-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Kosmici i smakosze życia

Mało co drażni mnie tak, jak smakosze życia. Nieważne czy to hedoniści, czy katolicy obcujący na co dzień z Pismem i szukający na łąkach i w lasach potwierdzenia wielkości Stwórcy, a następnie opowiadający o tym z entuzjazmem każdemu kto chce i kto nie chce ich słuchać. Kiedy widzę takiego od razu nabieram różnych podejrzeń.

No, ale zacznę od kosmitów, bo zaczyna ich w naszym życiu przybywać. Poza tym okazuje się, że mają tu swoich przedstawicieli, a wkrótce też może wyjść na jaw, że jedynymi obcymi na Ziemi jesteśmy my – ludzie luźno związani z mediami lub niezwiązani z nimi wcale. Reszta to koledzy. I ja takie wrażenie odniosłem przeglądając podcasty Cypriana Majchra, o którego istnieniu dowiedziałem się przedwczoraj od Stanisława Krajskiego. Pan Majcher jest byłym zawodnikiem rugby, co w zasadzie określa go dość jasno. Jest wystudiowany, można rzec zrobiony, a w swoim dossier, na jednym z pierwszych miejsc, umieszcza informację, że jest ojcem czwórki dzieci. Wydawać by się mogło więc, że jego podcast może mieć coś wspólnego z tymi dziećmi. Jednak nie. Tylko jeden z jego odcinków dotyczy dzieci, a jest to rozmowa z lekarzem, profesorem Mariuszem Jędrzejko, o tym że dzieci są dziś za grube i źle się odżywiają. O czym więc są wszystkie pozostałe odcinki podcastu? Większość z nich jest o śmierci. Jeśli zaś nie o śmierci, to o innym życiu, które wiedziemy nieświadomie, albo dopiero go doświadczymy, kiedy umrzemy. Jest też trochę o bytach astralnych usiłujących przejąć nasze ciało. To jest, wyznam, dość zaskakujące i szokujące. Oto były zawodnik rugby, wyglądający jak reklama środków na porost mięśni, realizuje projekt „Śmierć”. W kilku wariantach w dodatku, a jeden z nich nosi nazwę „przejście do innego życia”. Dla kogo on jest przeznaczony? To jest dość łatwe do odgadnięcia – dla ludzi wyjętych z życia, nienawidzących go, albo szukających w nim czegoś, czego tam z pewnością nie ma. Jest to także projekt dla ludzi nietwórczych. Dla mnie jest to także przypomnienie lat osiemdziesiątych i różnych obecnych wówczas, w przestrzeni publicznej formatów, które dziś pan Majcher przywołuje, chyba nie rozumiejąc do końca, że ktoś może je rozpoznać.

Taki na przykład raper Akash…rozmowa z nim reklamowana jest następującym opisem:

 

W rozmowie porusza temat DMT, ukrytych wymiarów, duchowości i granic ludzkiej percepcji. Tłumaczy, dlaczego zaczął kwestionować oficjalny obraz świata, naukę, mechanizmy wpływu na ludzi i przekonaniu, że współczesny człowiek żyje w świecie pełnym iluzji oraz narzuconych narracji.  

 

No proszę, ledwie odrósł od ziemi, a już kwestionuje. Uważa przy tym, że współczesny człowiek żyje w świecie pełnym iluzji. Ciekawe w jakim on świecie żyje? No, ale co on ma wspólnego z dawnymi czasami? Dobra, nie ma się co z dzieciaka nabijać. Trzeba iść do razu do sedna. Pierwszy raz o Kronikach Akaszy, usłyszałem jako dziecko. Pojęcie to wiąże się w moim biednym umyśle z nazwiskiem Jacka Sawaszkiewicza, autora fantastyki naukowej i nienaukowej, a także prozy obyczajowej. Od roku 1981 do 1986 publikował on tomy swojego dzieła zatytułowanego Kronika Akaszy. Akaśa to eter w sanskrycie i samo pojęcie wywodzi się właśnie z Indii. Do książek Sawaszkiewicza nie zajrzałem nigdy, bo coś mnie od nich odpychało. Nie mówię, że był to satanizm, ale po prostu nuda. Jestem bowiem przekonany, że diabły w istocie są nudne i powtarzalne. Nie ruszyłem tego w każdym razie, ale dziś o Kronikach Akaszy możecie sobie przeczytać w Internecie. Pozostaje oczywiście pytanie – skąd taki Sawaszkiewicz, inspektor spraw technicznych w Miejskim Sztabie Wojskowym, w Szczecinie, wiedział w ogóle co to Akaśa? Ktoś mu ten koncept musiał podsunąć. On zaś – jak podaje wiki – zainspirował się nim i w ogóle literaturą tak mocno, że od roku 1975 już nigdzie nie pracował, a jedynie pisał książki. Powiem Wam, że dziś jest to trudne, a w roku 1975 było  porównywalne do lotu w kosmos bez skafandra. No, ale mniejsza o Sawaszkiewicza. Oto mamy tego rapera, rocznik 1991, który odkrywa różne „prawdy” i wali nimi prosto w kamerę, w podcaście prowadzonym przez byłego rugbystę. To nie koniec jednak. Oto w tym  samym podcaście wystąpił Józef Broda starszy. Myślałem, że on nie żyje, albowiem zapamiętałem go z programu Teleranek, który pokazywano w telewizji, w niedzielę o 9.00, w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych i później. Był to jeden z najtrwalszych formatów stworzonych w PRL. Józef Broda, góral z Żywiecczyzny, postawny pan z brodą do pasa niemal, w stroju jak najbardziej ludowym, propagował tam kulturę wiejską. Nie tylko ze swojego regionu. Dla mnie, dziecka w tamtych czasach, było on wymienny z Supłatowiczem. To znaczy, jak się Broda opatrzył, pokazywali Stacha, a jak ten się dzieciom znudził, wracał Broda. Można więc rzec, że obstawiali oni kluczowe dla podstępnej bardzo propagandy obszary. I tak chyba zostało do dziś. Bo pan Broda, dziś osiemdziesięcioletni, reklamowany jest na podcaście w taki oto sposób:

Góralska filozofia zen. Czego polscy górale uczą buddyjskich mnichów? Józef Broda - polski muzyk multiinstrumentalista, człowiek pastwiska i folklorysta, który popularyzuje kulturę tradycyjną w Polsce. Rozmowa o tym ile w prawdziwych góralach jest greckich filozofów, o starzeniu się w "młodości", o życiu blisko natury i zapomnianych wartościach, które pomagają zachować uważność małego dziecka. O wychowaniu opartym na obecności, znaczeniu ciszy, sile muzyki w codziennym życiu, wierze w Boga i szukaniu sensu po trudnych doświadczeniach.

Trudno się polemizuje z Józefem Brodą, albowiem on opowiada o swojej ciężkiej pracy w gospodarstwie, a to zawsz deprymuje takich leni jak ja. Jakoś jednak Józef Broda z tego gospodarstwa wyszedł i trafił do Warszawy, na Woronicza. Dzięki swoim talentom rzecz jasna. I ja tu bynajmniej nie drwię, albowiem zapamiętałem Józefa Brodę jako człowieka, który potrafił zagrać na wszystkim. Na źdźble trawy nawet. To się udawało także niektórym moim kolegom, ale mi akurat nie. Robiło więc na mnie wrażenie.

Ktoś powie, że w tej rozmowie nie ma nic o śmierci. Trochę jest, bo akurat część przesłuchałem. No, ale głównym tematem rozmowy jest „inne życie”. I to jest także kluczem do wszystkich pozostałych rozmów.

Pora teraz na mojego ulubieńca – Roberta Bernatowicza. Zrobię jednak krótki wstęp. Kiedy zaczynałem blogowanie, od razu napisałem z jakimi tytułami współpracowałem. A były to, między innymi, tytuły pism ezoterycznych. Tylko tam bowiem można było coś publikować, za  niezłe w sumie pieniądze, bez znajomości. W każdej innej redakcji, człowiek napotykał zawsze jednego ze współczesnych wielkich polskiej publicystyki, jak nie Igora Janke, to Semkę, albo Ziemkiewicza. Pamiętam też jakie szyderstwa towarzyszyły moim pierwszym książkom i jak bardzo – poprzez to wyznanie – uspokoiłem różnych wrogów, przekonanych, że mój projekt zdechnie razem ze mną najdalej po roku. Po co to piszę? Albowiem w tamtym czasie spotkałem Roberta Bernatowicza. Wysłano mnie do niego na wywiad, a umówiliśmy się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, bo tam pan Robert pracował – był maklerem. Prócz tego lansował się jako ufolog. Pisałem już o tym, akurat wtedy wynikła sprawa UFO w Zdanach, miejscowości pod Mińskiem Mazowieckim. UFO to przypominało, w zadziwiający sposób, sklejone czymś, dwie miski dla psa, takie z blachy, rzucone czyjąś silną ręką nad zaorane pole. Macie zresztą link do tego zjawiska, każdy może sobie sam je ocenić https://www.reddit.com/r/PolishLanguagePodcast/comments/1q04fze/ufo_w_zdanach_20_lat_p%C3%B3%C5%BAniej_analiza_krytyczna/

Pan Robert, kiedy z nim rozmawiałem, był człowiekiem niezwykłej powagi i statyki. Inaczej niż dzisiaj, gdy zapraszany jest do różnych programów, i  tam opowiada żarty i cały czas się uśmiecha. I wygląda jak człowiek, który uwolniony został od dźwigania jakiegoś wielkiego ciężaru. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że był on gościem nie tylko Cypriana Majchra, ale także Rymanowskiego, którego do tej pory takie tematy jak UFO się nie imały. Nie powiem – zdziwiłem się. Okazało się bowiem, że obaj panowie są zakolegowani i wywodzą się z jednego środowiska. Piszę jednak o tym dość spokojnie i swobodnie, albowiem współpracując z wydawnictwami ezoterycznymi, pozbyłem się całkowicie i raz na zawsze złudzeń co to osób zajmujących się tak zwanymi „zjawiskami niezwykłymi”. Nawet nie próbujcie się do mnie zbliżać ze swoimi gawędami. I nie ma znaczenia, czy gadacie o UFO, czy o życiu w harmonii z naturą. Zawsze bowiem chodzi o to samo – o zamianę dobrej, realnej, wypełnionej sensowną aktywnością, samodzielnej egzystencji na jakiś szajs. Jak w starej historii o diable w niemieckich szatkach kuszącym chłopa pod wierzbą rosochatą różnymi atrakcjami -  złotą papierośnicą, albo skrzypcami, co same grały. Potem zaś okazywało się, że papierośnica, to końskie łajno, a te skrzypce to gicz cielęca. Nic się dziś w tej kwestii nie zmieniło.

I teraz kwestia najważniejsza. Do tak sprofilowanego podcastu przychodzą, ku zdziwieniu Stanisława Krajskiego, ludzie tacy jak Braun, Pospieszalski, Gadowski, Sumliński i Żebrowski. Rozmowy z Leszkiem nie udało mi się namierzyć, więc może ona się po prostu nie odbyła. Pozostali zaś, z wyjątkiem Brauna, którego jakoś tam, krótko znałem, są dla mnie zjawiskami z tego samego obszaru, co raper Akash i Staszek Supłatowicz. Tylko inne historie mają do obrobienia. Ale, że Braun, mając tak nieprzebrane zasoby autokreacji i takie możliwości, poszedł się tam lansować? To mnie jednak zdziwiło. Liczyłem też po cichu na to, że jego relacja z Kościołem jest jednak trochę innego rodzaju. No, ale czego ja w sumie się domagam, kiedy ten podcast oglądają ponoć księża? To świadczy jednak o dużej mocy. Bo ta śmierć wygląda tam z każdego w zasadzie nagrania. I to powinno postawić wszystkich do pionu. A jednak nie stawia.

Liczę na to, być może naiwnie, że pan Majcher, jest tylko człowiekiem pożądającym sławy i pieniędzy na swoją czwórkę dzieci. Nie zaś przedstawicielem organizacji, która w roku 1981 wyłoniła się z Akaśy i urządziła nam tu piekło, wskazując jednocześnie, że są – o tak, są – inne, lepsze formy życia, niż to nasze, kolejkowo- głodne, więzienne i parszywe. Nie wiemy jednak do końca jak jest, a więc  pilnujmy się.

 

Dziś wstawiłem do sklepu takie oto książki.

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/ulani-karpaccy-zarys-historii-pulku/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/ludobojstwo-francusko-francuskie/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/o-francji-emil-cioran/

 

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/powszechna-historia-miasta/

 

Na spotkanie 22 maja w Domu technika zmieszczą się już tylko trzy osoby.

 



tagi: stanisław krajski  śmierć  kosmici  fantastyka  grzegorz braun  duchy  podcast  smakosze życia  reinkarnacja  niewyjaśnione zjawiska  kronika akaszy  cyprian majcher 

gabriel-maciejewski
16 maja 2026 08:51
58     1881    10 zaloguj sie by polubić
Postaw kawę autorowi! 10 zł 30 zł 50 zł

Komentarze:

atelin @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 09:26

"Liczyłem też po cichu na to, że jego relacja z Kościołem jest jednak trochę innego rodzaju. No, ale czego ja w sumie się domagam, kiedy ten podcast oglądają ponoć księża?"

Może oglądają, aby zobaczyć moment, kiedy Braun zacznie sławić cerkiew?

zaloguj się by móc komentować

Henry @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 09:26

Przejście do innego życia dla wybranych

wkrótce

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @atelin 16 maja 2026 09:26
16 maja 2026 09:30

Nie, fascynują ich liczby odsłon, też by takie chcieli mieć, ale nie wiedzą jak to zrobić

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Henry 16 maja 2026 09:26
16 maja 2026 09:30

Oni jednak myślą, że są nadludźmi

zaloguj się by móc komentować

atelin @Henry 16 maja 2026 09:26
16 maja 2026 09:34

To taka podgatowka do umiłowania eutanazji.

zaloguj się by móc komentować

Matka-Scypiona @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 09:43

Przy Powszechnej historii miasta wstawiony jest opis książki Ciorana 

zaloguj się by móc komentować


Czarny @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 11:32

Im lepiej wytrzebiony analfabetyzm, tym nizszy poziom literatury. Im mniej Boga, tym więcej UFO. Nie upraszczam chyba zbytnio. Im więcej lajków, tym nizszy poziom podcastu. Im więcej rozmów o innym , lepszym życiu, tym bliżej rewolucja. Tak to rozumiem.

zaloguj się by móc komentować

Czarny @Czarny 16 maja 2026 11:32
16 maja 2026 11:33

Ala Pana znowu mądry. Dziękuję 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Czarny 16 maja 2026 11:32
16 maja 2026 11:35

Tak właśnie jest. Gadowski na na iksie 156 tysięcy lajków. On nawet nie rozumie jaka to jest skala demaskacji

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 11:37

Jdstem zdania, ze wyjaśnienie takich "zjawisk" jak ów majcher jest dużo bardziej prozaiczne. To poszukiwanie tematyki, która dla pfiar doszczętbie zrreformowanej edukacji, czyli noeoczytanych i niedouczonych, jawić się ma jako nowość (nowiczok),  zaś różni "majchrowie"  jako prorocy obawiający zakryte sekrety. Członkowie cywilizacji obrazkowo-smartfonowej nie moga wiedzieć, że co do meritum wszystko to  już po wielokroć było, a tylko zmieniła się scenografia, czyli cechy trzeciorzędne.

zaloguj się by móc komentować


OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 11:52

Temat UFO zaintonowali Amerykanie kilka miesięcy temu l, ogłaszając, że udostępnią, ujawnią wszystkie swoje archiwa ma ten temat. Po tym komunikacjie, kilka dni po, Obama złożył oświadczenie, które sugerowało, że temat UFO jest wart badania, bo wiele rzeczy jest dziwnych. 

No i potem poszłoooo....praeie jak instrukcje z Moskwy za komuny, że trzeba być dysydentem lub bardem, bo tak chce pierwszy sekretstz partii.

Oczywiście masz rację, że u nas te instrukcje wykonują ludzie l, którzy w latach 80-tych lansowali Mostoeicza Arnolda i tego Deinikena, czy jakoś tak. Czyli organy bezpieczeństwa.

Co do posiadania czwórki dzieci, to nie wiem czy wiesz, ale za PiS wprowadzoni taką,dożywotnią rentę dla matki, która urodzi czwórkę dzieci...no i rodzą, ale ani jednego więcej...:). Oczywiście są wyjątki i niektórym ta czwórka nie wystarcza. Bo wiadomo, że ten kto ma więcej dzieci, ten ma prawo wygłaszać różne mądtoścu, a ci z mniejszą ilością potomstwa mają milczeć i słuchać. Mnie to zawsze moi interlokutorzy w którymś momencie mówili tekst w stylu "nie masz dzieci, to się zamknij" albo "nie masz dzieci, więc gówno wiesz". Śmiałem się tylko z tego, bo od razu pojąłem, że doprowadziłem swoją argumentacją do białej gorączki tego czy owego. 

Coś niedobrego niedługo odpalą skoro tylu magów i mistyków wyszło z ubeckich podziemi. Rasputiny w wersji polskiej..

 

zaloguj się by móc komentować


OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 11:54

No i nie wiedziałem, że tradycyjna kultura góralska rozstrząsa kwestie z zakresu filozofii greckiej....:). Nawet po pół litra nikt na Podhalu nie odstawia filozofa. Tam się poje i liczy dutki - przynsjmniej tak było w latach 90-tych, bo ostatni raz na Podhalu byłem w 2002.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 16 maja 2026 11:53
16 maja 2026 11:58

Najgorsze jest to, że u nas sytuacja polityczna zacxyna przypominać tworzenie próżni - degraduje się prawicę lub ona sama się degraduje, a lewica z Tuskiem i ludowcsmi zachowują wię tak, jak car Mikołaj II w 1913. Po prostu w razie wybuchu znrojnych działań cała klasa polityczna zostsnie zassana i wrzucona do jakiegoś czarnego wora, a zastąpią ich jakieś demony udające aniołów światłości. I to będzie jeszcze wièksze oszustwo, niż Solidarność

zaloguj się by móc komentować

Trzy-Krainy @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 12:03

Michaela Pawlik, zanim została siostrą zakonną, pracowała jako pielęgniarka w Indiach. Było to, zdaje się, w latach 60-70-tych. Ludzie władzy PRL, będący tam na placówkach, przynajmniej niektórzy, szykowali się do zaszczepienia tamtejszych wierzeń w Polsce, by: 1. dalej mieć władzę nad ludźmi, 2. mieć ich pieniądze. Potem mówiła o tym w Polsce biskupom, ale nie chcieli wierzyć, że taka nowa fala się szykuje.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 16 maja 2026 11:54
16 maja 2026 12:04

No a Tischner i Historia filozofii po góralsku? Zapominasz o najważniejszych rzeczach

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 16 maja 2026 11:58
16 maja 2026 12:05

Karnowscy już Jasia Kapelę zapraszają do siebie

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Trzy-Krainy 16 maja 2026 12:03
16 maja 2026 12:06

Tak, pamiętam jej wykłady. Biskupi to osobna kasta, ponoć nie można ich publicznie obrażać, bo to grzech śmiertelny, tak więc lepiej milczmy

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 16 maja 2026 12:04
16 maja 2026 12:18

Aleś mnie zagiął...zapomniałem o tym księdzu..no to już rozumiem dlaczego Pitoń jest taki, jaki jest. Trzeba strzec się górali, bo oni nam zrobią taką demokrację ateńską, że wszyscy zostaniemy Spartanami, bo będziemy żyć w spartańskich warunkach.

zaloguj się by móc komentować

ahenobarbus @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 12:22

Kiedyś w komentarzu na YouTube pod piosenką Antoniny Krzysztoń "Kiedy przyjdzie dzień" ktoś napisał, że ta piosenka jest o śmierci. Jak się nie widzi Dobrej Nowiny, czy nawrócenia, o czym mam wrażenie jest ta piosenka, ta wszędzie widzi się śmierć.

Przy okazji tego Akasza czy cuś, to widać że narkotyki takie jak DMT to jakaś szybka namiastka duchowości. No i ukryte wymiary rzeczywistości musza się w narracji koniecznie znaleźć.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @ahenobarbus 16 maja 2026 12:22
16 maja 2026 13:13

Te ukryte wymiary o inne bzdety tak mocno przypominsją sowiecką psychotronikę i amerykańską scjentologię, że w zasadzie brakuje tylko portretu Kaszpirowskiego i tego aktora od Mission Impossible.

zaloguj się by móc komentować

SilentiumUniversi @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 13:25

Coraz częściej nachodzi mnie myśl, że producenci baterii wykupili cały lit a zamienniki nie są aż tak medycznie skuteczne

zaloguj się by móc komentować

zkr @SilentiumUniversi 16 maja 2026 13:25
16 maja 2026 14:15

litu jest wiecej w skorupie niz olowiu nie mowiac o cynie czy kadmie

prosze zwrocic uwage, ze lantanu (uzywanego np. w toyocie prius) jest wiecej niz olowiu:

Abundance of elements in Earth's crust - Wikipedia

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 16 maja 2026 12:18
16 maja 2026 14:29

I Wstawać o 4 rano do krów, jak Józef Broda za młodu

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @ahenobarbus 16 maja 2026 12:22
16 maja 2026 14:29

Krzysztoń do Majchra nie zaprosili

zaloguj się by móc komentować


stanislaw-orda @zkr 16 maja 2026 14:15
16 maja 2026 18:23

tylko złóż  o ekonomicznie opłacalnym stęzeniu  zawartości tegoż pierwiastka za wiele.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @stanislaw-orda 16 maja 2026 18:23
16 maja 2026 18:24

miało być: nie za wiele

Chyba to world sam poprawia (na gorsze).

zaloguj się by móc komentować

zkr @stanislaw-orda 16 maja 2026 18:23
16 maja 2026 18:29

to jest kwestia opanowania technologii
wszystko przed nami

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 18:38

Moim zdaniem to jest kolejny projekt podcastowy jakich wiele na youtube z tą różnicą, że dużo szurów naspraszał na początek(a może taki będzie profil tego kanału po prostu?).

 

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 18:54

Co do tych wszystkich ruchów mistyczno-hinduistycznych i szamańsko-oświeceniowych to jest efekt oddalenia się ludzi od Kościoła. Człowiek nie może znieść życia bez wiary, a jak oddala się od wiary prawdziwej to szuka jakichś zastępników, w związku z tym sporo cwaniaków wyczuło koniunkturę i się pod nią podłącza.
 

Jest jeszcze drugi aspekt tego, dlaczego akurat religie wschodu są teraz na topie. Wspomniał o tym ojciec @Trzy-Krainy wyżej, że pod koniec komuny było to wykorzystywane przez służby jako sposób żeby ludzi utrzymać w posłuszeństwie i odciągnąć od Kościoła. 
Zauważyłem, że obecnie promowanie życia jak w Indiach jest związane bardzo z moskiewską propagandą, tzn. ludzie którzy taką propagandę rozpowszechniają jednocześnie mają w pakiecie zachwalanie Indii, a tak ogółem to przybiera formę zachwalania tzw. trzecioświatowców, czyli państw BRICS, oczywiśćie, aby obrzydzić ludziom "ten zgniły Zachód".

Do tego dochodzi polityka korporacji, które dążą do tego żeby zubożyć maksymalnie duże masy ludzi, czyli żeby ludzie dobrowolnie zgodzili się na straszny los jaki wiodą ci mieszkający w państwach trzeciego świata. Bo dla korporacji liczy się tylko tani pracownik, a najtańszy pracownik to ten który nie ma żadnych wymagań co do standardów życia.

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kuldahrus 16 maja 2026 18:38
16 maja 2026 18:55

Krajski się wystraszył. No, ale gdyby tak było wymienieni gwiazdorzy by się tam nie pokazali. Musiała być jakaś przynęta. I były to z pewnością pieniądze. Jeśli przyjmiemy inne założenie, wyjdzie, że dostali rozkaz

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 19:02

P.S.

Jeśli chodzi o same wierzenia wschodnie to jeszcze nie byłoby tak źle i pewnie zgodziliby się ze mną ludzie którzy ćwiczyli wschodnie sztuki walki, że jest tam dużo wartości, które mogą prowadzić do Boga.
Tylko w promowaniu tego w Europie najgorsze jest to, że proponowane jest jako zastępnik prawdziwej wiary, a nie stopień prowadzący do niej.

 

 

zaloguj się by móc komentować


Kuldahrus @gabriel-maciejewski 16 maja 2026 14:30
16 maja 2026 19:05

Chodzi o to, że lit stosowany jest w leczeniu chorób psychicznych i nerwowych(chyba głównie depresji).
@Silentium śmieje się, że cały został wykupiony na produkcję baterii i teraz ludzi nie ma czym leczyć dlatego wiara w UFO zaczyna się szerzyć.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
16 maja 2026 19:07

" Rozmowy z Leszkiem nie udało mi się namierzyć, więc może ona się po prostu nie odbyła."

Odbyła się, odbyła...

https://youtu.be/HHkCeNif_9Y?si=LjAJaNlEUh5c8zhR

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kuldahrus 16 maja 2026 19:05
16 maja 2026 19:12

Okay, moja wiedza o psychiatrii jest znikoma

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @Kuldahrus 16 maja 2026 18:54
16 maja 2026 19:24

"Zauważyłem, że obecnie promowanie życia jak w Indiach jest związane bardzo z moskiewską propagandą" - otóż to : Kremlowska propagaganda snuje gdzie może : zepsuty,pedalski, ogarnięty kryzysem wartości Zachód kontra tradycyjny, uduchowiony Wschód. Promowanie Indii  służy jako idealny kontrast.

Indie i Rosja blisko współpracują w ramach bloku BRICS Moskwa usilnie promuje ideę „świata wielobiegunowego”, w którym dominacja USA i Europy dobiega końca, a nowe potęgi, takie jak Indie, Chiny czy właśnie Rosja, tworzą lepszy porządek.

Zauważyłam ,ze odbywa się to na dwa sposoby:jedni dostają gotowe teksty ,inni autentyczni pasjonaci Indii, którzy wpadli w sidła algorytmów i bezwiednie kopiują prorosyjskie posty, myśląc, że są po prostu niezależnie myślący.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @BTWSelena 16 maja 2026 19:24
16 maja 2026 19:45

Myślący niezależnie od rozumu.

 

 

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @Kuldahrus 16 maja 2026 19:45
16 maja 2026 20:02

Ludzki mózg nie znosi próżni i poszukuje wszelkich wyjaśnień.......Gdy brakuje w nim tradycyjnej wiary w Boga i porządek opatrznościowy, łatwo zastąpić ją wiarą w podawane na tacy argumenty. Rozum staje się podatny na  przyjmowanie innej, znacznie groźniejszej doktryny.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Kuldahrus 16 maja 2026 19:07
16 maja 2026 20:07

Z tego wywiadu wniosek słuchający może wynieść taku, że jesteśmy otoczeni przez samych wrogów z wyjąrkiem Czechów, Słowaków,,Rosjan i.... Niemców.

We Lwowie jest Kopiec Unii Lubelskiej, jest pl. Uniu Brzeskiej, jest wiele innych pamiątek polskości i nikt się tego nie wypiera. To za władzy moskiewskiej była anihilacja polskości - bo Mickiewicz, którego pomnik ocalał, jest postacią zawłaszczaną przez komunistów, a obecnie przez Białoruś.

Żebrowski gada cały czas to samo od 2022. Krytykuje zakłamywanie historii, ale czy przestudiował genezę, cele i skutki rzezi wołyńskiej? No nie, bo by nie chrzanił jak katarynka cały czas tego samego, co komuniści od 1945. Mógł zbadać wnikliwie temat, mógł napisać książkę (w końcu cztery napisał lub więcej - cztery mam na półce). I co? Przez cztery lata tylko się powtarza zamiast napisać tę prawdę, której się domaga. 

Dla mnie on się skończył. Bo widzę, że już się nie rozwija.

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Kuldahrus 16 maja 2026 19:07
16 maja 2026 20:10

No i pytanie, gdzie w Polsce są place lub ulice Unii Brzeskiej? Pewnie jest ich tyle, co ulic Zygmunta III Wazy. I Żebrowski przeciw temu nie protestuje. Gieroj.

zaloguj się by móc komentować


OjciecDyrektor @BTWSelena 16 maja 2026 20:02
16 maja 2026 20:25

Najroźniejszy jest buddyzm. I kiedyś w dalekiej przyszłości to on będzie największym wrogiem Kościoła Katolickiego. Islam przy buddyzmie to mali niegrzeczni chłopcy.

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @Kuldahrus 16 maja 2026 19:07
16 maja 2026 21:02

To zasmucające. Udam, że tego nie widzę

zaloguj się by móc komentować

Matka-Scypiona @OjciecDyrektor 16 maja 2026 20:25
16 maja 2026 21:05

Proszę zobaczyć,co buddyzm tybetański zrobił z Mongołów. W pewnym momencie omal nie wygumkowal narodu,kiedy mnichami było prawie 700 tyś chłopów, a w międzyczasie praktycznie zanikł gen buntu i walki. Tybet też się kończy,ale ten syf nachalnie pcha się białemu człowiekowi.

zaloguj się by móc komentować


BTWSelena @Matka-Scypiona 16 maja 2026 20:54
16 maja 2026 21:35

O Matko Jedyna! - pierwszy raz takie coś widzę,nawet mi do głowy nie przyszło,że dożyję takich czasów,a przede wszystkich takich scen!. Duchowość wschodu,a fuj!..........

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @Matka-Scypiona 16 maja 2026 21:05
16 maja 2026 21:36

Tak. Kiedyś interesowałem się historią Mongołów po Czyngis-Chanie i jego potomstwie (Coryllus miał nawet w sklepie przez 30 minut taką fajną książkę o historii Mongołów). Mongołów zabił buddyzm, czy raczej jego odmiana -  lamaizm.

 

zaloguj się by móc komentować

OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 16 maja 2026 21:02
16 maja 2026 21:40

Słuchając tego i patrząc na  Żebrowskiego odniosłem wrażenie, ze to wszystko zostało nagrane w 2022, kiedy po raz pierwszy z tym pakietem wyjechał. Jak można przez cztery lata powtarzać to samo - "Wielka Diana Efeska! Wielka Diana Efeska!" (to z Dziejów Apistolskich).

Był chłop. I nie ma chłopa....

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @OjciecDyrektor 16 maja 2026 20:25
16 maja 2026 22:02

Ja to tej pory myślałam,że islam jest groźniejszy od  buddyzmu,ale coś w tym jest.Buddyzm jak się tak zastanowić w swojej czystej formie to rodzaj metafizycznego nihilizmu –  (Nirwana) to zgaszenie pragnień i roztopienie się w nicości. Dusza tam chyba nie istnieje. Po co walczyć w obronie,skoro osiąga się taki stopień-to rodzaj rozbrojenia moralnego i czort wie czego+ okultyzm. I zawsze znajdzie się jakiś guru co z tej nicości zrobi z czterech liter średniowiecze nowym wyznawcom.

Tak było z radykałami -mnichami buddyjskimi -podsycali czystki etniczne:( Birma, Sri Lanka)

Islam jest wrogiem jawnym i widocznym, przed którym możliwa obrona, natomiast buddyzm działa jak "kon trojański"

zaloguj się by móc komentować


valser @Matka-Scypiona 16 maja 2026 20:54
16 maja 2026 23:09

To jest dla bialego czlowieka wychowanego w kulturze basenu Morza Srodziemnego zwykle NO-GO, zeby jakies zaglodzone, niepismienne hinduskie mozgozyeby byly jakimkolwiek atraktorem. 

zaloguj się by móc komentować


OjciecDyrektor @BTWSelena 16 maja 2026 22:02
17 maja 2026 10:41

Buddyzm zdefiniował dawno temu Kononowicz "Nie będzie nic".

 

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować