-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Jakich młodych nam trzeba?

Każdy pewnie się łatwo domyślił, że ja, sam z siebie, na pewno nie napisałbym tak kretyńskiego tytułu nad tekstem. Oczywiście, że nie, to jest tytuł, który dawno temu ozdobił artykuł Jacka Dębskiego, tego samego co go w roku 2001 nad Wisłą źli ludzie zastrzelili. Ponieważ ja pamiętam jeszcze wcześniejsze artykuły, jeszcze wcześniejszych Jacków Dębskich wiem, że w ich wymowie nic się nie zmienia. To znaczy władza, a także jej funkcyjni, obojętnie kim by nie byli i jakich by amuletów na szyjach nie wieszali, zawsze poszukują jednego tylko rodzaju ludzi – bezwzględnie posłusznych idiotów. I nigdy, przynajmniej w Polsce, na nauczą się, że to jest zła droga. Nie nauczą się, albowiem popełniając cały czas te same błędy nie są w stanie wypracować procedur organizacyjnych dających szansę najlepszym. Wiąże się to także z tym, że celem władzy jest sama władza, ta zaś rozciąga się nad zbyt małymi obszarami, by ktokolwiek poza ścisłym kierownictwem mógł się tam czegoś naprawdę dorobić. Trzeba więc pomiędzy ambitnym i ufającym władzy demosem postawić cienką czerwoną linię debili, którzy ustrzegą tę władzę, przed niewygodnymi pytaniami. Wśród stojących w owej linii osób muszą się znaleźć artyści, albo ludzie za takich się podający, albowiem to daje władzy pewność, że świat wartości intelektualnych także ją popiera. Jeśli ktoś myśli, że ja nie mam dowodów na poparcie swoich tez, ten jest w błędzie. Zanim je jednak pokażę chciałbym napisać coś jeszcze do Tomka Gwincińskiego. Tomek przesłał mi swój film do obejrzenia, nowi on tytuł „Sherlock Holmes i ludzie jutra”. To jest film wyprodukowany sporym nakładem kosztów, z wielkim poświęceniem, tak reżysera, jak i występujących w nim ludzi. To jest, mimo eksperymentalnej formy, film prawdziwy, gdzie mamy prawdziwą limuzynę, prawdziwy pałac i prawdziwe wnętrza. Ja go obejrzałem mniej więcej do połowy, bo dalej nie mogłem. Bardzo przepraszam reżysera. Może jeszcze kiedyś do niego wrócę, ale teraz co innego jest ważne. Film Tomka został zlekceważony, olany wręcz, a to ze względu na ten formalny eksperyment, który w nim zastosowano. Nie takich młodych trzeba naszej władzy. No dobra, Gwinciński wcale nie jest młody, ale nie o to przecież chodzi, wszyscy wiemy o co. O to, żeby bezradni wobec wszystkich wokół, aspirujący durnie mogli pokazywać swoje kulawe produkcje, opłacone z własnych pieniędzy. Produkcje, które podnoszą ludziom promującym obecny rząd samoocenę, ale dewastują przy tym wszystkie emocje tak zwanych normalsów. Oto przykład, który promuje niezalezna.pl http://niezalezna.pl/221981-tuska-zjedli-ludozercy-pawlaka-rozdeptala-jaszczurka-rezyser-filmu-platfordzilla-dzis-w-wywiadzie-z-chuliganem

To jest moim zdaniem niezwykłe z kilku powodów. Dla mnie osobiście, jako dziecka ze wsi, ponieważ ludzie, którzy teoretycznie, jak ten cały Lisiewicz, prowadzący ten wywiad, mieli przez całe życie dostęp do kultury i mogli swobodnie porównywać różne rzeczy, bez żadnych w zasadzie ograniczeń, dziwne jest to, że oni się taplają w takim gównie. I jeszcze uważają to za frajdę. Nie potrafię tego zrozumieć, choć przecież nie ma we mnie ani snobizmu, ani jakichś dziwnych chętek, by udawać kogoś kim nie jestem. Dorośli faceci wychowani w wielkich miastach, kiedy już zabierają się za jakąś robotę, tworzą coś tak beznadziejnie trywialnego, utrzymanego w konwencji, której sensów nie potrafią rozpoznać, bo to jest przecież naśladownictwo, i domagają się oklasków. Zdaje im się bowiem, że najistotniejszą kwestią jest wskazanie ludowi wroga i tym wrogiem musi być koniecznie Tusk. Bardzo wszystkich przepraszam, że tak strasznie zaniżam dziś poziom, ale czasem nie mogę się powstrzymać. W ten sposób nie traktuje się przeciwników politycznych. Tuska zaś, nawet za najgorszych jego czasów, nikt, poza może ekipą GP, nie opisywał i nie prezentował w ten sposób. To nie był taki rodzaj polityka, którego wyszydza się tak prymitywnymi metodami. To jest gorsze niż rap Tadka Polkowskiego. Trwa to półtorej godziny, co może nieco pocieszyć Tomka Gwincińskiego, który na klapę swojego filmu zapracował o wiele solidniej niż ci tutaj.

Teraz kolejna sprawa. Oto – wiem to dzięki onyxowi – Horubała złożył oświadczenie, że rezygnuje z funkcji zastępcy Lisickiego w tygodniku „Do rzeczy”, a wszystko przez krytykę Ziemkiewicza, której mu Lisicki nie puścił. Czego owa krytyka dotyczyła? Nigdy nie zgadniecie. Otóż Ziemkiewicz użył w stosunku do Żydów odważnego słowa „parchy”, co Lisicki puścił, a Horubała oprotestował i przypłacił stanowiskiem. Rozumiem, że teraz wszyscy rzucą się na Horubałę i dostanie on dziesięć przynajmniej propozycji pracy w lepszych niż „Do rzeczy” tygodnikach. Tak to już bowiem z nimi jest, że poruszają się po stałych trajektoriach, jak tłuste muchy lecące za rozrzutnikiem do obornika.

Mamy więc z jednej strony odważny, eksperymentalny film młodego twórcy, który puszcza do widza oko, a z drugiej heroizm Ziemkiewicza, nazywającego Żydów parchami. Co jest wspólnym mianownikiem tych postaw? Jeśli jeszcze się nie domyśliliście – wyjaśniam. Jest nim bezradność. To są ludzie bezradni wobec publiczności, tych, których poddają krytyce, a także wobec podobnych, ale jakościowo o niebo ciekawszych produkcji, czy też słów. Z faktu, że promuje się takie śmieci, a także z faktu, że Ziemkiewicz nazywa Żydów parchami wynika tyle, jedynie, że ludzie, których ktoś postawił w mediach po to, by nas reprezentowali, są wobec okoliczności całkowicie bezradni. Nie mogą nic. Horubała nie może się nawet zwolnić z pracy i odpocząć w domu, bo zaraz znajdzie nową pracę, w której pozwolą mu opublikować polemikę z Ziemkiewiczem dotyczącą słowa „parchy” i dopiero się zacznie. Wolność słowa będzie triumfować w sposób tak widowiskowy, że iskry się posypią. Żydzi zaś, wszyscy, od prawa do lewa, będą patrzeć na to wszystko z tajemniczymi uśmiechami i tym charakterystycznym, życzliwym zainteresowaniem w oczach. Jeśli myślicie, że to już wszystko na dziś, jesteście w błędzie. Nie wiem czy wiecie, ale Polska Fundacja Narodowa, wynajęła właśnie za ciężkie pieniądze agencję PR, która będzie pracować nad poprawieniem zepsutego przez złych blogerów wizerunku tejże Fundacji. I pomyśleć – Świrski, taki doskonały promotor wszystkiego, który by się nie tylko za jaszczurkę, ale nawet za gąsienicę zmrocznika wilczomleczka przebrał, dla osiągnięcia medialnego sukcesu, nie może sobie poradzić z tym złym wizerunkiem. Co za świat...może też powinien zacząć używać słowa „parchy”? Sam nie wiem….

 

Na koniec pogadanka o rynku książki

 

https://prawygornyrog.pl/tv/2018/04/pogadanka-o-rynku-ksiazki/



tagi: żydzi  film  sztuka  ziemkiewicz  młodzi  parchy  horubała 

gabriel-maciejewski
18 kwietnia 2018 09:18
16     3359    9 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Godny-Ojciec @gabriel-maciejewski
18 kwietnia 2018 10:09

" To znaczy władza, a także jej funkcyjni, obojętnie kim by nie byli i jakich by amuletów na szyjach nie wieszali, zawsze poszukują jednego tylko rodzaju ludzi – bezwzględnie posłusznych idiotów. I nigdy, przynajmniej w Polsce, na nauczą się, że to jest zła droga. Nie nauczą się, albowiem popełniając cały czas te same błędy nie są w stanie wypracować procedur organizacyjnych dających szansę najlepszym. "

 

- w punkt!

Daję plusik :)

zaloguj się by móc komentować

Draniu @gabriel-maciejewski
18 kwietnia 2018 10:35

Z punktu widzenie kibica sportowego.. Po obejrzeniu kolejnego materiału  filmowego .. Dzieje sie na boisku.. Nie ma nudy.. I o to chodzi.. Tak trzymać..

Gadowski to maruda,ktory nie potrafi naturalnie pic kawe.. ;) Z nim jest tak , jak z aktorem , ktory załozy kostium np w postaci sutanny i uwaza ,ze jest juz ksiedzem.. Teraz Gadowski nakreca kolejna koniuktutre na kolejna komisje sejmowa , ktora ma zajac sie wyludzaniem vatu.. A wiemy co wynika z tych komisji , nic..  :) Raz sie naciałem na jego książek i juz wiecej sie nie natne..

Faktycznie, ostre polemiki sa wskazane.. Bo tak nuda wieje ..  A te pink pongi osobnikow z DoRzeczy moga wywoływac jedynie ziew..  Zastepca naczelnegio przejdzie pewno do wSieci.. :) 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @gabriel-maciejewski
18 kwietnia 2018 10:49

Pan Swirski jeszcze niezbyt dawno prowdził blog na s24 (czy także gdzie indziej tego nie wiem, bo mnie to nie interesowało). Otóż treści na tymże blogu były w mojej ocenie  naiwne, sztampowe i jakby pisane z konspektu powiatowego propagandzisty.   Skomentowałem w podobnym duchu i z punktu dostałem tzw. bana. A pan Ś. to przecież przykład standardów intelektualnych DZ.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski
18 kwietnia 2018 11:00

to nowe standardy środowiskowych powitań "Szanowny Panie Parch", bez wódki nie razbieriosz, Ziemkiewicz jako znawca kto zacz parch a kto nie parch? dawno się tak nie uśmiałem;- "Szanowny Panie Kułak" to z tej bajki, albo jak Michalkiewicz "Szanowny Panie Gestapo" [z donosów w GG]

zaloguj się by móc komentować

qwerty @qwerty 18 kwietnia 2018 11:00
18 kwietnia 2018 11:03

a gdzież piękne słowo "szmondak" i czy "parch' jest na końcu czy wcześniej w kolejności transformowania opisów na słowne zwroty będące alfa i omegą poznania i doznania, 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @gabriel-maciejewski
18 kwietnia 2018 11:13

> Jakich młodych nam trzeba?

Jeszcze nie przeczytałem, ale od razu przypomniała mi się - raczej śląska - przyśpiewka nucona czasem przez mojego śp. wujka: My młodzi, my młodzi! Nam bimber nie zaszkodzi!
 

 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @przemsa 18 kwietnia 2018 11:13
18 kwietnia 2018 11:24

dla tych młodych to MaBeNa w drodze a nie 'księżycówka'

zaloguj się by móc komentować

przemsa @qwerty 18 kwietnia 2018 11:24
18 kwietnia 2018 11:28

MaBeNa brzmi prawie jak BeEma - kultowy wóz młodzieży aspirującej do driftu na ręcznym pod tesco.

 

 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @przemsa 18 kwietnia 2018 11:28
18 kwietnia 2018 11:34

tutaj juz o niej było - maszyna bezpiecznej narracji

zaloguj się by móc komentować


przemsa @stanislaw-orda 18 kwietnia 2018 10:49
18 kwietnia 2018 11:48

> A pan Ś. to przecież przykład standardów intelektualnych DZ.

Mógłby być też tak zwanym trendsetterem. W kaszkieciku, brylach i z tą bródką aż się prosi o naśladownictwo. Rzecz jasna patriotyczne :-D

 

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @gabriel-maciejewski
18 kwietnia 2018 11:49

Kurcze ja to młody jestem życia nie znam, tyle moge powiedzieć po przeczytaniu tej notki.
To jest tak charakterystyczne: NZS, RMP, NOP, UPR ... a później już normalnie KLD, AWS mafia i kula w łeb....

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @qwerty 18 kwietnia 2018 11:00
18 kwietnia 2018 11:49

Ziemkiewicz zrobił typową "wrzutkę", aby dać  pretekst do rozwinięcia wątku.

Podrzucanie sobie wzajem wątków to taki środowiskowy samograj.

W ten sposób "kreuje się"  tematy do "grzania" np. na najbliższy miesiąc.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @stanislaw-orda 18 kwietnia 2018 11:49
18 kwietnia 2018 12:19

A gawiedź się cieszy. To po co mają to zmieniać?

zaloguj się by móc komentować



zaloguj się by móc komentować