-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O istotnym sensie oderwania Białorusi od Rosji

Pospałem trochę dłużej i wygląda na to, że nie mam koronawirusa, ale z ostateczną diagnozą poczekam do jutra. Na początek tak, jak obiecałem ogłoszenie

 

Proszę Państwa w związku z pandemią koronawirusa i zarządzeniami administracyjnymi konferencja, która miała się odbyć w Kazimierzu Dolnym w dniu 28 marca zostaje przesunięta na dzień 14 listopada 2020 roku. Informację do wykładowców już wysłałem, będę ją także wysyłał do Państwa, ale zajmie mi to trochę czasu, dlatego też do 27 marca będę umieszczał tu takie ogłoszenia. Uwaga – przesunięte zostały także wszystkie rezerwacje pokoi, które Państwo opłacili. Niech nikt nie jedzie do Kazimierza w dniu 27 i 28 marca.

 

A teraz do rzeczy. Dlaczego Białoruś zostanie oderwana od Rosji? Ja to napiszę wprost, świadom faktu, że podobne rozważania, nie mogą pojawić się w żadnym poważnym gronie, bo wzbudzą tylko śmiech. Tak, jak to już pisałem kiedyś jedwabny szlak to mrzonka, tak jak wszystkie szlaki ze wschodu na zachód. One się mają zatrzymać w pewnym momencie i tym miejscem gdzie się zatrzymają nie mogą być Niemcy. To jest jasne. Dlatego Trump tak naskakiwał na Niemców i tak się z nimi droczył, a w pewnym momencie Niemcy stały się największym wrogiem Ameryki. Szlaki biegnące ze wschodu na zachód muszą stanąć w miejscu, gdzie będzie nadzór właściwy, to znaczy amerykańsko-żydowsko-brytyjski. To zaś wyklucza z interesu Rosję. Taki obszar nie może powstać z niczego, musi mieć jakieś umocowanie w tradycji, musi być dofinansowany i zaopatrzony w infrastrukturę. Nie może także być zbyt wąski, albowiem stanowić będzie coś w rodzaju pasa transmisyjnego dla kopalin transportowanych z północy na południe. Pisząc północ, mam na myśli obszar podbiegunowy. Rosja może sobie zachować swoją pozycję producenta tanich surowców i swoje złudzenia dotyczące potęgi. Może się nawet raz czy drugi szarpnąć. Nic jednak nie zwojuje, bo decyzje zapadły. I to jest moim zdaniem szansa dla nas, mieszkańców pasa ciągnącego się od Berezyny po Odrę i od Bałtyku po Morze Czarne. Ktoś może powiedzieć, że nie, że właśnie na odwrót, nie jest to żadna szansa, ale kanał. Jeśli tak to co proponujecie chłopcy? Strategiczny sojusz z Putinem? Kiszczak i Jaruzelski już nie żyją. Nie będzie komu go wynegocjować. Jeśli zaś myślicie, że zrobi to Sośnierz, to się chyba mylicie, musiałby mieć lepszą tapetę na laptopie. Oczywiście, że będzie tak, jak wszyscy szczerzy patrioci przypuszczają – rząd polski i rządy innych państw leżących w omawianym pasie, zostaną zredukowane do roli lokajów, albo wręcz faktorów oczekujących w przedpokoju na szklankę herbaty postawioną na bieliźniarce. Tak się jednak nie musi stać, albowiem zakres w jakim ciągle mogą poruszać się organizacje czynne w tym obszarze i jego administracja jest ciągle duży. Jeśli ktoś wierzy w fałszywe płacze Konfederacji, która – ho, ho – gdyby tylko doszła do władzy, pokazałaby jankesom jak się rządzi Polską, ten powinien iść się przebadać, bynajmniej nie w kierunku koronawirusa.

Sytuacja ta jest, powtórzę, szansą. Szansa zaś to nie oznacza, że ktoś przyniesie nam śniadanie do łóżka i powie – jaśnie panie, jajka na boczku. Szansa oznacza, że jak się zachowamy głupio, źle i mało przytomnie, to zostaniemy bantustanem. Nie ma jednak przymusu i możemy zachować się inaczej.

Z czego ja wyciągam powyższe wnioski? Nie z buta bynajmniej, jak czynią to najwybitniejsi stratedzy, liczący sobie po trzy setki miesięcznie za dostęp do produkowanych przez siebie rewelacji. Biorę to z głowy czyli z niczego, a także z pewnych prawidłowości, które łatwo można zaobserwować studiując wydane przez moje wydawnictwo prace z zakresu historii gospodarczej. Tego nikt nie czyni, albowiem nie ma sensu, jak wiemy, zajmować się czasami, dawniejszymi niż wiek XVIII kiedy to brytyjscy myśliciele od pieniądza i giełdy, wytłumaczyli wszystkim jak wygląda świat i jakie rządzą nim zasady. I wszyscy się tego trzymają. Nawet Konfederaci, którzy prócz obrony ojczyzny, deklarują także chęć wprowadzenia gospodarki wolnorynkowej, ale takiej prawdziwej, nie oszukanej. To jest, w mojej ocenie sytuacja analogiczna do takiej: wyrachowany złodziej otwiera pokątnie szkołę dla kieszonkowców. Tłumy do niego walą, bo każdy chce się nauczyć odcinać sakiewki od pasków i niepostrzeżenie wyciągać miedziaki z kieszeni spodni. Ćwiczą, męczą się, trenują na tych figurach obwieszonych dzwoneczkami i kiedy wreszcie osiągną mistrzostwo i stoją rzędem przed tym swoim preceptorem, z przebiegłymi uśmiechami na twarzach, a on udziela im ostatnich dobrych rad. No, a potem dalejże na miasto kraść ile dusza zapragnie. Po jednym czy drugim rabunku, wszyscy lądują w wieży, albowiem złodziej nie powiedział im rzeczy najważniejszej. On jest mianowicie umówiony z magistratem, że będzie wypuszczał na miasto źle wyedukowanych kieszonkowców, którzy łatwo dadzą się złapać. Bierze za to pieniądze, a ceklarze mają zawyżone statystyki. I wszyscy są szczęśliwi. Tyle jest mniej więcej sensu w studiowaniu brytyjskich ekonomistów, łącznie z tym żydem Marksem. Jeśli oczywiście traktujemy ich serio. A tego wcale czynić nie musimy. I jeśli przestaniemy, całe to studiowanie od razu sensu nabierze.

Proszę Państwa, sprawy mają się tak – pomiędzy produkcją i wydobyciem, a giełdą czy wcześniej rynkiem musi być pośrednik. Dzieje ludzkości, to dzieje walk o to, kto tym pośrednikiem będzie. Nie jest bynajmniej prosto utrzymać posadę pośrednika, a cała walka zaczyna się od wyścigu do szefa bandy zarządzającej produkcją i wydobyciem, z którym ustalić trzeba najkorzystniejsze warunki. W XII wieku takim szefem był Czyngis, a w XVIII Piotr Wielki. Okazuje się jednak, że ci, którzy pierwsi wpadli do komnaty kierownika i coś z nim ustalili, mają cholerny kłopot z utrzymaniem swojej pozycji. Konkurencja jest spora i trzeba zawiązać jakiejś konsorcjum, ustalić zasady funkcjonowania i życia w ogóle, żeby się wzajemnie nie wymordować. Do tego szef gangu producentów i górników stawia warunki, domaga się nowych strojów, nowych dziewczyn, nowych jachtów i nowej, lepsze armii. Trzeba mu to wszystko dać, żeby miał się czym bawić. Jemu jednak odbija i zaczyna wierzyć w to, że jest kreatorem faktów politycznych, bo szturchnął tego czy owego sąsiada. Wdeptał w ziemię jakieś plemię mieszkające nad Irtyszem i zbudował sobie kolej z miasteczka B do miasta A. Przychodzi moment, że faceta trzeba utemperować. Jeśli sprawy zaszły za daleko i azjatyckiemu Alowi Capone za bardzo odbija, rzecz może się przeciągnąć na kilka dekad. I my mogliśmy to zaobserwować. No, a nawet w tym uczestniczyć. Oczywiście nikt nas nie poinformował o realnym wymiarze wydarzeń, a my się nie dopytaliśmy. I teraz jest podobnie, nikt nie zadaje istotnych pytań. Wszyscy mówią o patriotyzmie i wreszcie wolnej ojczyźnie, która będzie traktowana jak...No właśnie jak kto? Jak Czyngis, czy jak Piotr Wielki? Jak Jagiellonowie w „złotym wieku”, czy jak Mieszko I? Jak mają nas traktować, żebyśmy wreszcie poczuli się dowartościowani? A może chodzi o coś innego? O to, jak my siebie samych traktujemy? To znaczy, że jedyne na co na stać, to robienie z bliźniego swego idioty. Im bardziej przy tym jesteśmy poważni, tym czujemy się ważniejsi i pewniejsi siebie, a bliźni robi się coraz bardziej bezradny i głupkowaty. Najważniejszy zaś jest ten, który drwi z rodaków posługując się pismami Adama Smitha.

Proszę Państwa transkontynentalne szlaki handlowe ze wschodu na zachód przestają mieć znaczenie, albowiem nie będzie nowego pax mongolica. Szlak jedwabny zostanie zatrzymany na Dnieprze, a towary przeładuje się na inną karawanę. Wszystko co dzieje się wokół mierzei, wokół via baltica i via carpatia, mówi nam, że znaczenia nabierają szlaki północ-południe. Wszyscy wiedzą, że istnienie I RP zależało od istnienia i drożności takich szlaków. To wokół nich powstało nasze państwo i one były pierwotne w stosunku do jego struktury. Dziś sprawy te powracają. Co my z tym zrobimy, co zrobią z tym politycy w Polsce i innych krajach, tego nie wiem. Nie musi być różowo, choć dobrze, żeby było. Jeśli przyjrzymy się funkcjonującym w dawnych czasach szlakom handlowym wiodącym z północy na południe, zorientujemy się, jakie konflikty wokół nich wybuchały, jaka była ich natura i jak były gaszone. Możemy też przeanalizować okoliczności unieważniania każdego z tych szlaków i im zapobiec. No, ale do tego potrzebne są specjalne studia, których nikt nam nie zafunduje. Głównie dlatego, że tak zwani eksperci nie mogą się oderwać od myślenia o Chinach, demografii i temu podobnych idiotyzmach. No i za punkt honoru uważają powoływanie się na brytyjskich myślicieli piszących o ekonomii i gospodarce. Żeby uratować kraj i siebie trzeba tworzyć, a nie naśladować. To jest postulat najważniejszy. Inne są w stosunku do niego wtórne. I nie można oczekiwać akceptacji od starszych i mądrzejszych, albo od bardziej brutalnych i cwańszych. Mam na myśli żydów i Rosjan, gdyby ktoś nie rozumiał o co mi chodzi. Patrząc na polityków doby obecnej nie sądzę, by czyjejkolwiek głowie pojawił się pomysł zorganizowanie choćby seminarium na taki temat – Międzymorze jako priorytet polityczny księcia Burgundii Jana Bez Trwogi. Wszyscy pękli by ze śmiechu. A Bartosiak pierwszy.



tagi: rosja  białoruś  międzymorze  szlaki handlowe 

gabriel-maciejewski
18 marca 2020 10:11
97     3155    25 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Marcin-K @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 10:45

Teraz odkąd Bartosiak zaczął sobie życzyć za swoje hiperteorie nieco wyszedł z mody. Powoli zastepuje go Wróblewski - też podpięty pod jakiś anglojęzyczyny "sinksank". Mówi o historii liberalizmu, breton woods i kryzysie globalizmu. Odsłony sypią się jak z rogu obfitości, a w komentarzach panuje pełen zachwyt, że tak można wszystko ładnie wyjaśnić...

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Marcin-K 18 marca 2020 10:45
18 marca 2020 10:47

Oni zaczynają przypominać chasydów, tamci też mieli na wszystko gotowe wyjaśnienie, a do tego jakie mądre

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 10:55

Dziękuje za świetną notkę-podsumowanie prawie wszystkich książek wydanych przez Klinikę...

Zacytuję:

Wszyscy pękli by ze śmiechu.

To mógłby być nasz sukces na początek. Może to jest nasza droga na początek, tzn. zorganizować takie spotkanie a potem "pękanie" i nie byłoby oskarżenia o zabójstwo.

zaloguj się by móc komentować

marianna @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 11:08

A mnie wciąż w głowie siedzi wypowiedź prezesa krytykującego Tuska sprzed kilkunastu lat. Mniej więcej brzmiało to tak. "Nie będę rozmawiał z szefem szefów przez pośredników. Jeżeli, to tylko bezpośrednio." To było m.w. w 2008 po przegranych wyborach w 2007r. Zaufany bankster dziś na czele rządu...

zaloguj się by móc komentować

ahenobarbus @Marcin-K 18 marca 2020 10:45
18 marca 2020 11:24

Mnie zawsze zastanawiał taki wtręt Bartosiaka, że "Polska ma za duże terytorium w stosunku do swoich możliwości obronnych". Jakiś ukryty sygnał?

zaloguj się by móc komentować


stanislaw-orda @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 11:32

"amerykańsko-żydowsko-brytyjski"

Obstawiam, że współudziałowcem zostaną także i rosyjscy "chazarowie" .

zaloguj się by móc komentować

Aquilamagna @ahenobarbus 18 marca 2020 11:24
18 marca 2020 11:37

Mnie zawsze zastanawiał taki wtręt Bartosiaka, że "Polska ma za duże terytorium w stosunku do swoich możliwości obronnych". Jakiś ukryty sygnał?

To był sygnał, żeby zwiększyć możliwości obronne ["bo 1) nas stać 2) nie mamy innego wyścia jeśli chcemy być w ogóle pytani o zdanie"], wypowiadał to wprost, bez zawoalowania.

zaloguj się by móc komentować

marianna @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 11:39

https://zen.yandex.ru/media/id/5afe8dce5a104f9cc291684a/komu-prinadlejit-rossiia-5c7c3de8d4b4f400b219d91b

Do kogo należy Rosja? To jest odpowiedź na pytanie o jej możliwości aneksji Białorusi.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Marcin-K 18 marca 2020 10:45
18 marca 2020 11:44

Bartosiak trafia po prostu w lukę edukacyjną o której dziś wprost napisał gospodarz... Działa zupełnie jak konfederaci. Korzysta ile może... I czasem tylko puszcza bąki o "przerażeniu" by dodać sobie uroku.

Myślę że przetrwa trochę dłużej od poprzednich proroków, bo też wie co się dzieje (międzymorze). Pytanie czy ktoś mu powiedział czy sam na to wpadł jest bez znaczenia.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @OdysSynLaertesa 18 marca 2020 11:44
18 marca 2020 11:46

...znaczenie ma to że nie mówi wszystkiego, tak jak robi to Coryllus. 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @ahenobarbus 18 marca 2020 11:24
18 marca 2020 11:47

Ostatnio jak go słuchałem to śpiewał z klucza "powinniśmy być imperium"...

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 11:48

Wystarczy popatrzeć, na oficjalne statystyki, z jakich krajów płynęły pieniądze do Białorusi jeszcze w 2018. UK ma prawie 26%, ale interesy korony kryją się również w jakimś procencie w tych „cypryjskich” inwestycjach. Rosja ma 38% + jakieś cypryjskie. Polska, wielki kraj, najbliższy sąsiad - szkoda gadać.

www.belstat.gov.by

Oczywiście w imporcie i eksporcie Rosja dominuje i jasne jest, że wszelkie spadki rubla odbijają się mocno na gospodarce, a preferencyjne ceny paliw są narzędziem rosyjskiego nacisku (tak bardzo generalizując i mając na uwadze, że Białoruś jest uzależniona od rosyjskiego gazu i ropy zapewniającym im 90% mocy grzewczych i „prądu”) (poniżej rozkład geograf. eksportu pod koniec 2018).

Ale w eksporcie również coraz słabiej.

 Angole (na białoruskim eksporcie) i Chiny (na imporcie) też się nieźle trzymają. Tylko na początku zeszłego roku 38-krotnie wzrósł eksport mięsa do Chin. I co ważne – wartościowo  ¼  eksportu to paliwa. A ropa idzie właśnie do UK (gdzieś w 1/3 wszystkich paliw)

W prawdzie Soros robi co może, żeby wzbudzić te same emocje, co na Ukrainie (m.in. ten protest w Mińsku 3 lata temu to za jego pieniądze i z inicjatywy), ale generalnie naród białoruski jest bardzo pasywny, a i oficjalna fundacja Sorosa została pogoniona stamtąd już w 1997 roku.

Co do Białorusinów, a trochę ich tutaj poznałam to ci „aktywni” co najczęściej wyjeżdżali i nadawali na Łukaszenkę to jednak ci, co głęboko uwierzyli w demokrację Zachodu i dzicz swojego kraju. Co ciekawe z pewna pogardą odnosili się do języka białoruskiego i swoich tradycji. To zakompleksione dzieci „sowieckie”, dla których lepszym niż białoruski zawsze był rosyjski i kultura rosyjska, a najlepsza oczywiście zachodnia. Część z tych ludzi już od dawna mieszka za granicą, bo Polska też była pewnym przystankiem.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @OdysSynLaertesa 18 marca 2020 11:44
18 marca 2020 11:54

Nie rozumiem fenomenu magnetyzmu jaki on wywołuje u szukających wiedzy o świecie młodych mężczyzn - bo na moje oko to jest jego główne łowisko. To musi być coś w rodzaju oczarowania i karmienia jakichś dziwnych deficytów. Bo na tych spotkaniach panuje taka atmosfera, że ja tylko myślę kiedy w końcu ktoś zaproponuje by wszyscy tam stanęli w kółku, złapali się za ramiona i "byli razem".

Bartosiak przegrzał sprawę - stworzył jakąś angielskobrzmiąco stroninę internetową na której produkują się dziwni i nieznani "eksperci" i zażądał piniendzy. Atmosfera nieco się zwarzyła.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @ainolatak 18 marca 2020 11:48
18 marca 2020 11:55

Z tym import-eksport to bym nie przesadzał. Eksport jest oznaką słabości siły (nabywczej łącznie z produkcyjną) wewnątrz kraju. Powinno się porównywać konsumpcję z ewentualną nadwyżką tego co się samemu produkuje (pod kątem samowystarczalności) i co się ewentualnie z nadwyżką dzieje.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Marcin-K 18 marca 2020 11:54
18 marca 2020 11:57

No właśnie to co napisałem... Na zasadzie różnicy między szkolnym programem nauczania, a takimi prorokami którzy "wiedzą więcej" bo i takie wrażenie celowo wokół siebie roztaczają. Co nie jest trudne zważywszy na punkt pierwszy.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 12:06

Taka staroć z TVP.info - Rosja interweniowała w EU, by nie było przekopu Mierzei Wiślanej. Już mam zaliczkowany urlop w Piaskach to zrobię wycieczkę rowerową aby zobaczyć postęp prac.

Stan z 2019-07-12 wyglądał tak i przyciągał sporo zwiedzających. No a miły #YT podpowiedział nową produkcję kruk1959, i produkcję z panem Jackiem doktorem Bartosiakiem.

zaloguj się by móc komentować

mooj @ainolatak 18 marca 2020 11:48
18 marca 2020 12:07

Ja mam skrajnie odmienne spostrzeżenia, może to kwestia przemyśleń spostrzeżeń, nie samej rejestracji. Prawie wszyscy Białorusini, ktorych miałem okazję spotkać i z nimi rozmawiać byli i są świadomi swojej historii niezwiązanej z Rosją. Szukają aktywnie tradycji, znaczenia bez opierania się o Wschód, z nadzieją niepopełnienia błędów krajów zassanych do Unii przy czym Litwa jest groźniejszym straszakiem niż Polska.

Nie chcą się identyfikować z Łukaszenką, z obecną sytuacją. Nie doceniają tego co mają, może nawet przeszacowują znaczenie w przeszłości i robią sobie zbyt mocną nadzieję, ale to nie objaw zakompleksienia. Moim zdaniem,  na tle każdego z sąsiadów, wyróżniają się in plus świadomością historii i chęcią wyciągania wniosków. Może nawet przesadnie wysoko się pozycjonują. Ale może niekoniecznie:)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @marianna 18 marca 2020 11:39
18 marca 2020 12:10

Takiej aneksji raczej nie będzie, bo ci panowie nie prowadzą interesów wyłącznie między sobą...

Ta sytuacja to jak chodzenie po cienkiej linie - wymaga sprawnego linoskoczka politycznego i Łukaszenka moim zdaniem takim jest.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @mooj 18 marca 2020 12:07
18 marca 2020 12:17

Zupełnie jak "większość" Polaków :) husaria i wielka Rzeczypospolita (Piłsudska).

I teraz spróbuj Pan przekonać Polaków że jest ( było) inaczej - ala Coryllus 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Andrzej-z-Gdanska 18 marca 2020 10:55
18 marca 2020 12:20

W końcu śmiech to zdrowie. My zaś mielibyśmy trochę zabawy z ich roześmianych rumianych facjat i trzęsocych się brzuszków. Chciałbym by to pęknięcie ze śmiechu było ich końcem, ale niestety pośrednicy brutalniejsi i lepsi w mimikrze dużo inwestują w utrzymaniu narodu priwiślańskiego na stałym poziomie duraczenia. To daje gwarancje odłączenia nas od konkurencji wokół większych zysków.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @mooj 18 marca 2020 12:07
18 marca 2020 12:23

Moja ocena dotyczy ludzi, którzy wyjeżdzali stamtąd 15-10 lat temu. Spędziłam kiedyś sylwestra pod Mińskiem. Wykształcona elita, obecna na nim ciążyła do wyższej kultury rosyjskiej i jak to powiedziała Białorusinka "im wbito to, że wykształcenie idzie stamtąd". Miałam wrażenie, że w tej elicie było sporo byłych aparatczyków, czy tych, którzy ciągneli z dawnego systemu. Bardzo było to nużące, więc zgadałam się z panami obsługującymi imprezę w puszczy - chłopami, jeden z nich wieku słusznego mówił po białorusku, ja do niego po polsku i dobrze się rozumieliśmy :) Towarzystwo bawiące się nie zniżało się do pogawędki z "chłopstwem". Nie odbieram im tego, że są przy tym bardzo sympatyczni i gościnni. Natomiast strasznie dla mnie charakterystyczna była ich psywność. Trudno mi to dobrze opisać, ale oni nie mają gorących głów jak np. Ukraińcy. Ekscytują się z rezerwą. Ot takie moje obserwacje. Młodzi tam teraz są pewno już inni... 

zaloguj się by móc komentować

mooj @OdysSynLaertesa 18 marca 2020 12:17
18 marca 2020 12:25

Nawet bardziej, celowo na tle każdego z sąsiadów napisałem. Niekoniecznie husaria (choć niepomijalna sprawa:), ale znaczenie położenia i zdolność emanacji - tak, także niemilitarnej.

Ale może mają nawet mocniejsze podstawy ku takiemu myśleniu niż my, na pewno większe niż swego czasu (parę, paręnaście lat temu mieli Litwini:) - i są tego świadomi. Chyba są też bardziej niż Ukraińcy i Litwini świadomi, że "jakbyco" to jednak nie da rady bez nas  - z Niemcami rozmawiać.

btw: ciekawe jak konwój Łotyszy , Estończyków, Litwinów z RFN przejedzie? Bez uświadomienia, że jednak nie P. Merkel o tym decyduje, czy jednak ktoś da do zrozumienia z kim i o czym należy rozmawiać ?:)

zaloguj się by móc komentować

marianna @ainolatak 18 marca 2020 12:10
18 marca 2020 12:27

Rosja ma już swojego właściciela. I nie są nim  Rosjanie. Ten sam właściciel wyciąga swoje łapska po Białoruś. Łukaszenko rozgrywa to na swój sposób. Jak na "prawosławnego ateistę" robi to jak wytrawny polityk. Daj mu Boże aby ugrał jak najwięcej.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @OdysSynLaertesa 18 marca 2020 11:55
18 marca 2020 12:27

Powinno się porównywać konsumpcję z ewentualną nadwyżką tego co się samemu produkuje (pod kątem samowystarczalności) i co się ewentualnie z nadwyżką dzieje

Zachęcam do porównania :)

Ja nie wskazywałam na słabości Białorusi (może prócz problemu uzależnienia energetycznego), ale siły nacisku jakie idą np. za eksportem, co widać na wykresach. Fakt, że takie jukej bierze od nich paliwo na jakieś 3 mld dolców i nagle przestanie, albo weźmie więcej jest polityką gospodarczą, nieprawdaż? :)

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 12:31

Zamiast słuchać Bartosiaka, albo innych mędrców Syjonu, mogliby ci wszyscy "patrioci - racjonaliści" księdza Starowolskiego poczytać, zwłaszcza jego Pobudkę albo radę na zniesienie tatarów perekopskich:   https://fbc.pionier.net.pl/details/nnndS96

Mogą też mój mój artykuł w "śródziemnomorskim" numerze Szkoły Nawigatorów przeczytać;-)))

To żart, ale nie do końca...

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @marianna 18 marca 2020 12:27
18 marca 2020 12:33

Dokładnie tak myślę. Ja wiem oczywiście, że łatwo nam dywagować, stojąc obok. Nie przeszliśmy tego co oni i nie żyjemy dzień po dniu w ich rzeczywistości i problemach, za które mogą winić Łukaszenkę. Ale ja jestem pełna podziwu jak ten człowiek potrafi manewrować w ciężkich okolicznościach przyrody. Wysłałabym naszych na kursy do niego 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @jolanta-gancarz 18 marca 2020 12:31
18 marca 2020 12:35

to w ogóle nie jest żart Jolu,

tylko wzmożeni "patrioci" mogą uważać to za żart

zaloguj się by móc komentować

Wrotycz1 @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 12:36

Kwestie przejęcia pośrednictwa została na terenie krajów Międzymorza już w znacznej części zrealizowana. W Polsce, pozostały w rękach lokalsów tylko energetyka, banki w części, ubezpieczenia w części i trochę dystrybucji żywności. Podejrzewam, że analogicznie jest w innych krajach tej strefy. Białoruś jeszcze negocjuje ale nie ma większych szans.

Pośrednictwo w sensie międzynarodowym w całości jest już w obcych rękach. Pewną próbą wyjścia po za narzucone ramy był Bioton. Rezultat jest powszechnie znany, co daje pewne pojęcie co znaczy być pośrednikiem trochę większym niż lokalny. Są oczywiście kontakty bezpośrednie między wytwórcami i użytkownikami ale to wyłącznie wynika z logiki i ekonomiki wymiany. Tam gdzie pośrednik ma uzasadnienie, tam już jest, i nie jest to firma, której zysk, w części lub całości, nie jest transferowany za granicę Polski.

Wiedza o tym kiedy, jak i dlaczego tak się u nas stało, i kto personalnie z polskiej strony podejmował decyzje, jest ściśle reglamentowana, a ponadto nikomu nie chce się jej eksploatować, bo nie ma na nią popytu na żadnym poziomie, a o wyłożeniu jakiegokolwiek budżetu by tę wiedzę rozpowszechnić nie ma jakoś mowy. Podobnie jak z wiedzą dystrybuowaną przez Gospodarza, którą zainteresowani są tylko hobbyści, przy całkowitym zamilczaniu przez tzw. patriotyczne media, które skupiają się na najprostszych emocjach. Trudno nie widzeć tu zmowy. Pytanie tylko kogo z kim. Podejrzewam, że głupoty z pychą.

Obecna polityka może się tylko koncentrować na rozgrywaniu pośredników między sobą i namnażaniu ich w poszczególnych segmentach i na każdym możliwym poziomie, by minimalizować ich marże i utrudniać zmowy. Na pomysł, by ułatwić koncentrację kapitału krajowych wytwórców, by kreować własnych pośredników, jakoś nikt nie wpada. Do tego potrzebna jest wiedza, determinacja i oczywiście doktryna. Na razie nie widać tego wyraźnych śladów. Ważne znaczenie ma również identyfikacja i pozbycie się agentury z kręgów prawotwórczych i medialnych, co jest prawie niemożliwe z uwagi na brak wiedzy tzw. suwerena, właściwie o czymkolwiek z tej dziedziny. A jesteśmy wszak w demokracji. By w wyraźny sposób preferować lokalnych pośredników poprzez państwo nie ma mowy, z uwagi na traktat z UE.

Z moich obserwacji wynika, że generalnie brak jest większych działań obniżających marże pośredników. Są pewne ruchy udomawiające np. banki, co niekoniecznie obniża marże, tworzy zaś udomowionym dominująca pozycję. Ale to wszystko. Może dobre i to.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @ahenobarbus 18 marca 2020 11:24
18 marca 2020 12:40

a wystarczyłoby powiedzieć ma za małe możliwości s stosunku do swojego terytorium, prawda? :)

takie wtręty mówią, że jest wiejskim filozofem, ale bynajmniej nie z polskiej wsi

zaloguj się by móc komentować

marianna @ainolatak 18 marca 2020 12:23
18 marca 2020 12:43

Oni są bardzo ostrożni w wypowiedziałach. Kilkudziesięcioletnie rządy bolszewii wyrobiły w nich czujność. Żeby zrozumieć mentalność Białorusina trzeba odwiedzić Kuropaty pod Mińskiem i posłuchać historii Memoriału którego początek sięga roku 1980 . Czasy olimpiady w Moskwie i budowy autostrady na grobach ofiar bolszewii. Wzdłuż niej, nocą stawiano setki krzyży. Na polecenie władz w dzień były rozbierane.  W nocy stawały nowe. Nie było głośnych protestów. Po cichutku. To trwało do lat 90ych. W  końcu władza odpuściła. Dziś w lesie kuropatskim jest ich tysiące i wciąć przybywa nowych.

zaloguj się by móc komentować

umami @marianna 18 marca 2020 11:39
18 marca 2020 12:55


To jest model realizowany także u nas, więc nie wiem dlaczego mamy śmiać się z Rosjan. To nasza teraźniejszość i przyszłość. Realizm płynący z posiadanego bogactwa, które ma się pod ziemią i na ziemi:

Z tych [pozyskanych] środków [z rosyjskich dóbr] państwo uzyskało około 34%, reszta popłynęła do oligarchów i zagranicznych burżujów. Z tych dostałych się państwu tylko 40% (13,6% ogółu) trafiło do ludzi, oczywiście nie bezpośrednio, tylko w formie świadczeń społecznych i różnych subwencji.

Wystarczy porównać: 66% do garstki oligarchów i 13,6% do wszystkich innych obywateli Federacji Rosyjskiej.

Według różnych szacunków 80—90% rosyjskich przedsiębiorstw należy do obcokrajowców.

To jest ten sam scenariusz, co u nas:

Do 1991 r. wszystkie przedsiębiorstwa, grunty i zasoby naturalne należały do ​​państwa. Wszystko zostało przekazane w ręce prywatne po znacząco (ponad dziesięciokrotnie) niższych cenach, co oznacza, że ​​jest to absolutnie nielegalne. Przeniesienie bardzo dużej liczby rosyjskich aktywów na obcokrajowców jest sprzeczne z prawem Federacji Rosyjskiej, odpowiednio, jest również absolutnie kryminalne.

Ktoś tam pyta: 

Dlaczego w najbogatszym stanie są tacy biedni obywatele?

Dlaczego „patriota” Putin nie utrudnia rabunku Rosji, ale raczej ułatwia transfer wszystkiego, co cenne za granicę.

Dlaczego prezydent i rząd z łatwością dają ogromne sumy pieniędzy, fabryk, gazet, statków, cały majątek, ziemię bandytom i złodziejom, a z drugiej strony są gotowi odebrać to resztę ludności?

Dlaczego rosyjskie władze i członkowie partii rządzącej (ЕР) [Единая Россия — Jedinaja Rossija] tak nienawidzą ludzi?

Dlaczego w rzeczywistości obywatele Federacji Rosyjskiej, mając prawo do wielkiego bogactwa zarobionego przez swoich przodków spokojnie i bez oburzenia, pozwalają Putinowi ze wspólnikami rabować siebie?

To są takie pytania, mające zwrócić uwagę, że czas najwyższy pozbyć się Putina, bo wszystkim się wydaje, że jak już go nie będzie to miód i mleko będzie płynęło ulicami, no i demokracja będzie, ta prawdziwa.
Mnie w tym wpisie przygnębia ten schemat, który jest tam grany, bo tak jest zawsze i nie jesteśmy tu wyjątkiem (ani też Rosja nie jest tym mitycznym, wolnym krajem, który rządzi się niezależnie — Putin to ich człowiek; ich, czyli banksterki), kiedy jakiś obszar rzucony zostaje na kolana i zarządzany jest z zewnątrz. Ci ze zdjęcia, to podwykonawcy. I jak jesteś w ich bandzie to jakoś żyjesz a jak tylko kręcisz nosem, to licz się z przykrościami. Można to nazwać zwykłą gangsterką i też będzie dobrze.

No ale to jest właśnie też ta szansa. Ja ją tak przynajmniej widzę. Czyli pesymistycznie. I teraz, odnosząc się do tekstu Gospodarza:

Nie po to zostaliśmy bantustanem, żeby coś tu tworzyć. Pozwolono tej resztówce tu żyć i jesteśmy tu jeszcze tylko dlatego, że będą potrzebne ręce do roboty, żeby tym Amerykanom/Żydom/Anglikom tę infrastrukturę zbudować i ją obsługiwać. I luksusów bym się nie spodziewał. Miłość do bliźniego to towar deficytowy, i raczej spodziewam się wyzysku i ruiny firm, jak przy budowie autostrad. 
Szansa jakaś zawsze jest, ale nie jest nią, moim zdaniem, podczepienie się pod ten projekt A/Ż/A (już w nim jesteśmy od 30 lat), bo to sprowadzi się tylko do przerzucenia kosztów budowy na nas, bez czerpania jakichkolwiek korzyści (Rosja, jak wyżej, też nią nie jest). Grane będzie to, co zawsze — kilku wybrańcom da się tę szansę, jak w Rosji, żeby inni poczuli, że też mogą i to ich zgubi.

Ja mam tu postawę wstrzemięźliwą. Kopmy tę Mierzeję, i może w tym momencie spróbujmy zrobić coś dla siebie. Wiem, wiem, głupoty gadam, bo wszystko już jest dawno ustalone, każdy włos na naszej głowie policzony i jesteśmy dawno sprzedani. Nie po to kopiemy, żeby coś sobie wyobrażać albo snuć marzenia i rozświetlać perspektywy. Okienko nie otwiera się po to, żebyśmy gdzieś szerzej wypłynęli.

Teraz będę jechał Konfederacją: — nie po to pojawił się tu JP Morgan, nie po to nie dało się uzyskać większości w Sejmie i zmienić konstytucji, żebyśmy mogli zmienić swój los. Tu mam na myśli cały czas jedno — nadal zadłużamy się na zewnątrz. Czy może się mylę?

Roboczo przestawiam się teraz na wariant optymistyczny i zaczynam sobie wyobrażać te zmiany — wszyscy będziemy pracownikami korporacji, z głodu nie zdechniemy, bo zaopiekują się nami, nawet przedszkola pobudują żebyśmy dostarczali nowe ręce do pracy, dla wybrańców przewidziana jest również kariera, ale nie wyżej niż do menedżera regionalnego, bo funkcja nadzorcy dawno jest obsadzona, przez nadanie. Jakaś forma swobody tu jest, szkalny sufit podniesie się o pół metra ale nie spodziewajcie się cudów.
Będziecie pracować, będziecie żyć. Nie, to zastąpią was inni. Wolny rynek.

Trochę ten optymizm brzmi pesymistycznie ale tylko dlatego, że ćwiczymy to i obserwujemy od tej transformacji. Mamy swoje stare wyobrażenia, więc z nami tego nowego projektu nikt nie będzie robił, bo jesteśmy hamulcowymi (mam oczywiście na myśli siebie). Ta kolorowa przyszłość jest zaadresowana do tych wyposzczonych. I to mogą być Białorusini, czy Ukraińcy, nie muszą to zaraz być Polacy.
 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 12:58

To jest bardzo cenny opis sytuacji bieżącej i przyszłej. Wkładasz nam w usta sformułowania które tłumaczą błąd Bartosiak i PPS-bis czyli polskiej tzw. dyplomacji. Pośrednio tłumaczą też czemu Bartosiak i to po-pepeesowskie towarzystwo całkowicie pomijąją historię Kościoła, bo musieliby się więcej czasu poświęcić historii gospodarczej, w tym organizacjom, które zepchnęły Kościół, i więcej musieli by gadać o obecnej sytuacji szlaków handlowych, zamiast formatować bojową gotowość Polaków do kolejnej "daniny krwi" na cudzych barykadach. Tego jednak nie ma w umowie. Bartosiak czasem się z tego wyłamuje, ale to za mało.  

I taki fragment twojego tekstu: "Możemy też przeanalizować okoliczności unieważniania każdego z tych szlaków i im zapobiec. No, ale do tego potrzebne są specjalne studia, których nikt nam nie zafunduje."

Ty nam fundujesz taki kurs specjalny z historii Kościoła i globalnej ekonomii. A ponieważ dajesz to za darmo i rzadko egzaminujesz z tej wiedzy, nawet my czytelnicy tego bloga, nie rozpoznajemy tego jako nauki. Bo to, kurna, jest nauką! To są pouczenia i zagadnienia naukowe!

Ponieważ słabo rozpoznajemy ciężar gatunkowy tych instrukcji, nikt nie pomyślał, żeby zabrać Baśń, Kredyt i wojnę, Śmierć socjalizmu i Bombę Modzelewskiego na tą wyspę. Dobrze że nie nazwaliśmy tej wyspy bezludną. Bo bezludnych wysp nie ma. Te pozornie bezludne to punkty przeżytowe na szlakach oceanicznych. Biblioteka historii gospodarczej pod ręką wraz z Baśnią i pozostałymi publikacjami, dałyby szansę na opanowanie tego odcinka i zysków z niego płynących. Trzebaby tylko dogadać się z Polinezyjczykami polującymi tam na foki i zaproponować im interes zbrojeniowy oparty na guano. Bez Kościoła nie da się tego zrobić, stąd konieczność Biblii i Katechizmu na wyspie. Dlatego Robinson Crusoe jest bajką dla dorosłych, podobnie jak pepeesowska wersja brytyjskich koncepcji geostrategicznych. Tam są opisane szlaki i zyski, tyle że jest to zakodowane w języku zrozumiałym dla członków klubu. Dla słowiańskich orków jest przede wszystkim bohaterska śmierć w bramie smoleńskiej. 

zaloguj się by móc komentować


Magazynier @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 13:01

oczywiście przerzutowe a nie przeżytowe

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @marianna 18 marca 2020 11:08
18 marca 2020 13:02

Sprawa była już dawno przesądzona

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @stanislaw-orda 18 marca 2020 11:32
18 marca 2020 13:03

To już bez znaczenia. Rosyjska doktryna "pomagania ludom Europy" została odsunięta od granic Polski. Jakie będą efekty, zobaczymy

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @ainolatak 18 marca 2020 11:48
18 marca 2020 13:04

Na udział w interesach jakiegoś kraju trzeba mieć pozwolenie. Czy ktoś z naszych o takie pozwolenie się starał?

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @jolanta-gancarz 18 marca 2020 12:31
18 marca 2020 13:04

Oni się wstydzą takich rzeczy. To są bajki z mchu i paproci. Oni muszą być przede wszystkim nowocześni

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @marianna 18 marca 2020 12:43
18 marca 2020 13:06

No właśnie ta ostrożność!

Niestety nie byłam Kuropatach. Może uda się jeszcze kiedyś pojechać już na objazd dłuższy. Na sylwestra wywieźli nas gdzieś w puszczę nad zalewem Zasławskim.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Wrotycz1 18 marca 2020 12:36
18 marca 2020 13:07

Kwestie tak zwanego przejęcia są nieważne, skoro unieważniony jest socjalizm i kasta przyznających się do polskiej tradycji właścicieli. Co z tego, że jakaś polska firma będzie właścicielem czegoś? Nie ma gangu i nie ma księcia. Własność kluczowych sektorów przechodzi w ręce obce. Tak było, jest i będzie. Teraz trzeba to na powrót przejąć i wymyślić uzasadnienie do utrzymania w swoich rękach. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Magazynier 18 marca 2020 12:58
18 marca 2020 13:08

Dobry tytuł na esej - Bezludne wyspy punktami przerzutowymi światowego handlu. Nowe spojrzenie na Robinsona Crusoe

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @gabriel-maciejewski 18 marca 2020 13:04
18 marca 2020 13:14

zapomnij, biją najbardziej pasywnych Białorusinów na głowę

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @umami 18 marca 2020 12:55
18 marca 2020 13:23

Ja mam tu postawę wstrzemięźliwą. Kopmy tę Mierzeję, i może w tym momencie spróbujmy zrobić coś dla siebie. Wiem, wiem, głupoty gadam, bo wszystko już jest dawno ustalone, każdy włos na naszej głowie policzony i jesteśmy dawno sprzedani. Nie po to kopiemy, żeby coś sobie wyobrażać albo snuć marzenia i rozświetlać perspektywy. Okienko nie otwiera się po to, żebyśmy gdzieś szerzej wypłynęli.
Teraz będę jechał Konfederacją: — nie po to pojawił się tu JP Morgan, nie po to nie dało się uzyskać większości w Sejmie i zmienić konstytucji, żebyśmy mogli zmienić swój los. Tu mam na myśli cały czas jedno — nadal zadłużamy się na zewnątrz. Czy może się mylę?

2016 rok Kaczyński ogłasza przekop Mierzei. To był jego wkład i idea. Morawiecki, który był wtedy ministrem rozwoju i finansów był przeciwnikiem, ale Kaczyński załatwił wszystko mówiac, ze to wpisuje się do planu Morawieckiego. 

Budowa ruszyła, teraz czasem wizerunkowo MM nawet się tym pochwali, choć dla niego ministerstwo Gróbarczyka może nie istnieć. I z całą pewnością dopilnuje, kto będzie faktycznym pośrednikiem w Elblągu...np. tym z dość długą tradycją...

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @gabriel-maciejewski 18 marca 2020 10:47
18 marca 2020 13:27

A wiesz, że łatwo ich sobie można wyobrazić w tych czapach chasydzkich? 

Do Ciebie w ogóle nie pasuje ten element garderoby ;)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @ainolatak 18 marca 2020 13:27
18 marca 2020 13:29

ona się nazywa sztrajmł...o rety ile człowiek musi się jeszcze uczyć :)

zaloguj się by móc komentować

marianna @gabriel-maciejewski 18 marca 2020 13:07
18 marca 2020 13:31

Kiedy zwiedzałam Białoruś nachodziły mnie myśli, że my, Polacy powinniśmy tu wchodzić przez wszystkie możliwe, otwarte czy też uchylone drzwi. Do tych zamkniętych pukać i prosić o wpuszczenie. Niekoniecznie na szczeblu państwowym. Jeżeli zawrzemy przyjaźnie, małe biznesy, układy i co tam jeszcze na dole, to nastąpi ciśnienie w górę. Tymbardziej, że są nam życzliwi - będą przychylni naszym propozycjom. Wykorzystywać wszelkie możliwe sposoby i nie oglądać się na rządzących. Podtykać im tylko projekty później  pod nos. Pan wie o czym ja myślę?!

zaloguj się by móc komentować

mooj @marianna 18 marca 2020 12:43
18 marca 2020 13:36

Te krzyże to są wypowiedzi. Najistotniejsze, jedne z niewielu znaczących, a  na pewno nie mniej istotne niż artykuły w prasie. Podobnie to, że przestały być niszczone - zdecydowanie ważniejszy komunikat niż konferencja czy komunikat prasowy. Tak odbieram i to, i wiele innych komunikatów stamtąd płynących. Tych rzeczywistych decyzji.

zaloguj się by móc komentować

Wrotycz1 @umami 18 marca 2020 12:55
18 marca 2020 13:45

Morawiecki powoli systematycznie przekształca dług zagraniczny w krajowy. Dane są na stronach NBP. Nie jest łatwo odrobić to, co Jan Antoyny Vincent z szajką nawyczyniał z polskim długiem. Prawie zatrzymany został również sumaryczny wzrost zadłużenia Skarbu Państwa. To jest coś. Ciekawe jak długo tak będzie można robić?

zaloguj się by móc komentować

tadman @marianna 18 marca 2020 11:08
18 marca 2020 13:46

Często rozmawiamy z żydami zza wschodniej granicy i gniemy przed nimi kark, a tu trzeba rozmawiać z nimi kiedy są już w Izraelu i nie giąć karku. :)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @mooj 18 marca 2020 12:07
18 marca 2020 13:49

Wie Pan, tak się nad tym teraz zastanawiam - być może to kwestia środowisk? Ja poznałam tych z różnych organizacji m.in. przy obwe i środowisk artystycznych. Może to z tego wynika? No i głównie emigrantów, nie licząc tych, z którymi rozmawiałam w trakcie krótkiego pobytu w Mińsku. Więc pewna specyfika jest, być może nie na plus. Zazwyczaj ci, którzy emigrują z kraju, nie tylko z powodów ekonomicznych ale i politycznych są jednak inną grupą niż ci co zostali. Co Pan sądzi?

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Wrotycz1 18 marca 2020 13:45
18 marca 2020 13:52

No właśnie, mnie ciekawi jak przy tym zrobiono budżet na 2020 (na plusie)? Rozumień, że z różnych nowych danin spłynęło, ale mimo wszystko. No, ale teraz koronawirus zakrył wszystko i nikt się nie będzie nad tym zastanawiał, bo i tak sytuacja będzie trudna do przewidzenia.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @stanislaw-orda 18 marca 2020 11:32
18 marca 2020 13:56

Nie ma to znaczenia ale to zestawienie USA-Żydzi-UK, czy w kolejności dowolnej innej, też nie ma znaczenia, to jest to właśnie. Pytanie, czy do ruszenia, czy już tak będzie i jeszcze lepiej?

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Andrzej-z-Gdanska 18 marca 2020 10:55
18 marca 2020 13:57

Teraz ja prawie pękłam, Panie Andrzeju :)

To byłoby coś, wyobraża Pan sobie te nagłówki: W Polsce groźniejszy śmiech niż koronawirus; Ludzie masowo pękają itd?

;)

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @ainolatak 18 marca 2020 12:27
18 marca 2020 14:00

No jest, ale co to zmienia.

Pośrednictwo to też eksport, na upartego, ale nie o to chodzi w wypadku takich krajów jak Białoruś czy Polska, bo to jest pośrednictwo niższego rzędu, że się tak wyrażę, wynikające raczej z położenia na szlaku handlowym a nie z siły własnej gospodarki

zaloguj się by móc komentować

tadman @ainolatak 18 marca 2020 12:33
18 marca 2020 14:04

On sam lub we współpracy ze swoimi doradcami robi z siebie prowincjusza. Ktoś na forum zajmującym się aparaturą stereo z wyższej półki przytoczył zdjęcie Łukaszenki siedzącego na fotelu w skarpetach i słuchającego swojego systemu. Ile było kpiarskich komentarzy.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @OdysSynLaertesa 18 marca 2020 14:00
18 marca 2020 14:07

W takim razie, jeśli pośrednictwo niższego znaczenia nie ma sensu, to po co ten Łukaszenka się tak męczy? No idiota jakiś sentymentalny chyba. Za to idea ta dobrze usprawiedliwia naszych.... No, bo co my nieboraki możemy zmienić, nic, bo leżymy na szlaku...

Niestety nie folguję tego rodzaju myśleniu.

zaloguj się by móc komentować

Wrotycz1 @gabriel-maciejewski 18 marca 2020 13:07
18 marca 2020 14:13

Gangi się pojawią w większej ilości, gdy warunki kumulacji kapitału się polepszą. Część z nich będzie przyznawać się do polskiej tradycji. Powoli to zrozumieją. Co zwojował Kulczyk po za Polską? Nic. Jego dzieci, tak samo. A inni z tej klasy? Takoż. Na pewno część z nich już rozumie, że tu jest ich baza i tylko z tąd mogą podjąć walkę o przeżycie i utrzymanie biznesu w większej skali. W przeciwnym wypadku, mogą tylko oddać aktywa i snuć wspomnienia o glory days na takiej czy innej wyspie. Pojawienie się księcia w starym stylu jest niemożliwe. Księciem w nowym stylu są służby, właściwie ta część z nich, która dogadała się z Kaczyńskim i pozwoliła mu na objęcie władzy. Dlaczego tak się stało można tylko przypuszczać. Być może dogadali się z księciem wyższego rzędu, a może nawe z cesarzem, który ich poinformował o nowych zadaniach na naszym obszarze, i o konieczności wyeliminowania wpływów poprzednich hegemonów. Zadanie nie jest zakończone, mimo że poprzednicy mieli słabszego księcia, i mamy to co mamy. Do następnej odsłony. Najwięcej zależy od sprytu naszych książąt i naszego uporu, trwania na swoim i w swojej tradycji. Jak od wieków.

Kwestia budowania przyznawania się do polskie tradycji w przestrzeni suwerena i gangów jest realizowana w sposób nabardziej prymitywny jak można. Tu winę ponosi szajka związana z ministrem kultury i szajka TVP. Ciekawe, czy wiedzą co czynią? O winie ogłupiałego suwerena trudno mówić. Nie jest świadomy. Pozostają tylko zapaleńcy i amatorzy pracy organicznej, w tym siłaczki płci wszelakich. Gangi chyba już wiedzą, że po za Polską nie mają czego szukać po za złożeniem komuś hołdu. Żeby tylko wiedzieli komu.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @tadman 18 marca 2020 14:04
18 marca 2020 14:14

To dobrze główkuje...Nie ma kompleksów. Pamiętam komentarze dotyczące reklamówki Marii Kaczyńskiej, jaką wnosiła na pokład samolotu... Ludzie, którzy potrafią coś osiągnąć nie obchodzą takie kpiny i używają tego celowo, by coś ugrać propagandowo, czy to zrobić z siebie swojaka, czy charyzmatycznego, wyjątkowego człowieka.

Z melonika Churchila też sie kiedyś nabijano.

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @ainolatak 18 marca 2020 13:57
18 marca 2020 14:19

No, nie!

To w żadnym wypadku nie było do Pani. ;)

zaloguj się by móc komentować

glicek @Wrotycz1 18 marca 2020 13:45
18 marca 2020 14:25

Nie mogę teraz znaleźć wykresu, ale systematycznie zmniejszamy koszty obsługi tego długu, który szedł w miliardy. W dodatku w styczniu:

https://businessinsider.com.pl/finanse/ujemne-oprocentowanie-obligacji-rzad-pozyczyl-pieniadze-a-odda-mniej/wm44g6v

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @ainolatak 18 marca 2020 14:07
18 marca 2020 14:28

Właśnie sobie Pani pofolgowała bo ja nigdzie nie wysuwam takich roszczeń, a tylko urealnianiam znaczenie "eksportu".

Inaczej naprawdę można mieć pretensje do Polski że za mało eksportuje do Białorusi. Można? :)

zaloguj się by móc komentować

mooj @ainolatak 18 marca 2020 13:49
18 marca 2020 14:40

Czasem może i kwestia otoczenia, oczekiwań rozmówcy, tego jak nas postrzega (ocenia). Może naście lat temu oceniali nas tak, nie inaczej, szczególnie w środowisku sprzyjającym "mówieniu do polskich elyt". Nie wiem, snuję:)

Z hobbystycznych, zawodowych (mniej zdecydowania), towarzyskich to ja pewnie niereprezenatywną próbkę miałem: mało (albo nieprzyznający się do tego) "podwieszonych do kogoś". Teraz - po lekturze postów o dystansowaniu się od "chłopstwa" - zaczynam to dostrzegać, faktycznie, coś na rzeczy może być, ale w innym stylu niż u nas się spotykało. Raczej w kierunku wykazywania większej odpowiedzialności niż miejsca na piedestale i że "się należy". Lekkie westchnienia, że nie wszyscy wiedzą , że nie wiedzą, jakieś nieokreślone bliżej podział na mniej i bardziej zagrożonych. Oj zaczynam rzeźbić :(

Wrażenie jednak inne niż przy rozmowach z ludźmi z Urainy, Litwy czy Rosji. Będę się upierał: mniej kompleksów, dystans od władzy - tak, ale niekoniecznie od państwa, świadomość że bez Polski wielu rzeczy się nie da (odmiennie niż przy Ukrainie, Litwie o Rosji nie ma co mówić). 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @mooj 18 marca 2020 14:40
18 marca 2020 15:08

To fakt. Od Ukraińców czy Litwinów zdecydowanie się różnią. Żyją pewnym sentymentem do Polski, ale zdystansowanym i raczej na prywatny użytek jeśli można się tak wyrazić... Czują się Białorusinami i na pewno nie porzucą państwa dla błyskotek i wielkich deklaracji.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @OdysSynLaertesa 18 marca 2020 14:28
18 marca 2020 15:24

W moim komentarzu najpierw wymieniłam inwestycje zagraniczne i tam miałam uwagi co do polskiego udziału.  Eksport ma znaczenie dla kraju eksportera w momencie kiedy odbiorca zaczyna ważyć w bilansie i jego strata zatrzęsłaby już danym sektorem. Czy to Polska kupuje tyle paliwa od Białorusi, że mogłaby nawet na sekundę zatrząść? Oczywiście wskaźników jest jeszcze więcej, wymienienione przeze mnie ważne na pierwszy rzut, bo są wynikiem działań zakulisowych, polityk i rozgrywek mających na celu osłabianie przeciwnika/przeciwników. Do tego powinna być jeszcze analiza kwestii militarnych. Niestety na podanie wszystkich wskaźników, czy zrobienie pełnej analizy nie mogę tracić czasu, bo mam również swoją pracę i obowiązki.

Dlatego poważnie liczyłam, że Pan przedstawi - zgodnie ze swoimi uwagami o wadze wskaźników - porównanie kosumpcji z nadwyżką i wskaże na siłę/słabość Białorusi, jeśli uważa Pan, że kwestie inwestycji zagranicznych czy handlu zagranicznego niewiele zmieniają. Uargumentuje Pan jakoś swoje uwagi. Zawsze to pomaga w dyskusji i nie jest ona taka jednostronna.

Moze się doczekam :)

Z tym import-eksport to bym nie przesadzał. Eksport jest oznaką słabości siły (nabywczej łącznie z produkcyjną) wewnątrz kraju. Powinno się porównywać konsumpcję z ewentualną nadwyżką tego co się samemu produkuje (pod kątem samowystarczalności) i co się ewentualnie z nadwyżką dzieje

Pośrednictwo to też eksport, na upartego, ale nie o to chodzi w wypadku takich krajów jak Białoruś czy Polska, bo to jest pośrednictwo niższego rzędu, że się tak wyrażę, wynikające raczej z położenia na szlaku handlowym a nie z siły własnej gospodarki

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @mooj 18 marca 2020 14:40
18 marca 2020 15:31

Ukraińców w zasadzie nie znam osobiście. Jedynie z opowiadań, badań. Litwini oczywiście różnią się od Białorusinów przede wszystkim wrogością, a jeśli nie wrogością to z zimną obojętnością (tutaj mam spore doswiadczenie, bo często jeździłam na Litwę). Interesy z nami robią, nawet kieliszek wódki po tym wypiją, ale bez żadnej sympatii. Wolą każdego byle nie Polaka. Białorusini  - zawsze serdecznie nastawieni. Przypomniało mi się to kiedy byłam ostatnio na Łotwie. Tam też spotkałam sie z dobrym przyjęciem Polaków. Zupełnie inaczej niż u litewskich sąsiadów - tam zadziałała sowiecka propaganda straszliwie antypolsko - bo przeciez było polskie Wilno...

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @Wrotycz1 18 marca 2020 14:13
18 marca 2020 15:46

A g.. Jak ma Pan problemy z prymitywizmem, to po co te teoretyczne gatki o gangu. Gangi z komuny miały swoją jedyną szansę - wejść w Buty ziemian (oczywiście nie od strony ę, ą, ubrań, tylko sprawnych organizatorów świadomych okoliczności w jakich przyszło im działać, gdzie ta świadomość w równym stopniu dotyczy rzeczywistej roli różnych podmiotów i tego, że jadą z resztą biedniejszych Lokalsów na jednym wózku). Wszystkie rzeki pieniędzy oddali, to ją stracili. Czas na nowe gangi - byle prędko, bo tęskno mi do widzenia potęgi, najlepiej ukrytej czy samodzielności po stronie "naszych". Dlatego mimo tych różnych możliwości jak zostanie wykorzystany wirus dla banków, czy innych ośrodków, to podoba mi się działanie naszych, choćby błędne, ale bez oglądania się na resztę. No i to wykorzystywanie medialne zdarzeń, jak to władza dba, wszystkim pomoże i kocha ludzi - dobijają tym frakcje niemiaszków, ruskich i inne konfy.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 15:50

Umami brutalnie podsumował.. Ja mogę jedynie napisać w ramach pocieszenia ,ze miejmy nadzieję ,ze może będzie inaczej, ale jednak rozum podpowiada ,ze pozostaniemy w pozycji

Rząd polski i rządy innych państw leżących w omawianym pasie, zostaną zredukowane do roli lokajów, albo wręcz faktorów oczekujących w przedpokoju na szklankę herbaty postawioną na bieliźniarce. 

Projekt zydowsko-anglosaski co do Białorusi ma swoje umocowania i jak najbardziej jest realny.. Starszy syn Łukaszenki jest w departamencie obrony, młodszy robi w sporcie ..Ciągłość jest zachowana ,można realizować projekt.

 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @ainolatak 18 marca 2020 15:24
18 marca 2020 15:55

Nie doczeka się Pani, i myślę że dobrze Pani wie że nie oczekiwałem takich informacji od Pani. Nie rozumiem jakiego uzasadnienia oczekuje Pani na potwierdzenie tego, że eksport to nie jest wskaźnik świadczący o rzeczywistym stanie/sile gospodarki.

Można być pośrednikiem (a propos "białoruskiej ropy", serio białoruskiej?) czegokolwiek i na tej podstawie twierdzić że to świadczy o naszej sile. Oczywiście że waży, ale jeszcze raz powtarzam, nie o sile naszej gospodarki (eksportu, który jest w zasadzie tranzytem), a tylko o znaczeniu dla kogoś innego z racji korzystnego położenia na szlaku wiodącym do tego kogoś. Korzystnym dla pośrednika o tyle, o ile potrafi to przełożyć na budowę własnej siły nabywczej w sposób trwały, bez lęku o to że jak ktoś z zewnątrz przestanie od nas kupować to będziemy w czarnej d... Stoimy przed takim ryzykiem teraz, bo eksport z Polski (głównie do Niemiec) w związku z wiadomym kryzysem stoi przed dużym wyzwaniem... Takie ot uzasadnienie mojego punktu widzenia na eksport.

Czy to stoi w jakiejś sprzeczności z tym co Pani napisała, bo nie rozumiem o co chodzi? Czy ja gdzieś pisałem że kto z takiego pośrednictwa mimo wszystko korzysta to jakiś dureń? Nie...

Jak widać (po tym co się u nas dzieje), jest pilna potrzeba udrożnić trasę na liniach/kierunkach jakie wymienia Coryllus. Korzystajmy, bo to co zostanie u nas na stałe (porty, drogi, koleje) to dobry przyczółek do sprawnego funkcjonowania gospodarki wewnątrz kraju... Pozostają jeszcze koszty (kredytu) tej inwestycji, ale to historia na inną okazję.

zaloguj się by móc komentować

mooj @OdysSynLaertesa 18 marca 2020 15:08
18 marca 2020 16:18

Ja raczej nie widzę tego niewatpliwie pozytywnego uczucia jako "sentyment do Polski". Może przesadnie podkreślam, wyciągam z szerokiego spektrum rzeczy, kóre świądczą o tym, że są świadomi i żywią sentyment do związków z Polską. Związków Białorusi i Polski , osobisty sentyment do możliwych relacji też. Widzą sens jakiejś integracji, współpracy będąc świadomymi swojego znaczenia. Większego znaczenia niż wynikałby z obszaru i liczby ludności Białorusi:)

I mam nadzieję, że poważne propozycje by docenili. Nie do końca żartobliwie kiedyś napisałem o kwestii "ile stołków w radzie dyrektorów portu królewieckiego dla Białorusinów". Przesadą może byłby publiczny sondaż "Prezydent 202?" z możliwością głosowania na Łukaszenkę..Tak - Prezydent RP (lub szerszego konstruktu) ale to w tę stronę te propozycje , nie w kierunku bida-ofert "możesz mieć tańszy akademik w szkole na pińcsetnym miejscu w rankingu światowym"

I nie najmniej istotne: bariera przed Niemcem jest o niebo większa niż w jakimkolwiek sąsiednim kraju. Żaden związek bliższy (tak oceniam) Polska-Białoruś nie ma szans, gdy będzie postrzegany jako związek niemiecki z polską przykrywką. Ukraina, Litwa - może oceniać, że Polska nie jest potrzebna jako pośrednik pomiędzy nimi o reichem. Białoruś  nie pośrednika nie potrzebuje i nie chce, a związku z Niemcem - niezależnie z pośrednikiem czy bez.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Brzoza 18 marca 2020 15:46
18 marca 2020 16:18

 W jakim celu to dobijanie się odbywa..? Po to aby łapę trzymał na finansach przedstawiciel Londynu? 

I co z odpowiedzią na :

"Wszyscy mówią o patriotyzmie i wreszcie wolnej ojczyźnie, która będzie traktowana jak...No właśnie jak kto? Jak Czyngis, czy jak Piotr Wielki? Jak Jagiellonowie w „złotym wieku”, czy jak Mieszko I? Jak mają nas traktować, żebyśmy wreszcie poczuli się dowartościowani? A może chodzi o coś innego? O to, jak my siebie samych traktujemy? "

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @OdysSynLaertesa 18 marca 2020 15:55
18 marca 2020 16:22

A szkoda... jeszcze raz powtórzę to co już napisałam, co chyba Pan niezbyt uważnie przeczytał. Wpis Coryllusa jest o możliwości oderwania Białorusi od Rosji, ja wskazałam na udziały inwestycji zagranicznych i handel zagraniczny. A Pan w kółko o sile Białorusi... nie po to użyłam tych wskaźników, by wykazywać na siłę Białorusi, ale kto gra na Białorusi i jak sprawny musi być Łukaszenka. Myślałam, że to jasne, ale chyba się myliłam.

Jak widać (po tym co się u nas dzieje), jest pilna potrzeba udrożnić trasę na liniach/kierunkach jakie wymienia Coryllus. Korzystajmy, bo to co zostanie u nas na stałe (porty, drogi, koleje) to dobry przyczółek do sprawnego funkcjonowania gospodarki wewnątrz kraju... Pozostają jeszcze koszty (kredytu) tej inwestycji, ale to historia na inną okazję.

Korzystajmy, korzystajmy, ale co będziemy tymi drogami wozić, jeśli handel zagraniczny nie jest taki ważny?

Nie mówiąc już że dopiero w zeszłym roku podpisaliśmy umowę na opracowanie koncepcji drogi od Bielsko Podlaskiej do granicy białoruskiej i do ich autostrady E30 biegnącej przez cały kraj. 32 km odcinek... 2019 rok... A ciekawe dlaczego Łukaszenka autostradę podciągnął pod samą granicę wcześniej?

Myślę, że są kraje, które nie potrafią/nie chcą korzystać z pośrednictwa, np. my, o czym świadczy ten 32 km odcinek. Jak sądzę trasy północ-południe to już nie dożyję. 

 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @mooj 18 marca 2020 16:18
18 marca 2020 16:26

Zgadzam się... Właśnie o ten interes są dojrzalsi. My się lubimy chwalić błyskotkami typu "członek rady bezpieczeństwa" i pchać w niepotrzebne a czasem szkodliwe rolę przyzwoitej, tak jakby ktoś miał nam tego zazdrość nie widząc przy okazji jaki jest rzeczywisty stan naszych "wpływów" i siły

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 16:26

role przywoitek, miało być

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @ainolatak 18 marca 2020 16:22
18 marca 2020 16:37

Jakie w kółko? To nie dotyczy tylko Białorusi ale owszem pisałem raczej o nas.

No mam nadzieję że kiedyś będziemy wozić swoje towary... Wewnątrz rynku wewnętrznego właśnie, nie siląc się na budowanie/dotowanie "eksportu", poza nadwyżkami, na które ktoś miałby ochotę, np Białoruś, która teraz jak rozumiem z głupoty (a jednak?) za mało od nas bierze.

Powtarzam, nie widzę żadnej głupoty ze strony Białorusi że "przewiduje" swoje pośrednictwo, ani w tym że my za mało handlujemy z Białorusią :) To samo dotyczy w drugą stronę

 

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @Draniu 18 marca 2020 16:18
18 marca 2020 16:52

> W jakim celu to dobijanie się odbywa..? Po to aby łapę trzymał na finansach przedstawiciel Londynu?

Może tak być, ale pisałem nie w temacie o skuteczności w propagandzie, która u "naszych" teraz wzrosła. Dobijają ich tez tym, że wysyłają w Lokalsów skuteczny eter o tym, że kochają nas i kochają ue, nic nie zostawiając dla biednych przeciwników. Mają lepszą propagandę, a nie muszą, bo wybory w sytuacji zagrożenia, jak nie są bardzo źli to wygrają łatwo. Może Pan Kaczor bierze większy zamach, i tak jak chcą przeciwnicy przełoży wybory, aby zgarnąć jeszcze więcej. :) :)

 

>I co z odpowiedzią na : "Wszyscy mówią o patriotyzmie i wreszcie wolnej ojczyźnie, która będzie traktowana jak...No właśnie jak kto? Jak Czyngis, czy jak Piotr Wielki? Jak Jagiellonowie w „złotym wieku”, czy jak Mieszko I? Jak mają nas traktować, żebyśmy wreszcie poczuli się dowartościowani? A może chodzi o coś innego? O to, jak my siebie samych traktujemy? "

Odpowiedź: Brzydzimy się dowartościowaniem i dowartościowujących uważamy za wrogów/częściowych wrogów, co jest zgodne z prawdą. Widzimy "wolną" ojczyznę jako Kaszuby w potędze, ale bez rzeki pieniędzy jaki dostarczał handel niewolnikami, z Przyjęciem Pana Jezusa, z Matką Boską Częstochowską, Królową Polski i już nie jako bandytów do wynajęcia, którzy dyscyplinują okolicę dla jakichś Londynów - kiedyś byłem dumny, że spaliliśmy część potężnej Dani z ich stolicą, ale można się domyślać po tym jak nawet nie zaczęliśmy przejmować tego terenu politycznie, w jakiej roli działaliśmy.

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @roter 18 marca 2020 16:37
18 marca 2020 17:03

Błąd w rozumowaniu - np. Pan jest kretynem, a nie ma większej siły.

zaloguj się by móc komentować

onyx @gabriel-maciejewski 18 marca 2020 13:04
18 marca 2020 21:47

Na YT jakiś gość z okolic na bieżąco wrzuca filmy pokazujące postępy prac. Ostatni jest z 13 marca.

https://www.youtube.com/playlist?list=PL2-3j3Bpk7RPh-5FjDY5hPS4tLCCSlgTo

https://youtu.be/js3w4_KwK2Q

Co do wirusowego zapalenia gospodarki, to rząd przedstawił program pomocowy na 212mld złotych. W Wielkiej Brytanii 330mld funtów. W USA 850mld dolarów. Nikt się nie oszczędza a wirus dopiero wlazł na podwórko.

https://businessinsider.com.pl/finanse/tarcza-antykryzysowa-koronawirus-plan-pomocowy-dla-polskiej-gospodarki/l4bn2l6

 

zaloguj się by móc komentować

olekfara @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 22:36

"Szlaki biegnące ze wschodu na zachód muszą stanąć w miejscu, gdzie będzie nadzór właściwy, to znaczy amerykańsko-żydowsko-brytyjski."

 W tej trójcy o jednego diabła za dużo. To rodzi konsekwencje, trwa wojna, a że  z użyciem broni niekonwekcjonalnej, więc i trudno uwierzyć. Cyrografu nie można jednak podpisywać, choćby nazywał sie on "jesteś głównym pośrednikiem".

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @gabriel-maciejewski
18 marca 2020 22:41

216 mld lepiej brzmi niż 61... a BI przeoczył pewną drobnostkę. Podczas narad ustalono, że "tarcza" obejmie ok. 10% PKB, przy czym będzie to realne sześćdziesiąt kilka miliardów bezpośredniej pomocy, a ok. 140 mld to potencjalne gwarancje do kredytów. Rozważane jest przez niektórych doradców również wsparcie banków, które będą miały problemy. Mam nadzieję, ze to ostatnie pozostanie tylko na etapie rozważań.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @onyx 18 marca 2020 21:47
18 marca 2020 22:41

mój powyższy koment oczywiście był do Ciebie Onyxie

zaloguj się by móc komentować

onyx @ainolatak 18 marca 2020 22:41
18 marca 2020 23:28

Wszyscy mówią o podobnym systemie pomocy, część środków bezpośrednio a reszta w tanim kredycie. Oby to nie był taki wał jak przy Lehman Brothers. No i UE pokazała dobitnie jaką jest wydmuszką, jedyne co dali radę wygenerować to pozwolenie by kraje mogły przeznaczyć już zatwierdzone środki na cele związane z coronowirusem. Mają gest te unijne pierdzistołki mocne tylko w gębie.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @ainolatak 18 marca 2020 22:41
19 marca 2020 08:33

Generalnie w biznesie jest tak,ze nikt nie bedzie podtrzymywal trupa,a w związku z tym generował  koszty, naiwnie czekając,ze po dwóch ,trzech miesiącach , ze nagle cuda pojawia się i rynek bedzie normalnie funkcjonował, w panstwie gdzie normalne trzy tygodnie tyra sie na koszty i podatki.. Już widzę jak przedsiębiorcy będą wszytko robić zeby utrzymać pracowników, to chyba jakiś żart.. To będzie tzw.rzeź niewiniatek.. Od generowania kosztów i prowizorek to specami jest budżetówka .. To oni glownie beda korzystać z tej tarczy. Te pieniądze są dla całej masy urzedasów..

zaloguj się by móc komentować

Draniu @onyx 18 marca 2020 23:28
19 marca 2020 09:25

Po brexit , następuje kolejny etap rozozwalnia UE i tzw.hegemonii niemieckiej.. Zobaczymy jak będą przebiegały dyskusje przy składkach unijnych.. Przy takim krachu,  utrzymanie na takim poziomie składek nie będzie możliwe,a w związku z tym,zachodzi pytanie co z euro i z dotacjami..  Sądziłem ,ze eurokołochoz rozwali się później.. A tu bum, proces przyspieszył..Juz nigdy nie bedzie jak bylo, choc handel w niedziele powraca..

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @marianna 18 marca 2020 13:31
19 marca 2020 09:35

Nic takiego nie nastąpi, można o tym zapomnieć. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @ainolatak 18 marca 2020 13:27
19 marca 2020 09:35

Niedługo zaczną w nich pozować

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Wrotycz1 18 marca 2020 14:13
19 marca 2020 09:37

Służby to element wymienny. Bez realnej możliwości dziedziczenia aktywów i degenerujący się łatwiej niż rodowa arystokracja. Prędzej czy później okaże się, że akumulacja dóbr potrzebuje pewnej trwałości i wykreowana zostanie nowa klasa posiadaczy, na zasadach póki co jeszcze nie znanych. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Draniu 18 marca 2020 15:50
19 marca 2020 09:38

tak, jak napisałem wrotyczowi, ta ciągłość jest złudzeniem. To znaczy oni nie mogą obronić siebie. Są wymienni jak bateria w zegarku

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OdysSynLaertesa 18 marca 2020 16:26
19 marca 2020 09:45

Nie wiem, który już raz, trzeci albo czwarty, wdaje się pan, z różnymi całkiem osobami, w dziwne przepychanki słowne spychające dyskusję na jakieś manowce. Ma to już charakter niemal tradycyjny. Czy raz jeden, a może nawet dwa mógłby się pan od tego powstrzymać? Mam bowiem wrażenie, że wszyscy co do meritum sie zgadzamy, ale jest jakiś przymus szatkowania tej dyskusji i ustalania czyja racja jest najmojsza. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @onyx 18 marca 2020 21:47
19 marca 2020 09:46

W bergamo wojsko jest na ulicach, wywożą ciała. Różnica pomiędzy sumami robi wrażenie

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @olekfara 18 marca 2020 22:36
19 marca 2020 09:47

Oczywiście, że za dużo. Kiedy Moskwa zostanie zredukowana do rozmiarów władztwa Rurykowiczów Londyn złoży jej propozycję nie do odrzucenia i wymiksuje się z tej trójki. Może nawet wyrzucą żydów z Anglii, któż to wie?

zaloguj się by móc komentować

marianna @gabriel-maciejewski 19 marca 2020 09:35
19 marca 2020 09:54

Bardzo się boję, że poza marzeniami nic nam już nie pozostanie. Smutne to wszystko.

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @onyx 18 marca 2020 21:47
19 marca 2020 12:54

Dla porównania ilość użytych koparek na jednym terenie w Chinach: (w 10 dni zrobili szpital)

https://youtu.be/OWp6vSHFG4M?t=27

zaloguj się by móc komentować

olekfara @gabriel-maciejewski 19 marca 2020 09:47
19 marca 2020 23:05

Mnie się zdaje, że żydzi są zawsze tam, gdzie są imperia i gdzie imperia mają swoje interesy. Wyrzucenie żydów z Anglii, oznaczało by że trzeci diabeł ( w tym przypadku korona) przestanie  być imperatorem.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować