-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O kryteriach oceny obrazów i polityki albo czy Polskę stać na politykę państwową

Czasem, jak już nie mam siły zajmować się książką, przeszukuję wikipedię. Przedwczoraj trafiłem na biogram Kondeusza Wielkiego, na bitwę pod Rocroi i na ten fantastyczny zupełnie obraz, który nosi tytuł Ultimo tercio. Obraz jest nowy, to znaczy pochodzi z roku 2011 i pewnie nie wzbudza zainteresowania krytyków, którzy oceniają dzieła według kryteriów innych. Nazwałbym je niedostępnymi. Niedostępnymi dla nikogo poza ludźmi posiadającymi miliony na koncie. O to bowiem w tej całej zabawie chodzi, o utrzymanie złudzenia, że zamalowane byle jak płótno warte jest grube pieniądze. Nas tutaj te sprawy nie interesują, dlatego będziemy oceniać obrazy inaczej, według kategorii dostępnych, przede wszystkim dostępnych nam tutaj, a także innym ludziom, których nie stać na kupno wielkich dzieł, którzy jednak lubią oglądać obrazy i zastanawiać się nad tym co one przedstawiają. Obraz Ostatnie tercio jest samą epiką, malarz zaś jest przyjacielem pisarza nazwiskiem Arturo Perez Reverte, autora słabego i pretensjonalnego, który wierzy w oświecenie i napisał nawet książkę o tym, jak to katolicy prześladowali encyklopedystów. Jego przyjaciel malarz jest chyba bystrzejszy, a na pewno bardziej emocjonalnie związany z tradycją Hiszpanii. To widać także w innych jego obrazach. Obrazach, które w zasadzie od razu można przerabiać na prozę, bo stopień zindywidualizowania bohaterów widocznych na płótnie jest tak duży, że ja na przykład, widząc tych żołnierzy, tego młodego dobosza i charta pomiędzy nimi od razu zacząłem wymyślać życiorys każdego z nich. Tak to jednak bywa, że w różnych tandemach artystycznych ktoś zwykle niedomaga i tu mamy właśnie tę sytuację. Malarz inspirowany prozą Reverte jest znakomity, podczas gdy sam Reverte robi wrażenie człowieka, który nie wie o czym pisze i nie rozumie swoich bohaterów. O obrazie Ultimo tercio napisał, że przedstawia on biedną, twardą Hiszpanię. Wszystko można było powiedzieć o Hiszpanii w roku 1643 tylko nie to, że była biedna. No, ale to jest margines naszych dzisiejszych rozważań. Obrazy Augusto Ferrer-Damlau są niezwykle inspirujące i my je tu oceniamy bardzo wysoko. Wiemy także, że w Polsce żaden podobny obraz nie mógłby powstać, bo z miejsca byłby okrzyknięty tandetą i kiczem. Być może byłby taki w rzeczywistości, bo tendencja do przedstawiania tak zwanych momentów chwały, jest w polskich artystach-patriotach nie do zwalczenia. I tego nie ma na przykład Ferrer-Damlau, który widzi chwałę Hiszpanii w ostatnich akordach wielkości imperium. Mamy to ostatnie tercio, które za chwilę zostanie rozniesione kulami z francuskich armat, ale mamy też ostatniego gubernatora Gibraltaru, no i oczywiście procesję z cudownym obrazem Madonny złożoną z weteranów, pokaleczonych i rannych. Powtórzę więc jeszcze raz – podobne rzeczy nie są możliwe do wykonania w Polsce, bo artyści aspirujący je wyszydzą, a artyści patrioci zepsują w dobrej wierze. Stąd możemy wybierać jedynie między nędzą pretensjonalną a nędzą prowincjonalną. Trzeciej drogi nie ma. Hiszpanie jakoś sobie radzą, a Damlau jest w dodatku jeszcze Katalończykiem, który sprzeciwia się secesji. To wystarczy, żeby go polubić.

Artysta zyskał uznanie i był podejmowany przez króla, jego dzieła bowiem, to element polityki państwa skierowanej na rynek wewnętrzny, ale nie tylko. Polityki, która jest na tyle subtelna, żeby pozostawić artyście swobodę wyboru tematów i docenić go za talent. Tego w Polsce nie mamy, a to z tej prostej przyczyny, że nie mamy króla. Mamy za to gangi i one lansują sztukę dostępną im samym, a także taką, która podkreśla wielkość gangów i ich chwałę. Problem rodzi się w momencie, kiedy przychodzi nam ustalić, który gang jest depozytariuszem tradycji państwowej. Najwięcej roszczeń wysuwają socjaliści, którzy nie dość, że chcą zastąpić tradycję królewską tradycją gangsterską, to jeszcze uważają, że argumentem za tymi poczynaniami jest podłączenie się pod propagandowe nurty globalne. I to demaskuje lewicę całkowicie, szczególnie zaś lewicę polską, która bez przerwy właściwie musi się z czegoś tłumaczyć i szukać potwierdzenia. Obojętnie czy nazywa się PiS czy PO, czy jakoś inaczej jeszcze. Ona w dodatku nie tłumaczy się przed nami, jako suwerenem, ale tłumaczy się z nas. Tego na przykład w Hiszpanii nie ma, bo tam jest jeszcze król i zostały zachowane różne pozory, choć przecież tradycja lewicowa jest silna. No, ale teraz jest w powolnym, ale jednak odwrocie. Coś się dzieje i to widać. U nas nie dzieje się nic, bo wszystko jest pozorowane. Mam nadzieję, że udowodniłem to pisząc o sprawie Jana Chudzika, mam nadzieje, że udowodnili to komentatorzy, którzy dyskutowali na ten temat. Przeciwnicy lewicy traktowani są w Polsce jak śmieci nie zasługująca na nic. Sądzę, że to jest nie do pomyślenia w Hiszpanii. Sądzę też, że dzieje się tak dlatego, iż lewica doskonale wie jak prostą kreacją są organizacje narodowe i skąd wyrastają ich biedne, blade i bezsilne korzenie. Wie też nasza lewica, że nie ma u nas żadnej prawicy. Od momentu śmierci Hipolita Milewskiego, nie ma w Polsce żadnej prawicy. Oni to wiedzą i niczym się nie muszą przejmować. Wiedzą też jednak, że każdy z nas ma jakieś emocje, które trzeba stymulować. I na to są budżety. Te budżety trzeba podzielić i wyprodukować coś, czego w żaden sposób nie dałoby się pokazać nikomu, zwyczajnie ze wstydu. Pomijam już taki drobny szczegół jak niezrozumienie przez urzędników od kultury roli malarstwa historycznego. To jest coś niezwykłego, bo dla tych ludzi istnieje tylko film i tylko o filmie mogą gadać. Ze względu na duże możliwości kradzieży pieniędzy publicznych jak mniemam. A w Hiszpanii proszę – król przyjmuje malarza na audiencji. Czy to nie dziwne? I ten malarz nie ma nic wspólnego z obrazami Sasnala.

Zostawmy teraz Hiszpanów i zajmijmy się człowiekiem, który wydał rozkaz, by armaty rozwaliły na kawałki ostatnie tercio stojące w bojowej gotowości czyli Kondeuszem Wielkim. Facet nie miał łatwego życia, albowiem tak zwana władza centralna, kiedy już ujawnił wszystkie swoje talenty, chciała się go zwyczajnie pozbyć. Był za mocny, a przez to groźny. Pobił Hiszpanów i mógł zagrozić koronie francuskiej. Aresztowano go, potem wypuszczono i znów próbowano aresztować. No, ale zwiał. Do Hiszpanii oczywiście, gdzie znalazł azyl i zrozumienie. I cóż potem? Czy król Ludwik XIV kazał się go pozbyć? Zamordować skrytobójczo? A skąd, kiedy tylko objął rządy przywołał swojego wiernego sługę z powrotem i pozwolił mu dowodzić armią. Dlaczego? Bo podobnie jak król Hiszpanii dzisiaj, on także doceniał indywidualne zdolności. I wiedział, że długo trzeba czekać na podobnego Kondeuszowi człowieka. Król był i jest nadal uosobieniem władzy państwowej i tradycji. Czego się nie da w żaden sposób powiedzieć o lewicy. Zasadne więc będzie teraz pytanie czy Polskę stać na prowadzenie polityki państwowej i cóż ta polityka znaczy kiedy nie widać jej w sferze propagandy? I jeszcze jedno – jakimi sposobami państwo chce wymóc na nas lojalność? Bo mam wrażenie, że żadnymi. Pisząc o Janie Chudziku i o całej tej aferze miałem cały czas przed oczami komentarz kolegi cbrengland, który opisał pewną dziewczynę z kawiarni, absolwentkę historii, pracującą za barem. Zniknęła gdzieś w świecie. I takich ludzi są dziesiątki tysięcy, ludzi nie potrzebnych państwu, ludzi zdolnych, uczciwych, przewidywalnych i mających sporo do zrobienia tu na miejscu. No, ale doktryna naszego państwa opiewa na to, by tych ludzi wyrzucić za granicę na miejscu zaś zostawić administrację, towarzyszy z gangu i zobojętniałych. I nie ma tu doprawdy znaczenia czy rządzi PO czy PiS, emigranci nie wrócą, bo jeśli by wrócili w zbyt wielkiej liczbie, trzeba by było zataczać przeciwko nim armaty, tak jak to zrobił Kondeusz przeciwko Hiszpanom pod Rocroi. Na armaty zaś potrzebny jest kredyt, ten zaś nasze państwo ma, ale z innym jednakowoż przeznaczeniem.

Kolega mój uświadomił mi wczoraj, że niestety nie możemy się pozbyć państwa, bo na jego miejscy natychmiast zjawi się inne państwo, które narzuci nam swoją wolę. Nie możemy też ustąpić UE i stać się jej częścią, bo prawdopodobnie czeka nas eksterminacja. Powolna albo szybka, to już zależy od rozwoju wypadków. Ja zaś dodam, że nie możemy też wzorem Kondeusza zrobić frondy, bo nazwa została już dawno ukradziona przez lewicę, która generalnie ma skłonności do jumy i obsikiwania nieswoich terenów. Żeby w ogóle być traktowanym podmiotowo musimy mieć przede wszystkim swoje znaki i nie występować pod znakami państwa. Jeśli już oczywiście nie mamy własności, a niestety nie mamy. No i musimy głosić swoją prawdę jasno i wyraźnie, choćby nie wiem jakie armaty przeciwko nam zataczano. Tylko w takim wypadku jest szansa, że państwo zacznie się z nami liczyć. Jest to jednak szansa mała jak nas uczy przykład Jana Chudzika. Szanse duże były w czasach Kondeusza, no ale on miał majątek i talenty wojskowe. Pierwszego nie mamy, a drugie nie ma dziś znaczenia. Zostaje nam tylko sfera propagandy. Niestety nikt z nas nie potrafi malować scen batalistycznych w duchu Ferrero-Dalmau, a szkoda. Czekamy więc na rozwój wypadków, jak ci żołnierze pod Rocroi. Ponoć wielu przeżyło, wycofali się ze sztandarami, w zwartym szyku. Kondeusz nie był ani mściwy, ani szczególnie zajadły, nie miał też żadnych morderczych instynktów i na pewno nie był złośliwie podstępny. U nas jest trochę inaczej, rządzą potomkowie Drewińskiego, Jajki, Owoca i Stankiewicza. Może być różnie.

 

Zapraszam na portal www.prawygornyrog.pl gdzie dziś zamieściłem pierwszą część wywiadu z doktorem Andrzejem Gliwą autorem książki „Kraina upartych niepogód. Zniszczenia wojenne na obszarze ziemi przemyskiej w XVII wieku”. Książka dziś pojawi się w sklepie.



tagi: propaganda  państwo  lewica  talenty  gangi 

gabriel-maciejewski
22 maja 2018 09:08
44     2581    11 zaloguj sie by polubić
komentarze:
DWiant @gabriel-maciejewski
22 maja 2018 09:32

obraz wart zawsze 1000 słów:

Image result for Ultimo tercio

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @gabriel-maciejewski
22 maja 2018 10:22

Kolejny powalający tekst, aż trudno skomentować…pozostaje tylko powtarzanie wprost

…możemy wybierać jedynie między nędzą pretensjonalną a nędzą prowincjonalną...

…lewica doskonale wie jak prostą kreacją są organizacje narodowe i skąd wyrastają ich biedne, blade i bezsilne korzenie. Wie też nasza lewica, że nie ma u nas żadnej prawicy. Od momentu śmierci Hipolita Milewskiego, nie ma w Polsce żadnej prawicy. Oni to wiedzą i niczym się nie muszą przejmować. Wiedzą też jednak, że każdy z nas ma jakieś emocje, które trzeba stymulować. I na to są budżety.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
22 maja 2018 10:37

Bardzo dużo wątków do skomentowania.

Na razie jeden: zabrano nam wszystkie słowa, hasła, obsikała je lewica jak piszesz.

Co oznacza ogromne kłopoty we wzajemnej komunikacji. Nawet tutaj na SN.

W życiu realnym mam pewną, maleńką szansę, by dociekać uparcie czemu używajac tych sanych słów co rozmówca , całkiem się z nim rozmijam. Jeśli jest czas na rozmowę mozna to drażyć. Oczywiście niektórzy uciekają od tematu.

W necie jest gorzej bo ktoś przestaje się po prostu wpisywać i pozostaje poczucie pisania komentarzy w pustkę.

Jeszcze gorzej w mediach, gdzie coś przeczytanego raz jeden idzie w lud ...pozbawiony wiedzy autentycznej....wpuszczony "w emocje".

.

 

zaloguj się by móc komentować

onyx @gabriel-maciejewski
22 maja 2018 11:00

No ale ten gość umie malować i rysować, na obrazie jest masa szczegółów i piękne choć padłe konie. Gdzie tu nasze Sasnale mogłyby się podczepić? Do ramy chyba.

Obraz żyje już własnym życiem, jest do niego książka, są ekskluzywne zestawy reprodukcji itp. Jest ruch jest rozmowa.

https://www.edicionesesculturahistorica.es/fichaNovedades.php?nov_id=24

U nas historię okroili do ostatnich 100 lat i wszystko załatwiamy misiem Wojtkiem. Dalej nie ma po co drążyć. Jak to mówi lewica "nie rozdrapujmy starych ran towarzysze" i gra gitara. Jak widzę przepływ informacji na Twitterze to wychodzi że tyle wystarcza i że tak jest dobrze. 100 lat i trochę memów z lat wcześniejszych. Z Żydami trzeba walczyć bo nas napadli i obsiedli a nie wyciągać jakieś stare obrazki.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
22 maja 2018 11:12

Im bardziej prymitywna narracja tym lepiej. Tak to widzę. Przez Georgiusa muszę dopisać jeszcze jeden rozdział do tej nowej Baśni. Będzie się nazywał "Świrski". Nigdy z tego nie wyjdę...:-(

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Maryla-Sztajer 22 maja 2018 10:37
22 maja 2018 11:25

Przestają się wpisywać, ale czytają. Jestem tego pewien. Słowa zostawiają ślad, jeśli używa się ich należycie. Bez pretensji do czytelnika, ale i bez śladu kokieterii (bo to razi najbardziej)

Dużo się od was wszystkich (nawet od tych z którymi są tu "problemy") uczę. I gdzie mogę zostawiam wasze ślady (nawet tych którzy mi podpadli ;)  ). Bo wiem że tak trzeba. Nawet jeśli okoliczności przyrody są niesprzyjające (delikatnie mówiąc), bo jeszcze gorzej jest zobojętnieć.

Hiszpania przeszła (chyba dalej przechodzi) poważny kryzys gospodarczy o którego szczegółach mało kto mówi, choć jeszcze kilka lat temu było o tym bardzo głośno. Śledziłem jej losy (tak samo Irlandii, Włoch, Portugalii, Grecji - "PIIGS"), bo mi bardzo przypominają naszą historię. Od wejścia do UE, a zwłaszcza wprowadzenia Euro, Lewica zdewastowała i zadłużyła ten kraj (bo było "tanio") bez litości... Aż w końcu zarządzanie centralne zbankrutowało, a dług można było tylko rolować pod zastaw całych wiosek, które były wystawiane na sprzedaż (do dziś można za nieduże pieniądze kupić w Hiszpanii nieruchomość). Ogromne bezrobocie wywołało falę ogromnej emigracji, zwłaszcza wśród ludzi młodych... Nie wiem co się tam teraz dzieje bo już dawno nie śledzę tamtej gospodarki. Ostatnie doniesienia jakie stamtąd czytałem dotyczyły organizowania się ludzi w coś rodzaju komun lokalnych żeby przeżyć, inne informacje dotyczyły nakazu zamykania na kłódkę śmietników (zwłaszcza pod marketami) bo ludzie całymi rodzinami grzebali po śmieciach w poszukiwaniu jedzenia. Inni z kolei organizowali sobie pracę na wsi... Jest duże podwdopodobieństwo że i u nas ten scenariusz się powtórzy

zaloguj się by móc komentować


rac @onyx 22 maja 2018 11:00
22 maja 2018 12:01

To nie kwestia braku talentów tylko polityki i rynku. Jestem pewien, że jest wielu "Sasnali", którzy mogliby namalować podobne rzeczy z patosem, ale nieprzesadnym.  Bitwę pod Trzcianą i wielkiego Lwa Północy, Gustawa Adolfa, w ciężkich opałach choćby (trzymając się epoki), i setki innych scen. To jedno z najtańszych "mediów". Tańsze niż większość pomników. Tylko jakoś sobie nie wyobrażam, żeby obecni mecenasi finansowali takie produkcje. Na to nie ma nadziei.

W wieku 53 lat Wielki Kondeusz miał ostatnią szansę zostać królem Polski. Jednak ponownie uznano, że jest zbyt silny i niebezpieczny dla polityki Francji, więc dostaliśmy produkt zastępczy - męża Marysieńki. Kondeusz królem Polski - ciekawa konfiguracja (jak nie znoszę Burbonów, ciekawa). Gdyby założył dynastię (Burboni w Polsce, Francji i Hiszpanii!),  rozstrzelany przez Napoleona Ludwik również mógł nim zostać.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @OdysSynLaertesa 22 maja 2018 11:25
22 maja 2018 12:17

Scenariusz ten rozpisany jest na cały świat.

zaloguj się by móc komentować

rac @rac 22 maja 2018 12:01
22 maja 2018 12:22

A "Cud pod Empel" jest fantastyczny.

Nie wiem czy to rzeczywiście rodzina, ale wiki mówi o innym Dalmau z Katalonii:

"Luis Dalmau (ur. ? – zm. 1460) – kataloński malarz późnośredniowieczny, działający w latach ok. 1430-60. Był nadwornym malarzem królów aragońskich Alfonsa V i Jana II. Jednym z nielicznych zachowanych dzieł bezspornie jego autorstwa jest słynne Virgen de los Cancelleres, gdzie widać wyraźny wpływ stylu Jana van Eycka, z którym Dalmau zaznajomił się w trakcie swej podróży do Niderlandów w 1431."

"Nasz" Dalmau, to też poważna sprawa, znów wiki:

"Ferrer-Dalmau has been in the zone of operations of an international conflict like Afghanistan and Lebanon, making sketches, taking notes and painting, while living with the Spanish ISAF troops in 2012 and in 2014 in the province of Helmand with the Georgian Armed Forces." My w takie miejsca, o ile dobrze pamiętam, wysyłamy Dodę.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @onyx 22 maja 2018 11:44
22 maja 2018 12:32

Jutro coś o tym napiszę

zaloguj się by móc komentować

onyx @rac 22 maja 2018 12:01
22 maja 2018 12:37

Oczywiście ale Coryllus opisuje to już wiele lat i nic się w temacie nie zmienia bo władzy centralnej nie jest to potrzebne. A wręcz przeciwnie, ubili emocje społeczne na pulpę, rozwalcowali do grubości naleśnika i teraz wystarczy serial Korona królów czy tandetne filmy o Żołnierzach Wyklętych. Druga strona ma pseudowartościowe kino A. Holland i się kręci.

Coryllus zbudował rynek, dba o jakość i wynikiem tego mamy piękne rysunki T. Bereźnickiego. Tak to po prostu działa. A skoro na skalę państwową tego nie ma to znaczy ma nie być bo takie są wytyczne. Dobry film się robi 15 lat jak to mówił jeden minister a tyle czasu nie miała żadna władza w Polsce po 89r. Robi się wszystko politycznie i z wyliczeniem na kadencję, dla wszystkich jest ślub pary brytyjskiej albo inne wieści z brytyjskiego dworu. I Gwiezdne wojny raz do roku w święta.

zaloguj się by móc komentować

rac @onyx 22 maja 2018 12:37
22 maja 2018 12:56

Że ma nie być, pełna zgoda. Nie po to kupuje się bilet do Iraku czy innego Afganistanu Dodzie, a nie jakiemuś "pacykarzowi". Róbmy swoje. Dziś wywiad z Gliwą. Robi się na prawdę poważnie.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @rac 22 maja 2018 12:22
22 maja 2018 13:02

Pierwszy raz ten obraz widzę na oczy... Jest wspaniały.

Bo niestety, ale moja pamięć zawalona jest głównie bohaterstwem armii Napoleona. A zwłaszcza jednym. Spod Waterloo - Ostatni czworobok Gwardii i słynne już zawołanie Cambrone'a... 

Wrzucał nie będę. Jest tego mnóstwo. A najładniejsze są autorstwa Rosjan.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @onyx 22 maja 2018 12:37
22 maja 2018 13:07

Dokładnie... "Kto nie widział, niech żałuje" - komentarz jednego z dziennikarzy, który usłyszałem po zakończeniu uroczystości ożenku (w tle "stand by me" leciało)... Dynastia dla ubogich w demokrację. O tempora, o mores... Brytyjczycy wiedzą jak się reklamować

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @onyx 22 maja 2018 11:44
22 maja 2018 13:12

Z taką monetą w portfelu każdy się teraz może poczuć "niepodległy"... Niepodległy za pięć złoty... Niedrogo. 

Jedyne skojarzenie to te sklepy "wszystko za 5 złotych", w których zawsze jedzie plastikiem albo gumą. Kto raz był ten wie. Coś okropnego

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @OdysSynLaertesa 22 maja 2018 11:25
22 maja 2018 13:22

Myślę że nie da się ustalić ile pracy potrzeba włożyć. Coryllus pisze kilka podstawowych prawd od zawsze. I dalej znaczne grono czytelników nie łapie. 

Nie wiem jak przebiegał proces myślowy u tych którzy rozumieją. Pewnie nie ma uniwersalnej recepty. 

Ja jestem o pokolenie starsza. .I wylapałam Coryllusa w necie, bo od razu było mi z jego myśleniem po drodze. Troszkę tak jakby ktoś energiczniejszy przejął pałeczkę. 

Jak to pójdzie dalej. .,nie wiem przecież. W którymś nagraniu  na PGR pada zdanie ze książka jest towarem luksusowym A czytanie czynnością ekskluzywną. .

 

Tak jak namalowany obraz ma inny zabieg niż film. 

Nie oglądam generalnie filmów. ..może z powodu opisanego na moim blogu. ..dziecinne zderzenie z filmem. Obrazy jak najbardziej i oglądam i jakieś mam. 

Ciekawe rozmowy zdarza mi się z tego powodu prowadzić. Pokazujące kompletne pomieszanie w głowach. 

.

Teraz mi nasze panoramy narodowe przyszły na myśl. Widziałam racławicką we Wrocławiu. Tłumy tam chodzą. ..I słyszą objaśnienie z naszego tu punktu widzenia absolutnie szkodliwe, fałszywe. .

.

 

zaloguj się by móc komentować

Czepiak1966 @gabriel-maciejewski 22 maja 2018 11:12
22 maja 2018 13:24

"Nigdy z tego nie wyjdę...:-( "

I bardzo dobrze, wszyscy tu sobie tego życzymy. I, dla odmiany, :-)))

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
22 maja 2018 14:05

Ciekawa jest ta przyjaźń malerza z pisarzem. Reverte jest bardzo specyficzny. Dziwaczny, mówiąc krótko. Może to powoduje, że czytelnicy przeciętni mylą to z wybitnością. Ale jaki wpływ mają na siebie obaj panowie? 

Jak tego rodzaju znajomości wpływają na nas?

 

Ewagriusz z Pontu w Antiretikosie napisał tak:

" Bądź odźwiernym swojego serca i nie wpuszczaj żadnej myśli bez pytania. 

Pytaj każdą: Jesteś jedną z naszych, czy od naszego wroga? (Joz 5, 13). A jeśli ona należy do domu, napełni cię pokojem.

Jeśli natomiast pochodzi od wroga, wprawi cię w zamieszanie przez gniew lub poruszy przez żdzę. Takie bowiem są demoniczne myśli. (Ep. 11, 3)

.

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
22 maja 2018 15:35

"Nie możemy też ustąpić UE i stać się jej częścią, bo prawdopodobnie czeka nas eksterminacja."

Obawiam sie ze z kolei proba opuszczenia UE (tak zupelnie teoretycznie, bo co by robil np. Ryszard Czarnecki gdybysmy wyszli lub probowali wyjsc, polscy politycy nigdy na to sie nie zdobeda) moglaby sie zakonczyc czyms co ja okreslam jako "ostrzezenie przed silnym sztormem".

zaloguj się by móc komentować

valser @Szczodrocha33 22 maja 2018 15:35
22 maja 2018 15:41

polscy politycy sa na etatach w Unii, dla nich wyjscie z tego gnoju oznacza osobiste problemy. Ich trzeba wytruc zielona kielbasa, albo innym azotoksem i wtedy problem zniknie sam z siebie.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @OdysSynLaertesa 22 maja 2018 13:12
22 maja 2018 16:04

Może jeszcze w tym moim życiu uda mi się stąd wyjechac, nie wiem gdzie, za co i w ogóle. Nie wyjadę, jakoś przeżyję. W Szkocji lub nieco obok, niżej, jest inaczej jednak nieco. Ostatecznie tam pojadę.

Ale naprawdę mam tych angoli dość. Nigdy bym nie przypuszczał, że tak będzie. Oczywiście zwykli ludzie są zakręceni przez ten system tutaj i nie wiedzą przeważnie, co czynią, jak wszędzie. Jak zauważą, to przeważnie jest trochę za późno. A jak zauważą wcześniej, czekają tej enerytury i wyjeżdżają do Hiszpanii, bo tam zorganizowali sobie dom. Znam kilka takich przypadków. I jak bardzo się z tego cieszą. To ich cale życie tutaj, tzn tam ☺. A moje jest w Polsce i pozostanie na zawsze. I tak to się kreci.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @onyx 22 maja 2018 11:44
22 maja 2018 16:11

To mnie tylko utwierdza w przekonaniu ze te obchody (ciekawe jak dlugo beda obchodzic?) beda brnac w coraz wieksza groteske.

Wyslali Dar Mlodziezy w rejs dookola swiata dla uczczenia (wiadomo czego), powinni ich jeszcze zwyczajowo przed odplynieciem stuknac w glowe butelka szampana mowiac: "plywaj po morzach i oceanach i slaw dobre imie Polski." Beda spiewac w kolejnych portach do ktorych zawina i machac proporczykami.

Teraz z kolei premier zapowiada budowe przepraw - mostow. Bo chce wyrownac szanse dla gorzej rozwinietych regionow Polski. To tez moze podciagna pod obchody.

Ja mialbym pomysl bardzo konkretny jak uczcic i obchodzic.

1. Redukcja gromady obslugujacej kancelarie Sejmu i Senatu z ponad  ...1600 osob do ...50 (przed wojna bylo 70).

2. Obnizenie podatkow dochodowych.

3. Oblozenie podatkiem ( i sciaganie go) korporacji, supermarketow.

4. "Odchudzenie" ministerstw o 50%.

5. Likwidacja "biegunki legislacyjnej" i uproszczenie zycia i dzialanosci przedsiebiorcow i obywateli.

Na poczatek chyba wystarczy.

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
22 maja 2018 16:16

Depozytariysze tradycji państwowej czyli socjaliści. Oczywiście ze tak są postrzegani przez znaczną część społeczeństwa. Jest ono bowiem potomkami pracowników najemnych z okresu transformacji przemysłowej,  czyli od końca XIX wieku. .To już kilka pokoleń. 

Jedni w tym czasie awansowali społecznie i przy zdobytym niemałym wysiłkiem wykształceniu są absolutnie pewni ze socjalizm tak,  wypaczenia nie.

(Jeszcze okres przejściowy gdy różne grupy przybierają dla niepoznaki inne nazwy.)

No bo w trakcie kształcenia się mieli od dawna kladzioną do głów wersję historii kollątajowską . 

W sytuacji gdy potomków szlachty świadomych swego dziedzictwa w zasadzie nie ma, bo żyjący już też przeszli obróbkę edukacyjną, do czego ma się tzw społeczeństwo odwoływać? 

Najważniejsze aby mieć złudzenie istnienia wyboru gwarantujące dobre samopoczucie. 

Stąd tzw wsie potiomkinowskie zostały niejako odwrócone. Teraz to nie monarchini ogląda atrapy. Teraz atrapy partii i stronnictwa ogląda lud.

Przy istnieniu masmediów łatwo ten efekt uzyskać tanim kosztem. 

Tzn na budowę atrapy idzie mało środków. Resztę że znacznej puli budżetowej można sobie przywlaszczyc.

Świetny patent. .

.

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 22 maja 2018 15:41
22 maja 2018 16:26

I dlatego tak pchali zawziecie do tego anszlusu (przepraszam panie Piotrze ze tak znieksztalcilem to slowo ale ja po niemiecku ani slowa, chocby mi kto zeby rwal). I nadawali ze bez Unii bedziemy niczym i w ogole zginiemy marnie.

Bo tam byl i jest ich cel: kasa i etaty. I to tluste. Wystarczy poczytac co w przyplywie szczerosci napisal pan Marek Migalski. W ciagu 5-letniej kadencji europosel jest w stanie na czysto-netto odlozyc (zyjac przy tym dostatnio i nie zalujac sobie niczego) tak spokojnie... milion zlotych. I facet jest urzadzony. A on jeszcze to podwoi albo potroi bo za dwa trzy lata pojawi sie w jakiejs nowej grupce typu "Polska Plus Minus" czy "Czysta Polska" i wslizgnie sie do europarlamentu.

I tak jest na kazdym kroku w Polsce.

Nawet jak sie ich wytruje to przyjda nastepni. Etatyzm jest nierozerwalnie doczepiony do socjalizmu. A ten zyje i zwycieza na ziemiach polskich od bardzo dawna.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @gabriel-maciejewski
22 maja 2018 16:35

Oczywiście, zeby nie bylo, ze jest tak zupełnie do dupy. Właśnie jestem w marinie jachtowej, gdzie, nie powiem, bo to moje miejsce i mój świat, no innych żeglarzy też ☺. Jest odpływ ale o 17.30 juz bedzie woda. Tak co 5.5godz

 

zaloguj się by móc komentować

valser @Szczodrocha33 22 maja 2018 16:26
22 maja 2018 17:30

Do dzisiaj mi sie w glowie nie miesci jak mozna bylo sie dobrowolnie na ta unie w 2004 roku nabrac? Ja wtedy wyjatkowo wzialem udzial w glosowaniu i bylem na NIE. Ciezko sie bedzie z tego wydlubac, ale nic nie trwa wiecznie, a ten caly projekt jest socjalistyczny, czyli poroniony wiec kiedys musi sie zwinac. Problem jest taki, ze przy kasacji takiego projektu turbulencje sa nieuniknione.

Szwajcaria nie jest w Unii, Hong Kong nie jest w Unii i jakos daja rade, co nie? w takim Hong Kongu to nawet VATu nie ma. Milion przy takich wymaganiach zyciowych jakie te brukselskie pijawki maja to jest kasa na trzy sezony. Nie ma co przesadzac. Oni sie nie zaszyja w Bieszczadach i nie beda jesc ziemniakow z cebula. To sa zmanierowani, wykolejeni, zdegenerowani ludzie, ktorzy beda do konca swoich zawszawionych dni pasozytowac i nigdy zadnej ekwiwalentnej pracy sie nie zlapia. Mysle, ze ich na kazdym kroku trzeba traktowac jak smieci. Bez litosci i bez wyjatku.

zaloguj się by móc komentować

valser @cbrengland 22 maja 2018 16:35
22 maja 2018 17:33

Pieknie. Nie wiem jak w takich miejscach Greenpeace wylicza wzrost poziomu oceanow z powodu topniejacych lodow Arktyki i globalnego ocieplenia, no, ale ja sie nie znam.

zaloguj się by móc komentować

chlor @Szczodrocha33 22 maja 2018 16:11
22 maja 2018 18:35

6. Przyłączyć Świnoujście do Polski. Teraz inaczej jak przez Enerde nie da się tam dojechać.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 22 maja 2018 17:30
22 maja 2018 18:37

Pamietam jak w 1997 roku chinczycy przejmowali od Brytyjczykow Hong Kong. Byly biadania, teraz komuna tam wkroczy, ze wszystko upadnie. I co?

I nic, Hong Kong ma sie dobrze, Chinczycy madrze sie im do gospodari nie wtracaja, zadnych ideologicznych eksperymentow.

Czytalem gdzies ciekawa ( i moim zdaniem celna) opinie ze Chinczycy zobaczyli na przykladzie Rosji czym grozi oddanie wladzy politycznej i zaprowadzenie tzw. demokracji wiec wola sie tego nie tykac.

Madrosc jest nierozerwalnie zwiazana z cierpliwoscia.

Oni trzymaja politycznie za twarz a jednoczesnie daja wolna reke w sferze gospodarki. Powolutku, z roku na rok, coraz predzej, zamieniaja Chiny w mocarstwo. Takie z krwi i kosci.

Wystarczy przyjrzec sie ich inwestycjom w Afryce na przyklad, w Australii czy w samych Stanach.

zaloguj się by móc komentować

valser @Szczodrocha33 22 maja 2018 18:37
22 maja 2018 19:17

Ze by zrozumiec to co sie dzieje w Chinach - biorac pod uwage skale przedsiewziec i czas realizacji, to trzeba zobaczyc na wlasne oczy. Bylo tak, ze po roku przyjechalem do Pekinu niby w to samo miejsce... problem byl taki, ze nie moglem tego miejsca rozpoznac.

Na olimpiade w 2008 roku w Pekinie oddali do uzytku nowe lotnisko. Najrozleglejsza konstrukcja dachowa do dzis na swiecie. W przyszlym roku otwieraja nowe lotnisko. Docelowo z OSMIOMA pasami startowymi, ktore rocznie bedzie przerzucac przeszlo 70 milionow ludzi.

https://www.youtube.com/watch?v=Ndseq5n8K_o

A madrale z dobrej zmiany wpuscili na polskie terytorium jankesow, ktorym stuletnie mosty sie wala ze starosci.

https://www.cbsnews.com/news/falling-apart-america-neglected-infrastructure/

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 22 maja 2018 19:17
22 maja 2018 21:45

Szanghaj widzialem tylko na zdjeciach ale wypowiadal sie Daniel Craig, ze gdy robili zdjecia do filmu "Skyfall", wlasnie w Szanghaju, to po krotkim czasie, jak to sie u nas mowi, szczeka mu opadla. Gdy zobaczyl to miasto, rozwiazania, infrastrukture.

My zawsze stawiamy na niewlasciwego konia niestety.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @chlor 22 maja 2018 18:35
22 maja 2018 21:52

I odchudzic Sejm i Senat. Licza razem 560 osob. W USA (populacja 325 milionow) Kongres i Senat razem to....535.

Proporcjonalnie liczac, w Polsce mozna by i trzeba by okroic towarzystwo o jakies 80%. Czyli 90 poslow i 20 senatorow. W koncu mamy 10 procent tej populacji co Ameryka.

Ja bym im nawet nie obcinal pensji, niech tylko sie wezma do roboty zamiast pierdzic w stolki.

zaloguj się by móc komentować

onyx @valser 22 maja 2018 19:17
22 maja 2018 21:58

I oni mając takie moce przerobowe i technologiczne nie muszą nikogo bezpośrednio napadać. Wystarczy że się będą w tym tempie rozwijać i słać swoje jedwabne nitki po świecie. Grają na czas a czas gra dla nich. A u nas w szkołach już powinien być j. chiński jako ważna i rokująca na przyszłość umiejętność.

zaloguj się by móc komentować

bendix @valser 22 maja 2018 17:30
23 maja 2018 00:41

I Ty taki myślący tak się dałeś zmanipulować że poszedłeś zagłosować na NIE....

A teraz sam pomyśl dlaczego głupio zrobiłeś.

Podpowiedź:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_w_Polsce_w_2003_roku

zaloguj się by móc komentować

valser @bendix 23 maja 2018 00:41
23 maja 2018 06:18

pomoglem zrobic frekwencje. Czasami najlepsze co mozna zrobic to siedziec cicho.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser 22 maja 2018 15:41
23 maja 2018 06:19

80% populacji musiałbyś wytruć. W tym kobiety i dzieci, starcy wymrą sami.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @valser 23 maja 2018 06:18
23 maja 2018 06:22

Bardzo często. Ale i tak w dogrywce by przeszło, nie ma się co branzlować. 

zaloguj się by móc komentować

valser @Grzeralts 23 maja 2018 06:19
23 maja 2018 06:37

Jestes niepoprawnym optymista. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @valser 23 maja 2018 06:18
23 maja 2018 07:37

22% na NIE i 59% frekwencji. Wystarczyła połowa tych na NIE i by była zerwana frekwencja. Ale jak to tłumaczyłem to ze mnie durnie szydzili.

Oczywiście i tak by parlament przegłosował wejście ale przynajmniej teraz by nikt nie mógł powiedzieć że Polacy tak zdecydowali!

ps. Ciekawe czy wtedy by mi się udało Ciebie przekonać.

 

zaloguj się by móc komentować

valser @bendix 23 maja 2018 07:37
23 maja 2018 08:12

Raczej tak. Ja kuz nigdzie nie chodze. W Szwajcarii glosujac w referendum tez nigdzie sie nie chodzi. Idzie sie do magicznych drzwi z dziura w urzedzie, albo na poczte.

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 23 maja 2018 06:22
23 maja 2018 08:16

Przeszło by przez parlament. Ale wydźwięk by był inny. To miało kolosalne znaczenie.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 23 maja 2018 08:16
23 maja 2018 08:38

Powtórzyliby referendum. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 23 maja 2018 08:38
23 maja 2018 08:40

Narracja wtedy była taka że jak nie będzie frekwencji to parlament zdecyduje. Oczywiście narracja nieoficjalna.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować