-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Felieton kubistyczny

Kiedy sprzątałem swój stary dom jesienią, kiedy wyrzucałem – o zgrozo – niepotrzebne książki, wywaliłem też eleganckie bardzo wydanie pracy pod tytułem „Kubizm”. Wiecie jakie, takie w twardej oprawie, wydane przez Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, całość na kredowym papierze. Dziś trochę żałuję, albowiem przydałby mi się jakieś solidne studia nad nową metodą obrazowania naszych tutaj okoliczności, a ten cały kubizm, pokrzywiony, pokraczny, z podoklejanymi kawałkami gazet byłby do tego jak znalazł. No, ale nie ma...musimy sobie więc poradzić bez tej książki i zrobić kubizm na naszą własną miarę, tak jak umiemy. Ktoś może oczywiście powiedzieć, że nie da się przełożyć malarstwa awangardowego na tekst. Akurat. Przypomnijcie sobie spis treści ze starej książki do polskiego, z trzeciej chyba klasy ogólniaka i technikum. Jest tam podrozdział – impresjonizm w literaturze. Skoro jest impresjonizm w literaturze, to może być też kubizm w felietonie.

Frasyniuk aresztowany! Tarrrrrrararam! Nareszcie! Czy to nie jest szczęśliwa wiadomość? Pan Władeczek zapisze kolejną piękną kartę w swoim życiorysie, tak jak poprzednie karty, będzie ona usmarowana tłuszczem z boczku, którym sławny opozycjonista zajadał się „we więźniu” i niech sobie nikt nie myśli, że znajdzie się na niej choć kropla zaschniętej krwi…Mimo to opozycja i jej zwolennicy płaczą rzewnymi łzami...represje bowiem wróciły. Najpierw Cyba przez Kaczyńskiego musiał zabić Rosiaka, a teraz Władka aresztowali...co za świat. Do tego rząd, a konkretnie Sellin manifestuje swój antysemityzm i wrogość wobec Izraela decyzją o budowie muzeum getta warszawskiego….To jest dopiero perfidia i chamstwo….z jednej strony ustawa IPN, a z drugiej podstępna budowa muzeum getta. Czysty machiavellizm wyziera z ócz wiceministra Sellina. Opozycja czuje niechęć i obrzydzenie do rządu dobrej zmiany...a może inaczej...opozycja czuje niehęć i obżydzenie do żądu dobrej zmiany...Napisałem ob-żydzenie? Niemożliwe, to też chyba jakiś machiavellizm. Mogę jeszcze trochę pod-judzić jak chcecie, ale to może jutro….

A my? Czy my kochamy rząd? No skąd...kto by tam kochał rząd...Wczoraj na przykład dowiedziałem się, że mój kolega nie może dokupić sobie 30 arów ziemi do swojego majątku. I nigdy byście nie zgadli dlaczego nie może...nigdy, nigdy przenigdy. Otóż nie może, ponieważ nie jest zameldowany w gminie, w której położony jest grunt i w której on teraz mieszka. Nie jest zameldowany…! Kapujecie? No więc jeśli, teoretycznie ja miałbym 200 ha na terenie powiatu grodziskiego i 1 ha tuż za granicą, na terenie powiatu żyrardowskiego, to tamtego areału powiększyć nie mogę, bo nie jestem zameldowany. Może więc Władek Frasyniuk słusznie cierpi na naszą i waszą wolność, może dzięki jego męce coś konkretnego się zmieni...Ustawa ta, regulująca obrót ziemią, powstała oczywiście po to, by powstrzymać wykup gruntu przez cudzoziemców. Już widzę Niemca, który przyjeżdża do Wielkopolski i mówi – bitte sehr 30 arów diese feld und tamto jeszcze pod lasem neben an rzeczka….

Kolega mój zwrócił mi jeszcze uwagę na jedno, przy okazji tych kłopotów z zakupem ziemi. Oto miasto stało się pułapką….tak, tak...miasto, masa, maszyna, mięsiwo i masakra jeszcze do tego...Żaden miejski cwaniak, no chyba, ze z dobrymi układami, nie wyjedzie już na wieś i nie kupi sobie kawałka pola. O tym zaś co się stanie w mieście z nieruchomościami zdecydują Władek Frasyniuk, po wypuszczeniu z ancla i wiceminister Sellin, jak już skończy budowę muzeum w szpitalu.

Czasem słucham radia w samochodzie. To jest gorsze niż czytanie doniesień o aresztowaniu pana Władeczka. Nie ze względu na teksty polskich piosenek bynajmniej i ten szalony optymizm, który się z nich wylewa. Wcale nie...Tam czasem puszczają wywiady z tak zwanymi ciekawymi ludźmi. W ciągu miesiąca wysłuchałem trzech. Najpierw z facetem, co stoi na patelni i tłucze pałkami w stare krzesła. Wiecie gdzie, przed wejście do metra. Ten pan wyznał, że jest synem znanego adwokata, miał jednak problemy z prawem, albowiem wpadł z złe towarzystwo. To znaczy poznał się z ludźmi wymuszającymi haracze, a potem zaczął pić alkohol w dużych ilościach, co przerodziło się u niego w końcu w brzydki nawyk. Żeby zeń wyjść i wrócić między normalnych ludzi wszył sobie esperal, ale ponieważ nie był pewien siły swojego charakteru, poprosił jednego z tych brzydkich, wymuszających haracze kolegów, żeby go zbił, jak sięgnie po kieliszek. No i sięgnął. Całe jednak szczęście, tego kolegę, bardzo ponoć brutalnego, zastrzelili wcześniej inni jacyś alkoholicy i nasz bohater ocalał. Zanim zajął się grą na krzesłach wpadł w inny nałóg, ale już mniej groźny, wkręcał się mianowicie na wielkie gale i oficjalne imprezy bez zaproszenia. Bardzo go to kręciło. Wybaczcie, ale nie mogłem tego wysłuchać do końca, albowiem źle znoszę opowieści nałogowych pijaków. Zbyt wielu znałem i nie sądzę, by mogli oni czymkolwiek komukolwiek zaimponować. No, ale widocznie w polskim radio sądzą inaczej, metoda zaś – na ciekawego człowieka, jest ciągle żywa. Drugi wywiad, którym się katowałem przeprowadzono z Adamem Bieleckim himalaistą i nie ma potrzeby go tu streszczać. Trzeci zaś, ten z wczoraj, był z facetem, który sprzedał mieszkanie po babci i z jakąś panią pojechał do Nepalu odbudować szkołę zniszczoną w czasie trzęsienia ziemi. Miałem wrażenie, że słucham Frasyniuka i jego opowieści o tym, jak bardzo się stawiał klawiszom w więzieniu. Z każdego zdania bowiem, wyzierała prosta prawda. Ci Nepalczycy, którzy za pieniądze Polaków zostali zatrudnieni przy odbudowie, myśleli tylko o tym, jak to wziąć kasę, nic nie zrobić i zwiać. Każdy z nich miał w nosie szkołę i to co się z nią stanie. No, ale przyjechali wariaci i coś trzeba było z nimi zrobić. Pan zaś, który był motorem całego przedsięwzięcia rzekł, że teraz to już może umrzeć spokojnie, bo wie, że zrobił w życiu coś ważnego. Nie wiem czy on też wcześniej popijał i szukał później jakichś usprawiedliwień i mocniejszych niż picie wrażeń, bo nie załapałem się na początek. Ze sposobu jednak w jaki mówił sądzić można, że nie jest to wykluczone. Cały był jednym wielkim szczęściem. Jego partnerka jednak wprost powiedziała, że drugi raz na takie ryzyko by się nie zdecydowała. No, a mieszkanie przepadło.

Od razu przypomniała mi się moja dawna naczelna i jej kolega. Facet w typie blond bestia o anielskim sercu, psycholog pomagający byłym więźniom alkoholikom. Bardzo wczuwający się w ich położenie. Wczuwał się w to położenie i wczuwał, aż pewnego dnia przyszedł do redakcji z płaczem i wyznał swojej koleżance, a mojej naczelnej, że go okradli, a chyba też nawet pobili. Ci podopieczni znaczy, nie chciał im dać na wódkę, czy coś...nie pamiętam dokładnie. Powiedział jednak, że nie porzuci swoich pasji i nadal będzie pomagał ludziom.

Władka wypuścili! Dajecie wiarę? Już po cierpieniu. W czasie pisania tego felietonu zakończyła się kaźń Frasyniuka, niczego z niego nie wydusili, nie przyznał się! Nie będzie więcej męki, nie będzie zapomnienia….miałem taką książkę kiedyś, o prześladowaniu opozycji w Argentynie w latach siedemdziesiątych, nigdy jej nie przeczytałem. Poszła do śmieci, tak jak ten kubizm.

Myślicie pewnie, że zwariowałem, albo sam zacząłem chlać i jeszcze mnie trzyma od wczorajszego wieczora...Nic z tych rzeczy. Post się zaczął. Ja zaś intensywnie, choć wolno pracuję nad II tomem Baśni. Od miesiąca zaś studiuję dzieje ruchu ludowego. Nie ma bardziej pasjonującej rzeczy powiem Wam….no, ale po uważnej lekturze można oszaleć, tak to wszystko jest podobne do dnia dzisiejszego…

Pa, na razie…

 

Przypominam, że na stronie www.basnjakniedzwiedz.pl trwa promocja książek i czasopism. Baśń czeska i amerykańska po 10 zł, Baśń III po 15, tak samo Łowcy księży oraz Straż przednia. Nawigatory także po 10, ale ubywa ich w zastraszającym tempie, więc trzeba się spieszyć. Budowa jachtów po 35, Berecci, Irlandzki majdan i Kroniki klasztoru w Zasławiu po 10. Sanctum regnum po 30 zł. Na tej samej stronie dostępny już jest nowy komiks Tomka Bereźnickiego zatytułowany „Kościuszko. Cena wolności”. W sprzedaży jest już także książka „Czerwiec polski” zwana tu książką o pluskwach



tagi: frasyniuk  opozycja  media  dobra zmiana  zidiocenie 

gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 09:11
24     1695    11 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Artur @gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 09:28

To ile siedział? 20 minut? 30? To bardzo nierozważne z jego strony. Jak za następnym zakrętem historii zaczną rozdawać emerytury proporcjonalne do cierpień okaże się, że zbyt szybko wyszedł.

zaloguj się by móc komentować

betacool @gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 09:34

Ja się od przedwczoraj zastanawiam, czy mnie kubizm nie dopadł, bo właśnie wykańczam analizę dwóch tekstów o starożytnych prorokach przemieszaną z opowieścią o Terry Gilliamie i jego "12 malpach".

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 09:37

O niech mnie dunder świśnie !

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 09:43

Okropnie się uśmiałam... nawet jeśli to nie było Twoim zamiarem:)))

Bóg zapłać:).

.

 

zaloguj się by móc komentować

bolek @gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 10:11

"To jest gorsze niż czytanie doniesień o aresztowaniu pana Władeczka. "

Gorsze są chyba "kulturalne" wywody Stasiuka. 10 x koorwa albo więcej.

https://kultura.onet.pl/wywiady-i-artykuly/andrzej-stasiuk-prosze-pania-co-ten-suweren-zrobi-z-ta-plyta/egv5kp9

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Artur 14 lutego 2018 09:28
14 lutego 2018 10:22

chyba prędzej zabierać

zaloguj się by móc komentować




Draniu @gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 12:11

Blokowanie i utrudnianie Polakom obrotu własnej ziemi i inne ustawy buble ,np. wycinka drzew,albo rozszrzenie prawa ochrony lokatorów,którzy zalegają z czynszem..Długo będziemy czekać na regulacje prawne w tych sprawach,albo nigdy one nie nastąpią.. Także hasło socjalizm i śmierć, nadal jest aktualne i kontynuowane..

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 12:30

Felieton kubistyczny jako reakcja na dadaizm w medialnym przekazie;-)

 

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 12:40

Powstanie kubizmu:

Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Draniu 14 lutego 2018 12:11
14 lutego 2018 13:16

To jeszcze inaczej. Jak będę mieć czas, to napiszę notkę. Za młodzi jesteście

.

 

zaloguj się by móc komentować

DrWall @gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 13:27

Popatrzcie jakie bystrzachy! Po roku (czy już nawet ponad), zorientowali się, że tam nic się nie dzieje, a tylko kasa ginie :-))). Choć min. Gliński wciąż uważa, że jest inaczej. Tak w ogóle, jak mocne haki Gliński ma na innych, że wciąż go trzymają na stanowisku? Wyciągnie pokwitowania, czy co?

 

https://dorzeczy.pl/kraj/55963/Beda-czystki-w-Polskiej-Fundacji-Narodowej-To-co-wyprawia-zarzad-to-smutny-zart.html

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @Draniu 14 lutego 2018 12:11
14 lutego 2018 13:55

Problem w tym, że nie da się skutecznie zablokować zakupu ziemi tylko cudzoziemcom (tzn. wyrazić tego wprost w ustawie) - by nie narazić się na zarzut dyskryminacji i naruszania umów międzynarodowych - można to zrobić tylko tak, jak jest - czyli uktrudniając też swoim obywatelom.

Bubel, którego ofiarę opisuje Autor polega na tym,  że w rozumieniu ustawy rolnikiem nie można być w dwóch gminach jednocześnie - nawet sąsiednich, co jest absurdem.  Wynika to z prymatu prawa procesowego nad materialnym (ogólna tendencja w państwach tzw. świeckich, liczy się przepis, a nie fakty czy aksjologia).

Jest to choroba współczesnego ustawodawstwa - sformułowanie: "w rozumieniu ustawy" - często zaprzecza to oczywistości czy rzeczywistości.

Można sobie wyobrazić, że dochodzi do zmiany granicy gminy - i ktoś przestaje być rolnikiem we własnym gospodarstwie. Oczywiście w rozumieniu ustawy - czyli mógł powiększyć gospodarstwo, a teraz nie może, bo ... nie jest rolnikiem.

Problem (kolejny) w tym, iż urzędnicy interpertują zapis tej ustawy rozszerzająco - tzn. stosują go także do zagadnień i praw, których ustawa nie obejmuje (a gdzie są inne definicje rolnika lub ta jest nieuprawniona).

Błedęm tej ustawy jest pozbawienie prawa pierwokupu własnych, zabranych nieruchomości - bo to w świetle usprawiedliwień, ile to miałaby kosztować reprywatyzacja i dlaczego nie - jest nie do obrony w inny sposób niż zadeklarowanie się jako zwolennicy tzw. reformy rolnej.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Artur 14 lutego 2018 09:28
14 lutego 2018 14:32

Siedział 10 minut. Za Władeczka są dla nas przydziałowe cierpienia zastępcze. 

Uważam,  że to była prowokacja, w której brała udział także DZ,  żeby o "polskich faszystach" dalej cały świat mógł drzeć japę.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Wolfram 14 lutego 2018 13:55
14 lutego 2018 14:39

Peĺna zgoda.. Ale rodzi się w związku z tym kolejny problem i być może, dlatego odłożono ustawę reprywatyzacyjną .. Chyba jednak  ustawa wyklucza drugą.. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Wolfram 14 lutego 2018 13:55
14 lutego 2018 14:50

Patrzycie ze złej strony. Z tego punktu widzenia nic nie widać.

.

 

zaloguj się by móc komentować



DYNAQ @gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 20:27

Przeprosiny sierżanta:

Jonny Daniels@MrJonnyDaniels

Chciałbym publicznie przeprosić p. Grzegorza Brauna za nazwanie to idiotą. Nie wolno tak postępować. Wyzywanie ludzi, bo się z nimi nie zgadzamy, jest dziecinne. Moje przeprosiny nie są podyktowane faktem, że p.Braun jest Żydem, ale tym, że jest po prostu człowiekiem.Przepraszam!

6:41 PM - Feb 14, 2018

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @pink-panther 14 lutego 2018 15:59
14 lutego 2018 20:38

To już ostatnie stadium w historii sztuki;-)

zaloguj się by móc komentować


bolek @DYNAQ 14 lutego 2018 20:27
15 lutego 2018 08:18

"Moje przeprosiny nie są podyktowane faktem, że p.Braun jest Żydem"

Kłótnia w rodzinie? :)

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować