-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O sfingowanych dyskusjach

Jak dobrze wiemy, mimo triumfu technologii, internet jest ciągle traktowany jako zasób wiedzy gorszego sortu. W odróżnieniu od publikacji papierowych. Dlaczego tak jest, właściwie nie wiadomo, bo przecież wszyscy z internetu korzystają i powoływanie się na znalezione tam informacje nie jest przecież czymś nagannym. Szczególnie, jeśli autor tekstu, na który powołać się należy, napracował się solidnie i wykonał jakieś kwerendy.

Niestety nie udało mi się kupić ostatniego numeru Do rzeczy, w którym stary Łysiak znów pisze coś o św. Stanisławie, a jakiś inny gamoń wysmarował wielki tekst o błaznach. Z całą pewnością zerżnięty od Betacoola. Jadę dziś na głęboką, wschodnią prowincję, więc może tam jeszcze ten numer dostanę, ale pewności nie mam. Wiem tylko, że teksty te tam są, ale nie wiem dokładnie co w nich jest. Zauważam tylko ową dziwną koincydencję, która zdarza się czasem, a dotyczy ciekawych tekstów publikowanych w naszym portalu, które potem są nietwórczo transponowane do papierowych wydawnictw. Bez podania źródła inspiracji rzecz jasna, bo przecież ukraść to za mało, trzeba ukraść i wyrazić lekceważenie, wtedy jest dobrze. Uważajcie, wy, którzy tak czynicie, bo nie znacie dnia ani godziny. Ja zaś pamiętam pewne rzeczy bardzo długo.

Dlaczego tak jest? Otóż dlatego, że – tak mnie ostatnio poinformowano, a zrobił to wierzcie mi nie byle kto – rynek treści został podzielony. Ten jest nowym Hemingwayem, tamten nowym Irzykowskim, a jeszcze inny nowym Zagajewskim, choć stary przecież jeszcze żyje. I na to przychodzimy my, z tym swoim zabawnym portalem i mówimy, że ten proponowany schemat nie pasuje do okoliczności. Niech go sobie zabiorą i gdzieś sprzedadzą u żyda, tak będzie najlepiej. Mało tego mamy swoje, lepsze propozycje, które są przez chamów traktowane jak darmowy zasób. Tak nie będzie. Ów podział, wykonany przez ludzi, określających siebie samych, jako godniejszych i bardziej nadających się do wyrażania pewnych kwestii, jest początkiem i praprzyczyną fikcji w jakiej musimy żyć, jaką musimy oddychać i jaką musimy traktować serio, żeby ta banda niedorobieńców mogła utrzymać się na swoich stołkach. Czy musimy? Nie musimy, ale utrzymanie się w tej kontrze jest bardzo trudne. Można otwarcie wskazywać na szaleństwo posłanki Jachiry, ale nikt jej przecież nie może zabronić wykonywania tych dziwnych ruchów. Poza tym fakt, że jest ona obecna w sejmie, wystarcza, by wiele osób zaczęło ją traktować poważnie. Jeśli zaś nie ją, to hipotetyczną przecież i nieznaną sytuację, która ją do sejmu wepchnęła, a także osoby, które ową sytuację zaaranżowały. Nie chodzi mi bynajmniej o wybory parlamentarne, ale o demonicznie udrapowane wpływy służb. Proszę Państwa, jeśli mamy do czynienia z próbą drastycznego obniżenia jakości polskiej polityki i ta próba się udaje, to cóż dopiero powiedzieć o próbie obniżenia jakości na rynku treści? Ten, który tę jakość obniża, uważa, że skoro udało się w sejmie, to uda się wszędzie. Ludzie są głupi i łykną każdy kit. Również Jachirę. Będą ją traktować serio w imię poprawności politycznej, zgrywy, czy innej jakiejś bzdury. Wreszcie dojdą do tego, że obrona Jachiry to kwestia obrony ich własnej godności. Tak się bowiem kończą sprawy, kiedy ktoś uważa, że można traktować lekko sprawy poważne – musi stawać w obronie jawnego nadużycia i ryzykować dla tej obrony wiele. Na szczęście my nie musimy tego robić. My możemy skonstatować, z pewnym zdziwieniem, że pani Jachira to aktorka z teatru lalek, która żyje z objazdowych przedstawień. Tak przynajmniej napisała w oświadczeniu majątkowym. Przypomnę tylko, że w czasach nie tak przecież dawnych aktorów chowano za murem cmentarnym, a o aktorach wystawiających przedstawienia typy „Pajac i żandarm” nikt chyba nawet nie myślał w kontekście pochówku. Dziś instaluje się ich w sejmie.

Dlaczego ja to łączę z tym, co było napisane w Do rzeczy. Czynię to ponieważ Jachira jest częścią spektaklu medialnego, podobnie jak Łysiak, ten co ukradł teksty o błaznach i sam naczelny tego periodyku Paweł Lisicki. To jest spektakl, a więc wszystko jest tam umowne, my zaś mamy udawać – bo tak naprawdę ciężar misji aktora został przerzucony na publiczność – że wszystko to dzieje się naprawdę. Po czym ja to poznaję? Po niezgodności deklaracji ze stanem faktycznym. W mojej ocenie nie może być tak, że rozwodnik wypowiada się autorytatywnie na temat zawiłości doktryny katolickiej. Nie może być tak, że człowiek, który uważa się za znawcę malarstwa nie odczytał przez całe swoje, długie życie, obcując przecież ze sztuką, poprawnie, napisu widocznego na obrazie przedstawiającym błazna Stańczyka. Nie może być tak, że ludzie ci swoim rzekomym autorytetem firmują złodzieja, a swoim rzekomym oburzeniem uwiarygadniają Jachirę. To się nie mieści w proponowanym przez nas tutaj schemacie, wśród dyskusji, które odbywają się naprawdę, z dużym zaangażowaniem. Dyskusji, które nie są sfingowane i nie są przedstawieniem dla ubogiej duchowo gawiedzi.

Ja oczywiście rozumiem, że zachowanie konsekwencji w słowach i czynach to jest jedna z najtrudniejszych rzeczy na świecie. Nie rozumiem jednak dlaczego tak bezczelne niekonsekwencje są nam podsuwane do wierzenia. I dlaczego mamy to wszystko traktować serio? Złudzeniem jest, że za pomocą narzędzi sieciowej kompromitacji, również sfingowanej jak wszystko, czyli takiego Ebenezera Rojta, uda się ten stan utrzymać i zablokować jakikolwiek autentyczny głos. Nie uda się, jestem tego pewien. No, ale próbujcie. Czekamy na kolejne wybory, które wniosą do sejmu jawnego ekshibicjonistę, przebierającego się za Jarosława Kaczyńskiego. Ponoć wczoraj w obronie sędziów gardłował jakiś były żołnierz mafii. O czym media doniosły z właściwą sobie emfazą i wzruszeniem. Oto były przestępca, zrozumiał swoje błędy i występuje w obronie sprawiedliwości. „Pęc” można ze śmiechu. No, ale wielu ludzi kupuje ten komunikat, podobnie jak kupują inne, równie wiarygodne i autentyczne. O tym, by przestawili sobie wajchę w mózgu i zrozumieli, że były bandzior broniący sędziów, broni po prostu swoich kolegów, nie może być nawet mowy.

Wyjeżdżam na trochę więc nie będę komentował.



tagi: sejm  media  wybory  kłamstwa  dyskusje  manipulacje 

gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 09:18
67     2922    24 zaloguj sie by polubić
komentarze:
ewa-rembikowska @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 10:05

Absolutnym przypadkiem ten numer wepchnął mi w ręce, więc zeskanuję i wyślę Panu artykuł o błaznach.

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 11:00

https://youtu.be/EcipyROBOeI

 

Hemar pisał że zarobić warto. Jako komentarz.....

Życzę rozsądnego wydawania zarobionych pieniędzy w ten przedświąteczny weekend.

:)

 

zaloguj się by móc komentować


Paris @ewa-rembikowska 20 grudnia 2019 10:05
20 grudnia 2019 12:07

Ja tez poprosze...

... chcialabym sie zapoznac z "wypocinami"  tego profesUra... ze tez teraz go naszlo pisac o blaznach, pewnie wczesniej o tym nie wiedzial ten  "akademicki"  gamon  !!!

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @smieciu 20 grudnia 2019 11:47
20 grudnia 2019 12:34

i Paris

 

To poproszę o przesłanie maili na pocztę wewnętrzną

zaloguj się by móc komentować

klon @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 12:38

"Jak dobrze wiemy, mimo triumfu technologii, internet jest ciągle traktowany jako zasób wiedzy gorszego sortu. W odróżnieniu od publikacji papierowych. Dlaczego tak jest, właściwie nie wiadomo..."

Słowo drukowane na papierze zdaje się być "trwałe". Usunięcie " z zasobów" jest trudne i trwa b. długo. Modyfikacja /falsyfikacja/ informacji w zapisie cyfrowym jest łatwiejsza i w uproszczeniu dzieje się "od razu".

To jeden z powodów.

"Złudzeniem jest, że za pomocą narzędzi sieciowej kompromitacji, również sfingowanej jak wszystko, czyli takiego Ebenezera Rojta, uda się ten stan utrzymać i zablokować jakikolwiek autentyczny głos."

Zgadza się, że głosu nie da się zatrzymać. Głos wybrzmi. Pytaniem jest czy zostanie usłyszany i zrozumiany. Na tym fragmencie procesu komunikacji pojawia się spory problem. I wciąż narasta.

zaloguj się by móc komentować

Artur @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 12:45

Dziękuję za kolejny trzeźwiący tekst :) W natłoku pompowanego gdzie indziej czadu można czasem się zagubić...

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @klon 20 grudnia 2019 12:38
20 grudnia 2019 13:22

To prawda że usunięcie druku papierowego jest trudne. Znam ten proces i z racji pracy zawodowej i sama też od kilku lat jestem zmuszona zmniejszyć swój domowy zbiór do wymiaru ,, podręczny,,.

 

Ze słyszeniem a jeszcze zrozumieniem tego co się słyszy może być różnie. Młotkowanie ludzkich umysłów metodami miękkimi i twardymi równocześnie stosowane. Nigdy nie wiadomo co trafi więc na wszelki wypadek idzie szeroki front.

 

Aczkolwiek rozumiem gniew zawarty w notce, to nie znając tego czasopisma nie wiem czy ewentualne  ukradzione być może treści zostały choć poprawnie przekazane. Panowie dziennikarze muszą coś tam napisać żeby dostać wierszówkę czy co tam teraz jest płacone..... muszą po prostu zarobić....Co nie oznacza że nie mają obowiązku wskazania źródła.

.

Tak na marginesie....pewne treści krążą po prostu w piśmiennictwie. Całe rozprawy naukowe na ten temat są pisane.

Inspiracja, źródło natchnienia itp.....no i normalna kradzież.....Nie wiem co tym razem?

.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 14:19

Odżałowałem dziś te 9 zł na tę gazetkę. Niestety, nawet jeśli Jacek Komuda czytał teksty na Szkole Nawigatorów, to nic z nich nie zrozumiał.

Dziwi się bowiem, że rycerz mógł zostać błaznem. Dziwi się, że ten błazen był wykształcony na tyle, aby pisać meldunki jako szpieg krzyżacki oficjalnie na służbie księcia Witolda.

Dziwi się topornemu humorowi przedstawianemu przez błaznów - jakby rośmieszanie błaznów i dworzan to było ich rzeczywistym zajęciem.

Wygląda na to, że z powodu ruszenia przez nas tematu błaznów - dostał po prostu zlecenie aby coś o tym napisać w stylu niby historycznym, czyli obowiązującym obecnie w RP. Artykuł nic nie wyjaśnia, do niczego nie pretenduje, nie odkrywa świata ani nie zachwyca nowym spojrzeniem.

To tylko zwykła wyliczanka, żeby zapełnić wierszówkę.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Pioter 20 grudnia 2019 14:19
20 grudnia 2019 14:21

miało być "rozśmieszanie władców" - ale jak widać mam wyrobione już zdanie na temat ludzi władzy i chyba podświadomie piszę co naprawdę myślę ;)

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Pioter 20 grudnia 2019 14:19
20 grudnia 2019 14:30

Czyli tekst o błaznach w 'Do Rzeczy' był pisany na chybcika? 

zaloguj się by móc komentować

umami @Pioter 20 grudnia 2019 14:19
20 grudnia 2019 14:37

Wydaje się, że wyrażona tym tekstem Komudy — Historia wesołków, to taka linia programowa gazety, takie historie–ciekawostki, zapełniacz stron, bo wydanie jest świąteczne. Trochę pobawić, trochę pouczyć, bez wnikania głębiej, bo jeszcze by się narracja wywróciła kopytami do góry i ludziska zaczęliby coś kojarzyć. I niektóre osobistości zaczęłyby im się kojarzyć inaczej. A tak mamy status quo. Słabiutki ten tekścik i tam ni po prostu nie ma.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @saturn-9 20 grudnia 2019 14:30
20 grudnia 2019 14:52

Nawet gorzej, na odczepnego

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter 20 grudnia 2019 14:21
20 grudnia 2019 15:03

I dlatego jestem przeciwniczką powszechnego szkolnictwa.... Jak ktoś nie rozumie słowa pisanego mimo, że umie stukać w klawiaturę, to powinien pozostać analfabetą, a nie pchac się od rzeczy gdzieś tam. Patałachy.

zaloguj się by móc komentować

umami @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 15:04

A Łysiak pisze o mocarstwowości państwa Bolesława, szachowaniu Cesarstwa i pakcie św. Grzegorza ze Śmiałym z 1075 r. i o tym jak to dzięki temu Kościół w Polsce się wzmacniał a nasz krół był dobroczyńcą tegoż. Tylko św. Stanisław był wrogiem ojczyzny i jej zdrajcą bo wysługiwał się Niemcom. Ja ten tekst tu po prostu wkleję zaraz.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @umami 20 grudnia 2019 15:04
20 grudnia 2019 15:11

Jak przystało na przodownika hard porno o pardon patriotę... na święta to trzeba świętemu przywalić.

zaloguj się by móc komentować

umami @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 15:12

Łysa Prawda — Dla Orłów.

zaloguj się by móc komentować

umami @ainolatak 20 grudnia 2019 15:11
20 grudnia 2019 15:25

Jak to nasz Gospodarz mówi są to narracje pilnie strzeżone i podlewane przez rozmaitych ogrodników.

zaloguj się by móc komentować

umami @ainolatak 20 grudnia 2019 15:11
20 grudnia 2019 15:39

Zastanawiam się jak ci wszyscy, cytowani przez Łysiaka, historycy, a i on sam, tłumaczą sobie fakt, że św. Stanisław został patronem Polski. Zdrajca? Narzędzie Niemców patronem zrośnięcia się dzielnic w jeden organizm? 

zaloguj się by móc komentować

ikony58 @umami 20 grudnia 2019 15:12
20 grudnia 2019 17:20

Karol Wojtyła

"STANISŁAW"

I

Pragnę opisać Kościół -
mój Kościół, który rodzi się wraz ze mną,
lecz ze mną nie umiera - ja też nie umieram z nim,
który mnie stale przerasta -
Kościół: dno bytu mojego i szczyt.
Kościół - korzeń, który zapuszczam w przeszłość
i przyszłość zarazem,
Sakrament mojego istnienia w Bogu, który jest Ojcem.
Pragnę opisać Kościół -
mój Kościół, który związał się z moją ziemią
(powiedziano mu "cokolwiek zwiążesz na ziemi,
będzie związane w niebie") -
więc związał się z moją ziemią mój Kościół.
Ziemia leży w dorzeczu Wisły,
dopływy wzbierają wiosną, gdy śniegi topnieją
w Karpatach.
Kościół związał się z moją ziemią,
aby wszystko, co na niej zwiąże,
było związane w niebie.


Był człowiek, w którym moja ziemia ujrzała,
że jest związana z niebem.
Był taki człowiek, byli ludzie... i ciągle tacy są...
Poprzez nich ziemia widzi siebie w sakramencie
nowego istnienia.
Jest ojczyzną: bowiem w niej dom Ojca się poczyna,
z niej się rodzi.
Pragnę opisać mój Kościół w człowieku, któremu dano imię Stanisław.
I imię to król Bolesław mieczem wpisał w najstarsze kroniki.
Imię to mieczem wypisał
na posadzce katedry, gdy spłynęły po niej strugi krwi.


Pragnę opisać Kościół
w imieniu, którym naród ponownie został ochrzczony
chrztem krwi:
aby nieraz potem przechodzić przez chrzest innej próby -
przez chrzest pragnień,
w których odsłania się ukryte tchnienie Ducha -
W Imieniu zaszczepionym na glebie
ludzkiej wolności
wcześniej niż imię Stanisław


Na glebie ludzkiej wolności już rodziło się Ciało i Krew,
przecięte mieczem królewskim
w samym rdzeniu kapłańskiego słowa,
przecięte u podstaw czaszki,
przecięte w żywym pniu...
Ciało i Krew nie zdążyły jeszcze się narodzić -
miecz ugodził
o kielich z metalu i pszenny chleb


Myślał król może:
nie narodzi się z ciebie Kościół jeszcze dziś -
nie narodzi się naród ze słowa,
co karci ciało i krew,
narodzi się z miecza,
z mego miecza, który przetnie w połowie Twe słowa
narodzi się z krwi rozlanej...: myślał może król.

Ukryte tchnienie Ducha w jedno wszelako zespoli
słowo przecięte i miecz,
złamano stos mózgowy i ręce pełne krwi...
i mówi: pójdziecie w przyszłości razem,
nie rozdzieli was nic!
Pragnę opisać mój Kościół,
w którym przez wieki idą ze sobą razem
słowo i krew
zespolone ukrytym tchnieniem Ducha.


Myślał może Stanisław: słowo moje zaboli ciebie
i nawróci,
przyjdziesz do bram katedry jak pokutnik,
przyjdziesz postem wycieńczony,
prześwietlony wewnętrznym głosem...
i dołączysz się do Stołu Pańskiego
jak marnotrawny syn.
Słowo nie nawróciło, nawróci krew -
nie zdążył może pomyśleć biskup:
odwróć ode mnie ten kielich.


Na glebę naszej wolności upada miecz.
Na glebę naszej wolności upada krew.
Który ciężar przeważy?

Kończy się pierwszy wiek.
Zaczyna się drugi wiek.
Bierzemy w swoje ręce ZARYS
nieuchronnego czasu.


II

Ziemia przebiega w oknach,
przebiegają drzewa i pola.
I mieni się śnieg na gałęziach,
a potem w słońcu opada.
I znowu zieleń: młoda naprzód,
potem dojrzała, wreszcie gasnąca
jak świece.
Ziemia polska przebiega w zieleniach,
jesieniach i śniegach.
Chłonie ją pieszy wędrowiec -
z krańca do krańca trudno przejść.
I ptak nie przeleci tak łatwo,
lecz samolot
w godzinę pochłonie tę przestrzeń -
Ojczyznę zamknie w swój kwadrat.


Ziemia trudnej jedności. Ziemia ludzi
szukających własnych dróg.
Ziemia długiego podziału pośród książąt jednego rodu.
Ziemia poddana wolności każdego
względem wszystkich.
Ziemia na koniec rozdarta
przez ciąg prawie sześciu pokoleń,
rozdarta na mapach świata!
a jakżeż w losach swych synów!
Ziemia poprzez rozdarcie
zjednoczona w sercach Polaków
jak żadna.


Skąd wyrosło to imię, jakie otrzymał dla ludzi?
dla rodziców, dla rodu, dla stolicy biskupiej w Krakowie,
dla króla Bolesława
zwanego Śmiałym i Szczodrym?
dla dwudziestego stulecia?

To imię.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @ainolatak 20 grudnia 2019 15:03
20 grudnia 2019 18:50

Bardzo roztropnie napisane :).

Wielu nie rozumie nawet ,, słowa malowanego,,. A przecież dawno dawno...wszystkie kościoły miały komplet obrazów pokazujący niepiśmiennym wiernym podstawy wiary.

Nie powiem że jakoś bardzo dobrze umiem analizować treści malowideł, bo jednak jestem z wykształcenia mat.fiz. 

Reszta to już wiedza okropnie wyrywkowa. Ale uwielbiam zgodnie ze swoimi fundamentem wykształcenia, podchodzić analityczne do tego co widzę. Jasne że przeważnie to dość proste przekazy, których nie rozumiem wtedy gdy nie znam symboliki.

Tyle że obraz ma wartość dodaną by tak rzec w postaci emocji wywoływanych u widza. Tu się różnię od średniej reakcji ...typowej...

Pewnie jacyś spece od przekazu dla mas mają jakieś tabeli i opracowania...:))

.

A te artykuły to ciekawe ilu czytelników czyta ?

.

 

zaloguj się by móc komentować


porfirogeneta @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 19:31

Bardzo mnie cieszy upadek prasy papierowej, nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby zamiast na jakieś żywotne potrzeby wydawać ciężko zarobione pieniądze na "tygodnik opinii", jedynym pismem jakie kiedykolwiek prenumerowałem był RPT, ale tylko dwa lata.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Pioter 20 grudnia 2019 14:19
20 grudnia 2019 20:25

Dziekuje Panu za recenzje...

... bo zrobilo sie glosno o tych blaznach,  a Betacool  swoimi wpisami  trafil  W  PUNKT  !!!

Widac z tego, ze ten caly Jacek  Komuda jest za  CIENKI  BOLEK... to zwyczajnie przerasta tego  gamonia z "dorzecz'aka"... nawet gdyby zrozumial - w co watpie - to  "sie  nie ma prawa wychylic"... tyle.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @umami 20 grudnia 2019 15:12
20 grudnia 2019 20:59

Fajnie, że to dałeś.

Jestem czasem bezradny, bo straciłem zupełnie kontakt ze słowem pisanym polskim. Myślę tutaj zwłaszcza o czasopismach. Kiedyś bywałem w Polsce częściej i wystarczyło mi wyjście z hotelu na stację benzynową i przeglądnięcie prasy w dość dużym tam wyborze (Gazeta Wyborcza zawsze była na kontuarze, gdzie się płaciło ☺) i już wiedziałem "co w trawie piszczy". To były czasy Tuska. Za czasów Kaczyńskiego byłem w Warszawie. Zrobiłem podobnie na lotnisku. Już o tym kiedyś pisałem. Byłem w szoku. Nie zobaczyłem prawie żadnej różnicy z tym, co jest tutaj. Tylko po polsku. Kupiłem wtedy jedyne co było prawdziwie polskie, CD z koncertami Chopina w wykonaniu Rafala Blechacza, zwycięzcy Konkursu Chopinowskiego w Warszawie.

Nie chcę się powtarzać, pisałem o tym już nie raz. A może właśnie trzeba?

To miejsce tutaj na SN i w ogóle to, co robi Coryllus, to jedyne dla mnie miejsce w polskiej przestrzeni medialnej, które jest normalne. Po prostu. Pisząc normalne, myślę też, niezakłamane. Poza Kościołem szeroko rozumianym, w którym jest już też różnie i trzeba uważać, nie ma innego miejsca w języku polskim i umiejscowionego w polskiej kulturze, gdzie się rozmawia. Tak, właśnie się rozmawia, a nie uprawia propagandy. Bo tak jest wszędzie indziej. Czy na prawo, czy na lewo.

I wiem co piszę. Jestem "odcięty" od Polski na co dzień ale jestem codziennie na SN. Gdzie indziej widzę propagandę, czy wręcz, fałsz. I nieważne, czy to polityka.pl, czy dorzeczy.pl. Zresztą o tym właśnie dzisiejszy tekst Coryllusa.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 21:10

https://youtu.be/B-0hdvRcn-o

OT ale właśnie zgasiłam radio. Było ostatnio o Tokarczuk. Właśnie w Mediatece w Tychach trwa spektakl ...opera wg książki Tokarczuk a radio transmituje.

To na podstawie summeryjskiego mitu o Innanie. Cenię te ich uniwersalne mity ogromnie, są może mniej znane niż greckie? Ale dla mnie bardziej uniwersalne od greckich... już uporządkowanych logicznie.

Summerowie to bliżej logiki rozmytej. To dużo pisać....

Ale to co słychać w radio... zgasiłam.

.

Pozdrawiam przedświątecznie 

:)

.

 

zaloguj się by móc komentować


qwerty @Maryla-Sztajer 20 grudnia 2019 21:10
20 grudnia 2019 21:20

To o Summerach byłoby ciekawe w aspekcie logik, będę pierwszym czytelnikiem pzdr

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Maryla-Sztajer 20 grudnia 2019 18:50
20 grudnia 2019 21:23

Języki przekazu, kody, symbole, ikony ... i wgryzanie się w przekaz to jest frajda dla intelektu 

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Maryla-Sztajer 20 grudnia 2019 21:10
20 grudnia 2019 21:28

Ło, matko, znowu Tychy.

Co się tam dzieje? Przecież niedawno wspominałem o operze Twardocha Szczepana tamże wystawionej. To moje miasto rodzinne, Tychy. A nie wszyscy może wiedzą, że Nowe Tychy, to taka Nowa Huta była kiedyś, "sypialnia" Śląska dla rzeszy górników zwłaszcza, tam pracujących. Miasto wygodne do mieszkania ale ja stamtąd uciekłem. Do Krakowa na studia i na następne 20 lat, gdzie założyłem rodzinę ale by potem "dostać kopa" od żony, byłej już. Wróciłem do Tychów. Ale potem wyjechałem już w ogóle. Za granicę. Do UK, tak wyszlo. Ale mam nadzieję wielką, że to nie ostatnie moje słowo ☺. Tutaj takie Tychy na każdym rogu ulicy są. W życiu bym nie przypuszczał..

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @qwerty 20 grudnia 2019 21:23
20 grudnia 2019 21:36

Uważał bym z tym intelektem, naprawdę. Przypomnę może to, co zobaczyłem pod moją notką o Hata Yodze. Kompletne niezrozumienie sensu tej notki. Bo wyłączyło się myślenie.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 21:40

Oczywiscie, nie mialo być:

wyłączyło sie myślenie

ale miało być właśnie, że:

włączyło się myślenie

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 21:44

Strach jechać do rodziny. Tym bardziej gębe otworzyć przy wigilijnym stole. Będę otwierał chyba tylko żeby śpiewać kolędy i konsumować.  

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Magazynier 20 grudnia 2019 21:44
20 grudnia 2019 21:49

Teksty kolęd u mnie dzisiaj na SN, zapraszam ☺

Podrzuć rodzinie e-mailem. Każdy będzie miał tekst na swoim telefonie komórkowym.

zaloguj się by móc komentować

umami @cbrengland 20 grudnia 2019 20:59
20 grudnia 2019 21:55

Pełna zgoda. Ja kupiłem ze 20 pierwszych numerów Do Rzeczy i Uważam Rze i dałem sobie spokój. Gazet nie czytam więc od ok. 7 lat i czytać już raczej nie będę. SN zupełnie mi wystarcza a zaległości się piętrzą. Tego Łysiaka to przeczytałem jedną książkę jak byłem w liceum — Flet z mandragory, ale nic już nie pamiętam. Pewnie mi się podobała, bo wtedy wszystko mi się podobało. Ten tekst o św. Grzegorzu niczym się nie różni od tekstu Komudy o wesołkach. To są po prostu utrwalacze. Smutne jest to, że Łysiak jak za czasów PRL tak i teraz robi za gwiazdę (bo ma stałą rubrykę), pisząc takie słabe teksty.
O tym Lisickim nawet nie wspominam, wystarczy mi ta recenzja jego książki, za którą dostał nagrodę Mackiewicza. Dyżurny katolik, jak Terlikowski, czy Hołownia.
Ktoś jednak powinien prof. Kucharczykowi szepnąć słowo, że pisząc nadal dla nich, będzie źle kojarzony. To jest tylko kwestia czasu.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Maryla-Sztajer 20 grudnia 2019 21:10
20 grudnia 2019 22:00

Popieram qwerty'ego. 

Niedawno znajomy znajomych, polonista, był zaproszony przez jakąś bibliotekę miasteczkową z wykładem o Tokarczuk. Z nastawieniem że odśpiewa arię ku jej chwale. Jakże się srogo zawiedli. Purysta językowy schlastał pseudopolszczyznę naszej noblistki. Miodzio. Niestety szczegółów nie znam. Ale jest szansa że się dowiem. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Pioter 20 grudnia 2019 14:19
20 grudnia 2019 22:03

Ale kasę od wiersza zainkasował. O to w sumie chodzi. 

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @umami 20 grudnia 2019 21:55
20 grudnia 2019 22:18

Powiem w hard core albo, jak ujął to ostatnio Coryllus, w hard porno. Odrzucajmy plewy (propagandę) i to nawet w przestrzeni Kościoła (arcb.G.Ryś), tak, nie bójmy się tego i skupiajmy się na prawdzie. Siłę powinna nam dać Ewangelia. To nie jest trudne, naprawdę.

I powiem to, tutaj nie pierwszy raz. Żyję w kraju, gdzie nie ma już nic. Tak. Nie ma nic. Jest praca i futbol. Tak w skrócie.

Czy naprawdę chcemy tego samego w Polsce? Doniesiono mi, że w Wigilię ma mieć w Polsce koncert Robbie Williams z UK. Czy naprawdę już jest tak źle? Kto to jest Robbie Williams? Piosenkarz.

zaloguj się by móc komentować

Perseidy @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 22:32

No aTO - całkowity dramat - cykl "O czym milczy historia" (Jagiełło i jego żony) i pomyśleć, że takie bzdety idą w eter z Polskiego Radia (państwowego, utrzymywanego z naszych podatków)

https://www.youtube.com/watch?v=K1NZ4_zdHFY

zaloguj się by móc komentować

Perseidy @qwerty 20 grudnia 2019 21:23
20 grudnia 2019 22:39

kody, symbole, ikony - to polecam Panu "Moje życie", dziennik ich badacza Mircei Eliadego Wydawnictwo KR, Warszawa.

zaloguj się by móc komentować

umami @cbrengland 20 grudnia 2019 22:18
20 grudnia 2019 22:44

Czytam Twoje wpisy nawet jak głosu nie daję :)
Ale nie śledzę jakoś specjalnie tego, co się dzieje tu na miejscu. Szkoda mi na to czasu.

zaloguj się by móc komentować

Paris @umami 20 grudnia 2019 21:55
20 grudnia 2019 22:59

Dokladnie tak...

... szkoda, ze profesor Kucharczyk  takie  ZERA  dowartosciowuje... a tu az sie klania  "nie podawac reki",  a przynajmniej nie pisac dla nich  !!!

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @umami 20 grudnia 2019 22:44
20 grudnia 2019 23:05

Ja zaglądam do Toyaha, bo to tak, jak kiedyś zaglądałem do Ziemkiewicza na interia.pl, takie zaglądanie do polskiej kuchni, co się w niej przyrządza ☺

Do jego ostatniej notki

http://toyah1.blogspot.com/2019/12/jak-upasc-na-zbity-pysk.html?m=1

napisałem to, co poniżej, tak od serca, naprawdę: 

Jakby to powiedzieć, byś po swojemu nie "dał mi w pysk", mówiąc "spier..." ☺

Jestem jak najbardziej za chłopcami z Konfederacji. Kiedyś pisałem w komentarzach tu i ówdzie, że potrzebna nam nowa siła polityczna. Ludzi, nie umoczonych w tych wszystkich Wałęsach i Michnikach, tudzież Kaczyńskich, jak najbardziej. I popatrz, pojawili się. Po drodze urodził się jakiś Zandberg, jest więc z kim walczyć.

Kibicuję Korwinowi (robi tam za błazna), Bosakowi, Winnickiemu, a zwłaszcza G.Braunowi. Jeżeli nie oni, to już nikt.

Oczywiście, liczę się z tym. Ale jak wiesz, mieszkam i mieszkać będę poza Polską. Tylko patrzę z oddali.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @gabriel-maciejewski
20 grudnia 2019 23:16

Chciałbym tą droga Gabrielowi i wszystkim Nawigatorom złożyć jak najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bozego Narodzenia. Bądźmy silni i nie dajmy się.

Jadę na północ tej wyspy. Nie wiem. Może będę miał kontakt ze światem, może nie. Dam znać ☺

zaloguj się by móc komentować

Paris @cbrengland 20 grudnia 2019 23:16
20 grudnia 2019 23:24

Tak jest...

... odwagi i nie dajmy sie... radosnych i natchnionych Swiat Bozego Narodzenia,  dla Ciebie Krzysiu i Twoich bliskich... przede wszystkim duzo zdrowia i blogoslawienstwa Bozej  Dzieciny.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Paris 20 grudnia 2019 23:24
20 grudnia 2019 23:43

Chciałbym w nadchodzącym roku wreszcie dojechac do Joanny, Joanny d'Arc. Ostatnio Gabriel o niej pisał. Ona jest tutaj obok mnie. Ok, trzeba pokonać ten Kanał la Manche i potem jakieś 320 mil. To nie jest koniec świata. Ja tam muszę wreszcie u niej być. Życzę każdemu z nas tego samego. Jej siły walki o Polskę, bo u niej bylo o Francję.

zaloguj się by móc komentować


wk @cbrengland 20 grudnia 2019 21:28
21 grudnia 2019 02:00

Obydwie opery - Ahat Ili do tekstu Tokarczuk i Drach do tekstu Twardocha mają tego samego autora. Nazywa się Aleksander Nowak. Podniecać się tym, że to na podstawie mitów, a tym bardziej sumeryjskich nie ma co - to czysty bełkot, na dokładkę w kilku językach, żeby było dziwnie i żeby słuchacz nic z tego nie rozumiał. Tak samo jest z Drachem, tylko że po śląsku.

zaloguj się by móc komentować

bendix @cbrengland 20 grudnia 2019 23:05
21 grudnia 2019 04:28

Ty tak na poważnie? Dziękuję Ci z całego serca że będę musiał oglądać przez parę lat mordę korwina.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @cbrengland 20 grudnia 2019 21:28
21 grudnia 2019 07:56

https://images.app.goo.gl/i9ToFcAoqebCaS438

Co się dzieje ?

Już tego Vadera fantastycznego w miejscu Lenina linkowalam.

 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @qwerty 20 grudnia 2019 21:20
21 grudnia 2019 08:01

Nic specjalnego...

To jest to w co nas spychają. Bez logiki rozmytej trudno to zrozumieć, na jaką drogę chcą nas wepchnąć.

Inna z mitu szamota się między życiem i śmiercią.

 

Nasz Credo mówi że Jezus Chrystus po śmierci krzyżowej zstąpił do piekieł...do otchłani jak kto woli.

MY już nie musimy.

Zostaliśmy odkupieni.

 

No ale ten ,,Vader,, robi wieku ludziom wodę z mózgu.

.

 

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
21 grudnia 2019 08:06

 

W czasie przedświątecznym składam wszystkim życzenia:

Niech blask Ducha Świętego kieruje nasz wzrok i serca w stronę Wielkiego Misterium uobecniającego się w Betlejem.

Pokochajmy Dzieciątko Jezus. By było zawsze obecne w naszym sercu.

 

Do zobaczenia po Świętach Bożego Narodzenia.

.

 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Perseidy 20 grudnia 2019 22:39
21 grudnia 2019 08:43

skorzystam dziękuję

zaloguj się by móc komentować

tomciob @tomciob 21 grudnia 2019 00:59
21 grudnia 2019 10:40

Grzegorz  Braun: czy Sejm RP jest krytykiem literatury?

 

zaloguj się by móc komentować

tomciob @bendix 21 grudnia 2019 04:28
21 grudnia 2019 10:56

Staram się zrozumieć emocjonalny styl tego komentarza i myślę że go rozumiem. Jest on próbą nawiązania "sfingowanej dyskusji." Póki co to nie Korwin zdaje się być głównym rozgrywającym w Konfederacji, a cel tego projektu politycznego będzie się dopiero odsłaniał z czasem. Zupełnie tak jak cel nobla dla Lecha Wałęsy. Ale konieczność zaistnienia "sfingowanej duskusji" wydaje się niezbędna.

zaloguj się by móc komentować

umami @cbrengland 20 grudnia 2019 23:05
21 grudnia 2019 11:13

Nie wiem, gdzie się pogubiłeś, ale stawianie na Korwina to droga na manowce. To nielot. Chyba, że masz na myśli doprowadzenie do totalnej rozpierduchy. Toyah przypomniał LPR i Samoobronę. Gdzie oni dzisiaj są? A Konfederaci głosujący z lewicą to dobry sygnał ostrzegawczy.

zaloguj się by móc komentować

umami @cbrengland 20 grudnia 2019 23:16
21 grudnia 2019 11:14

Oczywiście życzę także wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Narodzenia Pańskiego.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @umami 21 grudnia 2019 11:13
21 grudnia 2019 11:27

Gwoli ścisłości w sprawie przyjęcia ustawy o sądach, to Konfederacja wstrzymała się od głosu. Co do Korwina to przecież niebawem biologia zrobi swoje i całe szczęście zejdzie ze sceny. I pytanie, kto zostanie nowym szefem partii - Wilk czy Mentzen? czy może jeszcze ktoś inny?

zaloguj się by móc komentować

bendix @tomciob 21 grudnia 2019 10:56
21 grudnia 2019 11:59

Tym niemniej nie będę się "kolegował" z kimkolwiek kto spowodował że ową mordę będę musiał oglądać. Niezależnie od  powodów które nim kierowały.

Mam nadzieje że mnie zrozumiesz :-(((((((((

zaloguj się by móc komentować

JOLANTA1 @cbrengland 20 grudnia 2019 22:18
21 grudnia 2019 12:27

No tak,Robbi nie,ale joga ok

zaloguj się by móc komentować

umami @ewa-rembikowska 21 grudnia 2019 11:27
21 grudnia 2019 12:55

OK. Nie śledziłem, powtórzyłem za Toyahem. Trochę mi lepiej :)

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @umami 21 grudnia 2019 12:55
21 grudnia 2019 17:23

Najlepiej sięgnąć bezpośrednio do strony sejmowej. Z tym, że tam było kilka głosowań. Pierwsze dotyczyło odrzucenia w całości ustawy i wówczas Konfa zdaje mi się - bo nie chce mi się sprawdzać - zagłosowała jak opozycja cała.

Natomiast w sprawie przyjęcia ustawy wstrzymali się, o czym zresztą mówili na sali obrad.

http://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=9&NrPosiedzenia=2&NrGlosowania=151

 

http://orka.sejm.gov.pl/Glos9.nsf/nazwa/2_151/$file/glos_2_151.pdf

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @cbrengland 20 grudnia 2019 22:18
21 grudnia 2019 19:35

Jest praca i futbol.

No i  pub albo barbecue.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @umami 21 grudnia 2019 11:13
21 grudnia 2019 22:14

Taki jak głosami PiS Czarzasty na marszałka? Wolne żarty.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @umami 21 grudnia 2019 11:13
23 grudnia 2019 20:32

A czy to nie czasem głosami PiS, Czarzasty nie został wicemarszałkiem? Albo Biejat szefową komisji rodziny? Helloł.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować