-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O politycznym geniuszu Andrzeja Dudy

Włączyłem wczoraj telewizor, albowiem jestem na wyjeździe służbowym i zobaczyłem tam, jak prezydent Andrzej Duda czyta na stojąco fragment „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego. Dziś zaś przeczytałem komentarz eski dotyczący genialnych posunięć prezydenta, który próbował zorientować politykę polską na Chiny, ale mu nie wyszło. Obawiam się, że eska się myli i nawet jeśli prezydent coś tam zamierzał, to był, jest i będzie „za krótki w uszach” jak to się dawnymi czasy mówiło. Polityka bowiem polega na udzielaniu partnerom gwarancji na zyski, które pochodzą z zarządzanego przez nas terenu. A jakich gwarancji może udzielić Chińczykom prezydent? On im może sprzedać jabłka co najwyżej i to jest wszystko.

Oprócz okazjonalnego oglądania telewizji, słucham też często radia w samochodzie. Ostatnio, na przykład, powiedzieli, że Dubieniecki wyłudził z NFZ (chyba) 14 milionów złotych, a na dodatek chciał uciec do Izraela, to jest, przepraszam, chciał tam wyjechać na leczenie kręgosłupa. Mam w związku z tym dwa pytania, czy to prawda, że Dubieniecki był mężem Marty Kaczyńskiej i czy to prawda, że Andrzej Duda jest zajmuje swoje stanowisko ponieważ został do tego przeznaczony przez Jarosława Kaczyńskiego. Mam też trzecie pytanie – czy to prawda, że Bagsik z Gąsiorowskim nie byli oszustami tylko zasłużonymi dla kraju przedsiębiorcami, którzy narażając mienie, a może i życie ratowali przewożonych z ZSRR do Izraela Żydów? Tylko tak pytam, porównując telewizor z radiem i dodając do tego komentarz eski.

Jeśli bowiem tamci okazali się po wielu latach uczciwymi ludźmi, a polski wymiar sprawiedliwości i cały aparat państwowy okazał się gromadą niczego nie rozumiejących durniów, podobna przygoda może spotkać także Marcina Dubienieckiego. My się tu z niego natrząsamy i drwimy, a on może w istocie dokonuje właśnie jakichś bohaterskich czynów, w których przeszkadza mu prokurator i policja. Co Dubieniecki ma wspólnego z dojrzałą polityką Andrzeja Dudy? Mam wrażenie, że reprezentują oni tę samą formację, choć o Dubienieckim mówią, że przez ojca jest związany z SLD. Obaj należą do pokolenia, z którym będziemy się męczyć przez najbliższe dekady i nie jest wcale pewne – casus Bagsika i Gąsiorowskiego – który z nich okaże się bohaterem, a który zdrajcą. Na pierwszy rzut oka, dzisiaj, wszystko wydaje się jasne, ale to tylko pozory, dobrze wiemy przecież.

Wracajmy do prezydenta, czy on dysponuje jakąś organizacją, która mogła wprowadzić w życie na poziomie lokalnym chociaż jakąś nową wizję polityki. Nie. On ma do dyspozycji bardzo ograniczonych urzędników i jakieś figury w rodzaju tego całego Dobosza, który poprawiał przedwiośnie. Prezydent nie ma żadnych kontaktów w regionach, a jego funkcja reprezentacyjna jest mocno przereklamowana. Poza tym, co ważne, on nie ma żadnych gwarancji. Jedynych gwarancji udzielił mu Jarosław Kaczyński, to wszystko. Politykę zaś poważną robi na obcych gwarancjach, które się następnie odrzuca w imię własnej racji stanu. Tak jak tego nauczył wszystkich Józef Piłsudski. Z tego co pisze eska niemożliwe jest, by prezydent działał w porozumieniu zresztą bandy, to jest chciałem rzec, ze strukturami PiS, bo oni reprezentują opcję amerykańsko-żydowską. Ta zaś doprowadzi nas wkrótce do zguby. To jest ciekawa koncepcja, ale co w zamian może nam zaproponować prezydent Duda? Sprzedaż jabłek Chińczykom? Porozumienie z Kazachstanem i Ukrainą? Jakoś ten most do Chin trzeba zbudować. To się nie uda, z racji tego, o czym napisała sama eska – fizycznej obecności wojsk USA w Polsce. Jechałem wczoraj autostradą i minąłem trzy nieoznakowane amerykańskie samochody wojskowe. Jeden wymalowany na zielono, a dwa stare, w kolorze piasku pustyni, jeszcze z operacji Irackiej. Żaden nie miał rejestracji. Poza tym, nie śledzę na bieżąco, więc dokładnie nie wiem, prezydent Duda, miał być, albo już był w USA. Jak został tam potraktowany? Czy ktoś to sprawdził? Przypuszczam, że źle. Żeby prowadzić politykę wobec hegemona trzeba dysponować czymś na czym hegemonowi zależy, albo czymś czego on się bardzo boi, można też mieć pod ręką jakiś inny atut, równie ważki. Dla przykładu taki Kim, ma wszystko – może być antychińskim przyczółkiem, ma broń nuklearną i nierozpoznane do końca zasoby, ponadto ewentualny proces łączenia Korei może ocalić amerykańską gospodarkę. Co takiego mają Polacy? Chęć wybicia się na niepodległość za pomocą Chińczyków? I co jeszcze? Niechęć do Rosji i Niemiec, a także plany, by w jakiś, jeszcze nie wiadomo jaki sposób, zostać liderem w regionie. Problem polskiej polityki polega na tym, że w zasadzie poza nielicznymi wyjątkami zaludniona jest ona osobami z komunistycznych dynastii, albo ze służb. Ludzie ci są całkowicie oderwani od istotnych realiów, ale żywią głębokie przekonanie, że jest na odwrót, albowiem byli tu i ówdzie i znają tego i owego, a ponadto opanowali perfekcyjnie trzy języki. To są idiotyzmy. Jeśli do tego dodamy tradycyjną w zasadzie, żeby nie powiedzieć przyrodzoną degenerację byłych już oficerów różnych pionów i poziomów, mamy konglomerat, który każdy, nawet Kim, może rozgrywać jak chce. Wystarczy, że przypadkiem położy na stole 500 zł. Takie są okoliczności i inne nie będą. One takie były w zasadzie zawsze, ale wobec stałej obecności Kościoła w polityce, można było liczyć na charyzmat i powstanie jakiejś nowej organizacji, której członkowie nie sięgną po leżące na stole pięć stów, a zaczną robić coś z sensem. Jeśli ktoś nie lubi gadania o Kościele, może w to miejsce wstawić armię. Musi być w każdym razie jakaś organizacja, która dźwignie odpowiedzialność. Innej możliwości nie ma. Oczywiście armia to junta, Jaruzelski, a wcześniej Piłsudski, a potem jeszcze Wilecki, a Kościół to Jezuici, stawiajmy na demokrację. Co to jest demokracja? To kooptacja w ramach oligarchii o bardzo płytkich tradycjach. Na czym opiera się ta oligarchia i co jest jej wyróżnikiem? Bezradność wobec leżących na stole banknotów. I tylko tyle. Wobec takich okoliczności wszelkie posunięcia Andrzeja Dudy są jedynie nieistotnym folklorem dla gawiedzi. Bardzo mi przykro to stwierdzić, ale nie możemy, zwłaszcza, że się starzejemy, popadać w zdziecinnienie.

Powróciłem znów do lektury książki, którą polecił mi Szymon - „4 tysiące lat temu”. Wszystkim polecam. Szczególnie na uwagę zasługuje rozdział o Egipcie po upadku Echnatona, który większość z nas zna także z powieści „Egipcjanin Sinuhe”. Jest tam opisany moment triumfu kapłanów Amona, którzy powracają do władzy po śmierci faraona-heretyka. Postępują jednak lekkomyślnie i rujnują kraj, chcąc odbić sobie straty, na jakie naraził ich nowy kult. Na północy w Delcie, człowiek imieniem Horemheb gromadzi armię, która w stosownym momencie ruszy na południe i zacznie robić porządek. Na czym to polegało? Na tym między innymi, że każdy oficer i żołnierz mógł ukarać skorumpowanego urzędnika czy kapłana śmiercią na miejscu. Ciekawe prawda? Mam na myśli tę gradację władzy i wpływów. Jeśli już ktoś jest bardzo, bardzo, bardzo pewny siebie, a ktoś inny bezradny do tego stopnia, że zostało mu już tylko czytanie „Przedwiośnia” w telewizji, może pojawić się ktoś trzeci, ze specjalnymi zupełnie charyzmatami, nie wynikającymi ani z tradycji, ani z zajmowanego stanowiska. To na razie, pędzę dalej załatwiać sprawy służbowe

 

 



tagi: polityka  polska  andrzej duda  pis  marcin dubieniecki 

gabriel-maciejewski
1 września 2018 11:02
54     4587    17 zaloguj sie by polubić
komentarze:
parasolnikov @gabriel-maciejewski
1 września 2018 11:28

W jednej chwili zostałem wielkim fanem Horemheb'a :)

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski
1 września 2018 11:28

Niestety jest coraz gorzej.

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @gabriel-maciejewski
1 września 2018 11:38

Andrzej Duda został narzucony Kaczyńskiemu przez USA i Izrael jako rodzaj bezpiecznika, który gwarantuje kontrolę nad PIS. Dudę namaszczono na prezydenta RP podczas posiedzenia Knesetu w Krakowie w 2014 roku. Mówił o tym w wywiadzie radiowym Kaczyński w styczniu 2017, w słowach o skandlicznych ingerencjach administracji USA w Polską politykę. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @krzysztof-osiejuk 1 września 2018 11:28
1 września 2018 11:39

Niestety jest coraz gorzej :-(

zaloguj się by móc komentować

bendix @Kuchcik 1 września 2018 11:38
1 września 2018 11:41

Co proponujesz w związku z tym?

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @gabriel-maciejewski
1 września 2018 11:44

A ja wczoraj jadąc z pracy włączyłem radio, stację BBC4, to jak juz pisałem wielokrotnie, stacja gadająca i tylko, wiadomości, rozmowy, reportaże, spotkania panelowe itd. no i takie sobie było spotkanie, z publicznością na żywo, specjalistów od ogrodów, którzy odpowiadali na pytania publiczności, np. dlaczego spód pomidorów im czernieje, jakie kwiatki najlepiej zasadzić blisko domu, jak ma urządzić mały ogródek córka mieszkajaca w Belgii itd. itp. luz, blues, sielanka, uśmiechy, żarty, jak to Anglicy potrafią. Wyłączyłem po 5min. Zacząłem słuchać ciszy.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @gabriel-maciejewski
1 września 2018 11:47

ALe mi się włączył artykuł na pomponiku trzymajcie się mocno:

 

W ostatnich latach życie Marcina Dubienieckiego układa się słodko-gorzko. Z jednej strony założył nową rodzinę i doczekał się potomka, lecz z drugiej spadła na niego cała lawina problemów. 

Ma za sobą rozwód z matką jego córek, Martą Kaczyńską, a także... pobyt w areszcie! Ciążą na nim poważne zarzuty. Prokuratura oskarżyła go o wielomilionowe wyłudzenia z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych, pranie brudnych pieniędzy i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. 

Sprawa jest w toku. I to właśnie z tego względu Dubieniecki ma zakaz opuszczania kraju. To dla niego spory kłopot, bowiem wyjazd za granicę bardzo by mu się przydał. Ma bowiem problemy z kręgosłupem. 



Czytaj więcej na https://www.pomponik.pl/plotki/news-marcin-dubieniecki-jest-chory-staral-sie-o-wyjazd-do-zagrani,nId,2625289#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

zaloguj się by móc komentować

bendix @gabriel-maciejewski
1 września 2018 11:51

"Chiny pozostają największym producentem jabłek na świecie. USDA opublikowało wstępne dane dotyczące zbiorów, eksportu oraz importu jabłek w Chinach."

"Chiny importują niewielkie ilości jabłek. W tym sezonie prognozuje się, że wyniesie ogółem 80 tys. ton, o 10 tys. ton więcej niż w poprzednim sezonie. Chiny przy tym, kupują jedynie owoce bardzo wysokiej jakości, głównie z USA, Nowej Zelandii i Chile."

To jeśli chodzi o japka.

Proszę zobaczyć statystyki.

hint: nigeria

 

 

zaloguj się by móc komentować

bendix @parasolnikov 1 września 2018 11:47
1 września 2018 11:57

To jest niufs z wczoraj. Postaraj się bardziej!

zaloguj się by móc komentować

S80 @gabriel-maciejewski
1 września 2018 12:29

Liczyłem na konkurs na koniec: "kto mnie podpuścił do napisania tego, do tej tematyki i w ogóle?".
Łatwizna, zawsze później przylatuje, choć tym razem się nie pochwalił.

zaloguj się by móc komentować

Caine @gabriel-maciejewski
1 września 2018 12:39

Kto pilnuje córki Andrzeja Dudy? Koledzy ochroniarzy Marty Kaczyńskiej?

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @bendix 1 września 2018 11:51
1 września 2018 12:40

"Wysokiej jakości jabłka z USA"... Niezłe! Zielone (green) czy czerwone (red)...?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Caine 1 września 2018 12:39
1 września 2018 12:41

A co z nią? Jakieś newsy?

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @bendix 1 września 2018 11:41
1 września 2018 12:55

Oczywiście moge sie mylić i PAD jest płomiennym patriotą realizującym wyłącznie Polskie interesy, ale ... Kazdy może wyciągnąć z tego wnioski dla siebie. Moim zdaniem większość pokrywa sie z tym co głosi od wielu lat Coryllus. Nie wolno ufać i dać sie wciągnąć w globalne rozgrywki w których wyznaczono nam rolę mięsa armatniego, nie dać się okraść, budować swój rynek, dbać o rodzinę i Kościół.

Jeżeli chcemy poprawić swoją pozycje to musimy miec doktrynę i planować nie na generacje nawet, a na sto lat do przodu.

Z praktycznych rzeczy to moge powedzieć, że dla mnie Jedwbny Szlak obecnie w Polsce jest kontrolowany przez amerykanów - monopol na przesyłki kurierskie z Chin mają DHL i UPS (przesyłki lotnicze).

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Kuchcik 1 września 2018 12:55
1 września 2018 14:24

A jaką ja mam gwarancję, że ktoś kto podpisuje się pod nickiem Kuchcik jest płomiennym patriotą, realizującym wyłącznie interesy Polskie? 

Po czym mam to poznać? 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @bendix 1 września 2018 11:57
1 września 2018 14:41

Wszystko w porządku czy coś Cię trapi?

zaloguj się by móc komentować

bendix @parasolnikov 1 września 2018 14:41
1 września 2018 15:03

Nie. Nic. Wszystko w porządku. Zaraz łyknę tabletkę.

zaloguj się by móc komentować

bendix @Kuchcik 1 września 2018 12:55
1 września 2018 15:04

Mamy jakieś inne wyjście?

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @grudeq 1 września 2018 14:24
1 września 2018 16:17

Nie musi mnie Pan uważać za płomiennego patriotę. Wymieniamy tutaj swoje przemyślenia czy uwagi, a każdy może wyciągnąć wnioski sam i postępować zgodnie ze swoimi przekonaniami.

 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @grudeq 1 września 2018 14:24
1 września 2018 16:23

Płomienny patryjota? Nie lepiej czekać na Godota?

zaloguj się by móc komentować

qwerty @grudeq 1 września 2018 14:24
1 września 2018 16:24

Stań u drzwi .. to poznasz

zaloguj się by móc komentować

qwerty @grudeq 1 września 2018 14:24
1 września 2018 16:26

A te polskie interesy to czy nie aby emerytura 600zl/m-c?

zaloguj się by móc komentować

bendix @qwerty 1 września 2018 16:26
1 września 2018 16:31

Ja mam emeryturę 870 i za to żyję.

zaloguj się by móc komentować


qwerty @bendix 1 września 2018 16:31
1 września 2018 16:34

I to jest kres polskich interesów

zaloguj się by móc komentować

przemsa @gabriel-maciejewski
1 września 2018 16:46

> Wracajmy do prezydenta, czy on dysponuje jakąś organizacją, która mogła
> wprowadzić w życie na poziomie lokalnym chociaż jakąś nową wizję polityki.
> Nie. On ma do dyspozycji bardzo ograniczonych urzędników i jakieś figury
> w rodzaju tego całego Dobosza, który poprawiał przedwiośnie.

Tylko ten prezydent, czy też, gdyby głową państwa był ktoś inny (kto?), ten nie miałby tego rodzaju drastycznych ograniczeń?

 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski
1 września 2018 16:51

Z tymi organizacjami co to na dole winny działać nie jest tak prosto potrzebni ludzie, kasa, ideologia. PAD boi się zostać zakładnikiem i nie ma się co dziwić. A jego otoczenie jest dość krotkowzroczne. I zawsze jest pytanie: co ma być sukcesem takiej organizacji i kiedy Prezydent d/oceni, że warto połączyć 'Trade mark'i?

zaloguj się by móc komentować

bendix @qwerty 1 września 2018 16:34
1 września 2018 17:55

No widzisz. Parówki z biedry i jakoś to się kręci.

Ale mimo wszystko jestem szczęśliwy.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @bendix 1 września 2018 17:55
1 września 2018 20:14

Sokoliki to jest to

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser 1 września 2018 11:50
1 września 2018 21:35

Faktycznie, to przetrąca kręgosłup. Facet musi udawać że patrzy i idzie w inną stronę niż faktycznie, niezdrowy skręt kręgów szyjnych i krzyrzowych.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @qwerty 1 września 2018 16:24
1 września 2018 21:37

Z młotkiem. Metoda Valsera. Dawno, dawno podglądnąłem ją w dyskusji pod coryllusem. Myślałem że spadnę ze stołka jak ją zobaczyłem.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
1 września 2018 22:04

@Kuchcik

Nic sobie nie przypominam o jakichś skargach JK na ingerencje amerykańskie w polską politykę. Może to było już po wyborze, kiedy Jeb Bush odwiedził PADa?

Wizyta PAD u Trumpa dopiero będzie 18 09, data symboliczna dzień po 17. Rzekłbym o jeden dzień za późno. Tak bardzo się boją co powie moskowskaja prawda? Ona wszak nie mówi tylko drze się albo wibruje na ultradźwiękach. 

"Poland's President to Visit White House in Mid-September

By The Associated Press - Aug. 28, 2018" 

https://www.nytimes.com/aponline/2018/08/28/world/europe/ap-eu-poland-us.html

W wolnym tłumaczeniu:

Prezydent Polski ma odwiedzić Biały dom w połowie Września

- i dalej tłumaczę ważniejsze, mniej ważne zostawiam jako blabla -

Andrzej Duda i pierwsza dama spotkają z Donaldem Trumpem at the White House on Sept. 18, Duda's aide said Tuesday Wtorek.

Krzysztof Szczerski (to ten Duda's aide) said, że  pierwsza visita PAD w White House będzie obejmować rozmowy one-on-one z Trumpem na temat bezpieczeństwa w  Central Europe i wzmocnienie militarnej obecności U.S. military w tym regionie niepokojonym przez aktywność Rosji (no i jeśli to będzie rozmowa one-to-one to będzie przesłuchanie ze strony Trumpa, czyli ostro, ja bym zgłosił zapotrzebowanie na jakąś bardziej zaawansowaną technologię nie koniecznie atom - wiem ze to dziwnie brzmi w kontekście naświetlonych przez ciebie warunków progowych negocjacyjnych po stronie egzotycznego sojusznika, no ale cel nakreślić wolno). Poland dąży do powiększenia ilości U.S. troops stationed in its territory since early 2017.

Szersze rozmowy odniosą się do więzi handlowych i partnerstwa obu NATOwskich sojuszników.

Duda spotka również senatorów i zrobi imprezę z okazji 100 years of Poland's independence, (uwaga uwaga) która była odzyskana dzięki poparciu from President Woodrow Wilson (zaś utracona, dodaję ja, dzięki dwu innym prezydentom tego samego Usa) (Wiem że ta impreza w kontekście twojego tekstu śmiesznie trochę brzmi, ale takie tam panują zwyczaje, luzacka mimikra)

dalej jest bla bla bla a potem

Jeden bolesny punkt to wymagania wizowe wobec Polaków wyjeżdżających do Usa, ale Szczerski nie potwierdził that the matter will be discussed.

Melania będzie gościć swoją Polish counterpart Agata Kornhauser-Duda for a meeting."

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @gabriel-maciejewski
1 września 2018 23:38

Oto ten fragment  wywiadu w PR Katowice ze stycznia 2017 roku:

(...)
PRK - Panie premierze, musimy już niestety kończyć naszą rozmowę, nasze
spotkanie, ale pozwoli Pan, ze odniosę się, no do najważniejszego wydarzenia z
ostatnich dni a mianowicie mamy nowego prezydenta w Stanach Zjednoczonych. Czy
po tych różnych hasłach, bo to na razie jeszcze trudno powiedzieć, że wiemy na
czym będzie polegać ta polityka, ale czy po tych różnych hasłach Pan się na
przykład obawia o to, że relacje polsko amerykańskie mogą na przykład ulec, nie
wiem, pogorszeniu, oziębieniu?



J.K. - Nie sądzę, natomiast cieszę się z tego, że jest w najwyższym stopniu
prawdopodobne, że ustaną te niebywałe po prostu , ingerencje w wewnętrzne
sprawy polskie, które miały miejsce i których sam można powiedzieć byłem
świadkiem, może to jest złe słowo, może użyję ofiarą, bo na mnie naciskano
tutaj bardzo w sprawach, które nie powinny rządu amerykańskiego w najmniejszym
stopniu interesować.(…)

https://youtu.be/ZaWF2QcLFEM?t=714

Jarosław Kaczyński powiedział, że były to sprawy: "które nie powinny rządu amerykańskiego w najmniejszym stopniu
interesować.".
 

W 2013 roku pojawił się w Polsce J.Daniels, który przygotowywał nowe rozdanie na scenie politycznej w Polsce(on zorganizował w styczniu 2014 roku wyjazdowe posiedzenie Knesetu w Krakowie, na które został zaproszony Pan A.Duda).

 

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @Magazynier 1 września 2018 22:04
1 września 2018 23:40

Sorki, miało byc do Magazyniera.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @gabriel-maciejewski
2 września 2018 00:09

Faraon Dżesercheperu Setepenre Horemheb

Stela z tekstem ustawy Horemheba, w której wyznaczone są kary śmierci za korupcję i kara okaleczenia za przestępstwa gospodarcze

Egipski konny zwiadowca, relief z grobowca w Sakkarze, czasy XVIII dynastii

Egipt i Bliski Wschód za czasów Horemheba

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Kuchcik 1 września 2018 23:38
2 września 2018 10:27

Dzięki. Ale JK w tym kontekście chodzi o politykę Obamy wobec Polski,  czyli wygrana Trumpa zamyka okres resetu bis, czyli dyletanctwa czy nawet sabotażu w spawach międzynarodowych, to co, skrytykował również Chodakiewicz i wcześniej gen. Hodges, reset bis nawet nie wiadomo wobec kogo, najpewniej wobec Arabów. Z Trumpem wg JK powracają normalne relacje z USA.

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @gabriel-maciejewski
2 września 2018 10:47

JK miał nadzieje na normalne relacje z USA w styczniu 2017 roku. Sądzę, że te nadzieje rozwiały się bardzo szybko.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Kuchcik 2 września 2018 10:47
2 września 2018 11:23

Generalnie to mnie smiesza te androny polityków , a juz dyskusje na temat uzbrojenia ,a wlasciwie handlu to juz jest zenada.

Za komuny prawie kazdy zaklad przemyslu ciezkiego, w razie konflktu zbrojnego moglbyć w sposob bardzo szybki przystosowany do produkcji broni.

Dzis wybudownie hali produkcyjnej , wraz z linia produkcyjną to jest kwestia , gora połtora roku do dwóch. Kadry inzynierskie tez sa w zasięgum. No ale namiestnicy rzadzacy Polską , beda udawać ,ze nas nie stac na takie inwestycje.

A co mamy w zamian , wszelkiego rodzaju projekty + i rozrost masy biurokratycznej , kreatywna księgowość, prawo podatkowe ,przy ktorym talmudzkie myslenie to pikus.Wszak tylko w taki sposob mozna zatrzymać tania siłe roboczą w Polsce. No i wszelkiego rodzaju kredyty na zakup broni od naszych "sojuszników". Lichwa ma sie dobrze,to z cala pewnoscia mozna stwierdzić. 

 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Magazynier 1 września 2018 22:04
2 września 2018 19:10

Nie dostałem wizy miesiąc temu good bye America

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Draniu 2 września 2018 11:23
2 września 2018 19:12

Mamy i będziemy mieć to co obronimy przed patologią bo żyjemy pod okupacją patologii

zaloguj się by móc komentować

Bagatelodruczkiem @gabriel-maciejewski
2 września 2018 20:23

Wiadomo było z momentem wyznaczenia p. Dudy na kandydata jesienią 2014, że on tym prezydentem zostanie i że nie jest na to... absolutnie gotowy. Ludzie mieli dość buty PO. 8 lat to za dużo. A demokracja daje szansę i innym na wykazanie się w "konkursie niekompetencji".

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Bagatelodruczkiem 2 września 2018 20:23
2 września 2018 20:40

Wiadomo było? No, no! To czemu przyłazisz tu dopiero dziś by się pochwalić swoją intuicją?

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Bagatelodruczkiem 2 września 2018 20:23
2 września 2018 20:52

G... było wiadomo a rozważania o kompetencjach regulują ustawy i ich twórcze intelektualne zaplecza. A gdzie w RP jest szkoła prezydentów? Jak zwykle przy KC?

zaloguj się by móc komentować

Paris @qwerty 2 września 2018 20:52
2 września 2018 22:21

Dokladnie  !!!

G... bylo wiadomo... malo kto mial te wiedze, ktora dzis mamy... moze z wyjatkiem Gospodarza i nawigatorow, a przynajmniej ja mialam wiedze - powiedzmy szczatkowa.  Poraz kolejny uleglam "struganej narracji" - co tu duzo mowic takze z RM, bo inne merdialnie nawet nie wchodza w gre...

... ale nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo,  a baaardzo wielu z nas bogatszych jest o ten szczegolny dopust bozy.  Te 3 czy 4 ostatnie lata - dla mnie - nie sa czasem straconym... to czas  BLOGOSLAWIONY...

... bo "odkrylam"  Coryllus'a i Jego wspolpracownikow... Coryllus'owe dzialanie, myslenie... i konsekwencja tylko mnie uskrzydla... dodaje sily w zyciu codziennym... i  TO  JEST  PIEKNE  !!!  

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Paris 2 września 2018 22:21
3 września 2018 07:26

Tak, to jest taki mały fajny świat a wybory Bronek przegrał na własne życzenie bo jego personel miał w d... wszystko i ewakuacja z pałacu była dla nich szokiem, tego się nawet szef kancelarii nie spodziewał

zaloguj się by móc komentować

Draniu @qwerty 3 września 2018 07:26
3 września 2018 09:37

Jak ci zalezy na wyjezdzie do USA i wizie turystycznej, mogles tak zrobić. Ale chyba masz juz wbitą w paszport odmowę.

Takie swoistego rodzaju amerykańskie Schengen. Przylecieliśmy na lotnisko w Montrealu , przeszliśmy osobnym wejściem typu ‚Connections’ mijając równie wielkie kolejki do wejścia na terytorium Kanady. I tutaj piękna sprawa. Gdy ma się lot łączony typu „lot łączony z destynacji międzynarodowej przez kanadę do USA„, nie trzeba odbierać swojego bagażu i przechodzić przez ponowną kontrolę (co trzeba robić we wszystkich innych wypadkach). Mało tego, podchodzi się do małej salki, gdzie podaje się nazwisko i oczekuję na komunikat, że bagaż został przeniesiony, po czym podchodzi się do… amerykańskiego urzędnika imigracyjnego i wchodzi się na terytorium USA na lotnisku w Kanadzie.

Bum pieczątka, 6 miesięcy pozwolenia na pobyt i miłego dnia.

Dodatkowo jak lecisz przez Kanadę ,lecisz dluzej ale taniej i bez problemu dostajesz wizę. Takze furtka jest ,jak to sie uprze.

Natomiast nie rozumie Twojej naiwności wzgledem tego ze konsulat amerykanski bedzie nas traktował inaczej niz za PRLu.

Jeszcze jest jeden sprawdzony myk, mogłeś wykupic wycieczke do USA i chyba tez przelot taniej wychodzi ,bo jest zbiorowy bilet lotniczy, no i z tzw. promesa nie ma problemu.. W Polsce nie dostajesz wizy tylko tzw. promese, wize dostajesz na lotnisku w Satanach.

zaloguj się by móc komentować

bolek @qwerty 2 września 2018 19:10
3 września 2018 13:02

To pewnie przez tą kamienicę ;-)

zaloguj się by móc komentować


qwerty @bolek 3 września 2018 13:02
3 września 2018 19:43

Nie tylko raczej za zbyt dużą wiedzę o ....

zaloguj się by móc komentować

bolek @qwerty 3 września 2018 19:43
3 września 2018 20:37

Ooo...! Aha, to w porządku... :D

zaloguj się by móc komentować

Paris @qwerty 3 września 2018 07:26
4 września 2018 21:47

"Taki maly, fajny swiat"...

... coraz wiecej Polakow pociaga... i pociagnie... bo Polacy to wyjatkowy narod, ktory kocha PRAWDE... troszke sie pogubilismy, ale z Coryllus'em  odzyskamy  WIEDZE  i  PEWNOSC  SIEBIE  !!!

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Paris 4 września 2018 21:47
4 września 2018 21:49

I właściwą nawigację w SN pzdr

zaloguj się by móc komentować

Paris @qwerty 4 września 2018 21:49
5 września 2018 00:42

Naturalnie...

... wszystkiego najlepszego.

zaloguj się by móc komentować

Zachlebowicz @gabriel-maciejewski
6 września 2018 23:56

Panie Coryllusie

Mawiało sie " za chudy w uszach" :)

A demokracja, szczególnie ta totalna, jest nastpępstwem ulubionego grzechu szatana - pychy. 

I zauważyć trzeba, że większość sporów dotyczy już skutków choroby

Ludziska nie potrafia inaczej mysleć jak tylko przez pryzmat demokracji. " W demokratycznym państwie prawa....", " w demokracji jest to nie do przyjęcia....", "ależ drogi panie przeciez to jest niedemokratyczne..." itd, itp...

I nie wiem czy chodzi tutaj o niedostatki wyobrażni czy zwykłe lenistwo - niechęc do czytania i poszukiwania.

I jak to Pan powiada : "władza albo jest święta albo tajna"

Pan Michalkiewicz zaś często cytuje dialog z filmu , gdzie J. Gajos gra starego komucha, który mówi ze - "demokracja demokracją, ale ktoś tym wszystkim musi rządzić"

Prośmy więc Boga o króla - władzę świętą

 

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować