Stwórcę.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @gabriel-maciejewski
12 września 2018 12:29

Nareszcie... Tylko Panu wypadało w końcu powiedzieć to wprost... Świetnie te nawalanki pasują do prozy Żeromskiego. Wdzięk prestigidatora :) 

Pozdrawiam 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Vester 12 września 2018 12:13
12 września 2018 12:30

Ciagle przypominam i powtarzam  przytoczone tutaj hasło 

NARÓD- SOBIE. 

Coryllus wlasnie od lat buduje dla nas taką przestrzeń.

 

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Vester 12 września 2018 12:13
12 września 2018 12:32

Tak Bóg i Mateczka Przenajświętsza. Oni za nas załatwią wszystko, a jeśli coś spieprzymy, to naprawią w try miga.

zaloguj się by móc komentować

mooj @Draniu 12 września 2018 12:30
12 września 2018 12:38

"NARÓD- SOBIE. 

Coryllus wlasnie od lat buduje dla nas taką przestrzeń."

No to ja rozumiem całkiem inaczej. To jest serwis Gabriela, nie Naród się składa na kupno transferu. I C. zdecydować może o wszystkim. Największe zaniepokojenie wzbudziła (szybko skorygowana notką pod którą komentujemy) informacja o ukrytej hierarchii, gdy na informację od administratora (pełnomocnika właściciela) "mogę Cię stąd wyrzucić" spotkaliśmy nieoględne "nie możesz" (cytat niedokładny, ale tak zabrzmiało i tak miało - chyba - zabrzmieć)

Jak sobie (Naród, grupa, członkowie stowarzyszenia) zbuduje serwis, opłąci, wypromuje, to (Naród, grupa etc) może pisać "sobie". Dobrze wtedy, jak nie traci władzy nad treściami i formą. Ale to nie ten przypadek :) tu nie ma "my - sobie". Jest "Coryllus - sobie dla podniesienia sprzedaży". Coś nie tak zrozumiałem?

zaloguj się by móc komentować

Dariusz @MZ 12 września 2018 12:10
12 września 2018 12:42

Valser chyba sobie poszedł. Szkoda

zaloguj się by móc komentować

Aquilamagna @Draniu 12 września 2018 12:07
12 września 2018 12:44

formuła portalu SN ,jak kazda formuła , w którymś momencie się wypala. 

Nie wypala się natomiast to, że ludzie wchodzą na stronę internetową, żeby przeczytać ciekawe, inspirujące lub odkrywcze artykuły. Tych diamentów jest tu mnóstwo pośród plew.

Potrzeba diamentowej formuły. ;)

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @mooj 12 września 2018 11:23
12 września 2018 12:53

"... A świat wciąż na nowo odkrywa dramaty moje

śmiejąc się z nich do rozpuku, zamiast je zrozumieć... “

 

Bardzo lubię ten kawałek (o Witkacym) z Kaczmarskiego... 

 

zaloguj się by móc komentować

sebom @Dariusz 12 września 2018 12:42
12 września 2018 12:56

Serio? Jego notki wg. mnie były jedne z lepszych na SN. Szkoda

zaloguj się by móc komentować

Vester @krzysztof-osiejuk 12 września 2018 12:32
12 września 2018 13:01

Szybko Pan dostał piany. Pewnie po słowie Bóg przestał Pan czytać. Napisałem jak byk, że Bogu trzeba dać dwie ryby. To taki akt woli, nic za friko. Jedni piszą książki, drudzy wychowują dzieci - to ich praca. To, plus sakramenty i dekalog powinno ustawić im życiorysy. Głęboko wierzę, że sfera am nadprzyrodzona i materialna ziemska są że sobą splecione. To po pierwsze. 

Po drugie, już moim prywatnym zdaniem, Bóg nie lubi socjalizmu. Czyli PiS odpada z wyścigu, dla zasady. Wiem, że Katolik nie bardzo ma z kogo wybierać - trudno. Kompromisy typu aborcja w imię lepszego jutra to dla mnie gorzki żart. Kto powiedział, ze zdrowa Polska to kwestia 10 lat? A może raczej 50? Może najpierw musimy naprawić samych siebie, swoją wiedzę zdemolowaną komuną, potem wychować swoje dzieci i wnuki, aż liczba światłych Polaków osiągnie masę krytyczną? Doprawdy świat bez PiSu jest możliwy i się wydarzy. 

 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @mooj 12 września 2018 12:38
12 września 2018 13:05

I trzeba o tym pamiętać za każdym razem zanim się cokolwiek napisze. Ale też przypominać od czasu do czasu, bo niestety pamięć bywa zawodna, a i często przegrywa z potrzebą chwili... Choć trzeba przyznać i warto zauważyć, że tu, w porównaniu do szerokiej/popularnej sfery internetu, jest wyjątkowo porządnie. 

"Obłomow, Stolz i ja" ;) 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
12 września 2018 13:09

Proszę Państwa, nikt nikogo stąd nie wyrzucił i nie zachęcał do odejścia. Poza oczywiście ewidentnymi trolami i prowokatorami. Nie wiem dlaczego valser usunął swoje wpisy. To jest pomysł dziwny i nie a propos moim zdaniem

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @krzysztof-osiejuk 12 września 2018 12:32
12 września 2018 13:10

Cały czas ci tłumaczę, żebyś się zmitygował. Czy to jest takie trudne do zrozumienia? Możesz pozwolić się wygadać innym komentatorom? Oni też chcą coś powiedzieć. 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @mooj 12 września 2018 12:38
12 września 2018 13:23

Niby logiczny wywód :) Tylko proszę pokaż mi podobne treści  i jakość,które są sprzedawane w innych miejscach , choć Coryllus namawia do tego aby inni podobnie działali, i nawet służy radą, tematy konferncji ,ktore proponuje Coryllus ,proszę wskaż podobne miejsca.

Co do hasła , ja go tak odbieram . Czuje sie w tej przestrzeni właśnie tak.I Coryllus mi ten komfort zapewnił.  Wczesniej odbijałem sie od siciany do ściany. Jest uczciwy w tym co robi i nie udaje instytucji charytatywnej, ani demokratycznej.

NARÓD-SOBIE , moze byc interpretowany różnie.Ty akurat ,tak interpretujesz, i podchodzisz do tego hierachicznie. Natomiast mi chodzi o sposob myślenia , czyli o nie wpadanie w te same koleiny sterotypowego myślenia, ktore narzucają nam roznego typu wydawnictwa, portale , gazety itp itd, i ktore w wiekszosci przypadkow sa dofinansowywane i generalnie zajmuja sie propagandą.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski 12 września 2018 13:10
12 września 2018 13:29

Gabriel, bardzo Cię proszę. Przeczytaj jego komentarz raz jeszcze, dobrze? Do kogo on był adresowany? Zastanowiłeś sie nad tym?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @krzysztof-osiejuk 12 września 2018 13:29
12 września 2018 13:34

Ja ci uporczywie chcę wyjaśnić, że twój sposób oceniania spraw jest powierzchowny. To nie ma znaczenia do kogo. Posłuchaj co mówię i nie eskaluj

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski 12 września 2018 13:10
12 września 2018 13:39

Napisałeś notkę w znacznej części poświęconej uwagom do blogera Toyaha. Przychodzi jakiś internauta i skarży się że przez takich jpisofili jak ja on ma już dość chodzenia po blogach. Co jest do ciężkiej cholery? To mi już nawet nie wolno się do tego odnieść? Co to są za za przepisy które dotyczą tylko mnie?

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @gabriel-maciejewski
12 września 2018 13:46

Zwrot przez sztag, czy przez rufę? Pelnym wiatrem płynąć dalej?

PS Dla nie wtajemniczonych, to słownictwo żeglarzy

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Vester 12 września 2018 12:13
12 września 2018 13:46

"Przez te kłótnie i PiSofilię (...)"

 

Tak patrzac chlodnym okiem z boku na przerozne wpisy na SN (+ komentarze)  to zdecydowanie tu wiecej PISowstretu i nerwowego bicia piany na ten temat. Nie chodzi mi o to, ze nie wolno (bo jak trzeba to trzeba), ale o styl..

 

 

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @jestnadzieja 12 września 2018 13:46
12 września 2018 14:00

To nie ma znaczenia przecież czy to PiS, czy PO, czy inna akurat fantasmagoria tych, ktorzy decydują właśnie o tym, czym społeczność ma się zajmować na bieżąco i zajmuje się, a tego odpryski znajdują się na SN.

Ci, którzy decydują, zarówno doskonale znają historię, te prawdziwą, jak i mają plan na przyszłość i to nie na lata ale na dziesięciolecia. I my tutaj jesteśmy, którzy z takiej perspektywy chcemy też patrzeć. I patrzymy, coraz bardziej swiadomi wiedzą, co tez faktycznie ci decydenci mieli i mają za plany.

A czas przyspieszył. Jezeli coraz wecej ludzi pozna te prawdę jedyną, może jednak uda się zatrzymać to, co jest nam szykowane. A jest. I z tym każdy się zgodzi.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @gabriel-maciejewski
12 września 2018 14:03

Moj komentarz byl li i jedynie odpowiedzia na stwierdzenie, ze tu rzekomo jest jakas PiSofilia. Ja widze tendencje odwrotna.

zaloguj się by móc komentować


Vester @gabriel-maciejewski
12 września 2018 14:09

Ok, PiSofilia to złe słowo. Chodziło mi o postawę Jeśli nie PiS, to co? Nie musi oznaczać fanostwa. Przepraszam.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @jestnadzieja 12 września 2018 14:03
12 września 2018 14:33

Jedynym aktywnym "pisoflilem" na tym portalu jestem ja. I to wie każdy. Gdyby nie moje teksty, gdy chodzi o poziom antypisowskiej agresji, nie byłoby żadnej różnicy między nami, a czymś powiedzmy w rodzaju wolnosc24.pl

zaloguj się by móc komentować

tomciob @gabriel-maciejewski
12 września 2018 14:46

Witam.

Pozwoli Pan, że wyrażę tu jedną swoją uwagę, a właściwie zdziwienie. Kiedy rozpocząłem komentowanie w SN ze zdziwieniem zauważyłem, że nie mogę skasować ani zmienić swojego komentarza. I zacząłem się od tego momentu zastanawiać czy to dobrze czy też źle. Ja oczywiście wiem, że w internecie nic nie ginie i nie da się skasować swoich wpisów i komentarzy bo zawsze gdzieś na serwerze są zapamiętane i dostępne, ale na wielu platformach blogowych dostęnych dla publiczności istnieją takie możliwości. To kwestia konfiguracji programu. A więc wracając do pytania: dobrze czy źle odpowiedziałem sobie, że jednak dobrze. Dobrze że nie mogę skasować ani poprawić swojego komentarza nawet jak jest w nim gruby błąd. Czemu dobrze? Ano temu, że sfera publiczna, a czymś takim jest portal "w hierarchii otwartej," ma jedną wielką i niezmienną przewagę nad "hierarchią zamkniętą." Jest nią publiczna dostępność treści. To jest owa wolność internetu, wolność słowa, wolność wypowiedzi. Tym samym jest książka i publicystyka pisana. Wolnością wypowiedzi w sferze dostępnej dla każdego. Dlatego na rynku treści, a raczej propagandy jaką często bywa książka, czyli słowo pisane, zarówno zakaz druku, konfiskata nakładu, czy konfiskata istniejących wydrukowanych egzemplarzy to pewny i skuteczny sposób na przejęcie lub przerwanie "wrogiej" narracji. Pięknie to pokazał film czy książka "Fahrenheit 451." Wracając więc do kasowania czy poprawiania komentarzy to stwierdziłem, że brak takiej możliwości jest wielką zaletą i ta sma zasada, moim zdaniem, powinna dotyczyć całych notek. Ja wiem, że każdy jest przywiązany do swojego pisarstwa i swojej wartości ale jeśli zgadzam się na publikację w sferze publicznej "w hierarchii jawnej" to powinienem pogodzić się również z prawem publicznej własności swoich tekstów czy komentarzy. Szczególnie, że niektóre notki są bardzo ciekawe i wraz z komentarzami stanowią pewną wartość intelektualną do której można sięgnąć "za jakiś czas" o ile wiemy jak taką notkę odnaleźć. Nie zmienia to oczywiście moim zdaniem prawa właściciela portalu do skasowania zarówno notek jak i komentarzy każdego dowolnego blogera. Wszak portal to jednak własność prywatna i głupio by było gdyby właściciel nie mógł decydować o swojej własności, jednak dziwi mnie możliwość kasowania swoich notek z komentarzami innych autorów, gości platformy blogowej. Taka "kasata" to po prostu usuwanie wartości intelektualnej.

Podsumowując. Taka na przykład Wikipedia, ogromne źródło współczesnej wiedzy, ma swoje ograniczenia i niedostatki. Są nimi możliwość manipulowania treściami poprzez osoby uznane przez właściciela za godne edycji haseł w Wikipedii. A mnie marzy się Wikipedia, w której edycja haseł nie będzie możliwa do zmiany, a to po to, aby to siła argumentu i prawdziwość informacji decydowały o jej wartości, a nie "istnienie informacji i jej dostępność"

Dziękując za notkę przepraszam, że znowuż jakoś się jednak wtrącam

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @Vester 12 września 2018 13:01
12 września 2018 14:58

"Bóg nie lubi socjalizmu. Czyli PiS odpada z wyścigu, dla zasady. Wiem, że Katolik nie bardzo ma z kogo wybierać - trudno. Kompromisy typu aborcja w imię lepszego jutra to dla mnie gorzki żart."

A własnie, że lubi - wystarczy poczytać Ewangelię, lub co najmniej słuchąc ją co niedziela.

Katolik ma być rozsądny i wybierać z tego, co jest na rynku.

A poza tym "czynić sobie ziemię poddaną". Kompromis jest jednym z "narzędzi"...

zaloguj się by móc komentować

mooj @tomciob 12 września 2018 14:46
12 września 2018 15:02

Od dziś może być trudniej. Prowadzący serwis może nie mieć wyboru "czy będzie możliwość kasowania".

Zobaczymy jak się rozwinie interpetacja i implementacja rozwiązań przyjętych przez PE (tzw ACTA 2), ale możliwość techniczna kasowania (przez moderatora, administratora w imieniu właściciela) może być nieodłączną cechą każdego miejsca publikującego przesłane wpisy. Pół biedy, gdy mechanizm korekt i cenzury, będzie musiał istnieć (jako wymuszony) "po fakcie". Tzn nie pół biedy w kontekście Twojego komentarza - bo o tym, jako głównym temacie - piszesz, ale ogólniej.

Gorzej, jeśli cenzura prewencyjna będzie wymagana jako faktycznie wdrożona, jako wymuszona część procesu publikacji przesłanych treści. Co może oznaczać konieczności akceptacji każdego odzworowania myśli przesłanego do publikacji, a wręcz poniesienia współodpowiedzialności za to odwzorowanie. Z tego tylko do krok do współautorstwa, bo skoro muszę zaakceptować pod względem zgodności z prawem autorskim i pochodnymi zanim opublikuję, to nieduży krok dalej "akceptuję także pod innymi kryteriami". Gdzieś pośredku znane z PRL i nie tylko "wycinam fragment, bez konsultacji z autorem i publikuję resztę, którą akceptuję"

Dziś taka "Wolna Europa", prasa podziemna z okupacji i wiele innych zostałaby skasowana ręcami poszukiwaczy plagiatów, nie tajne a zupełnie jawne, oparte na ściganiu "łamania praw pochodnych" służby by zamknęły

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @krzysztof-osiejuk 12 września 2018 13:39
12 września 2018 15:12

To nie są przepisy. Tylko prośba. Nie wiem czy zauważyłeś, ale odnosisz się do wszystkiego tylko nie do moich próśb. Ludzie tu przychodzą komentować, nie każdy ma ochotę, żebyś go od razu strofował

zaloguj się by móc komentować

bendix @Vester 12 września 2018 13:01
12 września 2018 15:17

Głupszego tekstu dawno nie czytałem.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
12 września 2018 15:17

Książka Grzegorza Brauna o Gietrzwałdzie znów jest w sprzedaży. To nowe wydanie wzbogacone o ilustracje

zaloguj się by móc komentować


Kozik @gabriel-maciejewski
12 września 2018 15:24

Zaraz, zaraz... Rzadko tu komentuję, ale dziś muszę:

Dlaczego nikt nie widzi, jak to wszystko wygląda? Toyah wykazał mnóstwo cierpliwości w kontaktach z Valserem. Przecież właśnie Valser przychodził codziennie na jego blog po to tylko, by powiedzieć, że np. muzyka, o której pisze Krzysztof to gówno, że on się zna lepiej bo organizował i grał na perksuji, ew. po to by pochwalić się swoimi sukcesami biznesowymi tudzież w innych dziedzinach, albo z jakiejś tam innej strony Toyahowi dopiec. Dyskusji merytorycznych nie odnotowałem. 

Baaardzo długo trwało, zanim w końcu został z bloga wyrzucony. No ale został. Wtedy, gdy tylko zdarzyło się, że Toyah gdzieś coś skomentował, zaraz przychodził Valser nie by dyskutować, a by się w swoim klasycznym stylu mądrzyć - tak jak w temacie znakomitego skądinąd cytatu z Peggy Noonan, do którego Valser raczył się odnieść, nazywając twórczość Noolan anglosaskimi pierdami. O, gdybyś umiał choć odrobinę tak pierdnąć jak Peggy Noonan, Valserze!

Więc, drodzy moi, sytuacja nie jest symetryczna. Toyah, chcecie, czy nie chcecie to top autorów nie tylko tego portalu. Tam. gdzie się pojawia z tekstami, klikalność skacze. Coż jest dziwnego w tym, że dba o jakość swojego bloga również w zakresie komentarzy? Więc jeśli taki np. Valser chce podyskutować i pospierać się z jednym z najciekawszych autorów w internecie, to powien się jednak bardziej postarać, niż opowiadać o wspaniałym sobie i o tym, że reszta to shit.

No i jest ciekawa prawidłowość: niemal każdy, kto został wyrzucony z jego bloga, czy to jeszcze na S24, czy tutaj, daje potem notkę o tym, że Osiejuk to nadęty buc i potem sprzymierza się z każdym, kto tej tezie przyklaśnie. Z każdym, nawet z kimś takim jak Józef Moneta. Zaczęło się chyba od Sowińca i trwa do dziś. To już nie można po prostu nie czytać, jeśli się nie podoba? Trzeba łazić wszędzie i pluć na autora gdzie popadnie?

Więc mam pytanie do Coryllusa: Czemu z pretensjami dziś zwracasz się do Toyaha, który podnosi popularność tego blogowiska a nie do tych, co jego teksty bezczelnie trollują?

zaloguj się by móc komentować

kalixt @marek-natusiewicz 12 września 2018 14:58
12 września 2018 15:25

A własnie, że lubi - wystarczy poczytać Ewangelię

Serio? W którym konkretnie miejscu Ewangelia zachwala socjalizm?

zaloguj się by móc komentować

kalixt @Kozik 12 września 2018 15:24
12 września 2018 15:35

Tak, mi też będzie bardzo brakowało starych, dobrych czasów, gdy Toyah zwykł ''dbać o jakość swojego bloga również w zakresie komentarzy'' usadzając adwersarzy tekstami w stylu ''sp***dalaj'' (bez uwłaczających ekspresji gwiazdek), ''jesteś opętany'', ''załatwię ci tu bana'' albo ''Gabriel! Następny do wywalenia''. Pewna epoka dbałości o jakość się skończyła. Sic transit gloria mundi :(

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kozik 12 września 2018 15:24
12 września 2018 15:36

Już odpowiadam. Zwracam się do niego z tymi problemami, albowiem tacy jak Ty koziku, wierni jego czytelnicy mają jego blog w dupie. Tak właśnie, w dupie. Wiem, że nie macie czasu i takie tam, ale przyznaj szczerze, kiedy ostatni raz komentowałeś tam dłużej. On jest od tego swojego bloga uzależniony i lubi jak tam są ludzie. Jeśli ich nie ma, idzie gdzieś i wszczyna awantury. Valser też wszczyna, ale zaraz napiszę dlaczego jemu nie zwracam uwagi, a toyahowi tak. Stwarzacie bardzo niebezpieczne złudzenie, że blog toyaha jest cały czas bardzo popularny, bo wykłócacie się tam o muzykę czy coś innego. Popularność tego bloga drastycznie spada. O sprzedaży książek nawet nie wspomnę, bo nie chcę zadrażniać sytuacji i tak już nerwowej. Jeśli więc macie na tyle prawości w sercach, żeby bronić toyaha przed valserem, który - bo czemu nie - też może sobie pokomentować u kogo chce, to miejcie też na tyle przytomności, żeby stanąć w prawdzie. A ta jest następująca - jeśli odejdzie stąd valser czy ktokolwiek inny nic się nie zmieni. Jeśli ja wpadnę na pomysł, żeby wyrzucić stąd toyaha, sprzedaż skoczy mi o 200 egzemplarzy dziennie, najmarniej. I nie będą to jego książki. Próbowałem się z wiernymi czytelnikami Krzyśka porozumiewać jakoś oględnie i sugerować im, że żyją pewnym złudzeniem, próbowałem mówić komentującym tam ludziom, że może nie mają racji, może powinni coś zmienić. Reakcja była jedna - bo valser się wpieprza. Oczywiście, ale jemu też wolno. On nie ma za sobą sławy i legendy, on nie uważa, że ciągnie do przodu to blogowisko. Toyah nie ciągnie tego blogowiska. Ja je ciągnę i w najbliższym czasie się to nie zmieni. Być może, po drugiej książce dołączy do mnie Szymon, ale żadnych gwarancji na to nie ma. Jeśli więc ktoś chce uchodzić za istotnego uczestnika tej zabawy, powinien stanąć w prawdzie. Toyah nie ciągnie do przodu SN. Przeciwnie. 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @kalixt 12 września 2018 15:25
12 września 2018 16:02

Moze Marek Natusiewicz sie zasugerowal blednie slowami Chrystusa: 

"Oddajcie Bogu co boskie a cesarzowi co cesarskie", uwazajac ze w ten sposob Chrystus nakazywal i pochwalal placenie podatkow - nieodlacznego atrybutu socjalizmu.

zaloguj się by móc komentować

Kozik @gabriel-maciejewski 12 września 2018 15:36
12 września 2018 16:04

Gabriel, dzięki za odpowiedź. 

Przeczytałem ze zdziwieniem - naprawdę myślisz, że mnie przestało obchodzić, co Krzysztof pisze? Nie komentuję u niego tak samo, jak nie komentuję nigdzie indziej (akurat u Toyaha co ileś notek mi się zdarza) - zwyczajnie nie uważam, abym coś sensownego mógł wnieść. Poza tym spotykam się z Krzysztofem co jakiś czas na Skype i wtedy komentujemy ile wlezie ;) 

Blog Toyaha, to jedyny blog, gdzie czytam każdą notkę od 2009, kiedy trafiłem na S24. Każdą. Przyznaję, że ponieważ jakoś łatwiej się czyta na Blogspocie, tam zaglądam zazwyczaj, a tutaj, jeśli mam czas, by poczytać komentarze, bo oprócz trollingu, są też ciekawe wpisy, choćby Orjana.

Awantury z całą pewnością są jakimś tam narzędziem marketingowym, ale, jak chodzi o mnie, Toyah pisze znakomite, ciągle świeże teksty (z jaką radością przeczytałem wczoraj po raz kolehny opowieść o siedmiokilagromawym liściu!) i chodzi tylko o to. To jasne, że jak jest awantura, to wszyscy chcą zobaczyć o co poszło, ale jakości tekstu to w żaden sposób nie podnosi. 

Więc, jako stały czytelnik Toyaha, złudzeniem nie żyję, niby czym i po co miałbym się łudzić? To są dobre teksty, jest jeszcze paru ludzi, którzy, jak ja, lubią je czytać, czasem nawet skomentować i tyle. Więc jeśli mówimy o jakiejś autopromocji, to chodzi właśnie o tych, co, korzystając z popularności tego bloga, przychodzą tam z lansem swojej osoby. No trudno się dziwić, że w końcu z hukiem wylatują. 

I jeszcze jedno: Siedzę w sprzedaży sporo już lat. Mimo to nie umiem sobie wyobrazić, w jaki sposób skoczy Ci sprzedaż książek po wyrzuceniu stąd Toyaha. Ja, na Twoim miejscu, bym się tej pokusie nie opierał, choćby z czystej ciekawości. Jakby Toyah miałem Ci za złe, że stąd wyleciał, to zawsze możesz mu odpalić jakąś prowizję z tego wzrostu o 200 szt./dziennie, w końcu to dzięki niemu byłby ten skok sprzedaży.

Z pozdrowieniami!

zaloguj się by móc komentować

ablazja @gabriel-maciejewski 12 września 2018 15:36
12 września 2018 16:13

Nawalacie sie lepiej nie na Pomponiku. Na prawde nie mozecie swoich pretensji zalatwic w cztery oczy? W sumie Panstwa drogi sie rozeszly i to chyba tylko i az tyle. SN jest projektem zamknietym. A teraz mozecie mnie wyrzucic.
zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @ablazja 12 września 2018 16:13
12 września 2018 16:26

Doprawdy, nie spodziewałem się, tylu ekspertów w dziedzinie promocji SN. Dzięki

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kozik 12 września 2018 16:04
12 września 2018 16:27

Cieszę się, że komentujecie na Skype ile wlezie, naprawdę. Nie rozumiem jednak dlaczego mam toyahowi odpalać prowizję od sprzedaży moich własnych książek? Twoje doświadczenia ci podpowiadają takie rozwiązanie/

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski 12 września 2018 15:36
12 września 2018 16:40

Postawiłeś mnie w bardzo trudnej sytuacji, bo skoro Twoim zdaniem, ja ściągam Twój portal i wydawnictwo w dół, to naturalną reakcją byłoby przestać tu pisać. Z drugiej strony, nie chciałbym zostać posądzony o to, że się obraziłem. A zatem jeszcze poczekam i zobaczę, jak się sytuacja rozwinie.

Co do sprzedaży moich ksiażek, masz rację, ona w tej chwili właściwie stoi, o czym świadczy fakt, że od wczoraj sprzedałem zaledwie cztery, dwa listonosze, biustonosz i 39 wypraw. Z drugiej strony, należy brać pod uwagę, że na pytania Czytelników "Panie Krzysztofie, kiedy będzie coś nowego?" ostatnio odpowiadam niezmiennie "Nie wiem", a oferta Kliniki w tej chwili obejmuje jedynie cztery moje książki, w tym  ostatnia, listy od Zyty, wydana równo dwa lata temu. Swoją drogą, ciekaw jestem, jak by szła Twoja sprzedaż, gdyby ostatnią książką w ofercie "Kliniki Języka" był tytuł, ktory wrzuciłeś we wrześniu roku 2016.

zaloguj się by móc komentować

Kozik @gabriel-maciejewski 12 września 2018 16:27
12 września 2018 16:43

No... Jeśli Toyah (dość pośrednio i pokrętnie, ale zawsze) podniesie Ci sprzedaż o "200 szt dziennie najmarniej", to w końcu coś mu się należy. Prowizja od wzrostu sprzedaży, to w handlu rzecz naturalna. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kozik 12 września 2018 16:43
12 września 2018 16:49

To nie on mi podniesie, to ja sobie podniosę, traktując go jak narzędzie

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @krzysztof-osiejuk 12 września 2018 16:40
12 września 2018 16:53

Nie wierzę, że to napisałeś. Ja rozumiem, że może wyglądam jak głupi Jasio i podobnie mówię, rozumiem, że wydaję ci się po prostu poczciwym człowiekiem, któremu przez długi czas można wmawiać uporczywie różne rzeczy, a on będzie kiwał głową i się uśmiechał, ale to jest za dużo nawet jak dla mnie. Odniosę się do tego co tu napisałeś w jutrzejszym tekście. Miałem tego nie robić, bo to są sprawy między nami, ale wobec tak postawionej kwestii zmieniłem zdanie. 

zaloguj się by móc komentować

onyx @gabriel-maciejewski 12 września 2018 13:09
12 września 2018 17:02

Valser z wdziękiem prestidigitatora unieważnił tym aktem wszystko co pisał o sobie i o swojej walce z otaczającym nas dzikim światem. Smutne to i szkoda bo sporo było ciekawych treści a i nowe by doszły. Pobili się dwaj górale zysku z tego nie ma wcale...

zaloguj się by móc komentować

Anbum @gabriel-maciejewski 12 września 2018 16:53
12 września 2018 17:09

Rzeczywiście może być z tego zysk - u Konona i Majora na Szkolnej 17 to działa.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Kozik 12 września 2018 16:43
12 września 2018 17:14

Daj spokój. Każde kolejne słowo tylko sprawę pogorszy.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @krzysztof-osiejuk 12 września 2018 17:14
12 września 2018 17:17

Teraz to mówisz? Ile razy można wam tłumczyć? Ile? Może powiedz kozikowi, żeby siedział cicho, co...

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski 12 września 2018 16:53
12 września 2018 17:19

Z mojej strony nie licz na dalszą polemikę. Może tylko poproszę Cię raz jeszcze byś mi wysłał te moje książki które Ci zalegają w magazynie. Sobie zostaw co tam uważasz i rób z nimi co chcesz. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @krzysztof-osiejuk 12 września 2018 17:19
12 września 2018 17:22

Aha, czyli jednak nic nie rozumiesz. Muszę to wszystko jednak napisać. 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @gabriel-maciejewski
12 września 2018 17:35

Panowie, Wy tak serio??

Cos mi trudno w to uwierzyc.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski 12 września 2018 17:22
12 września 2018 17:38

Mam naprawdę nadzieję, że chodzi tylko o to, że ja niż z tego nie zrozumiałem.

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @Vester 12 września 2018 13:01
12 września 2018 17:42

"Doprawdy świat bez PiSu jest możliwy i się wydarzy."

A jak na razie czekając  pozwólmy na:

świat zPO,

świat z Kukizem,

świat z PSL,

świat z .Nowoczesną,

świat z SLD,

świat z Razem,

świat z Biedroniem (już zakłada).

Do wyboru do koloru tylko wybierać. Powodzenia.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @gabriel-maciejewski
12 września 2018 17:44

"...chciałbym wprost poprosić Toyaha, żeby nie wdawał się w awantury na obcych blogach. Wygląda to okropnie, nie zwiększa ani jego popularności, ani popularności portalu, przeciwnie, odstrasza ludzi od tego miejsca."

Mnie się odechciało, ale On chyba miał taki zamiar, zresztą różnimy się pod każdym względem, więc jak dla mnie zgrzyty są naturalne. Pod warunkiem, że są kulturalne. Kiedyś dużo czytałam i angażowałam się. A w sumie przecież nie muszę. Chwała Toyahowi.

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @cbrengland 12 września 2018 14:00
12 września 2018 17:45

I akurat Pan wie co nam PIS szykuje.

zaloguj się by móc komentować

mooj @szarakomorka 12 września 2018 17:42
12 września 2018 17:55

Różne światy, byle z taką samą niesprzeczną wewnętrznie "fizyką". Reszta to etykietki do przeklejania  na opakowaniu. Co jest możliwe - zadzieje się, wypełni przestrzeń możliwości.

Tak mi się skojarzyło ze spotkaniami autorskimi, kanapkami z pomidorem w teczkach etc

"Jacek Bartosiak prezesem spółki odpowiedzialnej za Centralny Port Komunikacyjny" /PAP - Biznes 12 wrz 2018, 16:34/ 

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @Kozik 12 września 2018 16:04
12 września 2018 18:03

Muszę/chcę  Pana wesprzeć (zarówno w pierwszym jak i tym komentarzu Pańskim do Pana Gabriela).

I tyle, żeby nie dolewać oliwy do ognia.

(Wiedziałem, że wkońcu do tego dojdzie. Szkoda.)

Szanuję zarowno coryllusa jak i toyaha.

Biegaja w innych dyscyplinach, a na dodatek dążą do innej mety i z innymi obciążnikami.

Dlaczego niektórzy komentatorzy nie mogą tego znieść i nie chcą im pozwolić na bieg po równoległych torach , chociaż na na tej samej bieżni? 

 

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @mooj 12 września 2018 17:55
12 września 2018 18:10

Jeżeli Pan przekleja tylko etykietki to co ja na to mogę poradzic?

zaloguj się by móc komentować

mooj @szarakomorka 12 września 2018 18:10
12 września 2018 18:13

Ja? Skąd taki wniosek? Ja czasem staram się (po etykietkach też, ale nie przede wszystkim) zorientować się w zawartości opakowania

zaloguj się by móc komentować

Draniu @szarakomorka 12 września 2018 18:03
12 września 2018 18:39

A co mają do tego komentatorzy i jaki maja wplyw na to aby obaj biegli po równych torach na SN. ? Kiedy oni biegną i widać wyraznie kto ma jaką dynamikę , a kazdy z nich ma do dyspozycji funkcję blokady komentujacych . To w ktorym miejscu Pani widzi wpływ komentujacych?

 

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @Draniu 12 września 2018 18:39
12 września 2018 18:43

Blogerzy są również komentatorami np. valser.

Takie to trudne do zrozumienia?

Sądzę, że Kozik to zrozumiał.

zaloguj się by móc komentować

stachu @gabriel-maciejewski
12 września 2018 19:00

bardzo ciekawa dyskusja, ale ja nie o komentarzach tylko o S. Żeromskim. Ja nie wiem, czy Żeromski jest dobrym czy złym pisarzem, bo czytałem jego książki przymusowo w szkole. Wiem natomiast, że tych kilka zdań krytycznych nie zrównoważy całej dotychczadowej literatury i muzealnej propagandy na jego temat. Jeżeli szanownemu gospodarzowi o to chodzi, to musiałby powstać projekt "Jak unieważnić Stefana Ż.".

zaloguj się by móc komentować

Draniu @szarakomorka 12 września 2018 18:43
12 września 2018 19:17

Zgadza się. A jak Pani sadzi, który z tych komentujących blogerów ma wieksza świadomość hierachii panujacej w tym peletonie ,czyli na SN ? I proszę wziąć pod uwagę, jezeli Pani regularnie śledzi SN, ile razy Coryllus prosił w roznych formach aby dostosowac sie do jego uwag. I jakie są efekty tych próśb? Nalezy dodac ,ze Coryllus prowadzi wydawnictwo w ktorym nie tylko wydaje swoje ksiazki. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @szarakomorka 12 września 2018 17:42
12 września 2018 19:21

12 września 2018 15:17

Niedobrze się robi.

Dziwne to wszystko.

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @kalixt 12 września 2018 15:25
12 września 2018 19:53

Napisałem: poczytać. Ja nie jestem "protestant" ani właściciel suwmiarki.

zaloguj się by móc komentować


marek-natusiewicz @onyx 12 września 2018 17:02
12 września 2018 19:56

Widać, że zrealizował "mądrość": jak czegoś nie rozumim, to na wszelki wypadek obrażę się...

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @mooj 12 września 2018 17:55
12 września 2018 19:58

No i Bartosiak został...

zaloguj się by móc komentować

Tobiasz11 @gabriel-maciejewski
12 września 2018 19:59

Czy wypychanie Was obu z Salonu24 przez Andrzeja I Elize Janke tez mialo na celu podniesienie wartosci ich portalu i ilosci sprzedazy ksiazek? Tak to dziala?

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Tobiasz11 12 września 2018 19:59
12 września 2018 20:01

Zapewne tak, w myśl zasady - pies to zwierzę domowe - szczeka. Kot to zwierzę domowe - też szczeka. Logika bracie zawsze zatriumfuje. A propos - kto to jest Eliza Janke? To jakaś twoja krewna?

zaloguj się by móc komentować

K-Bedryczko @gabriel-maciejewski
12 września 2018 20:09

Witam. Ja sądzę Panowie, że powinniście to załatwiać w swoim gronie. Wygląda to na ustawki. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @K-Bedryczko 12 września 2018 20:09
12 września 2018 20:12

Co wygląda na ustawki? Nie ma żadnego swojego grona. To blogowisko, to właśnie nasze grono i tu załatwiamy swoje sprawy

zaloguj się by móc komentować

K-Bedryczko @gabriel-maciejewski
12 września 2018 20:14

Ale Pan wydaje polecenia a nie wymienia się myślami. 

zaloguj się by móc komentować

Tobiasz11 @gabriel-maciejewski
12 września 2018 20:18

Nie , to byl taki duet piosenkarzy z lat 70-tych.Powinienes pamietac.

Twoj brak poczucia humoru jest irytujacy.Logika bracie, logika:))

zaloguj się by móc komentować

Paris @K-Bedryczko 12 września 2018 20:14
12 września 2018 20:20

I slusznie...

... ktos tu musi wydawac polecenia... a Wlasciciel portalu jest jak najbardziej wlasciwa osoba... nie bedzie tak, ze "kazdy sobie rzepke skrobie".   Porzadek musi byc na portalu  !!!

zaloguj się by móc komentować

JOLANTA1 @K-Bedryczko 12 września 2018 20:14
12 września 2018 20:21

Zaczyna to przypominać zabawę w złego i dobrego policjanta.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @K-Bedryczko 12 września 2018 20:14
12 września 2018 20:22

Myślałem, że jesteśmy po imieniu, ale okay, niech będzie pan. Nie wydaję poleceń, ale od wielu tygodni usilnie o coś proszę i tego nie otrzymuję. Zamiast tego mam gawędę kozika o tym, że toyah ciągnie SN. Moje prośby, czy też jak Pan woli, polecenia wynikają także z faktu, że mam absolutną pewność, że do ciągnięcia SN potrzebne są inne walory niż te, które się na blogu toyaha ostatnio pojawiają. Swoje prośby kieruję zaś do niego, bo wiem, że on potrafi i może, ale albo mu sie nie chce, albo podbechtywany przez życzliwych, a znudzonych komentatorów postanowił, że nie będzie brał pod uwagę moich próśb, bo niby dlaczego....To mnie irytuje i daję temu wyraz. Irytuje mnie od dawna, ale cierpliwie to znosiłem kierując ku mojemu koledze wyżej wspomniane prośby. Każda cierpliwość jednak kiedyś się kończy. Z faktu zaś, że ktoś nie opieprza nas od razu za byle co i znosi nasz niełatwy charakter, nie wynika bynajmniej, że możemy jego cierpliwość wystawiać na próbę w nieskończoność. 

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @gabriel-maciejewski 12 września 2018 17:22
12 września 2018 20:22

Panie Gabrielu i  Panie Krzysztofie!

Z góry przepraszam, że się wtrącam, ale skoro dzieje się to na publicznym blogu, to jakoś mnie tłumaczy. Piszę to  jako czytelnik Waszych blogów i książek od 3 lat, ale pewnie zgodzi się ze mną wiele innych osób tu obecnych.

Proszę - nim jutro coś napiszecie tutaj - zadzwońcie do siebie i pogadajcie tak po ludzku z godzinę chociaż albo lepiej dwie.Przecież jesteście kolegami i znacie się od dawna. Zróbcie to dla dobra Waszego i też trochę Naszego dzieła budowy trochę lepszej świadomości tych wszystkch ludzi, którzy mieli szczęście natknąć się na Waszą twórczość albo dopiero to zrobią w przyszłości.

Obaj jesteście tu bardzo potrzebni, choć obaj jesteście różni a przy tym obaj macie niełatwe charaktery. I chociaż teraz jesteście w innych miejscach niż kiedyś byliście i pewnie bardziej różnych od siebie (głównie ze względu na dynamiczny rozwój działalności Coryllusa), to jednak to co Was połączyło i co nas tutaj łączy Nas wszystkich pozostaje niezmienne: PRAWDA i JAKOŚĆ.

Wy dwaj to tutaj zaczęliście i chociaż z czasem dołącza coraz więcej osób, które czynnie to wspierają pracą pisarską (chwała im za to), to Wy dwaj jesteście (przynajmniej jak dla mnie) filarami tego cały czas (mówię o osobach, wkładzie intelektualnym i charyzmie - nie o włożonej pracy, bo nie chodzi w tej chwili o licytacje i porównywanie).

Mam nadzieję, że Pan Krzysztof napisze jeszcze niejedną książkę, a nawet jeśli nie, to jego wpisy będą jeszcze przez długi czas dawać czytelnikom to co mają najlepszego - czyli umiejętność widzenia świata w jego sensie istotnym (lub efekt połączenia wrażliwości z inteligencją jak to ktoś ostatnio ujął). Mam nadzieję też, że czasem posłucha Coryllusa w jego prośbach, bo też potrafię zrozumieć ich zasadność - czasem trzeba schować emocje do kieszeni i po prostu być ponad to w imię dalekosiężnych planów.

Jeszcze raz napiszę - OBAJ jesteście tutaj potrzebni. Bo się uzupełniacie. Tak ja uważam. I nikt mnie nie przekona, że jest inaczej.

Łączę szczere pozdrowienia i nie dajcie się podzielić emocjom.

Marcin

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Tobiasz11 12 września 2018 20:18
12 września 2018 20:23

W latach siedemdziesiątych wołałem jeszcze na księdza Zorro, moja ty krynico wiców i suspensów

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @JOLANTA1 12 września 2018 20:21
12 września 2018 20:23

A pani jest nieszczęsną ofiarą przywiązaną do krzesła i torturowaną, tak?

zaloguj się by móc komentować

Draniu @K-Bedryczko 12 września 2018 20:14
12 września 2018 20:35

Mozesz konkretnie się odnieść. Podać  przyklad,o jaka konkretnie wymiane mysli ci chodzi i jakiez to polecenia konkretnie wydaje Coryllus?. Przeszkadza Ci to , ze osoba ktora załozyła portal,dokonuje wszelkich opłat ,  ma prawo do kształtowania tego pratalu ? 

zaloguj się by móc komentować

Tobiasz11 @gabriel-maciejewski
12 września 2018 20:39

Bardzo smieszne z tym Zorro. Dobranoc panie prezesie.

zaloguj się by móc komentować


stanislaw-orda @Szczodrocha33 12 września 2018 16:02
12 września 2018 20:42

podatki były zawsze, nie tylko w socjaliźmie.

zaloguj się by móc komentować

K-Bedryczko @Draniu 12 września 2018 20:35
12 września 2018 21:05

Proszę do mnie nie pisać, pogadamy w grudniu na spotkaniu, poszukam Pana.

zaloguj się by móc komentować

K-Bedryczko @gabriel-maciejewski 12 września 2018 20:22
12 września 2018 21:13

Jeśli mogę skorzystać, to bardzo chętnie przejdę na TY.  Ja rozumiem bardzo dobrze wszystkie te rzeczy, sądzę jednak, że te wymiany źle wpłyną na nasze dobro wspólne czyli na forum, za dużo uczuć w tych złosliwościach pomiędzy blogerami, przecież obaj są katolikami.  To co Wy robicie to są sprawy techniczne - nie dla ogółu, sądzę, że to nam nie służy.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @K-Bedryczko 12 września 2018 21:13
12 września 2018 21:20

Blogowisko nie dzieli się na wtajemniczonych i profanów. Każdy widzi o co chodzi. 

zaloguj się by móc komentować

JOLANTA1 @gabriel-maciejewski 12 września 2018 20:23
12 września 2018 21:23

Poniekąd :)

.Jestem Kochaną ludożercą  ;) -ukłony dla Pani Lucyny.Po lekturze ,,Domu z mchu i paproci'',uważam Ją za Stalową Magnolię.Ma Pan ogromne szczęście ,że pokochała Pana taka Kobieta.

Tak,tak,nie,nie.Wzór ma pan w Domu.

Spadek wiarygodności -szkoda,bo długo i ciężko Pan pracował na efekt.

Serdecznie Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

olekfara @szarakomorka 12 września 2018 17:42
12 września 2018 21:25

Nie ma z czego wybierac, brak swiata z szarymi komórkami, lub trochę inaczej, brak tyn światom szarych komórek.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @JOLANTA1 12 września 2018 21:23
12 września 2018 21:28

Proszę się nie martwić o moją wiarygodność, bo ona ma się dobrze

zaloguj się by móc komentować

JOLANTA1 @JOLANTA1 12 września 2018 21:23
12 września 2018 21:29

spadek wiarygodności z powodu niepodjęcia działań ,kiedy Pan Osiejuk po kolej przeprowadzał prowokacje eliminując kolejnych blogerów.Przy Pani Panterze liczyłam ,że tu Pan zareaguje,ale się przeliczyłam.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @onyx 12 września 2018 17:02
12 września 2018 22:00

Czyli mam uwierzyć, że Valser dostał nagle PMS, strzelił focha i zabierajac zabawki, bez słowa poszedł sobie. Wcześniej jednak zamieszczając notkę z tytułem pisanym częściowo po hebrajsku. Nie wiem czego notka tyczyła, bo blog przez długi czas nie dawał się otworzyć. A dzisiaj po Valserze nie ma śladu. Sprawdziłam, po niektórych moich komentarzach, też.

Wielkie sprzątanie z dłubaniną, może zrobić tylko administrator. W taki sposób jak rzekomo postąpił Valser, każdy mógłby dokonywać destrukcji, a przecież na tym blogu nie można poprawić swojego komentarza, ani go usunąć.

Widocznie Valsera ogarnęła moc i wczoraj mógł wszystko.  -;)

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski 12 września 2018 20:22
12 września 2018 22:04

"Z faktu zaś, że ktoś nie opieprza nas od razu za byle co i znosi nasz niełatwy charakter, nie wynika bynajmniej, że możemy jego cierpliwość wystawiać na próbę w nieskończoność. "

To jest fakt, moge to potwierdzic bez wahania: Pan Gabriel jest czlowiekiem cierpliwym, natomiast Pan Krzysztof ma dosc trudny charakter. Bradzo latwo sie unosi gniewem i czasami, smiem twierdzic, jest wrecz upierdliwy. No i ta belferskosc, chec ciaglego pouczania wszystkich - to prawdopodobnie rezultat wieloletniej pracy w oswiacie.

No i wiek robi swoje.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @stanislaw-orda 12 września 2018 20:42
12 września 2018 22:07

Tak, ale chyba tylko w socjalizmie sa ciagle nadymane jak balon. Plus wszystkie inne daniny we wszelkich formach.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Szczodrocha33 12 września 2018 22:07
12 września 2018 22:19

Np. w Federacji Rosyjskiej są znacznie mniejsze podatki (ioch stawki procentowe) niz w Polsce. Czyli  mają mniej socjalizmu niz my.

A najmniejsze są bodajze w Singapurze.

zaloguj się by móc komentować

Jacek-Jarecki @gabriel-maciejewski
12 września 2018 22:50

Czas się cofnął i nagle znalazłem się na Tekstowisku. Był taki portal ( trup leży w necie i można poczytać ) Tezeusz, Igła, Jarecki. Pokłóciliśmy się w końcu śmiertelnie, ale dosłownie, nie takie całuski und myzianie nóżek jak tutaj.

Kończyło się, patrząc od zewnątrz podobnie. Nic antagoniści dzisiejsi nie zyskają, bo Gabriel będzie zawsze kojarzony z Toyahem, a Krzysztof z Gabrielem. Przykro czytać. Tam zabił inicjatywę fatalny pomysł triumwiratu, tu szanse na sukces były większe, bo wiadomo, że Gabriel Cezarem. I ok.

Na pocieszenie zauważę, że po tych wszystkich awanturach/wzajemnyc łajdactwach itp. od kilku lat ze słodkim Igiełką jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. Tezeusz zniknął w otmętach korporacyjnego sukcesu, a my trwamy wesoło, czego i wam wszystkim życzę.

 

 

zaloguj się by móc komentować

onyx @Rozalia 12 września 2018 22:00
12 września 2018 23:17

A może tak właśnie chciał? Bierzesz to pod uwagę? Teksty i komentarze Bosona czy A-Tema są wciąż dostępne.

Regulamin punkt 4 - W celu usunięcia konta z serwisu, należy wysłać mejla do administratora na adres parasol255@o2.pl

Tak właśnie, zabrał swoje zabawki. Jest takie przysłowie - kto daje i odbiera...  Ech... ja rozumiem utarczki i wojenki (głupia sprawa ale lubiłem je czytać) ale co z czytelnikami i komentującymi? Uznał z wyższością, że to piaskownica bo co? Bo Tadek z 5b pokazał mu język? Szkoda po trzykroć. Wpis po hebrajsku dotyczył antysemityzmu u Żydów jaki oni mają w stosunku do ortodoksów przy którym nasze problemy z nimi to jakieś drobne na waciki.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski 12 września 2018 20:22
12 września 2018 23:20

Miałem się nie odzywać, no ale kiedy widzę, jak tu się mną zabawiacie, to jednak się włączę. Wiesz co? To może zróbmy tak, że ja się stąd na jakiś czas wyniosę, a Wy będziecie sobie mogli na mój temat spokojnie pogadać. W końcu, skoro portal ma ze mną problem, należy go rozwiązać przynajmniej w solidnej dyskusji. Poza tym, kto wie? Może faktycznie przez ten czas popularność zarówno SN jak i wydawnictwa skoczy i będziemy mieli jasność co do stanu rzeczy. 

zaloguj się by móc komentować

onyx @Szczodrocha33 12 września 2018 22:04
12 września 2018 23:24

Ale to po osobistych spotkaniach takie przemyślenia czy na podstawie wpisów w SN? Ja nie zauważyłem ani trudności ani "belferskości" a dzięki wiekowi (i wiedzy z nim związanej) rozminował mi kilka pułapek, które w głowie tkwiły.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Jacek-Jarecki 12 września 2018 22:50
12 września 2018 23:27

Sadze ,ze nigdy nie ma podobnych sytuacji, one jedynie powierzchownie są do siebie podobne. I dobrze ,ze ta sytuacja jaka zaistniała na SN jest rozwiazywana tu wlasnie, a nie zakulisowo, bo tu nie chodzi o personalia tylko o ten portal.

zaloguj się by móc komentować

Jozef-Bak @gabriel-maciejewski 12 września 2018 17:22
12 września 2018 23:47

Panie Gabrielu, jest Pan właścicielem tego bloga, więc zrobi Pan co uważa za właściwe. Przychodzę na ten blog ponieważ pisze tutaj (również) Toyah i Pantera. Nie będę miał wielkiego problemu z powrotem na ich blogi. Bardzo ciekawe są teksty Pana Marka Budzisza. Jeżeli chodzi o innych piszących nie mam wielkiej potrzeby czytania ich tekstów. Nie chodzi mi o to, że piszą złe teksty ale są na różnym poziomie lub pojawiają się nieregularnie. Czytam sporo komentarzy i tutaj poziom niebezpiecznie zbliża się do interii i onetu (więcej wiem o komentarzach interii, mam tam pocztę i czasami czytam komentarze; notek z reguły nie czytam). Odnoszę wrażenie, że Panu to nie przeszkadza. Dla mnie osobiście to obniżanie poziomu tego bloga. Mam wrażenie, że sporo komentarzy ma na celu, poprzez swój poziom, zrobienie z tego bloga zwykłego magla. Mam, również, wrażenie, że Pan tego nie widzi. Może Pan sugerować, że Toyah pisze tutaj, żeby podnieść sprzedaż swoich książek w Klinice. Ja tych danych nie znam. Większość jego książek nie kupiłem w Klinice. Na koniec tego komentarza pytanie. Jest Pan pewny, że odczytuje właściwie intencje komentatorów? Z jednej strony dostrzega Pan, że ten blog ma pewien ciężar gatunkowy, a z drugiej strony, wygląda na to, że rozwalanie tego bloga nie robi na Panu wrażenia.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @onyx 12 września 2018 23:24
12 września 2018 23:54

Wydaje mi sie jednak ze belferskosc jest u pana Krzysztofa bardzo widoczna. Zreszta, sam to kiedys przyznal w jednym ze swoich komentarzy, ze ciezko sie mu jej pozbyc.

zaloguj się by móc komentować

tadman @gabriel-maciejewski
12 września 2018 23:54

Obserwując to co się ostatnio działo na SN dochodzę do wniosku, ze nie warto zdradzać planów co do swoich zamierzeń, nawet tzw. zaufanym, bo podejrzewam, że niektórych wtedy zaczyna ponosić w sposób nie w pełni uświadomiony, ale ponieważ wiedzą, że dotychczasowa forma ulegnie zmianie, więc nie trzeba dbać o to co jest, a nawet starają się przy tej okazji "wypłacać" niektórym za prawdziwe lub urojone przewiny.
Szkoda, bo SN podąża śladami innych prawicowych portali, które w okresie przedwyborczym ewoluują, rozpadają lub dzielą się. To nie wymysł bo proszę prześledzić los takich portali jak fronda/rebelya/ivrp, niepoprawni/blog-n-roll, nowyekran/ekspedyt/3obieg.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @stanislaw-orda 12 września 2018 22:19
12 września 2018 23:57

Ja nie watpie wcale ze w Rosji moze byc obecnie mniej socjalizmu niz w Polsce.

zaloguj się by móc komentować

onyx @Jozef-Bak 12 września 2018 23:47
13 września 2018 00:03

Napisałeś na SN dwa komentarze i ani jednej notki, może to jest problem? Gdybyś pisał teksty i komenty cyklicznie na wysokim poziomie to podniósłbyś poziom SN i wypchnął słabiaków na aut. Pomyśl o tym.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Jozef-Bak 12 września 2018 23:47
13 września 2018 00:24

Pan Jozef Bak ma stanowczo za duzo wrazen...

... i za mocno sie martwi o poziom tego bloga  !!!  Wroci Pan Jozef Bak na poziom interii... tam gdzie zreszta ma poczte... a teksty Pana Marka Budzisza sa rozwniez do poczytania na nedznym i nudnym jak flaki z olejem portalu "teatrologa" Janke  !!!... wiec wybor Pan Jozef Bak ma i nie ma potrzeby az tak sie katowac ze zmartwienia  !!! 

 

zaloguj się by móc komentować

Paris @tadman 12 września 2018 23:54
13 września 2018 00:43

Wszyscy jestesmy zmeczeni i udreczeni...

... ale Pan Jezus byl jeszcze wiecej zmeczony i udreczony  !!!  Jestem pewna, ze wszystko sie ulozy, potrzeba troche zwolnic tempo, ustapic z ambicji - wiem, ze tak sie tylko latwo mowi, ale w sumie latwo nigdy nie jest i nie bedzie, a idealu tez nie bylo, nie ma i nie bedzie  !!!

Nie wiem jaki los czeka SN, ale wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazuja, ze bedzie dobrze... natomiast los wyzej wymienionych przez ciebie "portali" ma sie nijak do  SN... ani ten poziom ani ta jakosc...  UNIKATOWA  !!! 

zaloguj się by móc komentować

Paris @Paris 13 września 2018 00:43
13 września 2018 00:48

Pardon...

... ciebie... mialo i ma byc z duzej litery.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @tadman 12 września 2018 23:54
13 września 2018 01:15

Całkiem nie rozumiem tego porównania Twojego do innych portali tzw prawicowych.. Gdzie Ty tu widzisz podobieństwa ? Moze stazem  w necie , ktore z nich  utrzmaloo sie 9 lat, ktore z nich maja periodyk kwartalny i numery specjalne, ktore z nich promuje wydawnictwo i inne wydawnictwa , ktore wydaja tak ciekawe   ksiazki, ktory portal miał własny kanał tewizji internetowej , no i wrescie ktory z nich potrafił sie utrzymac finasowo  i co tak naprawde nam miały do zaproponowania oprócz  ,schematow i tych samych kolein ,stereotypów myslowych, ktory z tych portali zają sie tak wazna tematyka jak np dzieje gospodarli polskie,i jaka masz pewnosc ,ze nie były organizowane i finasowane dla jakis celow politycznych na daną chwile ? A generalnie to jest norma ,ze slabizna co do jakosci i tresci upada.Proszę , co to w ogole za porownania i lęki ?  Osobiscie moge spac spokojnie ,wiem ze SN ma solidne fundament i wiem ,ze pod wodza Coryllus podaza w dobrym kierunku i tragedii nie widze. A tak w ogole , to chyba nie przeczytałes dokladnie noty Coryllusa , on napisal co by było gdyby nie było SN. Osobiscie sądzę ,ze wielu czytelników podazy za nim.

zaloguj się by móc komentować

Vester @olekfara 12 września 2018 21:25
13 września 2018 01:23

"Nie ma z czego wybierac, brak swiata z szarymi komórkami"

Można nie wybierać nikogo, to też jest opcja. Albo jutro ktoś zrobi nam udany majdan, Wiejska zniknie, a my zejdziemy do katakumb w nadziei, że znajdziemy tam papierowe wersje Szkoły Nawigatorów. I świeczkę.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @tadman 12 września 2018 23:54
13 września 2018 06:14

To nie jest portal prawicowy. Nie służy też celom doraźnym. Ale ludzie są tylko ludźmi i pewne zjawiska wystąpią zawsze. Mamy teraz gorący okres, przed najważniejszymi wyborami (de facto ważniejszymi niż parlamentarne) wszędzie huśta się emocjami, a w zasadzie je dewastuje. Tu też to widać, ale takie szaleństwa najlepiej po prostu przeczekać, bo to samo zdechnie po wyborach. 

zaloguj się by móc komentować

bolek @gabriel-maciejewski
13 września 2018 06:42

Dzień dobry :(

Kurczę, nie ma mnie jeden dzień a tu taka historia...

Najgorsze jest to, że znając człowieka, o ile można kogoś poznać czytając jego teksty i komentarze, jest to decyzja ostateczna, chociaż mam cichą nadzieję, że nie nieodwracalna ;-)

@Valser

Ma tylko dwa pytania:

Pamietasz swój, chyba pierwszy, komentarz tutaj?

Czy w związku z ostatnimi "turbulencjami" nie będzie relacji z Twojego rajdu po szkockich destylarniach??

PS

A trolle, świecący odbitym światłem swoich monitorów, śmieją się i zacierają brudne łapska...

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @krzysztof-osiejuk 12 września 2018 23:20
13 września 2018 06:53

Oczywiście, tak najlepiej. Po co słuchać, kiedy można wyjść i jeszcze zabrać ze sobą grupę rozumiejących wszystko kolegów. 

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @bendix 12 września 2018 19:21
13 września 2018 09:09

Tak się robi gdy wszystko uważa sie za równoprawne (włączając trollowanie i zwyczajne chamstwo).

Ostatnio zauważyłem, że SN stała się jawną przystanią różnego tałatajstwa wspierającego światy o których napisałem. Pod płaszczykiem tej równoprawności.

Pan Gabriel to toleruje a toyaha trafia szlag. Mnie zresztą też.

Nie komentowałem tego czekając na reakcję. Doczekałem się - niestety nie takiej jakiej bym chciał. Chociaż przyznać muszę, że kilkoma ostatnimi notkami Pan Gabriel próbował apelami uporządkować sprawy. Nie wziął jednak pod uwagę tego,że to wyglądało tak jakby do KODziarskiej manifestacji apelował o zrozumienie i porozumienie.

(Wyłączam z tego toyaha, bo on jestem pewien to rozumiał).

Nie jest też tak, że ze wszystkim co pisze Pan Osiejuk się zgadzam (np. programowa krytyka ostatniejj notki o imigrantach) - wczoraj akurat w RM w "Polskim punkcie widzenia" dr Szołucha całkiem sensownie komentował problem imigrantów w Polsce.

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @Vester 13 września 2018 01:23
13 września 2018 09:14

"Można nie wybierać nikogo, to też jest opcja."

Najlepiej zainstalować sie na bezludnej wyspie.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @szarakomorka 13 września 2018 09:09
13 września 2018 09:34

Według jakich kryteriów mamy dobierać autorów? Mamy tu zgromadzić jakieś jury? I kto w nim zasiądzie? Na pewno nie ja, bo nie mam na to czasu

zaloguj się by móc komentować

Paris @Grzeralts 13 września 2018 06:14
13 września 2018 09:46

100/100  !!!

Trwa brutalna walka o koryto  !!!  Zlodziejskie luje, znaczy sie "nasi" i "nienasi"  hustaja naszymi emocjami ile wlezie... ale w tym wszystkim  nas  NIE  BYLO  i  NIE  MA  !!!  Potrzebni jestesmy tylko aby  NA  NICH...  TYCH  SAMYCH  oddac swoj glos...

... i nic wiecej...  a dalej to ta  TARGOWICA  zrobi swoje... i my tez robmy swoje  !!!

zaloguj się by móc komentować

Paris @bolek 13 września 2018 06:42
13 września 2018 09:48

Niech sie smieja...

... ten sie smieje, kto sie smieje ostatni - mowi piekne, polskie przyslowie.

zaloguj się by móc komentować

Jozef-Bak @onyx 13 września 2018 00:03
13 września 2018 09:53

Dzień dobry, bardzo dziękuję Panu za komentarz. Niestety nie mam talentu do pisania. Myślę, że osób tylko czytających jest więcej niż piszących. Akurat poziom tekstów nie jest, z mojej perspektywy, tym co mnie przyciąga. Albo tekst mnie interesuje, albo nie. Rzecz gustu. To co mnie odpycha, to komentarze, które są nakierowane na ubliżanie nielubianej przez siebie, z różnych względów, osobie, i nie mam tu na myśli tylko Pana Osiejuka. Nie lubię, także, wulgaryzmów. Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @gabriel-maciejewski 13 września 2018 09:34
13 września 2018 09:55

Ja Pana dobrze rozumiem i gdybym miał receptę to bym o niej napisał.

Jedno jest pewne i nie tylko ja to zauważyłem - blog niebezpiecznie zbilża do blogowiska w którym wszystko wszystkim można. Ci którzy uważają, że czegoś "nie wypada" albo "nie powinno się robić" są na straconej pozycji i żadne apele nie pomogą.

Wyrzucenie "de facto" toyaha niestety nie poprawi sytuacji.

Pan nie może być jurorem (z powodu przede wszystkim czasu), parasol sobie nie radzi. Musi to być ktoś "spoza" bloga ale bezwzglednie zaufany, wyznajacy te same wartości, wypróbowany, nie mający ambicji - co tu dużo mowić - cenzor.

Dobrze Panu życzę, ale stał się Pan powoli instytucją a jeżeli tak to reguły muszą panować jak w instytucji.

Pan zaczął to dostrzegać i stąd te kilka ostatnich notek, jednak tylko apele do KODziarstwa nie poskutkują. 

 

zaloguj się by móc komentować

Jozef-Bak @Paris 13 września 2018 00:24
13 września 2018 10:02

Dzień dobry, bardzo Pani dziękuję za komentarz. Nie uważa Pani, że krócej byłoby coś w stylu „Józef Bak = głuptas”? Martwi mnie poziom komentarzy, ponieważ obok notek stanowią o obrazie tego blogu. Zgadzam się z Panią w 100%. Ten blog beze mnie sobie spokojnie poradzi. Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @szarakomorka 13 września 2018 09:55
13 września 2018 10:04

A gdzie pan ma tu kodziarstwo? Toyah nie został wyrzucony, a parasol radzi sobie świetnie. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski 13 września 2018 06:53
13 września 2018 10:23

Daj spokój. Nigdzie nie wychodzę, a tym bardziej niczego ze sobą nie zabieram. Wczoraj wieczorem zobaczyłem, że tu odchodzi regularne napieprzanie we mnie, więc pomyślałem sobie, że dam tym bałwanom, którzy najwyraźniej ujrzeli szansę dla siebie, trochę czasu, by sobie poużywali. Ponieważ się najwyraźniej zaniepokoiłeś, jako gest pokoju, wrzuciłem tekst, który pojawił się też dziś na toyah.pl. No dobra... cześć tego tekstu. 

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @gabriel-maciejewski 13 września 2018 10:04
13 września 2018 10:26

Już tak mam, że wszędzie widzę kodziarstwo (może to tylko duchy kodziarstwa? nie muszą nosić etykiet), a parasol przecieka.

Już się zamykam.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @szarakomorka 13 września 2018 09:55
13 września 2018 10:28

Tu nie ma kodziarstwa. Tu jest przede wszystkim korwiństwo wymieszane z grupką prowokatorów bez przydziału.

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @krzysztof-osiejuk 13 września 2018 10:28
13 września 2018 10:37

W działaniu na to samo wychodzi.(Trudno mi było znaleźć lepsze określenie).

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
13 września 2018 10:52

W jakim działaniu? Jedyną osobą zajmującą się tu działaniem jestem ja

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Draniu 13 września 2018 01:15
13 września 2018 11:02

Jest dokładnie tak jak napisałeś... Przebrnąłem przez te wszystkie portale i jeszcze kilka innych, aż dotarłem tutaj. To miejsce ma swoje deficyty (które gospodarz moim zdaniem trafnie wskazuje i likwiduje) ale jest nieporównywalne z wymienionymi jak i z nie wymienionymi na których panuje nędza i sztampa, zaś z nudą walczy się poprzez personalne utarczki i docinki (bez znaczenia kto zaczął, bo mądry powinien nie dać się wkręcać i już)... Jest więc tak jak napisałeś i będzie dokładnie tak jak napisałeś. Bez kokieterii, po prostu szacunek dla oczu, uszu i portfela... Oczywiście poszukiwacze wrażeń srogo się zawiodą. I bardzo dobrze

zaloguj się by móc komentować

bolek @krzysztof-osiejuk 13 września 2018 10:23
13 września 2018 11:20

"Nigdzie nie wychodzę"

I chwała Panu :) Pokazałeś klasę, seriously.

Natomiast szkoda, że Valser wyszedł :(

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @gabriel-maciejewski 13 września 2018 10:52
13 września 2018 11:29

W robieniu z tego bloga magla. Widzą, że można sobie na to pozwolić, to robią.

I nie ma to nic z nieskrępowaną wymianą poglądów.

Pan działa a inni nieskrępowanie wymieniają poglądy ;-).

Nie ma czegoś takiego.

Każdy stara się aby jego było na wierzchu, a część przy okazji wyładowuje swoje frustracje.

(Wiem coś o tym, bo dopiero z wiekiem potrafię "odpuścić".)

Obawiam się, że tych frustratów na tym blogu od pewnego czasu pojawiło sie o dużo za dużo.

Ich  to wsadzam też do kodziarskiego worka.

Był czas gdy wchodziłem na blog dla Waszych notek i komentarzy.

Od jakiegoś czasu czytam tylko notki bo większości komentarzy nie da się czytać.

Jak Pan dobrze zdaje sobie sprawę, to nie autorzy notek tworzą bloga, oni są tylko zaczynem, ale komentatorzy.

Zjeżdżanie w dół bloga zaczyna się w momencie pojawienia się większej liczby "potakiwaczy". Następni badają na ile mogą sobie pozwolić.

Na końcu hulaj dusza piekła nie ma.

Poważni komentatorzy zamykają się.

    

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
13 września 2018 13:25

Obawiam się że z komentarzami nie będzie lepiej. Żeby potrkatować swój kometarz na blogu jako udzial w misji trzeba trochę wysiłku. Ludzie goniący za kasą, jak np. ja sam, nie mają czasu na ten wysiłek. Czasem go mam, bo np. na kilka dni znika mi perspektywa dodatkowego źródła dochodu. Odpuszczam i podchodzę do bloga nie jak do okazji na odreagowanie, ale jak do udziału w programie "Dziś pytanie, dziś odpowiedź, program z udziałem eksperta". 

Krzysztof ma tego plusa, dość dużego, że pisze codziennie. Nie badałem statystyki, ale wydaje mi się, że siłą rzeczy to daje portalowi jakąś dynamikę. Jest wymagający wobec swoich komentatorów, czasem za bardzo, i nawet dobrym znajomym potrafi zagrozić wywaleniem. Takie jego blogerskie prawo. Czasem bardzo chce podciągać swoich czytelników do swojego poziomu. Albo przywali jakąś ironią, kiedy nie dociągają. Z tego robią się napięcia. Szczerze mówiąc nie mam żadnej recepty na to. Poziom dobra rzecz. Komunikacja z czytelnikami, zniżenie się do ich niezrozumienia, też niezła, ale nie zawsze, czasem to może być pułapka.

Plus Krzysztofa to również rozenanie i wyczucie interlokutora albo i adwersarza, najczęściej trafne. Może tę sprawę musicie obgadać, ale między sobą.  

Narazie zostawiłbym tę sytuację tak jak jest. Niech sobie Krzysztof robi co chce. Mimo napięć, są liczne korzyści. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @szarakomorka 13 września 2018 09:14
13 września 2018 15:34

I koniecznie bez jaskini i zapałek.

zaloguj się by móc komentować

bendix @krzysztof-osiejuk 13 września 2018 10:28
13 września 2018 15:37

korwiństwo i kodziarstwo to prawie to samo jeżeli nie dokładnie to samo.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @tadman 12 września 2018 23:54
13 września 2018 15:50

To nie przypadek tylko system. Rozbijanie środowiska patriotycznego.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Grzeralts 13 września 2018 06:14
13 września 2018 17:10

Te najwazniejsze wybory i atmosfera przed nimi [czy wokol nich] to bicie piany i robienie sztucznego dymu.

Polecam ciekawy artykul ktory ujal sedno sprawy moim zdaniem:

http://naszeblogi.pl/51405-poprawianie-iii-rzeczpospolitej

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Szczodrocha33 13 września 2018 17:10
13 września 2018 21:27

One właśnie z tego powodu są ważne. 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować