-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Mocni ludzie filmu i literatury

Dziś z rana przywitała mnie informacja, że w Gdyni wręczają jakieś nagrody literackie i to jest sam smak, creme de la creme, a wszyscy na wieści z tej literackiej Gdyni czekają jak na szpilkach. Informacja jest stara i podał ją Onet, a chodzi o to z grubsza, by wydawnictwa Czarne, WAB i Ha! Art mogły podzielić się naszymi pieniędzmi. Pretekstu do tej jumy dostarczają autorzy i tłumacze. Ja wiem, że już o tym pisałem sto razy i że nie da się z tym nic zrobić, ale piszę raz jeszcze bo to co dzieje się wokół filmu „Malowany ptak” i wokół filmu Vegi daje jakąś nadzieję na normalność, to znaczy daje nadzieje, że te beznadziejnie prowincjonalne, w wymiarze emocjonalnym, wydawnictwa albo znikną albo się opamiętają. Stasiuk zaś przestanie zwyczajnie pieprzyć te swoje dyrdymały. Jak to widzieliśmy wczoraj w niektórych komentarzach, towarzystwo rąbie liny łączące je z reżyserem Vegą, a najbardziej energicznie macha toporem Tomasz Raczek, który zrobił wszystko, żeby nie kojarzono go z tym, pardon, syfem. Dobrze bowiem Tomasz Raczek wie, w filmie nie da się pewnych rzeczy obronić. To znaczy konwencja jest sztywna i przekroczenie jej zasad to po prostu pastisz, na który widzowie nie są przygotowani, a jeśli nie pastisz to katastrofa. Stąd właśnie wniosek, że nie ma innego kina niż gatunkowe. Jeśli do tego ktoś próbuje łączyć kino z polityką, nie rozumiejąc polityki i aktualnych trendów, ten nie zasługuje na nic, a najmniej na to, by podawać mu rękę. W filmie nie można sobie pozwolić na obronę instalacji gdzie widać jak baba je banana i w żywe oczy wmawiać, że to jest wybitne dzieło. Mankamenty filmu widać od razu i one silnie oddziałują na emocje. Kino zaś jest rozrywką dla mas, a wpływanie na emocje mas przed ważnymi wyborami musi mieć swoje konsekwencje. One nie zostaną ujawnione wcześniej niż w dniu wyborów i do tego czasu ten dureń reżyser może jeszcze mieć jakieś złudzenia. Potem już nie. Złudzeń jednak nie mają krytycy tacy jak Raczek i politycy tacy jak Celiński, którzy odcinają się od Vegi widząc, że ten jego obraz kręcony „na zamówienie społeczne”, zbadane przez poważną sondażownię, doprowadzić może ich formację do klęski gorszej niż forsowanie Berezyny zimą. Są jednak jeszcze tacy, którzy się łudzą. Ich los powinien być nam obojętny.

Vega od samego początku ustawił się w takim segmencie, który wymusza na nim pewne zachowania i pewne decyzje, w wielu przypadkach nieodwracalne. Nie można sobie usunąć z boku obscenicznego tatuażu, on już z nim zostanie do śmierci. Nie można zrezygnować z uprawianej konwencji, nawet jeśli ona się zgrała, bo próba kreowania czegoś innego, zostanie oceniona przez widzów jako niewiarygodna. Nie można wreszcie wiecznie kręcić filmów na podstawie tych samych scenariuszy z lekko tylko zmienionymi realiami.

Mam wrażenie, że idzie ku jakiemuś przełomowi. To nie znaczy, że będzie lepiej, ale na pewno będzie inaczej. Jak ktoś słusznie wczoraj zauważył, Raczek i gazownia przynajmniej potrafią się odciąć od nędzy i ją skrytykować. Tak zwani „nasi” będą bronić nędzy do krwi ostatniej, bo to „nasza” to znaczy ich nędza. I nie można im wytłumaczyć, że ten sposób prowadzenia spraw to droga do katastrofy. Oni bowiem są u progu sukcesu, który tylko w niewielkim stopniu zawdzięczają sobie, w sercu jednak hołubią przekonanie całkiem inne. Na ekrany za chwilę wejdzie film „Piłsudski”, a już tam jest film „Malowany ptak”. Z tm Piłsudskim jest kupa śmiechu, bo kraj jest oblepiony plakatami, na których widać krasnala Hałabałę przebranego w dziwny mundur, nad którym ktoś – nie wiedzieć z jakiej przyczyny – umieścił napis „Piłsudski”. Całość ma robić wrażenie podniosłe. Mam nadzieję, że klapa tego filmu przywróci do przytomności wszystkich sponsorów i kolegów Szyca, z Lejbem Fogelmanem na czele. Ponoć „Malowany ptak” już robi plajtę, bo widzowie oglądający to w Wenecji zaczęli wychodzić z kina. Dlaczego? Otóż dlatego, że w kręgach ludzi wtajemniczonych, nawet jeśli wziąć pod uwagę spory odsetek żydów, którzy do tych kręgów należą, Jerzy Kosiński był, jest i pozostanie, zwyczajnie trefny. Tej zależności i rządzącej środowiskiem hierarchii, nigdy nie zrozumieją aspirujący reżyserzy i literaci z Europy Wschodniej, którym się zdaje, że wystarczy pokazać zoofila i gwałt zbiorowy na wariatce, żeby zyskać uznanie. Ten trend się kończy. To jest jasne. Nie wiem co przyjdzie po nim, być może coś gorszego, albo jeszcze bardziej mydlanego niż te nagrody literackie w Gdyni wręczane przez komisję pod przewodem Agaty Bielik Robson, w każdym razie będzie odmiana.

Rozpaczliwe szukanie trendów, które poniosą dzieło jak spieniony rumak i uniezależnią je od dotacji jest dziś ulubionym sportem literatów. Filmowcy mają gorzej, bo oni bez forsy nie mogą nawet włączyć prądu na planie. Pisarze jednak próbują sobie radzić. Oto toyah wspomniał ostatnio o niejakim Reszce, który – zanim stał się gorącym pisoskim patriotą – pisał wraz z niejakim Majewskim paszkwile na Lecha Kaczyńskiego. Cóż zrobił ten cały Reszka? Otóż on się przebrał za księdza i jeździł po Polsce w tym przebraniu usiłując poznać życie księży od podszewki. Potem zaś napisał o tym książkę. Jak pisano w recenzjach – wszedł w środowisko księży. To jest niezwykła zmiana, bo do tej pory jak dziennikarz albo literat robił dzieło wcieleniowe – reportaż czy książkę – nie istotne, to wcielał się w złodzieja, szedł do więzienia na krótko, albo udawał żebraka. A ten wcielił się w księdza. I co robił, że spytam? Uwodził nieletnie? Wizytował parafie z fałszywymi papierami od biskupa? Chodził po odpustach? Nie potrafię sobie tego jakoś wyobrazić. Przypuszczam, że Reszka przebrał się w czarny garnitur z koloratką, zrobił sobie zdjęcie i umieścił je w sieci. To wszystko. Potem zasiadł do klawiatury i przepisał fragmenty jakiegoś XIX wiecznego paszkwilu na księży, dawno w Polsce nie wznawianego. Jego koledzy zaś, krytycy, jak najbardziej „nasi”, którzy już ledwo pamiętają, kto to był Lech Kaczyński i co o nim pisał Reszka, zrobili mu promocję. I teraz ludziska mają udawać, że traktują to wszystko serio i że to „mocna rzecz”. Reszka zaś spodziewa się krociowych zysków. Że też on wcześniej nie zadzwonił do Sekielskiego, który ponoć wyciął sobie połowę żołądka. Może on by mu powiedział parę słów, dzięki którym Reszka by się opamiętał…

Idę dziś na film Vegi. Już nie mogę się doczekać.

Teraz ogłoszenie – w dniach 19 – 22 września trwa w Lublinie zjazd historyków, będzie tam także targ z książkami i ja na tym targu będę. Zapisałem się jeszcze wiosną.

Zapraszam do księgarni www.basnjakniedzwiedz.pl do sklepu FOTO MAG, do księgarni Przy Agorze i na stronę www.prawygornyrog.pl

 

 

Tak się niestety składa, że dynamika rynku (a nie mówiłem, a nie mówiłem) w związku z okrągłymi rocznicami politycznych sukcesów Polski, jest tak słaba jak nigdy chyba do tej pory. Mamy wielkie plany dotyczące tłumaczeń, które od kilku lat są realizowane z budżetów, generowanych bieżącą sprzedażą. Niestety budżety te nijak nie pokryją dalszych, będących w trakcie realizacji projektów. Jeśli więc ktoś ma taki kaprys, żeby wspomóc mnie w tym dziele i nie będzie to dla niego kłopotem podaję numer konta. Ten sam co zwykle

 

47 1240 6348 1111 0010 5853 0024

i pay pal gabrielmaciejewski@wp.pl

Jestem tą koniecznością trochę skrępowany, ale ponieważ widzę, że wielu mniej ode mnie dynamicznych autorów nie ma cienia zahamowań przed urządzeniem zbiórek na wszystko, od pisania książek, do produkowania filmów włącznie, staram się odrzucić skrupuły. Jak nic się nie zbierze trudno, jakoś sobie poradzę…



 

 



tagi: książki  nagrody  film  festiwale  budżet  vega  hierarchia 

gabriel-maciejewski
6 września 2019 09:09
51     2539    9 zaloguj sie by polubić
komentarze:
tadman @gabriel-maciejewski
6 września 2019 09:34

W pierwszym polskim serialu "Barbara i Jan" dziennikarzy grali Janina Traczykówna i Jan Kobuszewski. Mieli napisać reportaż z fabryki produkującej świetlówki. Barbara zatrudniła się przy taśmie produkcyjnej i zagadywała koleżanki jak tu jest i uzyskiwała nieodmiennie odpowiedź "popracujesz to sama zobaczysz". Wychodząc  od tego błahego serialu można powiedzieć, że to co zrobił Reszka to kłamstwo, które może replikować samo siebie. Na dodatek Reszka w dowolnej chwili może porzucić tę rolę i to bez żadnych konsekwencji w każdym wymiarze i fizycznym, i duchowym.

zaloguj się by móc komentować

bendix @gabriel-maciejewski
6 września 2019 10:01

Duży PLUS

Literówka w nazwisku "Kosiński"

W którym to "dziele" jest gwałt zbiorowy na wariatce? (jak to dobrze że nie oglądam z zasady nic z nowej polskiej kinematografii)

 

zaloguj się by móc komentować

orjan @gabriel-maciejewski
6 września 2019 10:23

Jakiś czas temu okazało się, że pewna pani udając adwokata wykonała czynności zastępstwa procesowego w iluś tam procesach przed polskimi sądami powszechnymi. Miała bowiem togę na sobie i wystarczającą bezczelność w sobie. Sądy zaś miały w sobie zaufanie. A może zadufanie?

W każdym razie zaistniała skutkiem tego procesowa potrzeba unieważnienia nie tylko iluś tam wyroków wydanych, w tym pjuz prawomocnych, ale też toczących sie jeszcze postępowań. Na miejscu jest więc pytanie, co będzie z konkretnymi posługami kapłańskimi, które - jak się okazuje - ów Reszka tylko symulował?

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @orjan 6 września 2019 10:23
6 września 2019 10:26

Myślę, że on niczego nie symulował. On nawet nie wyszedł z domu

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @bendix 6 września 2019 10:01
6 września 2019 10:27

No w tym ptaku malowanym, gwałcą miejscową, wiejską nimfomankę. Skąd oni biorą takie figury?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @tadman 6 września 2019 09:34
6 września 2019 10:28

Świetna technika dziennikarska, zatrudnić sie przy taśmie i zagadywać.....szczególnie w epoce terroru

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @gabriel-maciejewski 6 września 2019 10:26
6 września 2019 10:30

Też jestem tego zdania. Każda inna wersja byłaby ryzykowna.

zaloguj się by móc komentować

bendix @gabriel-maciejewski 6 września 2019 10:27
6 września 2019 10:35

Na całe szczęście tego nie czytałem. Było obowiązkowe jak byliśmy w liceum.

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 6 września 2019 10:35
6 września 2019 10:36

liceum/technikum - tak właściwiej :-)

zaloguj się by móc komentować

DWiant @gabriel-maciejewski
6 września 2019 10:37

Gdyby ktos przeoczyl to szykuje sie nastepny mocny film:

BOŻE CIAŁO - oficjalny zwiastun najnowszego filmu Jana Komasy

https://www.youtube.com/watch?v=Y22lmaNA_Aw

o katolickim kaplanie.....

https://www.wprost.pl/prime-time/10246991/dzis-w-wenecji-premiera-filmu-boze-cialo-jana-komasy-zobaczcie-zwiastun.html

 

 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @gabriel-maciejewski
6 września 2019 10:38

Nie sądzę,zeby opozycja odcinała się od Vegi tylko i wylacznie ze względów jakościowych , to jest tylko pretekst. Wszak to jest tak ,ze oni potrafia medialnie nakręcić koniunkture i z  dziadostwa zrobic dzieło ,a z dzieła dziadostwo..  Sądzę,ze tu chodzi o pieniądze, niestety nieznana nam jest droga od poczatku  finansowania filmów Vegi.. Ogólnie ,moja hipoteza jest taka, ze Vega zapomniał o osobach ,które go wypromowały, nie dał im zarobić w kolejnych projektach, które podobno sam finansował..  Osobiście nie wierzę , w te wszystkie recenzje , Raczka ktory jest niby obiektywny w ocenach.. A zmiany nadejdą z pewnością, co do jakości sie nic nie zmieni, nadal partactwo bedzie promowane, u jednych i u drugich.. Im nie zależy na promocji indywidualności, które intelektem moglyby przerastac ,sposobrm myślenia tych ktorzy kontrolują dystrybucje i propagandę.. Bierność i wierność jest w cenie.. A z tego co na mieście się mówi, Vega nie lubi się dzielić..

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @DWiant 6 września 2019 10:37
6 września 2019 10:43

jak miałem 20 lat to miałem też takie pomysły na książki, ale dobrzy ludzie wytłumaczyli mi, że to jest pretensjonalne. No i pacz pan, minęło 30 lat i teraz sie z tego robi sukces

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Draniu 6 września 2019 10:38
6 września 2019 10:43

Oni mają już pieniądze, po co im więcej

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @bendix 6 września 2019 10:35
6 września 2019 10:44

Naprawdę? To gówno było obowiązkowe? Ale my jesteśmy w jednym wieku i ja o tym w szkole średniej nawet nie słyszałem

zaloguj się by móc komentować


adamo21 @gabriel-maciejewski
6 września 2019 10:49

Vega nosi się jak m murzyn z Harlemu, który przebrał się za reżysera filmowego RP.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @adamo21 6 września 2019 10:49
6 września 2019 10:51

Powinien sobie jeszcze Sallhelm nałożyć, wyglądałby jak murzyn alfons z Haarlemu przebrany za Niemca

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @gabriel-maciejewski
6 września 2019 10:52

Sciemnia we wszystkim. Nedza nawet z tego wywiadu wyziera.

Rozmowy z ksiezmi (pewnie takimi w kryzysie, nagranymi przez jego redakcje TP, Newsweeka i Poliyki) przeprowadzal zapewne jako redaktor, oni o tym dobrze wiedzieli.

A poza tym po prostu byl przebierancem w paru sytuacjach, falszem od niego zionelo na odleglosc, wiec wszyscy uciekali.

Normalnie nigdy na ulicy nie widzialam, zeby ludzie mieli dziwne miny na widok ksiedza w sutannie, wrecz przeciwnie. 

https://youtu.be/sexvN5itwcI

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @jestnadzieja 6 września 2019 10:52
6 września 2019 10:56

To on? Wygląda jak małpa. Zresztą co to za numer. Opisywaliśmy tu kiedyś gościa co udawał rabina, nawet ambasada Izraela go podejmowała, zapomniałem jak sie nazywał. Schudrich i Weiss się nie pokapowali. A ten spasiony pawian poszedł udawać księdza?

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @bendix 6 września 2019 10:01
6 września 2019 10:57

To nie jest "polska" kinematografia tylko czesko-słowacko- ukraińska. Towarzysz Marhoul wydał  na tego "Malowanego Ptaka" ponad 175 mln koron czeskich (ok. 30 mln zł) , w którym Harvey Keitel gra katolickiego księdza , który wydaje chłopczyka "parafianinowi", którego gra Julien Sands, żeby ten go "gwałcił i bił". W realu ksiądz katolicki załatwia rodzinie Lewinkopfów, mieszkających chwilowo w dobrych warunkach w kamienicy w Sandomierzu czy Tarnobrzegu - metę czyli kryjówkę we wsi Dąbrowa Rzeczycka . Ksiądz nazywał się Eugeniusz Okoń i w roku 1918 stał na czele tzw. Republiki Tarnobrzeskiej i był posłem na Sejm RP Ustawodawczy i drugiej kadencji. Załatwił też transport (konia, wóz i wozaka), żeby przewiózł całą rodzinę przez trefny most do tej Rzeczycy.

A w filmie "Ksiądz katolicki" wydaje żydowskiego chłopca "do wykorzystywania seksualnego" "katolickiemu parafianinowi".  A publika wychodziła, bo nagromadzenie scen więcej niż brutalnych (wyjmowanie komuś oka) i to przez 3 godziny, to było ponad siły tzw. recenzentów.

Jak widać, sprawdziła się stara wojskowa mądrość, że "nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu" ale pan Marhoul dostał zlecenie i męczył temat ładnych kilka lat.

zaloguj się by móc komentować

orjan @gabriel-maciejewski 6 września 2019 10:26
6 września 2019 11:00

Nawet nie wyszedł z domu?

Ot, symulant!

A miał przynajmniej jakiś stymulant?

 

zaloguj się by móc komentować

bendix @gabriel-maciejewski 6 września 2019 10:44
6 września 2019 11:07

Ja to pamiętam jak omawialiśmy w 4 klasie. Wtedy jednak miałem inne priorytety ;-)

zaloguj się by móc komentować

tadman @jestnadzieja 6 września 2019 10:52
6 września 2019 11:25

Podpis pod filmikiem na YT:

"Paweł Reszka był gościem Piotra Kędzierskiego w "Onet Rano.". Autor książki "Czarni" w ramach eksperymentu założył sutannę, żeby sprawdzić reakcję społeczeństwa."

Jak to pisze Gospodarz "pełna demaskacja" - ludzie mają reagować na eksperyment i sutannę, a wg samego przebierańca zawartość może być zupełnie przypadkowa.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @gabriel-maciejewski 6 września 2019 10:43
6 września 2019 11:34

Tak zgadza się mają pieniądze, ale ta grupa osób wiecznie musi sie dowatosciowywac ,jezeli chodzi o władzę, i co jakiś czas skarca" niepokornych" , którzy nie są  lojalni i zapominają o tych ,ktorzy wyciągnęli dłoń .A co do bogactwa , chciwość nie zna granic, wszak trzeba zmieniać co jakiś czas samochody , domy i i inwestować w kolejne przedsięwzięcia ,które przynoszą zyski, również maja kredyty i kazda z takich osób chce je spłacić jak najszybciej.. W tej grupie tez jest hierarchia, jedni maja wiecej , inni mniej, a jeszcze innym urwało się całkowicie..  Oczywiście również mogli dojść do wniosku,że format pt. Vega juz sie wyczerpał.. Smarzowski również, efektów politycznych z tych pokracznych tworów w ostatnim czasie nie było. Ale jak znam życie  ,forsa jest głównym celem, chetnych na przewalanie budzetow jest bardzo duzo.. Vega w ostanim czasie w mediach chwalil sie ,ze to on sam jest inwetstorem, nawet w swych konfabulacjach mowil ,ze chce wejść na inne rynki, jemu calkowicie juz sie pomieszało ... Tak jak wielu celebrytom, którym wydaje się ,ze sa autorytetami i maja wplyw na rzeczywistość, im w tych chorych zwidach wydaje się ,ze  swiat bez nich sie zawali.

zaloguj się by móc komentować




gabriel-maciejewski @Draniu 6 września 2019 11:34
6 września 2019 13:14

Oni mogą - widząc, że to nie działa - zkliwidować cały segment rynku. W końcu jeśli ktoś sie myli to z pewnością nie oni

zaloguj się by móc komentować

przemsa @gabriel-maciejewski
6 września 2019 14:04

> a jeśli nie pastisz to katastrofa

Właśnie. Nie ma nic gorszego niż niezamierzony pastisz. 
 

zaloguj się by móc komentować

bendix @gabriel-maciejewski 6 września 2019 13:13
6 września 2019 14:08

Malowany ptak (ang. The Painted Bird) – powieść Jerzego Kosińskiego wydana w 1965 r. Przedstawia świat widziany oczyma młodego chłopca, „uważanego za cygańskiego lub żydowskiego przybłędę”, który błąka się między miasteczkami rozsianymi po Europie Wschodniej podczas II wojny światowej.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @gabriel-maciejewski
6 września 2019 14:10

> Idę dziś na film Vegi. Już nie mogę się doczekać.

Weź popcorn i dużą kolę, ale do niej wlej sobie dyskretnie minimum małpkę jakiegoś Balsamu Pomorskiego, bo możesz nie zdzierżyć, tak sądzę :)

 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 6 września 2019 10:30
6 września 2019 14:16

I wymagałaby jakiegoś zaangażowania, wydania pieniędzy. Tak, zdecydowanie odpada.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @jestnadzieja 6 września 2019 10:52
6 września 2019 14:20

A mógł się przemalować na Mu... Afroamerykanina. Jak Hugo Bader na Marszu Narodowców.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PS Gdy sobie o tym przypomnę, nie mogę przestać rżeć. Chyba nie można zrobić z siebie idioty tak całkiem na poważnie bardziej :-)

http://wyborcza.pl/duzyformat/51,127290,20985967.html?i=3
 

 

zaloguj się by móc komentować

S80 @pink-panther 6 września 2019 10:57
6 września 2019 14:20

Jednym z głównych sponsorów filmu byl syn czeskiego komunisty później ojciec oczywiście robił w dysydenctwie. Jest on jak okazalo się po ujawnieniu teczek z czeskiego ipn w 2009 r. - żydowskiego pochodzenia. Obecnie jeden z najbogatszych Czechów - dorobił się na operacjach restytucyjnych. Do tego jacyś prawnicy od nieruchomości z us i b. szef spółki państwowej (koleje czeskie), który musiał odejść bo załatwiał etaty politykom, dzisiaj też jeden z tych bogatszych.W tym roku przetłumaczona została (nasi) w usa na ang. i wydana książka Czarny ptasior.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @przemsa 6 września 2019 14:10
6 września 2019 15:35

Jutro C zacznie swój text od słów 'fajny film wczoraj widziałem'.

zaloguj się by móc komentować

proton @jestnadzieja 6 września 2019 10:52
6 września 2019 15:37

Ten łysy dureń jest niewiarygodny nawet w tym wywiadzie. To co on pieprzy w tym samochodzie onetowym to jest taka nędza że szok. Facet pisze książki a nie potrafi powiedzieć kilku zdań płynnie. Opowiada, że przebierał się w sutanne i chodził po miejscach typu bazar, sklep, ulica, w ten sposób poznał samotność księży. Przecież to jest kretyn.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
6 września 2019 16:17

"Ten trend się kończy. To jest jasne. Nie wiem co przyjdzie po nim, być może coś gorszego, albo jeszcze bardziej mydlanego niż te nagrody literackie w Gdyni wręczane przez komisję pod przewodem Agaty Bielik Robson, w każdym razie będzie odmiana."

Prosze sie nie ludzic, "partia bedzie nie taka sama, ale ta sama" (tak to chyba kiedys szlo za nieboszczki PZPR).

Aspirujacy swiatli Europejczycy beda jeszcze dlugo nas meczyc.

Jezdza i szukaja uznania za granica, a gdy go nie znajduja to pocieszaja sie we wlasnym gronie.

Podobnie bylo z filmem "Zimna wojna" - najnowszym gniotem. Wyslali w delegacji do Hollywood Szyca, hoza dziewoje Joanne Kulig i innych, a gdy nic nie dostali, to sobie chociaz fotki porobili z celebrytami zza oceanu.

Po powrocie natomiast zaraz pocieszyli sie nagrodami w Gdyni.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @adamo21 6 września 2019 15:35
6 września 2019 17:32

Albo: film mi się urwał ;-)

 

zaloguj się by móc komentować

umami @bendix 6 września 2019 11:07
6 września 2019 17:49

Coś źle zapamietałeś. Jeśli jesteś rocznik '69 to miałeś 20 lat jak to się ukazało pierwszy raz u nas i wszyscy o tym gadali. Ale to nie była lektura. No i trudno to było wtedy kupić :) Taka to była sensacja.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski 6 września 2019 13:14
6 września 2019 19:41

To jest subkultura i nne 'wartości' są w cenie i też bywa się mylą

zaloguj się by móc komentować

valser @przemsa 6 września 2019 14:10
6 września 2019 19:59

Nie lepiej zostac w domu z samym Balsamem Pomorskim, bez coli i popcornu i poczytac jaka ksiazke Coryllusa?

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @valser 6 września 2019 19:59
6 września 2019 20:04

Mnie się pytasz? To przecież Gabriel się poświęca dla nas i idzie do kina :)

 

zaloguj się by móc komentować

valser @przemsa 6 września 2019 20:04
6 września 2019 20:06

Powinien dostac Nobla za wytrzymalosc.

zaloguj się by móc komentować

marianna @valser 6 września 2019 20:06
6 września 2019 20:39

Jutro powyżywa się w tekście.

zaloguj się by móc komentować

JK @pink-panther 6 września 2019 10:57
6 września 2019 22:06

Zadziwia mnie jednak jakiś upór by wskrzeszać Kosińskiego. Przecież facet jest skończony i w USA i EUnie mówiąc już o Polsce. Jest klasycznym przykładem hohsthaplera i to nawet nie w stylu Republiki Weimarskiej, ale zwykłego żula. Pewnie cały amerykański światek literacki ma kaca po tym Pulitzerze dla Kosińskiego i chcieli by to jak najszybciej z pamięci wymazać. A ci głupi rezyserzy znów im podsuwają tę padlinę. Głupota chyba nie zna granic. Albo to zwykła desperacja oczywiście połączona niedłącznie z głupotą.

zaloguj się by móc komentować

JK @S80 6 września 2019 14:20
6 września 2019 22:10

To taki odpowiednik naszego nieboszczyka Staraka, co go z żoną miłość wielka łączyła. Ale proszę spojżeć jakie podobne schematy działania. Tata bogaty, syn w filmowaniu robi i wskrzesza trupy Religi, Wisłockiej, Kosińskiego. To wszystko dla "taty", by podnieść mu samopoczucie, że ta jego młodość nie była tak całkiem do dupy.

zaloguj się by móc komentować


stanislaw-orda @JK 6 września 2019 22:06
6 września 2019 22:50

Uważają, że ustawienie dowolnego tematu "pod Żyda" zawsze się w Hameryce uda  sprzedać.

To są cyniczni, niereformowalni  nieudacznicy.

zaloguj się by móc komentować

bendix @umami 6 września 2019 17:49
7 września 2019 13:00

Kompletnie się mylisz. Nigdy nie czytałem tej szmiry ale pamiętam że super polonistka o tym opowiadała.

Zapewniam.

zaloguj się by móc komentować

bendix @umami 6 września 2019 17:49
7 września 2019 13:07

Jak myślisz? Skąd znam ten tytuł?

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski 6 września 2019 10:44
8 września 2019 14:38

Systemowo zamilczane, natomiast obowiązkowe w "drugim obiegu" kreowanym przez brzydkie licealistki.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować