O rozmaitych funkcjach literatury
Kiedy człowiek pisze już bardzo długo, dociera do niego w końcu, że jedynym co ratuje go przed obłędem, są ograniczenia wynikające z poczucia wstydu. Pokusa bowiem by pisać bezwstydnie, w sensie emocjonalnym, jest bardzo duża. Wszyscy bowiem to czynią dookoła i odnoszą różne sukcesy. Jeśli zaś nie odnoszą, to w najgorszym razie dostają jakieś pieniądze na swoją bezwstydną działalność. Ta działalność z kolei powoduje deprawację i degradację czytelników, którzy nie reagują już w zasadzie na nic innego poza bezwstydem. I uwaga, nie chodzi mi wcale o pornografię, bo ona nie ma dziś żadnego znaczenia. Początkiem bezwstydu jest tylekroć tu omawiana promocja autora zamiast tematu. Kontynuacją zaś jest próba kokietowania czytelnika psychicznie niedojrzałego. Może więc zacznę od tego. Cały sektor literatury fantasy do tego służy, a ja właśnie się o tym przekonałem, czytając gdzieś w sieci fragment Tolkiena, opisujący Legolasa, księcia elfów, smukłego jak młode drzewo, gibkiego i niezmiernie silnego. Ktoś może powiedzieć, że to jest właśnie wychowawcze, że ten rodzaj opisu wiele wnosi do życia opychających się słodkimi bułami z mięsem nastolatków, którzy nie potrafią zdecydować o niczym poza wybraniem zestawu w McDonaldsie. No, ale ja mam jednak wątpliwości. Uważam bowiem, że ten sposób pisania nie prowadzi do niczego poza afirmacją złudzeń. Złudzenia zaś prowadzą wprost do bezwstydu. Ten zaś łączy się w archipelagi całe postaci, które żyją wyprodukowanymi dawno projekcjami fałszywego wybraństwa. I to jest mechanizm wieczny. Ma on także znaczenie werbunkowe, bo wybraństwo, jakie by ono nie było, czyni człowieka wyjątkowym, szczególnie jeśli nie musi on przez nie cierpieć, ale zostaje wynagrodzony za sam w nim udział.
Jak się już pewnie każdy domyślił, Tolkien i podobne do jego postaci kreacje, są elementem niezmiennym, to znaczy bezpiecznie jest budować na nich złudzenia i przenosić je potem na innych, albowiem autor nie żyje i nie powie już niczego głupiego. Nie zrobi też żadnej nieodpowiedzialnej rzeczy i nie zepsuje manipulującym jego twórczościom osobnikom całej zabawy.
Już widzę jednak, co by się stało, gdybym ja tutaj opisał kogoś, nawet wymyślonego, tak jak Tolkien Legolasa. Konsternacja sparaliżowałaby niektórych trwale. No, ale – jak nadmieniłem na początku – przed obłędem ratuje człowieka poczucie wstydu. Z czego ono wynika? Z konieczności starania się o pieniądze. Czego ludzie bezwstydni czynić nie muszą, albowiem swój wstyd właśnie za pieniądze sprzedają. Tacy, jak ja zaś mają do przemyślenia wiele spraw, zanim wykonają taki czy inny ruch, podejmą jakąś decyzję czy wydrukują jakąś książkę. Wydawnictwo jest takim rodzajem pływającej jednostki, którą manewruje się niezwykle ciężko. Raz bowiem podjęta decyzja determinuje inne decyzje na wiele miesięcy.
Spróbujmy teraz rozstrzygnąć taką oto kwestię – co jest ważniejsze - słowo czy pieniądze? Politycy o umyśle ameby powiedzieliby, że pieniądze, bo za nie można sobie kupić dowolną ilość autorów, którzy porzuciwszy bezwstyd, będą pisać co im się każe. Tak myślą idioci. Czyli, niestety także większość posłów i polityków Prawa i Sprawiedliwości. Słowo jest ważniejsze niż wszystkie pieniądze, albowiem raz napisanego słowa nie można łatwo unieważnić. Zlekceważenie zaś wagi słowa, prowadzi do serii katastrof, z których najmniejszą są wyłudzenia budżetów na podejrzane projekty. Największą zaś katastrofą jest wiara w to, że polityk, poprzez emisję swoich słów w druku, może konkurować ze sprzedajnymi i bezwstydnymi autorami. Nie może.
Tak samo, jak opis księcia Legolasa nikogo nie może wychować i nikogo realnie nie może skłonić do działania. Jest to pewien rodzaj odurzenia. Akceptowany w pewnym wieku, ale nie do zniesienia po tym, jak człowiek skończy 25 lat.
Nie wiem czy wiecie, ale wczoraj pan Stanowski ogłosił, że senat Rzeczpospolitej Polskiej przeznaczył ponad 57 tysięcy złotych na organizacje czegoś, co nosi nazwę londyńskich czwartków literackich. Gościem jednego z takich czwartków była pani Aleksandra Sarna, autorka książki o Andrzeju Dudzie, zatytułowanej „Debil”, a także innej książki – o prezydencie Nawrockim, która nosi tytuł „Alfons”. Powtórzę – promocję tych dzieł w Londynie sfinansował senat RP. To jest znacznie lepsze niż gibki niczym młode drzewo książę Legolas. I tego niestety cofnąć się nie da. Pani Sarna wydała też swoje najnowsze dzieło, które opisuje najbardziej wpływowego geja w Polsce, czyli prezesa Kaczyńskiego. Wielu kolegów przekonuje mnie tutaj, że to są paprochy i nie ma sensu się tym zajmować. Otóż jest sens, dlatego że słowo jest ważniejsze i droższe od pieniędzy. Jeśli ktoś tego nie widzi i zajmuje się – za pieniądze – dewaluacją słowa, sam ściąga na siebie kłopoty. Wkroczenie zaś na tę drogę jest niezwykle łatwe – wystarczy porzucenie wstydu. Co właśnie zrobił były już na szczęście prezydent Andrzej Duda, publikując swoją książkę po jakże bezpretensjonalnym tytułem „To ja”. Nie wiem kim są doradcy prezydenta, już byłego, ale należałoby ich dożywotnio zdymisjonować i zatrudnić w jakimś skupie butelek.
Cała bowiem mechanika promocji polityków w Polsce polega na tym, że ich otoczenie próbuje – wzorując się na najlepszych – przekonać widzów i czytelników, że każdy z nich to Legolas. Ich wrogowie zaś, podczas każdej takiej próby usiłują ściągnąć Legolasowi gacie, żeby się wywalił i utaplał w błocie. To wszystko, żadne inne mechanizmu tu nie działają. I nikt się już nawet nie oburza, że obydwie metody finansowane są z tego samego budżetu.
Wszystko to czyni nas – czytelników, wyborców, odbiorców komunikatów – jak zwał, tak zwał, całkowicie bezradnymi i nieważnymi. Nie jesteśmy w stanie fizycznie zniżyć się do tego poziomu, tak jak wielu z nas nie potrafi zrozumieć, że w sferze publicznej, to nie wartości publiczne dominują, ale prywatne znajomości. Bez względu na to, jakim diabłom służą ich sygnatariusze.
Niektórzy rozumieją, że taki stan jest nie do zniesienia i nie można w nieskończoność łudzić się, że to pozory, sprawy nieważne, a tak naprawdę twarde jądro polityków najwyższego szczebla wie, co czyni i nic nam do tego. Jeśli Rymanowski zadaje prezydentowi pytanie – czy rozmawia z duchem Piłsudskiego, sugerując jednocześnie, że wybór Belwederu na mieszkanie rodziny prezydenckiej to kontynuacja polityki Józefa P, to w mojej ocenie robi głupstwo. Nawet jeśli się wcześniej z prezydentem na takie pytanie umówił. Poziom bowiem dyskusji na temat prezydenta i jego otoczenia został celowo i z rozmysłem obniżony. I nie można go podnieść takimi numerami. Trzeba to zrobić inaczej.
Jak wiemy trzeba się uczyć od najlepszych. I być smukłym niczym młode drzewo oraz gibkim i jednocześnie silnym. Kiedy jednak rozglądamy się wokół, nie jesteśmy w stanie odnaleźć nikogo, kto by nam za przykład posłużył. Choć próby takie są podejmowane. Ja jednak liczę na to, że przejdą one bez echa i prezydent nie będzie ich naśladował. Oto Teologia Polityczna organizuje na dniach Festiwal Stefana Żeromskiego, zatytułowany „Stefan Żeromski. Patriota. Inteligent. Pisarz”. Widzimy już więc jasno, że od gibkości Legolasa łatwo się nie uwolnimy. Człowiek, uchodzący za pisarza realistę, który opisuje Wenus z Milo jako popiersie, nie wie, że nie istniały banknoty tysiącfrankowe w jego czasach, interesuje się głównie wyłudzeniami poprzez emisję bardzo pretensjonalnych emocji, jest ucieleśnieniem marzeń ludzi, odwołujących się do etosu inteligencji, czyli bez trudu napinających – niczym Legolas – wielki, bojowy łuk.
Jedną z pogadanek zaś o Żeromskim, prowadzi Mateusz Werner, syn starego Wernera, krytyka filmowego, który przez całą komunę wypełniał swoimi recenzjami wszystkie dostępne czytelnikowi media o profilu kulturalnym. Miał także swój program w telewizji. Podobnie jak jego syn. Program młodszego pana W nazywał się „Cierpienia młodego Wernera”. Czyli był to Legolas przed Legolasem i wybraństwo bez cierpienia, w wydaniu wręcz modelowym. Tu macie link do festiwalu Żeromskiego. Nie mam siły opisywać wszystkiego, bo to są rzeczy nie do wyobrażenia.
Módlmy się, by Żeromski nie był kolejną lekturą w narodowym czytaniu, módlmy się, by zastąpił go Piasecki, albo ktokolwiek. Może być nawet ta cała Sarna. Ona przynajmniej nie kokietuje podejrzaną wrażliwością, od razu szczuje cycem. To oczywiście żart. No, ale taki średnio śmieszny, bo widać gołym okiem, że będzie niestety coraz gorzej.
Ja zaś mam dziś takie książki do sprzedania
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/rywalizacja-o-ordynacje-zamoyska-w-latach-1665-1673/
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/macedonia-i/
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/macedonia-ii/
Wczoraj dołączyłem też do oferty bardzo korzystny pakiet
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/zabojczyni-babyloniaca-pakiet-w-korzystnej-cenie/
tagi: literatura bohaterowie deprawacja wychowanie żeromski inteligencja legolas
|
|
gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 10:04 |
Komentarze:
|
|
stanislaw-orda @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 10:30 |
To rodzaj inflacji intelektualnej. Nadprodukcja rozmaitych "humianistów" z dyplomami magistrów lub bez, powoduje, ze musza oni znajdować sobie jakieś zajęcie. A prozaiczne potrzeby życiowe determinuja, ze godzą sie wykonywać kazde, byle płatne. Najczęściej byle jak płatne. "Sponsorzy" o tym wiedza i dufluja rozmaite "odjechane" aranżacje i pomysły, w ktych ci biedacy, chciałnie chciał, biora udział.
Tzw,.inteligencja to najbardziej sprzedajna warstwa w populacji. Oczywiście, nie tylko u nas, bo to jest reguła generalna.
|
|
gabriel-maciejewski @stanislaw-orda 3 października 2025 10:30 |
| 3 października 2025 10:32 |
To nie są byle jak płatne aranżacje. Inflacja intelektualna może i jest, ale finansowanie intelektualistów pozostaje na stałym i wysokim poziomie
|
|
stanislaw-orda @gabriel-maciejewski 3 października 2025 10:32 |
| 3 października 2025 10:39 |
tylko niektórych, przede wszystkim tych obsadzonych w roli "wodzirejów".
|
|
OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 10:50 |
Myślę, że największy bezwstyd popełnil ten wyrzucony, co to potrm jrchał do Stsmbułu powiekszac piersi swojej kochanki. Bo napisał nie tylko, że jest najlepszym Lwgolasem, ale rowniez to, że nadciaga III wojna swiatowa, a on zdąży się jeszcze zabawić. Tego nawet "tolkienowcy: by nie wymyślili w swoich głowach. A ten najlepszy Lwgolas z Legolasów tak.
|
|
gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 3 października 2025 10:50 |
| 3 października 2025 10:56 |
Teraz Stanowski uwiarygadnia go w swoim kanale. Tu masz jego zdjęcie razem z całą ekipą Sputnika

Stoi koło tego pana szpiega co umarł niedawno, a fotografował sie z Braunem. W środku Agnieszka Piwar, uśmiecha sie redaktor Woł Łaniewska, a przy stoliku siedzi sławny działacz opozycji, czy czego tam pan Masny
|
BTWSelena @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 11:00 |
" Politycy o umyśle ameby powiedzieliby, że pieniądze, bo za nie można sobie kupić dowolną ilość autorów, którzy porzuciwszy bezwstyd, będą pisać co im się każe. Tak myślą idioci." I tak jest ! Senat zalegalizował i wniósł na piedestał pisarzy jak Sarnę,mimo,że" Znieważanie prezydenta jest w Polsce przestępstwem, zatem Otwarty Dialog lansując Sarnę i jej książki wykorzystał publiczne pieniądze do popełnienia przestępstwa." (blogerka Kataryna)
Tutaj żadna inflacja intelektualna nie wchodzi w rachubę.To naprawdę przestępstwo i tym powinien zająć się sąd.Jak to mozliwe,że te paszkwile promuje się za granicą?........Poruszył pan ważny problem i upadek drukowanej książki.Tej rządzącej koalicji zależy bardzo na pogrążeniu Polski i jak najgorszej opinii,ale Ci idioci/idiotki za sowitą kasę robią to z lubością i sami robia z siebie idiotów.
|
|
Henry @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 11:11 |
widać gołym okiem

że będzie niestety coraz gorzej ;-)
|
|
gabriel-maciejewski @BTWSelena 3 października 2025 11:00 |
| 3 października 2025 11:11 |
Też tak myślę, że nie wchodzi. To jest wrogi i podstępny atak
|
|
Gotoxy76 @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 11:17 |
Tą Sarnę wydaje Piński. Tak jak i Brauna.
|
BTWSelena @gabriel-maciejewski 3 października 2025 11:11 |
| 3 października 2025 11:22 |
Niestety podczas tego lata spotkałam się z "wyznawcami " takiego ataku.Obydwie książki stoją na półce jak katechizm(ludzie,którzy ukończyli studia). No i głoszą "pobożne" słowa(przepraszam),że "tylko kurwy głosowały na panującego alfonsa". Więc ciąg dalszy oranie i indokrynacja mózgów potencjalnych wyborców,no i bezczelna bezkarność,no bo Senat,to ho,ho......uwiarygodnienie.
|
|
onyx @gabriel-maciejewski 3 października 2025 11:11 |
| 3 października 2025 11:27 |
To jest agentura i całość jest nawet z grubsza opisana na Wiki. Działali za PiSu i działają teraz i jak widać jest ciągłość tej władzy niejawnej. A sytuacja tak ich rozzuchwaliła, że nawet już nie chce im się tej działalności kryć.
|
JK @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 11:30 |
Kupiłem ksiażkę o Macedonii, bo tam się wybieram. Oto co mówi AI o Giaurach Macedonii
Termin "giaurowie" w kontekście Macedonii jest nieznany w polskiej historiografii i językoznawstwie, a powszechnie używanym terminem na określenie grupy etnicznej i narodowości zamieszkującej Macedonię jest Macedończycy. Prawdopodobnie jest to błąd lub nieznane określenie, gdyż nie ma ono odzwierciedlenia w dostępnych źródłach dotyczących historii i kultury Macedonii, jak podaje na przykład strona Gov.pl.
|
aszymanik @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 11:31 |
Jednak Legolas to była postać może nie drugoplanowa ale taka może półtoraplanowa. Elfy były piękne, doskonałe i prawie nieśmiertelne ale hobbity to takie małe karakany z obrośniętymi włosami stopami, a już nie będę mówił o krasnoludach - zarośniętych przykurczach wśród których ciężko rozróżnić kto chłop, a kto baba. I obok Legolasa doskonałego mamy jego najlepszego przyjaciela przykurcza Gimliego. Nawet oni nie byli wybrańcami - w tej książce wybraństwem obdarzeni byli brzydcy mali i włochaci hobbici.
Oczywiście nie wiem kto za 57 patyków będzie wybrańcem, a kto ogrem albo Golumem. Przypuszczam, że Alfons może tylko na tym zyskać...
|
|
Zyszko @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 11:51 |
Z Legolasa jest duża kasa,
Na Stefana tylko budżety.
Niestety.
|
|
atelin @Henry 3 października 2025 11:11 |
| 3 października 2025 11:52 |
2040 to jakiś tytuł książki proroczej jest.
|
zkr @gabriel-maciejewski 3 października 2025 10:56 |
| 3 października 2025 12:00 |
Nie ma innych slow, moge tylko napisac: JPRDL!
W-Ł z "Nie"....
|
|
ewa-rembikowska @onyx 3 października 2025 11:27 |
| 3 października 2025 12:07 |
Za nimi stoi Giertych i Piński.
|
|
jan-niezbendny @JK 3 października 2025 11:30 |
| 3 października 2025 12:14 |
AI nie ma jeszcze nic do powiedzenia o giaurach Macedonii (giaurowie to uzywane przez Turków pogardliwe okreslenie chrześcijan Rumelii), bo nie przeczytała książki stosunkowo niedawno wydanej z niepublikowanych wcześniej materiałów z archiwów amerykańskiego uniwersytetu. Dobry zakup, chociaż jako przewodnik po współczesnej Macedonii prawdopodobnie rozczaruje.
|
JK @jan-niezbendny 3 października 2025 12:14 |
| 3 października 2025 12:26 |
Dzięki. Przewodnik będzie na miejscu - miejscowy znaczy, ale jak wszyscy przewodnicy będzie opowiadał, delikatnie mówiąc, na poziomie średnim. Jadę zobaczyć monastyry, trochę krajobrazu. W jakąś wiedzę o macedonii już się wyposażyłem.
|
|
onyx @ewa-rembikowska 3 października 2025 12:07 |
| 3 października 2025 13:02 |
Raczej odwrotnie. Romek i Janek to miejscowe chłopaki do wynajęcia.
|
|
gabriel-maciejewski @Gotoxy76 3 października 2025 11:17 |
| 3 października 2025 13:15 |
Oczywiście, a Korczarowski był w Koronie, ale został wylany za utrzymywanie stosunków z Marianną. I teraz robi tournee po mediach, żeby pokazać, iż sroce spod ogona nie wypadł, ma dorobek i osiągnięcia
|
|
gabriel-maciejewski @BTWSelena 3 października 2025 11:22 |
| 3 października 2025 13:15 |
To jest dramat
|
|
gabriel-maciejewski @onyx 3 października 2025 11:27 |
| 3 października 2025 13:17 |
Pis pewnie myślał, że przejął tę agenturę. I nadal tak myśli
|
|
gabriel-maciejewski @JK 3 października 2025 11:30 |
| 3 października 2025 13:17 |
No, ale kupił Pan tylko pierwszy tom. I co ja teraz zrobię z drugim?
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 3 października 2025 11:31 |
| 3 października 2025 13:17 |
Myli się Pan
|
|
gabriel-maciejewski @Zyszko 3 października 2025 11:51 |
| 3 października 2025 13:18 |
Całkiem spore jak mniemam te budżety
|
|
gabriel-maciejewski @zkr 3 października 2025 12:00 |
| 3 października 2025 13:18 |
Też się zdziwiłem. Pamiętam jak szalała jeszcze w Przeglądzie, zanim stał się kolorową szmatą
|
|
gabriel-maciejewski @jan-niezbendny 3 października 2025 12:14 |
| 3 października 2025 13:19 |
Niech Pan nie robi antyreklamy
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 3 października 2025 13:17 |
| 3 października 2025 13:22 |
W jakim aspekcie? Alfonsa czy Legolasa?
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 3 października 2025 13:22 |
| 3 października 2025 13:22 |
Alfonsa
|
aszymanik @gabriel-maciejewski 3 października 2025 13:22 |
| 3 października 2025 13:28 |
Nie Panie Gabrielu, nie mylę się - taki prymitywny atak nie wymaga nawet jakiejś złożonej i skomplikowanej obrony - wystarczy poczekać jak pijany z nienawiści napastnik wykopyrtnie się o swoje sznurowadła...
|
|
gabriel-maciejewski @aszymanik 3 października 2025 13:28 |
| 3 października 2025 13:48 |
To nie jest atak pijanego z nienawiści napastnika
|
BTWSelena @aszymanik 3 października 2025 13:28 |
| 3 października 2025 13:50 |
W większości komentarzy zgadzam się ,ale nie tym razem.Ten "eksport"za granicę tego rodzaju literatury przez polską stronę przecież zmienia wszystko...Już sam fakt,że kursuje bezkarnie w granicach kraju ma swoją wymowę.Nie wystarczy czekać aż prymitywny napastnik wykopyrtnie o swoje sznurowadła.To,to ma poparcie w Senacie,a to już niebezpieczny proceder.
|
JK @gabriel-maciejewski 3 października 2025 13:17 |
| 3 października 2025 13:51 |
Zaraz dołożę drugi tom.
|
|
Gotoxy76 @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 14:02 |
Kiedyś po artykule Pana cbrengland "Stacja narciarska na Ukrainie za 1.5mld dolarów," przejrzałem rynek wydawniczy. Dużo ciekawych rzeczy. Większość z tych wydawnictw istnieje po kilkadziesiąt lat. Czy słowo jest ważne? Oprócz naszych lokalnych wydawców Można np.spojrzeć kto jest wlascielem Wydawnictwa literackiego.
Ostatnio wspomnial Pan o zawetowaniu ustawy o Sądzie Najwyższym przez prezydenta Dudę. Dyrektorem Wydawnictwa "Znak" jest pani filozof Dominika Kozłowska. Związana z Kongresem Kobiet, gdzie objęła funkcję członkini Rady Stowarzyszenia Kongres Kobiet. Działaczka Klubu Polska-Rosja w Fundacji im. Stefana Batorego. Powoływana w skład Rady ds. Równego Traktowania utworzonej przez prezydenta Krakowa, kapituły Nagrody im. Jerzego Turowicza, rady Fundacji na rzecz Chrześcijańskiej Kultury Społecznej im. Hanny Malewskiej oraz zarządu Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej. Tak się przypadkowo złożyło, że promotorem jej pracy doktorskiej w Papieskiej Akademi Teologicznej w Krakowie był pan prof. Aleksander Bobko, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie PiS. Odwołany po zgłoszeniu przez niego poprawek do ustawy o Sądzie Najwyższym ,której to ustawie wytknął niekonstytucyjność (o ile się nie mylę jako pierwszy). Ustawa i tak przeszła, ale prezydent wetując ją powolywal się też m.in. na jej niekonstytucyjność. "Raz napisanego słowa nie można unieważnić."
|
Autobus117 @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 14:18 |
"Nie wiem kim są doradcy prezydenta, już byłego, ale należałoby ich dożywotnio zdymisjonować i zatrudnić w jakimś skupie butelek." a Monika Olejnik ich brawurowo przepyta.
|
Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 14:31 |
"Nie wiem kim są doradcy prezydenta, już byłego, ale należałoby ich dożywotnio zdymisjonować i zatrudnić w jakimś skupie butelek."
To raczej nie nastąpi.
Ten tutaj np miał miękkie lądowanie
![]()
Za niezawodną wiki:
"Od czerwca 2021 jest felietonistą „Dziennika Polskiego”[10]. Od lipca 2021 do listopada 2022 był zastępcą redaktora naczelnego „Gazety Lubuskiej”[11][12]. W listopadzie 2022 został doradcą Marzeny Paczuskiej-Tętnik, członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji[13]. Prowadzi blog „Codziennie trzy negatywy”
Więc ciągle komuś doradza.
|
Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 14:42 |
"Nie wiem czy wiecie, ale wczoraj pan Stanowski ogłosił, że senat Rzeczpospolitej Polskiej przeznaczył ponad 57 tysięcy złotych na organizacje czegoś, co nosi nazwę londyńskich czwartków literackich. Gościem jednego z takich czwartków była pani Aleksandra Sarna, autorka książki o Andrzeju Dudzie, zatytułowanej „Debil”, a także innej książki – o prezydencie Nawrockim, która nosi tytuł „Alfons”."
Trumpa , jeszcze przed wyborami prezydenckimi, ciągali po sądach, a w ramach wiarygodnego świadka wystąpiła m, innymi aktorka z filmów pornograficznych. I grożny prokurator
z Nowego Jorku wymachiwał paragrafami.
Teraz Trump jest prezydentem, o prokuratorze nikt nawet nie pierdnie, on sam pewnie siedzi jak mysz pod miotłą, modląc się żeby Trump sobie o nim nie przypomniał.
A u nas pani doktor epatuje słowem, no i chyba nie tylko:
Odwiedziła nas Aleksandra Sarna
|
|
onyx @Szczodrocha33 3 października 2025 14:42 |
| 3 października 2025 15:14 |
Ona epatuje bo by chciała trafić do jakiejś poważniejszej stajni ale jest za brzydka i za stara. Pozostaje jej spocony Piński i młodzi pryszczaci.
|
|
onyx @gabriel-maciejewski 3 października 2025 13:17 |
| 3 października 2025 15:16 |
Jeśli PiS myślał/myśli, że ich przejął to znaczy, że problemy jakie tu wysuwaliśmy w stosunku do ministra Glińskiego są niczym :/
|
|
gabriel-maciejewski @Gotoxy76 3 października 2025 14:02 |
| 3 października 2025 15:41 |
Tego, jakby nikt nie rozumiał
|
|
gabriel-maciejewski @Autobus117 3 października 2025 14:18 |
| 3 października 2025 15:41 |
To na pewno
|
|
stanislaw-orda @atelin 3 października 2025 11:52 |
| 3 października 2025 15:41 |
Władymir Wojnowicz (1932 - 2018)
powieść "Moskwa 2042" (pierwsza edycja 1986 r.)
|
|
gabriel-maciejewski @Szczodrocha33 3 października 2025 14:31 |
| 3 października 2025 15:42 |
To wyjątkowa małpa
|
|
gabriel-maciejewski @onyx 3 października 2025 15:14 |
| 3 października 2025 15:46 |
Ona musi nieźle chlać, bo piszą, że ma 43 lata, a wygląda jakby była starsza ode mnie
|
|
gabriel-maciejewski @onyx 3 października 2025 15:16 |
| 3 października 2025 15:47 |
Tak, ten komentarz Fogla o tym świadczy.
|
Mingus @Szczodrocha33 3 października 2025 14:42 |
| 3 października 2025 17:25 |
Takie sa wlasnie elyty i autorytety ..... dzięki za te zdjęcie. Wybuchłem śmiechem na ten widok.... ale potem sie zafrasowalem bo to wcale nie jest smieszne.
|
|
OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski |
| 3 października 2025 18:55 |
A Nawrocki nie może jej pozwaćza tę obelgę?
|
|
gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 3 października 2025 18:55 |
| 3 października 2025 19:07 |
Może nie chce. Nie wiem
|
qwerty @OjciecDyrektor 3 października 2025 18:55 |
| 3 października 2025 19:07 |
Żeby to on został ukarany?
|
BTWSelena @qwerty 3 października 2025 19:07 |
| 3 października 2025 19:40 |
ONI -tylko czekają na pozew.Na miejscu pana Nawrockiego poszukałabym innego sposobu.A takie ma... Może i dlatego tak od poczatku i zażarcie idą na całość. Zniżyć się do pozwu takiej kliki,to walka z wiatrakami,albo co gorszego.
|
Mingus @Mingus 3 października 2025 17:25 |
| 3 października 2025 19:40 |
Wczoraj zaczal sie Festiwal Chopinowski. Uwazam jedna z najbardziej wartościowych marka Polski. Ani Prezydent ani premier nie zająknęli sie nawet na X na to nasze święto obchodzone na całym świecie. A moze to i dobrze ... czy ja wiem.... biorę piwo i wracam do słuchania i oglądania.
|
|
stanislaw-orda @qwerty 3 października 2025 19:07 |
| 3 października 2025 19:47 |
mam takie pytanie z zupełnie innej beczki.
Sytuacja jest np. taka. Skazany odsiaduje wyrok, który konczy sie np. w okreslonej dacie, dajmy na to jest to dzień 20 jakiegos miesiąca, który przypada w sobotę. Administracja więzienia w sobote nie pracuje, stawi sie do pracy dopiero w poniedziałek i więżnia zawiadamiaja, ze w poniedziałek dostanie tzw. wypiske i wwyjdzie na wolnośc.
Czy zatem ów skazany, któremu okres odbywania kary zakończył się w dniu 20 (danego m-ca) o godz. 24:00, i już 21 tegoż m-ca o godzinie 00:01 stał się formalnie człowiekiem wolnym, który bez podstawnie jest przetrzymywany w więzieniu. Wypuszczają go w poniedziałek, powiedzmy o. godz. 12:00.
Czy ten były skazany mógłby zaskarżyć Skarb Państwa o odszkodowanie za bezpodstawne przetrzymywanie go w więzieniu przez 36 godzin?
|
|
gabriel-maciejewski @BTWSelena 3 października 2025 19:40 |
| 3 października 2025 19:54 |
Dlaczego? Kolega Badowski pozwał Pińskiego i wygrał. Piński przepraszał w sądzie i się kajał
|
|
OjciecDyrektor @stanislaw-orda 3 października 2025 19:47 |
| 3 października 2025 20:22 |
Wypuszczają nawet w niedziele...bądź spokojny. Administracja to nie klawisze...:). A papiery do zwolnienia z pusła są przygotowywane są wcześniej.
|
qwerty @stanislaw-orda 3 października 2025 19:47 |
| 3 października 2025 20:28 |
Skarżyć każdy może. Wtedy się dowie jakie są procedury wewnętrzne w zk. Szkoda czasu i zachodu.
|
qwerty @OjciecDyrektor 3 października 2025 20:22 |
| 3 października 2025 20:29 |
Tak. Wcześniej. Lecz zawsze istnieje prawdopodobieństwo że mechanizm procedur zaszwankuje.
|
qwerty @BTWSelena 3 października 2025 19:40 |
| 3 października 2025 20:31 |
Dokładnie o to im chodzi. Zrobią sobie pośmiewisko.
|
BTWSelena @gabriel-maciejewski 3 października 2025 19:54 |
| 3 października 2025 20:49 |
Zgadza się,,lecz Piński miał także sprawy o zniesławienie a został uniewinniony. Ta książka o prezydencie Nawrockim została jakby wysłana na eksport z błogosławieństwem senatu,który dał na to sporą kasę.Miałam to na myśli,że teraz oni czekają na rozgłos,tak z jednej jak i drugiej strony.
Ja przepraszam,ale często myślę,że nami rządzi dobrze zorganizowana mafia i jak mówi mój mądry znajomy "posiadacze polskiego paszportu. Z nimi nie da się walczyć sposobem sądowym,a kpt. Tomasz Badowski był wtedy wyjątkiem...i chwała Bogu.
|
Szczodrocha33 @Mingus 3 października 2025 17:25 |
| 3 października 2025 20:50 |
"Takie sa wlasnie elyty i autorytety ..... dzięki za te zdjęcie. Wybuchłem śmiechem na ten widok.... ale potem sie zafrasowalem bo to wcale nie jest smieszne."
Jedna powiększa sobie piersi, a ta strzela tatuaże.
"Ja mam tatuaże, więc teraz wam pokażę!"
|
BTWSelena @qwerty 3 października 2025 20:31 |
| 3 października 2025 20:51 |
Też tak sądzę,sprawy za daleko zaszły....... pozostaje inny sposób i powinna być reakcja.Nie będę tutaj roztrząsała jaka......
|
|
stanislaw-orda @BTWSelena 3 października 2025 20:51 |
| 3 października 2025 20:57 |
tyle, że "seryjnych' także tamci mają w większej ilości i lepszej jakości.
No i przede wszystkim nie miewają wahań, aby korzystać z ich usług.
|
|
bolek @gabriel-maciejewski 3 października 2025 15:46 |
| 3 października 2025 21:12 |
Chyba nie "chla", ale za to odchudza się. Chyba, że to nie ta sama łania...
|
|
MarekBielany @stanislaw-orda 3 października 2025 20:57 |
| 3 października 2025 21:19 |
Dobry Zły I Brzydki ...
dobrze, że odszedł przed ukończeniem o październikowej.
... z Meksykiem zdążył.
|
Szczodrocha33 @OjciecDyrektor 3 października 2025 18:55 |
| 3 października 2025 21:36 |
"A Nawrocki nie może jej pozwaćza tę obelgę?"
Uważam że prezydent Nawrocki powinien po prostu zgłosić do prokuratury zawiadomienie
o popełnieniu przestępstwa.
Przez tą psycholożkę.
A sąd zabrałby się rażno do roboty i wydał salomonowy wyrok gdzieś koło 2035 roku:
doktor [doktorka?] Sarna ma przestać pić, usunąć tatuaże, oraz objęta jest zakazem
operacji powiększania piersi do 80-tego roku życia.
|
|
MarekBielany @Szczodrocha33 3 października 2025 14:42 |
| 3 października 2025 21:40 |
To się nie da odzobaczyć.
Taki nosek do wodzenia.
MASAKRA
P.S.
kawa ?
|
Szczodrocha33 @MarekBielany 3 października 2025 21:40 |
| 3 października 2025 21:57 |
kawa też, ale ja lubię piwo, panie Marku
|
Szczodrocha33 @MarekBielany 3 października 2025 21:40 |
| 3 października 2025 21:57 |
a masakra była, ale na Chios
|
BTWSelena @stanislaw-orda 3 października 2025 20:57 |
| 3 października 2025 22:08 |
To -prawda,Stanisławie ,ale ja nie miałam na myśli "seryjnego".Prezydent był szefem IPN i posiada chyba odpowiednie przesłanki jak należy postępować.Też już chyba dorósł,aby nie mieć wahań przede wszystkim.
|
|
KOSSOBOR @stanislaw-orda 3 października 2025 20:57 |
| 3 października 2025 22:23 |
Ach, jaka szkoda, że cywilizacja zaprzestała starych, dobrych metod: wytarzaniu w smole i pierzu. W czasie okupacji było jeszcze golenia na łyso, ale i to już nie jest aktualne. Szkoda.
Ale nie rozumiem, dlaczego nie pozwać /przez sekretariaty Dudy i Nawrockiego?/ tych tam z Senatu za rzeczony grant na te londyńskie coś tam??? To miałoby sens.
|
|
stanislaw-orda @BTWSelena 3 października 2025 22:08 |
| 4 października 2025 02:14 |
Odnośnie azymutu wahań obecnego prezydentam to pozostanę w tej kwestii umiarkowanym pesymistą.
Metodami cywilizowanymi niczego się nie osiągnie z bandyterką. Jedynie szyderstwo z jej strony.
|
|
Kuldahrus @qwerty 3 października 2025 20:31 |
| 4 października 2025 09:20 |
PiS przez wiele lat szarpał się z patusami, o "moralne zwycięstwo", w tym czasie platformersi wyrastali na mężaów stanu mówiąc "patrzcie oni są niepoważni jakiegoś wariata/staruszkę/żulika(niepotrzebne skreślić) ciągają po sądach bo ich wyzwał od debili".
Teraz jak PiS w końcu zaczyna uczyć się, żeby nie skupiać się na pierdołach bo tylko robią z siebie pośmiewisko, to niektórzy na siłę znowu chcą ich wepchnąć w stare gówniane koleiny. Nie rozumiem tego.
|
|
Kuldahrus @Kuldahrus 4 października 2025 09:20 |
| 4 października 2025 09:24 |
W sensie nie chodzi mi o platformersów bo wiadomo że oni chcieliby żeby PiS połknął przynętę, tylko ci co im dobrze życzą sądzą, że to jest dobra droga, mimo że już wielokrotnie było widać, że nie.