-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Love, love, love czyli zestaw "Mały faryzeusz"

Pamiętam, jak w ostatniej części „Rzeczpospolitej Obojga Narodów” Paweł Jasienica szydzi z gazety wydawanej przez księdza Łuskinę i przeciwstawia jej publicystykę oświeceniową. Nowoczesną i zborną, taką jakiej wymagają nowe czasy. Łuskina zaś zasługiwał na potępienie, albowiem przepisywał różne rzeczy z gazet zagranicznych, a także podawał doniesienia z dalekich, nie prowadzących w Polsce żadnych istotnych spraw dworów. Na przykład z Londynu albo Lizbony. Patrzę na dzisiejsze media, na ich postawę po śmierci Pawła Adamowicza i nie mogę się nadziwić. Oto mamy teraz w każdym kraju, a nawet więcej – w każdym mieście – osobny dwór, złożony z jakichś trefnisiów, błazenków drobnych, którzy gotowi są wykłaszać najcięższe pod względem wagi opinie o wszystkich możliwych sprawach. Ludzi ci są wprost wykreowani na zasadach znanych tylko głęboko zakonspirowanym cybernetykom, a ich zadaniem jest właśnie kształtowanie opinii. Na tle tego co mamy teraz, ksiądz Łuskina był po prostu szczytem nowoczesności i uczciwości dziennikarskiej. Poza tym był sam jeden i sam jeden prowadził swoją gazetę. Dziś mamy koncerny medialne, redakcje, newsroomy, pomiędzy którymi krążą bez przerwy ci wszyscy ludzie, którzy żyją z wydawania opinii. Sami będąc rzecz jasna poza wszelką opinią. Widząc to wszystko dochodzę do wniosku, że jakikolwiek głos, poza głosem z ambony jest w przestrzeni publicznej zbędny. Polityka zaś powinna mieć wyłącznie charakter gabinetowy. I myślę, że do tego dojdziemy, ale to nastąpi dopiero w momencie kiedy wielcy tego świata dojdą do wniosku, że już dosyć tej całej demokracji. Już dosyć tych wygłupów. To zaś nastąpi w chwili kiedy trzeba będzie ciąć koszta utrzymania autorytetów moralnych lub wtedy kiedy zeszmacą się oni tak dalece, że utrzymywanie ich i kreowanie ich następców straci sens. Mam na myśli taki sens prosty, codzienny, kiedy nie da się już ukryć, że złodziej kradnie, a oszust kantuje. Na razie jednak mamy szał opinii wydawanych przez ludzi, którzy zostali do tego celu wyznaczeni przez nie wiadomo kogo. Co jest w tych opiniach najciekawsze? Nie treść bynajmniej ale konwencja. Ponieważ wszyscy zdają sobie sprawę, że tak zwane autorytety zużywają się szybko, a teksty przez ludzi owych wypowiadane nie powinny być przedmiotem analiz i zbyt głębokich dociekań, przy tym zaś powinny być z miejsca rozpoznawalne i klasyfikowane jako emanacja dobra, muszą być utrzymane w określonej konwencji. I tak Szymon Hołownia napisał w podniosłym tonie, że jest Gdańszczaninem, bo to się z miejsca wszystkim ćwierćinteligentom kojarzyć będzie ze słowami Kennedy’ego wypowiedzianymi dawno temu w Berlinie. Konwencja jednak nie załatwia wszystkiego, bo nie wszyscy rozpoznają konwencję i nie we wszystkich sercach budzi ona stosowne uczucia, z których uczucie przynależności do właściwej grupy jest najważniejsze. To za mało, by utrzymać potrzebny okolicznościom diapazon emocji. Muszą być jeszcze ludzie, wskazujący właściwe i niewłaściwe zachowania innych osób tworzących opinię. Coś w rodzaju opiniotwórczych nadzorców. I tu także na posterunku jest Szymon Hołownia, oceniający czy biskup Głódź zachował się poprawnie czy też może nie i orzekający co to znaczy ewangeliczna uczciwość, a co z tą uczciwością nic wspólnego nie ma. Mnie to przyznam zdumiewa, albowiem jest to tak wysoki poziom zjawiska określanego potocznie jako faryzeizm, że mnie samemu trudno jest nawet sięgnąć wzrokiem na te wyżyny. Oto ludzie posiadający, wydane przez nie wiadomo kogo, prerogatywy do orzekania o każdym, najdrobniejszym nawet zjawisku z zakresu wiary i moralności, nie posiadający przy tym święceń, domagają się dla siebie samych jeszcze tego ostatniego, najważniejszego prawa – oddzielania dobra od zła.

To jest interesujące z tego względu, że tak zwany zwykły, szary człowiek, nie jest już dziś w stanie wypowiedzieć żadnej opinii, która nie byłaby tak naprawdę kalką opinii któregoś z autorytetów. Nie jest też w stanie, bo paraliż emocjonalny mu nie pozwala, na zakwestionowanie, jakiejkolwiek medialnej opinii wypowiadanej przez „autoryteta”. To jest próba zaprowadzenia porządku ostatecznego, a jej dopełnieniem będzie zwalczanie mowy nienawiści. Już dziś widać, że mową nienawiści będzie wszystko co znajduje się poza rejestrem słyszalnym przez takich ludzi jak Szymon Hołownia i poza konwencjami, które oni eksploatują. Tylko takie bowiem rozróżnienie dobra od zła gwarantować będzie sukces w zwalczaniu mowy nienawiści. Przecież nikt nie wierzy w to, że politycy i zwolennicy opozycji powstrzymają się przed „nienawidzeniem PiS” i wszystkiego co jest z tą partią związane. Nie powstrzymają się, ale ich słowa nie będą podlegały penalizacji i prokuratorzy nie będą ich analizować. One będą z istoty dobre i słuszne. I nie łudźcie się, że ktokolwiek z polityków PiS czy prawników z tą partią związanych zwracać będzie uwagę na tę subtelność. Nie będzie, albowiem nie o to chodzi. Istotne jest by określić i wskazać wroga łatwego do pokonania i w dodatku bezbronnego. I tym wrogiem może być tylko tak zwana społeczność internetowa, którą – w razie gdyby w swojej masie wykazywała zbyt pokojowe usposobienie – nafaszeruje się prowokatorami.

We wczorajszej dyskusji pojawił się wątek Matki Kurki, pojawił się dwa razy w istotnych bardzo kontekstach. Po pierwsze – i znane – czy nawrócenie Kurki jest prawdziwe. Po drugie ważniejsze – odgrzewany przez Kuraka temat WOŚP, którego on – jak twierdzi – nienawidzi. Jeśli ktoś deklaruje, że czegoś lub kogoś nienawidzi, to jest to mowa nienawiści. Poprawcie mnie jeśli się mylę. Nie widzę jednak, póki co nikogo, kto choć zwróciłby uwagę Wielguckiemu na to co on wypisuje. Schwytano za to faceta, który obierał sobie jabłko na korytarzu jakiego urzędu i drugiego, co napisał coś tam w sieci, bez ładu i składu. Miłość i pojednanie triumfują, ci co mają wygłaszać opinie, wygłaszają je, a ci co mają milczeć wkrótce zamilkną. Hołownia jest Gdańszczaninem, a my powinniśmy chyba pójść na piwo i ululać się na smutno, bynajmniej nie ze względu na żałobne okoliczności związane ze pogrzebem Pawła Adamowicza...no, ale może lepiej nie. Może lepiej milczeć przytomnie i patrzeć….

Zapraszam na stronę www.prawygornyrog.pl



tagi: media  żałoba  emocje  autorytety 

gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 09:40
77     3462    16 zaloguj sie by polubić
komentarze:
grudeq @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 09:52

Dobrze że powiedział, "Jestem Gdańszczaninem" a nie "Ich bin ein danzinger". 

Wczoraj widziałem jak Monika Olejnik przesłuchiwała Radka Sikorskiego i o dziwo pytała go o "dożynanie watahy" i o dziwo Sikorski się tłumaczył, i o jeszcze większe dziwo, Monika nie kupiła wersji, że chodziło mu o pobudzenie zwolenników PO, a nie coś tam przeciw PiSowi... i sam SIkorski przyznał, że się zagolopował. To mnie tak troszkę uspokoiło, bo coś czuje, że nawet PO + TVN się połamią na tym zwrocie, mającym na celu pokazanie, że "Drugi sort i kanalie" jest mową nienawiści, a "dożynanie watah" zagalapowaniem.

Druga kwestia, skoro żałoba Smoleńska w 2010 roku doprowadziła do wyboru Pana Prezydenta Komorowskiego i zwycięstwa PO-PSL w wyborach samorządowych 2010 i parlamentarnych 2011, to odpowiedni skutek powinna mieć żałoba po Adamowiczu, która zresztą skończy się w tym momencie kiedy młody Wałęsa ogłosi że "nie chce, ale musi" kandydować na Burmistrza Gdańska. 

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 09:52

i jeszcze Braun w telewizji wygłosił tekst < wolałbym widzieć Adamowicza na ławie oskarżonych" a tu już szykują uniwersytet gdański im adamowicza... i cisza...

zaloguj się by móc komentować

klon @grudeq 18 stycznia 2019 09:52
18 stycznia 2019 10:18

Moim zdaniem, Radek Sikorski złożył samokrytykę. Teraz, oczyszczony z grzechu, zdejmując tym samym jego ciężarz PO, będzie miał moralne prawo / jak i cała PO / ukazywać swa wyższość moralną nad politykami i zwolennikami PiS. Mądrość etapu nie pozwalałą "iść w zaparte".

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 10:30

no idzieje się... psychuszki wracają...paranoja skąpoobjawowa... teoretycznie... praktycznie każdego aresztowanego można będzie zbadać i zapisać do leczenia... czyli wpadasz w zaklęty krąg, zwsze będzie można wsadzić do psychuszki i poddać "leczeniu"

zaloguj się by móc komentować


qwerty @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 10:54

konwencja i wymuszanie czci dla konwencji u niewolników - to jest właśnie istota w każdym obszarze funkcjonowania państwa; nowy bożek co domaga się ofiar

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gorylisko 18 stycznia 2019 10:30
18 stycznia 2019 10:56

takie zjawisko już jest dyskontowane w wym.spr. jak ofiara broni się skutecznie [nie daje się okradać] to fingowany akt oskarzenia np. o to, że wybudowane szambo jest 3 [trzy] cm zlokalizowane wbrew dokumentacji - skierowania na badania psychiatryczne, wyroki, i całe to ludzkie piekło wzbudzane nienawiścią

zaloguj się by móc komentować

przemsa @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 11:03

> I tu także na posterunku jest Szymon Hołownia, oceniający czy biskup Głódź zachował się
> poprawnie czy też może nie i orzekający co to znaczy ewangeliczna uczciwość, a co z tą
> uczciwością nic wspólnego nie ma.

Hołownie kupił sobie - zatrudniając na etacie młodego katolika otwartego - TVN już kilka lat temu. Tak więc on jest w pracy po prostu i tyle.

> Istotne jest by określić i wskazać wroga łatwego do pokonania i w dodatku bezbronnego.
> I tym wrogiem może być tylko tak zwana społeczność internetowa, którą – w razie gdyby
> w swojej masie wykazywała zbyt pokojowe usposobienie – nafaszeruje się prowokatorami.

Również tak to widzę.

 

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 11:34

To jest nie do pojęcia, iż osoby wykreowane na celebrytów w pogramach rozrywkowych (ach ten pop!) robią za autorytety. Podobnie jak to, że ktoś, kto publicznie deklaruje nienawiść - a prawo wymaga by był nieskazitelnego charakteru - nie ponosi żadnych konsekwencji - natomiast obrywa jakiś pijaczek, co mu nerwy puściły i nasmarował głupotę w sieci.

zaloguj się by móc komentować

spox @gorylisko 18 stycznia 2019 09:52
18 stycznia 2019 11:38

wlasciciel tej strony takze publikuje teksty nie idaca po aktualnej linii i nic sie z tym nie dzieje, to raczej nie jest jeszcze etap ostrego zwalczania twardoglowych roznych braunow i maciejewskich ;) ,oni chyba narazie stawiaja na zwieranie wlasnych szeregow, bo jak powiedziala gretkowska w superstacji, o twardym elektoracie trzeba zapomniec, oni maja sluzy w mozgu i sercach, ich nie da sie przekonac. Unikajac nadmiernego szafowania mowa nienawisci nasza manuela przekazuje informacje, ze wobec takich zatwardzialych zbrodniarzy do ktorych nic nie dociera, trzeba bedzie na wlasciwym etapie zastosowac inne bardziej skuteczne niz lagodna persfazja srodki.

zaloguj się by móc komentować

DWiant @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 11:41

sluchajac Coryllusa komentarza na youtube i czytajac teks dzisiajszy mam jeden komentarz

( jak zwykle bedzie nie pasujacy.... ) 

....kolo Bialegostoku jest baaadzo ladny hotel.... i moj znajomy jak byl mlodszy to tam pracowal jako fopak od wszystkiego i przewaznie na nocne zmiany. 

Przyjezdzali do tego hotelu baaaardzo znane osoby( znajomy robil sobie z nimi zdjecia i teraz jak siedzimi i ogladamy ten opasly album to az dech zapera w piersiach) no ale do rzeczy.... 

Jak juz impreza sie rozkrecila i kazdy wytrzymal ile mogl to znajomy mial za zadanie opiekowac sie nimi. Zaniesc do pokoju, umyc, przebrac w suchy szlafroczek i polozyc spac do lozeczka. W miedzyczasie dogladac czy aby wszystko ok. 

Opowiesci o tym w jakich sytuacjach widzial naszych politykow, aktorki, piosenkarzy i ..... nawet jednego znienawidzonego redaktora, nie da sie sluchac przy jedzeniu. 

.... i teraz tak sobie mysle ze jak ci ludzie maja sie zachowac ''jak trzeba'' w takiej sytuacji jaka mamy dzisiaj w naszym kraju?

 

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

tadman @Wolfram 18 stycznia 2019 11:34
18 stycznia 2019 11:43

Ach ten pop! Młoda pracownica zapytała mnie czy wiem, że dzisiaj jest rocznica śmierci Feddy'ego Mercury, na co odpowiedziałem, że nie. Ona na to wydała kilka achów i ochów jaki to był wspaniały gość itd. Pop do pewnej grupy wiekowej dociera i kotwiczy się na lata.

zaloguj się by móc komentować

bendix @spox 18 stycznia 2019 11:38
18 stycznia 2019 11:44

tfu tfu na psa urok - obozy reedukacyjne.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 11:50

Z mową nienawiści jest jak z klamstwem oświęcimskim, masz nie pisnąć nawet słowem, jak wchodząc do muzeum w aushwitzu oglądasz ten stary dobry film montowany przez samego Stalina. 

zaloguj się by móc komentować

Krzysztof5 @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 12:01

Może lepiej milczeć przytomnie i patrzeć….

 

'religia zemsty Boga', 'kozioł ofiarny'

o 'autorytetach' wczoraj i ... dzis

'Korzystając z braku zdecydowania i państwa i hierarchów Kościoła katolickiego Jarosław Kaczyński buduje ruch o charakterze sekty religijnej i już bezpośrednio, na naszych oczach, jego partia staje się polityczną emanacją dysydenckich ruchów religijnych w obrębie Kościoła katolickiego, reprezentowanych przez wyznawców Rozalii    Celakówny, ruchu intronizacji Chrystusa na króla Polski ks. Piotra Natanka z Grzechyni, Radia Maryja. Tworzy nowe rytuały: obchody 10 każdego miesiąca, przemarsze z pochodniami, liczy na mobilizację tłumów. A zgodnie z ostrzeżeniem Girarda:

[…] tłum w granicznym przypadku nie jest niczym innym, jak tylko wspólnotą literalnie pozbawioną wszelkiego zróżnicowania, wszystkiego, co ludzi różni od siebie tak w czasie jak i w przestrzeni: oto w istocie wszyscy gromadzą się w sposób nieuporządkowany w tym samym miejscu i w tym samym czasie. Tłum zawsze skłania się do prześladowań, bowiem naturalne przyczyny tego, co go turbuje, co go przekształca w turba (po łacinie znaczy niepokój, zamieszanie, tłum – przyp. tłumacza), nie są w stanie go zainteresować. Tłum z definicji (po francusku „tłum” to foule, zaś fouler znaczy deptać, tratować, ciemiężyć, poniewierać – przyp. tłumacza) dąży do działania, ale nie jest w stanie oddziaływać na przyczyny naturalne. Szuka więc przyczyny dostępnej, która mogłaby zaspokoić odczuwany przez niego głód przemocy. Jednostki składające się na tłum zawsze są potencjalnymi prześladowcami, bowiem marzy im się oczyszczenie wspólnoty z elementów nieczystych, które ją demoralizują, ze zdrajców, którzy ją podkopują. Stawanie się tłumu jest tożsame z mglistym apelem, który sprawia, iż gromadzi się czy też mobilizuje, przekształcając się w mob (po angielsku: motłoch, tłuszcza – przyp. red. polskiego wydania Kozła ofiarnego)  .

Jakie mogą być scenariusze rozwoju sytuacji i dalszego działania mitu i społecznego mechanizmu „kozła ofiarnego”, sterowanego przez wyznawców „religii zemsty Boga” 

 

  Kibolskie bojówki wyszkolone w siłowniach i na „ustawkach” potrzebują ideologii dającej im poczucie walki o szlachetne, patriotyczne ideały Polski narodowej, Polski katolickiej, „Polski dla Polaków”. Ona (ideologia) już się rodzi, już jest wzmacniana odwiecznym mitem kozła ofiarnego, mechanizmem poświęcenia siebie?, kogoś? w imię przywrócenia równowagi wspólnoty społecznej, zagrożonej poważną zmianą systemu społecznego i kulturowego. Marsze z pochodniami pod hasłem koronacji Jezusa Chrystusa na króla Polski, wziętym z widzeń Rozalii Celakówny, a także budowy pomnika najważniejszej ofiary wypadku pod Smoleńskiem – prezydenta Lecha Kaczyńskiego – wpychanego na miejsce kozła ofiarnego przez brata bliźniaka lub inne osoby, mające na niego istotny wpływ, mają rozpalić Polskę. I nie chodzi w tym miejscu tylko o metaforyczne znaczenie tego zwrotu. Gdy bojówkarze, którym już się skutecznie udało za  właszczyć stadiony piłkarskie, wyjdą na ulice polskich miast, a naprzeciwko nich staną siłowe służby państwa i poleje się krew, kozłem ofiarnym staniemy się wszyscy: Lech Kaczyński z żoną, jego brat, Jezus Chrystus i jego kościół, a także zwykli ludzie – my wszyscy – pragnący wyjść z zaklętego cyklu ofiarnego naszej historii. Mechanizm kozła ofiarnego działa w ukryciu, podstępnie, jest niewidoczny, a dla wielu ludzi jest nierealną fantasmagorią ekscentrycznego antropologa. Chciałbym, aby tak rzeczywiście było, żeby nie było już za późno na jego powstrzymanie, ale pamiętajmy – fantasmagorie niekiedy stają realne.  

ok.2011, z kręgu  Uniwersytu Warszawskiego

patrzmy...

 

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 12:11

"Przecież nikt nie wierzy w to, że politycy i zwolennicy opozycji powstrzymają się przed „nienawidzeniem PiS” i wszystkiego co jest z tą partią związane."

W końcu mowa nienawiści w stosunku do mowy nienawiści = polityka miłości z lat 2008-2015.

"I nie łudźcie się, że ktokolwiek z polityków PiS czy prawników z tą partią związanych zwracać będzie uwagę na tę subtelność. Nie będzie, albowiem nie o to chodzi. Istotne jest by określić i wskazać wroga łatwego do pokonania i w dodatku bezbronnego."

A to pokazuje albo sztuczność całego sporu (jest on realny tylko na poziomie lokalnych emocji, co potwierdzają też zgodne głosowania kiedy trzeba masom mocniej dowalić, np. przez podniesienie podatków) albo totalną niemoc tzw. prawicy i obecnego rządu. Nie mogą więc atakować prawdziwego wroga albo nie jest on wcale wrogiem. Jest nim za to wolność wypowiedzi w internecie, która jeszcze jako tako istnieje.

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @spox 18 stycznia 2019 11:38
18 stycznia 2019 12:32

Jakie środki, pokazała wyraźnie pani ze spędu zorganizowanego przez Fundację Batorego.

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @spox 18 stycznia 2019 11:38
18 stycznia 2019 12:44

Pamiętajmy jednak, że Superstacja jest dla specyficznego odbiorcy, którego gustów i potrzeb już nawet tvn nie jest w stanie zaspokoić. Także tam też raczej nie mówią do ludzi "środka" ;) A wczoraj wieczorem wynurzył się tam np. pan Dukaczewski znowu jak duch z mroku. Także też już widać spadł do ostatniego kręgu piekła medialnego, dalej już tylko czarna dziura.

zaloguj się by móc komentować

bendix @MarcinD 18 stycznia 2019 12:44
18 stycznia 2019 12:47

Możesz mnie oświecić kto w/g Ciebie to oglada? ;-)))

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Wolfram 18 stycznia 2019 11:34
18 stycznia 2019 12:53

To chyba dzieje się w ramach pokazówki pod hasłem "co wolno wojewodzie... ".

Czyli każdy powinien zaakceptować zajmowane w szyku miejsce. Szyku demokratycznym, rzecz jasna.

Bo jak nie, to z góry ma być wiadome co takiego nienawistnika spotka.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @grudeq 18 stycznia 2019 09:52
18 stycznia 2019 13:05

No proszę, czekajmy co dalej

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gorylisko 18 stycznia 2019 09:52
18 stycznia 2019 13:05

Po co on to mówi? Zapewne dlatego, że pytają....

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @klon 18 stycznia 2019 10:18
18 stycznia 2019 13:05

Niech Palikot też ją złoży

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gorylisko 18 stycznia 2019 10:30
18 stycznia 2019 13:06

Całe szczęście poprosiłem o wywiad dobrego psychiatrę, będziemy się w razie czego konsultować

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @qwerty 18 stycznia 2019 10:54
18 stycznia 2019 13:06

Domaga się ofiar według coraz to mniej zrozumiałych zasad

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Wolfram 18 stycznia 2019 11:34
18 stycznia 2019 13:08

Najważniejszy przekaz jest w sferze pop

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @DWiant 18 stycznia 2019 11:41
18 stycznia 2019 13:08

A gdzie tu jest jakaś rewelacja?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @parasolnikov 18 stycznia 2019 11:50
18 stycznia 2019 13:08

Dlatego potrzebny jest język niezrozumiały dla wrogów

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Krzysztof5 18 stycznia 2019 12:01
18 stycznia 2019 13:09

Postaraj się pisać własnymi słowami

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @MarcinD 18 stycznia 2019 12:11
18 stycznia 2019 13:10

Tak, spór jest w istocie sztuczny. Pantera to ładnie wskazała. Celiński, który jest siostrzeńcem Lipskiego Jana Józefa powiedział brzydko do Jarosława, którego mama pisała hagiografię tegoż Lipskiego

zaloguj się by móc komentować

klon @gabriel-maciejewski 18 stycznia 2019 13:05
18 stycznia 2019 13:14

Ciekaw jestem bardzo takiego przedstawienia :-))
Jak by to nazwać? Come back, czy też coming-out?

zaloguj się by móc komentować

beczka @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 13:23

OT

Wchodzi film o moskiewskim pisarzu Dowłatowie. Odpadłem przy tych dialogach.

A w tym wywiadzie z Braunem pada pytanie kto jest samcem alfa w rezerwacie...

 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @grudeq 18 stycznia 2019 09:52
18 stycznia 2019 14:01

Oni muszą zacząć po mału odwrót od tego co sami wywołali (u czytelnika, oglądacza). Co nazwali mową nienawiści, a co inni pospolici durnie/mikrocefale/pozyteczni idioci/ biedni ludzie, zwłaszcza z internetów, mylnie uznali za przyzwolenie powinność tudzież moralny obowiązek. Ku uciesze rzecz jasna tych, którzy zajmują ośrodki poważne takie jak telewizja i gazety... Ciemny lud wpadł w pułapkę swoich guru, wykonał zadanie, a teraz wypije to piwo zachodząc w głowę jak to się stało, że już nie wolno dożynać watahy, ani nawet myśleć o tym... Centrum będzie się teraz  odkręcać udając przyzwoitkę na tle sprowokowany mierzwy, by zabezpieczyć kierunek "warto być przyzwoitym", bo inaczej, jak słusznie to wczoraj zdiagnozował gospodarz, sami się unieważnią i nie będą potrzebni...

Zaostrzenie prawa w kwestii swobody wypowiedzi, czy nadzoru psychicznego nad więźniami zostanie dokonane co prawda wrażymi ręcyma, ale to szczegół. Liczy się skuteczność powinności, którą jest majestat śmierci tragicznie zamordowanego. Każdy komu życie publiczne (czy towarzyskie) miłe, niezależnie od sztandaru dla którego walczy, musi teraz zgiąć swoje kolano... Inaczej wiadomo. ACTA przy tym to amatroszczyzna.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Wolfram 18 stycznia 2019 11:34
18 stycznia 2019 14:07

I to jest strzał w stopę... Równi i równiejsi. Tak jawna niesprawiedliwość, na dodatek dokonana na pokaz, degraduje władzę w oczach społeczeństwa. A obywatelom daje kolejny argument że żartów z władzą nie ma więc lepiej siedzieć cicho. Prawo i sprawiedliwość.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @spox 18 stycznia 2019 11:38
18 stycznia 2019 14:15

Chodzi o to by komuś w końcu puściły nerwy. By ktoś zupełnie normalny (najlepiej Polak z rodowodem i katolik) podpalił jakąś budkę na pełnym spontanie... Ale nie może to być żaden Insajder, bo internety szybko takiego zidentyfikują. Nawet Brunon K. to za mało.

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @bendix 18 stycznia 2019 12:47
18 stycznia 2019 14:54

No przecież napisałem, ci dla których tvn to za mało :)

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 14:58

To nie jest możliwe, aby w takiej sytuacji komentował jedynie Kościół Katolicki. Za dużo środków i energii włożono w wyprodukowanie "katolików świeckich', którzy zapewne są planowani na znalezienie się na liście "internetowych i innych komentatorów koncesjonowanych". Nie ujawnił się jeszcze ten, kto będzie koncesje wydawał.

Piszę o tym w kontekście "dziennikarza i publicysty" podejrzewanego, że jest "katolickim dziennikarzem i publicystą" z tego oto względu, iż to taki ciekawy przypadek, który wedle zamysłów różnych pokazuje "wzorcowe zachowanie katolika świeckiego", co się wyraża na przykład w tym, że w okresie, kiedy słyszymy nawoływania do "wyciszenia" i "przerwania walki nienawistnej na słowa" - właśnie rozwinął skrzydła i opublikował komentarze lub udzielił wywiadu na temat "sytuacji w związku ze śmiercią Pawła Adamowicza" a to w Onet Rano, a to w słynnym dzienniku Fakt, a również na portalu www.wp.pl w dziale "Gwiazdy".
Pryncypialnie skrytykował Abp. Głódzia oraz odniósł się do PiS w sposób następujący:"...Środowisko PiS (trzeba to mówić wyraźnie, bez zuchwałości, ale i bez lęku) ciężko pracowało, by z osoby prezydenta Lecha Kaczyńskiego (…) uczynić świętego męczennika (...) Środowisko to nie ma więc teraz żadnego mandatu do zarzucania komukolwiek upolityczniania śmierci Pawła Adamowicza, a małe, wredne gesty (spóźnianie się na minutę ciszy na Wiejskiej, czy w Łodzi) to wyraz niepokoju, że teraz swojego męczennika, swój symbol, może mieć ta druga strona...".

Dla Onet Rano :"...Owsiak jest jedną z dwóch osób, która zbudowała ruch społeczny. Drugą jest Tadeusz Rydzyk..".

Taka jest konwencja w tamtym świecie medialnym.

Potraktowanie z waszecia O. Tadeusza Rydzyka, który jest - prawdziwym zakonnikiem i ma prawo do tytułu "Ojca" w ustach "katolika świeckiego", który dwukrotnie próbował zostać zakonnikiem  kazało mi zainteresować się panem Hołownią (póki jeszcze można).
Okazuje się, że pan Szymon Hołownia został w roku 2014 fundatorem Fundacji "Dobra Fabyka", w której władzach odnajdujemy: ś. Małgorzatę Chmielewską "zakonnicę" oraz pana Marcina Prokopa, który głównie znany jest jako prezenter TVN. Pamiętam jakieś programy, które prowadził wspólnie z Dorotą Wellman, ale to było dawno i w TVP2.

Nawet nie wiedziałam, że w roku 2015 pan Szymon Hołownia i pan Marcin Prokop "współprowadzili show w TVN pod tytułem "Mam cię!".

No a co do "siostry "Małgorzaty Chmielewskiej, przedstawianej przez media jako "zakonnica", to ona też zabrała bardzo szybko i publicznie głos w sprawie "ataku na Prezydenta Adamowicza".  Portal www.deon.pl skopiował jej wpis na fejsbuku w dniu 14 stycznia:"...Po przekroczeniu licznych granic pogardy, poniżania, obrażania, dzielenia przekroczona została ostatnia. Rozbudzona nienawiść, na którą jest przyzwolenie - nienawiść do inaczej myślących, tych "wrogów": z innej partii, innej narodowości, innej orientacji, innego koloru skóry, niewierzących, wierzących, wierzących inaczej wypłynęła jak rzeka...".

No i dzisiaj patrzę sobie w internecie, kto to konkretnie jest ta słynna charytatywna "samotna zakonnica" oczywiście "polska".
U docenta wiki jest napisane, że Małgorzata Chmielewska to :'... polska siostra zakonna, przełożona Wspólnoty „Chleb Życia”...".

Czyli niby sprawa jasna. Ale okazuje się, że Małgorzata Chmielewska jedynie "po ukończeniu studiów zwróciła uwagę na katolicyzm" i "początkowo myślała o wstąpieniu do benedyktynek". A w roku 1990 "...W 1990 wstąpiła do wspólnoty w Bulowicach koło Kęt "Chleb Życia", śluby wieczyste złożyła we Francji w 1998 r...".

Problem polega na tym, że  Wspólnota Chleb Życia" założona została we Francji w roku 1976 przez ludzi świeckich, państwa Pascala i Marie-Annick Pingault i jest we francuskiej wiki określany jako "wspólnota odnowy charyzmatycznej", która w swojej tak jakby "konstytucji" ma jako cel zapisany  podobno m.in "gromadzenie się na pięciu kontynentach mężczyzn i kobiet z różnych warunków i różnych stanów- ludzi świeckich żonatych i nieżonatych, konsekrowanych oraz diakonów i księży".

Żeby było jeszcze ciekawiej, owa Wspólnota Chleba Życia, uznawana była w KK jedynie przez biskupa diecezji Bayeux-Lisieux i to dopiero od roku 1984.

Ale najciekawsze na końcu: obecny biskup diecezji Bayeux-Lisieux Jean Claude Boulanger dekretem z dnia 9 kwietnia 2015 r. - wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że :'... Wspólnota Chleba Życia nie jest już uznawana przez Kościół Katolicki i nie ma ona uznania kanonicznego...". Okazuje się, że biskup, który "uznał" ową "Wspólnotę Chleba Życia" - Joseph Boishu był mocno zaangażowany w tzw. Odnowę Charyzmatyczną i w roku 2012 Papież Benedykt XVI "przyjął jego rezygnację z powodów zdrowotnych, po czym udał się on na emeryturę do swojej macierzystej diecezji.

Z powyższego wynika, że Małgorzata Chmielewska nie mogła nigdzie składać żadnych "ślubów wieczystych" ( wg docenta wiki , złożyła je we Francji), bo Wspólnota Chleba  Życia  nie była zakonem żeńskim KK. W dodatku, ten podmiot nie jest już od 2015 uważany za organizację przynależną do Kościoła Katolickiego.

No i tuż po tych przykrych wydarzeniach w dalekiej Francji widzimy w Polsce kolejne dwie "inicjatywy charytatywne" czyli dwie fundacje z siedzibą na jednym adresie: Warszawa , ul. Pomiechowska 47/14. , które ładnie "wyciągają pomocną dłoń" "siostrze" Małgorzacie Chmielewskiej. 

I przypadkiem obie osoby kojarzone silnie z KK czyli Szymon Hołownia i Małgorzata Chmielewska mają silny przymus (moralny lub inny) aby wypowiadać się publicznie w sprawach niewątpliwie politycznych i to z wyżyn swojej moralnej doskonałości. 
A może to nie żaden "przymus moralny", tylko Der Onet, Fakt, okolice TVN, różne Wirtualne Polski - mają swoje "pasy transmisyjne propagandy" z użyciem tzw. "katolickich autorytetów moralnych", które mają w niedługim czasie - zastąpić w pełni - autorytet instytucjonalnego KK. 

Skoro "mamy Jurka Owsiaka", którego Szymon Hołownia "błaga aby wrócił", to po co jakiś CARITAS czy "Tadeusz Rydzyk". 
Sorry, że trochę długo, ale z tym Szymonem Hołownią podróżnikiem zrobiło się ciekawie.
Sprawa śmierci Pawła Adamowicza to tylko "jedno z wielu zadań".

Piszę o tym dlatego, że jest pewna zbieżność wydarzeń: Fundacja Dobra Fabryka została zarejestrowana w dniu 8 sierpnia 2014 r. (KRS 0000519542)  przez pana Szymona Hołownię.
A wcześniej, akurat troszkę potem, jak Papież Benedykt XVI "wysłał na emeryturę biskupa Boishu", zarejestrowana została 11 kwietnia 2013 Fundacja Kasisi a w radzie fundacji ta sama ekipa:

https://fr.wikipedia.org/wiki/Communauté_du_Pain_de_Vie

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3lnota_%E2%80%9EChleb_%C5%BBycia%E2%80%9D

https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,3498,mocne-slowa-s-malgorzaty-chmielewskiej-po-ataku-na-prezydenta-adamowicza.html

https://gwiazdy.wp.pl/szymon-holownia-mocne-slowa-na-pozegnanie-adamowicza-chcialbym-byc-gdanszczaninem-6339515377522817a

https://rejestr.io/krs/519542/fundacja-dobra-fabryka

zaloguj się by móc komentować


ewa-rembikowska @pink-panther 18 stycznia 2019 14:58
18 stycznia 2019 15:51

A to dlatego "siostra"Chmielewska stoi murem za Owsiakiem. Bardzo ciekawe są te powiązania a jeszcze ciekawsze zaplecze i stojący tam dyrygenci.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @ewa-rembikowska 18 stycznia 2019 15:51
18 stycznia 2019 16:24

Też mi się wydawało, że "wszystko wiem" a dopiero rutynowe "sprawdzenie" ujawniło istnienie w zasadzie - "pajęczyny" - "organizacji charytatywnych zakładanych równolegle do organizacji charytatywnych kościelnych". Okazuje się, że nie jest to żaden "zbieg okoliczności" i że "obrona Jurka" to nie jest "wzmożenie serc" wobec imponujących wyników finansowych zbiórek ale jedna wspólna cecha: "Kościół Katolicki nie dorasta do ich wysokich standardów moralnych" , zarówno w obszarze głoszonych prawd i zaleceń jak i w obszarze "miłosierdzia" jak również "walki z mową nienawiści".

Zupełnie mnie zaskoczyło, że "siostra" Małgorzata Chmielewska to taka "podróbka", nie bójmy się tego słowa. Już sam fakt, że ona NIE PROTESTUJE, czy raczej "nie prostuje", kiedy jest w sposób nieuprawniony nazywana "zakonnicą", daje wiele do myślenia.

Jak wynika z fiszki biograficznej w Encyklopedii Solidarności - słynny  działacz opozycji (w tym KOR) aktor Maciej Rayzacher  był w latach 1999-2002  współzałożycielem i instruktorem  we Wspólnocie Chleb Życia.

Maciej Rayzacher na początku lat 90-tych miał historię inwestowania jakichś dojczmarek w "parabank Palucha", w tym pewną kwotę od pana prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. I złośliwi ludzie przez jakiś czas wyszukiwali "sprzeczności w zeznaniach", kiedy prokurator zajął się "parabankiem".

Bo jeszcze gorsi ludzie wynaleźli taką historyjkę, że pan prezydent Komorowski na początku lat 90-tych był wiceprezesem uwaga, uwaga, Rady Fundatorów - Fundacji Kultury w Wojsku "Artwoj"( rejestracja 26 marca 1990 r.) Bronisław Komorowski był wówczas wiceministrem Obrony Narodowej a Maciej Rayzacher - TEŻ działal w Artwoju.  W Radzie Fundatorów roiło się od różnych "generałów broni starego typu".

 

https://wpolityce.pl/polityka/241926-szok-olejnik-zapytala-komorowskiego-o-artykul-we-wsieci-prezydent-wpada-w-furie-pani-powtarza-klamstwa-bzdury-i-kalumnie-zli-ludzie-robia-bat-polityczny

https://niezalezna.pl/4411-tajemnice-komorowskiego

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther 18 stycznia 2019 14:58
18 stycznia 2019 16:24

Bardzo ciekawe te informacje o nieistniejacej juz wspolnocie Chleb Zycia. Wlasnie doczytalam to i owo we francuskich mediach katolickich. Ona sie rozpadla z powodu trwajacego ponad 20 lat kryzysu w zarzadzaniu (niektorzy zarzucali "kult osob zalozycieli"). Dlugotrwale konflikty, rozpad na trzy czesci, w koncu rozwiazanie.  Panstwo Pignault zalozyli nowa organizacje "Dom Chleba Zycia".

Tymczasem w polskiej notce w wiki (w zakladce historia i autorzy taka wzmianka:To jest najnowsza wersja artykułu Wspólnota „Chleb Życia” edytowana 20:39, 4 lis 2018 przez Jadamta (dyskusja | edycje))" wciaz wprowadzaja ludzi w blad (czy jak napisze "klamia" to bedzie mowa nienawisci?) Ktos kto to redagowal, wiedzial co robi...Wspolnota w/g  tego Jadamta jest, istnieje, nic sie nie stalo...

Szkoda, ze polski Kosciol nie wypowiedzial sie nigdy w tej sprawie (ja nie slyszalam) i cala masa niedoinformowanych sadzi, ze to jakis zakon (no bo siostra ma habit) Zreszta jak patrze na zalinkowana wymiane zdan miedzy "moralnie nabzdyczonymi" to nie widze, zeby ktorykolwiek odpowiedzial na zwykle pytanie Gmyza: jaki jest status siostry Chmielewskiej w KK....Bo jak ktos pomaga biednym to juz pytac nie wolno..?

https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,34435,dziennikarz-nie-mam-zaufania-do-siostry-malgorzaty-chmielewskiej-konkretna-odpowiedz-zakonnicy.html

Tutaj odpowiedz na pytanie Gmyza z forum na deon.pl: 

https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,3252,sprostowanie.html

 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther 18 stycznia 2019 16:24
18 stycznia 2019 16:30

Nie chce sie juz pastwic nad siostra Chmielewska, bo naprawde doceniam jej poswiecenie, ale dorzucam ten stary z 1998 r wywiad z dominikaninem ojcem Chrzanowskim. Jest pare charytatywnych ciekawostek (o Macieju Rayzacherze tez)  w tonie: instytucjonalny Kosciol nie pomaga...

https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAC/bycie_motlochem.html

 

 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @jestnadzieja 18 stycznia 2019 16:24
18 stycznia 2019 16:54

Wielkie dzięki za linki i za cenne info. Czyli "coś, gdzieś, we Francji" a nawet "w Afryce". No i to by rzucało nieco światła na te różne "podróże".

PS.Też nie przyszłoby mi do głowy kwestionować autorytet moralny czy jakikolwiek inny "siostry" Małgorzaty Chmielewskiej.Ale sprawa jest poważna, bo trzeba jasno powiedzieć, że "siostra" Małgorzata Chmielewska NIE jest członkinią żadnego polskiego zgromadzenia zakonnego żenskiego, podległego władzy Papieża Kościoła Rzymsko Katolickiego. I to załatwia sprawę. Noszenie jakichś czegoś, co my bierzemy za - habit jest zatem dość dwuznaczną formą "uchodzenia za zakonnicę" i używania opinii "siostry" Małgorzaty Chmielewskiej - za "opinię "przedstawicieli Kościoła Katolickiego w Polsce". To trochę grubsza sprawa.
Nikt nie pyta, a jak "jeden zapytał", to zaraz "odpytał":)))) No to jest to słynne "niezależne dziennikarstwo".

Pan Szymon Hołownia był w latach 2007-2012 dyrektorem programowym stacji telewizyjnej "Religia.tv", która została założona 15 października 2007 przez firmę Telewizja Religia Sp. z o o. należącą do koncernu ITI , a jej dyrektorem był ksiądz Kazimierz Sowa.Stacja została zlikwidowana w 2015 r. ale zanim do tego doszło, zaczęła "obumierać" i część załogi przeszła do "chrześcijańskiej stacji internetowej "Boska TV" . Szymon Hołownia "poszedł na swoje" czyli założył portal, który z nowym podmiotem wspólpracował. W nowym podmiocie "wespół-wzespół" działali na niwie prostowania kręgosłupów moralnych ciemnemu ludowi  m.in O. Maciej Zięba, ksiądz Kazimierz Sowa - i ucisz się moje serce - Ryszard Petru:))))))))))

Oczywiście stacja Religia.tv jako "dziecko TVN" współpracowała z Tygodnikiem Powszechnym. Taki "ruch księży patriotów 2.0", wg mojej niesłusznej oczywiście opinii.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther 18 stycznia 2019 16:54
18 stycznia 2019 17:10

Wydaje sie, ze to sprawa jednak bardziej skomplikowana. Chcialabym jednak znalezc gdzies jakies wyjasnienia, bo zwyczajnie "lubie wiedziec". Jak rzecz ma sie - po rozwiazaniu wspolnoty przez francuskiego biskupa, z jej polska odnoga. Najwyrazniej zaistniala jakos samodzielnie. Bo jest, dziala i jest pod opieka Kosciola. Wlasnie otworzono nowy dom w Krakowie. 

http://mariacki.com/dom-wspolnoty-chleb-zycia-w-bronowicach/

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @pink-panther 18 stycznia 2019 16:54
18 stycznia 2019 17:11

Przecież Szymon Hołownia od lat prowadzi "Mam talent" w tvn, razem z Prokopem. Tak jak ktoś napisał tu wcześniej, on jest po prostu etatowo wynajętym przez tvn i jego zaplecze tzw. liberalnym katolikiem, który działa na ściśle określnym froncie i ma trafiać do określonej grupy społeczeństwa. Podejrzewam też, że umieszczenie tego człowieka w sferze publicznej w takiej roli to działanie z jednej strony zgodne ze starą zasadą rewolucji postępowej czyli "my nie potępiamy calego kościoła katolickiego, tylko jego część - o patrzcie niektórych wręcz promujemy"; a z drugiej strony on jest potrzebny, żeby formatować (czyt. ogłupiać) młodych ludzi, którzy mają jeszcze jakieś resztki kręgosłupa moralnego i przytomności, bo przywiązanie do tradycji chrześcijańskiej wynieśli np. z domu. Ogłupiać ich i deprawować postawą niby katolicką, a tak naprawdę zupełnie laicką i liberalną (możecie być cool i nowocześni, wszystko jest w porządku i da się pogodzić). Przecież on jeszcze 10 lat temu rozmawiał o rekolekcjach na antenie. A teraz został już tylko show. Ot proces, przez który trzeba było przeprowadzić młodych ludzi.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @jestnadzieja 18 stycznia 2019 16:30
18 stycznia 2019 17:14

Ja szanuję wszystkich, którzy pomagają potrzebujących a form jest bardzo wiele. W moim mieście jest ośrodek dla bezdomnych Towarzystwa Brata Alberta, utrzymywany wspólnie przez Towarzystwo i przez samorząd miejski oraz "miejscową ludność" w dawnej stanicy harcerskiej. Dlaczego mam uważać działaczki tego Towarzystwa Brata Alberta, które sprawnie od wielu lat prowadzą pełnowymiarowy dom dla bezdomych ( a nie "sypialnię' i "dokarmianie") - i nie lansują się na "wielkie działaczki". Takich domów Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta jest na terenie Polski 42 dla mężczyzn, 7 domów dla osób starszych, 1 dom dziecka i kilkadziesiąt schronisk, jadłodajni , kuchni, świetlic,etc.  Ale nie wypowiadają si e publicznie w kwestiach mowy nienawiści i nie określają swojego stanowiska wobec "wybitnych osobistości". Pomagają bliźniemu.

 

 

 

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Towarzystwo_Pomocy_im._%C5%9Bw._Brata_Alberta

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @MarcinD 18 stycznia 2019 17:11
18 stycznia 2019 17:17

Proszę spojrzeć też na listę i tytuły jego książek (ile ich jest tak przy okazji, całkiem sporo i cały czas jedno wydawnictwo):

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther 18 stycznia 2019 16:54
18 stycznia 2019 17:28

Nikt nie pyta, a jak "jeden zapytał", to zaraz "odpytał":))))

Nie, nie, to nie tak. Tytul "Sprostowanie" wprowadza czytelnika w blad.

On -Gmyz -sie tam z niczego nie tlumaczy, lecz "prostuje" redaktorow deon.pl, ze zle sformulowali swoje zdanie jakoby nie podobalo mu sie wparcie przez Chmielewska rodzicow dzieci niepelnosprawnych w sejmie. "W żadnym z moich wpisów czy komentarzu nie odnosiłem się do wsparcia Małgorzaty Chmielewskiej dla protestujących w sejmie lecz niewyjaśnionego statusu wspólnoty Chleb Życia"

 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 18:26

Na razie jednak mamy szał opinii wydawanych przez ludzi, którzy zostali do tego celu wyznaczeni przez nie wiadomo kogo.

Opinia to bardzo wygodna i bezpieczna forma wypowiedzi. Od dawna stosowana i popularna na Onecie, wp, czy innych podobnych przekaziorach. Głównie ze względów procesowych, gdyby znalazł się jakiś uparty i zdeterminowany obrońca tradycyjnych form współżycia miedzy ludźmi, poważnie traktujący I i VIII przykazanie Boże.

p.s.

Świetny tytuł - sama esencja treści!

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 18:27

Ogladalem wczoraj wywiad w studio telewizyjnym z Piotrem Semka - zawodowym antykomunista z Gdanska.

Mowil duzo o Adamowiczu, wspominal. W tle z tylu olbrzymi ekran i zmieniajace sie czarno-biale zdjecia prezydenta Gdanska.

Semce brakowalo tylko lampy z boku i kota na kolanach. I bylby drugi Targalski.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Krzysztof5 18 stycznia 2019 12:01
18 stycznia 2019 18:53

Girardów ci u nas na pęczki.

Trzeba było napisać: René Noël Théophile Girard

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @beczka 18 stycznia 2019 13:23
18 stycznia 2019 18:55

Siergiej Dowłatow nie był  pisarzem "moskiewskim".

zaloguj się by móc komentować


Paris @DWiant 18 stycznia 2019 11:41
18 stycznia 2019 20:08

Zadna nowosc...

... ja tylko raz wiozlam swoim samochodem takiego "cwelebryte" na impreze pod Paryzem... po tej imprezie on zaproponowal mi prace w charakterze wlasnie szofera... nawet wtedy niezle platna, ale w koncu odmowilam.  Musial byc ten znany gogus zdesperowany, bo nawet jego matka probowala mnie naklonic - chociaz na 3 wakacyjne miesiace, dostalabym nawet extra bonus, no i legalny kontrakt pracy, ale Marika, moja kolezanka odradzila mi te "prace" i troche postawila mnie "do pionu"... bo powiedziala, ze ja nawet nie mam pojecia co to jest za robota, ze nie wytrzymam psychicznie wozic go zapijaczonego albo zarzyganego albo jeszcze z "kolegami i kolezankami" takimi samymi jak on, ze to jest  polswiatek, dragi, woda i wszystko inne co tylko mozliwe...    Valser opisywal rowniez swoje wlasne wrazenia kiedy w jakims hotelu widzial te cala prymitywna  Dode  "w akcji". 

To rzeczywiscie jest  BYDLO... i tak sie zachowuja, zreszta z takimi samymi przystaja... bydlo ciagnie do bydla... zdziczenie tych "wielkich i slawnych"  jest naprawde  KOSMICZNE  !!!

Nie ma nawet mowy zeby to BYDLO zachowalo sie  JAK  TRZEBA... nie ma mowy  !!!

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @jestnadzieja 18 stycznia 2019 17:10
18 stycznia 2019 20:54

No to chyba trzeba pisać do francuskiego biskupa , który w 2015 r. wydał jakiś dekret dotyczący Wspólnoty. Opiekę KK mają różne pożyteczne organizacje: ZHR, Towarzystwo Pomocy św. Brata Alberta, Straże POżarne Ochotnicze i Zawodowa. Ale tu mamy do czynienia z sytuacją, której ja nie rozumiem: nie ma danych o tym, żeby "siostra" Chmielewska należała do jakiegoś zeńskiego Zgromadzenia Zakonnego. W KK.  Wspólnota ma charakter "organizacji charytatywnej". A od tego nie zostaje się zakonnikiem czy zakonnicą. Z tego co wiem, w Polsce zakonnice maja tzw. domy i mieszkają wspólnie. Nikt tam nie chodzi "samopas".

zaloguj się by móc komentować


Paris @gabriel-maciejewski 18 stycznia 2019 13:06
18 stycznia 2019 21:17

Super...

... to bedzie EXTRA wywiad... posluchac kogos naprawde madrego i fachowca przez duze F... bo juz tych debili nie idzie sluchac, patrzec i czytac ich  !!!

zaloguj się by móc komentować


jestnadzieja @pink-panther 18 stycznia 2019 20:54
18 stycznia 2019 21:27

W onecie nawet sie nie zajakneli ze wspolnota zostala rozwiazana przez biskupa. Czyli utrzymuja nas caly czas w "omijaniu prawdy". Kurcze, co jest? To ci wszyscy dziennikarze nie umieja czytac w innych jezykach? Czy siostra Chmielewska jest kims z urzedu nietykalnym, zeby nie probowac tego wyjasnic?

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/1998-malgorzata-chmielewska-we-wspolnocie-chleb-zycia/68grb00

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @stanislaw-orda 18 stycznia 2019 21:17
18 stycznia 2019 21:32

Nie o tym mowa. Nieuczciwe jest niewyjasnienie ludziom jak to jest z ta wspolnota. Siostra Malgorzata niechetnie to ludziom naswietla.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @stanislaw-orda 18 stycznia 2019 21:17
18 stycznia 2019 21:34

Dzięki za linki. 
Pod drugim jest pełne wyjaśnienie: "...Szczęść Boże,
W Kościele sa dwa stany: świecki i duchowny. Stan świecki tworzą wszyscy ochrzczeni. Natomiast do stanu duchownego jest się właczonym poprzez święcenia diakonatu. 
W życiu zakonnym jest się albo świeckim (bracia zakonni i siostry zakonne) albo duchownym (diakoni i przezbiterzy)
Serdecznie pozdrawiam...".
Czyli jak to mówią, koniec, kropka. 

 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @jestnadzieja 18 stycznia 2019 21:32
18 stycznia 2019 21:39

Jak wynika z informacji pod drugim linkiem, "...W Kościele sa dwa stany: świecki i duchowny. Stan świecki tworzą wszyscy ochrzczeni. Natomiast do stanu duchownego jest się właczonym poprzez święcenia diakonatu. 
W życiu zakonnym jest się albo świeckim (bracia zakonni i siostry zakonne) albo duchownym (diakoni i przezbiterzy)..". 

Siostry bezhabitowe to też zakony żeńskie (domy), które czasem "wysyłają na placówkę" do parafii jakąś siostrę. Ale ona ma takie same obowiązki, jak one i jak zakony - tzw. habitowe. 

Siostra Chmielewska "księdzem" być nie może, więc i "diakonat" jej nie obejmuje. A "zakony jednoosobowe" nie występują w KK. Ona zapewne należy do francuskiego podmiotu, ale z kolei sytuacja prawna tego podmiotu/wspólnoty w KK - jest na razie (oczywiście tylko wg tego, co wiemy z wiki) - jest więcej niż niejasna. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @gabriel-maciejewski 18 stycznia 2019 13:10
18 stycznia 2019 21:45

Otoz to...

... spor jest  SZTUCZNY  !!!  Pobili sie koledzy z jednej piaskownicy  !!!   Co za obluda... i jeszcze cale  MASY  POLSKIEGO  NARODU maja sie tym pSZejac,  tym detym sporem... zjednoczyc... i miedzy soba sie jeszcze dobrze  NAPIERZAC... w dodatku o jakas deta  MOWE  NIENAWISCI...

... a w miedzy czasie rozne takie moszbachory bedo nam kAferencje bliskowschodnie urzadzac... gowiny i andruszkiewicze bedo urzedy rzadowe przenosic do roznych miast wojewodzkich... holownie bedo nas religijnie uswiadamiac... a prezydEckie mOnistry pSZypominac  bedo "wielkosc" zamordowanego "kolekcjonera cudzych mieszkan"  w  kurwizorze z udzialem sakiewiczowej presstytucji  !!!

 

Co za  KABARET  !!!   I cale masy ciemnego polskiego luda majo w to uwierzyc  !!!   Ta  BANDA  ma naprawde dobrze  na***ne we lbach i niewymieszane  !!!

zaloguj się by móc komentować

klon @klon 18 stycznia 2019 10:18
18 stycznia 2019 21:58

Nie chciałem mieć racji,..... na prawdę nie chciałem!
https://twitter.com/XXXXXXX00128902/status/1086207116837298176

zaloguj się by móc komentować

Paris @jestnadzieja 18 stycznia 2019 16:24
18 stycznia 2019 22:14

Oooo...

... Czarus  "Trotyl",  faHowiec od gotowania na gazie tak sie "uaktywnil  ?!?!?!   To niepojete rzeczy dla mnie so  !!!  Tupet i bezczelnosc nie zna granic  !!!

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 22:27

Oczywiście ze lepiej być przytomnym. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @grudeq 18 stycznia 2019 09:52
18 stycznia 2019 22:48

Mimo, że jest niemieckim ministrem, to Radek chyba w tym języku nie mówi...Jedynie  "me too" ;)

Nie jestem dzisiaj w zbyt optymistycznym nastroju i mam wrażenie, że za zmianą frontu mediów, stoi ktoś od nich sprytniejszy, kto właśnie wie, że żałoba momentalnie się znudzi, a wtedy wybory nie będą takie już oczywiste.

A tymczasem prawdziwy niemiecki minister finansów podpisał w Pekinie umowy zacieśniające współpracę finansową między Niemcami i rządem Chin. Co pokazuje, że Pekin zdobył sojusznika w trakcie jego konfliktów z USA i Europą. Jedni demaskują chińskich agentów inni nie, bo dzięki temu robią biznesy.

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @pink-panther 18 stycznia 2019 21:39
18 stycznia 2019 22:52

Świecki kaznodzieja Semon Dye....

zaloguj się by móc komentować

Jimmy @bendix 18 stycznia 2019 12:47
19 stycznia 2019 10:56

Znam osoby oglądające Superstację. Wszystkie łączy obsesyjna nienawiść do Kaczyńskiego , polegająca na przerywaniu prawie każdej wypowiedzi dygresyjnym wtrętem „....a ten Kaczyński...”, bardzo mocno akcentowanym.

Podrzucono mi do obejrzenia z Superstacji niejakiego Wątłego. Nieważne są tatuaże i bluzgi stosowane przez niego na wizji. On mówi NIC.

Podrzucono mi niejakiego prof.Mikolejko, jeśli nie przekręciłem. Miałem zostać porażony wielkością, ale chyba źle trafiłem, pan profesor nie powiedział niczego ciekawego czy mądrego. Strasznie wątłe to było. NIe czepiam się, są po przeciwnej stronie wybitni gracze, których przynajmniej można docenić za warszat - zawodowe przygotowanie do czynienia sprawnej propagandy (ekstremalnie sprawne nawijanie makaronu przez Kwacha, Rosatiego i innych wygadanych)

Wiecej prób nie pamietam, ale konstatacja jest taka, że społeczeństwo dzieli się na światy rozłączne. I któreś z tych światów są ewidentne chore, nielogiczne, puszczające piekielne metanowe bąki pod zwojami....

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther 18 stycznia 2019 20:54
19 stycznia 2019 11:11

Ja bym bardziej oczekiwala stanowiska jakiegos polskiego biskupa.

Dla francuskiego episkopatu sprawa jest jasna- wspolnota rozwiazana, nie ma jej w KK.

A to jest mam wrazenie temat, ktorego polski Episkopat jakos sie boi. Cos tu nie gra.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Paris 18 stycznia 2019 22:14
19 stycznia 2019 11:14

Pan Czarek uaktywnil sie (smial zadac pytanie nietykalnej siostrze Malgorzacie) w czasie trwania protestu rodzicow dzieci niepelnosprawnych; to dlatego "moralnie wyzsi" z kosciola otwartego rzucili sie na niego.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
19 stycznia 2019 12:08

"Miłość i pojednanie triumfują, ci co mają wygłaszać opinie, wygłaszają je, a ci co mają milczeć wkrótce zamilkną. Hołownia jest Gdańszczaninem, a my powinniśmy chyba pójść na piwo i ululać się na smutno, bynajmniej nie ze względu na żałobne okoliczności związane ze pogrzebem Pawła Adamowicza...no, ale może lepiej nie. Może lepiej milczeć przytomnie i patrzeć…."

Ależ skąd! Patrzeć, widzieć i nie milczeć, wołać głośno i dośnie. "Love love love", czyli "Przyjaźń, wolność i prezerwatywa" to jest praktyczna i legalistyczna realizacja doktryny emocjonalizmu, nawet nie mowy nienawiści, ale praktyki głupoty, ciemnoty, urazowości i nienawiści w czystej postaci, czyli praktycznej nienawiści dla biednych, ogłupionych niewolników ledwie czytelnej. To są ci nowocześni którzy z żalu nad Adamowiczem tańczą i śmieją się w czasie narodowej żałoby po nim. Miłość faktyczna jest tylko tam, gdzie jest zrozumienie natury osoby i natury nieożywionej, sytuacji naturalnych i spraw ostatecznych, nadnaturalnych, kiedy jest świadomość mechanizmów, tam gdzie one są, skutków i przyczyn i prawa, pozytywnego prawa moralnego, w którym zakaz pokazuje wartość, cel aspiracji. Wiele tu zależy od przemawiających z ambony, ale również od katakumb czyli od naszej pracy i naszego świadectwa.  

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
19 stycznia 2019 12:12

"Oto mamy teraz w każdym kraju, a nawet więcej – w każdym mieście – osobny dwór, złożony z jakichś trefnisiów, błazenków drobnych, którzy gotowi są wykłaszać najcięższe pod względem wagi opinie o wszystkich możliwych sprawach. Ludzi ci są wprost wykreowani na zasadach znanych tylko głęboko zakonspirowanym cybernetykom, a ich zadaniem jest właśnie kształtowanie opinii. Na tle tego co mamy teraz, ksiądz Łuskina był po prostu szczytem nowoczesności i uczciwości dziennikarskiej. Poza tym był sam jeden i sam jeden prowadził swoją gazetę. Dziś mamy koncerny medialne, redakcje, newsroomy, pomiędzy którymi krążą bez przerwy ci wszyscy ludzie, którzy żyją z wydawania opinii. Sami będąc rzecz jasna poza wszelką opinią. Widząc to wszystko dochodzę do wniosku, że jakikolwiek głos, poza głosem z ambony jest w przestrzeni publicznej zbędny. Polityka zaś powinna mieć wyłącznie charakter gabinetowy. I myślę, że do tego dojdziemy, ale to nastąpi dopiero w momencie kiedy wielcy tego świata dojdą do wniosku, że już dosyć tej całej demokracji. Już dosyć tych wygłupów. To zaś nastąpi w chwili kiedy trzeba będzie ciąć koszta utrzymania autorytetów moralnych lub wtedy kiedy zeszmacą się oni tak dalece, że utrzymywanie ich i kreowanie ich następców straci sens."

To jest bardzo ciekawy opis sytuacji globalnej. Adekwatny. Ale mam tylko jedną wątpliwość. Bo emocjonalizm jest bardzo skutecznym mechanizmem kontroli masy niewolniczej. I raczej zdaje mi się, że gabintowi handlarze niewolnikami, będą próbowali go rewitalizować na różne sposoby. Może jestem optymistą, a może po prostu projektuję własne życzenia, bo nabierasz, a my wraz z Tobą coraz większej wprawy w analizie manipulacji emocjonalnych. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @jestnadzieja 19 stycznia 2019 11:11
19 stycznia 2019 12:41

W Krakowie powinni coś wiedzieć. A może tak, jak z UNSOUND - ktoś zapomniał krakowską Kurię powiadomić o dekrecie francuskiego biskupa. Praca charytatywna to piękna rzecz, ale podszywanie się pod pracę charytatywną dla realizowania jakichś tajemniczych celów- to zupełnie inna piosenka.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @DYNAQ 18 stycznia 2019 22:52
19 stycznia 2019 12:42

Protestantyzacja? Nie lubię Erskine Caldwella. On jeździł w czasie II WW do ZSRR i odwiedzał Ukrainę. Albo szpion, albo komuch.  Albo jedno i drugie.

zaloguj się by móc komentować

syringa @gabriel-maciejewski
19 stycznia 2019 14:36

W ostatnie Boże Narodzenie 2018 bylam na polskiej Mszy Sw w polskiej parafii w ZUrychu. Bardzo sie zdziwiłam, gdy 1. czytanie czytala "siostra Małgorzata" a potem ksiądz ogłosił, że zbiera ona na "Dzialalnosc charytatywną" (i całkiem sporo zebrala.) Zdaje sie ze była dłużej -juz przed Swietami, i ze nawet miała jakieś spotkania

Zdziwilam się co ona tu robi -jak trafiła i nawet myslałam, czy aby nie isc do ks proboszcza i wyjasnic kto ona zacz. Ja ją pamiętam z jakichś wywiadów sporo lat temu -ze byla we wspólnocie ale "wystąpiła" bo ta nie byla dostatecznie ewangeliczna" i żyje sama...

Wielka miłośniczka Gazwyb (z wzajemnoscią).

...ale w sumie nie wybralam sie bo szkoda mi bylo świątecznego czasu....

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @pink-panther 19 stycznia 2019 12:42
19 stycznia 2019 15:41

I co on tam zobaczył?

Co pokazywano podobnym  turystom, oprócz inscenizacji teatralnych (wiosek potiomkinowskich).

Niedawno zamieściłem adekwatny tekst na temat oprawy wyprawy Bernarda Show'a do Sowietów za Stalina.

To co tjakiś zaoceaniczny pisarzyna mógł wywnioskować, z czym porównać to, co mu raczono pokazać?

Znajomy, którego część rodziny pochodząca z Kresów pozostała po 1945 r. po "tamtej stronie", pierwszy raz dostał zgodę, by ich tam odwiedzić dopiero  w latach wczesnego Gierka. Opowiadał. że na  kołchozowych polach, które znajdowały się  w pobliżu szosy  Helsinki - Tallin - St.Petersburg (wówczas: Leningrad), którą w miarę czesto przejeżdzały jakies auta z zagraniczną rejestracją, kołchoźników w miejscach, które mogły być widoczne z przejeżdżających pojazdów, ubierano w garnitury, białe koszule i krawaty.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować