-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Jak dobrze być żołnierzem, żołnierzem...

Mało kto dziś pamięta, że znany, opozycyjny bard radziecki, Bułat Okudżawa, napisał piękną, jak wszystkie inne jego utwory, pieśń, zatytułowaną „Piosenka amerykańskiego żołnierza”. W latach dziewięćdziesiątych, kiedy w Polsce ponad miarę eksploatowano twórczość pana Okudżawy i podkreślano jego wybitne zasługi dla demontowania systemu sowieckiego, a także dodawano mu różnych, często niezasłużonych laurów poetyckich czy artystycznych w ogóle, pieśń ta wykonywana była pod innym tytułem. Nazywała się wtedy „Piosenka wesołego żołnierza”. Tytuł zmieniono, jak mniemam, dlatego, by zatrzeć złe wrażenie, jakie na wzmożonych emocjonalnie młodzieńcach i dziewczętach wywrzeć mogła wieść iż niemożliwym było kontestowanie systemu sowieckiego z gitarą, bez wyraźnego zezwolenia tego systemu na trzymanie owej gitary i emitowanie za jej pomocą dźwięków. O Bułacie Okudżawie słuch dziś w zasadzie zaginął i nikt już nawet nie próbuje organizować recitali tego artysty, bo powszechny dostęp do informacji, także tych dotyczących wybitnych poetów, mógłby całą tę imprezę unieważnić. Do niedawna było jednak inaczej. Nie o poezji jednak chciałem dziś pisać, a na pewno nie tylko o niej. Nie mając zaplanowanego żadnego tekstu, bo dzień wczorajszy nie należał do najłatwiejszych, zasiadłem z rana do talerza, na którym leżała biała, wyjęta prosto z wody, obgotowana kiełbasa. Taka co została jeszcze ze świąt. Zacząłem kroić tę kiełbasę, patrzyłem jak gorąca woda pryska wokół i wtedy przypomniał mi się komentarz valsera pod przedwczorajszym tekstem. Ten dotyczący metod prowadzenia walki przez komendanta Burego. - A dlaczegóż to – pomyślałem – ludzie tak silnie i emocjonalnie przywiązują się do technik i metod walki partyzanckiej, a także do ich opisów, a tak źle, po macoszemu i z szyderstwem traktują techniki literackie i poetyckie? O wiele łatwiej im dostępne i nadające się do wypróbowania niż te pierwsze. Ja oczywiście wierzę, że kto jak kto, ale valser otoczyłby wieś i nie wypuściłby stamtąd nikogo, nawet kota, dopóki nie oddaliłby się wraz ze swoim oddziałem w ciemną, deszczową noc. To nie ulega kwestii, ale nie o valserze, naszym koledze, chcę dziś pisać, tylko o wszystkich tych, którzy mając do dyspozycji możliwość zadbania o pewną jakość, nie myślę tu tylko o twórczości, ale także o tak zwanym zwykłym życiu (które życie jest zwykłe, kto takie rzeczy jak „zwykłe życie” w ogóle wymyśla?), chcą być od razu sławnymi dowódcami oddziałów partyzanckich, albo wybitnymi mężami stanu, albo retorami porywającymi tłum. Dlaczego nie chcą być poetami, pisarzami, czy też aktorami, wpływającymi na widza po prostu swoją sztuką, bezpośrednio. Odpowiedź nie jest prosta, ale spróbuję jej udzielić, nie tylko Wam, ale także sobie, bo problem ten bardzo mnie interesuje.

Dawno, dawno temu Marek Hłasko napisał wstrząsające, z punktu widzenia formy i techniki, opowiadanie zatytułowane „Pijany o dwunastej w południe”. To jest kawał podstępnej, komunistycznej propagandy, czego ukrywać nie wolno, ale jest to także pewna jakość formalna nie do podrobienia i nie do powtórzenia. Stąd nie mogę się zgodzić na krytyczną ocenę twórczości Marka Hłaski en masse, ale mogę się zgodzić na inny jej opis. Pisarz ten, nieświadom mechaniki rynku literackiego, zarządzanego przez pederastów z PZPR, przez długi czas był przekonany, że pisanie interesujących opowiadań, pełnych niespodziewanych i subtelnych bardzo spostrzeżeń oraz emocji, jest sensem jego pracy. Otóż nie jest. I to dobrze widać na przykładzie Hłaski właśnie, bo któż słyszał o opowiadaniu „Pijany o dwunastej w południe”? Nikt. Wszyscy za to znają te kawałki pana Marka, gdzie jest dużo fragmentów dotyczących dziewczyn. Teksty te są słabe, nieautentyczne i momentami pretensjonalne, ale przez odwołanie się do emocji najprostszych, zyskały popularność. W kim one wzbudzały te emocje? W krytykach, to jasne, a kim są krytycy, w dodatku, krytycy z nadania partii, to już sobie możemy dośpiewać. To są ludzie do szpiku kości zaprzedani systemowi, którzy pozować chcą na reformatorów albo wręcz opozycjonistów przez system prześladowanych. Do uzyskania takiego efektu wykorzystują właśnie najsłabsze teksty autorów przez system przemielonych i wykorzystanych. Wniosek z tego płynie taki – zarządzanie rynkiem literackim w komunizmie nigdy nie odbywało się na poziomie jawnej propagandy, bo ta służyła do ciągłej kreacji postaci udających wrogów systemu. Zarządzanie tym rynkiem spoczywało w rękach funkcjonariuszy UB albo pedalskich gangów trzymających się w cieniu. Konsekwencje tego były takie, że my nie rozumiemy dziś w ogóle po co pisze się książki i sądzimy, że to jest może rozrywka, może biznes, a może propaganda. Trudno mi jednoznacznie orzekać, ze względu na pozycję, którą zajmuję, czym jest pisanie książek dziś. Wiem, że dawniej służyło temu, by wzmacniać przekaz propagandowy. Osadzenie autorów w takiej przestrzeni (wyłącznie propagandowej) było dla nich kompromitacją i komunizm na tym odcinku przegrał. Okazało się bowiem, że nie da się wyczyścić bibliotek ze wszystkich nieprawomyślnych, albo zwyczajnie ładnych książek, nie da się wprowadzić cenzury absolutnej, a przez to nachalnie promowane treści związane z ideologią są skazane na unieważnienie. No, ale władza nie może się kompromitować, trzeba wymyślić więc inną metodę, która pozwoli na lansowanie treści zgodnych z linią ideologiczną dominującego gangu, ale takie, które nie wywoływałby obrzydzenia. Nikt bowiem, nawet organizacja taka jak partia komunistyczna nie może mieć władzy nad duszą, gustem i upodobaniami, a te mogą pojawiać się niczym wiosenna alergia na pyłki – całkiem niespodziewanie. Lepiej więc je wyprzedzić i mieć jakieś gotowe kreacje w zanadrzu, a najlepiej jest je przygotować na kilka lat do przodu i zorganizować jeszcze coś na kształt medialnej kampanii. O ile więc taki Hłasko był próbą wyprzedzenia przez partię erupcji gwałtownych emocji tłumu, o tyle już Stachura to czysta socjotechnika. Ona się co prawda wymknęła spod kontroli, ale tylko na chwilę. Do czego zmierzam? Do tego, że zarządzenie rynkiem literackim, nie tylko w komunizmie, ale wszędzie zostało w pewnym momencie przesunięte z poziomu autorsko-recenzenckiego, na poziom promocyjno-reklamowy. Na poziomie autorsko-recenzenckim zostali towarzysze za żelazną kurtyną, a także ci towarzysze na zachodzie, których wyznaczono do kontestowania systemu, różni beatnicy i twórcy niezależni z tak zwanego offu. O sprzedaży książek i rynku decydują wyłącznie działy promocji. Być może, wobec ogromu tej machiny, tak zwani zwykli ludzie, którzy jednakowoż nie są zwykli, bo każdy jest przecież niezwykły, podświadomie wyczuwają swoją nicość i zamiast brać się za tworzenie, uważają, że lepiej jest pomarzyć o walkach partyzanckich w Puszczy Bolimowskiej czy też raczej w tym, co z niej zostało. Od wczoraj próbuję przekonać sam siebie, że mam jednak rację, a nieustanne próby trafienia bezpośrednio do czytelnika to jedyny sens tej pracy. Jakoś mi to idzie, nie powiem, ale sam fakt, że podejmuję ten wysiłek, nie rokuje dobrze. Pocieszające jest jednak to, że zarówno promocja, jak i redakcje próbują używać autorów jako narzędzi, albo wręcz próbują robić autorów z analfabetów. Proces ten, choć wygląda obiecująco, musi zakończyć się klęską. Na pewno spuszczą z tonu. Mogą też jednak zmienić metodę. Nie wiem jeszcze na jaką, bo nie jestem w stanie odgadnąć wszystkiego. Najważniejsze to pozbyć się lęku. Mówię to do wszystkich. Lepiej być jednak pisarzem niż żołnierzem, zważywszy na wszystkie konteksty tej uroczej pieśni, napisanej przez Bułata Okudżawę.

 

https://www.youtube.com/watch?v=ck7q7MNPbGo&list=RDck7q7MNPbGo&start_radio=1

 

Na koniec dodam jeszcze może tylko, że postaci bez całkowitej przejrzystości i bez autentycznego dorobku w postaci namacalnych przedmiotów – książek, płyt, zarejestrowanych przedstawień, ale także postaci niekomunikatywne, same w sobie są kreacją. I jako takie nie mogą już niczego wytworzyć. To jest kultura offu, także politycznego….rzecz znana i ograna, ale ciągle jeszcze dobrze przyjmowana przez niektórych.



tagi: rynek  propaganda  książka  autorzy  recenzenci 

gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 09:43
165     4587    15 zaloguj sie by polubić
komentarze:
OdysSynLaertesa @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 10:00

Człowiek (podobnie jak państwo) musi się kierować jakąś doktryną. Inaczej pozostaje mu "opozycyjna" nisza i "odwaga" w postaci wyzbycia się wstydu... Jest jeszcze oczywiście niewidzialna ręka rynku w postaci pieniądza, która potrafi zatrzeć granicę między jednym a drugim na tyle skutecznie, że nawet najsprytniejszym cwaniakom, w pewnym momencie, blaga jaką uprawiają staje się drogą prawdą i życiem... Wojsko nie jednemu takiemu życie uratowało

zaloguj się by móc komentować

Caine @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 10:09

Od partyzantki trzymajmy się z daleka, zwłaszcza jeśli planuje ją amerykański instytut RAND.

https://www.defence24.pl/ruch-oporu-za-125-mln-dolarow-pomysl-rand-na-obrone-panstw-baltyckich

 Autorzy przyznają oczywiście, że z represjami należy się liczyć. Bałtowie składając ofiarę z patriotycznej acz nie uzbrojonej ludności ułatwią niechybną odsiecz NATO. 

zaloguj się by móc komentować

tomciob @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 10:34

Witam.

Bułat Okudżawa autentyczne wzmożenie w Polsce to wywoływał już w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, a wtedy nie było jeszcze powszechnego dostępu do informacji w dzisiejszym, internetowym sensie. A więc jego "Trzy miłości" czy "Modlitwa" mogły robić za doskonałe tło emocjonalne. Zalinkowana płyta jest bardzo interesująca. Same tuzy poprzedniego systemu zostały zaangażowane do wyśpiewania Bułata. Co ciekawe już na samym początku tej zalinkowanej piosenki mamy coś takiego: "Dostałem mundur, broń, do szafki kluczyk." I ten kluczyk do szafki, nie wiem czy to precyzyjne tłumaczenie rosyjskiego tekstu na polski język, właściwie w pierwszych trzech sekundach definiuje różnicę pomiędzy żołnierzem amerykańskim, a żołnierzem Układu Warszawskiego. Kto był w wojsku ten wie. Żadnych kluczyków do szafek nie było. Żołnierz socjalistyczny był uczciwy "sam z siebie," a jeśli by mu coś z szafeczki zniknęło... to cały oddział był narażony na szukanie zguby. I tu może jest ten delikatny aspekt autentycznej (albo i zamierzonej) postawy kontestatycjnej Bułata Okudżawy na tej płycie i w tej piosence (o ile tłumaczenie jest precyzyjne), zawartej.

Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Caine 25 kwietnia 2019 10:09
25 kwietnia 2019 10:44

Co proponujesz w zamian, skoro negujesz partyzantkę..? Jak byc skutecznym ?

We wspolczesnej Polsce konspiracja zbrojna jest niemożliwa,więc nie ma mowy o tym ,zeby ta tradycja była kontynuowana.. Natomiast wszelkie bojówki komunistyczne działają ,również muzułmanie na tym polu się sprawdzają..  Oczywiscie nie sa to dzialania typowej lesnej partyzantki, ale jednak ich dzialania mozna swobodnie podpiąć pod tego rodzaju strategię..  

W Polsce mamy jeden zasadniczy problem z olbrzymia grupą postkomunistycznych klanów rodzinnych, oni do dzis niczego sie nie boją i niczego sie nie obawiają, sa silnie umocowani w ramach uwlaszczenia po 89r , operują duzymi srodkami finasowymi i sa powiazani strukturami miedzynarodowymi.. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 10:56

Myślę, że fascynacja partyzantką wiąże się z tym, że ludze z deficytami potrzebują robić "coś" i to tak, "żeby się działo". Trzeba mieć "jaja" żeby pozostawić rzeczy swojemu biegowi. Szczególnie rzeczy na które się nie ma wpływu. 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @tomciob 25 kwietnia 2019 10:34
25 kwietnia 2019 10:57

W wojsku, zwłaszcza tym PRL owskim jak najbardziej panoszyło się złodziejstwo (przyroda, amba, itp.). Oczywiście żaden dowódca nie chciał oficjalnie się do tego przyznać. A to że nikt nie miał prawa zamykać szafki to wcale nie oznaczało że nic nie ginie... Po prostu "zmieniało właściciela". Jak ci czegoś w którymś momencie zabrakło, to musiałeś sobie po prostu "radzić". Sam, albo pójść do pośrednika (czyt. szefa).

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Caine 25 kwietnia 2019 10:09
25 kwietnia 2019 11:00

A dzialania Burego, jednego z najwybitniejszych wojskowych jaka Polska miała, byly na tyle skuteczne,ze do dziś po siedmdziesieciu latach srodowiska komunistyczne próbują podwazyc jego autorytet, pomimo tego ,ze został calkowicie zrehabilitowany.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @tomciob 25 kwietnia 2019 10:34
25 kwietnia 2019 11:00

Tak, aż się by chciało powiedzieć "ucziwy jak socjalistyczny żołnierz" ;) 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 11:04

moim zdaniem katastrofa oświatowa III RP, zapewne stymulowana w imię "wyższych racji" postawionych sobie przez nadzorców na odcinku  kulturalno-oświatowym, pozbawia sensu czytelnictwo, ergo pisanie książek. Masowy produkt tej oswiaty  czytelnik nie rozumie żadnych kodów kulturowych odnoszonych do tzw. cywilizacji łacińskiej, jak  również  polskiej, czy to "romantycznej" czy "pozytywistycznej", czy dowolnej innej. We wspomnianym  systemie edukacji nikt od niego tego nie wymaga, bowiem istota tego systemu  opiera się na idei: wykuj schemat, wypełnij test i natychmiast zapomnij. Jak masz problem, weź korepetycje u kolezanki nauczycielki i korzystaj ze ściągi. To w efekcie kasuje cały tzw. target o walorach ekonomicznych dla treści ambitnych i wymagającej wysiłku przy czytaniu.

A także  powoduje tzw. ujemne sprzężenie zwrotne, czyli coraz mniejszą ilość osób, które są przeświadczone , że  czytanie książek (poza pozycjami z literatury zawodowej czy instrukcjami obsługi) jest im do czegokolwiek potrzebne. A to znaczy, iż obywają się na codzień bez niego.

Dlatego właśnie oferta ksiegarska, bez względu na jej  ilość i jakość,  natrafia na mur obojętnosci i niezrozumienia, w który wydawcy i autorzy biją głową, a mur z roku na rok staje się coraz grubszy, natomiast  wytrzymałość głów jakby przeciwnie.

W małycxh miastach i większych księgarnie są masowo zamykane, ratuje je tylko sprzedaż podręcznikow szkolnych, gdy w dwóch miesiącach w roku musza zarobic na caloroczne funkcjonowanie.

Wydawcy są w ścisnieci w gorsecie hurtoweni, a te z kolei w obcęgach domów wydawniczych, z ktorych te najbogatsze maja za zadanie kreować okresloną wizję ideolo. Inne marnieją w niszowyuch enklawach, nie mogąc przebic sie przez sito dystrybucji do sieci bibliotecznych.

Zatem nigdy nie chodziło o kultutrę, ale o narzucenie prymatu takiej  ideolo, która jest   uznana  za przydatną dla narzucanych paradygmatów swiatopoglądowych.

Ja nie widzę wyjścia z ww. zarysowanej katastrofy, w sytuacji gdy "mecenasem" kultury i dystrybutorem treści na rynku ideolo jest instytucja "państwowa". Czyli minister X, Y czy Z  i paru ich  kumpli reprezentujcych  podobny "światopogląd" posadowionych naszefostwie  ważnych agend państwowych.

Bez rezygnacji  tzw. "Państwa: z zarządzania oświatą i kulturą obecna degrengolada i równanie w dół nie będzie możliwe do zatrzymania.

 

zaloguj się by móc komentować

klon @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 11:10

"Samotność długodystansowca".....

"Wiem tylko, że trzeba biec, nie wiedząc dokąd, przez pola i lasy. A linia mety nie kończy biegu, choćby wiwatował tam przyjazny tłum." 

A co, gdy w tłumie czekają najbliżsi?
Dla kogo biegniemy? Co popycha nas do biegu?

zaloguj się by móc komentować

JarekBeskidy @Caine 25 kwietnia 2019 10:09
25 kwietnia 2019 11:14

Po partyzantce w takim wydaniu nie pozostanie tu kamień na kamieniu. 

zaloguj się by móc komentować

klon @stanislaw-orda 25 kwietnia 2019 11:04
25 kwietnia 2019 11:25

"(...) nadzorców na odcinku  kulturalno-oświatowym, pozbawia sensu czytelnictwo, ergo pisanie książek"

...znaczy, Gospodarz ma zacząć uprawiać machewkę ?
Lubię warzywa ale..... dla mnie to smutna konstatacja!

zaloguj się by móc komentować

Caine @Draniu 25 kwietnia 2019 11:00
25 kwietnia 2019 11:33

Podważają autorytet wszystkich Wyklętych, całkiem moim zdaniem skutecznie. I o ile Bury się jeszcze broni, o tyle w przypadku Ognia doszło do zerwania pamięci pokoleń- w przestrzeni publicznej mamy same paszkwile. 

 

Zamiast hurrapatriotyzmu i tej partyzantki w łapciach wypadałoby uderzyć najpierw w interes ekonomiczny sowieta. Taki Nord Stream: kruchy i kosztowny, i na wyciągnięcie ręki. A do tego poza terytorium kraju. Dziwne jak ta ewentualność umyka planistom z RAND.

 

 

zaloguj się by móc komentować

klon @Caine 25 kwietnia 2019 11:33
25 kwietnia 2019 11:37

Moim zdaniem nie umyka. 
Głównym celem nie jest "pokonanie wroga", głównym celem jest "zarządzanie masami".

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @OdysSynLaertesa 25 kwietnia 2019 10:00
25 kwietnia 2019 11:44

No właśnie się zastanawiam nad swoją doktryną

zaloguj się by móc komentować



gabriel-maciejewski @parasolnikov 25 kwietnia 2019 10:56
25 kwietnia 2019 11:45

Ktoś to też pewnie umiejętnie podgrzewa

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @stanislaw-orda 25 kwietnia 2019 11:04
25 kwietnia 2019 11:47

No, ale autorom chodziło o kulturę. To jest tak jak z najemnikami, wynajmujesz ich i płacisz, ale jak nie masz forsy to mogą się zbuntować i robić coś po swojemu, a nie według wytycznych

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @klon 25 kwietnia 2019 11:10
25 kwietnia 2019 11:48

Dlaczego nikt takich pytań nie zadaje murarzom siedzącym poza domem rodzinnym przez 10 miesięcy w roku?

zaloguj się by móc komentować

Draniu @parasolnikov 25 kwietnia 2019 10:56
25 kwietnia 2019 11:51

Gdybyś znał dokladnie historię i to najnowaszą. To byś wiedział,ze byli tacy ,którzy nie angazowali się , a jednak skonczyli w kamazatach sowieckich..Osobiscie wolałbym wowczas zginąć w walce, niz przyjac postawę wspolpracy z komunistami czy tez przyjac perspektywe życia w rzeczywistosci komunistycznej..

To nie jest tak jak myślisz. Ja np. utozsamiam sie z partyzantka nie dlatego,zeby sie cos działo, ale to byla ostania formacja ktora byla skuteczna.

Metoda na przeczekanie , tworzenie swoich wlasnych doktryn, to jednie metoda na przetrwanie ..A i tak musisz sie zmagać z cisanym gorsetem, ktory z roku na rok zaciska sie jeszcze mocniej.  

Czy mozna wierzyc współcześnie tylko i wylacznie w intelekt ,ktory moze cos zdziałać, wątpię. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Draniu 25 kwietnia 2019 11:51
25 kwietnia 2019 12:00

No właśnie problem z tym gorsetem jest taki, że on sie nie zaciska...on się deformuje w nieprzewidziany sposób

zaloguj się by móc komentować

Kristoff @gabriel-maciejewski 25 kwietnia 2019 11:44
25 kwietnia 2019 12:03

No jest przecież: ROZWALIĆ TEN SYSTEM USTAWEK, FIKCJI I KOSZMARNEJ LIPY ;-)

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kristoff 25 kwietnia 2019 12:03
25 kwietnia 2019 12:07

Pomiędzy pomysłem, a realizacją jest przepaść, a pomiędzy realizacją a skutecznością kolejna. Co takiego ostatnio zrealizowałeś bracie?

zaloguj się by móc komentować

klon @gabriel-maciejewski 25 kwietnia 2019 11:48
25 kwietnia 2019 12:08

Bo nie da się zauważyć murarza stawiającego katedrę bez zezwolenia na budowę?

zaloguj się by móc komentować


gerlach @klon 25 kwietnia 2019 11:10
25 kwietnia 2019 12:12

byc zolnierzem...

Jacek Bartosiak: Wybuch wojny jest jak najbardziej prawdopodobny

https://polskatimes.pl/jacek-bartosiak-wybuch-wojny-jest-jak-najbardziej-prawdopodobny/ar/13550326

 

Polska historycznie znajduje się w strefie zgniotu/'samotnosc dlugodystancowca'między Rosją i Niemcami. Teraz z kolei rośnie napięcie między Chinami i USA. To dla nas szans, czy raczej zagrożenie?

 

Ale historia Rzeczypospolitej, a więc nasza, się jeszcze nie skończyła. Wcale niewykluczone, że dopiero zaczynamy - a wcześniej to była tylko rozgrzewka, czy też prolog. Dziś powinniśmy raczej czuć się gotowi do biegu, a nie zmęczeni, chcący odpocząć.

 

Kiedyś, jak byliśmy potęgą w handlu zbożem, to w Gdańsku obracali nim obcokrajowcy.
Nigdy nie decydowaliśmy o tym, jaka jest marża na produktach, które sprzedawaliśmy, czy sprzedajemy. To także skutek tego, że nigdy nie braliśmy udziału w wielkich morskich odkryciach geograficznych, nigdy nie doświadczyliśmy wielkiego napływu złota, srebra i innych towarów zamorskich, który zawsze daje możliwości szybkiego obrotu dużymi sumami. To wtedy utrwalił się system przewagi państw w Europie Zachodniej, a potem szerzej w świecie Zachodu. Teraz łamią go Chiny.

Ile czasu Polska potrzebuje, żeby wejść do dużej światowej gry?
Nie wiem. Ale przykład państw azjatyckich pokazuje, że jest to możliwe, na przykład Singapur - kraj ściśnięty przez sąsiadów, dziś jest głównym traderem Azji Południowo-Wschodniej, wykorzystując świetne położenie blisko wąskich przejść morskich, chociażby Cieśniny Malakka. Polska też ma świetne położenie. Ale do tego jest konieczne posiadanie własnych traderów, własnego stanu kupieckiego, własnych marek.

zaloguj się by móc komentować


Kristoff @gabriel-maciejewski 25 kwietnia 2019 12:07
25 kwietnia 2019 12:15

W sumie niewiele Coryllusie. Kupiłem i wyremontowałem mieszkanie.

zaloguj się by móc komentować

valser @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 12:17

Czy chcesz czy nie chcesz Coryllusie, jestes w sytuacji komendanta Burego, dzialasz tylko na innym odcinku frontu. Dysponujesz bronia snajperska i potrafisz sie nia poslugiwac.  Ale nie masz armat, rakiet i czolgow.

Ja natomiast jestem co najwyzej Andersowcem, ktory zladowal w niemieckojezycznej strefie nieokupacyjnej, albo podoficerem z Brygady Swietokrzyskiej. 

Polecam wszystkim biografie Komendanta napisanaprzez Michala Ostapiuka. Naprawde solidna i dobrze udokumentowana praca z masa niepublikowanych zdjec. 

Komendant Bury byl bardzo swiadomym tego co robil i na dodatek morderczo skutecznym. Dlatego czerwone kanalie go zalegendowaly nie tylko jako bandyte, bo to z automatu byla nominacja dla kazdego polskiego zolnierza, ale probowali zrobic z niego ludobojce. 

Ani mi w glowie przebierac sie ciuchy Jablonowskiego i nasladowac Burego, tak samo jak Ty czytajac Hlaske, albo o Hlasce, czy kogokolwiek innego nie bedziesz bral za wzor czy nasladowal. 

Tylko dlatego, ze ta metoda "na inspiracje" jest do niczego. Jest tak samo glupia i malo skuteczna jak pieprzenie Gowina czy Morawieckiego o Polsce jako "europejskiej dolinie krzemowej". 

Z powielania i nasladownictwa czegokolwiek i kogokolwiek nic wiecej poza pierwotnym wzorem nie wynika i nie da sie nic wiecej osiagnac. 

zaloguj się by móc komentować


klon @gerlach 25 kwietnia 2019 12:12
25 kwietnia 2019 12:21

>>>Kiedyś, jak byliśmy potęgą w handlu zbożem, to w Gdańsku obracali nim obcokrajowcy.<<<

Nie byliśmy potęgą w handlu zbożem, skoro obracali nim inni.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @valser 25 kwietnia 2019 12:17
25 kwietnia 2019 12:22

Nie mam zamiaru naśladować Hłaski...mam tylko stracha przed realizajcją kolejnego projektu i dlatego to piszę

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @klon 25 kwietnia 2019 12:21
25 kwietnia 2019 12:23

ten pan nic nie rozumie, on się tu pojawił nagle z zestawem pojęć wprost z jakiego thing tanku

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @gerlach 25 kwietnia 2019 12:12
25 kwietnia 2019 12:23

Po to Polska została wgnieciona w ziemię, żeby państwo z pewnej wyspy mogli skonstruować takie dziuple do magazynowania złota jak Singapur. Powtarzaniem hagady o wielkich odkryciach geograficznych ów pan ekspert tylko się kompromituje, bo ci, którzy tych odkryć dokonali, do dziś czynią wszystko, by Polska nie mogła wejść do dużej światowej gry. Wychodzą oni z założenia, że dopuszczenie Polski do tejże gry spowoduje powrót sytuacji z trzynastego wieku, gdy papież wdrożył program katolicyzacji Europy Wschodniej prowadzący do zlikwidowania schizmy wschodniej.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Draniu 25 kwietnia 2019 11:51
25 kwietnia 2019 12:27

A może wolałbyś żeby Ci zgwalcili córkę? Albo sąsiadowi? 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @parasolnikov 25 kwietnia 2019 10:56
25 kwietnia 2019 12:27

Ludzie w pewnym w pewnym momencie życia (zazwyczaj w czasie kryzysu, który dziś bardzo łatwo wywołać bo wystarczy skończyć sielankę zwaną edukacją a życie natychmiast upomina się o swoje) zaczynają szukać tożsamości. A że dziś środki masowego przekazu (władza wcale nie czwarta) dają do wyboru albo tęczową albo partyzancką, to nic dziwnego że deficyt rośnie.

Bardzo trafnie opisał to Pan Orda 

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @Draniu 25 kwietnia 2019 11:51
25 kwietnia 2019 12:31

Partyzanci mogli być skuteczni co najwyżej operacyjnie - ale nie strategicznie. Wielu zginęło nie w walce, a w kazamatach UB.

Strategicznienie nie mieli wpływu na nic - ani na liczbę pomordowanych, ani na zmianę granic - ani na zmianę stosunków własnościowych, czy "suwerena".

Sukces jest taki, że propagandowo zostali przyjęci do narracji przez socjalistów - ale już wymiar praktyczny - penalizacja oprawców czy rehabilitacja pomordowanych wygląda żenująco słabo. Trudno nie odnieść wrażenia, że wszyscy (mający możliwości) czekali, aż pokolenie świadków i uczestników wymrze.

Są też posługujący się narracją patriotyczną, którzy poza tą narracją w przestrzeni prywatnej należeli do kręgu towarzysko-sitwowego tych, co zapewniali bezkarność funkcjonariuszom z czasów stalinowskich czy ogólniej PRL. To nie jest kwestia teczek, czy raportów WSI, czy innych haków z "achiwów Kiszczaka" - bo niekórzy z nich w tych teczkach z racji wieku nawet nie mogli się znaleźć - co najwyżej słuchali starszych kolegów czy "mentorów", z kim warto się przyjaźnić, a z kim nie.

Praktycznie jedynymi aktywami jest szeroko rozumiana katolickość i ciągle istniejąca zdolność do tworzenia czy odbudowania własnej narracji. W tym znaczeniu istotniejszym, niż ukrycie karabinu jest ukrycie biblioteki - wbrew pozorom znacznie trudniejsze technicznie.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Draniu 25 kwietnia 2019 11:51
25 kwietnia 2019 12:32

 A jak (czym) mierzymy skuteczność partyzantki?

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 12:32

Podspiewywalem sobie Okudzawe z gitarą ale bardziej pamiętam, jak śpiewałem Bialy Krzyż, Czerwonych Gitar i inne polskie piosenki tamtych czasów.

Jako ten, ktory wiedział, do czego służy gitara ☺, byłem tym akompaniatorem na ogniskach kolonijnych, a potem obozów młodzieżowych, na które co roku w czasie wakacji jeździłem, a pamiętam taki Festiwal Piosenki Kolonijnej w Dźwirzynie koło Kołobrzegu, czy początek naszej tam zrobionej piosenki na obozie młodzieżowym w Foluszu na Podkarpaciu

Folusz, to jest miasto bycze

Cztery domy dwie ulice

Przyjechała młodzież cała

I zaczęła się zabawa

Byłem zawsze obok tego PRL- u. A byli w nim Artyści.

I Krzysztof Klenczon, też żeglarz. W tamtych czasach miasta Portsmouth, czy Plymouth w Anglii, to bylo dla mnie coś. Miasta bazy żeglarzy, miejsca, skąd wyplywali na oceany wielcy, też Krzysztof Baranowski. Teraz są obok mnie. Jeszcze w nich nie bylem. I zupelnie mnie tam nie ciągnie. Chcialbym Wrócić na Jeziora, jak w innej piosence Krzysztof śpiewa, zakochany w Jeziorach Mazurskich.

PORT

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Wolfram 25 kwietnia 2019 12:31
25 kwietnia 2019 12:42

Dokładnie... Tymczasem jedyne co (i komu) udało się ukryć przed naszymi obywatelami (zwłaszcza przed młodzieżą) to koszta jakie taka partyzantka za sobą niesie dla siły żywej narodu, o bibliotece nie wspominając... Bardzo źle to wróży na przyszłość, i jest bardzo trudne do obejścia dla tych którzy chcą się temu przeciwstawić na tyle skutecznie by nie zostać przy tym zauważonym. Jedyną "nadzieja" w Bogu który rozum daje i odbiera.

zaloguj się by móc komentować


OdysSynLaertesa @gabriel-maciejewski 25 kwietnia 2019 11:44
25 kwietnia 2019 12:48

Domyśliłem się z kilku wcześniejszych notek. Życzę powodzenia z całego serca.

zaloguj się by móc komentować

maciej-cielecki @parasolnikov 25 kwietnia 2019 10:56
25 kwietnia 2019 12:49

Na tym polega elementarne zdrowie psychiczne

zaloguj się by móc komentować

valser @gabriel-maciejewski 25 kwietnia 2019 12:22
25 kwietnia 2019 12:57

Przed kazda akcja - niewazne czy zakonczona powodzeniem czy nie, rrzeba wyznaczyc miejsca kolejnej koncentracji.

Dzialanie z zaskoczenia pozwalajace szybko osiagac cel, bez wdawania sie w czasochlonny i wiazacy wiele srodkow boj pomaga nie niec rozterek i wahan.

Wlasna mala fabryczka broni i amunicji to podstawa dzialania, tak samo wazna jak swieze mleko od krowy i wlasna siec wywiadowcow.

A poza tym to 100 gram samogonu dla kurazu i do boju. 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @maciej-cielecki 25 kwietnia 2019 12:49
25 kwietnia 2019 13:04

Na wykładzie prof. Święcicki powiedział oczywistą rzecz która jednak jest pomijana. Według kryteriów to wielu z nas nie jest zdrowych, ale żeby zastosować leczenie to poza stwierdzeniem odchyłu od zdrowia należy stwierzić, że to pogarsza jakoś życia pacjenta. 

zaloguj się by móc komentować

maciej-cielecki @parasolnikov 25 kwietnia 2019 13:04
25 kwietnia 2019 13:29

jak rozumiem sam pacjent musi w końcu to ogarnąć?

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @maciej-cielecki 25 kwietnia 2019 13:29
25 kwietnia 2019 13:31

Chodzi o to, żeby terapia nie była szkodliwsza od dolegliwości, nie chcemy "gmerać komuś w mózgu" bez powodu. 

zaloguj się by móc komentować

valser @parasolnikov 25 kwietnia 2019 13:31
25 kwietnia 2019 13:48

Wez pod uwage, ze pojecie normy czy choroby to jest bardzo umowna i plynna sprawa. Kiedys homoseksualizm byl przestepstwem, pozniej choroba, ktora sie leczy, ale nie idzie za to do wiezienia, a dzis to tylko preferencja. Jak sie ten problem z tej perspektywy oglada, to dom wariatow jest zupelnie gdzie indziej, a nie w glowie homoseksualisty.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @stanislaw-orda 25 kwietnia 2019 12:32
25 kwietnia 2019 13:51

  i @Wolfram

Choćby to ,ze do dziś o nich się mówi, nie wiemy jaka bylaby  Polska , gdyby nie Powstanie Antykomunistyczne..Co by sie stalo  np. z KK.. Dla mnie w pewnym sensie byla to krucjata.

Bez stawiania oporu komunistom i tak żołnierze podziemia zostaliby zgladzeni .

To byla ostania formacja ,ktora potrafila określić czym jest zdrada i potrafiła w zwiazku z tym wydawac adekwatne wyroki.Tak jak napisalem wczesniej, mija siedemdziesia lat od tamtych zdarzen, a srodowiska postkomunistyczne nadal próbują podważyć autorytety tamtego oporu zbrojnego. A robia to tylko dlatego ,ze zwyczajnie sie boją, robią to ze strachu.

Tego czego sie boja autentycznie ,to rozliczeń i fizycznej eksterminacji, z lęku przed rozliczeniem trzeciego pokolenia zdrajców i utraty wpływów.

Dzis termin zdrada jest rozmywana, mowi sie o kukle Żyda, a nie o symbolu zdrady, slowo tolerancja jest traktowane jako akceptacja. Pali sie Kościoły, kleryków wyzywa od pedofili..

Oczywiscie nasladowanie naszych Bohaterów  z tamtych lat jest niemożliwe, z roznych przyczyn. Przede wszystkim mentalnych i kadrowych i nigdy nie bedzie tak jak bylo.

Ale nie zgdzam się  z  negacją konspiracji zbrojnej.

 

 

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

beczka @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 13:54

Skoro popularność i moda to format, nie pozostaje nic innego jak szukać innych dróg sprzedaży produktów. To wiemy i my i to wiedzą.

Jedyna opcja to wymyśleć coś na tyle nowego, żeby oni nie zdążyli na to zareagować.

Albo przejąć kanały dystrybucji żeby móc walczyć naszymi, ciekawszymi, nowszymi formatami z ich formatami.

Dlaczego by nie kupić poetów i nie dac im rękawic bokserskich?

Na zachodzie jest jeszcze coś takiego jak podcasty-to jest taki format podobny do audycji radiowej-sam dźwięk, długość około godzina.

Jest jeszcze forma podcastów w formie Videokonferencji kilku osób.

Jak to na wojnie.

 

zaloguj się by móc komentować

klon @Draniu 25 kwietnia 2019 13:51
25 kwietnia 2019 14:00

Są chwile kiedy trzeba w dziub walnąć. Głowa na karku potrzebna, aby wiedzieć: komu i kiedy!
Najlepiej "podlewać" kwiaty oliwą w bibliotece :-).

zaloguj się by móc komentować

klon @beczka 25 kwietnia 2019 13:54
25 kwietnia 2019 14:01

Kto to sfinansuje ?

zaloguj się by móc komentować

Wrotycz1 @gerlach 25 kwietnia 2019 12:12
25 kwietnia 2019 14:03

Nie byliśmy potęgą w handlu zbożem ale w jego produkcji. Wypada rozróżniać podstawowe pojęcia.

Chcięliśmy być monopolistą w tej produkcji w Europie ale nie udało się utrzymać Moskwy dłużej. Klienci i dystrybutorzy zboża uniemożliwili taką koncentrację aktywów w polskich rękach.

Marża na towarach jest wynikiem wielu czynników, zwykle strukturalnych, i to nie dystrybutorzy ją ustanawiają. Są tylko jednym z czynników.

Marzenia o wejściu do "dużej światowej gry" są śmieszne w pana wykonaniu, a podany przykład Singapuru zwala z nóg.

Proszę się jednak nie zniechęcać. Na początek wypada zapoznać się z politycznymi i ekonomicznymi warunkami funkcjonowania Singapuru. Tak na poważnie, nie z gazet, robiąc w przerwach po 30 pompek, jak poucza nas tu często pan Valser. Wie co mówi. Sprawdziłem.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @OdysSynLaertesa 25 kwietnia 2019 12:48
25 kwietnia 2019 14:08

Mozesz w to nie uwierzyć..Ale gdyby byl powszechny dostep do broni, polityka rzadzacych całkiem inaczej by wyglądała i centrale zewnetrzne musilalby sie liczy z tym faktem..Niby drobny szczegół .ale jednak miałby wpływ i to bardzo duży..

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @beczka 25 kwietnia 2019 13:54
25 kwietnia 2019 14:11

A co ja robię? Podcasty właśnie

zaloguj się by móc komentować


beczka @gabriel-maciejewski 25 kwietnia 2019 14:11
25 kwietnia 2019 14:27

Tak, robisz pogadanki- takie wideo blogi no i te wywiady z Orłem.

Były też audycje radiowe, ale to chodzi o to, że rozmawiają nie-dziennikarze. Taka cykliczna, nieformalna dyskusja o byle czym.

Masz też konferencje w realu i panele(nie wiem co to jest).

Podcast o którym myślę trwa około godzinę i nie ma obrazu, samo audio, sami amatorzy.

A Videokonferencja musi być z amatorami, nie z Orłem, bo to zawodowiec.

Ale w sumie tak tylko strzelam, to twoje ryzyko.

zaloguj się by móc komentować

Kristoff @gabriel-maciejewski 25 kwietnia 2019 12:22
25 kwietnia 2019 14:28

Ciągle aktualne wskazania:

1. Każdy dowódca w każdej sytuacji powinien zawsze jasno wiedzieć, co chce zrobić

2. Każdy dowódca obowiązany jest zawsze rozpoznawać i ubezpieczać się

3. W miejscu, gdzie szuka się rozstrzygnięcia, należy zawsze zbierać maksimum swoich sił, na kierunkach drugorzędnych pozostawić jedynie niezbędne minimum

4. Pomyślne przeprowadzenie walki według powziętego zamiaru wymaga zachowania odwodu

5. Pełne zwycięstwo daje tylko działanie zaczepne

6. Zaskoczenie nieprzyjaciela jest jednym z głównych czynników powodzenia

7. Aby osiągnąć zwycięstwo, musi być na polu walki zapewnione współdziałanie broni.

"Ogólna instrukcja walki - technika kawalerii" - Płk dypl. Konstanty Drucki Lubecki, mjr dypl. Ziemowit Grabowski, Wyższa Szkoła Wojenna, Warszawa 1934 r.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Wolfram 25 kwietnia 2019 12:31
25 kwietnia 2019 14:31

Ukrycie biblioteki jest trudne. Jakiś czas to robiłam w stanie wojennym. Nie ma znaczenia dziś co to za książki były..samizdaty oczywiście. Chodzi o sposób. 

Dlatego trzeba wydawać drukiem ile można bo zawsze któreś egzemplarze ocaleją. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

MZ @gerlach 25 kwietnia 2019 12:12
25 kwietnia 2019 15:01

Jak już o Singapurze,to na poczatku lat 90-tych czytałem wywiad z prof.ekonomii,chyba też min.finansów 

Singapuru.Pytany o drogę rozwoju po zmianie systemu tak odpowiedział:w porónaniu wami my Singapur,Korea ,tzw "azjatyckie tygrysy",bylśmy kotkami .Macie znakomicie wykształconą kadrę,świetnie położenie dobrze rozwiniety i różnorodny przemysł musicie:dewaluować zł.intensyfikować eksport i modernizować gospodarkę,wzmacniać przemysł,jak to osiągniecie to możecie usztywnić zł.Tyle.

Widzimy ,że "tygrysowi" wyrwano zęby i jest na kroplówc a" kotki "sobie radzą,

zaloguj się by móc komentować



parasolnikov @valser 25 kwietnia 2019 12:57
25 kwietnia 2019 15:22

Jaka akcja jakie co? Fabryczka broni? Jakoś za Tobą nie nadążam :) 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Draniu 25 kwietnia 2019 13:51
25 kwietnia 2019 15:37

Rozumiem, że nie zgadzasz się z negacją skuteczności działań  partyzanckich prowadzonych przez izolowane, zdesperowane grupki ludzi ściganych jako wyjętych spod prawa, które były  tropione przez kadrowe odddziały szkolone do operacji specjalnych, które mialy do dyspozycji nieograniczone zaplecze logistyczne, kadrowe, informacyjne i materiałowe.

Każdemu wolno.

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @parasolnikov 25 kwietnia 2019 15:01
25 kwietnia 2019 15:52

Dlaczego powszechny dostęp do broni nie miałby mieć pozytywnego wpływu na życie tubylców?

zaloguj się by móc komentować

lchlip @Draniu 25 kwietnia 2019 13:51
25 kwietnia 2019 15:56

"...Tego czego sie boja autentycznie ,to rozliczeń i fizycznej eksterminacji, z lęku przed rozliczeniem trzeciego pokolenia zdrajców i utraty wpływów...."

Fizycznej eksterminacji??

Chyba trochę odleciałeś.

 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @parasolnikov 25 kwietnia 2019 15:22
25 kwietnia 2019 16:02

Wskaż mi doktrynę, która nie byla wspierana dzialaniami militarnymi albo chroniona militarnie. One występowały zawsze w roznych postaciach, jawnych i niejawnych.

Tak samo moge powiedziec, ze same dzialania intelektualne to jest kipina i syzyfowa praca, ktora przy roznych zawirowaniach,ktore pochodza z zewnątrz moga je rozwalic  jak domek z kart.. I tu dywersyfikacja dystrybucji nie pomoze..  Wystarczy trwale zniszczyc fizycznie jeden element wspolny i doktryna intelktualna bez wsparcia runie.. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

valser @parasolnikov 25 kwietnia 2019 15:22
25 kwietnia 2019 16:02

Nie traktuj wszystkiego doslownie. Coryllus walczy slowem i wymiata trescia.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Brzoza 25 kwietnia 2019 15:52
25 kwietnia 2019 16:06

Bo Państwo Cię zmieci a swoją pukaweczką bedziesz mógł sobie co najwyżej palnąć w łeb.

 

https://www.youtube.com/watch?v=Z1fdil8r9AQ

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @valser 25 kwietnia 2019 16:02
25 kwietnia 2019 16:07

No nie wiem z dosłowności to pyknę sobie setkę, Agnieszkowej nalewki :) 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @parasolnikov 25 kwietnia 2019 16:06
25 kwietnia 2019 16:29

Zaraz.zaraz.. Powszechne posiadanie broni, nie oznacza ataku na administrację państwową. Niestety popadasz w skrajności.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Draniu 25 kwietnia 2019 16:29
25 kwietnia 2019 16:31

Powszechne posiadanie broni nikomu nic nie zmieni, co najwyżej nakręci koninkture na rynku uzbrojenia .. i pewnie środkow opatrunkowych.

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @parasolnikov 25 kwietnia 2019 16:06
25 kwietnia 2019 16:43

Nie piszę nic o "nicości" ludzi stojących przy gigantycznej machinie wypluwającą propagandę wroga, więc napiszę tylko - myli się Pan, filmik tego nie dowodzi. Jak będzie okazja to dowiem się więcej np od Pana. Prezentacja działania kosztownych grup komandosów pokazuje tychże jak wyjmują z możliwości działania ich przeciwników całe otoczenie, a swoje wyćwiczenie odnoszą tylko do autobusu. Nie mieliby szans tak wparowywać, gdyby otoczenie było uzbrojone i minimalnie im wrogie. Nie mogliby robić łatwo żadnych akcji jawnie wrogich tubylcom. Co podraża koszty i zmniejsza dynamikę wprowadzania kolejnych etapów przez wroga.

zaloguj się by móc komentować

valser @Brzoza 25 kwietnia 2019 16:43
25 kwietnia 2019 16:48

Zrozumialem to w Szwajcarii. W XIII wieku gorale z trzech kantonow zadeklarowali wzajemny sojusz militarny przeciw Habsburgom. Efektem dzisiaj jest panstwo - Konfederacja Szwajcarska, gdzie kazdy obywatel ma bron i prawo do niej i nie stoi w opozycji do panstwowej organizacji, tylko ja tworzy.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Draniu 25 kwietnia 2019 14:08
25 kwietnia 2019 17:02

Daj spokój... Tą bronią musiały by być co najmniej wyrzutnie rakiet, i to też nie byle jakich :)

jeśli już marnujemy czas na tego rodzaju dywagacje

zaloguj się by móc komentować

klon @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 17:03

nie znam historii szwajcarii wogóle.
jak to się stało?  nikt im nie przeszkadzał, czy też potrafili się obronić, ci górale?

zaloguj się by móc komentować

valser @klon 25 kwietnia 2019 17:03
25 kwietnia 2019 17:14

Operacje militarne na terenie Szwajcarii to jak wojna w Tatrach. Trzeba nacierac na tubylcow pod gorke. Ci na dodatek sa u siebie, przygotowani i znaja teren. Niby mapy googla ci nie pomoga i satelity, ale... od czasow Napoleona nikt juz nie probowal wiec nie wiadomo za bardzo. Trzeba sie dobrze zastanowic i jeszcze lepiej przygotowac.

Od lat piecdziesiatych, kazdy dom to rowniez przeciwatomowy bunkier, a nie lauba ze styropianu zaciagnieta tynkiem, ktora jaak sie rozpedzisz to przebiegniesz na wylot.

zaloguj się by móc komentować


Draniu @OdysSynLaertesa 25 kwietnia 2019 17:02
25 kwietnia 2019 17:41

 Dzis wielu osob nie jest sobie w stanie wyobrazić,ze  mozna bylo posiadac powszechnie broń .Bo ta tradycja została calkowicie zniszczona. No i wlasnie ,kto sie do przyczynił i dlaczego , osobiscie uważam ,ze warto na ten temat rozmawiac. Ignorowanie tego tematu uwazam za błąd.

Polska jest krajem o najsurowszych w Unii Europejskiej zasadach wydawania pozwoleń na broń palną. Ta praktyka jest pokłosiem zakazów wprowadzonych jeszcze przez zaborców i kontynuowanych w II Rzeczypospolitej i PRL.

Moze o tym fakcie podyskutujmy.. ?

zaloguj się by móc komentować

WP @parasolnikov 25 kwietnia 2019 16:31
25 kwietnia 2019 17:41

Ale jakoś tak się dziwnie składa, że dostęp do broni to papierek lakmusowy dla określenia czy państwo traktuje swoich obywateli podmiotowo czy przedmiotowo. Albo inaczej mówiąc czy państwo (w sensie sprawujących władzę) boi się własnych obywateli, czy to oni tworzą to państwo.

 

A teraz konkurs bez nagród: gdzie w Polsce jest najwięcej pozwoleń na broń palną do celów ochrony osobistej i dlaczego? ;)

[IMG]http://i63.tinypic.com/e6srbm.jpg[/IMG]

[IMG]http://i67.tinypic.com/11l4px1.jpg[/IMG]

[IMG]http://i64.tinypic.com/313j5gw.jpg[/IMG]

[IMG]http://i68.tinypic.com/14ugnir.jpg[/IMG]

zaloguj się by móc komentować


parasolnikov @WP 25 kwietnia 2019 17:41
25 kwietnia 2019 17:53

Czy Ty na poważnie myślisz, że senator w teksasie traktuje podmiotowo obywatela bo ten ma broń?

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Draniu 25 kwietnia 2019 17:41
25 kwietnia 2019 17:55

Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Jestem gorącym zwolennikiem posiadania broni palnej przez Polaków... Ale wyciąganie wniosków o jakich piszesz, legendowanie posiadania dzisiejszych samopałów przeszłością, to dla mnie strata czasu... tzn. Zdaję sobie sprawę z tego że ktoś to zaplanował w konkretnym celu, ale wiara w wyzwoleńczą dla narodu siłę posiadania rewolweru a nawet karabinka to kult kargo.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @parasolnikov 25 kwietnia 2019 17:41
25 kwietnia 2019 17:57

Niezłe... Ale tak bez ogródek? 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @klon 25 kwietnia 2019 17:03
25 kwietnia 2019 17:58

Mozliwe do pokonania  dla najeźdźczych oddziałów konnych, w tym wozów z  taborami były wówczas moze dwie przełęcze na tereny Retyków (ówczesnych Szwajcarów ). A każda taka przełęcz  do przebycia jak dziesięć Somosierr.

zaloguj się by móc komentować


OdysSynLaertesa @Brzoza 25 kwietnia 2019 16:43
25 kwietnia 2019 18:06

No ale to by musiało najmniej wyglądać tak, że nie tylko "prawo do posiadania", ale co najmniej prawo do noszenia przy d. gdziekolwiek się obywatel wybiera.

zaloguj się by móc komentować

WP @parasolnikov 25 kwietnia 2019 17:53
25 kwietnia 2019 18:14

Przecież nie chodzi o poszczególne osoby piastujące określone funkcje/urzędy tylko o model państwa...

zaloguj się by móc komentować

Draniu @OdysSynLaertesa 25 kwietnia 2019 17:55
25 kwietnia 2019 18:15

Przecież wyraźnie napisalem wcześniej ,ze nigdy nie bedzie tak jak było. Ale odwaracanie sie od tradycji zbrojnej konspiracji ,rowniez jest błędem. Bo ta tradycja posiadani broni jest związana z tradycja konspiracji zbrojnej.

Dzis jak ktos mowi o partyzantce to od razu kojarzy sie z organizacja ,ktora jest jakims dziwnyn nieskutecznym tworem.A ja przypomnę,ze nasza partyzantka to bylo regularne wojsko ,ze swoim regulaminem, mundurami i sądami, ktora oparta byla na zawodowej kadrze wojskowej, a czlonkowie partyzantki byli regularnie szkoleni. 

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @WP 25 kwietnia 2019 18:14
25 kwietnia 2019 18:21

Właśnie chodzi o poszczególne KONKRETNE osoby, o REALNE sytuacje, a nie HIPOTETYCZNE rozważania o TEORETYCZNYM MODELU behawiorystyki społecznej.

zaloguj się by móc komentować

WP @parasolnikov 25 kwietnia 2019 18:21
25 kwietnia 2019 18:32

To mówiąc konkretnie chodzi o to, że senator w teksasie nie uważa, że prawo do broni powinno przysługiwać wyłącznie senatrom w teksasie.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @WP 25 kwietnia 2019 18:32
25 kwietnia 2019 19:03

Nie, on nie myśli w takich kategoriach. Jest nadczłowiekiem i wisi mu co tam porabiają karaluchy ze swoimi pukawkami.

zaloguj się by móc komentować

onyx @parasolnikov 25 kwietnia 2019 19:03
25 kwietnia 2019 19:27

A myślisz że nasi baronowie myślą o nas inaczej? Z tym, że "ich robaki" są bezsilne i można im w biały dzień buchnąć oszczędności jedną ustawą klinkiętą z kumplami w przerwie między wódką a zakąską.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @onyx 25 kwietnia 2019 19:27
25 kwietnia 2019 19:29

myślę że myślą inaczej bo też sa robalami

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @Brzoza 25 kwietnia 2019 15:52
25 kwietnia 2019 19:32

W Szwajcarii jest dostęp do broni a mimo tego nie obronili się przed oddniem aktywów z tzw. kont uśpionych. 

W Ameryce jest również dostęp do broni a mimo tego społeczeństwo jest regularnie robione w bambuko przez bankierów (vide kryzys z 2008). 

Nie twierdzę, że dostęp do broni nie ma żadnego znaczenia, ale nie aż takie wielkie jak niektórzy sugerują. 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 19:44

"O ile więc taki Hłasko był próbą wyprzedzenia przez partię erupcji gwałtownych emocji tłumu, o tyle już Stachura to czysta socjotechnika."

Hlasko byl tym mniej wiecej tym czym byl znany kabaret Jana Pietrzaka "Pod Egida". Tyle ze o ile Jan Pietrzak z przyjaciolmi byl specem od mas, o tyle pan Marek byl rzucony na front literacki.

Taki wentyl bezpieczenstwa, ktory sie otwiera zeby spuscic nadmiar pary z kotla. Inaczej kociol rozsadzi.

Odcinek literatury jest wazny i dlatego pozwolono tam Markowi Hlasce, pisarzowi niewatpliwie utalentowanemu, dysponujacemu "miesistym" jezykiem [takie okreslenie w odniesieniu do jego stylu ukulem] troche poharcowac.

Poletko poetyckie tez bylo wazne, stad zajeto sie rowniez takimi panami jak Edward Stachura czy Rafal Wojaczek [niezawodna polska wikipedia zalicza ich do "poetow wykletych", kto by pomyslal, ja zawsze sadzilem, ze mamy tylko w naszej historii zolnierzy wykletych, ktorych zreszta powinno sie okreslac jako niezlomnych].

Jeszcze w latach 80-ych, gdy studiowalem, gdzies na imprezach czy w rozmownych gromadkach na uniwerku, slyszalo sie czesto "Stachura, Wojaczek", zwlaszcza jesli w poblizu paletalo sie paru studentow polonistyki. Do dobrego tonu nalezalo miec pod pacha jakis tomik poezji Stachury, albo znac date samobojczej smierci Wojaczka.

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @DrzewoPitagorasa 25 kwietnia 2019 19:32
25 kwietnia 2019 19:46

"W Ameryce jest również dostęp do broni a mimo tego społeczeństwo jest regularnie robione w bambuko przez bankierów (vide kryzys z 2008)."

Probuja przedstawiciele postepu juz od dluzszego czasu powaznie ograniczyc ten dostep, wykorzystujac jakies kolejne wyskoki swirow strzelajacych w miejscach publicznych, ale to im sie nie uda.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Szczodrocha33 25 kwietnia 2019 19:46
25 kwietnia 2019 20:04

ależ to komedia, złoto im swego czasu odebrano i nikt nie pisnął

zaloguj się by móc komentować

klon @DrzewoPitagorasa 25 kwietnia 2019 19:32
25 kwietnia 2019 20:09

>>>W Ameryce jest również dostęp do broni a mimo tego społeczeństwo jest regularnie robione w bambuko przez bankierów<<<

Podatek dochodowy od wznagrodzenia za pracę na umowę pobierany jest bez podstawy prawnej np? 
Pewien reżyser szukał / z kamerą - film dokumentalny jest / aktu prawnego jako podstawy do poboru ww. podatków.
Nie znalazł i .....zmarł niedługo potem.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
25 kwietnia 2019 20:30

Warto przy tym pamiętać, że nie da się pozbyć(przekształcić) lęku bez pomocy Pana Boga.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Szczodrocha33 25 kwietnia 2019 19:46
25 kwietnia 2019 21:07

USA to federacja państw (state), u nas tłumaczone, nie wiedziec czemu, jako "stanów", ,

Czyli skrót USA oznacza:  Zjednoczone Państwa Ameryki.

Federacja odnosi się do wspólnoty spraw obronnych, spraw międzynrodowych (czyli kompetencji urzedu prezydenckiego)  czy orzeczeń Sądu Najwyższego.

Reszta pozostaje w gestii wladz krajowych poszczególnych  państw federacji amerykańskiej, jak np. orzekanie  i wykonywanie kary śmierci,  albo zakres dostępu obywateli do broni palnej.

zaloguj się by móc komentować

onyx @parasolnikov 25 kwietnia 2019 19:29
25 kwietnia 2019 22:15

W takim konteście to i ten senator jest robalem wobec prezydenta a prezydent wobec klanu i sitwy która go wywindowała do władzy. A za wszystkim i tak stoją jacyś bankierzy ;)  Jakoś tym naszym baronom nie straszne są ni sądy ni komornicy. Włos im z głowy nie spada. Oczywiście, że nie chodzi o jakąś mistyczną siłę broni i inne bzdury. My nie żyjemy już od pokoleń w "świecie broni" więc pisanie że nic to nie zmieni to gdybologia stosowana. We Francji jest na pewno jej dużo więcej na ulicach a jednak nikt tam się z policją masowo nie nawala bo nie o to chodzi. W razie grubszej wojny i tak fronty będą przechodzić przez nasze ziemie, lepiej mieć coś za pazuchą choćby na jedną salwę. Bydlęce wagony i piece zawsze na propsie i zawsze gotowe do akcji, wystarczy omieść miotełką i można ładować towar. Po drugie nikt nie pisze o jakiejś sprzedaży broni w Biedronce do kompletu z frytkami. Teraz można przez koła łowieckie robić wygibasy i jakoś nie wszyscy zostali leśnikami z tego powodu. Tak samo te wszystkie czarnoprochowce nie są po to żeby się tym bronić jak Dżems Bond a do ogólnego obycia z towarem zakazanym. To jest też głównie sprawdzian dla władzy od razu widać czy dozorca czy król ;) Teraz nawet kije samobije są spisywane i przesłuchuje się słomiane kukły w kwestii czynnej napaści przez młodocianą bandyterkę. A my tu o giwerach ;)

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @onyx 25 kwietnia 2019 22:15
25 kwietnia 2019 22:23

Nie my jesteśmy robalami mentalnie, zobacz na naszego premiera to jest mentalny karaluch on nie potrafi inaczej myśleć. Cała ta dyskusja to dyskusja karaluchów. Czy na prawde myślisz, że Ci coś pomoże pukawka jak podjadą bydlęce wagony? Czy na prawdę historia nic nas nie nauczyła? To są paciorki, to jest myślenie, że jak sobie wystrugasz z pniaka parasol to będziesz jak kolonialny dżentelmen. To jakiś obłęd.

zaloguj się by móc komentować

onyx @parasolnikov 25 kwietnia 2019 22:23
25 kwietnia 2019 22:41

Jak podjadą wagony to przynajmniej zastrzelę jakiegoś gnoja jak się uda. I tyle mojego. Nasz obecny premier niewiele się różni od innych europejskich premierów. Poprzedni był jeszcze lepszy bo w gorący czas spiendolił przez Zaleszczyki. A nikt nawet jeszcze nie próbował strzelać. Mieszasz trochę porządki. Jakie my tu mamy przełożenie na politykę skoro granty dostają antypolskie hieny? Giwera jest jak złote obrączki na bardzo złe czasy, czasem może uratować życie i tyle. Można też na progu rozdzierać koszulę jak przyjdą ale to słabszy argument od złota i ołowiu.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @stanislaw-orda 25 kwietnia 2019 21:07
25 kwietnia 2019 22:44

"Czyli skrót USA oznacza:  Zjednoczone Państwa Ameryki."

Okreslenie trafne, chociaz ja widze obecna Ameryke jako globalna korporacje. Ale w sumie jedno drugiemu nie przeszkadza.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @tomciob 25 kwietnia 2019 10:34
25 kwietnia 2019 22:46

Ależ! Bułat to lata 70-te!

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @onyx 25 kwietnia 2019 22:41
25 kwietnia 2019 22:47

Wszystko jedno i NUP i Czaskowski nie myślą jak zostać żydem tylko jak mu się wysłużyć.
Co do zastrzelenia to to co wyżej już pisałem przy tych deklaracjach strzelania od razu pamiętaj, że bierzesz odpowiedzialność za to, że przy okazji odwetu zgwałcą zbiorowo córkę Twoją lub sąsiada. Bo chojraków to jest co nie miara.

zaloguj się by móc komentować

onyx @valser 25 kwietnia 2019 16:02
25 kwietnia 2019 22:48

Coryllus też mówi żeby nie iść do lasu bo tam już stoją naoliwione karabiny maszynowe. Jesteśmy już zupełnie innym społeczeństwem niż to wojenne. Nie ma struktur, nie ma doktryny a strzelać można z pestek wiśni. Lepiej faktycznie pompki robić bo w zdrowym ciele zdrowszy duch.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @parasolnikov 25 kwietnia 2019 22:23
25 kwietnia 2019 22:49

Jestesmy mentalnie rozbrojeni, i w tej sytuacji wymachiwanie gdzies zdobyta dubeltowka nic nie pomoze. Tych dubeltowek [przyslowiowych] bylo w 1945 roku calkiem duzo ale na nic sie to zdalo, wagony bydlece kursowaly czesto.

zaloguj się by móc komentować

onyx @parasolnikov 25 kwietnia 2019 22:47
25 kwietnia 2019 22:53

Zgoda co do polityków. Co do gwałcenia to zbóje patrzą głównie na to czy panna ładna a nie czy ktoś próbuje jej bronić. W wagonach i obozach też ten proceder przecież kwitł w najlepsze :(  Mówisz o pojedyńczych sytuacjach a ja o uzbrojonym społeczeństwie. Nie da się bo jesteśmy głupsi od np. Finów?

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @onyx 25 kwietnia 2019 22:53
25 kwietnia 2019 23:00

Chodzi o to z tym gwałceniem, że mam wrażenie czasem, że interlokutor nie ma za grosz wyobraźni. Chojracy bez wyobraźni plaga rzeczypospolitej... Więc nie filozofuj z tym gwałtem tylko myśl jak było .. po stokroć jak było. Co było z Warszawą, czemu polskie kobiety chodziły pół wieku w czarnych sukniach itd. Bo każdy cymbał może krzyczeć, że odda życie za ojczyzne a czy o konsekwencjach myśli?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @onyx 25 kwietnia 2019 22:41
25 kwietnia 2019 23:01

no i zaczyna się plaga napadów rabunkowych na domy przez sąsiadów z Ukrainy

zaloguj się by móc komentować



KOSSOBOR @onyx 25 kwietnia 2019 22:41
25 kwietnia 2019 23:32

Jest jeszcze bardzo ważna kwestia psychiki: inaczej się czujesz, jak broń jest w domu. Mimo, iż przełożenia na politykę w zasadzie nie mamy, to nie ma się poczucia całkowitego niewolnictwa. A to ważna podstawa każdego działania.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @gabriel-maciejewski
26 kwietnia 2019 07:01

Zniesienie zakazku powszechnego posiadania broni, to nie jest kwestia chwili.. Jezeli  tradycja posiadania broni został zerawana praktycznie od czasów zaborow to i przywrocenie powinno odbywac sie etapami.. Od uswiadamiania, szkolenia itp.  Ten proces wymagałby czasu.

Wszelkie watpliwoscie w tej sprawie biorą się z tego, ze mentalnie spleczenstwo jest nastawione roszczeniowo do administracji panstwowej, ze panstwo za nas samych rozwiazuje wszelkie problemy. System socjalistyczny zmienił nam mentalnosc od dekad..

A tym czasem ciagle mowi sie ,ze na prowincji brak kadr policyjnych ,srodkow transportu itp. I to sie nie zmieni.

Prawo do posiadania broni byloby pierwszym krokiem do usamodzielniania się społeczeństwa..

Tak jak wczesniej napisalem , zacznijmy rozmawiać  dlaczego , kiedy i kto pierwszy wprowadził zakaz posiadania broni .

Jezeli większość sobie nie wyobraża faktu zniesienia zakazu posiadania broni, to przynajmniej rozmawiajmy na ten temat,dlaczego wprowadzono ten zakaz i jaki byl cel.

Zakaz posiadania broni jest elementem ubezwlasnowolnienia spoleczenstwa.

 

zaloguj się by móc komentować

valser @onyx 25 kwietnia 2019 22:48
26 kwietnia 2019 08:08

Do lasu? A kto mowi, zeby isc do lasu? I z czym? Z proca chyba? Obsluga procy wymaga wiecej treningu niz obsluga karabinu.

Dzisiaj jest tak, ze jakby przyszedl jakis nowy Kutschera ze swoimi ludzmi, to juz nie ma nikogo, kto by go zlikwidowal. Do tego potrzeba kadry, ktora po pierwsze zobacza w likwidacji typa koniecznosc, po drugie zrobia dokladne rozpoznanie, plan i nie beda mieli zadnych rozterek, zeby wziac udzial i wykonac.

To jest zasadniczy deficyt, ktory powoduje, ze agresor dziala w poczuciu calkowitej bezkarnosci i nie czuje zadnego zagrozenia.

Do pilnowania stada baranow wystarczy jeden owczarek gorski. Jak sa dwa owczarki to nie musza sie nawet nabiegac.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @gabriel-maciejewski
26 kwietnia 2019 08:10

Jak ktoś jest dupa bez broni, to będzie dalej dupa z bronią, a reszta to marzenia chłopców którym w życiu nie udało się zostać mężczyznami i sobie opowiadają co by było gdyby. I co to on by nie zrobił gdyby miał pistolet. Jużby poszedł do lasu bojować z systemem jużto zastrzelił nkwudziste czy innego ssmana. A dziewczęta by smutno nuciły "wojenko wojenko ..." na jego widok i udostępniały swoje wdzięki bojownikowi o naszą i waszą.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @parasolnikov 26 kwietnia 2019 08:10
26 kwietnia 2019 08:16

Najlepszy przykład na prawdziwość Twoich słów to Burowie. Świetni wyszkoleni, praktycznie każdy dorosły sprawny mężczyzna był doskonałym strzelcem. Wyposażeni nie tylko w świetne niemieckie (Mauser) i norweskie (Krag-Jørgensen) karabiny, ale nawet w artylerię wyprodukowaną w zakładach Kruppa w Essen. I czy cokolwiek im to pomogło, kiedy przyszli Anglicy?

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @parasolnikov 26 kwietnia 2019 08:10
26 kwietnia 2019 08:29

Niestety to jest właśnie najczęstszy motywator dla stawiacza oporu (najlepiej zza klawiatury). Naogląda się taki jeden z drugim romantycznych bajek, nasłucha piosenek, a potem chodzi niezadowolony że to samo państwo, które mu ten kit wcisnęło, uniemożliwia realizację fantazji. Bo umówmy się, ale kto chce (naprawdę!) posiadać broń w ten kraju, ten już ją ma (w taki czy inny sposób) i nie po to żeby nieść bliźniemu swemu wolność, tudzież z myślą że w razie czego obroni ojczyznę, albo pójdzie do lasu... Posiadacze broni mają więcej wyobraźni i to w zasadzie jest najlepszy plus owego posiadania.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @OdysSynLaertesa 26 kwietnia 2019 08:29
26 kwietnia 2019 08:50

Ostatnie zdanie komentarza to jest TO

.

 

zaloguj się by móc komentować

valser @OdysSynLaertesa 26 kwietnia 2019 08:29
26 kwietnia 2019 08:53

W Polsce jest juz cale pokolenie, ktore nie mialo broni palnej w rekach, co najwyzej z wiatrowki na odpuscie w lizaka moga sobie raz do roku postrzelac.

Przy okazji wykladu dr Andrzeja Gliwy o tatarskich najazdach pomyslalem, ze oni po bialego luda szli tutaj jak po swoje, a to znaczy, ze ludzie byli bez broni i nikomu nie przyszlo do glowy, zeby ich uzbrajac. Sami na to tez nie wpadli, a to znaczy, ze taki zakaz - pisany i nie pisany, ze ludzie z gminu nie moga byc pod bronia ma swoje dlugie tradycje.

Lepiej przez stulecia liczyc straty niz sie uzbroic. Mysle, ze to jest zasadnicza roznica miedzy Szwajcaria, a cala reszta otoczenia. Tutaj w XIII wieku gorale sie zmowili, ze w razie napadu beda sobie pomagac i nie pytali nikogo czy moga bron posiadac, tylko sobie ja obstalowali. I ta tradycja i praktyka jest do dzis.

zaloguj się by móc komentować

WP @Stalagmit 26 kwietnia 2019 08:16
26 kwietnia 2019 08:54

Nikt poważny nie mówi o budowaniu potencjału obronnego państwa w oparciu o pospolite ruszenie. Natomiast jako przeciwwagę dla Burów można wskazać Finów w Wojnie Zimowej 1939-1940. Wojny nie wygrali, ale uratowali swoją państwowość w sytuacji wydającą się na beznadziejną przy takiej różnicy potencjałów. 

Jak już mówimy o historycznych przykładach, warto zwrócić też uwagę na to o czym pisał wyżej Onyx w kontekście tego co się działo na  takim np. Wołyniu. Po 1943 każda sztuka broni i każdy człowiek który potrafił się nią posługiwać to była często kwestia życia lub śmierci dla całej społeczności. Nawet jak nie dało się odeprzeć UPA to stawiając opór można było zyskać na czasie żeby kobiety z dziećmi zdążyły uciec.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Stalagmit 26 kwietnia 2019 08:16
26 kwietnia 2019 09:01

 Posiadanie broni zmienia jakość polityki wewnatrz państwa..Choćby ze wzgledu na wlasność. Dlaczego majac wlasnosc ludzie  zmuszani sa do wynajmowania agencji ochroniarskich  i byc zaleznym od nich  ?  Skoro w wielu przypadkach zawodzą. Rowniez policja zawodzi.A koszty utrzymania nieruchomosci i ruchomosci rosną.

Problem polega na tym ,ze nasze myslenie jest tak ciasne jak nasze mieszkanka i tak ograniczone jak przedsiębiorczość..

A agencje ubezpieczeniowe to zwykla banda zlodzieji, od ktorych bardzo ciezko jest uzyskać odszkodowanie..

Dyskusja na ten temat, polega na tym,ze kazdy nie potrafi sobie wyobrazić ze mozna w domu miec broń.. Zafiksowani jestesmy lękiem i strachem..

Za parę dekad nikt nie bedzie mogl sobie wyobrazic,ze mogłaby być przywrocona kara śmierci..

To że lękiem nas napawa powszechne posiadanie broni, rowniez swiadczy o tym,ze wyzbywamy sie podstawowego prawa do obrony. Jezeli chodzi o mezczyzn wyzybywamy sie pierwotnego odruchu obrony rodziny,wlasnosci itp. itd.

Powtorze maniakalnie, bo widzę ze większość komentatorów boi sie broni jak diabel swieconej wody.

Dlaczego wprowadzono zakaz posiadania broni?  

Prawda jest taka,ze kazdy okupant pierwsza rzecz jaka robil, to wprowadzal zakaz posiadania broni.. 

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Draniu 26 kwietnia 2019 09:01
26 kwietnia 2019 09:02

Widzisz jak nie rozumiesz świata, nikt nie zatrudnia agencji ochroniarskiej dla bezpieczeństwa tylko żeby spełnić warunki ubezpieczenia ... 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @valser 26 kwietnia 2019 08:53
26 kwietnia 2019 09:04

Obok tego całego pokolenia, a powiem więcej - nawet kilku, istnieją (w tych samych pokoleniach, tuż obok) całe grupy ludzi, które potrafią się posługiwać nie tylko bronią... Podobnie jak ongiś.

Wygląda na to że cała Polska "powinna się", obowiązkowo, zorganizować w coś na kształt ordy. Rozumiem konieczność. Życzę powodzenia

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @valser 26 kwietnia 2019 08:53
26 kwietnia 2019 09:08

I ta tradycja i praktyka jest do dzis.

No nieco zmodyfikowana od lat 10. Kiedyś szperając w sieci dowiedziałem się, że szwajcarscy żołnierze mogą odkupić karabin, jakim na strzelnicy się posługiwali. Od roku  2009 już nie można mieć naboi w prywatnej szafie. Broń naoliwiona na glanc ale gdzie zdeponowano kulki?

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Draniu 26 kwietnia 2019 09:01
26 kwietnia 2019 09:17

To może napisz,konkretnie, kto z obecnych tu boi się posiadania broni, albo wyzbył się pierwotnego odruchu obrony rodziny własności? 

Wnosisz to po tym że możemy sobie swobodnie o tym pogadać, bo żaden z nas nie siedzi za "obronę konieczną", a Umiłowani przywódcy odpowiedzialni za niewolę cieszą się życiem i zdrowiem?

zaloguj się by móc komentować


darkside @Stalagmit 26 kwietnia 2019 08:16
26 kwietnia 2019 09:31

Naprawdę uzbrojenie i wyszkolenie nic Burom nie pomogło? Niech Pan zapozna się ze stratami stron w obu wojnach i pozycji Burów/Afrykanerów po przegranej 2giej wojnie. Obozy koncentracyjne - wynalazek satanistów anglikańskich - byłyby chyba bez względu na uzbrojenie Burów, ale być może wcześniej. Czy rozbrojone społeczeństwo IIRP - przez Piłsudskiego i jego antypolskie, satanistyczne towarzystwo - też miało taką samą pozycję negocjacyjną po wojnie jak powszechnie uzbrojeni Burowie?
zaloguj się by móc komentować

Draniu @parasolnikov 26 kwietnia 2019 09:02
26 kwietnia 2019 09:34

Zalezy gdzie sie ubezpieczasz, nie masz agencji ktora chroni placisz wieksze ubezpieczenie.. Masz, placisz mniejsze ubezpieczenie,ale placisz za ochronę. Na jedno wychodzi. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @OdysSynLaertesa 26 kwietnia 2019 09:17
26 kwietnia 2019 09:49

Wnoszę,ze dyskusja na ten temat jest podobna do dyskusji miedzy wlascicielem ,a etatystą. :) 

Oczywiscie nie mam do nikogo pretensji..Rowniez jestem tutaj aby rozmawiać. 

Zaznaczam,ze kwestia posiadania broni to nie jest świrowanie gieroja, tak jak Parasolnikov sugeruje.

Tak jak napisalem wczesniej ,zakaz posiadania broni jest elementem ubezwlasnowolnienia. 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

valser @saturn-9 26 kwietnia 2019 09:08
26 kwietnia 2019 10:00

Po odsluzeniu zasadniczej sluzby masz prawo miec bron dluga "Sturmgewehr"  w domu. Standardowo jest to SIG 550.  Patrony do tego sa pakowane w puszkach z zamknieciem jak konserwa. Raz do roku trzeba sie z tych patronow rozliczac. Zakup broni nie stanowi zadnego problemu, nawet dla Ausländera z obcym paszportem, ale z pozwoleniem na staly pobyt w Szwajcarii. Wyjatek sa kraje balkanskie, ale chyba nie wszystkie. Ludzie z paszportami z Kosowa sa poddawani glebszym kontrolom.

Ausländer ze szwajcarskim paszportem, taki jak ja, zeby kupic legalnie pistolet albo karabin musi miec oplacone i potwierdzone czlonkostwo w klubie strzeleckim, przejsc szkolenie z obslugi broni - zaliczyc platny kurs, miec potwierdzone przez policje swiadectwo, ze ma sie czysta kartoteke  i przy zakupie zaprezentowac dowod osobisty. Z tymi papierkami idzie sie do sklepu i kupuje co tam komu pasuje. Dane w sklepie sa rejestrowane i razem z informacja o zakupie konkretnej broni sa przekazywane na policje.

Chinskiego kalacha kupisz za mniej niz 600 frankow, ale problem jest dostac amunicje 7.62mm. Nie ma problemu kupic bron snajperska z najwyzszej polki, ale to jest wydatek rzedu 18 tysiecy frankow za ten model Barrett.

http://www.gunshopschweiz.ch/Product/Index/2670?name=Barrett%20%20M107A1%20%20.50BMG%2C%20MRB%20Braun%20%2029%22%20gefluteter%20Lauf

zaloguj się by móc komentować

darkside @parasolnikov 25 kwietnia 2019 22:47
26 kwietnia 2019 10:14

Widzisz... ten zbiorowy gwałt, to możliwość i do tego, raczej bez względu na to: czy w odwecie, czy z innych przyczyn, a odstrzelenie bandyty/najeźcy to PEWNOŚĆ, że on w tym ewentualnie możliwym gwałcie zbiorowym już nie weźmie udziału. Jak uzbrojone i przeszkolone będą na wypadek W również kobiety, to prawdopodobieństwo tych zbiorowych jeszcze spadnie. Taki drobny szczegół 9mm potrafi zrobić zdecydowaną różnicę w temacie.
zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @darkside 26 kwietnia 2019 10:14
26 kwietnia 2019 10:18

Tak powiedz to powstańcowi warszawskiemu ...

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @darkside 26 kwietnia 2019 09:31
26 kwietnia 2019 10:22

Oczywiście, że straty armii brytyjskiej były spore, szczególnie w pierwszej fazie wojny. Ale Anglicy i tak osiągnęli swoje cele: zlikwidowali burskie republiki Oranię i Transwal, zagarnęli tutejsze bogactwa naturalne, czyli złoża złota i diamentów. A dziś potomkowie Burów, Afrykanerzy są brutalnie wypierani z Afryki Południowej i to przemocą.

Społeczeństwo II RP nie było jednak tak rozbrojone jak dzisiejsze społeczeństwo polskie. Broń posiadali nie tylko wojskowi i policjannci, było jej sporo w dworach ziemiańskich, zamożniejszych miejskich domach, a zdarzała się nawet w chłopskich chatach. Mimo to pojawiła się uznaniowość w wydawaniu obywatelom pozwoleń na jej posiadanie.

http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19200430266&min=1

http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19190120133&min=1

http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19330220179&min=1

http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19360100096&min=1

Po wkroczeniu okupantów niemieckich i sowieckich w 1939 roku wydano rozporządzenia o konfiskacie broni będącej w posiadaniu ludności polskiej. Oczywiście nie doprowadziło to do całkowitego rozbrojenia społeczeństwa: sporo broni ukryto lub przekazano oddziałom partyzanckim. Nawet po przejściu frontu w 1945 roku w rękach ludności polskiej znajdowało się sporo broni. No ale nie przeszkodziło to komunistom w przejęciu władzy i wprowadzaniu swoich porządków.

Ciekawe informacje w temacie zawiera ten artykuł:

http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Studia_Prawnoustrojowe/Studia_Prawnoustrojowe-r2013-t-n22/Studia_Prawnoustrojowe-r2013-t-n22-s207-228/Studia_Prawnoustrojowe-r2013-t-n22-s207-228.pdf

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @WP 26 kwietnia 2019 08:54
26 kwietnia 2019 10:33

Nie jestem przeciwny posiadaniu broni przez zwykłych obywateli. Może ona uratować życie w sytuacji bandyckiego napadu albo innego zagrożenia. Ale jakichś korzyści stretegicznych, które mogłyby odwócić losy wojny nie należy się chyba po niej spodziewać. 

W ppierwszym etapie wojny zimowej fińskie regularne wojsko rzeczywiście dobrze sobie radziło, stosując m. in. taktykę partyzancką, ale już na początku 1940 r. nacisk sowiecki stał się dla Finów trudny do wytrzymania. Siły fińskie były w lutym 1940 roku porządnie wyczerpane i Finowie musieli usiąść do negocjacji z Sowietami.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Draniu 26 kwietnia 2019 09:01
26 kwietnia 2019 10:40

Tak jak napisałem powyżej, nie jestem przeciwny posiadaniu broni przez społeczeństwo. Myślę jednak, że warto przy tym pamiętać, iż nawet uzbrojone społeczeństwo może być pokonane i zniewolone przez przeciwnika, który posiada dostatecznie dużo środków materialnych i determinacji, by zgnieść opór.

zaloguj się by móc komentować

darkside @parasolnikov 26 kwietnia 2019 10:18
26 kwietnia 2019 10:54

To znajdź info nt uzbrojenia oddziałów Powstańców i ludności cywilnej Warszawy i potem wróć tu z kolejnym wpisem o "wyższości rozbrojonego społeczeństwa nad uzbrojony"...
zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @darkside 26 kwietnia 2019 10:54
26 kwietnia 2019 11:35

Aaa czyli jeszcze potrzeba żeby każdy gamoń miał giwerę ... 

zaloguj się by móc komentować

darkside @parasolnikov 26 kwietnia 2019 11:35
26 kwietnia 2019 11:42

Jak masz skojarzenie "Polak=gamoń" - bo o powszechnym uzbrojeniu społeczeństwa Polskiego jest ten wątek dyskusji - to nie będę cię gnębił pytaniem: "Kto, ty jesteś..." Główny? Moderatorze SN...
zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @darkside 26 kwietnia 2019 11:42
26 kwietnia 2019 11:53

Ale moge odpowiedzieć jestem żydo-komuno-ruskiem zdrade wyssałem z mlekiem matki ... I co teraz? 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Stalagmit 26 kwietnia 2019 10:40
26 kwietnia 2019 11:56

 

Kazdy wspolczesmy posiadacz broni jest swiadom uzbrojenia przeciwnika, zyjem w swiecie nowych technologi.Nikt z nich nie myśli o tym aby rzucać się na nowoczesne pelne wyposażenie zawodowego wojska. Porownywanie zdarzeń z przeszłości nijak mają się do współczesności. Oczywiscie historie rownez trzeba brac pod uwage.

Natomaist, my nie wiemy jak negocjacje byłyby przeprowadzane i czy w ogole bylby mozliwe w stosunku do spoleczenstwa ,ktore nie stawialo czynnego oporu. Spoleczenstwa uzbrojone stanowia powazny problem dla okupantów i to nie tylko militarnych, bo i gospodarczych. 

Wartością dodatnia posiadania broni jest to ,ze umożliwia to do tworzenia wspolnoty,ktora potrafi sie zrzeszac jak rowniez organizowac . To ulatwia mobilizowanie sie spoleczenstwa, komunikowanie itp itd i to nie tylko w kwestiach samoobrony.

Świadomość okupanta,ze spolecznosc potrafi obslugiwac sie bronią i moze miec gdzies zmagazynowana bron, sprawia duże problemy okumpantowi w zarzadzaniu i przy tym generuje koszty , co znacznie oslabia okupanta.. 

Osobiscie  zauwazam wiele wartosci dodatnich w powszechnym posiadaniu broni,niz minusów. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Draniu 26 kwietnia 2019 11:56
26 kwietnia 2019 11:58

To jest wszystko życzoniowe, podejście jak nie ma społeczeństwa które się organizuje myślisz, że ustawa o posiadaniu broni to zmieni? Na prawdę to ułatwia komunikownie społeczeństwa? To jest niesamowite co wypisujesz.

zaloguj się by móc komentować

darkside @parasolnikov 26 kwietnia 2019 11:53
26 kwietnia 2019 12:08

Jeżeli masz skojarzenie jw, to pytanie "Kto..." można traktować jako retoryczne. Uniknąć uzbrojenia gamoni można, np. przez dostęp do broni dla: małżonków z rocznym nieobowiązkowym przeszkoleniem wojskowym. Gamonie nie są w stanie spełnić tych warunków i mogą "czuć się bezpiecznie", chodząc rozbrojeni w uzbrojonym społeczeństwie. Tyle
zaloguj się by móc komentować


valser @parasolnikov 26 kwietnia 2019 11:58
26 kwietnia 2019 12:14

Ustawa nic nie zmieni. Natomiast samo posiadanie broni zmienia wiele. Bron jest troche jak gasnica. W samochodzie musisz ja miec, ale w domu to chyba nikt nie ma. I znowu - w obiektach publicznych jest to sprzet obowiazkowy.

No, ale nawet jak ja juz masz w samochodzie, to jest ostania rzecz jakiej bys chcial w aucie uzywac.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @valser 26 kwietnia 2019 12:14
26 kwietnia 2019 12:17

No nie wiem w Czechach nie trzeba mieć gaśnicy może słyszałeś o tym, że setki czechów rocznie płoną w pożarach samochodów? To jest dobry przykład bo to nieżły cyrk tą półkilową gaśnicą z samochodu to kiepa nie dogasisz i podobie z pukaweczką. 

zaloguj się by móc komentować

valser @parasolnikov 26 kwietnia 2019 12:17
26 kwietnia 2019 12:24

To sa proste sprawy. Czlowiek bezbronny, niewyszkolony jest latwym i zachecajacym celem oraz potencjanie  - pewna ofiara. Bandyta idzie jak po swoje, a organy panstwa maja go za smiecia. Fizyczna konfrontacja i uzycie broni to jest ostatnia rzecz po jaka siegasz.

A tak masz rzekomo cywilizowane, pacyfistycznie nastawione, bezbronne spoleczenstwo.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @valser 26 kwietnia 2019 12:24
26 kwietnia 2019 12:29

A ja bym powiedział, że człowiek za którym nie stoi organizacja jest łatwym celem i nie ważne czy umie strzelać i czy ma arsenał. Jak chudzielec z kompanii idzie przez chiny to każdy mu schodzi z drogi bo wie, że nic nie ujdzie na sucho i poważna organizacja jaką jest imperium nie pozwoli by mu spadł głos z głowy bo reprezentuje stolice świata.

zaloguj się by móc komentować

syringa @Maryla-Sztajer 25 kwietnia 2019 14:31
26 kwietnia 2019 13:00

nie jest specjalnie trudne  -tez to robilam -inne okladki z innymi tytulami, wlozone wsrod tysiecy "normalnych ksiazek"

Na ogol nie mieli tyle czasu aby tyle przejrzec kazda po kolei....

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Stalagmit 26 kwietnia 2019 10:22
26 kwietnia 2019 13:01

pierwszym zadaniem okupanta jest rozbrojenie ludnosci na okupawanym terytorium i pilnowanie , aby sie nie dozbrajali ci, co zdaniem okupanta nie powinni..

Polecam uwadze politykę reżimów wobec własnych obywateli w tym zakresie.

zaloguj się by móc komentować

valser @parasolnikov 26 kwietnia 2019 12:29
26 kwietnia 2019 13:26

Prezentujesz w ten sposob myslenie niewolnika. To na dluzsza mete jest slaba strategia. 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @valser 26 kwietnia 2019 13:26
26 kwietnia 2019 13:45

Myślę, że człowiek nie może być SAM wolny ...  w ogóle sam nie wiele może.

zaloguj się by móc komentować

valser @parasolnikov 26 kwietnia 2019 13:45
26 kwietnia 2019 14:06

I na dodatek promujesz kolektywizm.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @valser 26 kwietnia 2019 14:06
26 kwietnia 2019 17:44

Nie promuje kolektywizmu. Tylko organizację.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski
26 kwietnia 2019 18:30

a tak po prawdzie to przed czym/kim ta broń w rękach obywateli ma bronić? przed Putinem? przed Merkel?;- po wojnie na procesach japońskich generałow odpowiedź na pytanie: czy zakładali inwazje na USA? odpowiedź była prozaiczna: tylko kretyn dokonywałby inwazji na kraj gdzie liczba obywateli z bronią w domu jest taka jak w USA;- a z drugiej strony problemu: podczas II wś w Szkocji polskim żołnierzom Szkoci dawali recpetę na zarzut, że Niemcy dokonają inwazjii, recepta była prosta: przecież jak Niemcy wyladuja to będą musieli wrocic z powrotem, na dictum dlaczego? to proste, nie sprzedamy im żywności - tak sobie Szkoci wyobrażali opór wobec Wehrmachtu

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @WP 26 kwietnia 2019 08:54
26 kwietnia 2019 19:47

Właśnie miałam o tym samym napisać. W książce Siemaszków o ludobójstwie na Wołyniu są takie przykłady, że czasami wystarczył jeden egzemplarz broni na cała wieś żeby się obronić przed Ukraińcami. Odpuszczali i szli tam gdzie łatwiej.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @parasolnikov 26 kwietnia 2019 13:45
26 kwietnia 2019 19:57

człowiek w pojedynkę może i potrafi bardzo wiele, nawet pozornie dokonywać rzeczy niewyobrażalnych od strony skomplikowania/determinacji/skali/...; pokladanie nadzieii w organizacjach, które sa tylko zbiorowiskiem indywiduów jest czekaniem na Pana Godota, w RP społeczeństwo zostalo wyzbyte umiejętności kreowania liderow i ich promowania/ochrony/.... ; tymi tzw. 'liderami' zarzadzają resorty i zorganizowane grupy o dośc specyficznych cechach i celach, obecnie kandydatów na liderów się wyławia i hoduje jak wszy w kacecie, cala infrastruktura medialna jest temu podporządkowana, ot, taki cyrk co publika myśli, że nie jest wypełnieniem areny

zaloguj się by móc komentować

qwerty @WP 26 kwietnia 2019 08:54
26 kwietnia 2019 20:00

Finowie uratowali życie swoje i własnych rodzin i to bylo siłą motoryczną, państwowość w takich sytuacjach nie ma znaczenia, no i mieli przywódców co nie chcieli zostac sowieckimi komisarzami 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @qwerty 26 kwietnia 2019 20:00
26 kwietnia 2019 20:15

Gdyby Hitler nie uderzył w czerwcu 1941 r. nie uratowali by.

zaloguj się by móc komentować

valser @parasolnikov 26 kwietnia 2019 17:44
26 kwietnia 2019 20:19

Z jednej strony sugerujesz swiat niemoznosci, a z drugiej iluzji. Jedno i drugie da sie pokonac. To kwestia postrzegania.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @stanislaw-orda 26 kwietnia 2019 20:15
26 kwietnia 2019 20:22

no cóż takie życie na tym padole

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 26 kwietnia 2019 10:00
26 kwietnia 2019 22:36

"Ausländer ze szwajcarskim paszportem, taki jak ja, zeby kupic legalnie pistolet albo karabin musi miec oplacone i potwierdzone czlonkostwo w klubie strzeleckim, przejsc szkolenie z obslugi broni - zaliczyc platny kurs, miec potwierdzone przez policje swiadectwo, ze ma sie czysta kartoteke  i przy zakupie zaprezentowac dowod osobisty. Z tymi papierkami idzie sie do sklepu i kupuje co tam komu pasuje. Dane w sklepie sa rejestrowane i razem z informacja o zakupie konkretnej broni sa przekazywane na policje."

W stanie Oregon (USA) gdzie mieszkam, jest jeszcze latwiej. Czlowiek majacy ukonczone 18 lat kupuje bron krotka lub dluga bez zadnych papierkow. Na miejscu w sklepie sprawdzaja czy nie jest karanym kryminalista, placi za bron i to wszystko.

Nielegalne sa karabiny maszynowe, strzelby z odcieta kolba [tzw. "sawed-off shotgun"], tlumiki do broni oraz specjalna amunicja zdolna do przebicia kamizelek kuloodpornych.

Jedyne pozwolenie jakie jest potrzebne to w przypadku checi noszenia ukrytego [niewidocznego dla oka] pistoletu czy rewolweru. Mozna wystapic o takie pozwolenie w biurze miejscowego szeryfa.

Broni nie moga posiadac:  skazani kryminalisci, osoby ponizej 18 roku zycia ( z wyjatkiem polowan albo za zgoda rodzicow), wiezniowie i chorzy umyslowo.

No i trzeba byc obywatelem amerykanskim lub legalnym imigrantem [staly pobyt] zeby nabyc bron.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować