-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

O bałwanach popadających w zamyślenie

W zasadzie powinniśmy się już do tego przyzwyczaić, ale jakoś się nie da. Cała prawica skonstruowana jest w następujący sposób – na zdjęciu młodzieniec z brodą, wystudiowany jak nie wiem co, pod krawatem, nad nim napis „konserwatyzm” albo coś podobnego, a w tekście same idiotyzmy, powtarzane bez zrozumienia czegokolwiek. Do tego, rzecz jasna, szeroko promowane, a jakby tego było mało w powietrzu, w sieci, czy gdzie tam chcecie, zawieszone jest to szkaradne pytanie – dlaczego prawica się nie jednoczy? Otóż ona się nie jednoczy, bo tworzący ją oficerowie służb to durnie jeden w drugiego. Taki jest rzeczywisty powód rozdrobnienia prawicy. Ja myślałem, że to może chodzi o jakieś celowe działania, ale nie, to jest objaw bezradności i głupoty osób zajmujących się zawodowo tworzeniem organizacji i przestrzeni do dyskusji. Oni sobie zwyczajnie nie radzą i stąd mamy to, co mamy.

Ktoś napisał w komentarzu, że Marcin Rola chciałby zrobić ustawkę, w której z jednej strony wystąpię ja, a z drugiej Karoń. Mowy nie ma, bo ja nie widzę ani jednego powodu, żeby Karonia uwiarygadniać. Jeśli zaś ktoś zaproponuje mi za tę usługę pieniądze, to ja z miejsca napiszę tu ile tego było. Ktoś jednak Karonia pompuje, kto to taki? Otóż jest to ksiądz profesor Tadeusz Guz. Mnie ten fakt osobiście bardzo dziwi, bo pamiętam ile razy Valser dzwonił do księdza profesora próbując się z nim umówić i jakich podchodów się imał, żeby z nim porozmawiać. Ja też miałem w tym swój udział. I co? I pstro, wszystko na nic. Nie udało się zaprosić księdza profesora do Bytomia, ani nawet pogadać z nim dłuższą chwilę. Tak był zajęty. A tu proszę...można. Mnie to dziwi nie tylko dlatego, że sam z siebie nigdy bym Krzysztofa Karonia z Tadeuszem Guzem nie skojarzył. Mnie to dziwi, albowiem w zestawie tym manifestuje się grzech główny wywołujący nieskuteczność. To znaczy pomieszanie porządków. Ci co to zaplanowali rzecz jasna nie wiedzą o czym ja tu piszę, ale to jest raczej oczywiste i nie ma się co nimi przejmować. No więc pomieszanie porządków powoduje nieskuteczność działania i wywołuje w odbiorcy dramatyczny brak wiary w to co się przed jego oczami rozgrywa. Oto ksiądz profesor Tadeusz Guz reprezentuje świat akademicki i na tej reprezentacji oparta jest cała jego kariera medialna. Ksiądz profesor demonstruje w każdym słowie, geście i w każdym uniesieniu brwi dobre merytoryczne przygotowanie, znakomity warsztat badawczy i – co najbardziej imponuje prostaczkom – podkreśla bez przerwy, że swoje badania opiera na źródłach. Na tym właśnie trzyma się pozycja księdza profesora, oraz rzecz jasna na tym, że jego odbiorcy, to ci sami ludzie, którzy angażują się emocjonalnie w teleturniej Wielka Gra. Sprawia im przyjemność obcowanie ze znawcą. To jest szczególny rodzaj emocji i on musi być zaspokojony w szczególny sposób. Co innego Krzysztof Karoń, on jest zaprzeczeniem metodologii akademickiej, on sobie pożyczył parę schematów z wykładów kursowych, których wysłuchał dawno temu, dodał do tego gawędę o marksizmie i wstęp neolityczny. I tyle. Krzysztof Karoń jest publicystą a nie badaczem, w dodatku publicystą manifestującym powierzchowność swoich sądów w sposób mało przekonujący i wcale nieatrakcyjny. Żeby podnieść tę atrakcyjność, ktoś wymyślił, że doda mu się księdza Guza i zestaw taki wypuści w świat. Mądry z mądrym będą zabawiać publiczność teleturnieju Wielka Gra. Tak to zostało zaplanowane, ale posypie się szybko, o czym informuję tu wszystkich już dziś, albowiem zadziała jedna z podstawowych zasad mechaniki świata tego – nie wolno mieszać porządków, bo będzie katastrofa.

Ktoś mi ostatnio zarzucił, że krytykuję Karonia z pozycji piaskownicy. Proszę Państwa, oczywiście, że tak robię, albowiem to jest piaskownica. Karoń zaś jest takim samym produktem, jak wszystko co się w niej znajduje. Celem głównym jest zagospodarowanie emocji i wyznaczenie kierunków dyskusji, za którymi podążać będą przyszli wyborcy przyszłych polityków, którzy dziś lansowani są jako młodzi konserwatywni myśliciele. Tacy jak na przykład ten pan

 

https://konserwatyzm.pl/rekas-co-zrobilismy-z-polska-wybor-z-bledow-dziejowych/

 

Chodzi o to, by ktoś z pewnością siebie i swadą wypowiadał jakieś kwestie nie mające ze sobą nawzajem istotnego związku, ale za to podbudowujące program polityczny przyszłego działacza, w tym wypadku program narodowy. Ten zaś w powyższym przypadku sprowadza się do jasnej całkiem sugestii, że bez okresowego wymordowania opozycji w sposób demonstracyjnie okrutny nie będzie w państwie dobrobytu i nikt się z tym państwem liczył nie będzie. To są kreowane, w każdym niemal roczniku studentów interesujących się polityką i historią idiotyzmy. Ja to widzę już któryś raz i za każdym razem znajdzie się ktoś, kto uzna, że to jest świeże i odkrywcze.

 

Wróćmy teraz do mitycznej jedności prawicy. Czy ci, który bredzą o tym bez przerwy przypuszczają, iż całkowicie handlowe relacje jakie łączą Karonia i księdza Guza z publicznością mogą być podstawą do budowania takiej jedności? Każda taka propozycja to próba przejęcia targetu ktoś kto ma jakiś dorobek i własną publiczność. Nie ma ani jednego powodu, bym miał się pokazywać w jakichś debatach z tym czy innym prawicowym mędrcem. Nie ma tym bardziej, że poproszony o wykład na targach bytomskich ksiądz profesor Guz, zręcznie się od tego wykręcił. Nie byliśmy pewnie dość wiarygodni jako grupa reprezentująca poglądy konserwatywno-katolickie. Nie to co Karoń, prawda…

 

Podkreślam więc – to jest walka o autentyczną publiczność, bo tylko jej udział w życiu bloga, wydawnictwa, wykładowcy się liczy. Można oczywiście publiczność wytresować, można ją w jakichś zakresach zmanipulować, ale akurat nie w takich, o jakich tu rozmawiamy. Tu się nie prowadzi pogadanek z zakresu – jak zarobić milion dolarów nie wychodząc z domu. Tutaj każda osoba biorąca udział evencie jest ważna. Oni wszyscy o tym wiedzą, dlatego tu przychodzą i zarzucają mi, że nie czytam książki Karonia. Nie czytam, bo nie chodzi o to bym czytał, ale o to, bym o niej mówił, tym bardziej o to chodzi, im mniej wiarygodni stają się wszyscy prawicowi guru. No więc proszę – rozmawiamy o książce Karonia, ale jednak źle rozmawiamy – z poziomu piaskownicy...a tak właśnie, bo na inną dyskusję ta ustawka nie zasługuje.

 

Jeszcze ogłoszenie. Jeśli wpłaty na LUL będą wpływać w takim tempie impreza zostanie odwołana po 5 listopada, bo nie będzie jej z czego sfinansować. Wszystkie szczegóły dostępne są w zakładce Latający Uniwersytet Leszczynowy, wpłat można dokonywać także przez pay pal na konto klinikajezyka@gmail.com
 

 



tagi: prawica  karoń  dyskusja  kreacja  tadeusz guz 

gabriel-maciejewski
8 października 2018 09:07
100     4796    15 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
8 października 2018 10:43

Oczywiście ze mieszanie porządków. Moja definicja prawicy wisząca sobie od lat pod którąś Twoją notką na coryllus.pl  zawiera mocno określony porządek rzeczy. Jeden.

.

 

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @gabriel-maciejewski
8 października 2018 10:45

Niejeden chciał też Pana ustawić w pozycji "autentycznego guru" - co ładnie Pan od razu stopował uderzeniem, czy jakby "nagłym smarknięciem przez palce" :)

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Brzoza 8 października 2018 10:45
8 października 2018 10:53

W smarkaniu przez palce mam poważne i nie dające się zakwestionować osiągnięcia

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Maryla-Sztajer 8 października 2018 10:43
8 października 2018 10:54

Tu mamy ich ze sześć przynajmniej

zaloguj się by móc komentować

JK @gabriel-maciejewski
8 października 2018 10:56

Z tego duetu nic nie wyjdzie. Jeżeli wstęp i podziękowania dla organizatorów zajmują dziesięć początkowych minut filmu to mało kto przebrnie przez ten czas. Na dodatek obydwaj prelegenci mają jakiś taki irytujący sposób mówienia, że wytrzymać dwie godziny ich wykładu to jest naprawdę wyczyn.

Poza tym, intryguje mnie do kogo jest ten wykład skierowany. Przecież o Marksiźmie już wszystko wiadomo. Ileż na ten temat można?

zaloguj się by móc komentować


mooj @JK 8 października 2018 10:56
8 października 2018 11:06

Indoktrynacja marksizmem trwa, odbywa się na różnych poziomach, kierowana jest do różnych odbiorców, więc i komentarze, kontry, krytyka też istnieje. I także dla innych kręgów, na różnych poziomach, o różnej jakości. Tu nic dziwnego nie widzę.

Raz na jakiś czas otwieram sobie (na ogół tłumaczenie) manifest Teda Kaczyńskiego i porównuję "najnowsze trendy i mody" z fragmentami oryginału. Tak to widzę:)

zaloguj się by móc komentować

Draniu @gabriel-maciejewski
8 października 2018 11:08

Z tymi srodowiskami prawicowymi jest tak jak z kościołem w Dublinie, sądzą ze wystarczy być .Aby prawica była autentyczna musi działać ,ale realnie ,winna przeciwstawiać się wszelkim objawom socjalizmu,ktory u nas zadomowił się juz od kilku dekad.  Ich wszelkie teorie objawiają się tylko i wyłącznie na etykietce pt. konserwatyzm,i na tym koniec, jak slusznie zauważyłeś Coryllusie. 

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @gabriel-maciejewski
8 października 2018 11:19

W dziejach Polski było tyle przykładów niewyobrażalnego i szalonego okrucieństwa, że trudno je zliczyć, a wskazanemu panu jeszcze mało. Tymczasem eksterminowanie przeciwników politycznych stoi w sprzeczności z duchem polskiej polityki.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @krzysztof-laskowski 8 października 2018 11:19
8 października 2018 11:32

A czym sa wspolczesni politycy prawicowi ,kto jest w tych srodowiskach prawicowych ? Tak, to są bałwany ,ktore popadają w zamyslenie. 

Super ,ze na SN pojawił się Śmieciu.

zaloguj się by móc komentować

chlor @gabriel-maciejewski
8 października 2018 11:43

Obecnie popierana jest każda odmiana prawicy jeśli prowadzi do tego samego skutku co socjalizm, czyli do obniżenia kosztu pracy w produkcji materialnej i w podstawowych usługach, oraz odciążenia skarbu państwa utrzymaniem ludności. W końu wszystko jedno czy robotnik zasuwający 10h dziennie za miskę zupy ma poglądy w swoim mniemaniu konserwatywne, czy lewicowe. Liczy się efekt.

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @gabriel-maciejewski
8 października 2018 11:55

hmmm... z tym okrucieństwem czy przypadkiem pan nie przesadza ? nie twierdzę, że go nie było ale nie było zinstytcjonalizowanego draństwa...np. opriczniny i bezsensownych wyroków śmierci ferowanych na zasadzie widzimi się... np. kiedy posłowie carscu zażądli ścięcia głowy szambelanowi bo nie wspomniał podczas uczty jakichś tytułów batiuszki... ich żadanie wywołało wzruszenie ramion, podczas gdy na dworze cara można było trafić do lochu i gorzej za odzywkę... po prostu byliśmy cywilizowani w stopniu nie porównywlnym z resztą jewropy tak zwanej... na zachodzie mniej więcej w tym czasie błazen Franciszka obraził jego metresę, ten skazał go na śmierć (walka o dupę jest ważniejsz od walki o ogień) król pozwolił mu wybrać rodzaj śmierci jaką zginie... ów błazen wybrał śmierć, ze starości...czym uratował życie... z tego co wiem, tgo typu grandy w Polsce nie miały miejsca, co nie oznacza, że było różowo... bo magnaci potrafili mordować nieszczęsne konkubiny swoich synów, tudzież szlachta etc. ale nie było to wprzęgniete w system...

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @Draniu 8 października 2018 11:32
8 października 2018 11:56

Ale jeśli zatrzymujemy się na etapie oceniania jednego czy drugiego, stajemy w miejscu. A można pokazywać, że istnieje inny sposób uprawiania polityki: równanie nie do poziomu najniższego, tylko do poziomu najwyższego.

zaloguj się by móc komentować

grudeq @gorylisko 8 października 2018 11:55
8 października 2018 12:00

Co do nie wspomnienia tytułów w czasie jakiejś uczty... To wiesz jestem w stanie sobie wyobrazić jakaś ucztę carska z udziałem posła Króla Polskiego...no a temu szambelanowi zapomniało się wspomniec o tym że Car Moskiewski jest także Wlk. Ks. Litewskim, Ruskim i Smoleńskim. No i z blahostki mamy sprawę stanu. 

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @gabriel-maciejewski
8 października 2018 12:07

Sprawiasz, że zaczynam mieć alegrię na słowo "prawica" i wszystkie wyrazy pochodzące od tego słowa.

Rozumiem teraz, że prawica to największa klęska katolików w świecie publicznym i w polityce po katastrofie cywilizacyjnej jaką byłą kasata zakonów. To getto, rezerwat do którego nas zapędzili, gdzie po prostu śmierdzi stęchlizną, dają mętną wodę i spleśniały chleb.
My zaś tam chodzimy w łachmanach ciesząc się, że są "prawicowe".

Brrr !!! Horror!

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
8 października 2018 13:25

"Cała prawica skonstruowana jest w następujący sposób – na zdjęciu młodzieniec z brodą, wystudiowany jak nie wiem co, pod krawatem, nad nim napis „konserwatyzm” albo coś podobnego, a w tekście same idiotyzmy, powtarzane bez zrozumienia czegokolwiek."

Te konstrukcje to nie tylko sa prawicowe. Pamietam jak w swoim czasie widywalem, i to kilkakrotnie w prasie, zdjecia zamyslonego Bronislawa Geremka. Pykal fajeczke, byl ladnie odziany, pod krawatem i narzekal ze nie ma w Polsce zgody narodowej po 1990 roku.

Wielu rzeczy nie ma w Polsce po 1990 roku. Na przyklad nie ma solidnej, tresciwej biografii pana Bronislawa. Takiej z odwolaniem sie do zrodel. Albo ksiazki o Aleksandrze Kwasniewskim. To byloby niezmiernie interesujace.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @krzysztof-laskowski 8 października 2018 11:56
8 października 2018 13:33

Problem polega na tym ,ze ten poziom najnizszy jest, doskonale to zobrazował Mniszysko ,a Coryllus zatytułował. Proszę wskaż mi ten poziom najwyższy ,gdzie on sie plasuje, i czy on w ogole jest.

A co do dialogu między środowiskami ,jak to sobie wyobrażasz .Coryllusa ,ktory przez dziesięć lat zbudował dynamiczną strukture tresci o silnych fundamentach ,czyli wydawnicto ,periodyk , portal , PGR. ,ma wchodzic w polemikę z kims ,kto nabazgrał jedna książkę . Coryllus Karonia uzył jedynie jako przykład ,on nawet go nie krytykuje ,tylko wskazuje za przyklad slabizny tej tzw. retoryki " prawicowej piaskownicy". Czy autentycznie problemem jest ten karoniowy " etos pracy" , ktory tak na prawdę dotyczy etatyzmu. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
8 października 2018 13:56

Ale co? Jest nowy wykład duetu Karoń-Ks.Guz? Nie daj Boże, zrobił się z tego cykl? Czy to chodzi o ten dawniejszy? Nie mogę wejść do youtuba bo czekam dopiero na nowe bajty. Z resztą bałbym się sprawdzać. Słabe nerwy.

"Nie udało się zaprosić księdza profesora do Bytomia, ani nawet pogadać z nim dłuższą chwilę. Tak był zajęty. A tu proszę...można."

I do Opola można ... Brak mi słów. To chyba dlatego, że dostałem spazmów neurotyczno-hilarycznych. 

Bytom przecież o rzut kartoflem od Opola. "Po prostu używasz za dużo kolokwializmów, cher Gabriel."

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Szczodrocha33 8 października 2018 13:25
8 października 2018 14:24

Uwazasz ,ze to jest najważniejsze,te życiorysy.? Swiat galopuje, zmieniają sie formy zarzadzania, ścierają sie wpływy. Trzeba mowic o tym w co nas chca wpakować rządzący nami . Organizacje prawicowe powinny byc organizacjami ,ktore czynnie mają wplyw np. na etatystyczne struktury administracyjne państwa, to nie moga byc bierne organizacje , ktore jedynie zajmują się sporami ideologicznymi oraz kłótnia między PiSem ,a PO czy też mitami o miedzywojniu. Juz nigdy nie bedzie tak jak było, to co Coryllus powtarza.

zaloguj się by móc komentować

onyx @JK 8 października 2018 10:56
8 października 2018 14:31

Można do oporu, jak się wejdzie w jakąś koleinę to można w niej brnąć do śmierci. Historyk S. Żerko zaprezentował na TT kilka półek ze swoim księgozbiorem. Tu np." Żywoty świętych radzieckich". Sami specjaliści wąskich zakresów dookoła.

https://twitter.com/StZerko/status/1048685041189117954?s=19

zaloguj się by móc komentować

onyx @mooj 8 października 2018 11:06
8 października 2018 14:34

Polecam świetny serial o tej terrorystycznej walce z Systemem:

https://m.filmweb.pl/serial/Manhunt%3A+Unabomber-2017-787907

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Magazynier 8 października 2018 13:56
8 października 2018 14:41

Nie, chyba nie bylo nic nowegow wykonaniu duetu Karon - Guz. Widze tylko filmy ze stycznia.

Ostatnio byl duet Karon- Bosak. Pan Karon wyglada na tym filmie na kompletnie szurnietego, niestety. Nie wiem do kogo on kieruje ten straszny przekaz.

https://www.youtube.com/watch?v=J8gL6B6uhCI

zaloguj się by móc komentować

mooj @onyx 8 października 2018 14:34
8 października 2018 14:53

Mnie bardziej ciągnęło ku diagnozie postawionej niż zaproponowanym "leczeniu", a najbardziej: zbieżność całkiem sporego zestawu wniosków (zestawu bo coś tworzy porpzez bycie w zbiorze) czy oglądu rzeczywistości u una bombera ("odludka odciętego od rzeczywistości") i organizacji, które się na niego nie powołują wprost.

Tam gdzie pisał o społeczeństwie industrialnym, rozwiniętym - pomimo swojej inteligencji - nie wpadł na to, że może nie rozwój i technologia, a ZNANY MU typ rozwoju społeczeństwa, imnperieum, więc może ma to związek z atlantyckością, nie z poziomem kontroli lub technologii?

 Zastanawiająco rzadko i blisko wychodził w analizach ponad najbliższe zachodnie otoczenie. Przy kontroli społeczeństwa (a autonomii, władzy nad sobą dużo się rozwodził) brak odniesień do totalitaryzmów "klasycznych" (a przecież znanych mu) współczesnych, przeszłych/historycznych (mniej zaawansowane przedindustrialne technologie wystarczały), czy też lat 30-40-50 (technologie w sajuzie, tj ich stosowanie w sektorach siłowych nie  prowadziły do takich zmian społecznych jak w USA pd koniec XX wieku (nieuchronnych jakoby).

I nawiązując do poprzedniej wypowiedzi (choć nie dotyczy to tylko P. Karonia, a może nie przede wszystkim P. Karonia) - sporo z "rewelacyjnych samouświadomień" z sieciowych pogadanek wygląda na mało przetworzony materiał z manifestu:) Może "wielkie umysły niezależnie taką samą drogą podążają " ale chyba myślę że wątpię:)

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @jestnadzieja 8 października 2018 14:41
8 października 2018 15:01

Do kandydatów w kampanii samorządowej? Zwłaszcza od 6':40''

Ale za to ma kaofiurę jak Mick Jagger. 

zaloguj się by móc komentować

onyx @mniszysko 8 października 2018 12:07
8 października 2018 15:08

Bo ta nasza obecna prawica swoją filozofię do działania wywodzi od środowisk przedwojennych dla których Kosciół nie był opoką państwa a jednym z "graczy" na wspólnym "rynku dusz". U kogo by nie poskrobać to wychodzą takie kwiatki. Zaprezentuję Ojcu zdanie o Kościele jakie dostałem w spamie na skrzynkę mailową od Filipa Stankiewicza z Kolibra i innych prawicowych projektów. Po krytyce filmu Kler na koniec takie posumowanie:

"(bo bez księży nie ma Kościoła, a bez Kościoła nie ma Świąt Bożego Narodzenia, Wielkanocy i innych świąt, wielu elementów naszej tradycji, naszej polskiej tożsamości)"

Kościół jako Święty Mikołaj...

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Magazynier 8 października 2018 15:01
8 października 2018 15:13

No, nie wiem. Koafiura bardziej w kierunku "mlody Wodecki".

https://www.youtube.com/watch?v=ZaqBPlxSu3g

zaloguj się by móc komentować

bendix @onyx 8 października 2018 14:34
8 października 2018 15:17

Gdzie to się ogląda?

zaloguj się by móc komentować

onyx @mooj 8 października 2018 14:53
8 października 2018 15:18

Ja tego jego Manifestu nie czytałem w całości ale jak się myśli ogólnie nad wszystkim to na pewno sporo punktów zbieżnych się znajdzie. Co do analiz Teda K. to trzeba brać tą poprawkę że dla wielu a być może dla większości Amerykanów cały świat to Ameryka. Może już nie ciągnijmy tego wątku, serial polecam ;)

zaloguj się by móc komentować

mooj @onyx 8 października 2018 15:18
8 października 2018 15:20

OK:) ale lekturę jako pewien papierek lakmusowy regularnych eksplozji idei (i zapowiadanej jako antymarksizm, i każdej innej) - polecam.

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @onyx 8 października 2018 15:08
8 października 2018 15:26

Czyli Kościół to nie źródło norm, a zewnętrzna obrzędowość przy spędzaniu wolnego czasu. Doceniamy rolę Kościoła w spajaniu społeczności - ale niech się za dużo nie wtrąca do prawa, polityki i obyczajowości, a już do gospodarki - to na pewno nie. 

Wyobrażam sobie, jak oni by wyli, gdyby w ramach konsultacji społecznych Kościół musiał obligatoryjnie zaopiniować ustawy o tym, czy tamtym, albo był instancją odwoławczą tam, gdzie ustawodawca powołuje się na nieskazitelność charakteru czy wysokie kwalifikacje etyczne.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @Draniu 8 października 2018 13:33
8 października 2018 15:34

Osiemset lat istnienia państwa polskiego przed rozbiorami chyba wystarcza jako źródło przykładów poziomu najwyższego. 

zaloguj się by móc komentować

onyx @Wolfram 8 października 2018 15:26
8 października 2018 15:52

To jest podejscie tak płaskie i żenujce, że aż wstyd cytować ale mniemam iż nasza prawica grubo jest nim podszyta. Kościół jako swego rodzaju oscypek pomalowany w łowickie wzory. Powinni to zgłosić jako patent do UE bo jeszcze jacyś Czesi zgłoszą i cięzko się będzie później tym podpierać. Wszystko dalej wyglada tak jak to opisał ks. Tokarzewski z tym, że obecna prawica nie ma ani własności ani władzy. Spełnia różne zadania propagandowe i tyle.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Wolfram 8 października 2018 15:26
8 października 2018 15:57

To byłoby świetne.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Draniu 8 października 2018 11:08
8 października 2018 16:08

To ładnie pomalowane (na biało czerwono) papierowe pudełko po butach na których popisane są różne zaklęcia/marki. Ale w środku nie ma butów tylko charakterystyczny swąd palonej gumy... Taki też jest etos pracy tej formacji. Nie ma żadnej innej  prawicy, poza tą którą wyznacza Bóg Ojciec w Niebie. 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @chlor 8 października 2018 11:43
8 października 2018 16:12

Konserwatywny zaczyna mi się niestety coraz bardziej kojarzyć z konserwą. Tanim wyrobem mięso podobnym. Coraz gorszej jakości. Niedługo to słowo będzie synonimem obciachu i tego co coryllus użył w tytule. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @mniszysko 8 października 2018 12:07
8 października 2018 16:45

Kapitalny komentarz...

... prosze Mniszyska... tez mam alergie na to slowo... no i jeszcze jak pomysle o francuskiej "prawicy" - to normalnie slow brak na te scieme.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @krzysztof-laskowski 8 października 2018 15:34
8 października 2018 16:47

Jest 2018 i nie ma związku przyczynowo skutowego, ot mit o Państwie i umowach społecznych. I na kim się dziś wzorować? W drodze do najwyższego poziomu rzecz jasna. To pachnie najwyższym czasem i jkm

zaloguj się by móc komentować

qwerty @OdysSynLaertesa 8 października 2018 16:12
8 października 2018 16:49

Etykiety, etykiety i marketing i opowieści z baśni i ... a wewnątrz? Jak to Francuzi mawiają m..e

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @onyx 8 października 2018 15:52
8 października 2018 16:59

Najlepiej Kościół jako gatunek chroniony... A na bramie oni. Rycerze w lśniących zbrojach. Albo Inna Husaria. Wystarczy kilka tysięcy bo " przecież pod Kircholmem..." 

zaloguj się by móc komentować

umami @OdysSynLaertesa 8 października 2018 16:12
8 października 2018 17:03

Karoń w tomacie,

i Rola-mops w oleju.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @gabriel-maciejewski
8 października 2018 17:33

Dziękuję za kolejny świetny artykuł. Można powiedzieć, że pojawiło skądś mnóstwo kandydatów na przewodników stada. Jak się na nich patrzy, to przypomina się przeróbka hymna autorstwa jednego znajomego: "za twoim przewodem skończym się z narodem"...

zaloguj się by móc komentować

przemsa @onyx 8 października 2018 14:34
8 października 2018 17:54

Myślałem o tym, by go zobaczyć. Dzięki za rekomendacje, w taki razie znajdę chwilę.

 

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @onyx 8 października 2018 15:08
8 października 2018 18:00

Jeśli dobrze idę za intuicją Coryllusa, to sprawa jest poważniejsza.

Chodzi o to, że prawica jako taka - tak jak to wiele razy na SN było prezentowane - jest konstruktem, który funkcjonuje, tłumaczy się w odniesieniu do lewicy. Jeśliby w jednym momencie wyparował system i jego mechanizm finansowania wraz całym socjalizmem to te wszystkie środowiska prawicowe okazują się środowiskami bez właściwości. Jedynie co by potrafiły, to wołać " o powrót króla" kusząc los o pojawienie się cwaniaków.

Na placu pozostaje jedynie Kościół jako jedyna zorganizowan struktura. Musimy zrozumieć jedno. Czy chcemy czy nie chcemy nie ma alternatywy. Jest albo papieski Rzym z wszystkimi jego ograniczeniami albo socjalizm z "błogosławieństwem" kredytów. Zaś przesuwanie strefy wolnej dla oddziaływania Kościoła może odbywać się małymi krokami. Najlepiej takimi, które były przez dłuższy czas niezauważalne przez wrogów.

Na chwilę obecną dla mnie wygląda to, że wszędzie robi się ostrzał na ostatnie reduty Kościoła a jednocześnie otwiera się strefy wolne od ostrzału, właśnie rezerwaty prawicowych lemingów, gdzie siedzą różni prawicowi guru i są ukryte hierarchie tajne, których przedstawicieli okazyjnie zaprosi się mainstreamu. W ten sposób pęcznieją tzw. środowiska prawicowe, które żyją podrzuconymi tematami, w bąblu, w matriksie celowo wyhodowanym przez system.

Dlatego teraz lepiej rozumiem Coryllusa, że chce uciec od dychotomii prawica - lewica i tzw. prawicowych tematów. To jest kiwanie się bawałnów zaczadzonych pejotlem w intelektualnym rezerwacie.

Żeby być zrozumiałym posłużę się dwoma przykładami z mojego kościelnego, klerykalnego środowiska.

Na początku pontyfikatu, papież wracając samolotem, udzielił wywiadu dziennikarzom. Mówił o książce Bensona "Właca świata". Mówił tam też o kolonialiźmie kulturowym. Opowiedział przy tym historię jednej nauczycielki z Argentyny jak wyprowadziła system w pole broniąc nauczania Kościoła na temat rodziny. Czy ktoś z nas coś o tym wie? Kto próbował szukać i przeczytać całość wywiadu jaki papież wtedy udzielił?
Natomiast przez całą tzw. prawicową pracę przetoczyła się niekończąca się dyskusja na temat wyrażenia "mnożą się jak króliki" i czy wypowiedź papieża o homoseksualistach była ortodoksyjna czy nie.  Tematy wdzięcznie podrzucone przez mainstream.

Drugi przykład. Papież Franciszek na światowym dniu młodzieży dał młodym zadanie, że mają znaleźć czas na rozmowę z dziadkami, na zbudowanie z nimi relacji, ponieważ oni niosą doświadczenie, które nie może być zmarnowane. Myślę, że nie muszę tłumaczyć tutaj potencjału zawartego w tej prośbie, gdyby choć w 40% został zrealizowany. Nikt o tym nie pisze.  Natomiast wylano hektolitry atramentu na temat czy papież jest progresitą czy konserwatystą, heretykiem czy ortodoksem.

Spróbuj ruszyć jakikolwiek poważniejszy problem dotyczący styku Kościoła z jego otoczeniem zaraz zlecą się prawicowcy i będą ci tokować, że to przez nieobecność łaciny i mszał Pawła VI. Od razu jesteśmy z powrotem w rezerwacie prawicowych lemingów. To tyle z kościelnych tematów, a są przecież i inne obszary tematyczne z zapałem urządzane przez prawicowców.

Dlatego uważam ostatnie wpisy Coryllusa za ważne i trzeźwiące.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @mniszysko 8 października 2018 18:00
8 października 2018 18:13

> Dlatego uważam ostatnie wpisy Coryllusa za ważne i trzeźwiące.

A ja dziękuję za ten komentarz. Zapisuję go sobie. Swoją drogą przypomniał mi on również dyskusję pod moją dawną notką o Papieżu Franciszku.

 

zaloguj się by móc komentować

Autobus117 @gabriel-maciejewski
8 października 2018 20:09

rechot jak w "szkle" no brawo, brawo

zaloguj się by móc komentować

qwerty @mniszysko 8 października 2018 18:00
8 października 2018 20:44

Prowadzimy projekt dla pokrzywdzonych przez państwo "Kancelaria domowa" i jak widać potrzebny jest projekt koherentny tj. "Kościół domowy" bo nie przetrwamy i żadnej własności nie utrzymamy. Jak dochodzi do konfrontacji z patologią państwa to ostatni etap to są pielgrzymki pokrzywdzonych do przeróżnych miejsc kultu i trudno jest ofiarom patologii zrozumieć, że warto byĺo pielgrzymki ciut wcześniej traktować jako tarczę a nie jako ucieczkę przed realnością po tragediach.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @przemsa 8 października 2018 18:13
8 października 2018 20:48

Jak to Papież ładnie powiedział "Całun nie ma kieszeni" i cóż co prawicowcy mają do powiedzenia? O kieszeni mogą dużo i na każdy sposób a o reszcie ...

zaloguj się by móc komentować

qwerty @przemsa 8 października 2018 18:13
8 października 2018 20:48

Jak to Papież ładnie powiedział "Całun nie ma kieszeni" i cóż co prawicowcy mają do powiedzenia? O kieszeni mogą dużo i na każdy sposób a o reszcie ...

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @mniszysko 8 października 2018 12:07
8 października 2018 21:01

Większą klęską może być już tylko "chrześcijańska demokracja".

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Magazynier 8 października 2018 21:01
8 października 2018 21:11

To z katalogu "socjalistyczna demokracja" "demokratyczny suweren.." a z tyłu biuro polityczne i niejawne plenum

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @onyx 8 października 2018 15:08
8 października 2018 21:16

"O Tannenbaum, o Tannenbaum,
Du kannst mir sehr gefallen!"

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @mniszysko 8 października 2018 18:00
8 października 2018 21:23

"To jest kiwanie się bawałnów zaczadzonych pejotlem w intelektualnym rezerwacie."

Ja wiem że to b. trudne znaleźć czas na realizcję tego, ale Ojciec ma talent.

Podobnie i tu: "Jeśliby w jednym momencie wyparował system i jego mechanizm finansowania wraz całym socjalizmem to te wszystkie środowiska prawicowe okazują się środowiskami bez właściwości."

Kadzić już nie będę, ale powiem tylko, że właściwie Ojciec opisał stan faktyczny, bo przy mocniejszym powiewie wiatru historii (np. przez teksty Pantery czy Budzisza) albo wyraźniejszej świadomości prawdy, te opary z pejotlu się rozwiewają, bałwany zaś zamieniają się w kałuże bez właściwości. W pejzaż doczesnym pozostaje Kościół walczący.

 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @qwerty 8 października 2018 20:44
8 października 2018 21:34

hm, ten tego,  projekt "kościół domowy" już istnieje...

zaloguj się by móc komentować

qwerty @dziad-kalwaryjski 8 października 2018 21:34
8 października 2018 21:36

Idzie o zakres i relacje z otoczeniem

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @chlor 8 października 2018 11:43
8 października 2018 21:36

Robotnik zasuwający 10h dziennie ma mieć jedynie etos pracy. I szlus.

zaloguj się by móc komentować


qwerty @KOSSOBOR 8 października 2018 21:36
8 października 2018 21:38

I życia etos rzucimy na stos...

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @mniszysko 8 października 2018 18:00
8 października 2018 21:43

Mnie, w tym temacie, osobiście najbardziej irytuje(lekko mówiąc) kiedy rozpętuje się dyskusja na temat "zmieniania przez papieża Franciszka nauki o małżeństwie" i w momencie kiedy włączają się obrońcy papieża to nawet nie mówią o podstawowym fakcie że wykładnia Kościoła w tej kwestii NIE ZOSTAŁA ZMIENIONA, a papież tylko uwypuklił pewne ważne kwestie i rzekoma zmiana to jest tylko wymysł mediów robiących burzę w szklance wody, tylko mówią że "ta zmiana jest dobra". Normalny matrix.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @qwerty 8 października 2018 21:38
8 października 2018 21:56

Podkreślmy: mówienie o etosie pracy /co to go wszyscy mają mieć, by produkować i wymieniać dobra/ bez poruszania kwestii własności jest prostym naganianiem roboli do niewolnictwa bez aspiracji /powiedzmy - do wolności, takiej, jaką daje własność/. 

O etosie pracy można rozmawiać z księdzem, ale w żadnym razie nie z filozofami - ludźmi złej woli. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @mniszysko 8 października 2018 18:00
8 października 2018 22:34

Przewielebny Ojcze, podam jeden przykład na niesłychane okrucieństwo sławetnych reform ostatniego półwiecza: na tradycyjnym ołtarzu katolickim powinno stać sześć świec z krucyfiksem w środku, ewentualnie siedem świec z krucyfiksem przed środkową świecą na ołtarzu biskupim. Jest to zwyczajna menora, za pomocą której Pan Jezus Chrystus pokazuje, że Nowy Testament stanowi wypełnienie Starego Testamentu. Papież Paweł VI zaciemnił, zanegował tę piękną tradycję. Jakim prawem? Jak mógł posunąć się do takiego oszustwa? Nie wiadomo. Ale tylko ten bezpodstawny zakaz dekorowania ołtarzy w ten sposób i odprawiania na nich mszy świętych wprowadził wiernych w nieopisaną konfuzję. W związku z tym od dziesięcioleci katolicy nie są uczeni, że mają odpowiednik menory u siebie.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @Magazynier 8 października 2018 21:23
8 października 2018 22:48

Podczas SW2 pierwotny schemat De Ecclesia Militante (O Kościele walczącym), który liczył dwa akapity, został zastąpiony długim dokumentem Lumen gentium, w którym nie ma mowy o walce. Wzmianki o Kościele walczącym zostały wycięte z tłumaczeń psalmów i innych modlitw. Nowatorzy zadali sobie duży trud, żeby słowa takie jak czasownik militare zewsząd usuwać. Zapewne mi, Wacku, nie uwierzysz, ale trudno. 

zaloguj się by móc komentować

onyx @mniszysko 8 października 2018 18:00
8 października 2018 22:57

Albo Kościół albo socjalizm i jego zdobycze. Po przeczytaniu takiego komentarza widać jaka jest pustka dookoła nas. To znaczy pustki nie ma, zewsząd kokofonia dźwięków, barw i haseł. I wszystko lewizną podszyte.

zaloguj się by móc komentować

onyx @bendix 8 października 2018 15:17
8 października 2018 23:04

Na Netflixie jest albo na pirackich rozgłośniach obrazu. Następnych odcinków szukamy ręcznie wpisując w okienko kolejne numery. Ciekawie pokazane jak oficerowie FBI mieli dylematy sami ze sobą po przeczytaniu manifestu. System nie bierze jeńców.

https://www.cda.pl/video/183557041

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @Kuldahrus 8 października 2018 21:43
8 października 2018 23:19

Musztarda po obiedzie, bo nauka o małżeństwie została zmieniona kilkadziesiąt lat temu. Po pierwsze z przysięgi małżeńskiej usunięte zostało to, że żona obowiązuje się do okazywania posłuszeństwa mężowi. Po drugie przesunięty został akcent, bo przed zmianami prymarnym celem małżeństwa było spłodzenie, urodzenie i wychowania dzieci, a miłość była celem sekundarnym. Po zmianach akcent został przesunięty tak, że miłość i prokreacja są postawione na równi, a w gruncie rzeczy to miłość góruje nad prokreacją.

zaloguj się by móc komentować

Slepowron @mniszysko 8 października 2018 18:00
8 października 2018 23:27

     Niepisana regula stala sie tu zasada ze zakwestionowanie opinii mniszyska (zakonnik) na temat kondycji Kosciola lub pontyfikatu Franciszka jest natychmiast klasyfikowane jako nieuprawniona arogancja, jedyna mozliwoscia poszerzenia szpary percepcyjnej jest odwolanie sie do wyzszych autorytetow.

    Zatem juz Pascendi, ponad 100 lat temu przez swietego (z advocatusem diaboli) podana wiernym dla nauki jasno pokazuje, podobnie jak szereg uznanych przed Kosciol objawien, ze prawdziwe zagrozenie Kosciola jest od wewnatrz.

       Obecny pontyfikat jest tego najlepszym dowodem,  paru biskupow juz to zauwazylo, bedzie ich wiecej jak NMP przepowiedziala w Akita.    

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @krzysztof-laskowski 8 października 2018 22:48
8 października 2018 23:46

Nie uwierzę, bo u mnie w parafii, w diecezji "ekumenicznej", jest już trzeci proboszcz i to niby z tutejszego postępowego seminarium, a te sześć świec z krucyfiksem w środku ciągle stoją. I z ust każdego z tych trzech proboszczy co jakiś czas słyszałem o Kościele walczącym, tryumfującym i cierpiącym.  

Cenzura stylistyczna, zastąpienie słowa militare słowem lumen, to jest właśnie inteligenta próba wejścia w świat jego drzwiami i wyprowadzenia z tego świata ludzi przez bramę Kościoła. I ja efekty tego widzę u siebie w parafii. Trudno mówić Polakom, a być może i Europejczykom, o Kościele walczącym, bo nam walka podświadomie kojarzy się z przegraną.  

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Slepowron 8 października 2018 23:27
8 października 2018 23:58

To bardzo ciekawe, bo właśnie ci Biskupi, którzy zauważyli wewnętrzne zagrożenia w Kościele, zdają się właśnie realizować to co zapowiedziała Matka Boża w Akita: upublicznianie sporów między hierarchami. 

Chodzi o to, że spory w Kościele były i będą, tylko że upublicznianie ich, czyli ciąganie się wierzących przed trybunały świeckie, jest czymś złym wg św. Pawła. Lepsza jest droga św. Ojca Pio, bł. Sopoćki, św. Faustyny, św. Jana od Krzyża, św. Ignacego z Loyoli, św. Teresy z Awila: cierpliwość wobec niezrozumienia ze strony innych katolików, a nawet duchownych. Niemożliwa bez szczególnej łaski, ale od tego jest modlitwa. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @onyx 8 października 2018 23:04
9 października 2018 05:57

Dziękuję. Zrobiłem wczoraj maraton 5 odcinków na tym netflixie. Moim zdaniem łba nie urywa ten serial. Strasznie patosem amerykańskim z niego wieje. Propaganda że hej.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @krzysztof-laskowski 8 października 2018 22:34
9 października 2018 07:51

Ojej, trzeba wszystko unieważnić. Jak żyć? Było coś w przekazie o prądzie elektrycznym i ilości żarówek w Zakrystii? A może niektórym to rozum odleciał bo w Piśmie mało o rozumie.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Magazynier 8 października 2018 23:58
9 października 2018 07:52

Łaska pokory to dar o którym mało kto chce pamiętać.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @onyx 8 października 2018 22:57
9 października 2018 07:53

Niezła pointa.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @qwerty 9 października 2018 07:51
9 października 2018 08:13

Rzeczywiście bardzo śmieszne. Szczególnie śmieszna jest urzeczywistniana równolegle do tego idea zbudowania Trzeciej Świątyni Jerozolimskiej. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @Paris 8 października 2018 16:45
9 października 2018 08:15

Francuska prawica i pomnik De Gaulle-a w Warszawie. To jest klimat.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @KOSSOBOR 8 października 2018 21:56
9 października 2018 08:24

Proszę Panią zasadniczo każdy ksiądz bardzo szybko sprowadzi rozmowę o etosie do moralności. Etos a etyka to dwa różne zbiory, które mogą ale nie muszą się pokrywać. Etos zajmuje się obyczajami w danej grupie, służy jej konsolidacji. Przeważnie są to grupy, które na różny sposób nic nie posiadają albo wręcz z pojęciem własności są na bakier. Natomiast etyka zajmuje się jak Pani doskonale wie, szukaniem i ustalaniem tego, co jest sprawiedliwe. Posłużę się takim obrazkiem. Związkowiec będzie mówił o etosie pracy, że trzeba się zorganizować natomiast ksiądz odprawi mszę się i powie kazanie o słusznym postępowaniu. Tak to mniej więcej wygląda.

zaloguj się by móc komentować

olo @mniszysko 9 października 2018 08:24
9 października 2018 08:38

w tym duchu, czym jest kodeks?

zaloguj się by móc komentować

olo @olo 9 października 2018 08:38
9 października 2018 09:44

bo tak sobie mysle, ze opisany spektakl przypomina wywolywanie duchow, tutaj jest nim etos pracy

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @olo 9 października 2018 08:38
9 października 2018 09:50

Jeśli ma Pan na myśli potoczne rozumienie tego słowa jak "kodeks postępowania", "kodeks honorowy" to są to pojęcia bliskie etosowi. W ogóle te rzeczywistości jakkolwiek czerpią z etyki zawsze powstają w jakiejś opozycji do nauczania Kościoła. Niech Pan weźmie np. kodeks honorowy z jego przyzwoleniem na pojedynki.

zaloguj się by móc komentować

JK @krzysztof-laskowski 8 października 2018 22:34
9 października 2018 10:42

Ty już jak pijany u płotu.

Film Kler - msza trydencka

Karoń z Guzem - msza trydencka

O czym by nie pisać - masza trdencka

Może coś z injnej beczki?

zaloguj się by móc komentować

onyx @bendix 9 października 2018 05:57
9 października 2018 11:38

Nie pisałem, że łeb urywa ale że bardzo dobry. Amerykanie na tym patosie i propagandzie zbudowali swoje imperium, kiedyś też tak do tego podchodziłem a dzisiaj patrzę i myślę jak to oddziaływuje na widzów i tylko głową kręcę z wrażenia. Żeby nasi choć w 5% tak potrafili ale nie, wiadro pomyj i chlup, wiadro pomyj i chlup...

zaloguj się by móc komentować

bendix @onyx 9 października 2018 11:38
9 października 2018 11:46

Fajnie by było zobaczyć prawdziwy film o Timothym.

zaloguj się by móc komentować

mooj @mniszysko 9 października 2018 09:50
9 października 2018 11:50

A to jest bardzo ciekawy wątek. Przez deakdy wydawało się, że temat, który przez pewien czas był nośny - zszedł naturalną koleją rzeczy. Nie ma kontrowersji, bo nie ma zjawiska w przyrodzie.

Kodeks honorowy (a właściwie kodeksy) dopuszczały w ostateczności pojedynki jako sposób rozstrzygnięcia sporów. Z założenia nieśmiertelne i tylko jako krok ostateczny (po próbach wyjaśnienia, pojednania, skruchy) przy ciężkich wykroczeniach. Na ogół w przypadku obrazy czci rodziny, rodu. Nie kwestionujemy możliwości, a nawt koneiczności poniesienia ryzyka utraty zdrowia lub nawet życia dla obrony większych społeczności niż rodzina (wojna), nie tylko w przypadku zagrożenia eksterminacją narodu, społeczeństwa ale i "bardziej błahych" przyczyn, gdy zawiodą wysiłki dyplomatyczne  etc

Wg nauk Kościoła wystawienie na szwank zdrowia i życia swojego i oponenta w pojedynku jest niedopuszczalne (dopuszczalne, ale..?), dlatego że dot. rodziny, dlatego, że są/były inne działające mechanizmy obronne, dlatego, że cześć rodziny nie jest tak ważna, że należy ją chronić ryzykując pozbawieniem życia?

Serio pytam, choć nie z praktycznych bieżących powodów:) Skoro już się pojawiło jako argumenmt, to chętnie poczytam.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @JK 9 października 2018 10:42
9 października 2018 13:22

Tak jakbym rzeczywiście nie wspominał o czym innym.

zaloguj się by móc komentować

olo @mniszysko 9 października 2018 09:50
9 października 2018 18:38

po przykladtie zwiazkowca i duchownego tak wyobrazilem sobie,:

k. karon  w roli medium wywolujacego  ducha o nazwie etos pracy, przy stoliku pozostali wymienieni, i zastrzegam ze nie przesadzam roli ks.profesora

w takim razie kodeks bylby nie tyle bliskim pojeciem co nastepstwem, czyli tresciami ktore dopiero sie pojawia zbudowane na duchu

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @krzysztof-laskowski 8 października 2018 23:19
9 października 2018 19:13

Nieźle namieszałeś, ale nie będę się tutaj kłócił bo totalnie strollujemy notkę.

zaloguj się by móc komentować


JK @krzysztof-laskowski 9 października 2018 13:22
9 października 2018 20:03

Oczywiście. Wspomniałeś, że Papież jest anty papieżem.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @JK 9 października 2018 20:03
9 października 2018 20:19

Tylko cytuję to, co powiedzieli i arcybiskup Jan Paweł Lenga, i ksiądz Stanisław Małkowski, i publicysta Antonio Socci, i ksiądz kanonista Stefano Violi, i ksiądz Paul Kramer.

zaloguj się by móc komentować


Cicha @gabriel-maciejewski
10 października 2018 16:22

Intrygujaca opinia: "w powietrzu, w sieci, czy gdzie tam chcecie, zawieszone jest to szkaradne pytanie – dlaczego prawica się nie jednoczy? Otóż ona się nie jednoczy, bo tworzący ją oficerowie służb to durnie jeden w drugiego. Taki jest rzeczywisty powód rozdrobnienia prawicy." Sugeruje pan zatem, że "prawicę" blizej niezdefiniowaną tworzą oficerowie służb, którzy chcą zjednoczyć ową "prawicę", ale to idioci, wiec im nie wychodzi. Naprawdę intrygujące, słyszałam juz tezy, że nad "prawicą" maja nadzór służby po to, aby się nie zjednoczyła, a tu taka teza. No, no.

zaloguj się by móc komentować

Cicha @gabriel-maciejewski
10 października 2018 17:05

"Nie czytam książki Karonia. Nie czytam, bo nie chodzi o to bym czytał, ale o to, bym o niej mówił, tym bardziej o to chodzi, im mniej wiarygodni stają się wszyscy prawicowi guru. No więc proszę – rozmawiamy o książce Karonia, ale jednak źle rozmawiamy – z poziomu piaskownicy...a tak właśnie, bo na inną dyskusję ta ustawka nie zasługuje."

Komu chodzi o to by mówic o ksiazce Karonia? Panu Karoniowi czy panu MAciejewskiemu, czy im obu? JEśli tylko KAroniowi, to po co Maciejewski o niej mówi? Skoro mówi, to mu zależy aby o niej mówić, w jakim celu? Żeby nabić sobie czytelników, bo KAroń jest na topie czy może jest tajnym współpracownikiem w owej "ustawce". Proszę wybaczyć, ale zauważyłam, ze obecni tu blogerzy w większości posługują się językiem wielce niejasnym - dla osoby postronnej ów jezyk ociera sie o bełkot. Nie twierdzę, że pan czy inni rzeczywiscie bełkoczą, moze problem polega na tym, ze za długo sie znają i właściwie wystarczy jedno hasło i wszyscy zainteresowani wiedzą o co chodzi, ale czytelnik postronny widzi tylko chaos i gonitwę myśli.

zaloguj się by móc komentować

Cicha @gabriel-maciejewski
10 października 2018 17:15

"Nie udało się zaprosić księdza profesora do Bytomia, ani nawet pogadać z nim dłuższą chwilę. Tak był zajęty. A tu proszę...można. Mnie to dziwi nie tylko dlatego, że sam z siebie nigdy bym Krzysztofa Karonia z Tadeuszem Guzem nie skojarzył."

To znaczy, że słabo się pan jeszcze zna na ziarnach plewach. Teoretyczne wyjaśnienie dla pana zdziwienia jest nastepujące: albo Korań nie jest taki łajdak, jak go pan maluje, albo Guz nie jest taki "świety". Tertium non datur. Widać Karoń ma wiecej wspólnego z Guzem, niż pan. Nie wiem czy to dobrze czy źle, staram sie dopiero rozeznać kim pan jest i jakie ma poglądy, tak samo jak ludzie pisujacy swoje blogi na tym portalu.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Cicha 10 października 2018 16:22
10 października 2018 17:28

Ojej, te służby a któż miałby się jednoczyć? I co z tego zjednoczenia ma wyniknąć? Zjednoczenie Grunwald? A jak taki nadzór jest realizowany? Kopertami? 

zaloguj się by móc komentować

Cicha @gabriel-maciejewski
10 października 2018 17:28

Przykłąd wypowiedzi całkowicie niezrozumiałej (to mi przypomina jezyk Heideggera i innych macicieli - przepraszam za skojarzenia, ale takie mi się nasunęły):

"Mnie to dziwi (kontakt Karonia z Guzem - przyp. C.), albowiem w zestawie tym manifestuje się grzech główny wywołujący nieskuteczność. To znaczy pomieszanie porządków. Ci co to zaplanowali rzecz jasna nie wiedzą o czym ja tu piszę, ale to jest raczej oczywiste i nie ma się co nimi przejmować". 

Pisze pan o jakimś grzechu głównym, który prowadzi do jakiejś "nieskutecznosci" - nieskutecznosci w czym? Nie istnieje nic takiego jak nieskuteczonosć oderwana od pewnego celu, jaki chce sie osiągnąć.

Później zdaje się pan ową "nieskuteczność" definiować jako "pomieszanie porządków", co jest rzeczą niemożliwą do pojęcia, jak "nieskutecznosć" miałaby polegać na "pomieszaniu porządków"? Musiałam sie nieźle intelektualnie nagimnastykować, by wydedukować, ze być może grzechem o którym pan mówi, jest według pana nieskuteczność w dążeniu do uporządkowania pewnych kwestii. Nie wiem czy o to panu chodziło, ale to pana wina, ze pisze pan stylem, którego juz nie będę do niczego porównywać, bo nie chcę sie nad panem pastwić. Powiem tylko, że jest to styl typowy dla lewackich metniaków udajacych filozofów.

Jestem zwolenniczka dewizy sztandarowej dla szkoły lwowsko-warszawskiej, zgodnie z którą z jasno wyrażonego fałszu płynie większy pożytek dla czytelnika niż z mętnie wyrażonej prawdy. Skoro kreuje sie pan na elite intelektualną polskiego narodu, to niechże się pan zlituje nad polskim jezykiem i tworzy zdania zrozumiałe dla odbiorcy.

zaloguj się by móc komentować

Cicha @gabriel-maciejewski
10 października 2018 17:33

"Mnie to dziwi (kontakt Karonia z Guzem - przyp. C.), albowiem w zestawie tym manifestuje się grzech główny wywołujący nieskuteczność. To znaczy pomieszanie porządków. Ci co to zaplanowali rzecz jasna nie wiedzą o czym ja tu piszę, ale to jest raczej oczywiste i nie ma się co nimi przejmować".

Jeszcze jedna kwestia a propos "ci co to zaplanowali..." . Jeśli ci, co to zaplanowali nie wiedzą o czym pan pisze, to albo tego nie zaplanowali, albo nie rozumieją pana niejasnego języka. Jeśli natomiast "nie wiedzą o czym piszę" w cudzysłowie, to udają, że nie wiedzą. PAn jednak cudzysłowu nie użył. Nie wiem zatem czy popełnił pan "contradictio in adiecto" czy zapomniał o cudzysłowie.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski
10 października 2018 17:34

Przykład: pomieszanie porządku prawnego i porządku bezprawnego w postępowaniu sądowym. Cele są różne dla stron. Skuteczność lapidarnie pojmowania  jako działanie na rzecz dobra czym ma być egzemplifikowana?  Przejdźmy do Jamesa tyłem stojąc do Heideggera

zaloguj się by móc komentować

Cicha @qwerty 10 października 2018 17:28
10 października 2018 17:35

No według pana Maciejewskiego te służby chcą łączyć prawicę, co według mnie jest niedorzeczna tezą.

zaloguj się by móc komentować

Cicha @qwerty 10 października 2018 17:34
10 października 2018 17:40

"Skutecznosć" jako działanie na rzecz dobra. Kojarzy się z relatywistyczną koncepcja dobra - pragmatyzm i utylitaryzm są sprzeczne z chrześcijańska koncepcją dobra absolutnego. Działanie na rzecz dobra to działanie motywowane miłoscią do moralnego dobra, a nie skutecznosć, Hitler tez był skuteczny, a jeszcze skuteczniejsi bolszewicy i żydzi w mordowaniu tych, co stawali im na drodze.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Cicha 10 października 2018 17:40
10 października 2018 18:10

A czy z Twoich komentarzy emanuje dobro może być nieabsolutne? Ojej toż nie wiedziałem że jak pomogę komukolwiek tom kumpel Adolfa. A dobro w Twoim życiu występuje i czy jest skuteczne?

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Cicha 10 października 2018 17:40
10 października 2018 18:11

To działanie na rzecz dobra z definicji nie może być skuteczne? Toż to bełkot i brak logiki w rozumowaniu.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Cicha 10 października 2018 17:40
10 października 2018 21:34

O Jezu...

... Pani Cicha, svp, niech juz Pani da spokoj z tymi swoimi "zlotymi myslami", bo watpie aby Gospodarz zechcial sie do nich odnosic.

Prawdopodobnie za krotko Pani czyta GM... zycze cierpliwosci i konsekwencji w czytaniu, a zrozumienie Go - przyjdzie samo.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować