-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O pochodzeniu władzy czyli Dymitr Samozwaniec i prof. Krasnodębski

Ten tekst miał wyglądać zupełnie inaczej, ale obudziłem się rano, a nawet bardzo rano i włączyłem komputer. Patrzę – a tam zaproszenie prof. Krasnodębskiego, który w tym samym miejscu, w którym wcześniej był panel na temat Krzeczkowskiego, zorganizował dziś nowy. Tym razem pod tytułem – Czy Unią Europejską powinni rządzić filozofowie? Wstęp jest wolny, a panelistami są, jak się domyślacie, wszystkie krajowe pretensje i primadonny płci obojga. Nasz dobry profesor, który najwyraźniej przeżywa jakieś niepokojące stany ducha i umysłu, zachęca do udziału w imprezie takim oto cytatem:

Tak wyniosłe, tak boskie pierwszeństwo filozofii przed wszystkiemi naukami czyni ją dla nieuków równie niedostępną, jako niedostępne jest pojęcie Stwórcy Świata dla czworonogów. Nieuk też, nie mając w sobie probierza dla najwyższości umiejętnej, zdoła filozofią li oskarżać o szatańską pychę i zarozumiałość.

Autorem tych słów jest Bronisław Trentowski. I możecie być pewni, że pisząc o nieukach Trentowski ma na myśli takich, jak ja, a i pewnie częściowo takich jak niektórzy z Was. Ja sobie zajrzałem zaraz do wiki, bo pojęcia nie miałem kim był Trentowski. No i otrzymałem takie między innymi odpowiedzi:

Jako pierwszy autor w języku polskim w książce Stosunek filozofii do cybernetyki, czyli sztuki rządzenia narodem z 1843, użył terminu cybernetyka.

To nam wiele wyjaśnia, ale dalej jest jeszcze lepiej.

W latach 1847–1848 opracował pracę pt. Wiara słowiańska, czyli etyka piastująca wszechświat, gdzie utrzymywał, że bogowie słowiańscy są postacią tego samego Boga, którego czczą chrześcijanie.

 

Był też oczywiście, o czym wszyscy zapewne wiedzą, twórcą pojęcia chowanna, czyli rodzimego odpowiednika pedagogiki i autorem dwutomowej książki na ten temat.

Kiedy już w ten prosty sposób odsłoniliśmy ambicje i plany zarówno prof. Krasnodębskiego, jak i pozostałych panelistów, wśród których jest Bronisław Wildstein, możemy zająć się istotnymi kwestiami dotyczącymi pochodzenia władzy.

Dodam jeszcze tylko, że jasne jest dla każdego chyba iż ci wszyscy przemądrzy cybernetycy potrzebują – do sprawowania władzy i nauczania narodu – jakiejś siły, pochodzącej nie od bogów słowiańskich bynajmniej. Już prędzej z kahału. No, ale to także jest dyskusyjne. Bliżej prawdy będzie ten, kto wskaże tajną policję polityczną, jako źródło mocy cybernetyków i filozofów.

I niech mi tu nikt nie mówi, że oskarżam filozofów o szatańską pychę i zarozumiałość. O pychę może tak, ale nie szatańską, raczej głupkowatą. A do zarozumiałości też by się przydał jakiś przymiotnik. Może – starcza? Myślę, że nikt się nie obrazi, bo w końcu ja sam mam już swoje lata.

Czy są gorsi nudziarze od filozofów? Oczywiście, że są – to historycy sztuki. Od dawna chodzi mi po głowie taki eksperyment, żeby jakoś zmusić jednego z nich do komentowania jakiegoś super dynamicznego meczu. Gwarantuję Wam, że zaśniecie po kwadransie. Ja wczoraj miałem taką przygodę. Hubert podesłał mi tekst pewnego historyka sztuki o koronach carskich i ich losach. Mam na myśli korony Iwana Groźnego oraz późniejsze zamawiane dla Godunowa, Szujskich i Dymitra. W zasadzie wystarczy przeczytać początek, bo to co jest później ma znaczenie, ale podane jest w sposób urągający cierpliwości czytelnika. Autor – całkowicie bezwiednie i mimowolnie – zdradza nam skąd pochodzi władza na obszarach poza zasięgiem wiary katolickiej. Ja Wam jednak tego od razu nie powiem, ale trochę potrzymam Was w niepewności.

Skąd się brała władza na terenach podległych papieżowi wszyscy mniej więcej wiedzą. Ojciec Święty namaszczał pomazańca i ten dostawał w ten sposób legitymację do sprawowania władzy. Jeśli zaś nie sam papież to czynił, wyznaczony był do tego prymas. Tak było w Polsce – elekcja, elekcją, ale koronację przeprowadzał duchowny w hierarchii najwyższy. W Niemczech cesarza wybierali elektorzy, ale koronował go także hierarcha. Tyle, że w Niemczech proces łapówkarski, jaki towarzyszył elekcji władcy połowy świata, miał wszelkie cechy szatańskie. A jak było w Moskwie? Iwan III,  który oficjalnie nie używał tytułu carskiego, został nazwany cesarzem w traktacie jakie zawarł przeciwko Polsce z Maksymilianem Habsburgiem. Do koronacji użył Wasyl Czapki Monomacha, czyli korony wręczonej księciu kijowskiemu Włodzimierzowi, przez cesarza bizantyńskiego – Konstantyna Monomacha.  Był więc to przedmiot, który symbolizował władzę Moskwy nad Kijowem. Władza zaś nad Moskwą i Kijowem pochodziła z Konstantynopola – Drugiego Rzymu.

Kłopot jednak w tym, że od roku 1453 drugim Rzymem rządzili Turcy i to oni chcieli decydować, kto będzie władał obszarami podległymi do niedawna Konstantynopolowi. Ten zmienił nazwę na Stambuł, a mieszkający w nim Grecy zajęli się budową własnej pozycji w nowej, turańskiej, hierarchii politycznej. Duchowni prawosławni nie mogli jednak, jak dawniej, decydować o tym, kto będzie władał Moskwą, albowiem ich decyzje musiały być z istoty nieważne. Na szczęście kościół grecki, w zasadzie od razu, otrzymał propozycję z Londynu. I tu dochodzimy do sedna. Ponoć car Iwan IV Groźny koronował się używając Czapki Monomacha. W roku jednak 1571, Jenkinson, który przybył wtedy do Moskwy już piąty raz, przywiózł mu kolejną koronę – tak zwaną Czapkę Astrachańską, wykonaną w Londynie.

Zgadzamy się chyba co do tego, że korona ma znaczenie przede wszystkim symboliczne. I jeśli car zdobywa nowe terytoria – Chanat Astrachański – to powinien do swoich regaliów dołączyć miejscowe artefakty o znaczeniu symbolicznym. Tymczasem Iwan dostaje regalia astrachańskie od Jenkinsona, który w roku 1571 jest oficjalnym przedstawicielem korony i reprezentuje w Moskwie Elżbietę I. Jeśli przypomnimy sobie mapę Jenkinsona, która nie jest może wybitnym dziełem kartografii w rozumieniu dzisiejszym, czy nawet XVII wiecznym, to zauważymy, że brzegi Morza Kaspijskiego i szlaki do Persji są jej najważniejszą częścią. To zaś z kolei oznacza, czego uporczywie nie przyjmują do wiadomości Rosjanie, że władzę nad Astrachaniem w sposób symboliczny i dosłowny dostali od Jenkinsona – przedstawiciela kompanii, w której korona miała ponad 50 procent udziałów. Tę Astrachańską Czapkę – mieli potem wywieźć czyli ukraść z Kremla Polacy. I znalazła się ona w Krakowie. Co się z nią stało później – nie wiadomo.

Jeśli ktoś ma kłopot ze zrozumieniem, jak wyglądały wpływy Anglików w Moskwie i nie wierzy w to, że władza nie tylko nad terenami podbijanymi, ale także nas samym Miastem i Księstwem należała do Kompanii, niech sobie obejrzy, często przypominany w sieci, serial brytyjski z roku 1986 zatytułowany Zulus Czaka.  Tam wszystko jest dokładnie pokazane. Anglicy kłaniają się i gną grzbiety, ale to oni rządzą Czaką, a nie Czaka nimi. I nie ma znaczenia przy tym ilu Murzynów każe on wbić na pale, a ilu wygnać. Posłom króla nie może spaść włos z głowy. To jest metodyka wychowania, czyli jak chciał Bronisław Trentowski – chowanna – wypracowana w Moskwie w II połowie XVI wieku i udoskonalona w Indiach w wieku XVIII.

Wszyscy już zorientowaliśmy się, że Borys Godunow, który zawłaszczył tron po śmierci cara Fiodora był wprost angielską kreaturą, którą żaden Jenkinson nie musiał się już przejmować, ani też zginać przed nią karku. Postawiono obok niego po prostu kilku strażników, którzy ze spokojem patrzyli na wszystkie moskiewskie wygłupy, zwane walką o władzę. Godunow jednak także szukał legitymacji dla swojej władzy, bo chciał się uniezależnić od Londynu, a nie mógł zwrócić się do Konstantynopola, albowiem tamtejszy patriarcha był sułtańskim urzędnikiem, a po kryjomu dostawał instrukcje z tego samego Londynu, którego urzędnicy i oficerowie sprawowali nieformalną władzę w Moskwie.

Aha, byłbym zapomniał – informacji o koronach carskich dostarcza nam wspomniany tu wcześniej historyk sztuki.

Borys Godunow wysłał swojego posła do Pragi, do cesarza Rudolfa, poseł ten musiał jednak pojechać do Pilzna, bo tam schronił się Rudolf przed panującą w stolicy zarazą. I tam cesarski złotnik, na prośbę carskiego posła, wykonał dla Godunowa koronę.

Czyli możemy przyjąć, że władza w Moskwie, wobec braku namaszczenia cesarskiego z Drugiego Rzymu pochodzi albo z Londynu, od kompanii, której głównym udziałowcem jest Korona Brytyjska, albo z Niemiec, a wtedy jej gwarantem jest cesarz rzymski. Ta druga wersja jest nieco kłopotliwa dla Polski, bo kiedy za pierwszym razem Iwan III Srogi szukał gwarancji w cesarstwie, zaplanowano rozbiór Polski i Litwy, który nie doszedł do skutku, albowiem plany te wykoleiły się pod Orszą.

Skąd dziś pochodzi władza w Moskwie? Myślę, że od filozofów i cybernetyków. I po staremu potrzebuje ona uwiarygodnień zagranicznych oraz tajnej policji politycznej. Dla nas, rzecz jasna, o wiele lepiej jest, kiedy władzę tę legitymuje Kompania. Bo Jenkinson nie narysował mapy Rzeczpospolitej, ale mapę szlaków wiodących do Persji. I tak samo będzie tym razem, o ile Kompania przejmie władzę z rąk współczesnego, cesarskiego, mianowańca. Jaki czeka go los? Tego nie wiem i przyznam, że jestem tym średnio zainteresowany.

Jedno w tym wszystkim jest pewne – filozofowie to jedynie średni szczebel funkcjonariuszy uwiarygadniających władzę. Uczy nas o tym przykład Platona, który swoje koncepcje państwa idealnego rozwijał w momencie, kiedy falanga już tupała nad granicą, jakby nie rozumiejąc niczego z tego, co działo się wokół niego. I jeszcze przy tym zapraszał na uczty Diogenesa z Synopy, ówczesnego przedstawiciela kompanii i banków, zajmującego się zbieraniem nadwyżek srebra z rynku i udającego w tym celu żebraka.

Dziś tak samo, jak przed wiekami Platon, zachowuje się prof. Krasnodębski. I jeszcze domaga się za te swoje przedstawienia oklasków oraz czynnego w nim uczestnictwa publiczności. Na szczęście nie każe sobie za to płacić.

Wszystkie poruszone w tym  tekście wątki odnajdziecie w poniższych publikacjach

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/historia-komunizmu-w-starozytnosci-i-w-sredniowieczu-karl-kautsky/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/dymitr-samozwaniec-maryna-mniszchowna-komplet/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/anglikanizm-i-prawoslawie-grecko-slowianskie/

Do tego mamy jeszcze książki Piotera

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/zywot-sw-ulryka-biskupa-gerhard-z-augsburga/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/dzieje-klasztoru-w-fontanelle/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/o-bogach-germanskich/

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomagają mi utrzymać przy życiu Saszę i Anię. Nie jest bowiem łatwo. Tak, jak napisałem, straciłem większą część swoich mocy i nie mogę już pomagać Saszy i Ani, jak dawniej. Nie mogę go zatrudniać po prostu, bo sam zatonę. Sasza więc poszedł do pracy, ale robi za jakieś grosze. Postanowiłem więc przedłużyć naszą zrzutkę do końca maja, bo wtedy ma kolejny termin płatności za lokal. Jeśli ktoś chce i może pomóc będę wdzięczny.

https://zrzutka.pl/438wfv?utm_medium=mail&utm_source=postmark&utm_campaign=payment_notification



tagi: konstantynopol  korona  londyn  władza  moskwa  symbolika  platon  zdzisław krasnodębski  dymitr samozwaniec  cybernetyka 

gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 07:57
84     2314    13 zaloguj sie by polubić
Postaw kawę autorowi! 10 zł 30 zł 50 zł

Komentarze:

zkr @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 08:09

> Czy Unią Europejską powinni rządzić filozofowie?

Filozofowie urzadzajacy nam zycie???

Ide po siekiere do garazu...

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @zkr 10 kwietnia 2026 08:09
10 kwietnia 2026 08:11

Słusznie. Niech pan nie zapomni młotka, też się może przydać

zaloguj się by móc komentować

BaZowy @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 08:31

Myślę że prof. K. po przeczytaniu ostatniego akapitu, gdzie porównał go Pan do Platona, doznał orgazmu, darując Panu wszystkie bezczelne aspiracje z całego tekstu ;-). 

A cytat z tego, jak rozumiem pierwszego cybernetyka z przed 183 lat, to taka autodemaskacja właśnie szatańskiej pychy i pogardy dla Człowieka, że faktycznie człowiek zaczyna siekiery szukać. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @BaZowy 10 kwietnia 2026 08:31
10 kwietnia 2026 08:35

No cóż, chłop był spod Parczewa, wyjechał do Niemiec, został filozofem...cóż mu więc zostało, jak nie demonstrowanie szatańskiej pychy? 

Boję się myśleć jaki będzie kolejny panel prof. Krasnodębskiego

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 08:40

"Bo Jenkinson nie narysował mapy Rzeczpospolitej, ale mapę szlaków wiodących do Persji."

Wygląda na to, że przyszedł jakiś rudy i pomarańczowy i właśnie to wszystko zburzył. I jakimś cudem odkryto nagle https://zielona.interia.pl/wiadomosci/swiat/news-znalezli-wielkie-zloza-ropy-i-gazu-alternatywa-dla-zatoki-pe,nId,23324546

Czy nagle odkryto, czy nagle wywleczono na powierzchnię? Co na to Irany, ZEA, Kuwejty i Izraele?

zaloguj się by móc komentować

zkr @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 08:35
10 kwietnia 2026 08:44

> Boję się myśleć jaki będzie kolejny panel prof. Krasnodębskiego

Nie ma sie czego obawiac

Wiemy kim jestesmy

you know who you are ... what you made of ... ??!!

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @atelin 10 kwietnia 2026 08:40
10 kwietnia 2026 08:51

Czyli wszystko idzie jak trzeba. Rudy to dziś królowa Elżbieta

zaloguj się by móc komentować


Henry @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 08:54

Tak było w Polsce – elekcja, elekcją, ale koronację przeprowadzał duchowny w hierarchii najwyższy.

Czasy się zmieniają ale - wybory, wyborami ale ślubowanie odbiera świecki urzędnik najwyższy w hierarchii  - Prezydent ;-)

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 08:35
10 kwietnia 2026 08:58

"No cóż, chłop był spod Parczewa, wyjechał do Niemiec, został filozofem...cóż mu więc zostało, jak nie demonstrowanie szatańskiej pychy? 

Boję się myśleć jaki będzie kolejny panel prof. Krasnodębskiego"

 

Ale ja sprawdziłem, panie Gabrielu, on, znaczy się Krasnodębski, był z miejscowości Choszczno, w województwie zachodniopomorskim.

Po nie niemiecku nazwa tej miejscowości to Arnswalde.

 

Od razu lampka kontrolna mi się we łbie zapaliła, bo przecież w Arnswalde rozgrywała się akcja naszego ulubionego agenta J-23.

Może to przypadek, a może Krasnodębski jest nie tylko filozofem, ale i agenciakiem?

No może jakieś fluidy na niego przeszły z Klossa?

 

Nie wiem, w każdym bądż razie, ja zawsze brzydziłem się filozofią. Obrzydziła mi ją do reszty sąsiadka, która kiedyś mi powiedziała:

"nie filozuj"

 

Kiedyś, gdy  byłem znacznie młodszy, tu w Portland, próbowałem pozować na intelektualistę.

Ale roztrzaskał mnie błyskawicznie jakiś gość o kwadratowej, wypieczonej jak cegła wyjęta z pieca masce.

Zapewne kontraktor z Chicago.

Od tamtej pory już nie próbuję.

 

Z wiekiem nabrałem pokory.

 

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Szczodrocha33 10 kwietnia 2026 08:58
10 kwietnia 2026 09:00

Kiedyś o nim pisaliśmy, o coś chyba montował z tym swoim nazwiskiem, już teraz nie pamiętam, zmieniał je czy coś

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Henry 10 kwietnia 2026 08:54
10 kwietnia 2026 09:09

Pytanie - którego państwa?

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @zkr 10 kwietnia 2026 08:44
10 kwietnia 2026 09:21

Centralna Kuźnia Młodych. 

Czyli CKM.

Tak to kiedyś leciało, chyba w powtórce z rozrywki.

A może w "60 minut na godzinę ".

zaloguj się by móc komentować

ahenobarbus @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 08:35
10 kwietnia 2026 09:30

Czego nie ma wiki, a jest w notce biograficzej o Trentowskim  w  jednej z jego książek, która kurzy się u mnie na półce. Zanim pomyślał o chowannie zaczął studia w Heidelbergu w 1832." Największe znaczenie miał tam dlań kontakt z protestanckim teologiem i filozofem K.Daubem, który poradził mu, aby studia nad współczesną filozofią niemiecką poprzedził gruntownym zapoznaniem się z prowadzącymi do niej "szczeblami mądrości ". Filozofia niemiecka, korona nauk, szczytowy etap rozwoju filozofii, co my tam prostaczkowie mozemy wiedzieć.

 

W 1840 r. Trentowski opatrzył  przedmową, w której stwierdził, ze Badenia jest jego nową ukochaną ojczyzną, że bycie Niemcem jest prawdziwym szczęściem, że jezyk niemiecki jest mową ojczystą jego dziecka i że on sam nieustannie przebywa w niemieckim żywiole i w śnie i na jawie myśli po niemiecku. Deklaracja godna Tuska na emeryturze.

zaloguj się by móc komentować

zkr @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 08:11
10 kwietnia 2026 09:37

> Niech pan nie zapomni młotka, też się może przydać

Mlotek jako tzw. boczniak  ;)

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 09:40

Uzasadnienie prof. K. to celowe mieszanie i plątanie (w głowach).

Filozofia współczesna to nie jest żadna nauka tylko przedmiot o historii tzw. myśli filozoficznej.

Geneza greckiego okreslenia to "przyjaciel mądrości".  W antyku taki przyjaciel znał wszystkie dziedziny wiedzy, no moze nie każdy w jednakowym stopniu, bwszak ludziska mają rózniace sie   gusta, preferencje i przyrodzone talenty.

Pytanie zatem jest takie, jaką to dziedzinę wiedzy np. przyrodniczej zgłębili  dzisiejsi "profesorowie od filozofii", że aspiruja do tego, by uważano ich za szczytowe wykwity intelektualizmu. 

Czy może, dajmy na to, znają np. zasady mechaniki kwantowej,  czy bodaj rozumieją o czym  nam mówi teoria względności?

Reasumując, tylko usiąść i zapłakać.

zaloguj się by móc komentować

atelin @stanislaw-orda 10 kwietnia 2026 09:40
10 kwietnia 2026 10:01

"Pytanie zatem jest takie, jaką to dziedzinę wiedzy np. przyrodniczej zgłębili  dzisiejsi "profesorowie od filozofii", że aspiruja do tego, by uważano ich za szczytowe wykwity intelektualizmu. 

Czy może, dajmy na to, znają np. zasady mechaniki kwantowej,  czy bodaj rozumieją o czym  nam mówi teoria względności?

Reasumując, tylko usiąść i zapłakać."

A się, wzorem greckich filozofów, zastanawiają czy żaby nie rodzą się z kałuż.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 10:03

Zahaczyłeś w notce o Greków na służbie sułtana. Przygotowując się do kolejnego wyjazdu na Ukrainę, studiuję przewodnik po Lwowie Grzegorza Rąkowskiego (wyd. Rewasz). I już wiem, że pierwszym obiektem, który koniecznie muszę odwiedzić jest...Wołoska Cerkiew Prawosławna. To była w XVIIw chyba najwyższa budowla Lwowa, bi wieża, wybudowana przez Greka z Krety, a potem Konstantynopola miała ponad 60m wysokości. Nazywa się ona - od bazwiska fundatora - Wieżą Korniakta. Ten Konstsnty Korniakt to był wg mnie oficjalny ambasador sułtana w Polsce, a Wołoska Cerkiew była de facto ambasadą Porty. Korniakt zbudował też kamienicę na rynku we Lwowie, która nazywa się Królewską, bo była to miejska rezydencja królów Polski.

Stn Kobstsntego Korniaktq - też Konstantyn - uchodzi już za polskiego szlachcica. Jego biogram jest taki, że spokojnie można go nazwać synem Al Capone. Wojował z Diabłem z Łańcuta (bo ten mu coś pożyczył, a Korniakt junior nie oddał hajsu), robił zajazdy, więził innych szlachciców, a nawet mordował publicznie na rynku. I co? Spadł mu włos z głowy. Oczywiście żadnej biografii - nawet cieniutkiej - nie uświadczysz o Korniaktu seniorze i juniorze. Ot taki folklor. 

A wg mnie wszystkie nitki w XVIIw w Polsce prowadzą do Korniakta. Bo Lwów był wtedy najważniejszym miastem w RON.

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @Henry 10 kwietnia 2026 08:54
10 kwietnia 2026 10:04

Słuszna uwaga Henry:mimo ,ze czasy się zmieniają ,to jednak stało się inaczej co do ślubowania ;

w szaty duchownego w hierarchii najwyższej wskoczył towarzysz Czarzasty i urządził szopkę ślubowania przed prezydenckim duchem.Zdecydowanie mimo braku tytułu jest lepszy od Platona i  profesora Krasnodębskiego.To prawie geniusz wszechczasów,zastanawiam się czy właściwe jest to dawne słowo "rokosz"?

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 10:09

Tak filozofowie do władzy..

Pamiętać należy, że w zasadzie wszystkie satrapie i katownie, które miały wykuwać nowego człowieka co by mu nieba przychylić to są projekty najmądrzejszych filozofów. Ciekaw jestem co ten Krasnodębski dorzuciłby jeszcze do tych znanych już mechanizmów "uszczęśliwiania" człowieka.

Trzeba im zasadzić tęgiego kopa w chude zadki jak tylko coś takiego znowu przyjdzie im do głów.

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @Szczodrocha33 10 kwietnia 2026 08:58
10 kwietnia 2026 10:13

był z miejscowości Choszczno, w województwie zachodniopomorskim.

Po nie niemiecku nazwa tej miejscowości to Arnswalde.

Patrz Pan mieszkałem tam 7 lat i zielonego pojęcia nie miałem, że taki mi się krajan trafił. Może i lepiej, bo do dziś te lata z Choszczna mam we wdzięcznej pamięci.

zaloguj się by móc komentować

Gotoxy76 @ahenobarbus 10 kwietnia 2026 09:30
10 kwietnia 2026 10:13

Można by powiedzieć ,że "chowanna" to dzieło "chowańca".

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 10:13

Aha. Ta Cerkiew Wołoska miała taki szczególny przywilej, że podlegała tylko patriarsze Konstantynopola, czyli Fanarionowi. 

Ale nikt - żaden autor żadnego przewodnika po Lwowie - z tych wszystkich okoliczności nie wyciąga żadnych wniosków. To jest dla mnie niepojęte.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @ahenobarbus 10 kwietnia 2026 09:30
10 kwietnia 2026 10:34

Tak właśnie myślałem, że coś jednak z tym Krasnodębskim jest nie w porządku. 

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @stanislaw-orda 10 kwietnia 2026 09:40
10 kwietnia 2026 10:35

Zgłębili dziedzinę - wdzięczenie się w mediach i przed lustrem

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 10:03
10 kwietnia 2026 10:36

Pisaliśmy tu o nim i byly rozmaite demaskacje, chyba betacool je robił

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @aszymanik 10 kwietnia 2026 10:09
10 kwietnia 2026 10:37

On uważa, że stawia ciekawy problem, który przyciągnie do niego nowych wyznawców. Ciekawe czy nagranie z tego panelu będzie nudniejsze niż tekst historyka sztuki o koronach

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 10:38

A żeby Korniakta zgrabnie połączyć z filozofami to dodam, że integralną cześcią Cerkwi Wołoskiej we Lwowie jest Kaplica Trzech Świętych Hierarchów. Ci trzej to: Jsn Chryzostom czyli Jan Złotousty, Wielku Bazyli (od niego byli ponoć oo. Bazylianie) i Grzegorz z Nazjqnzu. I właśnie ten ostatni - wyibraź sobie - jest świętym nie tylki Kościoła Katolickiego, nie tylki cerkwi praeosławnych, ale i....luteran i anglikanów. Nieźle co?

Czytając biogram w wiki tegoż Grzegorza z Nazjanzu zauważyłek, że gawęda o zapoznaniu się Europy Zachodniej z nauką Arystotelesa poprzez Arabów to kit dla małp. Bo skala zainteresowań filozoficznych i skala działania Grzegorza z Nazjanzu, jego płodność piśmiennicza wykluczają tę tezę. Po prostu Arystoteles MUSIAŁ być znany Europie Zachodniej od czasów Grzegorza z Nazjanzu. I teraz warto pomyśleć po co nam cisną tę gawędę o pośrednictwie arabskim?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 10:13
10 kwietnia 2026 10:39

Wnioski to zbędny balast. Jenkinson przywiózł carowi koronę z Londynu, bo tam - według autora - byli najlepsi fachowcy od złota. A car musiał mieć wszystko najlepsze

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 10:36
10 kwietnia 2026 10:40

Aha. To musiało być dawno, przed 2018.....;). Spytam Wojtka o jego notkę w kwestii Korniakta.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 10:38
10 kwietnia 2026 10:40

Żeby zdegradować św. Tomasza?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 10:40
10 kwietnia 2026 10:40

Notka była moja, a komentarze jego...

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 10:39
10 kwietnia 2026 10:41

Hehehe....Ty to potrafisz rozbawić czytelnika...:)

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 10:40
10 kwietnia 2026 10:42

No właśnie...też o tym pomyślałem. 

A pamiętasz okres, kiedy tę notkę pisałeś?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 10:42
10 kwietnia 2026 10:46

Nie, nie mam tego, ani w tym komputerze, ani na zewnętrznym dysku, który obejmuje lata dawniejsze. Czyli pewnie pisałem o tym ze 6-8 lat temu i tekst jest na którymś z laptopów. Muszę poprosić Przemka, żeby ściągnął na jakiś nośnik wszystkie teksty, bo je stracimy

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 10:56

Jakby na zawołanie - ujawniono nowe logo Zamku Królewskiego w Warszawie. Oto ono https://www.whitemad.pl/zamek-krolewski-w-warszawie-ma-nowe-logo-po-30-latach/ zadanie Wasze polega na tym, by odnaleźć krzyż na załączonym obrazku. Wszak zamek należał do Wazów, a Zygmunt III nazywany był królem jezuitą i prowadził niepotrzebne wojny religijne

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 10:56
10 kwietnia 2026 11:02

Nawet po wypiciu 8 piw nie zobaczę żadnego krzyża...:)

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 11:02
10 kwietnia 2026 11:07

Za to zobaczysz różę Lutra, albo różę Tudorów. A także 13 faz księżyca!!!!!!!!!!!!! I słońce z 12 promieniami. Wprawniejsze oko pewnie by coś jeszcze wychwyciło. Możliwe, że oni są po prostu durniami, ale ja bym jednak stawiał na zgłupienie połączone ze złą wolą 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 11:07
10 kwietnia 2026 11:23

Ciesz się, że nie dołączyli do zestawu eko-misia Pandy...:). W końcu walczymy z klimatem, a za króla Zygmunta III Waza zaczęła się Mała Epoka Lodowcowa. Skojarzenia i łączenie kropek mogłoby przybrać jeszcze gorsze skutki...:)

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 11:23
10 kwietnia 2026 11:24

Masuneria panie, masuneria...była ministra kultury Omilanowska jest teraz dyrektorem zamku

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 11:07
10 kwietnia 2026 11:36

Generalnie islamski obrazek, a te 22 babki z piasku to nie wiem o czym, ale muszą być o czymś...

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 11:24
10 kwietnia 2026 11:39

Pewnie jest i filozofką...:). Tak patrząc na św. Grzegorza z Nazjanzu należy odpowiedzieć prof. Krasnodębskiemu, że rządzić nami powinni filozofowie, ale tylko tacy zatwierdzeni przez herezję no i przez cybernetykę...

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @atelin 10 kwietnia 2026 11:36
10 kwietnia 2026 11:39

22 to dwa asy, czyli perskie oko...:)

zaloguj się by móc komentować

atelin @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 11:39
10 kwietnia 2026 11:43

Bingo! To do samego siebie, bo nie wiedziałem. :-)

zaloguj się by móc komentować



gabriel-maciejewski @atelin 10 kwietnia 2026 12:05
10 kwietnia 2026 12:15

Ciekawe ile za projekt zapłacili

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @atelin 10 kwietnia 2026 12:05
10 kwietnia 2026 12:29

Dla ambasadora Repnina. 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 11:45
10 kwietnia 2026 12:33

Cybernetyka to domena konserwatystów....:). Niemcy to heretycy. A że konserwatyści są miłośnikami Moskwy, tak jak Niemcy, to mamy tu jakąś wyraźną sugestię profesora K., że niemiecki duch i rosyjska mistyka muszą nami rządzić. 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 12:33
10 kwietnia 2026 13:00

I co? Wcześniej był Krzeczkowski i nikt się jeszcze nie połapał? Dalej wszyscy są polskimi patriotami?

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 13:00
10 kwietnia 2026 13:40

Bo polskim patriotą był m.in. Czartoryski - zwolennik reform. W ogóle rozbiory były możliwe tylko dzięki temu, że było tylu patriotów czynnych na niwie politycznej i społecznej...:)

Profesor K. jest konsekwentny - raz moskiewski ubek, a raz filozof folksdojcz. 

Już posałem tu raz, ale powtórzę - my mamy mieć tylko taki wybór: albo Puławianie albo Natolińczycy. Profesor K. stawia na Natolińczyków (KGB & Stasi)

 

zaloguj się by móc komentować

goldstone @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 14:12

Rosjanie i te ichnie czapki... Nie dziwię sie, że czcią tą czapkę Hitlera w tej satanistycznej cerkwi..
zaloguj się by móc komentować

atelin @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 12:33
10 kwietnia 2026 14:18

Ja się w takie rzeczy nie bawię i za cholerę nie wejdę w interakcje z AI, ale z drugiej strony chętnie bym zobaczył obrazek, na którym Goethe i Dostojewski trzymają się za łapki. Na lokalizację zabrakło mi wyobraźni - sad? pustynia? ruiny? lasek z ruczajem?

zaloguj się by móc komentować


atelin @ahenobarbus 10 kwietnia 2026 15:03
10 kwietnia 2026 15:11

Serio???? AI wymyśliła tło?

zaloguj się by móc komentować

atelin @ahenobarbus 10 kwietnia 2026 15:03
10 kwietnia 2026 15:16

Coś Pan jej zadał, że pojechała po matejkowskiemu?

zaloguj się by móc komentować

ahenobarbus @atelin 10 kwietnia 2026 15:16
10 kwietnia 2026 15:20

Tak samo z siebie AI wymyśliło coś innego w stylu, powiedzmy, matejkowskim. Też niezłe, ale nie będę już wrzucał. W drugiej iteracji poprosiłem o to, żeby było coś na bardziej na kanwie Rzeczpospolitej Babińskiej.

zaloguj się by móc komentować

atelin @ahenobarbus 10 kwietnia 2026 15:20
10 kwietnia 2026 15:44

Cholera. Ta AI jednak niezła jest. Ze dwa miesiące temu poprosiłem moją córkę, aby przerobiła w AI "Już nie ma dzikich plaż" Ireny Santor na heavy metal. Też wyszło świetnie, ale nie wiem jak podesłać na SN.

zaloguj się by móc komentować

zkr @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 16:40

W temacie cybernetyki

Znowu Wojnowski
 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @zkr 10 kwietnia 2026 16:40
10 kwietnia 2026 16:43

Dzięki, ale nie mam czasu czytać

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @atelin 10 kwietnia 2026 15:44
10 kwietnia 2026 17:01

To fakt, AI będzie coraz lepsza. A już obecnie nawet z S. Lema potrafi zrobić coś fajnego:

https://www.youtube.com/watch?v=eBixq8XYNow

zaloguj się by móc komentować

Gotoxy76 @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 10:40
10 kwietnia 2026 17:44

Logo zaprojektował Jakub de Barbaro. To chyba brat Natalii tej od strategii i wizerunków tuskowych.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 08:35
10 kwietnia 2026 18:55

Że tam od razu pychy ... W Niemczech go znielubili, to znaczy nie okazali aplauzu, to teraz poszukuje go w Rzeczypospolitej. A że Platon pisał o Rzeczypospolitej rządzonej przez filozofów, no to niestety Rzeczyposolita musi rymować się, wbrew polskiej fonetyce, z filozofią. Na szczęście faktyczna Rzeczypospolita nigdy nie była zarządzana przez filozofów, inaczej Trentowski musiałby zafundować Czapkę Sztokmolmską dla naczelnego rabina Rzeczypospolitej, to znaczy chciałem powiedzieć dla naczelnego filozofa. Zamiast tego mamy na szczęście tylko Rolkę Sztokholmską a wszystkie Czapy przeznaczone były i są dla księcia Moskwy. 

Zamiast Czapy zaś w Rzeczypospolitej, która ma nadejść, mamy to, co Bazowy celnie acz delikatnie opisał. Powiedzmy coś na kształt Sztokholmskich Niewymownych. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @aszymanik 10 kwietnia 2026 10:09
10 kwietnia 2026 19:06

Dorzuciłby być może cybernetykę. Nie jest to coś oryginalnego, ale bardzo się podoba sponsorom Trentowskiego. 

No właśnie niestety sztokholmski pas cnoty chroni chude przed kuracją. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @zkr 10 kwietnia 2026 16:40
10 kwietnia 2026 19:08

Co za nazwiska? Aksel Berg i Kitow. No mówię że ten filozoficzny pas cnoty musi coś mieć wspólnego ze Sztokholmem. 

zaloguj się by móc komentować


Magazynier @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 11:07
10 kwietnia 2026 19:54

Słońce o 12 promieniach już dawno nad "słowniańskimi chowannami", co najmniej od czasów Grzegorza z Sanoka. Ale ciekawe w której fazie księżyca teraz jesteśmy? Powiedzmy sierp przybywający. Poza tym kropla vel kopuła minaretu nad różą Tudorów, diamenty i gra w trzy karty na dwu stolikach obramowana motywem łowickim.

Dużo by pisać o tej nierozłącznej parze złej woli i głupoty. Ale wystarczy je dostrzec jako stały element gry.  

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Magazynier 10 kwietnia 2026 19:54
10 kwietnia 2026 20:23

Ktoś wyżej słusznie napisał, że autor - de Barbaro, to brat pani de Barbaro, która zaraziła komunikację publiczną syfilisem ośmiu gwiazdek

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @gabriel-maciejewski
10 kwietnia 2026 20:51

Dębowo.

Parę dni temu wspomniano Tadeusza Micińskiego, który popełnił Dęby Czarnobylskie (?a>e). To jak krasna katastrofa.

gazale i sonety

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 20:23
10 kwietnia 2026 20:54

I na dodatek jeszcze z tego rodu psychiatra prof. Bogdan de Barbaro, zwolennik miękkich narkotyków. Cały klan fundujący nam terapię wstrząsową. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski 10 kwietnia 2026 20:23
10 kwietnia 2026 20:56

Jeszcze inaczej. De Barbaro faktoria propagandowa Komisji Weneckiej. Widać Serenissima, wbrew pozorom, nie zakończyła żywota i nie zakończyła interesów z kalifatami.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @OjciecDyrektor 10 kwietnia 2026 10:38
10 kwietnia 2026 21:05

" Ci trzej to: Jsn Chryzostom czyli Jan Złotousty, Wielku Bazyli (od niego byli ponoć oo. Bazylianie) i Grzegorz z Nazjqnzu."

 

A to Ojcze, ten Wielku Bazyli, to może chodzi o Bazylego Bułgarobójcę?

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Magazynier 10 kwietnia 2026 20:56
10 kwietnia 2026 21:11

To tylko wędzidła, a nie oścień.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @MarekBielany 10 kwietnia 2026 21:11
10 kwietnia 2026 22:48

Jakie tam wędzidła. Kelnerzy po prostu.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Szczodrocha33 10 kwietnia 2026 21:05
10 kwietnia 2026 22:54

Nie. Święty Bazyliki Biskup Cezarei  Ojciec Kościoła, przeciwnik arianizmu. 

zaloguj się by móc komentować


stanislaw-orda @raven59 11 kwietnia 2026 01:03
11 kwietnia 2026 02:01

Przy okazji, gdzie obecnie  mieści się Foto-Mag? Chodzi mi o adres z opisem jak tam mam trafić.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @raven59 11 kwietnia 2026 01:03
11 kwietnia 2026 07:55

Dzięki za linka. Świetny tekst. Musiałem go pominąć, ale jak? Chiry byłem?

W każdym razie Coryllus pomógł mnie tu rozwiązać kwadraturę kiła. Zawsze bowiem zastanawiałem się PO CO sułtan atakował Polskę w czasue Wojny Trzydziestoletniej i w czasie Chmielniczyzny (Tatarzy by nie weszli w układ z Kozakami, gdy sułtan się sprzeciwił)?

A teraz już widzę tę grecko-angielską intrygę, której pomogła niecierpliwość Francuzów. Efekt kińcowy był pomyślny dla Anglików i niekoniecznie dla Greków. Porta bowiem została zepchnięta na boczny tor, ale Grecy w zasadzie mało co zyskali. No chyba że Fanarioci przenieśli swe kapitały do City i z tego miejsca dalej kręcili lody na skalę globalną. To całkiem możliwe. Byrona wysłano więc do Grecji, aby zacieśnić braterstwo prawosławno-anglikańskie. Potrzebny był taki "święty" owego braterstwa.

 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @stanislaw-orda 11 kwietnia 2026 02:01
11 kwietnia 2026 07:59

Wejdz w wyszukiwarkę google. Stacja metra Imielin, 3A lokal 113 (po wschodniej stronie ul. KEN).

Nie byłem tam, ale możesz też poprzez portal Targeo zobaczyć w powiększeniu 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
11 kwietnia 2026 08:54

W zasadzie to ta twoja notka z sierpnia 2021 jest doskonałym materiałem promocyjnym dla książki "Anglikanizm i prawosławie grecko-słowiańskie". Książka jest "w doręczeniu", ale widzę, że przed wyjazdem w Karpaty Ukraińskie i do Lwowa muszę to koniecznie przeczytać

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 11 kwietnia 2026 08:54
11 kwietnia 2026 10:23

Mamy trochę opóźnienia jeśli chodzi o wysyłkę. Upraszam o cierpliwość

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować