-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Intelektualny anyż Władysława Frasyniuka (i nie tylko)

Najpierw scenka rodzajowa. Znajomy pracuje w opiece społecznej i odwiedza domy ludzi, którzy takiej opieki potrzebują. Młodzież w swoim bezmiernym okrucieństwie nazywa często tych ludzi patusami (od słowa patologia), ale my wiemy, że są to po prostu ludzie nieszczęśliwi, którym trzeba pomóc. Znajomy ów odwiedził kiedyś dom matki, która miała różne intelektualne dysfunkcje, czyli była, jak się to mawiało dawnymi laty, upośledzona. Jakby tego było mało, miała ona także upośledzonego syna. Po przekroczeniu progu domostwa nasz bohater stwierdził z niejakim zaskoczeniem, że ów syn, całkowicie jawnie i na oczach matki oddaje się czynnościom, za które Stwórca gniewał się na Onana. Matka zaś widząc zaskoczenie obcego człowieka rzekła głosem uspokajającym – niech się pan nie przejmuje, on się tak bez przerwy anyżuje.

Przyznacie sami, że historia ta jest wielce ubogacająca, a jej zastosowanie metaforyczne przekracza wszelkie dopuszczalne w towarzystwie normy. I ja się ani sekundy nie zawaham szukając sytuacji, których mechanizm przypomina tę rodzajową scenkę. Oto na przykład, Frasyniuk Władysław, który sam o sobie powiedział kiedyś, że jest barbarzyńcą w ogrodzie (ho, ho, tak, tak), raczył stwierdzić, iż zabójca prezydenta Adamowicza z całą pewnością czuł się jak żołnierz wyklęty, który ruszył na swoją ostatnią misję. Tak właśnie i nie chce wcale być inaczej. Oto dowód https://wpolityce.pl/polityka/430704-frasyniuk-stefan-w-uznal-ze-jest-zolnierzem-wykletym

I cóż ja mogę powiedzieć? Państwo się nie przejmują, on się tak bez przerwy anyżuje….Władysławowi Frasyniukowi wydaje się, że występuje w teatrze, w którym to każdy z aktorów ma ostatnie słowo jeśli idzie o wypowiadane kwestie, a on sam – pan Władeczek – ma jeszcze do tego jakieś specjalne prerogatywy, jeśli idzie o dekorację sceny i wpuszczanie vipów za zaproszeniami. Władysław Frasyniuk uważa, że wszystko jest socjotechniką i wystarczy ludziom, z odpowiednią intonacją i mimiką przekazać jakąś sugestię, a stanie się ona prawdą objawioną. My jednak zastanówmy się – jeśli Stefan W, rzeczywiście uważał się za żołnierza wyklętego, to za kogo Frasyniuk ma Adamowicza i jego rodzinę? Za konfidenta, prawda? Do ustalenia pozostaje czy niemieckiego, czy sowieckiego. Sama funkcja jest bezsporna. Idźmy dalej – kim w takim razie jest Frasyniuk i jakie deficyty, a także jakie tajemnice z przeszłości pana Władeczka zostały ujawnione przez tę jego wypowiedź? Ja nawet nie będę próbował zgadywać, bo paraliżuje mnie już sama intensywność zaprezentowanego przez Władysława Frasyniuka anyżu.

W wypowiedzi Władysława Frasyniuka uderza nas także wyraz „żyd”, który pojawia się w dalszej części tego anyżu. Oto sugeruje Frasyniuk, że Stefan W wraz z PiS-em chcieli pomordować tych żydów z opozycji, w tym samego Frasyniuka. Niezwykłe doprawdy, jak ktoś chce ukryć swoje intencje, zwalić odpowiedzialność na Bogu ducha winne osoby, albo wybielić różne, dokonywane przez siebie samego w złej wierze i ze złej woli, świństwa, to mówi, albo pisze, że jest żydem. Że też jeszcze żadna żydowska organizacja nie zaczęła ściągać z takich haraczy. No, ale czekajmy, granice anyżu gdzieś tam pewnie są, ale my ich z naszych podrzędnych miejsc nie dostrzegamy, może i do takich pozwów dojdzie.

W postawie Frasyniuka zdumiewająca jej jej schematyczność. Ja się dziś z rana, czytając różne newsy zastanawiałem, jak to jest, że ci wszyscy obrońcy spraw słusznych i rzekomo przegranych, stojąc w świetle jupiterów, odbierając nagrody za nonkonformizm i bunt koncesjonowany bez grama ryzyka, muszą demonstrować swoje emocje w specjalnie przygotowanych pakietach. Już tłumaczę o co mi chodzi. Jak ktoś idzie na czarny marsz z miejsca musi zadeklarować, że denerwuje go kult żołnierzy wyklętych, a do tego jeszcze, że kocha dziki i nie pozwoli zastrzelić ani jednego. No i oczywiście, że ma żydowskich przodków. Opcja – idę na czarny marsz, ale nie idę na paradę równości, mam w nosie tych tam wyklętych, a dziki doprowadzają mnie do szału, bo przy bliższym poznaniu po prostu śmierdzą, nie wchodzi w grę. Inna opcja – nie idę na marsz, chętnie jadam dziczyznę, miałem dziadka w UB, więc nie zawracajcie mi głowy żołnierzami wyklętymi, ale na paradę równości pójdę, żeby wkurzyć Kaczyńskiego, też jest nie do wyobrażenia. Musi być wszystko razem i mniej więcej rozumiemy dlaczego – ponieważ zarządzanie emocjami wyklucza emocje autentyczne. Tymi nie da się zarządzać, więc każde takie przedsięwzięcie zaczyna się od stworzenia pakietu emocji fikcyjnych, ten zaś rozprowadzany jest przez różne autorytety, już to moralne już to intelektualne, takie jak pan Władeczek. Pakiety emocji fikcyjnych służą rozróżnianiu dobrych od złych, a ich tworzenie ma długą tradycję i wyrasta ona wprost z propagandy antykościelnej. W lubianym przez wielu, ale całkowicie zakłamanym filmie „Królowa Margot” jest scena kiedy uzbrojony w rapier katolik grozi śmiercią bezbronnemu protestantowi i każe mu wygłosić credo. To jest scena fikcyjna, pochodząca z pakietu fikcyjnych emocji, stworzonego dawno temu przez antyfrancuską propagandę. Łatwo jednak, podkładając inną kwestię pod tę dramaturgię wyobrazić sobie, że facet z rapierem woła do tego bezbronnego – mów, że kochasz dziki ty świnio, no dalej, mów, że kochasz dziki….!!!!! Taki, prawda, anyż intelektualny.

Porzućmy na chwilę bezbronną opozycję, które śmiercią grożą duchowi spadkobiercy żołnierzy wyklętych i popatrzmy na stronę zwaną „naszą”. Tu jest ciekawiej, bo tu z kolei wszyscy ochoczo się do wszystkiego przyznają. To znaczy do zaakceptowania jest postawa, w której ktoś przyznaje się do ponurej przeszłości swoich przodków, ale może mówić swobodnie, że nie kocha dzików i parady równości. Czarne marsze też go nie interesują. Ja pamiętam taką grubą panią z Lublina, która nie wiadomo na jakiej zasadzie została nagle jedną z najważniejszych blogerek prawicowych, po napisaniu ledwie kilku tekstów. Okazało się, że dokonała ona coming outu przyznając się do tego iż jej tata pracował w resorcie. Ja nie wiem po co ci ludzie to robią, chyba tylko po to, żeby powiedzieć nam, iż wszystko co fajne należy im się niejako z zasady. Jeśli ogłaszają konkurs na prawicowego blogera, oni muszą być w pierwszej dziesiątce. Jeśli na lewicowego, też. Jeśli prześladują żydów i za to płacą, to oni są żydami, jak strzelają do dzików, to dzikami. Na czarne piątki raz chodzą, raz nie, ale znają wiele osób, które tam bywają i nie ma w tym nic złego, bo każdy ma jakieś poglądy. Prawicowy pakiet emocji jest więc prostym odwzorowaniem lewicowego, ale spłyconym nieco i nie traktowanym z taką śmiertelną powagą. Prawica, szczególnie ta „nasza”, mruga porozumiewawczo do wszystkich. Łatwo sobie wyobrazić, że ktoś z tak zwanej prawicy przejdzie na drugą stronę, trudniej zaś czynność odwrotną. Póki co zdarzyła się jedna tylko taka konwersja, której nikt z obecnych nie uważa za autentyczną, choć o matkę kurkę, rzecz jasna.

Wróćmy jednak do pakietów. Zarządzanie emocjami to próba usunięcia z przestrzeni publicznej emocji prawdziwych, stąd w mediach społecznościowych tyle memów o współczuciu dla osób starszych, chorych, dla biednych dzieci i starych zwierząt. Ja to mówię bez cienia wahania, bo jak wiecie nie mam serca. Pamiętam jak mój chory, wychudzony i bardzo już stary dziadek, wpadł pod moją nieobecność za tapczan. Tak po prostu – był już w takim stanie, że się tam zmieścił. Kiedy to zobaczyłem o mało nie padłem ze śmiechu. Potem się opanowałem, ale pierwsza reakcja była taka właśnie. No więc nie mam wahań, anyż Frasyniuka mnie nie uwodzi, podobnie jak filmy o szacunku dla starszych rozprowadzane przez fesjbuka, nie bierze mnie też wzruszenie, na widok opuszczonych zwierząt. Kiedy zaś dwa dni po pogrzebie, wyszykowana jak na wesele żona śp. Pawła Adamowicza, opowiada w mediach, że czuła się zagrożona, bo mąż jej mówił, że mogą przyjść po niego z rana, wzruszam tylko ramionami. Dusza moja nawet nie drgnie. Pamiętam bowiem, że po samobójstwie Barbary Blidy, napisano nawet specjalną piosenkę wykonywaną przez Adrianę Biedrzyńską, w której to piosence wprost oskarżano policję o tę śmierć. Jestem więc spokojny, ale jeśli ktoś te sprawy denerwują, przypominam, że taki Tomek Czereśniak z serialu „Czterej pazerni i piec” uspokajał się przed akcją ssaniem landrynek. Polecam. Tylko anyżowych nie kupujcie.

 

 

Zapraszam na stronę www.prawygornyrog.pl

 

 



tagi: prawica  frasyniuk  lewica  żałoba  adamowicz  anyż 

gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 09:09
51     3627    23 zaloguj sie by polubić
komentarze:
chlor @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 09:44

Akurat anyż faktycznie zawiera substancje zwiększające popęd płciowy.

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 09:47

nie powiem fajnie się czytało... z tym anyżowaniem... ja to czasem nazywam masturbacją yntelektualną... ale spostrzeżenie, że stefek w. to żołnierz wyklęty (jak cholera) to stawianie świeżej jeszcze ikony męczeństwa opozycji na pozycji kapusia jest genialnie proste... wczoraj czytając te frasyniukowe omamy też mi to przyszło do głowy ale wrodzone lenistwo kazało mi te sugestie odłożyć na pozniej...tedy autor postu mnie uprzedził i zbierze laury oraz inne dowody uwielbienia i uznania... a teraz będzie poważnie...Panie Coryllus...niech pan uważa, proszę... na hamulce w samochodzie na ten przykład...ewentualnie na metalowe bolce wsunięte w oponę...i inne niespodziewanki... staje się...co ja gadam jest pan niebezpieczny dla sił tajemnych... to że narracja z podobieństwami do zabójstwa prez. Narutowicza zdechła to pana wina... kogoś to może wkur... zdenerwować znaczy się

co do MatkiKurki lubię go czytać ale kiedyś  z innym kolegą, doszliśmy do wniosku jest coś nie tak...jego analizy są trafne aż za bardzo... czyli coś jest nie halo... mam wątpliwości co do niego ale czytać lubię... prawdę mówiąc...samemu sobie nie dowierzam...więc jako totalny patologiczny nienawistnik pewnie kwalifikuję się do utylizacji albo do romansu z joanną scheuring wielgus która może wobec mnie odegrać lubieżny spaktakl z jakich słynęła nśp (nie świętej pamięci) luna brystyngier...jest szansa, że umrę szczęśliwy...orgazmując...yntelektualnie (?)... no bez jaj... ;-)  czyli co ? prawacy wszystkich krajów łączcie się w zwalczaniu anyżku... ;-) howgh!

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 09:51

suplement... a propos MatkiKurki, napisałe, że adamowicza zabiła mafia... dla mnie to było wiadomo od samego początku, widocznie on dostał zlecenie aby poprawić przekaz...skierować go we właściwym kierunku...tak mi się wydaje...jak to małpie ale bez brzytwy... gdyby kto pytał... ;-)

zaloguj się by móc komentować

Globalny @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 09:52

Słabo widzę i co widzę? Asyż? Nie, to haszysz... W pakiecie można jeszcze tęczę, buciki na płocie od plebani, kawały o tu-polewie etc. I wtedy już nosa nie trzeba wyściubiać poza ten stan umysłu. Myślenie kompulsywne i nietrzymanie sądów. Ps. Idzie już do mnie pocztą "Nowa policja myśli". Umieram z ciekawości. Tekst o "Lekarzu dusz" szykuję tradycyjnie na niedzielę.

Ps. To niby współczucie, którego Pan jest rzekomo pozbawiony nazywam "ępatią". Tak naprawdę liczy się Miłosierdzie - bo ono naprawdę kosztuje. A że Dziadek się wturlał za tapczan? Pan Bóg też nieraz jak widzi nasze wygibusy to się może pośmiać. Co nie znaczy, że nie jest gotów umrzeć za nad ponownie i ratuje do końca.

zaloguj się by móc komentować

bendix @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 09:55

Plus.

Pink Panther o tym zjawisku pisze: „groupthink”

zaloguj się by móc komentować

Matka-Scypiona @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 09:57

Tylko czytelnicy SN zrozumieją piękne powiedzenie, które dziś właśnie wyszło spod pióra Coryllusa, o anyzowaniu. Ileż to wersji powiedzonek można stworzyc z anyżem w roli głównej! Milcz, anyżu! Przestań anyżowac! Ale z ciebie anyż! Anyżysta! Itd. Mocne niczym bomba, ale dla wtajemniczonych. Pozdrawiam!

zaloguj się by móc komentować

Tytus @Matka-Scypiona 23 stycznia 2019 09:57
23 stycznia 2019 10:06

"Jeszcze się taki nie narodził, co by anyżem dogodził!"

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 10:11

Mistrzostwo świata: pokonać przeciwnika jego własną bronią, czyli przerzucić koszty kampanii na wroga;-))). Bo czy można oskarżyć o zabijanie anyżem;-)))?

Mem poszedł w świat i postawił tę bandę tresowanych pcheł w sytuacji ich ulubionych do niedawna ofiar, czyli małp w klatce, drażnionych waleniem pręta. No i tańczą ten swój taniec św. Wita, bo nie zauważyli w porę, że zaklęcia nie wystarczą, by ich słowa stały się ciałem, a nie padliną. Smród się rozchodzi, ale efektów brak. Mam nadzieję, że to już ostatnie podrygi.

zaloguj się by móc komentować


przemsa @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 10:21

Mistrzostwo :)

 

zaloguj się by móc komentować


spox @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 10:27

skoro tuska mozna bylo oskarzac o zabicie kaczynskiego i zwalczac "przemysl pogardy", to dlaczego nie oskarzac kaczynskiego o zabicie adamowicza i nie zwalczac "mowy nienawisci" ?? kabaret, ale skoro zadzialalo wtedy to czemu nie mialoby zadzialac teraz, nie ma co sie oburzac, ze opozycja stosuje to samo lekarstwo,  roznica jaka ja widze to ta ze pisowcy mieli lepszych aktorow tak ze latwiej bylo wprowadzic niezbedny patetyczny ton,  wielu naprawde wierzylo ze maszeruja w strone jakiejs prawdy, niektorzy byli gotowi szaty rozrywac, zeby pokazac jak wielkim prezydentem kaczynski byl. Ci podrugiej stronie, wszyscy zatroskani smiercia adamowicza, oni nawet nie potrafia dobrze udawac, ze ta smierc ich cos obchodzi, ani zona , ani corka, ani tusk, ani frasyniuk ,nie ma tam rozpaczy, nie ma bicia sie w piersi, za grosz autentyzmu, nawet udawanego, tylko wystudiowane formulki w ktore oni sami nie wierza i radosne zbieranie kasy do ostatniej puszki, razi mnie zwyczajnie slabe aktorstwo w tym przedstawieniu, wszystko jak od jednej sztancy, wydaje mi sie ze najbardziej brakuje im takiego swietnego aktora jakim jest macierewicz ze swoja legenda ,troche szalonego i oderwanego od rzeczywistosci niezlomnego bojownika ktory jest ponad sprawami doczesnymi, takiego polskiego don kichota walczacego z ukladem

zaloguj się by móc komentować


przemsa @spox 23 stycznia 2019 10:27
23 stycznia 2019 10:33

Może dlatego, że to mimo wszystko mocno naciągana "analogia"?

zaloguj się by móc komentować

Jacek-Jarecki @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 10:41

Profesor Frasyniuk zawsze potrafi wspiąć się o jeden szczebel wyżej. Nieco przypomina Ryszarda Kalisza uwijającego się niegdyś w stroju piłkarskim w ramach meczu charytatywnego. Jest śmieszny i zarazem straszny. Szkoda tylko, że jakoś ucichło, że może być liderem całej opozycji.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Jacek-Jarecki 23 stycznia 2019 10:41
23 stycznia 2019 10:44

Sukces odniesiony w PRL pozostawia w mózgu trwałe ślady.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @spox 23 stycznia 2019 10:27
23 stycznia 2019 10:53

No tak, tylko że tam formalne podstawy były a tu jest tylko ciąg myślowy - naooglądał się w wiezieniu Dziennika TVP i zapałał nienawiścią do PO. I nic więcej nie ma.

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 11:02

Frasyniuk w jednym ma rację. Państwo nie działa jak trzeba, w przeciwnym wypadku już dawno oglądałby świat w kratkę.

Dobre podsumowanie z tymi pakietami emocji. Faktycznie po lewej stronie musi być całość i ona jest, bo całość zawsze jest podawana w tvn, wyborczej i radiu zet. Ustami naszych autorytetów. Nie zapominają o żadnym aspekcie. I nie znam nikogo osobiście z "tamtej" strony, kto by miał jakiekolwiek indywidualne podejście. Tylko pakiet.

Tymczasem "prawa" strona jak zawsze słabsza, nawet i tu spójności oraz konsekwencji jej brakuje. Może faktycznie zasługuje na określenie "reakcja"?

PS. Odnośnie emocji prawdziwych. Pamiętam jak byłem ministrantem w 4-5 klasie podstawówki i mieliśmy ataki śmiechu w czasie mszy świętej. To było nie do opanowania. Jak np. ksiądz potknął się o dzwonki wracając do ołtarza. Albo kolega rozpalił kadzidło w zakrystii tak, że cały kościół zadymił. Albo babcie zawodziły śpiewając. Rzadko kiedy tak zdrowo się uśmiałem.

zaloguj się by móc komentować

spox @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 11:27

od razu tez widac jak bardzo wazne jest zgranie czasowe jesli chce sie byc niekoncesjonowanym meczennikiem ;), przeciez o ile wieksza slawe osiagnalby ten czlowiek, ktorego imienia i nazwiska nie pamietam... co sie podpalil  w protescie przeciwko pisowi gdyby troche poczekal i podpalil sie wlasnie teraz, jaki to bylby dopalacz dla walki z nienawiscia,  a tak odejdzie w zapomnienie i nie doczeka sie nawet pomnika

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @spox 23 stycznia 2019 10:27
23 stycznia 2019 11:27

Spox

 

Póki co, nie było napastowania ludzi palących zniczy i podstawiania prowokatorów w rodzaju Hadacza, czy jak on się tam nazywa. Nie było plakatów w rodzaju "Zimny Lech", nie było kładzenia się przed samochodami, które jechały na miejsce spoczynku. Nie było też "kabaretów" na otwartej publicznej stacji z dowcipasami a'la "mamy tu polew". Nie było: "jaki prezydent taki zamach". Nie było polityka PiS-u mówiącego o patroszeniu. I nie było szeregu wielu innych podobnych wydarzeń. Więc stawianie tu znaku równości, to lekkie, oględnie mówiąc, naduzycie.

zaloguj się by móc komentować

Krzysztof5 @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 11:30

 Póki co zdarzyła się jedna tylko taka konwersja, której nikt z obecnych nie uważa za autentyczną, choć o matkę kurkę, rzecz jasna.

Tu sie zdziebko anyzujesz?

 a także jakie tajemnice z przeszłości pana Władeczka zostały ujawnione przez tę jego wypowiedź? Ja nawet nie będę próbował zgadywać, bo paraliżuje mnie już sama intensywność zaprezentowanego przez Władysława Frasyniuka anyżu.

wymiekasz?

1/

CHODZI O ODWAGE-KURKI- tak, tak pamietam 'dzadek wpadł za tapczan, werbunek, przerzucanie sie pakietami emocji', jezyk...

2/

Polecam,

https://twitter.com/St_Janecki/status/1087807453629243392 tak, pracowal we  Wprost z tym od maratonu...

3/

no i ta gruba pani z Lublina@ISzafranska,

raczej nie czytuje, ale za tapczan przeciez nie wpadnie, co nie?

 

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

tadman @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 11:32

Jaki pierwiastek łączy Gdańsk z Wrocławiem?

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 23 stycznia 2019 11:32
23 stycznia 2019 11:40

siarkowodór, ale to nie pierwiastek.

zaloguj się by móc komentować


spox @Marcin-K 23 stycznia 2019 11:27
23 stycznia 2019 11:50

 maja nadzieje, ze jesli nie uda sie powcom przypiac im latki radykalow to wszystko rozejdzie sie po kosciach i nawet im niezle idzie, ale przeciez nie chodzi o to zeby sie rozeszlo, co tylko pokazuje o ile lepszymi sa aktorami, sa wiarygodniejsi zarowno jako rozdzierajaco wzruszajacy, pelni oburzenia na panoszace sie zlo jak i jako chlodni, tonujacy nastroje politycy

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @maria-ciszewska 23 stycznia 2019 11:45
23 stycznia 2019 12:19

W zasadzie to może dobrze,  że Gabriel nie pisze powieści. ..pewnie byśmy rzuciły pamiętniki na ich rzecz :))

.

 

zaloguj się by móc komentować

Zbigniew @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 12:48

Zadajmy sobie pytanie jaka jest funkcja "anyżu" ?

Ksiądz Piotr Pawlukiewicz powiedział, że w "anyżu" nie chodzi o rozładowanie napięcia ( w przypadku p. Frasyniuka nie tylko seksualnego) , ale chodzi o poczucie panowania nad urojoną rzeczywistością. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 13:12

"Emocje w specjalnych pakietach" to naprawdę bardzo ważne odkrycie.  Może uznano, że te różne Władeczki pogubią się , jeśli nie dostaną "zestawu jak w IKEI" do "spontanicznego wyrażania". Władeczek się wczoraj z tym "Żydem" i "Żołnierzami Wyklętymi" bardzo odkrył. A usiłował się tylko przepchnąć na czoło peletonu. Wraz z nim wczoraj przystąpiła do "słusznej sprawy w słusznym gniewie" Julia Pitera. Żeby być gdzieś bliżej nieutulonej w żalu Wdowy.

Za to ciekawe jest to, ze Władeczek pochwalił pana ministra Brudzińskiego. Cytuję:"... Chcę złożyć wyrazy szacunku dla ministra spraw wewnętrznych. Widać było współczucie, ale też ton szefa policji, który następnego dnia wyciągał zza klawiatury tych tchórzy. Joachim Brudziński pokazał, że państwo może być sprawne i szybkie. To jest niesłychanie pozytywne...".

Czyli w tych gorących dniach mamy pełną koordynację i jednak są "punkty zaczepienia" między jednymi i drugimi szlachetnymi ludźmi. 

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @Maryla-Sztajer 23 stycznia 2019 12:19
23 stycznia 2019 13:14

Och, to by były rebusy, łamigłówki, a nie powieści. Trochę gimnastyki na starość nie zawadzi :D

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Krzysztof5 23 stycznia 2019 11:30
23 stycznia 2019 13:26

Matka Kurka jest szkodliwy. I widzi to każdy, kto ma choć odrobinkę oleju w głowie.

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 23 stycznia 2019 13:26
23 stycznia 2019 13:32

On jest po to żeby sprawę zamieść pod dywan pod hasłem "oszołomstwo" przeciw dobroci.

zaloguj się by móc komentować

tadman @Grzeralts 23 stycznia 2019 13:26
23 stycznia 2019 13:33

Zaraz szkodliwy. Ja bym powiedział, że sponsorowany.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @maria-ciszewska 23 stycznia 2019 13:14
23 stycznia 2019 13:36

Dokładnie  Pani Mario  :))))

Ale ja najbardziej kochałam powieści z wyobraźnią,  pozwalające czytać się wiele razy.  I gdy czytelnik się zmienia,  dorasta to odkrywa nowe warstwy. 

Z pewnych świetnych książek  ,,wyrosłam,, ....czytałam np 10 razy i już nigdy więcej. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Marcin-K 23 stycznia 2019 11:27
23 stycznia 2019 13:51

Przede wszystkim ten rząd nie ma nic wspólnego z wydarzeniami z Gdańska, a poprzedni jak najbardziej związki z tragiczną wyprawą do Smoleńska miał. To tak w olbrzymim uproszczeniu. W każdym razie mówienie o jakichś analogiach jest naciągane niczym twarz po ostrzykiwaniu botoksem.

 

 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @ewa-rembikowska 23 stycznia 2019 10:53
23 stycznia 2019 13:53

Ciekawe czy bede przecieki z przesluchan i jakimiz to tekstami sie nas uraczy:)

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 14:05

Tutaj mamy intelektualny anyż w rozkwicie:

https://forsal.pl/wydarzenia/artykuly/1393857,foreign-policy-donald-tusk-na-liscie-100-czolowych-globalnych-myslicieli.html

P.S. Chyba dzisiaj - mówiąc Michalkiewiczem - Coryllusa proroctwa wspierały. Gdzie się nie spojrzysz,  anyżują się. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @tadman 23 stycznia 2019 13:33
23 stycznia 2019 14:07

To pewnie też. Ale szkodliwy jako sztandarowy konwertyta na PiS, który nie rozumie realiów biznesu.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @mniszysko 23 stycznia 2019 14:05
23 stycznia 2019 14:30

Proszę Ojca, te wszystkie nagrody, wyróżnienia, posady, funkcje etc. tak dawane przez różnych starszych i mądrzejszych mogą sprawić, że ktoś straci czujność i jest po prostu niesamowita wtopa medialna.  Oto  właśnie internet obwieścił, że "jest burza wokół TVP" a to nie żadna "burza" tylko - tsunami się szykuje: "... Internauci zauważyli, że w TVP3 Gdańsk, podczas Mszy Św., pokazywano napisy z filmu przyrodniczego. Dziennikarze z kolei odnotowali wycięcie Donalda Tuska z kadru w Bazylice Mariackiej....".  

W czasie transmisji pogrzebu Prezydenta Gdańska w TVP 3 Gdańsk  cytuję:"...Oglądający pogrzeb Pawła Adamowicza, mogli przeczytać na swoich telewizorach m.in. "Stado pawianów powiększyło się o nowych członków", "Stado pawianów musi trzymać się razem" i "Pora opuścić to miejsce". Jak wynika z oświadczenia pracownika technicznego TVP, który wysłał odpowiedź internautce - w tym samym czasie w pasmie TVP Gdańsk pokazywany jest film przyrodniczy pt. "Krainy niezwykłych przeobrażeń". Zainteresowani mogą dowiedzieć się więcej o pawianach. ...".

Teraz to dopiero będzie śledztwo. Ale jasełka.

 

 

 

 

https://www.salon24.pl/newsroom/928474,burza-wokol-tvp-po-pogrzebie-adamowicza-chodzi-o-tuska-i-napisy-z-filmu-o-zwierzetach

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 14:39

"Kiedy zaś dwa dni po pogrzebie, wyszykowana jak na wesele żona śp. Pawła Adamowicza, opowiada w mediach, że czuła się zagrożona, bo mąż jej mówił, że mogą przyjść po niego z rana, wzruszam tylko ramionami."

Zona Adamowicza juz wczoraj wzmocnila przekaz. Jeszcze cala w czerni, stwierdzila ze maz byl gillowany zywcem. I ta nagonka, nienawistne oskarzenia go zabily. Ja wiem ze przezywaja tragedie osobiste na rozne sposoby, ale jesli pani Adamowicz w tydzien po tym co ja spotkalo, wystepuje przed  kamerami w studio telewizyjnym i sklada takie oswiadczenie to mnie tez pozostaje tylko wzruszyc ramionami.

A wczesniej wdowa zaapelowala do Jerzego Owsiaka zeby nie rezygnowal z prezesury w WOSP i gral dalej.

Przyznam szczerze ze nie zaznam spokoju dopoki tej mowy nienawisci nie zaaresztuja. Mysle ze to wkrotce nastapi bo minister Ziobro mobilizuje ogromne srodki i zasoby [ludzkie] w tym celu.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @jolanta-gancarz 23 stycznia 2019 10:11
23 stycznia 2019 14:48

Oni chca ten smrod umiedzynarodowic. I to jest chetnie podchwytywane i rozdmuchiwane.

Link do artykulu z salonu24:

https://www.salon24.pl/newsroom/928372,byly-pracownik-opowiedzial-o-pracy-w-tvp-w-europarlamencie-wybuchla-awantura

To jest straszne zeby w takiej sytuacji tak traktowac swoj kraj. Gnidy.

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @ewa-rembikowska 23 stycznia 2019 10:53
23 stycznia 2019 14:57

To jest bełkot anyżowców, to rzekome inspirowanie telewizją - w więzieniach znają nastawienie PiS do skazanych (najlepiej, żeby wszyscy dostali 25 lat albo dożywocie) - stąd te wyniki w wyborach - w ZK na poziomie 90% na PO.

Sprawca ubiegał się kilkukrotnie o warunkowe zwolnienie już za czasów PiS - i to skazanego interesuje - kiedy wyjdzie. Aż tak głupi, to nawet chory psychicznie nie jest, by nie wiedzieć, kto i za co odpowiada. Dla odbywającego karę animozje PiS/PO są bez znaczenia. 

On (sprawca) jest na tyle inteligentny - że wiedział, co ma powiedzieć ze sceny - by to zadziałało z odpowiednią siłą. On z nas chce zrobić durniów i karmi anyżowców pożądaną przez nich treścią. Ciekawym, czy mu prokurator zadał pytanie - jak to jest, że on napadał na pisowskie Skoki - a niby Platforma go torturowała? Przecież to się kupy nie trzyma.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Szczodrocha33 23 stycznia 2019 14:39
23 stycznia 2019 15:12

"Nagonka" na Adamowicza zaczela sie w lonie mateczki partii. Jakby ktos nie pamietal:

 

https://wpolityce.pl/m/media/430782-adamowicz-grillowany-u-lisa-i-michnika-sprawdz

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 15:49

Prof Zybertowicz czytał dzisiejszego Coryllusa. Vide doRzeczy.

zaloguj się by móc komentować

onager @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 16:01

Władziu anyżuje się w rytmie samby orkiestrowanej przez specjalistów z Bundesnachrichtendienst.

 

zaloguj się by móc komentować

Krzysiek @spox 23 stycznia 2019 11:27
23 stycznia 2019 17:40

"co sie podpalil  w protescie przeciwko pisowi"

Nic jeszcze nie jest stracone - przecież "spox" też się może podpalić "w proteście". I może będzie miał pomnik?

Adamowicz nie był od 2016 w peło, ale co ważniejsze w ostatnich wyborach startował jako przeciwnik peło (Schetyna w jednej z wypowiedzi, kiedy już było wiadomo że Adamowicz oleje peło i sam zgarnie pulę powiedział [cytuję z pamięcie] "jak się tyle zawdzięcza [peło], a teraz występuje przeciw, to należy się liczyć z konsekwencjami" (sic!) Adamowicz doprowadził do spektakularnej klęski peło w wyborach na prezia Gdańska, gdyż w jednym z najw. dużych miast Polski, bastione peło, ichni kandydat (mały Wałęsa) nie przeszedł nawet do drugiej tury (!!!), do której jednak przeszedł kandydat PiSu (Płażyński) [pokonując peło: 30% do 25%). Co prawda w drugiej turze niby tam jakoś Adamowicza poparli (ale już jako "zaporę przeciwko"), ale on już czuł się samodzielnym graczem - i łaskawie to poparcie przyjął,ale konfitury dzielił samodzielnie ("Wszystko dla Gdańska"). Dla PiSu ten rozłam w gdańskim peło był korzystny - osłabiał konkurencję. Dla Polski zresztą też.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @mniszysko 23 stycznia 2019 14:05
23 stycznia 2019 17:50

No tak, lista głównych anyżowców i anyżowanych. Żeby było śmieszniej, Tusk otrzymał zaszczytny tytuł w kategorii biznes i gospodarka.... za obronę wartości integracyjnych/europejskich przed polskim nacjonalizmem...znaczy nasza gospodarka rozgrywana jest anyżem wartości.... thunów aportujących patyk z napisem: oddany wobec narodu = przeciwko opresyjnemu rządowi.

Natomiast prawdziwe perły to kategoria tzw. strongmenów myśli, uhonorowanych zaszczytnym tytułem magazynu prowadzonego przez Moisesa Naima (nota bene autora książki „Koniec władzy. Od pól bitewnych i kościołów do nowoczesnych państw”, która była nominowana do Times and Goldman Sachs Business Book of the Year Award, lansowana przez Billa Clintona i George’a Sorosa). Ci strongmeni to ideały anyżu, przy których Donald może się tylko pałętać, a Frasyniuk śnić:

  • Angela Merkel – za wstawienie się za prawami dla uchodźców i określenie nowej strategicznej roli Niemiec, jako politycznego i moralnego lidera podzielonego Zachodu
  • Barack Obama – za elokwencję, godność godną prawdziwego intelektualisty, anyżysty pokoju
  • Kobiety z ruchu #MeToo, za anyżowanie w czystej postaci
  • Christine Lagarde (dyrektor zarządzająca Międzynarodowym Funduszem Walutowym) –  za udowodnienie, że MFW jest instytucją pożyczkową ostatniej szansy…jak w przypadku Grecji czy Ukrainy..uzasadnienie nominacji jest wystarczające i nawet to, że kobieta jest zamieszana w wiele afer finansowych już bardziej nie może jej zanyżować
  • Margrethe Vestager (unijna komisarz od konkurencyjności) – za przejrzystość działań gigantów technologicznych. Karząc facebooka i googla zasłynęła również takimi konstatacjami jak: „media społecznościowe dezaktywują demokrację” „Matka nie powinna wiedzieć, co na fb robi dziecko, bo go zbyt kontroluje”.
  • Bill i Melinda Gates – za skalę anyżowej filantropii

 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 17:57

Myślę, że festiwal władeczków, co zasiewają anyż w głowach łaknących owśiaty i zemsty sdopiero się zaczyna

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 19:31

A tutaj anyż jakim zioną przez młodzi prawicowi:

https://wrealu24.tv/na-zywo/relacja-z-francuskich-ulic?fbclid=IwAR0PDNXpBSQvF8KW9Y3-OC8rIoKogDXz_s_mvVeXfC-2wQ5FyPyuZpxj1T4

Podtytuł głosi:

Nowy korespondent ujawnia szokujące informacje o żółtych kamizelkach!

Oczywiście o żadne szokujące informacje się nie pojawiają, natomiast szokuje poziom wiedzy nowego koresponta. Bełkocze coś o Macronie, o skandalach obyczajowych, w których ten uczestniczy, i nazywa to Wersalem, w którym dawniej król podobnie źle się zachowywał, no to go ścięli. Prowadzący Krzysztof Łuksza (zaczynał z Jankiem Bodakowskim, tułając się po jakichś skwerkach) coś mu tam odbełkuje, i tak się z rozmachem anyżują.

zaloguj się by móc komentować


bolek @ewa-rembikowska 23 stycznia 2019 10:53
23 stycznia 2019 21:43

"naooglądał się w wiezieniu Dziennika TVP i zapałał nienawiścią do PO"

Pisząc dokładniej "w więzieniu był indoktrynowany przez reżimową telewizję". Gdybym sam tego tekstu nie usłyszał, to bym nie uwierzył :/

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @gabriel-maciejewski
23 stycznia 2019 21:54

            "Frasyniuk Władysław, który sam o sobie powiedział kiedyś, że jest barbarzyńcą w ogrodzie (ho, ho, tak, tak)"

Noooo, qrczę bladę :)))

Do pana Władeczka:

- Klóru /ma być klóru!/ anyżu, za twe zbytki pójdziesz do piekła, boś ty brzydki! 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować