-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Ksiądz Guz promuje Karonia?

Pod jednym z tekstów Zadzoriny Mietek umieścił dłuższą wypowiedź księdza Guza, w której wskazuje on Krzysztofa Karonia jako tego człowieka, który walczy, do tego skutecznie z neomarksizmem w systemie polskiej edukacji. Przestrzega nas w tym fragmencie ksiądz profesor, że jeśli my sami nie zaczniemy przeciwstawiać się neomarksistowskiej metodologii, to stoczymy się po równi pochyłej i będzie z nami tak źle jak jeszcze nigdy. Poprosiłem Mietka, żeby nie wrzucał pod moimi tekstami takich komentarzy. Powód jest chyba dość oczywisty i jasny, ksiądz Guz się myli. Krzysztof Karoń nie walczy z neomarksizmem w systemie edukacji, bo on nie ma do tego systemu dostępu. Krzysztof Karoń, podobnie jak sam ksiądz profesor stwarzają jedynie pewien rodzaj złudzenia, jakże powszechnego, które polega na tym, że emitowanie, ciągłe i uporczywe, tych samych treści, zastępuje działanie. Taka walka przez gadanie. Im więcej sformatowanych treści i groźnego ruszania palcem w bucie tym bardziej nasz ideologiczny przeciwnik jest zestrachany. A jeśli do tego frontman ma poparcie sławnych i rozpoznawalnych profesorów, to już prawie, prawie zwycięstwo jest nasze. Ja tylko przypomnę, że jak ksiądz Guz chciał rzeczywiście walczyć z neomarksizmem w systemie edukacji, to go przesunęli na wysuniętą placówkę do Tomaszowa Lubelskiego i tak się to skończyło. Powtórzę może jeszcze raz – walka zakłada nawiązanie kontaktu z przeciwnikiem. Tego w przypadku Karonia i księdza profesora nie widać. Ktoś może słusznie zauważyć, że walka ideologiczna polega na tym, by głosić swoją prawdę jasno i wyraźnie. Tak, zgodzę się z tym, ale może to głoszenie prawdy nie powinno odbywać się w zamkniętych grupkach przekonanych i odpowiednio wcześniej spreparowanych wyznawców. Może trzeba zacząć mówić do publiczności szerszej? Żeby to jednak zrobić trzeba mieć jakieś nośniki treści i one nie powinny być, mam wrażenie, prostym streszczeniem wcześniejszych wykładów i pogadanek. Nie powinny być też promocją samego autora, bo nie o to przecież chodzi, żeby się lansować, ale o to, żeby promować treści i promować innch ludzi mających także coś ciekawego do powiedzenia. Ludzi, którzy może nie mieliby inaczej żadnych szans na zaistnienie.

Opowiadałem tu wczoraj o sprawach, jak sądzę ważnych, o manipulacjach i zmyśleniach, które wprowadzone przez politykę do kultury popularnej kształtują naszą świadomość i przyzwyczajenia. Powiedziałem też, że zastanawiające jest dlaczego Kościół, mając tyle ośrodków naukowych i wydawniczych, tak strasznie infantylizuje swój przekaz, nie odnosząc się do różnych gigantycznych oszustw. Dziś zastanawiam się dlaczego pomiędzy księdzem Guzem, który powoli staje się celebrytą, a Terlikowskim nie ma nic. Poza oczywiście Karoniem. Treści zaś, które powinny zmieniać sposób myślenia ludzi z systemu edukacji korzystających, są na stałe i nie rozerwalnie zespolone z konkretnymi osobami. To jest moim zdaniem niezwykłe, bo dobrze wiem, że produkowane tu przez nas treści są regularnie przywłaszczane „dla siebie” przez różnych miśków, którym do głowy nawet nie przyjdzie, żeby powołać się na książkę, autora, związanych z naszym wydawnictwem. Jeśli idzie o księdza Guza i Karonia jest inaczej. To oni są nośnikami treści i pozostaną nimi do śmierci. Ja oczywiście widzę tu błąd, wręcz głupotę, ale nie będe tego tłumaczył księdzu profesorowi, bo on po pierwsze nie posłucha, a po drugie nie zrozumie. Powiem więc to Wam. Autor nie może być jedynym nośnikiem treści, żyjemy w czasach kiedy autorzy i wydawcy powinni stwarzać rynek, czyli takie miejsce gdzie krąży gotówka. Wtedy neomarksizm jest naprawdę zagrożony. Jest on zagrożony także wówczas kiedy do bibliotek wędrują ekgzemplarze obowiazkowe wydawnictw, w których autorzy proponują inne niż neomarksistowskie rozwiązania i inną wykładnię historii.

Wszystko inne to autopromocja jedynie i przekonywanie już przekonanych. Na tym kończę, bo pomyślałem, że pojadę może do ogrodu botanicznego i odpocznę trochę.

 

Pogadanka dziś o 18.45 albo o 19, zależy jak się skończy msza przy Ołbińskiej 1 u karmelitów. Zapraszam na poral www.prawygornyrog.pl



tagi: karoń  rynek treści  ksiądz guz 

gabriel-maciejewski
11 maja 2018 08:38
79     4306    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Godny-Ojciec @gabriel-maciejewski
11 maja 2018 09:36

Ksiądz Guz nie ma talentu który by mu pozwalał wejść w bezpośredni, fizyczny kontakt z wrogiem, czyli z neomarksistowską mafią. Karoń też chyba nie ma. Więc raczej nie możemy liczyć na krwawy spektakl przypominający pojedynek gladiaorów. Mamy natomiast dwóch proroków. Jednego mniejszego drugiego większego, wzajem się wspaniale uzupełniających i wspierających. Większość takich ludzi jak ja zawdzięcza im gruntowne uporządkowanie licznych kwestii ideowych i światopoglądowych. To wystarczający powód żeby uznać ich za pożytecznych i okazać im za to wdzięczność i szacunek. 

Ksiądz Guz sporo już wydał książek. Karoń z tego co wiem pracuje nad jakąś kobylastą monografią pt: "Historia marksizmu" której premiera jest już tuż tuż podobno. Czy wyda ją własnym sumptem czy ktoś to zrobi za niego mało mnie obchodzi.

zaloguj się by móc komentować

marek-natusiewicz @gabriel-maciejewski
11 maja 2018 09:39

Każde działanie musi poprzedzać "gadanie". W przeciwnym wypadku "reguły gry" bedziemy musieli ustalać w czasie "gry"!

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @marek-natusiewicz 11 maja 2018 09:39
11 maja 2018 09:40

Chyba dziś będziemy mieli wyż intelektualny na portalu :)

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @gabriel-maciejewski
11 maja 2018 10:19

Bardzo trafna analiza.

A ogród botaniczny też słuszny.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Godny-Ojciec 11 maja 2018 09:36
11 maja 2018 10:53

Zgadzam się.

Bez tych treści które są naprawdę profesjonalnie i zrozumiale podane, sam nie byłbym w tym miejscu świadomości, i przygotowania merytorycznego na obalanie w dyskusjach neomarksistowskiego myślenia u moich znajomych/rodziny... Mam w ten sposób gotowca zarówno dla osób wierzących, jak i tych którzy reagują na sutannę alergicznie. To są fakty i to oddaję obu "cesarzom". 

Rozumiem jednak o czym mówi gospodarz i zgadzam się z analizą tego że nie można na tym poprzestać. Przykład Pana Michalkiewicza który robi "w ten sposób" od dawna pokazuje że to nie wychodzi niestety poza okręgówkę klubów wzajemnej adoracji. No i z czasem po prostu nudzi.

Gospodarz ma wydawnictwo i na dodatek pisze/mówi w atrakcyjny sposób że chce się wracać po więcej. Również z zamiarem wydania pieniędzy. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @OdysSynLaertesa 11 maja 2018 10:53
11 maja 2018 11:16

Myślę, że obalając w dyskusjach neomarksistowskie myślenie u znajomych, zwłaszcza argumentami wziętymi z tych źródeł w pierwszej linii dorabiasz się opinii freaka. To nie ma też najmniejszego sensu, skoro tylko pop się liczy. Co nie znaczy, że zapoznanie się z nimi nie było wartościowe dla Ciebie osobiście.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @OdysSynLaertesa 11 maja 2018 10:53
11 maja 2018 11:21

I nalezy dodać , ze ukatywnia z niebytu inne wydawnictwa.. Jest dynamiczny, czego nie mozna powiedzieć o bohaterach tej notki , ktorzy raczej są skoncentrowani na sobie, no i czas dla nich stoi w miejscu.. Roznica polega na tym, ze oni nie sa praktykami/przedsiębiorcami.. Nie wiążą swojej pracy z podejsciem ekonomicznym.. Coryllus ma racje, bez konkretnych działan, bez przejmowania rynku , wciąż to bedzie dreptanie we wlasnym sosie..  Nie ma w nich szerszego spektrum działania oraz dywersyfikacji siły na roznych polach działania.. Oczywiscie zgadzam sie ,ze od razu Krakowa  nie zbudowano, ze kropla drazy skałę itp.. Ale dzis mamy do czynienia z kapitalizmem finasowym, jezeli Polska nie przejmie polskich pieniedzy do polskich banków, to mozemy zapomniec o tym ,ze Polska kiedys stanie sie silna..Jezeli nie zmusimy obcy kapitał ,ktory inwestuje w Polsce ,ze warunkiem inwestownia jest wspołpraca z polskim bankami, to Polska moze zapomniec o tym ,ze kiedys bedzie silnym państwem..  To samo jest z rynkiem treści , czy tez książę i wydawnictw.. Trzeba ten rynek odzyskać.. 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Draniu 11 maja 2018 11:21
11 maja 2018 12:16

Mnie natomiast zastanawia kwestia, dlaczego Coryllus jest tylko  jeden, a podobnie aktywnych   nie jest np. pięćdziesięciu.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @gabriel-maciejewski
11 maja 2018 12:18

Roberto de Mattei i jego książka "Dyktatura relatywizmu", był pierwszym, juz dobrą chwilę temu, który mi otworzyl oczy na współczesny świat i pokazał, dlaczego wygląda, jak wygląda. Ks.prof. Tadeusz Guz postawil kropkę nad "i". Życzę każdemu takiej lekcji.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @stanislaw-orda 11 maja 2018 12:16
11 maja 2018 12:57

Dlaczego? Bo pisanie i wydawanie książek to rzecz słabo płatna, ryzykowna i dająca niewiele satysfakcji. Można robić co innego i mieć z tego dużo zabawy i lepsze pieniądze. W sieci zaś nagrywać filmiki i tam się wymądrzać na różne tematy. I jeszcze być święcie przekonanym, że w ten sposób walczy się z neomarksizmem

zaloguj się by móc komentować

onyx @gabriel-maciejewski 11 maja 2018 12:57
11 maja 2018 13:05

Kiedyś był taki dowcip jak to sąd pyta oskarżonego o zawód a on mówi że optyk, choć nie wyglądał lekko mówiąc więc sędzia pyta dalej - a co pan konkretnie robi? A mchem ściany optykam.

Tak widzę działalność "okołokaroniową". Zamiast chałupę zburzyć by na jej miejsce postawić nową to picują ruinę na YouTubie. Szkoda, że Kościół widzi takie rzeczy i się nad nimi pochyla a innych poważnych "nie widzi".

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @cbrengland 11 maja 2018 12:18
11 maja 2018 13:12

Dodam wizualizację, bo jeden obraz zastepuje tysiąc słów, powiadają. Oto celebracja Karola Marxa w starożytnej świątyni w Trier, Niemcy i obecny tam Juncker juz prawie I Sekretarz neomarksistowskiej organizacji, jaką staje się Unia Europejska albo już nawet nią jest, przy asekuracji USA I UK lub odwrotnie, nie ma to znaczenia

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Grzeralts 11 maja 2018 11:16
11 maja 2018 13:15

Nie. Nie robi ze mnie freaka... I nie tylko pop się liczy. Kwestia zaciekawienia dyskutanta. Bez połajanek i górowania/rywalizacji. Dyskutanta trzeba zainteresować osobiście a nie zaorać siłą argumentów... Kolega się nie martwi :) Nie jest tak źle 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Draniu 11 maja 2018 11:21
11 maja 2018 13:19

Polskie banki... Hmmm. A nie wie Pan może na jaki procent te banki udzielają kredytu i ile z tego tytułu kreują patriotycznego długu? 

Co do reszty nie mam uwag 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @stanislaw-orda 11 maja 2018 12:16
11 maja 2018 13:21

Bo on działa na własne ryzyko i swoje pieniądze... To wymaga ogromnej odwagi i uzasadnionej wiary we własne możliwości. 

Z drugiej strony on ma po prostu talent. A tego się nie da kupić 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @OdysSynLaertesa 11 maja 2018 13:21
11 maja 2018 13:36

czy chcesz, abym uwierzył, że w sporym  kraju nie może znaleźć się, nawet  nie 50, ale niech będzie że 20 coryllusów?

zaloguj się by móc komentować

qwerty @OdysSynLaertesa 11 maja 2018 13:19
11 maja 2018 13:50

Banki synonimem polskości? 

zaloguj się by móc komentować



stanislaw-orda @qwerty 11 maja 2018 13:51
11 maja 2018 13:53

a policzyłeś ile jest SKOK-ów w Polsce?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @OdysSynLaertesa 11 maja 2018 13:15
11 maja 2018 13:54

Jeśli dyskutant jest otwarty na dyskusję, to objazd przez Guza i Karonia jest zbędnym nadkładaniem drogi. Trzeba go od razu prowadzić tu. 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @stanislaw-orda 11 maja 2018 13:53
11 maja 2018 14:06

Dane są dostępne na portalu Stefczyk i co z tej liczby wynika? Wołomin?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @qwerty 11 maja 2018 14:06
11 maja 2018 14:13

SKOK-i to nie tylko Stefczyk.

Rozczytaj może skrót SKOK.

To nie są banki.

zaloguj się by móc komentować

Vester @Grzeralts 11 maja 2018 13:54
11 maja 2018 14:24

Świeżak z ulicy odbije się od SN. Zbyt wiele tu ostatnio jałowych emocji, a rozstrzał poglądów momentami jest dezorientujący. Gdyby nie wpisy Gospodarza i paru blogerów, którzy trzymają kurs kwartalników, przestałbym tu zaglądać.

Nowemu lepiej sprezentować dobrą księgę. Metanoia to proces na lata.

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @Grzeralts 11 maja 2018 13:54
11 maja 2018 14:33

Byłem tu zanim dowiedziałem się o istnieniu Karonia i Guza. Myślę że to nie jest konkurencja i że każdy ma swoją wartościową misję. Niech inni zamiast kibicować i pouczać biorą z nich przykład i też coś robią wg swoich talentów i możliwości

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Vester 11 maja 2018 14:24
11 maja 2018 15:18

Mam na myśli Coryllusa z przyległościami i SN-kwartalnik. To jest tylko barek przed wejściem.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Godny-Ojciec 11 maja 2018 14:33
11 maja 2018 15:28

Nie o to chodzi. Jeśli ktoś z nas cokolwiek tu robi (nie ja) to służy to dziełu Gabriela. A Gabriel jasno komunikuje jaki jest cel. Tamto jest partyzantka na boku, która nie wiadomo czemu służy, przynajmniej oficjalnie. Nie da się zarabiać na filozofii marksizmu poza uniwersytetem, czyli ktoś płaci.

zaloguj się by móc komentować

100peral @Grzeralts 11 maja 2018 15:28
11 maja 2018 17:11

Ja kupię "Historię Marksizmu" Karonia jak się ukaże i myślę że sprzeda rekordowy jak na polskie warunki nakład.

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @100peral 11 maja 2018 17:11
11 maja 2018 18:18

Ależ ja mu tego szczerze życzę. Tylko nie wierzę.

zaloguj się by móc komentować

ApesCornelius @100peral 11 maja 2018 17:11
11 maja 2018 18:18

Z Karoniem może być tak jak z Radkiem Kotarskim, który znokautował cały rynek wydawniczy. W 4 miesiące uzyskał 7 mln zł przychodu z nakładu 115 tys. egzemplarzy i w takim wypadku neomarksiści mogą też mieć pełne gacie ze strachu  ;)

Casy study-proszę bardzo: 

"Michał Szafrański: Ile w druku kosztowała książka Włam się do mózgu w twardej okładce, w pełnym kolorze, licząca ok. 300 stron?

Radek Kotarski: Pierwszy nakład wyniósł ok. 15 tys. egzemplarzy. I przy założeniu takiego wydrukowania ta książka w druku kosztuje nieco powyżej 7 zł netto. I jak wydawcy tradycyjni szukają druku i zastanawiają się nad jego cenami, to, kiedy słyszą o cenach powyżej 4 zł, to mówią, że to jest przeraźliwie drogo.

Michał Szafrański: Sprostuję, to jest tzw. oprawa zintegrowana, czyli sztywna okładka, 540 stron, papier kremowy, książka szyta i klejona jednocześnie. I ona w druku przy zamówieniu 12 tys. egzemplarzy kosztowała 5 zł 60 gr netto. W tej chwili za większe nakłady płacę 5 zł 45 gr, więc jeśli chodzi o druk, przy takiej objętości, to nie jest jakaś kolosalna cena, przy czym moja książka nie jest kolorowa w środku, jest jeden kolor...."

Do poczytania na stronie:

https://jakoszczedzacpieniadze.pl/jak-wydac-ksiazke-wydawca-ksiazek-czy-self-publishing

zaloguj się by móc komentować

Slepowron @gabriel-maciejewski
11 maja 2018 19:59

     Esencja stanowiska Coryllusa jest przeciwstawienie gloszacych idee jakie on sam moze aprobowac, mocy sprawczej realizowanej przez uzycie narzedzi przy pomocy ktorych mozliwe jest penetrowanie swiadomosci spolecznej przez te idee.  Coryllus powtarza to raz za razem.

   Dostrzezenie i podkreslanie, ze samo gloszenie idei nie jest tozsame z jej moca sprawcza pozwala dostrzec, zwrocic uwage na znaczenie kanalow dystrybucji, zwalszcza w kontekscie kultury gdzie to sie odbywa i  sposobow przekazu informacji w swiecie dzisiejszym.   

   Opozycja miedzy autorem a kanalami dystrybucji jest jednak z gruntu falszywa.  Kanaly dystrybucji marksizmu nie byly tworzone przez samego Marxa.    To ze nie ma wlasciwych kanalow dlaGuza i Karonia nie musi byc ich wina.  Powinny byc tworzone, a ze ich nie ma to inna sprawa.   Nie zauwazylem u ks. Guza niczego co by moglo wskazywac, ze on tych rzeczy nie docenia.

   Tak sie sklada, ze Coryllus jest i autorem budujacym jedoczesnie kanaly dystrybucji tresci.   To jest wyjatek a nie regula.

Nie powinien to byc powod aby umniejszac czy dyskredytowac tych ktorzy tego nie moga robic z takich czy innych wzgledow.

Wiadomo, ze chodzi o to aby ks. Guz i Karon publikowali u Coryllusa.

Tez bym przyklasnal.

Panie Gabrielu, wpisy takie jak ten niekoniecznie pomoga...  Prosze sobie darowac tworzenia figur Guz-Karon-Terlikowski.

Pana tez moze ktos wkomponowac w wielobok z udzialem np. Orla, ale czy to cos buduje?

 

    

  

zaloguj się by móc komentować

100peral @Grzeralts 11 maja 2018 18:18
11 maja 2018 20:28

Dziwi że nikt kto ma kapitał nie wziął tego projektu pod opiekę... Byli już dziwacy gotowi finansować łuki tryumfalne, narodowe galerie, pomniki smoleńskie i wołyńskie itp. A przecież taka Historia Marksizmu to by było coś znacznie mocniejszego i przy właściwym podejściu przyniosłoby nawet zysk.

zaloguj się by móc komentować

100peral @ApesCornelius 11 maja 2018 18:18
11 maja 2018 20:30

mam nadzieję że tak to się skończy, inaczej już wkrótce Karoń zacznie tracić wiarygodność...

zaloguj się by móc komentować

100peral @valser 11 maja 2018 20:55
11 maja 2018 21:03

Oj przestań... Wyda. Wyda i zrobi bestseller. Zbyt poważne siły już się w to zaangażowały. Czekam żeby sprawdzić czy na prawdę w środku będzie to co obiecuje :) Bo książka to jest "chwila prawdy" Jakby nie patrzeć.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @100peral 11 maja 2018 20:28
11 maja 2018 21:39

Ależ wziął. Inaczej by tego nie było. Niedługo okaże się kto. 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @valser 11 maja 2018 21:48
11 maja 2018 21:59

Jest taka opowieść można powiedzieć hagada, dotyczy Karonia i być może  hokeju polskiego chociaż na sporcie się nie znam, ale hagada jest sportowa.

Była sobie biedna drużyna piłkarska, grali jak mogli, ale nie mieli ani trenera, ani sprzętu, siłowni, nawet boisko było byle jaki żadnych korków ani nic. Dawali z siebie wszystko grali, grali, ale zawsze przegrywali. Rodzicą było przykro więc mówili im, że nie ważne, że przegrali, ważne, że grali dobry mecz i dużo biegali. Po jakimś czasie już nie chcieli wygrać tylko biegać dużo, gdy przyszedł sponsor z okolicy zaproponował im trenera prowesjonalny trening i sprzęt, oni dalej przegrywali, bo w piłce już nie chodziło o wygraną tylko o bieganie ...

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @100peral 11 maja 2018 21:03
11 maja 2018 22:00

Zbyt poważne siły już się w to zaangażowały.

A konkretnie to jakie siły? 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @onyx 11 maja 2018 13:05
11 maja 2018 23:11

Odnosnie Karonia. Ja gdzies wyczytalem w komentarzach cytat z wypowiedzi tego czlowieka, Karon stwierdzil ze od dawna nigdzie nie pracuje i jest na utrzymaniu rodziny. Wiec chocby to go uniewaznia, bo pasozyt. Zreszta wysluchalem krotki fragment jego "przemowienia" i to jest belkot.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @100peral 11 maja 2018 17:11
11 maja 2018 23:17

Ale po co kupowac "Historie Marksizmu".

Marksizm jaki jest kazdy widzi, zeby sparafrazowac ksiedza Benedykta Chmielowskiego.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @parasolnikov 11 maja 2018 21:59
12 maja 2018 11:47

Zupełnie podobnie jak kolarze z Mongolii uczestniczący w Wyścigu Pokoju.
Jeździli ambitnie, ale  powoli.

zaloguj się by móc komentować


OdysSynLaertesa @Grzeralts 11 maja 2018 13:54
12 maja 2018 14:55

Tak też i robię od czasu gdy to miejsce znalazłem

zaloguj się by móc komentować


OdysSynLaertesa @stanislaw-orda 11 maja 2018 13:36
12 maja 2018 14:59

To nie jest kwestia wiary... Jestem pewien że coryllus jest tylko jeden :) 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @qwerty 11 maja 2018 13:51
12 maja 2018 15:01

Niektórzy tak uważają... Że Kredyt jak kapitał ma narodowość. 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Grzeralts 11 maja 2018 21:39
12 maja 2018 15:07

I to będzie bardzo ważne. Demaskatorskie. Sam jestem ciekaw 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Szczodrocha33 11 maja 2018 23:17
12 maja 2018 15:24

Problem jest taki że niestety nie każdy widzi. Mówię za siebie, bo pamiętam co było zanim się dowiedziałem. Nikogo się bowiem oficjalnymi/głównymi  kanałami o tych rzeczach nie informuje. Ludzie nie wiedzą gdzie i kim jest wróg, ani na czym polega jego taktyka. Co jest jego doktryną... Rozpoznanie 

To samo tyczy się Ks. Guza i jego wiedzy na temat luteranizmu. Bardzo mi obaj pomogli dostrzec i zrozumieć pewne rzeczy... Zmobilizowali też  do dalszych poszukiwań... Dzięki temu pobudzeniu trafiłem na coryllusa bo czegoś mi jednak brakowało. Rozpoznanie ok, ale jak z tym walczyć skutecznie to zupełnie inna historia. 

zaloguj się by móc komentować

100peral @Szczodrocha33 11 maja 2018 23:17
12 maja 2018 17:42

Skoro tak to napisz mi recenzję książki pt: "Dynastia Miziołków" z puntu widzenia zawartości w niej ideologii neomrksistowkiej. W taki sposób żeby zrozumiało to 10 letnie dziecko. Tak chociaż z jedną stronę maszynopisu. 

Dla ułatwienia dodam, że jest to obecnie lektura obowiązkowa w 4 kl szkoły podstawowej.

zaloguj się by móc komentować

100peral @Szczodrocha33 11 maja 2018 23:11
12 maja 2018 17:46

Każda "nie pracująca" żona to pasożyt według ciebie?

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @OdysSynLaertesa 12 maja 2018 15:24
12 maja 2018 19:25

Walczę z tym skutecznie od 2013.r.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Draniu 11 maja 2018 11:21
12 maja 2018 19:34

Polska to My, i to My co dzień na podobne pytania musimy udzielać sobie i otoczeniu odpowiedzi; - jaka to odpowiedź? czyn? polemika? .... i co po tym 'czynie' pozostaje?

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski 11 maja 2018 12:57
12 maja 2018 19:36

to jest jak stawanie do konfrontacji;- bełkot, brednia, ... jako emanacja walki z mitycznym systemem..;- realizm i skuteczność to zapomniane wartości

zaloguj się by móc komentować

qwerty @OdysSynLaertesa 11 maja 2018 13:19
12 maja 2018 19:38

banki polskie? i co to ma znaczyć? że Polak Polakowi kapitału przysporzy? sen o pierdołach i nie na tym polega system bankowy realnie funkcjonujący w RP od lat

zaloguj się by móc komentować

qwerty @stanislaw-orda 11 maja 2018 13:36
12 maja 2018 19:39

nie będzie nawet 2 [dwóch] - wyłączność na casus ma tylko 1 [jeden]

zaloguj się by móc komentować

qwerty @OdysSynLaertesa 12 maja 2018 15:01
12 maja 2018 20:07

ponieważ osoby zarządzające i organizujące posiadają poczucie przyależności do 'pewnych' wspólnot [narodowych, ...] i otoczenie musi takie zjawisko egzemplifikować, inaczej zaklinamy rzeczywistość opowieściami o" kapitale, kredycie, bankach, rynku, ... jako o bytach oderwanych od ludzi i ich cech [przynalezność, lojalność, zobowiązania, cele, nadzór, ...]

zaloguj się by móc komentować


OdysSynLaertesa @qwerty 12 maja 2018 19:38
13 maja 2018 22:28

No właśnie ja też tego zestawienia nie rozumiem, zwłaszcza że względu na ten real. i już nawet o ten przekręt z Wołominem nie chodzi. Bądźmy poważni

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @qwerty 12 maja 2018 20:07
13 maja 2018 22:30

To jest tylko taka naklejka. Żeby dług wyglądał bardziej swojsko.

zaloguj się by móc komentować


Paris @onyx 11 maja 2018 13:05
13 maja 2018 22:53

Dowcip - super...

... a Kosciol to baaardzo duzo rzeczy "nie widzi" i sie nad nimi nie pochyla... zdaje mi sie, ze wrecz coraz wiecej "nie widzi"  !!! 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @OdysSynLaertesa 13 maja 2018 22:31
13 maja 2018 23:42

Przykro mi, ale to nie jest właściwy  diapazon

zaloguj się by móc komentować




Godny-Ojciec @redpill 15 maja 2018 08:43
15 maja 2018 09:05

Chylę czoła przed odwagą do samodzielnego myślenia. Każdy ma prawo myśleć we własnej głowie co tam sobie chce. Dotyczy to zarówno Szczodrochy33, Karonia, Osiejuka czy Valsera... Ale kiedy ktoś publicznie bierze się za przekonywanie innych (np mnie) do jakichś racji (idei) to wymagane jest aby okazywał interlokutorowi szacunek i uczciwość, logiczną spójnością wypowiedzi, powoływanie się na fakty a nie fejki i używanie aparatu pojęciowego właściwego i zrozumiałego dla naszego kręgu kulturowo- językowego. Nadużywanie w dyskusji obelg typu "bezrobotny", "pasożyt", "troll" lub argumentów typu"bo cię zabanuję" uważane powinno być oględnie mówiąc za brak kultury.

zaloguj się by móc komentować

100peral @redpill 15 maja 2018 09:18
15 maja 2018 09:53

Tutejsze uporczywe niedoróbki hardweru i poziom kultury admina (parasola) przekładają się na postępującą barbaryzację użytkowników tego portalu. Danie niektórym niedojrzałym i odpowiednio nieprzeszkolonym osobowościom narzędzia będącego skrzyżowaniem maczugi z kneblem oraz clitorisem (tzw "ban") doprowadzić musi prędzej czy później do zaniku merytoryki, oraz do ekspresji sado-maso-egotyzmu. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @redpill 15 maja 2018 08:43
15 maja 2018 10:00

Przesadzasz. Była tu kiedyś obszerna dyskusja o kwestiach merytorycznych. 

zaloguj się by móc komentować

100peral @Grzeralts 15 maja 2018 10:00
15 maja 2018 10:09

Pamiętam rzeczywiście była obszerna, ale sama merytoryczna była mało :)

zaloguj się by móc komentować

100peral @gabriel-maciejewski
15 maja 2018 10:51

Promptera nie widziałem. Na swoim portalu ma Karoń tych stron całkiem sporo i dałoby się z tego już złożyć książkę. Czy jest tego autorem? Nie wiem i ty nie wiesz. Czy nie jest? Też nie wiesz... Jest autorem kilku całkiem zgrabnych filmów dokumentalnych za którymi stoi sporo pracy i to nawet twórczej.

Niedawno obiecał, że książka ukaże się za kilkanaście tygodni. Cóż... Pożywiom uwidzim.

zaloguj się by móc komentować

szafran @valser 15 maja 2018 10:23
15 maja 2018 10:55

Karoń nie dostaje zasiłku bo ma przychody zbyt wysokie by mu pomoc państwowa była potrzebna. A Szanowny jak rozumiem ma zasiłek, czy tylko żonka pomaga?

zaloguj się by móc komentować

qwerty @valser 15 maja 2018 10:23
15 maja 2018 11:07

Dokładnie tak mały nakład 1tys. egzemplarzy z ISBN to ok. 10 tys. Zł do wydania i zawsze pytanie: po co? każdy kto choć raz bawił się w wydawcę za swoje zna odpowiedź 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski
15 maja 2018 11:16

Problem tkwi w defiowaniu celów pisania i produkcji i dystrybucji towaru jakim jest treść książki, jeśli wyłącznie z wizją że kasa sława etc. to każdy jest geniuszem we własnym mniemaniu ale wynik to już inna pieśń 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @100peral 15 maja 2018 10:09
15 maja 2018 13:55

Bo jak zwykle, największym powodzeniem cieszyły się didaskalia. Ale merytoryczne zarzuty tam padły.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @redpill 15 maja 2018 13:52
15 maja 2018 18:26

masz rację, jak jest produkt i to nisza rynkowa [nawet przypadkowa, czy tez statystycznie trafiana] się znajdzie; nie zawsze produkcja wydawnicza nastawiona jest na zysk, nie raz i nie dwa służy innym celom niż snom o kasie i ilościach sprzedanych egzmplarzy; 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @redpill 15 maja 2018 13:52
15 maja 2018 18:27

obecnie można profesjonalnie wydawać w nakładach nawet od 300 egz. - koszt mały i dystrybucja np. allegro, znajomi, .... i jest biznes, sny się spełniają a i mieszek nie pusty

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @redpill 15 maja 2018 11:17
15 maja 2018 19:05

Dlaczego "narząd" - skąd on się wziął? Mnie się wydaje, że od bardzo dawna jest to przyrząd (od przyrządzania formy drukowej - czy w typo czy dawnym offsecie). Narządem to wiadomo co może być :)), ale może jest jakieś logiczne wyjaśnienie stosowania tego terminu?

zaloguj się by móc komentować

Krzysztof-Janyst @parasolnikov 11 maja 2018 21:59
17 maja 2018 18:48

Przepraszam bardzo, nie wytrzymam: "Rodzicą było przykro..."

odmienisz "rodzice" przez przypadki i podkreślisz końcówki

M: rodzice

D: rodzicom

i tak dalej sto razy

A jak nie to jutro z ojcem!

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować