-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Kryptozoologia

Kryptozoologia jest działem publicystyki zajmującym się opisywaniem i wymyślaniem nieistniejących gatunków zwierząt. Cel jej istnienia jest trudny do rozpoznania, ale z pewnością nie chodzi wyłącznie o zwykłe wygłupy. Ilość bowiem groźnych, a niewidocznych dla przeciętnego człowieka gatunków zwierząt jest spora i ciągle się powiększa. Myślicie pewnie, że chodzi o wymyślanie i opisywanie nieistniejących stworów żyjących w głębinie oceanów, albo może dżunglach równikowych? Nic z tych rzeczy. Chodzi o nasze tu i teraz. Na pewno nie wiecie, że są ludzie wierzący i próbujący sfotografować gatunki całkiem nieznane, a poruszające się i żyjące między nami.

Czasem, kiedy zbyt gwałtownie odwrócicie głowę, albo zapatrzycie się w coś i ktoś Was zawoła, w kąciku oka widzicie przez moment niewyraźny kształt, coś jakby żywego i oddalającego się pospiesznie. Coś co ma nie małą wielkość i przy sporej dozie wyobraźni i przekonującym opisie zamienia się w stwora bliskiego dinozaurom, który zamieszkuje nasz świat, ale nie jest w zasadzie groźny. My o nim i jego krewnych nic nie wiemy. Dlaczego? Bo jesteśmy niedoświadczonymi kryptozoologami. Nie interesuje nas rzeczywistość, ale jej pozory, które nie są wcale ekscytujące i nie prowadzą nas ku przygodzie, która czai się tuż za rogiem budynku, albo za zaparkowanym pod blokiem samochodem.

Czy te, widziane w mgnieniu oka stwory rzeczywiście nie są groźne? To już zależy od tego co napiszą kryptozoologowie. A oni mogą napisać co im się tylko podoba i zmienić zdanie, co do upodobań tych istot, w zasadzie w każdym momencie.

Czy to jedyne potwory, które mieszkają między nami? No, nie. Są także inne, o których informuje nas publicystyka polityczna co jakiś czas, w tych momentach, kiedy władzę zdobywa Tusk. I tak oto, niespodziewanie, pojawili się między nami „polscy faszyści” gatunek inwazyjny, przybywający nie wiadomo z jakiej planety, agresywny i domagający się atencji. Można go oczywiście zwalczać, ale w zadanych warunkach jest to bardzo trudne. Polscy faszyści są wrogo nastawieni do kolorowych, którzy nie są gatunkiem inwazyjnym, ale rodzimym i przybyli tu, by jeść trawę na zielonych pastwiskach. I niech Wam się czasem coś nie pomyli w Waszych niedoświadczonych głowach, po prostu od razu przyznajcie, że nie rozumiecie kryptozoologii. Zwroty zaś – „przybyli” i „nie są gatunkiem inwazyjnym” – w kryptozoologii wcale się nie wykluczają.

Jest tylko jeden sposób, a w zasadzie jedna istota, która skutecznie zwalcza polskich faszystów. Jest nią kryptozoologiczny stwór znany jako Babcia Kasia. Jej istnienie zostało wielokrotnie potwierdzone przez ekspertów od kryptozoologii zatrudnionych w TVP W Likwidacji. Babcia Kasia poczyna sobie dość skutecznie z gatunkiem określanym, jako „polscy faszyści” i teraz nawet, dzięki niej, jednego – niejakiego Bąkiewicza – udało się schwytać i będzie on pokazywany publicznie za opłatą, w czasie prac porządkowych, na które skazał go naczelny kryptozoolog kraju niejaki Bodnar. Nie należy go mylić z prokuratorem generalnym Bodnarem.

Skupieni wokół kryptozoologa Tuska pomniejsi badacze, aspirujący dopiero do tego, by wskazywać na nieistniejące, a według nich jedynie słabo zbadane gatunki istot ziemskich.

Istotną cechą badań kryoptozoologicznych jest wskazywanie na istnienie kryptozoologicznej tradycji. Nie, że oni się wyrwali, jak Filip z konopi i plotą coś od rzeczy, ale mają za sobą cały, ciężki od znaczeń, odkryć i dokonań, dorobek, którego nijak się zakwestionować nie da. Polscy faszyści wywołali II wojnę światową, to jest jedna z najważniejszych tez współczesnej środkowoeuropejskiej kryptozoologii. Polscy faszyści wymordowali Żydów, ku nieopisanej zgrozie niemieckich faszystów, patrzących na to z niemym przerażeniem.

W najnowszych badaniach kryptozoologicznych bowiem zapadły ustalenia następujące – niemieccy faszyści, owszem, istnieli, ale nie był to gatunek tak jadowity i przebiegły jak faszyści polscy. I nad utrwalaniem tej tezy pracują teraz wszyscy kryptozoologowie z teamu TUSK. Łącznie z wymyślonymi przez siebie Babciami Kasiami i innymi istotami, których normalnie funkcjonujący umysł, nie jest w stanie zaakceptować.

Dociekliwi czytelnicy zapytają – a jak można udowodnić istnienie straszliwych polskich faszystów, skoro nikt nie widział ani jednego? A wszyscy, którzy pod tę kategorię podpadają, według systematyki kryptozoologicznej mają tyle wspólnego z faszyzmem, co stojące na bagnie żurawie ze stadem dinozaurów żyjących w środkowej kredzie? Nic nie rozumiecie jak zwykle. Choć przecież wszystko podałem Wam, jak na tacy. Jeśli nie ma żywego stwora, trzeba go czym prędzej wymyślić, a jego istnienie oprzeć na zestawie wrażeń powszechnie dostępnych każdemu. Jeśli coś mignie ci w oku i masz wrażenie, że skryło się za Fiatem Punto twojego sąsiada, albo wbiegło za śmietnik, machasz na to ręką, ale tylko do momentu kiedy nie spotkasz kryptozoologa. On ci wyjaśni, że to dinozaur, który na razie nie jest groźny, ale jak się rozzuchwali może zacząć negować holocaust i komory gazowe. Słysząc to pukasz się w czoło i mówisz – a idź ze chopie, idź ze…ale on stoi ten cały kryptozoolog i w końcu rozumiesz, że nie ma z nim żartów. I to co on widzi i jego przekaz może stać się przekazem dominującym, albo wręcz jedynym dostępnym. Tym to jest prawdopodobniejsze, im więcej chętnych chce dostrzegać w swoim życiu rzeczy niezwykłe, negując przy tym komfort i piękno dnia codziennego. Umówmy się bowiem – mało kto dziś jeździ Fiatem Punto, a sąsiad ma przecież hybrydową Toyotę, na wakacje zaś jeździ na Mazury, choć mógłby jeździć na Dominikanę. Mówi jednak, że ta egzotyka jest gówno warta i woli odpoczywać w kraju, gdzie jest spokój i można bez obaw puszczać dzieci na łąkę nad jeziorem.

Czasem jednak widzisz, że inni sąsiedzi nie mają takich rozterek. Oni nie chcą już ani na Mazury, ani na Dominikanę, albowiem takie banały ich nie satysfakcjonują. Oni by chcieli upolować dinozaura, albo choć spotkać się w nim oko w oko. Dlatego jeżdżą w lipcu do Jedwabnego i tam niczym ci, co kiedyś jeździli do Wylatowa, oczekują na ujawnienie prawdy. Kryptozoologowie zaś wymieszani z tłumem, pochłaniającym pajdy chleba ze smalcem, mówią, że to już niedługo. Ponoć nawet udało się sfotografować jednego dinozaura, wcale nie uciekał za śmietnik, wystąpił przed kamerą i przedstawił się jak Braun – Grzegorz Braun…Potem zaś zaczął opowiadać o istnieniu brazylijskiego drzewa diabelskiego, które zjada ludzi. Trzeba Wam bowiem wiedzieć, że prócz kryptozoologii istnieje także kryptobotanika, ale to już zupełnie inna historia.

 

Zbieram na mieszkanie dla Saszy i Ani, jest to ważna zbiórka, bo ona decyduje o dalszym funkcjonowaniu naszego wydawnictwa w obecnym kształcie. Nie kryje się za nią żaden dinozaur, ani nawet banderowiec, bo Sasza pochodzi znad Morza Azowskiego i banderowcy są dla niego taką samą egzotyką, jak dla nas kryptozoologiczne dinozaury. Będę wdzięczny za każdą wpłatę.

 

https://zrzutka.pl/438wfv?utm_medium=mail&utm_source=postmark&utm_campaign=payment_notification

 

 



tagi: wojna  fikcja  nauka  kryptozoologia  faszyści  dinozaury  antysemici 

gabriel-maciejewski
13 lipca 2025 09:12
17     2208    10 zaloguj sie by polubić
Postaw kawę autorowi! 10 zł 30 zł 50 zł

Komentarze:

Andrzej-z-Gdanska @gabriel-maciejewski
13 lipca 2025 09:43

Są jeszcze kryptowaluty, kryptopolitykA, krypton i inne takie. Ale się porobiło.  Ciekawe co oznacza skrót TUSK w kryptozoologii? :)

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Andrzej-z-Gdanska 13 lipca 2025 11:43
13 lipca 2025 09:48

To rosyjski skrót, trzeba Wacka zapytać

 

zaloguj się by móc komentować

Henry @gabriel-maciejewski
13 lipca 2025 10:09

Faszysta to krypto włoskie, obecnie częściej występuje nazista krypto niemieckie. Na te kryptostwory najskuteczniejsze są kryptokamienie, te którymi Kopacz tłukła dinozaury ;-) 

 

 

zaloguj się by móc komentować


zkr @Henry 13 lipca 2025 12:09
13 lipca 2025 11:02

> Kopacz tłukła dinozaury

Ona opierala sie na teoriach ojca kryptokonia:
Maciej Giertych: Dinozaury żyły w czasach ludzi

zaloguj się by móc komentować

Paris @gabriel-maciejewski
13 lipca 2025 12:38

Genialny  wpis,  Panie  Gabrielu  !!!

 

Ta  zdradziecka  BANDA,  zdaje  sie,  usiluje  ,,pSZeHSZcic,,  caly  narod  polski  na  ,,faszystUF,,...

...  ho,  hoo,  tak,  taaak.

zaloguj się by móc komentować


qwerty @gabriel-maciejewski
13 lipca 2025 14:32

Opracowywanie i kreowanie realnej społecznej destrukcji. Jak braknie chleba to zostaną Żydzi.

zaloguj się by móc komentować

Paris @gabriel-maciejewski 13 lipca 2025 14:43
13 lipca 2025 15:45

A  partyjne  i  merdialne  SZUJE...

...  same  ten  ,,projekt,,  firmuja  i  lansuja  !!!

 

No  i,  rzecz  jasna,  ,,czeba  teraS  o  tym  dJalogowac,,  zeby  te  wszystkie  MENDY  lokalne  i  ,,sFJatowe,,  z  GLODU  NIE  ZDECHLY.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Gotoxy76 @gabriel-maciejewski
13 lipca 2025 15:53

Z kryptyd wodnych to istnieje połączenie suma z linem pod nazwą Wojciech.

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski
13 lipca 2025 16:29

No właśnie jestem problemem. Mam Fiata Punto I I. 21 lat ma. I jak się jeździ to się zwraca uwagę na pozostałe. Kolorów jest kilka na drogach, ale czarny jest bardzo rzadki. I czarne Punto I I  jest najpiękniejszym samochodem świata. Mam od dwóch lat i  nie mogę się napatrzyć.

zaloguj się by móc komentować

Trzy-Krainy @gabriel-maciejewski
13 lipca 2025 18:24

W Bałtowie dinozaurów jest-ci pod dostatkiem i nawet nie uciekają.

A słowo "tusk" to pewnie znaczy "chustka", bo "ochtuska" to nazwa dużej chusty, którą nosiły kobiety, okrywając głowę, ramiona i plecy.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Trzy-Krainy 13 lipca 2025 20:24
13 lipca 2025 19:53

według słownika: smutek.

Chustka jest pomocna.

 

Szlamowanie bursztynu, razem z wędzoną flądrą.

 

P.S.

cztery litery pozostają na sto osiemdziesiąt stopni

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @MarekBielany 13 lipca 2025 21:53
13 lipca 2025 19:55

kicia się przywitała.

 

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Trzy-Krainy 13 lipca 2025 20:24
14 lipca 2025 05:56

Oto co napisał Andrzej Michałowski, członek zarządu stowarzyszenia "Godność", skazany na 7 lat więzienia przez sąd PRL w l. 80-ych za próbę obalenia siłą ustroju, związkowiec z gdańskiego Portu.
https://wybrzeze24.pl/dlaczego-nie-zaglosuje-na-tuska/andrzej-michalowski-to-nazwisko-kojarzy-mi-sie-z-niemieckim-porzadkiem

„W 1938.r po aneksji Austrii i zajęciu Czeskich Sudetów przez wojska Hitlera nagle na terenach Czech zaczęły znikać całe rodziny bogatych Żydowskich rodzin. Po wybuchu II wojny we Wrześniu 1939,r na pozostawione żydowskie nieruchomości zaczęli pojawiać się nowi właściciele, zasłużeni funkcjonariusze NSDAP z III Rzeszy, Wszyscy oni posiadali oryginalne akty własności, notarialnie podpisane przez byłego właściciela i sporządzone na terenie Rzeszy. Nowi właściciele twierdzili że nabyli je legalnie a ich dawni właściciele o sprzedaży nieruchomości wyjechali za granicę w nieznanym kierunku, prawdopodobnie do USA lub do Palestyny. Niedługo po wojnie sprawa się wyjaśniła Otóż na terenach Sudetów działało Spec Komando-Śmierci SS które uprowadzało żydowskie rodziny i za obietnicę sprzedania swojego majątku ratując życie i pozwolą im wyjechać do dowolnie wybranego kraju. Po podpisaniu dokumentów natychmiast zostali likwidowani a ich ciał nigdy nie odnaleziono. Z dokumentów znalezionych po II wojnie odkryto że dowódcami tamtych Komand-śmierci SS byli dwaj bracia, pochodzący z Pomorza Alfons i Adolf Tuskowie. To nazwisko kojarzy mi się z tamtymi czasami i tamtym niemieckim porządkiem."

A oto co widnieje na oficjalnej stronie POLIN  Wirualny Sztetl
https://sztetl.org.pl/pl/miejscowosci/b/464-belchatow/99-historia-spolecznosci/137048-historia-spolecznosci

/fragment/

W XIX w. Bełchatów należał do grupy 246 miast, w których Żydzi nie podlegali ograniczeniom co do osiedlania się, gdyż była to prywatna własność rodu Kaczkowskich. Właściciele dostrzegali korzyści ekonomiczne, pojawiające się dzięki osadnictwu żydowskiemu. Chcąc rozwinąć przemysł i handel, zaprosili do Bełchatowa grupę zamożnych Żydów, którym podarowano place pod budynki, cmentarz i bóżnicę.
W 1809 r. odsetek ludności żydowskiej wynosił tu 11%. W 1820 r. Żydzi stanowili już 45%, a w 1864 r. nawet 80% ogółu ludności. Początkowo zajmowali się tylko handlem. W okresie Księstwa Warszawskiego rozpoczął się proces ich produktywizacji. W manufakturze Leona Kaczkowskiego rozpoczęli pracę pierwsi sukiennicy wyznania mojżeszowego. Żydzi bełchatowscy zajmowali się także kupiectwem oraz prowadzili składy przędzy. Największy skład posiadał tutaj Birnbaum oraz Warszawski.
Żydzi posiadali także własne zakłady tkackie. W 1867 r. na 16 małych zakładów w Bełchatowie 13 należało do Żydów. Zakłady te zatrudniały 95 robotników. Ponadto działały tu: manufaktura Mendla Tuska i Lajzera Warszawskiego, który prowadził także tartak parowy. Chaim Tusk natomiast posiadał w miasteczku duży sklep materiałów i manufakturę. Jego zakład w 1899 r. zatrudniał od 35 do 70 robotników, w zależności od sezonu.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Andrzej-z-Gdanska 13 lipca 2025 11:43
16 lipca 2025 20:21

...

, krypton i inne takie.

...

Dodam: kryptonit.

To chyba z superman'a

 

 

P.S.

 kryształy kryptonu

;)

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @MarekBielany 16 lipca 2025 22:21
16 lipca 2025 21:13

Kryształy  -  (di)fluorek kryptonu  (KrF2)

Izotop kryptonu Kr-86 (niepromieniotwórczy) jest uzywany jako podstawa międzynarodowej definicji metra.

Wg powyzszej definicji metr równa się 1650763,73 długości fali czeronopomarańczowej linii spektralnej Kr-86.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować