-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Elementy profetyczne w polityce i propagandzie mocarstw

Wszelkie poważne projekty zaczynają się od solidnego przygotowania propagandowego. To zaś musi, aby zaważyć na skuteczności, trwać całe dekady. Tylko ludziom nieskończenie naiwnym wydaje się, że gwałtowne wypadki polityczne rozwijają się bez żadnego planu i przygotowania. Zanim cokolwiek się wydarzy musi pojawić się proroctwo. Ono dawniej miało wymiar religijny, a dziś ma wymiar naukowy, choć sama jego istota zaprzecza nauce i jej metodom. Tak się jednak zmienił świat, że ludzie już nie wierzą za bardzo w ekstatyczne wizje, wierzą w wizje naukowe. Proroctwo nie może być firmowane przez byle kogo. Ono ma swoją mechanikę i formowane jest oraz kolportowane dwuetapowo. Najpierw jego założenia wykłada i głosi jakiś wybitny i uznany przez ośrodki władzy i propagandy mędrzec, a potem jest ono powielane przez „proroków mniejszych”, przez ludzi „dotkniętych darem” jasnowidzenia, a wśród nich także nieletnich, głównie niewinne (albo udające niewinne) dziewczęta. To jest system kopiowany mechanicznie i ja mam na to dowód, a Wy, jeśli się dobrze zakręcicie, znajdziecie pewnie inne, lepsze dowody.

Pewnie mało kto to pamięta, ale w książce „Niedźwiedź i róża czyli tajna historia Czech” opisałem historię Krystyny Poniatowskiej, nastoletniej histeryczki, której przepowiednie, dotyczące losu Europy Środkowej, w tym Polski znalazły się w zbiorze proroctw wydanych przez Jana Amosa Komenskiego, zatytułowanym „Lux in tenebris”. To jest niesamowite, bo zbiór ten był po prostu wyłożonym czarno na białym planem zdewastowania katolickiej Europy za pomocą armii protestanckich, na które pieniądze wyłoży Paryż. Zawarte w nim teksty to przepowiednie wspomnianej tu Krystyny, ale także Krzysztofa Kettera oraz Mikołaja Drabika, dwóch agentów dworu paryskiego, zajmujących się prorokowaniem na terenie środkowej Europy. Piszą oni, szczególnie Ketter, w dwa stulecia przed rozbiorami, że konieczny jest podział Polski, żeby zatriumfowała Ewangelia. Piszą też, i to jest stały element politycznego profetyzmu, że ten zepsuty świat nie może istnieć dalej, bo Bóg tego nie ścierpi i koniecznie trzeba to zmienić. Początek proroctw umieszczonych w „Lux in tenebris” to rok 1616. Do wkroczenia wojsk szwedzkich, a także do wystąpienia Chmielnickiego jest jeszcze mnóstwo czasu, ale ludzie skupieni wokół Jana Amosa Komenskiego już wiedzą co się stanie. Czy proroctwa się spełniają? Częściowo tak, nie udaje się co prawda wprowadzić na tron polski Zygmunta Rakoczego, ani jego brata Jerzego, co również było zapowiedziane, ale dochodzi do serii krwawych wojen, które dewastują kraj. Ten jednak pozostaje przy katolicyzmie. Czyżby Pan Bóg jednak zmienił plany i uznał, że katolicka Polska jest lepsza niż jej podział na protestanckie kantony? Nie wiem co zamierzał i zamierza Pan Bóg, wiem, że Paryż – sponsor agentur protestanckich na terenie Niemiec, Czech i Polski, zwalczający bezwzględnie podobne agentury u siebie – zdecydował się na sojusz z Wallensteinem. Proroctwa poszły w kąt, albowiem drugi sponsor protestantyzmu i prawosławia w Europie Środkowej – dwór w Londynie, natychmiast wyczuł zagrożenie – Wallenstein na tronie w Czechach, a na to właśnie opiewało porozumienie tego pana z Francuzami, to katastrofa planów Londynu w regionie. Natychmiast zawarto porozumienie pomiędzy Wiedniem a Londynem, a w Czechach pojawił się nieznany jeszcze szerzej dowódca irlandzkich najemników, Walter Deveroux, nieślubny syn księcia Essex, który w odpowiednim czasie zamordował Wallensteina, kładąc kres planom francuskim. Plany protestantów jednak ciągle były aktualne i próbowano wprowadzić w życie zawarte w „Lux in tenebris” proroctwa. Co prawda Habsburgowie zdążyli otruć Zygmunta Rakoczego i jego angielską żonę, wnuczkę króla Jakuba, ale żył jego brat Jerzy, a nad granicą zachodnią Polski gromadziły się wojska szwedzkie, których wkroczenie, a jakże było przepowiedziane przez Poniatowską, Kettera i Drabika.

Po co ja to wszystko piszę? Proszę Państwa, mamy taką oto sytuację, pod sejmem od kilku dni siedzi trzynastoletnia dziewczynka – Inga Zasowska. Prowadzi ona, na wzór swojej szwedzkiej koleżanki Grety, którą wczoraj opisał Toyah, tak zwany strajk klimatyczny. Dziecko to, jak można przeczytać, mieszka w Grodzisku Mazowieckim, jej mama zaś Patrycja Zasowska pracuje w firmie Gedeon Richter Polska. To jest firma zajmująca się produkcją leków, firma farmaceutyczna po prostu. Mamy więc z jednej strony protest klimatyczny dziecka i jego matkę, która jest zatrudniona w najbardziej chyba ponurym i obrosłym mitami sektorze produkcji chemicznej. Jeśli oczywiście nie liczyć produkcji zbrojeniowej. Ów protest dziecka, które straszy nas, że zmiany klimatu mogą doprowadzić planetę do śmierci, nie jest odosobniony. Towarzysza mu demonstracje, wystąpienia i happeningi opatrzone hasłami – nie ma planu B, to już ostatnia szansa – i podobnymi. To jest dokładnie ta sama sytuacja jaką opisałem wcześniej, tyle że w XVII wieku zagłada miała nastąpić w wyniku interwencji samego Boga. Tu zaś natura zostanie unicestwiona przez człowieka, a ostrzegają nas przed tym kataklizmem niewinne dziewczęta – Szwedka i Polka. Ta Szwedka, jak napisali jej rodzice, leczy się psychiatrycznie, a jej stan - permanentna nadwrażliwość wywołana zespołem Aspergera – pozwala jest widzieć kumulujący się w atmosferze dwutlenek węgla. To niezwykłe. Krystyna Poniatowska też widziała różne ciekawe rzeczy, ale powodowane to było jej kontaktem ze sferą bytów wyższych. Tu zaś mamy szczególną wrażliwość zmysłową, spowodowaną stanem psychicznym. Obydwie sytuacje owocują darem prorokowania. Niebawem czeka nas katastrofa. To wiemy, ale co będzie na końcu i po co zaplanowano te proroctwa, które – i to współczesne i to XVII wieczne – dotyczą Polski i jej losów. Otóż sądzę, że lansowana od ponad pół wieku, a więc przygotowana zawczasu, jak Potop szwedzki, herezja ekologiczna, służy temu, by mocarstwa przestawiły globalną gospodarkę z kopalin na inne źródła energii. To się, co oczywiste, nie może obyć bez wojny, bo dystrybutorzy kopalin nigdy dobrowolnie ze swojej pozycji nie zrezygnują. Staliby się nikim przecież, wróciliby do stanu wspólnoty pierwotnej. Przestawianie gospodarki wymaga też licznych eksperymentów, które są kosztowne i ryzykowne. Trzeba nimi kogoś obarczyć. Najlepiej taki kraj jak Polskę. Tyle, że czas pędzi i jak widzimy, po nasileniu proroctw, nikt nie chce czekać zbyt długo. Zmiany muszą nastąpić szybko i Polska powinna się na nie zgodzić, a także ponieść koszta ich wprowadzenia. Jeśli nie Bóg będzie bardzo zdenerwowany, to jest przepraszam, nie Bóg, ale natura, która uwrażliwiła Gretę i Ingę na sprawy dotyczące klimatu i ekologii.

Histeria wokół protestu Ingi zaczyna narastać i wypowiedzi na jej temat już są obłożone ryzykiem. To znaczy nie takie wypowiedzi jak moja, bo ona nie wpisuje się w koniunkturę nakręcaną wokół proroctwa, chodzi mi o wypowiedzi polityków i tak zwanych „znanych osób”, które są natychmiast oprotestowywane jako niegodne i podłe. Ja nie będę komentował ani stylu wypowiedzi tej małej, ani stopnia jej uświadomienia ogólnego. Niech się tym zajmą inni.

Chcę tylko zwrócić uwagę na to, że pod sejmem protestuje dziecko menedżera firmy farmaceutycznej. To nosi wszelkie cechy nie tylko proroctwa, ale także promocji. A jakiej przy tym taniej.

Na początku napisałem, że naukowy charakter współczesnych proroctw stoi w jawnej sprzeczności z metodami przez naukę stosowanymi. To jest oczywiste. Każdy prorok fałszywy, umocowany politycznie i biorący udział w projekcie propagandowym, a niechby to nawet było niewinne dziecko, musi wystąpić z tym nieszczęsnym hasłem – Bóg tego dłużej nie zniesie. Praktyka zaś dowodzi czegoś innego – Bóg wszystko znosi i świat istnieje nadal. Jeśli ktoś nie wierzy w Boga, może w jego miejsce wstawić naturę, czy co tam chce, ale wynik wyjdzie mu podobny. Mimo szeregu kataklizmów, świat ciągle istnieje, a wręcz wydaje się, że ulubionym zajęciem Stwórcy jest demaskowanie fałszywych proroctw i szydzenie z tych, którzy je głoszą. Wrócę jeszcze do mechaniki kolportowania proroctw – w XVII wieku najpierw pojawił się Komenski, a potem Poniatowska i reszta tej bandy. W świecie współczesnym mieliśmy najpierw Ala Gore, a potem te biedne dzieci, oszukane przez własnych rodziców. Tak to działa.

 

Na dziś to tyle, zapraszam na stronę www.prawygornyrog.pl



tagi: wojna  propaganda  ekologia  klimat  proroctwa 

gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 08:17
61     3014    11 zaloguj sie by polubić
komentarze:
DYNAQ @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 08:59

Właśnie wróciłem z lasu,z obchodu upraw.Nijakiego zwiastunu końca świata nie widać,tak bujnego wzrostu od lat nie widziałem.Pięćdziesięcicentymetrowe przyrosty na trzyletniej sośnie-rekord!

zaloguj się by móc komentować

DWiant @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 09:18

W Irlandi ''naukowcy z angielskim akcentem'' pracujacy na uniwersytecie Dublinskim przekonuja ze ....... Irlandia musi przejsc na energeryke jadrowa.......do 2050 roku.

zaloguj się by móc komentować

aszymanik @DYNAQ 24 czerwca 2019 08:59
24 czerwca 2019 09:21

I to jest właśnie zwiastun końca świata - "ekolodzy" bowiem powiedzą, że to jest absolutnie nienaturalne więc z pewnością spowodowane ingerencją człowieka w przyrodę. Póżniej dadzą zdjęcie tej sosenki tej biednej dziewuszce i ona tam będzie stała protestując przeciw zmuszaniu sosen do nadmiernego wzrostu.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 09:34

Mnie zastanawia wciąż ta łatwość z jaką wpycha się Polakom obce "formaty". Tam jest dziewczynka z warkoczami i kawałkiem tektury, to i u nas trzeba taką rzucić. Żeby chociaż na nasz trudny rynek wymyślili coś wyjątkowego, ale nie, opędzają nas franczyzą. Widocznie tak się najlepiej sprawdza, jak te reklamy płynów do mycia naczyń.

zaloguj się by móc komentować

matthias @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 09:54

"Stary Lew zostanie pokonany przez Młodego Lwa" - "przepowiednie" Nostradamusa są wykorzystywane do dzisiaj i pewnie będą jeszcze przez wiele lat. W sprawie dzieci nasuwa mi się analogia z wprowadzaniem demokracji, a dokładnie przyznaniem praw wyborczych kobietom. Najpierw w małej Finlandii, następnie w całkiem dużej Polsce a potem już na całym świecie.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 10:02

I razem wielkie odrodzenie rodu Poniatowskich. Że tak powiem, w pakiecie. Wszak reaktory jądrowe dla Europy Środkowej już czekają w magazynie. Jako Magazynier wiem coś na ten temat. Nie żebym prorokował. Taka po prostu rutyna marketingowa. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @matthias 24 czerwca 2019 09:54
24 czerwca 2019 10:04

Genialne. To pasuje do wszelkich organizacji politycznych i finansowych, nawet takich które bardziej przypominają królika niż lwa, albo misia, np. puchatka. 

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 10:20

No bo trzeba przyśpieszyć likwidację kopalń na Śląsku. Poza tym maksymalnie podrożyć produkcję energii elektrycznej i zbankrutować Polskę, za szybko zaczęła się rozwijać. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 10:38

Jeżeli w takim razie "poza protokołem" (bo to było tylko na antenie, Gromadzki tego nie dał w tekście) specjalista z Colegium Civitas dr Tolak stwierdza że nie ma obecnie w Polsce polityków zdolnych do rozpoczęcia projektu energetyki atomowej, działa w jakimś pakiecie-powiązaniu ze sponsorami małoletniej Poniatowskiej i jej mamy (https://polskieradio24.pl/42/3167/Artykul/2326790,Dr-Lukasz-Tolak-najwazniejsze-by-miec-zdywersyfikowane-zrodla-energii). 

zaloguj się by móc komentować

JarekBeskidy @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 10:49

Nikt nawet nie dyskutuje aby odebrać prawa rodzicielskie matce od Gedeona, ktorej nie przeszkadza, że dziecię jest na słońcu, w naprawdę ciężkich warunkach. Gdyby np. miała różaniec to wtedy co innego.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 11:19

Przy czym mama nie jest żadnym merketingowcem, tylko poważnym menadżerem technicznym, znaczy się człowiekiem posiadającym jakąś tam hermetyczną wiedzę. Zastnawiam się, czy to nie jest najłatwiejszy target, podobnie jak moi koledzy po fachu (i Magazyniera też).

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @JarekBeskidy 24 czerwca 2019 10:49
24 czerwca 2019 11:20

Mogłaby mieć mahometański różaniec. 

zaloguj się by móc komentować

betacool @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 11:22

E tam bajdurzenia jakiejś trzynastolatki. Nasi mają profetów z siwym włosem na skroni.

A tacy to dopiero potrafią poważnie poproroczyć:

https://wpolityce.pl/polityka/427779-przepowiednie-dla-polski-i-rozwazania-na-rok-2019

zaloguj się by móc komentować

ArGut @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 11:45

Jan Amos Komenski „Lux in tenebris” wygląda jak ciągle używany zwój sprawdzonych rozwiązań do użytku ogólnego. W 2018 roku pracę edytorską zakończyli dwaj panowie Anton M. Matysin i Dan Edelstein w moim tłumaczeniu tytuł mnie Jordane Petersonem jedzie - Lux in tenebis - Religijne i Mistyczne źródła racjonalizmu

Religijny dziś pewnie znaczy humanistyczny i tu bym podał starą i nową moją fascynację. Stara - "Mózg Mężczyzny" Louann Brizendine, nowa "Emo sapiens. Harmonia emocji i rozumu" Rafał Ohme. Lepiej się czyta pana Rafała nauka nie przysłania się tą ilością odnośników i bibliografi jak w pozycjiach amerykańskich. Mistycyzm dziś to pewnie "święte krowy", "ratowanie planety" i inne eko-kity do przykrywania kosztów zmian technologii energetycznych.

Mieszkanie w miastach to duże wyzwanie przede wszystkim dla psychiki czyli tzw. głowy. Wdychanie benoalfapirenu czy pyłów zawieszonych PM 2,5 czy namet PM 10 mniej szkód wyrządza patrząc statystycznie na długość życia. Co ciekawe statystycznie najdłużej żyją mężatki na wsi, pewnie na takich wsiach co śmieciami wszyscy palą.
Tylko dzieci szkoda, że mają takich dziwnych miastowych rodziców.

zaloguj się by móc komentować

smieciu @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 11:53

To się, co oczywiste, nie może obyć bez wojny, bo dystrybutorzy kopalin nigdy dobrowolnie ze swojej pozycji nie zrezygnują.

Myślę że spokojnie mogą się obecnie obyć bez wojny i zrezygnować. Dzisiaj mamy inne słowo wytrych, które słyży kontroli tej czy jakiejkolwiek innej branży: patenty. Wszystko jest opatentowane. Mogą to być leki czy inne wytwory chemiczne ale mogą też być kluczowe komponenty w technologii do urządzeń wytwarzających energię odnawialną. Tak więc ostatecznie na jedno wychodzi. Kasa i tak płynie do tych samych ludzi a i brudzić być może można się już mniej. Bo jedyne co się liczy to siły zbrojne, które są potrzebne do egzekucji prawa patentowego (czy też jakiegolowiek innego układu, ot choćby do niedawna obowiązującego systemu petrodolara). Przy czym przy okazji warto zauważyć że technologia wojskowa jest również patentowana na różne sposoby. Polacy np. mogą nabyć śmigłowce czy jakieś systemy rakietowe ale przecież nie poznają technologii, kluczowych komponentów. W praktyce więc niemożliwe jest użycie broni (troszkę mocniej zaawansowanej) niezgodnie z wolą jej producenta. Jestem pewien że gdyby ktoś troszkę pogrzebał w tym temacie lub po prostu zastanowił się nad tym do łatwo doszedłby do wniosku jak fikcyjny jest świat kreowany przez media. Także te „alternatywne” w dużej części. Te wszystkie bajki o ambicjach Niemiec itp. Podczas gdy kluczowe komponenty wojskowe są wytwarzane w amerykańskich firmach.

Zresztą przytoczę wam anegdotę. Byłem parę lat temu na szkoleniach z technologii światłowodowej. I tak tam zeszło na na to jak te fale biegają we włóknie światłowodowym. Jak sobie może wyobrażać to laik, zwykły człowiek? No że wpuszczamy taką falę do włókna ona się tam odbija od ścianki włókna, odbija aż wylatuje na drugim  końcu. Tylko że to nieprawda. Tak może się dziać we włóknie wielomodowym ale nie jednomodowym, które tylko się w praktyce liczą. W nich fala po prostu leci wzdłuż włókna. Nie odbija się. Są teraz świadłowody, które można wiązać na supły. Sam wiązałem z całej siły taki światłowód o grupości jakiegoś milimetra, na szereg supłów a on na urządzeniach pomiarowych nie wykazywał żadnych strat. A musiałby gdyby coś zaczęło odbijać. Tak więc choć w normalnym świecie jesteście przekonani że światło lata po lini prostej i jedynie odbija się od przeszkód lub załamuje się rozpraszając się, to w światłowodzie lata ono po najbardziej fantastycznie i ciasno zakrzywionych torach bez żadnych odbić. Mi to się wydało ździebko niezgodne z fizyką (jak ją kojarzę) a kolo prowazący stwierdził że jemu i kolegom też nie więc kiedy mieli okazję zapytali się o ten problem na szkoleniach producenta, od którego biorą towar. Tam się uśmiechnęli i powiedzieli że owszem, mogliby wyjasnić to i owo ale, niestety, po tych wyjaśnieniach musieliby ich zabić, bo to raczej poważna sprawa. A to wszystko przecież w naszym zwykłym cywilnym świecie... W każdym razie przechodząc do meritum sprawy. Kilka lat temu istniały tylko 2 firmy na świecie, które produkowały włókna światłowodowe (nie same światłowody, które produkuje wielu producentów) a obie były amerykańskie. Tylko one znały technologię produkcji materiału, gdzie światło lata tak jak jest on ułożony a nie tak jakby ono chciało. Ostatnio się to zmieniło gdyż Chińczycy coś zdołali zakombinować. Ale nie zmienia to istoty sprawy. Że ludzie nie mają żadnego pojęcia jak twardą łapą kontrolowane są najważniejsze technologie i że te wszystkie kałasznikowy, jakieś wyrzutnie rakiet, które Ruskie sprzedają Turkom czy Indiom to zwykły złom, służący kreacji medialnej propagandy a nie narzędzia, które mogłyby służyć w ewentualnej REALNEJ wojnie.

Dlatego też uważam że nie będzie żadnej REALNEJ wojny. Raczej jak na mój gust wszystko zmierza ku temu, co opisywałem tutaj w jednym ze swoich wpisów,  że ma być jak w tzw. proroctwie Alberta Pike a planie trzech wojen światowych. Jeśli dojdzie do globalnego konfliktu to zostanie on sprowadzony do szeregu wyniszczających wojen bratobójczych, socjalnych, prowadzonych za pomocą prostych technologii. Przy czym taki sam będzie cel wojny. Nie będzie to walka o nowy prządek finansowy, przewagę gospodarczą. Te wynikną przy okazji. Prawdziwym i obecnie jedynie logicznym celem wojny może być tylko nowy ład społeczny, socjalny. Szatański układ którego wywalczenie zostanie powierzone właśnie nam. I czytając wiele tutejszych wpisów mam wrażenie że ich autorzy już od dawna są gotowi o niego zawalczyć. Choć są święcie przekonani że będą walczyć przeciw niemu.

zaloguj się by móc komentować

glicek @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 11:55

Po zmianie źródeł energhi tuż za nią czaja się zmiany w kuchni. Na razie wszystko jest w fazie testów, uzyskanie za drogie i nie ma jeszcze ustallonego podziału łupów, ale propaganda cały czas pracuje:

-------------------------------------------------

Globalne koncerny mięsne trują bardziej niż naftowi giganci. Sztuczne mięso uratuje klimat?

https://forsal.pl/artykuly/1390826,co-to-jest-syntetyczne-mieso-i-czy-bedziemy-je-jesc.html

-------------------------------------------------

USA zasmakowały w syntetycznym mięsie i substytutach nabiału. Czysta rewolucja coraz bliżej

https://forsal.pl/artykuly/1256975,czyste-mieso-rewolucja-w-zywieniu-syntetyczne-mieso.html

-------------------------------------------------

ONZ: chroń klimat – odstaw mięso

http://www.chronmyklimat.pl/wideo/polityka-klimatyczna/onz-chron-klimat-odstaw-mieso

-------------------------------------------------

Nie jedz mięsa, ratuj klimat

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/nie-jedz-miesa-ratuj-klimat,69929.html

-------------------------------------------------

Gugiel wypluwa mnóstwo linków. Powiązania laboratoriów i przemysłu farmaceutycznego są oczywiste. Na razie wszystko rozbija się o cenę końcową. Na razie.

Sześć lat temu holenderski startup Mosa wyhodował pierwszego burgera, co kosztowało 330 tys. dolarów. Od tamtego czasu firma pozyskała ponad osiem milionów dolarów od inwestorów, a jej główny technolog i wynalazca dr Mark Post twierdzi, że w ciągu kilku lat cena hamburgera może spaść nawet do 10 dolarów, co zapewniłoby projektowi komercyjny sukces. Wiele startupów znacząco zbliżyło się już do tej granicy. W roku 2016 firma pod nazwą Memphis Meat wyprodukowała burgera w cenie 1000 dolarów i obecnie pracuje nad hodowaniem laboratoryjnych mięs z indyka, kurczaka i wieprzowiny, ale także ryb, mleka i żelatyny. Znacznie lepszy rezultat miał w zeszłym roku sam Mark Post – 37 dolarów, choć ciągle to dziesięciokrotnie więcej niż cena mięsa na amerykańskim rynku hurtowym.

Trzeba tylko jakoś zmusić konsumentów do zjedzenia tych "pyszności".

ps: zauważyliście, że weganie, eko itp. towarzystwo zawsze kiedy wciskają swoje produkty innym podkreślają, że ich ekojedzenie jest "przepyszne"?

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 12:18

Tą Gretą wali się po umysłach mlodzieży na całym świecie przy okazji tzw. strajkow klimatycznych. Bazą tych spędow jest młodzież szkolna. W Szwajcarii juz kilkakrotnie byla ogolnokrajowa mobilizacja (tak naprawdę dla większosci młodych dobry pretekst, zeby się ze szkoły urwać), wszyscy z najwxzszym  namaszczeniem mowia o tej bidnej wystawionej przez starych dziewczynce. Jaki to wspanialy prtyklad.Zastanawiam sie czy to jest legalne, zeby wychowawcy namawiali 13-15 latkow na takie akcje.

To jest jeden format, identyczne hasla, zrzynane bezmyslnie we wszystkich krahach

( To samo bylo na tzw.strajku kobiet. Zerżniete z amerykanskiej czy jakiejs innej europejskiej manify hasla, przepisane na tekturce. Najohydniejsze, najbardziej wulgarne  wreczono 14 latkom. Chwalily sie kolezanki z klasy corki na swoich profilach)

 

zaloguj się by móc komentować

glicek @jestnadzieja 24 czerwca 2019 12:18
24 czerwca 2019 12:46

Kilka lat temu był jeszcze zainicjowany przez GazoWnię ruch "oburzonych" na wzór tych z USA, którzy są "fuckin angry" na wszystko na cały świat. To była młodzież ze społecznego liceum z Bednarskiej z czesnym 1000 zł miesięcznie.

zaloguj się by móc komentować

S80 @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 13:13

Firma matki jest z Węgier, wczorajszego imperium Sorosa. A sama branża farmaceutyczna przyznaje sobie 3 miejsce - "może nie mamy takiego wpływu jak energetyka czy przemysł ciężki...". W UK wg. obliczeń tamtejszego min. zdr. 20% pochodzi z przemysłu farmaceutycznego (2013). Córka mogłaby więc popikietować pod firmą matki. Kto wie, może ma ona już na oku inną pracę w branży np. u konkurencji.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 13:44

To jakaś większa akcja i ręce Londynu w tym, a jakże i to nawet bezpośrednio, bo w gronie gentlemenow słuchających speecha kandydata na premiera, jeden okazał sie prawdziwym facetem i chwyciwszy za wszarz  jedną z eco-protestantek, które całą grupą wtargnely na salę, normalnie ją siłą wyprowadził, a dzisiaj jest zawieszony w czynnościach ministra, bo to minister w rządzie Theresy May był

https://www.thesun.co.uk/news/9341616/theresa-may-suspends-mark-field-mp-protester-philip-hammond-mansion-house/

 

zaloguj się by móc komentować

S80 @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 13:47

Gedeon Richter to wytwórca tabletki dzień po.
Lewonorgestrel alternatywna nazwa to nazwa handlowa, zastrzeżona: Plan B; Plan B One-Step
Pomysłodawcy: Gedeon Richter; Światowa Organizacja Zdrowia
Wynalazca: Gedeon Richter
Od 2013 dostępny w USA bez ograniczeń wiekowych.

"PARIS i BUDAPEST, 17 lutego 2009 r. - HRA Pharma (www.hra-pharma.com) i Gedeon Richter Plc ogłosiły dziś, że zawarły umowę marketingową i dystrybucyjną w dziedzinie zdrowia reprodukcyjnego. Zgodnie z umową Gedeon Richter będzie sprzedawać i dystrybuować produkt ela® / ellaOne® firmy HRA Pharma w Europie Środkowo-Wschodniej (CEE) i Wspólnocie Niepodległych Państw (CIS), umożliwiając kobietom w tych obszarach większą kontrolę nad własną antykoncepcją.

HRA Pharma dostarczy ella® / ellaOne® do Gedeon Richter w celu marketingu i dystrybucji w 7 krajach Europy Środkowej i Wschodniej (Bułgaria, Czechy, Węgry, Polska, Rumunia, Serbia i Słowacja) oraz 12 krajach WNP (Azerbejdżan, Armenia, Białoruś, Gruzja, Kazachstan, Kirgistan, Mołdawia, Rosja, Tadżykistan, Turkmenistan, Uzbekistan i Ukraina)". 

2017
"W niedzielę 23 lipca zacznie obowiązywać nowe prawo regulujące dostępość środka ellaOne. W czasach rządu PO-PSL wprowadzono rozwiązanie zgodnie z którym tabletki określane mianem „antykoncepcji dzień po”, a nawet „pigułek śmierci” były dostępne nawet dla osób niepełnoletnich. Zmiana wprowadzona przez rząd Prawa i Sprawiedliwości to krok w dobrą stronę, gdyż wymóg recepty ograniczy sprzedaż groźnego specyfiku.
 https://www.pch24.pl/#ixzz5rlV9c8wH

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @S80 24 czerwca 2019 13:47
24 czerwca 2019 13:49

A wszak dzieci to największe zagrożenie dla środowiska. Nawet odrzutowce nie emitują tyle gazów, co takie dziecko. 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 14:16

"Ów protest dziecka, które straszy nas, że zmiany klimatu mogą doprowadzić planetę do śmierci, nie jest odosobniony."

A do czego doprowadzic moga planete dzialania bankierow?

Nie moglaby ta dziewczynka zasiasc przed sejmem z takim transparentem: "FED - ludzie ludziom zgotowali ten los".

Przypuszczam, ze dlugo by tam nie posiedziala. Zjawilaby sie wkrotce ta jej mama z koncernu farmaceutycznego, ujela ja lagodnie za reke [o siarczystym klapsie nie ma mowy, bo calosc obserwowalby rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar] i zabrala ja do domu, wzdychajac: "oj Inga, zamiast wziac sie do nauki, to tobie tylko glupoty w glowie".

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 15:31

Bardzo ładny ostatni akapit. 

Rano pisałam swój tekst i już się spieszyłam i dopiero teraz przeczytałam Twój :)))

No przepraszam...telepatia:))

.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @jestnadzieja 24 czerwca 2019 12:18
24 czerwca 2019 16:53

ale o co chodzi. Dla orkiestry Owsiaka zbiórke prowadzą przez długie godziny,a często  na wietrze, deszczu czy chłodzie, a nawet mrozie,  jeszcze młodsze dzieci i nikt się nad nimi nie lituje.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Grzeralts 24 czerwca 2019 13:49
24 czerwca 2019 16:55

no, a i każde takie dziecko w dosyć szybkim tempie  rośnie

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @stanislaw-orda 24 czerwca 2019 16:55
24 czerwca 2019 16:56

Szczególnie na deszczu...wszystko rośnie 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @stanislaw-orda 24 czerwca 2019 16:55
24 czerwca 2019 17:28

Zdecydowanie. I może mieć kiedyś własne dzieci. Tragedia. 

zaloguj się by móc komentować


jestnadzieja @Grzeralts 24 czerwca 2019 13:49
24 czerwca 2019 17:52

Ale oczywiscie. Dwa lata temu pokazal sie taki raport, ktory czarno na bialym pokazuje ze trzeba sie sterylizowac tudziez faszerowac antykoncepcja, bo to o wiele tanszy sposob na uratowanie naszej pkanety, wystarczy zredukowac ilosc ludnosci.

Wsrod pan ekoterrorystek w roznych krajach panuje moda na GINK  (green inclined no kids) Podejrzewam ze na forach dla mlodocianych veganek, obroncow zwierzat i planety jest to temat bardzo à la mode. Mlode dziewczyny chlona te glupoty z zadziwiajaca latwoscia. 

(W tekscie jest sliczny grafik stworzony przez London Scool of Economics) pokazujacy co najbardziej wplywa na poprawienie losu planety)

https://www.lalibre.be/actu/planete/ne-pas-faire-d-enfant-pour-sauver-la-planete-5bbc5ececd70a16d814e8a16

Itd itp pelno tego jest w sieci. Na szczescie sa tacy, co maja te wszystkie teorie w nosie, mieszkaja na wsi, maja duuzo dzieci, zyja zdrowo i szczesliwie. 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @stanislaw-orda 24 czerwca 2019 16:53
24 czerwca 2019 17:55

No tak. Tylko ja mowie o sytuacji, ze nauczyciele namawiaja na wagary w godzinach szkoly. Natomiast odzegnuja sie od  opieki i odpowiedzialnosci nad dziatwa wtedy, Jak mowila mi przemadra pani "wychowawczynia"- ida na wlasne ryzyko.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @jestnadzieja 24 czerwca 2019 17:52
24 czerwca 2019 17:55

To to czemu optują za proliferacją broni ABC?

Gdfzie tu konsekwencja?

Zlikwidować ludzi i planeta odetchnie wowczas z ulgą.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @jestnadzieja 24 czerwca 2019 17:52
24 czerwca 2019 17:57

To jest debilizm tak dużej klasy, że poza nastolatkami (i mentalnymi nastolatkami) odzew musi być zerowy. 

zaloguj się by móc komentować

ArGut @Grzeralts 24 czerwca 2019 17:29
24 czerwca 2019 18:13

Rzecznik praw dziecka ? 

No pacz pan jak to z planami trzeba ostrożnie - Czechy - Jan Amos Komeński - pieniądze ( pan Jan zdobi banknot 200 czeskich koron ) - mocarstwa - turyści - dzieci. To teraz zatroskana młoda prażanka w sukni w kwiaty będzie bronić wody - powietrza - ziemi. I się okaże, że pan Babisz posiada w swym oligarchicznym portfolio truciciela wody - powietrza a może nawet ziemi całej.

Dodać by można aby to młode zatroskane praskie dziewcze powołało się na pana Jana Amosa Komeńskiego będącego zatroskanym nauczycielem młodych pokoleń. To patryiotyczne i zarazem globalno-lokalne. Pan Al Gore nie ma startu do pana Jana Amosa.   

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 19:18

Powiem Panu, ze teoretycznie (bez wglebiania sie w konkret) lyka te teorie cala masa ludzi. 

Jesli nastoletnie rowiesniczki mojego dziecka (mam codziennie info z pierwszej reki) w kolko o tym rozmawiaja, to znaczy, ze mamuski w domach prawdopodobnie tez. Wszyscy jednomyslnie czytaja te same portale i wiedza, ze "tak ma byc". Ta jednomyslnosc i polityczna poprawnosc w moim kantonie jest przerazajaca. Nigdzie nie slychac glosow krytycznych. Nawet ksiadz na kazaniu odniosl sie do sprawy, w sensie: kobiety wolaja o szacunek.

Polak ma w sobie jednak stosowna dawke przekory i krytycyzmu, o wiele trudniej da sie namowic na takie glupstwa. A przynajmniej slyszalna jest krytyka. We Francji rowniez, czy w Stanach.

Obserwowalam ten caly tzw.strajk kobiet (wracajac z miasta pieszo, bo wszystko zablokowane, na dluzszy moment przystanelam na trasie tego piekielnego pochodu) widzialam znajoma mamuske - nauczycielke (taka przemila, sympatyczna, lagodna osoba)  a zaraz w innym miejscu jej 14 letnia coreczke, ktora niosla tekturke z haslem "yes means fuck me, no means fuck you". Obok niej jakas rozczochrana niosla parasolke obwieszona roznymi napisami. Jedno z nich "ceci est mon corps" (to jest cialo moje). Tuptali tez za wrzeszczacymi partnerkami w tym prawie 50 tysiecznym tlumie tacy bladzi brodaci wychudzeni intelektualisci  jakos tak zalosnie wygladali.

To wszystko idzie razem w pakiecie. Ci sami ludzie laza na strajki kobiet, strajki klimatyczne, wolaja o wolnych krowach i prawie do zabijania dzieci. Coryllus fajny tekst kiedys o tym napisal.

Dzieckiem - balastem w zyciu i rozwoju kobiety, miedzy innymi pretekstami, usprawiedliwia sie masowe aborcje. W zeszlym roku padl rekord w Wlk.Brytanii. Pomimo edukacji seksualnej od malenkiego i nachalnej antykoncepcji. U nas organizacja, ktora ma ma umowe z wladzami panstwowymi do pelnienia tej misji - tylko oni moga isc do szkol z ta cala obowiazkowa "edukacja" - na swojej stronie opisuje aborcje jako legalna metode, bez wymaganej zgody rodzicow, wszystko przedstawione w superlatywach ( z opisem dwoch dostepnych metod) Zadnych ostrzezen, chocby o psychicznych konsekwencjach.

Pardon, duzo mi tego wyszlo, chcialam troche przyblizyc, z wlasnych bliskich obserwacji.

zaloguj się by móc komentować

Matejek @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 20:01

wizje profetyczne na bazie wiary naukowej - ot co

pod takie profetyzmy grunt musi być dobrze przygotowany,
stąd te wszystkie wizje ''naukowe'' szeroko rozsnuwane w przestrzeni rozrywki, a przede wszystkim w edukacji, której poziom obniżono, a właściwe zdewastowano chyba już do granic możliwości,
toż to, jak hipnoza konwersacyjna,
oglądałem ostatnio wywiad z prof. Talarem i o. Norkowskim /temat tzw. smierci mózgowej/, gdzie Profesor wspomniał właśnie o wykorzystywaniu rzeczonej hipnozy w ''przepychaniu'' ''prawd'' naukowych

fakt, bez zawieszenia 'czynnika krytycznego' takie cuda nie byłyby możliwe ...
a tutaj tak sie reklamują:
'' Kiedy w zeszłym roku po raz pierwszy w Polsce przeprowadziłem warsztat z zaawansowanej hipnozy konwersacyjnej, największym hitem okazał się Język Zakręcający Umysł ( w skrócie JeZU- bo każdy, kto się z nim zetknie mówi „o Jezu” i od razu wchodzi w trans. 
​​​​​​​Prawdę mówiąc wcale mnie to nie zdziwiło. JeZU to najpotężniejsze znane mi narzędzie, pozwalające na błyskawiczne zawieszenie czynnika krytycznego świadomego umysłu i wprowadzenie drugiej osoby w hipnotyczny trans. Świadomy umysł rozmówcy zostaje dosłownie „zakręcony” i zawiesza się, otwierając się szeroko na przyjmowanie sugestii.''
http://nlp.pl/?page_id=972&fbclid=IwAR3eUISwSSdgzs87gHY6QAnZ6Xg_bmmxf8Wn-pap-ids8HnHGYPviLPD2MY

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @jestnadzieja 24 czerwca 2019 19:18
24 czerwca 2019 20:03

Obywatel kraju zachodniej Europy, urodzony po 68' i wykształcony, zwłaszcza humanistycznie jest mentalnym nastolatkiem. Nauczony jest weryfikować sądy jedynie w oparciu o opinie wybranych autorytetów. Opinii innych autorytetów nie uznaje, a narzędzi do weryfikacji sądów poprzez odniesienie do źródeł, lub, o zgrozo, rzeczywistości nie posiada.

zaloguj się by móc komentować

Greenwatcher @gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 20:31

Najbardziej szkodliwe dla gawędy ekologizmu apokaliptycznego, zdziecinniałych rodziców i stetryczałych dzieci, są banki. Te udzielają kredytów hipotecznych w najlepsze, nie bacząc na zbliżający się koniec świata, a im jesteś młodszy tym masz większą szansę. Nawet Bank Ochrony Środowiska oferuje długoterminowe kredyty, a przecież ten winien być w zgodzie z ponurą, ale krótką, wizją przyszłości. A tu nic.

Nastolatka pod sejmem, jak tylko osiągnie pełnoletność i trafi do sejmu, albo jakieś innej fajnej roboty w fundacji ratowania tego i owego, na rzecz onego, może dostać kredyt na klika przyszłych dziesięcioleci.  

Jeśli banki niezaprzestaną tych podłych praktyk to żadne wakacje pod sejmem nie będą skuteczne - ludzie nie uwierzą. Być może nie będzie nawet podziękowania od ministra środowiska, co to z bohaterską młodzieżą, walczącą o lepsza przyszłość planety, już raz solidaryzował się (Drodzy Młodzi Przyjaciele! Serdecznie dziękuję za Wasz udział w dzisiejszym Młodzieżowym Strajku Klimatycznym).

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Greenwatcher 24 czerwca 2019 20:31
24 czerwca 2019 23:05

a to ci podlizuch z ministra

zaloguj się by móc komentować

Greenwatcher @stanislaw-orda 24 czerwca 2019 23:05
25 czerwca 2019 06:49

Żeby to było tylko to. W otoczeniu ministra jest pełno pracowników o umysłach i świadomości małych dziewczynek. Ktoś mu ten tekst przygotował i dał do podpisu. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Greenwatcher 24 czerwca 2019 20:31
25 czerwca 2019 08:42

No właśnie tu koniec świata, a Bank Ochrony Środowiska udziela długoterminowych kredytów

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Matejek 24 czerwca 2019 20:01
25 czerwca 2019 08:44

Że też słowotoku nie potrafią sobie zakręcić

zaloguj się by móc komentować

bendix @gabriel-maciejewski
25 czerwca 2019 08:47

Zróbmy publiczną zrzutkę żeby to dziewcze mogło się wysterylizować. Jak to ochroni naszą planetę jak nie urodzi potomstwa. Czysta 100% ekologia.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @jestnadzieja 24 czerwca 2019 19:18
25 czerwca 2019 08:50

Takie łagodne, sympatyczne osoby są właśnie najgroźniejsze

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @S80 24 czerwca 2019 13:47
25 czerwca 2019 08:50

To jest za duże szyderstwo, nawet jak na mnie

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @cbrengland 24 czerwca 2019 13:44
25 czerwca 2019 08:51

A ostatnio dwie lesbijki pobili w metrze w Londynie

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @S80 24 czerwca 2019 13:13
25 czerwca 2019 08:51

Jest gdzie pikietować, szkoła niedaleko

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @glicek 24 czerwca 2019 11:55
25 czerwca 2019 08:52

Jedz trawę, będziesz wielki

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @smieciu 24 czerwca 2019 11:53
25 czerwca 2019 08:53

Pocieszasz się niepotrzebnie, realna wojna zawsze jest aktualna

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @ArGut 24 czerwca 2019 11:45
25 czerwca 2019 08:58

Tak, religijny to dziś humanistyczny

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @Grzeralts 24 czerwca 2019 11:19
25 czerwca 2019 08:58

No właśnie, to jest siła fachowa

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @JarekBeskidy 24 czerwca 2019 10:49
25 czerwca 2019 08:59

Jasne, z różańcem poszłoby szybko

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Magazynier 24 czerwca 2019 10:38
25 czerwca 2019 08:59

A czym niby taki polityk miałby sie charakteryzować?

zaloguj się by móc komentować



gabriel-maciejewski @DWiant 24 czerwca 2019 09:18
25 czerwca 2019 09:01

Polityka globalna wymaga globalnych uwiarygodnień

zaloguj się by móc komentować



zaloguj się by móc komentować