-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O priorytetach

Odbyłem wczoraj kilka nadzwyczaj ciekawych rozmów, przede wszystkim o promocji. Konkluzje nie są może zbyt wesołe, ale co tam, ważne, że po raz kolejny udało nam się dotrzeć do tak zwanego sedna. Teraz można już rozpocząć marsz ku kolejnym sukcesom. Sprawy mają się tak – żadne telewizje, czy to państwowe, czy to prywatne, narodowe, lewicowe, czy jakie tam chcecie nie mają promocyjnej mocy sprawczej. One żyją dla siebie i tylko dla siebie. Nie ma więc mowy o tym, by osoba spoza obsługującego je kręgu zrobiła jakiś wynik sprzedażowy dlatego, że się tam pokazuje. Ja oczywiście udzielam wywiadów, czynię to z uprzejmości, a nie dlatego, że mam zamiar coś przez to uzyskać. Przez lata całe nie mówiłem nic publicznie i miałem dużą sprzedaż. Jedno, w mojej ocenie nie łączy się z drugim. Pozostaje jednak kwestia następująca – czy środowiska skupione wokół sieciowych projektów telewizyjnych mają moc taką, by cokolwiek zmienić, skoro nawet nie mogą za bardzo ruszyć tej sprzedaży? Nie mogą, ale skupiają wokół siebie ludzi, którzy lubią robić takie wrażenie. Im mniejsze ci ludzie mają znaczenie, tym poważniejsze cele sobie stawiają. Moja dotychczasowa polityka polegała na tym, by nie szukać kontaktu z innymi autorami i nie prezentować się na ich tle. Nie ma to bowiem żadnego sensu. Jeśli człowiek sam nie potrafi skupić wokół siebie czytelników, trudno, by zrobił to wespół z innymi, którzy też tego nie potrafią. Panuje jednak powszechne złudzenie, bardzo trudne do likwidacji, że trzech osobników parających się pisaniem zgromadzonych w jednym miejscu i przemawiających do kamery, to prawie jak trzy szwadrony kawalerii. Prawie, jak wiemy, robi wielką różnicę, i na rynku książki ten mechanizm się całkiem nie sprawdza. Tak naprawdę w przepychankach rynkowych chodzi o to, by porwać i uwięzić dużą grupę ludzi, którzy są wierni jakiemuś autorowi i przenieść ich, dobrowolnie lub pod przymusem emocjonalnym, do swojego obozowiska. Następnie zaś wyznaczyć im jakieś zadania. Ten opis jest może trochę brutalny, ale ja go tu umieszczam celowo, albowiem sam nigdy jeszcze nie podjąłem takiej próby, choć wobec mnie i moich czytelników były one podejmowane. Uprzejmie więc donoszę, że widzę to, rozpoznaję i mowy nie ma, żeby się komukolwiek ta sztuka udała. Czy kiedyś podejmę taką próbę? Na pewno, ale przecież nikogo o tym nie uprzedzę i nikomu nie powiem w jakie rejony wyruszę. To byłby absurd. Powiem tylko jedno – jeśli ktoś nie dysponuje wysokonakładowymi periodykami, telewizją nadającą dwadzieścia cztery godziny na dobę profesjonalny program za miliardy dolarów to nie zostanie sławnym pisarzem na miarę Bondy czy Mroza. Bo to jest inny świat i inne budżety.

Ponieważ jako kolejny już, prawicowy autor, udzielałem wczoraj wywiadu Mediom Narodowym, naszła mnie myśl taka – po cóż namnażają się ci prawicowi pisarze, którzy żadnej szczerej chęci do pisania nie mają? Po co oni są, skoro nie potrafią i nie chcą pisać, a zajmują się jedynie wygłaszaniem komunałów na bieżące tematy? Odpowiedź, że próbują oni zagospodarować emocje młodzieży, bo sami są coraz młodsi, wydaje się sensowna, ale przecież jest w istocie absurdalna. Młodzież bowiem ma inne zajęcia i inne problemy, nie będzie się interesować kwestiami tak ponurymi jak ustawa 447 i protest przeciwko niej. Wczoraj, przez cały dzień trwało zbieranie podpisów pod tym protestem. Na chodniku stał stolik z listą, a obok głośnik, z którego wydobywał się naznaczony emocjami głos jakiegoś pana, wzywający nas do tego, byśmy nie oddawali kraju w pacht Żydom. Potem zaś okazało się jeszcze, że miły pan z Mediów Narodowych, nagrywa różnych sławnych ludzi, po kolei jak tam siedzą na tych targach, i przepytuje ich na okoliczność tej ustawy. W sensie – co o niej myślą. Nie zgodziłem się na to nagranie. A wynika to wprost z mojej absolutnej pewności, że protesty takie i wywiady udzielane na ich okoliczność, nie służą niczemu poza porządkowaniem rynku treści, według klucza, w którym nie zamierzam uczestniczyć. No, a poza tym nie jestem przecież sławny. Trochę się nawet zdziwiłem, że przyszli z tym do mnie, bo wcześniej pokazałem im pierwsze strony socjalistycznych pism z XIX i początku XX wieku – Gazety Wyborczej, Tygodnika Powszechnego i Pobudki. Chyba nic nie zrozumieli…

 

Na koniec prywatne ogłoszenie. Bardzo proszę Pana Andrzeja, ortopedę z Tomaszowa Mazowieckiego, by odezwał się do mnie na skrzynkę coryllusavellana@wp.pl

 

Teraz ogłoszenia dotyczące wszystkich. Na stronie sklepu jest już dostępny audiobook o św. Stanisławie w formie MP3, w cenie 15 zł. Każdy może go sobie ściągnąć.

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/audiobook-swiety-stanislaw/

 

Komiks Sacco di Roma, dojechał na targi i jest dostępny, nie mamy go jednak zbyt wiele, tak więc sprzedaż internetowa zostanie uruchomiona dopiero w poniedziałek, kiedy zorientuję się ile egzemplarzy zostało.



tagi: sprzedaż  targi  promocja  książka 

gabriel-maciejewski
30 listopada 2019 08:36
15     2132    12 zaloguj sie by polubić
komentarze:
gorylisko @gabriel-maciejewski
30 listopada 2019 09:43

właśnie miałem napisać... czy przypadkiem jakiś karoniowaty się zgłosi... no i zgłosił się zanim po odplaeniu laptopa , zrobiłem sobie kawę... ;-) co jest grane z tym karoniem ? on chyba ma jakiś kompleks na tle Coryllusa i tutejszego towarzystwa może warto zaapelować do samego Karonia... panie Karoń, wez pan i przyjedz na konferencję... jeśli pana nie stać na opłacenie udziału to ja zapłacę... serio jakem małpiszon... warunek stawiam jeden, wpisuje się pan na niniejszy blog pod swoim nazwiskiem, bierze pan udział w blogowaniu stosując się do panujących tu zasad i mityguje pan swoich fanów... nie wiem czy nie przekroczyłem swoich kompetencji na niniejszym blogu ale gdyby jednak to był o jeden most za daleko to gotów jestem odpokutować mój błąd śpiewając międzynarodówkę i jedząc przez dni siedem salceson z dżemem... ;-)

zaloguj się by móc komentować



ewa-rembikowska @gorylisko 30 listopada 2019 09:55
30 listopada 2019 10:05

Nie, jakiś fan Karonia a antyfan Coryllusa. Bywają tacy wariaci. Ciekawe, czy z tego samego adresu IP się loguje.

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @ewa-rembikowska 30 listopada 2019 10:05
30 listopada 2019 10:14

uuups.... szacun dla pani orientacji w IT...  może admin by przyblokował na serwerze ten adres IP...choć to może narobić zamieszania, tutaj trzeba wyciągnąć MAC numer i jego odfiltrować, będzie musiał wtedy zmienić urządzenie, rzeczywiście zdarzają się maniacy z aspiracjami...jako rzekłby nasz Big Boss... a swoją drogą, ciekawi mnie czy któregoś dnia Karoń zjawi się na konferencji... tylko czy nie zacznie gwiazdorzyć ?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Blumensztain 30 listopada 2019 11:47
30 listopada 2019 12:01

Odłóż to zajęcie na okres wielkanocny.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @gabriel-maciejewski
30 listopada 2019 13:07

> ustawa 447 i protest przeciwko niej. Wczoraj, przez cały dzień trwało
> zbieranie podpisów pod tym protestem. Na chodniku stał stolik z listą,
> a obok głośnik, z którego wydobywał się naznaczony emocjami głos
> jakiegoś pana, wzywający nas do tego, byśmy nie oddawali kraju w pacht Żydom.

To samo widziałem w czwartek w Katowicach na Stawowej i nawet przez moment nie przyszło mi do głowy, by się podpisać. Myślę, że świadczy to dobrze o mojej kondycji umysłowej. 

 

zaloguj się by móc komentować

Aquilamagna @gorylisko 30 listopada 2019 10:14
30 listopada 2019 13:11

tutaj trzeba wyciągnąć MAC numer i jego odfiltrować

W ten sposób nie da się blokować ruchu w witrynie internetowej. Myli Pan z podłączaniem się do rutera Wifi czy innego.

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @Aquilamagna 30 listopada 2019 13:11
30 listopada 2019 15:04

ale da się wyłowić sprawcę... że tak powiem ale co ja tam wiem... małpiszon jestem i tyle...

zaloguj się by móc komentować

Paris @gabriel-maciejewski
30 listopada 2019 18:52

Bardzo sie ciesze...

... ze nie rozmawial Pan w tej detej sprawie 447 z zadnym debilem z narodowych merdiow, bo oni i tak nie zajarza o co biega,  a debili niech szukaja w swoich rodzinkach.  Swoja droga to ciekawe kto im zlecil te chucpe z tym  "protestem" wobec 447...  moze to debilstwo udaloby sie z tym swoim debilnym protestem  na  WIEJSKA... do tych  WARCHOLOW  sejmowych  !!!

 

Licze, ze temu podobne chucpy protestacyjne Polacy zaczna omijac szerokim lukiem.

 

A konkluzja rzeczywiscie doskonala  -  te dete telewizje one sa same dla siebie...  ABSOLUTNIE  NIE  DLA  NAS  !!!

zaloguj się by móc komentować

aember @gabriel-maciejewski
30 listopada 2019 21:11

Ekstra! Kupiony, dzięki!

zaloguj się by móc komentować

aember @aember 30 listopada 2019 21:11
30 listopada 2019 21:18

W ogóle wydaje mi się że bardzo dobra, nieprzesadzona cena.

Będę promował! :)

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
1 grudnia 2019 16:32

"wcześniej pokazałem im pierwsze strony socjalistycznych pism z XIX i początku XX wieku – Gazety Wyborczej, Tygodnika Powszechnego i Pobudki. Chyba nic nie zrozumieli…"

Wiedzieli wiedzieli. Musieli tylko zachować fason wobec budzącej ich Pobudki, to znaczy zamieść go pod mikrofon. Nadto nie zostałeś jeszcze okrzyknięty wrogiem narodu. Trudno to z tobą zrobić, jak z Korwinem-Milewskim.

zaloguj się by móc komentować

DWiant @gabriel-maciejewski
1 grudnia 2019 20:37

Wreszcie audiobook... wspaniale.

zaloguj się by móc komentować

glicek @gorylisko 30 listopada 2019 09:43
2 grudnia 2019 03:56

on chyba ma jakiś kompleks na tle Coryllusa

Ma i to na pewno logopedyczny. Karonia - w odróżnieniu od prelekcji gospodarza - nie jestem w stanie wysłuchać dłużej niż przez 3 minuty i mówię to z czystym i wrednym sumieniem jako osobnik z logopedyczną wadą fabryczną. ;))

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować