-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O sposobach komunikacji stosowanych w polityce

Wczoraj przez trzy godziny nagrywałem z Rafałem pogadankę o książce Okraina Królestwa Polskiego. Mam nadzieję, że wyszło dobrze i obejrzymy to niebawem w dwóch częściach. W pewnym momencie zaczęliśmy rozmawiać o sposobach jakie stosuje się w komunikacji politycznej. Oczywiście chodzi mi o sposoby bezwzględne i brutalne. Nie będę zdradzał o czym mówiliśmy, ale było to niezwykle inspirujące, sami wkrótce zobaczycie.

Zanim przejdziemy do omówienia, na jak najbardziej współczesnych przykładach, sposobów komunikowania się z sojusznikami politycznymi, bo co do tego, że z przeciwnikami się nie komunikujemy, jesteśmy zgodni, chciałem napisać coś o sprawach, które, mimo narzucającej się, swojej oczywistości, nigdy nie są tematem publicystycznych debat.

Co jakiś czas pojawia się w naszych rozważaniach kwestia syjonizmu i momentu, od którego rozpoczęto planowanie utworzenia państwa żydowskiego w Palestynie. Myślimy o tym i mówimy wiele, w kontekście osadnictwa, w kontekście sierot wychowywanych przez Korczaka, a także w innych, powierzchownych kontekstach. Nigdy, poprawcie mnie jeśli się mylę, nie mówi się o planowanym udziale państw nowo tworzonych w gospodarce globalnej. A to jest chyba istotne. Powiem może konkretnie o co chodzi. Żeby powstało państwo żydowskie trzeba było zaplanować jego istnienie w globalnej siatce wymiany, a także stworzyć mu tam miejsce. Oczywiście czyimś kosztem, bo globalna gospodarka zawsze jest strukturą pełną i nie ma tam miejsca na jakieś podboje dziewiczych terenów. Trzeba kogoś okraść, żeby dać komuś innemu. Kogo okradziono w związku z planowaniem państwa żydowskiego? Najpierw Turków, to jasne. Bez rozpadu imperium osmańskiego nie byłoby mowy o państwowości żydowskiej. Jak jednak zaplanowano finansowanie tego państwa, a przecież trzeba było to zaplanować, nie dowiemy się pewnie nigdy. Turcy na osłodę dostali nacjonalizm, republikę i mogli do woli wiwatować na ulicach na cześć Kemala Paszy, który im wmówił, że przegrana wojna jest w istocie wojną wygraną. Turcy stali się europejczykami i ponoć był nawet taki event, że Kemal kazał się im zebrać nad Bosforem, a potem wszyscy naraz zrzucili fezy wprost do wody i założyli eleganckie kapelusze. Nie pytajcie mnie gdzie wyprodukowane, raczej nie w Skoczowie. Turcja stała się więc rynkiem zbytu dla zachodnich tekstyliów i z tego powodu otrąbiła sukces. No, a Palestyna zamieniła się w brytyjski mandat Palestyny. To są sprawy znane, które nie będą nas dziś interesowały. Wiadomo, że każda nowa organizacja potrzebuje jakiegoś samofinansującego mechanizmu. Nie można jej tak po prostu dawać pieniędzy, bo to jest deprawacja i zwiastun klęski. Pieniądze można dawać, w ograniczonej ilości na jakieś polskie powstania, czy coś podobnego, bo to jest inwestycja innego rodzaju i wcale nie niepodległość jest jej celem. Poważna impreza polityczna musi się sama sfinansować. A nie dość tego, musi mieć jeszcze gwarancje na to, że kiedy już ujawni swoje istnienie i okrzepnie nie stanie się, jak Polska w dwudziestoleciu, pariasem poszukującym gwałtownie kredytu i gotowym płacić za ten kredyt monopolami, ale będzie od razu przyjęta do grona państw zasiadających przy najważniejszym gospodarczym torcie. No więc powtórzę – jeszcze wiele do odkrycia przed nami, jeśli idzie o kulisy powstania państwa Izrael. Wiemy, że nie było łatwo, bo negocjacje i poważna komunikacja pomiędzy kontrahentami trwały od roku 1902 a zakończyły się w roku 1948. Po drodze wybuchły dwie wojny, których trudno nie uznać za element politycznych targów dotyczących sposobu osadzenia nowego państwa w światowym ładzie. By państwo to powstało trzeba było ów ład, mam na myśli ład gospodarczy, nie polityczny nieco zmienić. Tak by Izrael mógł spokojnie utrzymać się na powierzchni. Oczywiście dwie wojny załatwiały także mnóstwo innych spraw, mniejszych i większych, ale sądzę, że kwestia powstania państwa żydowskiego, był kluczowym elementem tych targów.

I teraz zmieńmy skalę naszych rozważań, a także trochę temat. Pomówmy o tym, czym wolno zajmować się publicystyce, a co także jest, jak mniemam, sposobem komunikacji politycznej z sojusznikiem. Mamy teraz sprawę śmierci radnego z Głogowa. Dziś z rana pojawiły się informacje, że w związku z tą śmiercią i prowadzonym śledztwem, także dziennikarskim, pobity został reporter dziennika „Fakt”. Proszę Państwa, ja już od bardzo dawna nie słyszałem o tym, by ktoś pobił jakiegoś dziennikarza. Może w lokalnej gazecie, gdzieś na prowincji, ale pobicie dziennikarza Faktu? Przez pięciu napastników, który w dodatku krzyczeli, że to przez to iż zajmował się sprawą zamordowanego radnego? To są rzeczy niesłychane przy tym nasyceniu społeczeństwa funkcjonariuszami różnych służb. Jestem głęboko przekonany, że wiele z tak zwanych ulicznych rozrób jest sposobem na komunikowanie się obcej władzy z naszą władzą. Jeśli zaś idzie o śmierć radnego z Głogowa, radnego który zajmował się ekologią i sytuacją w przedszkolach, a teraz umówił się z agentem CBA, ale na spotkanie nie dotarł, mam sugestię taką – czy ten radny z Głogowa nie miał jakichś kolegów radnych w pobliskim Lubinie Legnickim? A może też znał kogoś z KGHM? Zwłoki radnego z Głogowa znaleziono niedaleko Góry Kalwarii. To jest, dla człowieka niezorientowanego, trochę dziwne, ale być może nie ma w tym nic niezwykłego. Wśród tekstów na temat tej tragedii nie znalazłem ani jednego, który próbowałby wyjaśnić cokolwiek, być może dzieje się tak „dla dobra śledztwa”, ale skoro dochodzi do próby pobicia dziennikarza, to przynajmniej czterech innych dziennikarzy powinno rzucić się na ten temat i wykorzystując wszystkie swoje kontakty służbowe, opisać co tam się naprawdę działo. Mam na myśli urząd w Głogowie i organizacje do których Paweł Chruszcz – zamordowany radny - należał. Nikt tego nie czyni. Dlaczego? Bo nie ma pozwolenia. Śmierć Chruszcza, podobnie jak płonące śmietniki to próba zasugerowania czegoś obecnej władzy w Polsce. Czego? Nie mam pojęcia, bo nie mam ani jednego tropu. Dziennikarze zaś, którzy powinni takie tropy wskazywać ograniczają się do stwierdzenia, że Chruszcz miał coś wspólnego ze sprawą przekroczenia norm arsenu w powietrzu na terenie jednego z powiatów. Nie piszą jednak nam dziennikarze o jaki powiat chodzi, czy o głogowski, czy o powiat piaseczyński gdzie znaleziono zwłoki radnego. To są ważne okoliczności, które można badać, dociekań nikt jeszcze póki co nie zabronił. Trzeba jednak rzecz ustawić we właściwych rejestrach. Na razie nikt tego nie zrobił. Czekajmy więc na inne jakieś znaki, które będą elementem nowej komunikacji politycznej z rządem PiS, a także z organizacjami czynnymi na terenie Polski, wyłanianymi w drodze lokalnych, demokratycznych wyborów. Pewnie już niebawem je zobaczymy.

 

Zapraszam na stronę www.prawygornyrog.pl gdzie przypomniałem pochodzącą sprzed trzech lat pogadankę o Czechach.



tagi: polityka  gospodarka  komunikacja  media 

gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 09:05
18     2326    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
krzysztof-laskowski @gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 09:27

W roku 1904 święty papież Pius X udzielił audiencji Teodorowi Herzlowi i odmówił mu pobłogosławienia działań zmierzających do zbudowania państwa syjonistycznego w Ziemi Świętej. Wikariusz Chrystusa wolał tam widzieć Turków niż syjonistów. 

zaloguj się by móc komentować

Aquilamagna @gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 09:58

Droglowice pod Głogowem, nie wiem skąd to info że pod Górą Kalwarią.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @redpill 8 czerwca 2018 10:06
8 czerwca 2018 10:29

Myślałem, że chodzi o Pęcław pod Górą

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 10:43

Ot. Czy weźmiesz do swojej księgarni tę książkę wspomnianą wczoraj czy przedwczoraj przez p. Rafała: 

 

https://www.piw.pl/shop/henryk-litwinchwala-polnocy/

?

Ja to i tak muszę kupić. 5 dych to nie jest wysoka cena.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 10:46

Tyle smogu w powietrzu i co2... Czy ci wszyscy ekolodzy walczący o czystość nie powinni leżeć już dawno martwi za sprawą wiadomo kogo?

Świetne to o powstawaniu nowych państw... Pan to potrafi zaskakiwać oczywistościami. Z podziękowaniem i pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować


Wolfram @gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 11:32

Gdybym miał stawiać jakieś hipotezy, to komunikat jaki nam wysyłają jest taki - Polak to dureń i niechluj nieszanujący przyrody - pali śmieci poczynając od własnego pieca w domu - a skończywszy na hałdach odpadów - dlatego ten rynek należy oddać fachowcom miłującym przyrodę - czyli koncernom zagranicznym.

Nie sądzę, by chodziło o jakiś milion ekstra za budynek przedszkola - to jest suma na waciki. śp. Chruszcz zainteresowany był m.in. sprzedaniem części udziałów w głogowskich wodociągach i MPO. Nie ma żadnego ekonomicznego ani technicznego uzasadnienia dla prywatyzacji wodociagów czy lokalnych firm śmieciowych - a Głogów nie należy do gmin mających potrzeby finansowe by się swego mienia wyzbywać. Oczywiście nie chodzi o Głogów czy inną gminę - a o całą Polskę. Z prywatyzacją wodociągów w Polsce jest ten kłopot, że wodociągi ze sobą nie konkurują, ludzie znają się, wymianiają wiedzą - i nie ma tzw. przyzwolenia społecznego - bo pracownicy wiedzą, że im to nic nie da - od kolegów ze sprywatyzowanych firm. Ze śmieciami jest podobnie - śmieciarka z Rzeszowa nie pojedzie odbierać śmieci z Białegostoku - więc te firmy, dopóki są gminne nie są konkurencją. Dopóki są gminne trudno jest na ten rynek wejść.

Biznes śmieciowy i wodny jest pewny - nie ma możliwości, by ludzie przestali "produkować" śmieci czy pić wodę.

Istnieje też duży rynek ograniczania emisji i handlu prawami do emisji różnych śmiństw - np. ograniczając emisje przy produkcji tego czy owego można sam produkt mieć niemal za darmo - bo sprzedane prawo do emisji (ograniczonej w wyniku zastosowania rozwiązań technicznych) pokrywa koszt wytworzenia. O przydziale praw do emisji decydują wysokie gremia gdzieśtam. Czyli w wyniku ustalenia arbitralnie praw do emisji, " z miłości do przyrody" z uwzględnieniem realiów, przez zdalne gremia ponadnarodowe można zdalnie ustalać rzeczywiste koszty produkcji jakiegoś surowca czy komponentu na danym obszarze.

Człowieka można tak "dojechać", że sam się powiesi.

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @Wolfram 8 czerwca 2018 11:32
8 czerwca 2018 11:41

Suplement.

Może sie okazać, że Pan Chruszcz niczego isntotnego nie wykrył - ale się interesował i miał brata posła - i to wystarczyło, by ktoś uznał go za niebezpiecznego - i stworzył mu warunki skłaniające do samobójstwa - wykrycie czegokolwiek będzie intelektualnie trudne, bo może nie być tzw. twardych dowodów, poza poszlakami. Może oczywiście być inaczej - ale dowodowo nie będzie to łatwe do wykazania.

zaloguj się by móc komentować


Wolfram @gabriel-maciejewski 8 czerwca 2018 11:44
8 czerwca 2018 12:12

Mógł się dowiedzieć czegoś, czego "nie powinien" - albo nawet ktoś tylko miał takie wyobrażenie, że on wie -  przy tej skali interesów usunięcie ze świata żywych to decyzja techniczna.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 12:52

Ja chciałem tylko nieśmiało powiedzieć, że Paweł Chruszcz jest bratem Sylwestra Chruszcza lidera Ruchu Narodowego który nawet zasiadał w jakimś prezydium RN i wszyscy zachodzili w głowę skąd się tam wziął.

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @parasolnikov 8 czerwca 2018 12:52
8 czerwca 2018 13:01

Ciocia Wiki podaje, iż należał (brat-poseł) do Solidarności Walczącej. 2004-2009 poseł do Parlamentu Europejskiego i założyciel Stowarzyszenia Zmiana z Pawłem Piskorskim. A więc czynny w polityce "od zawsze".

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 18:52

..."Z głębin internetu: 

- Jak ukryć liść? 
- Trzeba posadzić las."...

Po dzisiejszym tekście i paru innych fragmentach informacji nie mogę się oprzeć wrażeniu, że głównym celem istnienia państwa Izrael nie jest wcale państwo jako takie. Żydom nie jest koniecznie potrzebna państwowość do obrony własnej tożsamości i zwyczajnego trwania oraz bogacenia się. Tutaj w SN ciągle znajdujemy coraz to nowe informacje, które nas o tym przekonywują.

Gdyby Żydzi naprawdę chcieli posiadania własnego państwa mieli w swojej historii  wiele okazji, by je powołać, bo teorię, że Żydzi to wieczna ofiara dziejów, mam nadzieję nikt tutaj nie podziela ...

Ja mam inne pytanie. Jaki interes, sprawę Żydzi potrzebowali i potrzebują ukryć, uczynić niewidocznym, aby posiadać własne państwo?

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @mniszysko 8 czerwca 2018 18:52
8 czerwca 2018 19:07

Trzeba jakoś zapewnić zbrodniarzom i terrorytom bezkarność. Jak się nie ma państwa, to trzeba bez przerwy kogoś korumpować żeby się zgodził ukryć bandziora, żeby zapewnił bezpieczeństwo, wyszkolił...

zaloguj się by móc komentować


mniszysko @Godny-Ojciec 8 czerwca 2018 19:25
8 czerwca 2018 19:37

Panowie bądźcie poważni!

Od ukrywania złodziei i bandytów jest socjalistyczna międzynarodówka ... Z historii dawnej i obecnej wiemy, że w tych sprawach funkcjonuje z zadziwiającą skutecznością. Jest wydajna i  tania w porównaniu do innych rozwiązań.
Powołanie nowego państwa jak pokazuje nam - choćby dzisiaj - Coryllus i jak w ogóle wiemy z historii to poważna sprawa. Żydzi w diasporze radzili i radzą sobie dobrze. Rozwijali/rozwijają w niej i swoją kulturę i prowadzili/prowadzą dochodowe biznesy.
W tym kontekście stawiam pytanie jaka pilna potrzeba - której nie da się inaczej skutecznie zaspokoić - wywołuje konieczność posiadania własnego państwa i łożenia na niego wielkich pieniędzy?  

W jednym się tylko nie zgadzam z Coryllusem. Izrael sam w sobie jako państwo nie jest żadnym dochodowym przedsięwzięciem.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 20:14

Też stawiam, że to coś w okolicach KGHMu, ale uważam że tu nie tylko o to chodzi, a jest bardziej ogólne przesłanie zawarte w tym komunikacie: "Jeśli spróbujecie nas ruszyć to pamiętajcie że nie żartujemy".
Chodzi o "ruszanie" prawdziwe od podstaw i w strukturach lokalnych, a nie przez komisje śledcze w centrali, które kończą się na groźnym machaniu palcem w bucie.

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @mniszysko 8 czerwca 2018 19:37
8 czerwca 2018 20:31

Żadna organizacja nie daje takiego poczucia bezpieczeństwa jak niepodległe państwo które słynie z tego że swoich obywateli nie wydaje nigdy nikomu.

Poza tym gdyby ktoś inny niż Żydzi wpadł na pomysł żeby w Ziemi Świętej powołać do życia Prawdziwe Państwo Izraelskie to by pozbawił światową diasporę Żydów tożsamości. To byłby chyba najtańszy sposób żeby ich zniszczyć.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować