Dwór czyli Hamlet nie hamletyczny
Byłem wczoraj na Hamlecie w teatrze narodowym. Nie będę jednak pisał recenzji, choć jakieś słowo o przedstawieniu tu zamieszczę. Co innego jest ważne. Oto w polskiej literaturze nie występuje zjawisko dworu. W sensie dworu monarszego. Jest niby ten Dworzanin polski, którego nikt jakoś – co moim zdaniem jest przedziwne – nie próbował zaadaptować na scenę. Choć wymienia się go w każdym podręczniku do polskiego. Nikt nie próbował tego nawet czytać, bo jest to rzecz nie do czytania, a poza tym zawiera konteksty, które nie mogą być obecne w naszym, spreparowanym przez wiek XIX, życiu duchowym. No, ale że potem nikt nie napisał niczego, co rozgrywałoby się na dworze? To jest aż dziwne. Mamy oczywiście książkę Paziowie króla Zygmunta, ale w kontekstach tu omawianych tytuł ten brzmi gorzej niż szyderczo. No i przeznaczona jest dla dzieci. Mamy wreszcie serial – Królowa Bona – ale jego obejrzenie dzisiaj wywołałoby jedynie śmiech. Hamleta zaś gra się od 400 lat. Może nie w każdej epoce tak samo często, ale wystarczająco, by każdy nawet ostatni osioł, go kojarzył. Na wczorajszym przedstawieniu przekonałem się, że tekst, który eksploatowano do tej pory całkowicie fałszował sens sztuki. Bo pomiędzy – ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś, a – jest czas snu i czas czuwania – rozwiera się przepaść. To pierwsze jest oczywiście bardziej poetyczne, ale całkowicie gubi sens. Hamlet bowiem, którego wczoraj oglądałem, choć odziany – na modłę dzisiejszą – w sweterek wyciągnięty z kontenera, spodnie od dresu i stare trampki, nie był hamletyzujący. Wręcz przeciwnie był to człowiek, który za wszelką cenę starał się uniknąć pułapek, ale nie rozumiał, że siłą, która go prześladuje, nie jest zły król, a Nemezis. Hamlet nie mówi – być albo nie być. To znaczy mówi, ale nie ma to większego znaczenia. Chodzi o to, że świat zastawia na niego pułapki, on się broni bardzo sprytnie i jak tylko może, ale oceniany jest – przez zbrodniarzy i ludzi, którzy chcą by zginął, w kontekstach moralnych . Bo wszyscy udają, a dwór jest teatrem. Nie ma ducha, udają go fałszywi przyjaciele, Ofelia jest wredną małpą, król morderca okazuje się mięczakiem pozbawionym sprytu i tylko umowa z Laertesem pozwala mu w końcu pozbyć się Hamleta. No, ale jakim kosztem? Wszyscy umierają, ale zanim się to staje, Hamlet walczy jak lew. Próbują go wrobić w miłość do Ofelii, chcą wysłać na śmierć do Anglii, matka woli, żeby wreszcie zamilknął, ale on nie może – bo zwyczajnie chce żyć. Z ostatniej opresji wychodzi obronną ręką posyłając, własnym listem na szafot Rosenkrantza i Guildersterna. Potem, przed finałem wyznaje, że trenował szermierkę i daje się zwabić w pułapkę, ale jest to już taka zmowa, że nikt by się z niej nie wydostał. Nowa interpretacja, według tego nowszego tłumaczenia, byłaby super, ale wszyscy – jakież to oryginalne – przebrani byli we współczesne łachy. Fortynbras zaś okazał się być jakimś niskim panem w garniaku, pod krawatem, lekko podobnym do Leszka Milera. Takie sobie to było powiem Wam, ale to, że z Hamleta zrobili tytana, bardzo mi się podobało. No i dzieciak, który go grał wypadł bardzo dobrze.
Przypomniało mi się stare przedstawienie, reżyserowane przez Wajdę, gdzie Hamleta zagrała Teresa Budzisz-Krzyżanowska. No i właśnie tak nie należy robić. Choć przecież wielu uważało, że to świetny spektakl. No nie, wczoraj okazało się, że Hamlet to nie jest pierdoła, która nie umie wywrzeć zemsty, ale ktoś zupełnie inny. Poza tym obsadzenie kobiety w roli księcia Danii to numer stary i ograny. Wystąpiła bowiem w tej roli, dawno temu, przed wynalezieniem kina i telewizji Sarah Bernard.
Wracajmy jednak do dworu. To jest wdzięczna bardzo przestrzeń do ogrywania i opisywania, ale jest to przestrzeń trudna. Dwór bowiem to postaci. Wszystkie bardzo wyraziste i bardzo pewne siebie, wszystkie charakterystyczne, inaczej nie byłoby ich na dworze. Opis dworu to wyzwanie, ale tego nie rozumie w Polsce nikt. Wcześniej zaś, na przełomie XIX i XX wieku, w czasie tak zwanego rozkwitu literatury, który był jedynie przygotowaniem gruntu pod rewolucję, nikt nie dostałby złamanego grosza za opisywanie życia dworskiego. To moim zdaniem jednoznacznie wskazuje, że intencje pisarzy XIX wieku były skrajnie nieuczciwe i wymierzone w tradycję, choć tą tradycją wszyscy sobie elegancko wycierali gęby. No, ale dwór nie znajdował się w kręgu ich zainteresowań. Chłopi tak, mieszczanie tak, nawet szlachta, w kontekstach bojowych, odarta z „dorosłej” psychologii i postaw przez dwór wymuszanych. No, ale samego dworu nie ma. Nie ma więc też tytanów, takich jak ten wczorajszy Hamlet. I nie ma prawdziwej tragedii, którą mogliby zagrać prawdziwi aktorzy.
Jedyny dwór jaki mamy, to dwór szlachecki, wyszydzany w sposób chamski i prymitywny, albowiem ktoś – któryś raz z rzędu – wpadł na pomysł, że pozbawi Polaków tradycji i uczyni z nich jakieś szczury biegające po ruinach, piszczące i obnażające białe zęby w głupkowatych uśmiechach. I to się właśnie dzieje przed naszymi oczami, a służą temu takie zabiegi, jak odzianie Hamleta w łachy z kontenera, ale nie tylko one. Przede wszystkim służy temu odgrzewanie tradycji chłopskiej, w wymiarach społecznych i politycznych, czyli odtwarzanie dziś tej klasy i tej warstwy, która przez wieki całe była pozbawiona jakiejkolwiek sprawczości. Zgadnijcie po co się to czyni? Inwestując w głupków-profesorów przepisujących jeden od drugiego. Może po to, by i nas pozbawić sprawczości i pozostawić pod nadzorem takich jak oni pasterzy? To tylko nieśmiała sugestia, bo może być przecież tak, że działają oni z pobudek szlachetnych i pragną jedynie powszechnego dobra, a także tego, byśmy wreszcie poznali prawdę o naszej historii.
Dodajmy do tego powagę, z jaką traktuje się zwykle wszystkie obce tradycje i pogardę dla własnej oraz jej nieznajomość. I mamy gotowy preparat narodowopodobny, który można kształtować dowolnie. Hamlet, którego wczoraj widziałem nie był pozbawiony kontekstów politycznych, o których swego czasu wspominał tu Pioter. Horatio, człowiek dwuznaczny i konsekwentnie udający przyjaźń, na koniec zaś występujący po prawicy Fortynbrasa, przybywa wprost z Wittenbergi, gdzie Hamlet także studiował. Laertes wyjeżdża, a potem wraca z Francji, by dowiedzieć się o śmierci swojego ojca Poloniusza. Sam Hamlet zaś zostaje wysłany do Anglii z listem pułapką, od nowego króla Klaudiusza. Nowy król Danii wydaje polecenia lub może tylko kieruje pokorne prośby do angielskiej administracji, by pozbawiła życia jego bratanka. Ciekawe…I wskazujące jak wiele można by było jeszcze z tego tekstu wycisnąć.
Nawet komedianci nie są w tej sztuce komediantami. Są poważni, dostojni i prawdziwie królewscy – imitują dwór, o jakim marzy lud. Naprawdę śmieszni są tylko grabarze miotający gdzie popadnie kościami Yoricka. I to jest wielka przestroga dla nas i wielka metafora. Uważajmy na wszelkich śmieszków, szczególnie tych, co drwią ze spraw ostatecznych. Mogą się okazać grabarzami. W dodatku przysłanymi przez nie wiadomo kogo. Kto zaś będzie wtedy Hamletem? Tego chyba się każdy już domyślił? My sami nim będziemy. Miłej niedzieli życzę wszystkim.
Zostały mi trzy egzemplarze biografii starego Poniatowskiego i dziesięć Indii w płomieniach. Dodruków na razie nie będzie.
https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/indie-w-plomieniach/
tagi: teatr historia dwór tradycja sztuka król hamlet
|
|
gabriel-maciejewski |
| 4 stycznia 2026 10:24 |
Komentarze:
|
|
Henry @gabriel-maciejewski |
| 4 stycznia 2026 10:44 |
To be,
or not to be ;-)
|
qwerty @gabriel-maciejewski |
| 4 stycznia 2026 11:36 |
Powaga i imitacja. Powaga w imitacji lub imitacja powagi. Frajerzy są zachwyceni bo pretendują do imitacji powagi. We wszystkim. Od wizji niezawisłości sędziowskiej po znaczenie norm konstytucyjnych. A źródła takie jak wskazujesz. Bełkot i oszustwo na każdym kroku.
|
qwerty @valser 4 stycznia 2026 10:49 |
| 4 stycznia 2026 11:39 |
Znakomite. Obraz nihilizmu i niesamowitości rozstrzygania starć.
|
|
gabriel-maciejewski @qwerty 4 stycznia 2026 11:36 |
| 4 stycznia 2026 11:41 |
Od wczoraj połowa wpisów na iksie zaczyna się od słów -zgodnie z moimi wczęśniejszymi przewidywaniami...Tylko najważniejszy szaman Bartosiak został z ręką w nocniku, bo dwa tygodnie temu powiedział, że USA przegrywa z Wenezuelą
|
|
gabriel-maciejewski @valser 4 stycznia 2026 10:49 |
| 4 stycznia 2026 11:41 |
Dziś by tego nie zagrał
|
|
valser @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 11:41 |
| 4 stycznia 2026 12:02 |
Arnold jest na glebokiej emeryturze. Ma 78 lat.
|
Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski |
| 4 stycznia 2026 12:55 |
"Przypomniało mi się stare przedstawienie, reżyserowane przez Wajdę, gdzie Hamleta zagrała Teresa Budzisz-Krzyżanowska. No i właśnie tak nie należy robić."
Czepiają się różnych pomysłów:
https://www.youtube.com/watch?v=s23gVpUbq6Y
|
Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 11:41 |
| 4 stycznia 2026 12:57 |
"Tylko najważniejszy szaman Bartosiak został z ręką w nocniku, bo dwa tygodnie temu powiedział, że USA przegrywa z Wenezuelą"
On ma rękę przywiązaną do nocnika, więc nigdy jej z niego nie wyciągnie.
|
|
gabriel-maciejewski @Szczodrocha33 4 stycznia 2026 12:55 |
| 4 stycznia 2026 12:58 |
Tak, to był wielki idiotyzm
|
Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 12:58 |
| 4 stycznia 2026 13:15 |
Ciekawe skąd za głebokiej komuny wzięli te wymyślne mini motocykle Hondy.
Może Gierek załatwił?
Bo to było w 1974 roku, wtedy jeszcze było hej do przodu, sekretarz z narodem, naród z sekretarzem.
|
|
gabriel-maciejewski @Szczodrocha33 4 stycznia 2026 13:15 |
| 4 stycznia 2026 13:16 |
Nie wiem, miałem pięć lat ledwo co kojarzyłem
|
Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 13:16 |
| 4 stycznia 2026 13:55 |
Tak, Hanuszkiewicz chciał być taki modern + "kontrowersyjny" za wczesnego Gierka.
Kupa idiotów.
|
|
pirks @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 11:41 |
| 4 stycznia 2026 14:02 |
"Tylko najważniejszy szaman Bartosiak został z ręką w nocniku, bo dwa tygodnie temu powiedział, że USA przegrywa z Wenezuelą"
To była przegrana nowego wzoru, więc jak wygrana. Czy jakoś tak. Na pewno to wzorowo wytłumaczy.
|
zkr @Traube 4 stycznia 2026 14:09 |
| 4 stycznia 2026 14:19 |
Jezeli chodzi o te tematy to zagladam m.in. na
Council on Geostrategy – New geostrategic thinking for a more competitive age – Homepage
oraz
Brytole wiedza co sie w swiecie dzieje :)
|
Paris @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 11:41 |
| 4 stycznia 2026 14:30 |
To DZIADOSTWO...
... ,,cFierkajONce,, tez zostanie z reka w nocniku !!!
To tylko kwestia czasu.
A ,,wirtOalny debil,, tez dzisiaj ,,wyjONtkowo poFsciONgliwy,,. Tylko ,,zapierdzial,, ze Kim z drugiej polkuli jakies rakiety ,,wySZCZelil,,.
|
Paris @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 12:58 |
| 4 stycznia 2026 14:35 |
A tak, go...
... ,,nasze patrJoty,, sakiewiczowe ,,pApowali,, !!!
Ile to kasy NA MARNE wpier****li w tego CYMBALA... i pozostalych wystylizowanych ,,mONdrali,,. W glowie sie nie miesci.
|
|
gabriel-maciejewski @pirks 4 stycznia 2026 14:02 |
| 4 stycznia 2026 14:36 |
I będzie jeszcze częściej zapraszany na różne pogadanki
|
Paris @Traube 4 stycznia 2026 14:09 |
| 4 stycznia 2026 14:42 |
Splywa, splywa,...
... bo oni tacy sami jak Bartosiak,... ZERO godnosci, wstydu i honoru !!!
Ale, sa i ,,wieNksi,, od niego, chocby taka PLAGIATORKA, jak Ursula z Berlina-Brukseli.
|
qwerty @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 11:41 |
| 4 stycznia 2026 14:48 |
Wrózbici i przewidywacze. To jakby opisywać świat na podstawie Romka i Atomka- Tytus rechocze zawsze. Przecież ci ludzie nawet nie wiedzą gdzie są bazy USArmy ale piszą i piszą i piszą...
|
|
OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski |
| 4 stycznia 2026 14:59 |
Ale się Tobie trafiło. Zero trans-seksualistów, zero wulgaryzmów ma scenie. I do tego nowe, lepsze tłumaczenie. Mam wrażenie, że reżyser to kumaty gość. Tak bardzo kumaty, że nawet wiedział, że musi jakoś opłacić tę swoją kumatość i wymyślił, ze ubierze Hamleta w ciuch-budzie. Będzie wilk syty i owca cała.
Nie jest więc aż tak beznadziejnie z nami. Po prostu wrogowie Polski promują chamstwo, glupote i bezczelność, ale są jeszcze ludzie, którzy wiedzą, że trzeba przycupnąć w rowie i odczekać, aż tym buldożerom skończy się paliwo. A wtedy ruszyć z odbudową. Bo póki buldożery mają paliwo, to lepiej budować w ukryciu.
|
Szczodrocha33 @qwerty 4 stycznia 2026 14:48 |
| 4 stycznia 2026 15:10 |
"Wrózbici i przewidywacze. To jakby opisywać świat na podstawie Romka i Atomka- Tytus rechocze zawsze. Przecież ci ludzie nawet nie wiedzą gdzie są bazy USArmy ale piszą i piszą i piszą... "
A u nas w Polszcze po staremu...
Sakiewicz podżega, Giertych zawiadamia, Bosak stwierdza, a Bartosiak dochodzi do wniosku....
|
|
gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 4 stycznia 2026 14:59 |
| 4 stycznia 2026 15:11 |
Reżyser to Englert, a Ofelia to jego córka
|
Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 15:11 |
| 4 stycznia 2026 15:29 |
Szczęście że Hamlet nie wyszedł na scenę w obszczanych kalesonach.
Englertem jestem od dłuższego czasu zniesmaczony, choć cenię go jako aktora.
|
|
OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 15:11 |
| 4 stycznia 2026 15:40 |
O proszę......jest nadzieja...:)
|
|
OjciecDyrektor @Kuldahrus 4 stycznia 2026 16:09 |
| 4 stycznia 2026 18:04 |
Nie mam tik toka i nie bede mial. O co chodzi?
|
Paris @Szczodrocha33 4 stycznia 2026 15:10 |
| 4 stycznia 2026 18:31 |
... a synus Moni Jaruzelskiej...
... ,,dziala w stowaZyszeniu kadetUF polskiH,, !!!
Reszta WARANOW ,,podrywa mlodzieSZ,, do dzialania i zapier****nia na tychze.
I tak to ,,sie kreNci,, w polskim DOMU WARIATOW.
|
|
Kuldahrus @OjciecDyrektor 4 stycznia 2026 18:04 |
| 4 stycznia 2026 19:08 |
Działa bez logowania, ale jakby nie działało to był ten fragment, tego nagrania:
https://youtu.be/rcju3_8z2kM?si=CBuy9oxFv6s3zhHR&t=228
|
|
Magazynier @gabriel-maciejewski 4 stycznia 2026 15:11 |
| 4 stycznia 2026 21:02 |
To znaczy że włączył w Hamleta poetyckie aluzje do swojego życiorusu: Hamlet jako polski aktor na nieustającym dorobku.
|
Szczodrocha33 @Paris 4 stycznia 2026 18:31 |
| 4 stycznia 2026 21:08 |
"
... a synus Moni Jaruzelskiej...
... ,,dziala w stowaZyszeniu kadetUF polskiH,, !!!"
Tak Polska Ludowa jest jak Lenin, wiecznie żywa.
|
Paris @Szczodrocha33 4 stycznia 2026 21:08 |
| 4 stycznia 2026 21:31 |
I jeszcze...
... te ZLOBY PRZY KORYCIE + PRESStytutki,... + ,,slORZby tajne pSZeS poLOfne nie wJedzO jak to sie dzieje,, Panie Mirku !!!
To dopiero jest ,,miSZCZostFo sFJata,, w OBLUDZIE, ZLODZIEJSTWIE i OSZUSTWIE.
|
|
Magazynier @Szczodrocha33 4 stycznia 2026 21:08 |
| 4 stycznia 2026 21:42 |
Raz zdobytego żłoba nie oddamy. Tow. Wiesław też jest wiecznie żywy.
|
|
Magazynier @Magazynier 4 stycznia 2026 21:02 |
| 4 stycznia 2026 21:44 |
Fortynbras jako nowy derektor teatru ... z nadania czarzasto-millerowskiego.
|
Szczodrocha33 @Magazynier 4 stycznia 2026 21:44 |
| 4 stycznia 2026 22:42 |
Póki co, komisary debatują.
Nad czym ?
Nie jestem pewien.
Może nad kształtem banana, albo długością ogórka.
|
emirobro @gabriel-maciejewski |
| 4 stycznia 2026 22:46 |
"Oto w polskiej literaturze nie występuje zjawisko dworu."
"Jedyny dwór jaki mamy, to dwór szlachecki, wyszydzany w sposób chamski i prymitywny,"
"Dodajmy do tego powagę, z jaką traktuje się zwykle wszystkie obce tradycje i pogardę dla własnej oraz jej nieznajomość."
Powazne slowa tylko chyba malo ludzi to dostrzega jeszcze mniej probuje temu zaradzic.
|
|
gabriel-maciejewski @emirobro 4 stycznia 2026 22:46 |
| 4 stycznia 2026 22:50 |
Wszyscy uważają, że to są sprawy skrajnie nieistotne. Bo nie można się na nich wylansować
|
Szczodrocha33 @Magazynier 4 stycznia 2026 21:42 |
| 4 stycznia 2026 23:37 |
Król szczurów

pod spodem król idiotów

|
zkr @Szczodrocha33 4 stycznia 2026 15:10 |
| 4 stycznia 2026 23:37 |
> Sakiewicz podżega
„Po podwórzu piesek skacze, a na sznurku wiszą gacze. Co się stanie? Podrze gacze”
|
zkr @Szczodrocha33 4 stycznia 2026 15:10 |
| 4 stycznia 2026 23:46 |
Z linku:
"Giertych: Sakiewicz namawia Trumpa do wojny i porwania premiera polskiego rządu"
Specjalnie dla Pana:
Jak Tusk wyjedzie na takim Kuniu, to i Delta nawet nie da rady.
|
|
KOSSOBOR @gabriel-maciejewski |
| 4 stycznia 2026 23:46 |
" Przede wszystkim służy temu odgrzewanie tradycji chłopskiej, w wymiarach społecznych i politycznych, czyli odtwarzanie dziś tej klasy i tej warstwy, która przez wieki całe była pozbawiona jakiejkolwiek sprawczości. Zgadnijcie po co się to czyni? Inwestując w głupków-profesorów przepisujących jeden od drugiego. Może po to, by i nas pozbawić sprawczości i pozostawić pod nadzorem takich jak oni pasterzy?"
A wiesz, że już kilkakrotnie atakowano mnie pytaniem, czy czytałam "Chłopki. Opowieść o naszych babkach." /Joanna Kuciel- Frydryszak/. Moje "średnie" zainteresowanie dzielem spotkało się z widoczną dezaprobatą :)
Z dworem, szlachtą i własnością ziemi komuna zalatwiła się koncertowo. Teraz jest atak na własność rolników. Wszelka sprawczość zaginie bezpowrotnie.
Zatem zostają już tylko owi pasterze. Na czele stada...
|
|
OjciecDyrektor @Kuldahrus 4 stycznia 2026 19:08 |
| 5 stycznia 2026 00:34 |
No aktorzy nie muszą b6ć b6strzy, nie muszą wnikać. Mają dobrze zagrać.
A co siedzi w głowie reżysera? Myślę, że skoro Coryllus dostrzegł jakieś istotne plusy spektaklu, to chyba można uważać, że Englert zrobił je celowo a nie mimowolnie. Choć oczywiście prwności mieć nie można.
|
|
OjciecDyrektor @KOSSOBOR 4 stycznia 2026 23:46 |
| 5 stycznia 2026 00:36 |
Najgorsze by było, gdyby nie było pasterzy na czele stada, a psy bez pasterzy...bo rzucałyby się na każdego
|
|
KOSSOBOR @OjciecDyrektor 5 stycznia 2026 00:36 |
| 5 stycznia 2026 01:25 |
Ej! Chyba Pan, OjDyrze, zbyt pochopnie o tych pasterzach... No właśnie "pies z nimi tańcował"!!!
Skądinąd psy też potrafią prowadzić stado - zna Pan "Wiernego Rusłana"? Wstrząsające zakończenie...
/Zauważyłam pod wpisem Ewy Rembikowskiej Pańskie wręcz niechętne nastawienie do psów. Tych zwierzęcych. Cóż, współczuję jak sądzę - doświadczeń. Ja mam wręcz przeciwne./
|
Szczodrocha33 @zkr 4 stycznia 2026 23:46 |
| 5 stycznia 2026 03:38 |
Dzięki.
Jak folksdojcz na takim bucefale wyjedzie , to nikt mu nie da rady.
|
|
Henry @zkr 4 stycznia 2026 23:46 |
| 5 stycznia 2026 07:13 |
Maestro, zdradzi Pan jak się takie cuda robi ;-)
|
|
Kuldahrus @OjciecDyrektor 5 stycznia 2026 00:34 |
| 5 stycznia 2026 11:16 |
Dobrze, że dorzucił jakieś sensowne wątki, trzeba mu to oddać, ale moim zdaniem to jest jakby cieszyć się, że ktoś dorzucił do kiełabasy mięsa kiedy inni robią ją z papieru toaletowego.
Obecnie większość teatrów istnieje po nic, jako przechowalnie. No i próbuje się im nadać sens przez mówienie że to taka "wyższa kultura", ale każdy kto tam wejdzie wie że tam nie ma po co chodzić. Tylko, że niektórzy nie potrafią przyznać się do tego i mówią, że no ogólnie to fajne te spektakle są, bo są fajne i już.
|
MZ @KOSSOBOR 5 stycznia 2026 01:25 |
| 5 stycznia 2026 11:38 |
W kontekście zdrady przez ochronę Maduro ,często myślę,że pies nie zdradzi swojego, człowiek zdradzi.Przed laty mieliśmy spaniela i już nigdy nie chcę mieć psa ani kota...końcówki nie chcę już doświadczać,za słabą mam psychikę.
|
|
Magazynier @Szczodrocha33 4 stycznia 2026 23:37 |
| 5 stycznia 2026 11:39 |
Król głuptasków z gatunku usłużnych wobec rewolucji. Upośledzonych neurologicznie rewolucja poddaje eutanazji, ewentualnie śmierci głodowej za pomocą zakazu żebractwa.
|
|
Magazynier @Szczodrocha33 5 stycznia 2026 03:38 |
| 5 stycznia 2026 11:41 |
No przecież już wyjechał i czegoś ten Kuń okazał się dychawiczny. Potrafi tylko rżeć. Mutanty nie nadają się na długie dystanse.
|
MZ @gabriel-maciejewski |
| 5 stycznia 2026 11:43 |
"Przede wszystkim służy temu odgrzewanie tradycji chłopskiej, w wymiarach społecznych i politycznych, czyli odtwarzanie dziś tej klasy i tej warstwy, która przez wieki całe była pozbawiona jakiejkolwiek sprawczości. Zgadnijcie po co się to czyni? Inwestując w głupków-profesorów przepisujących jeden od drugiego. Może po to, by i nas pozbawić sprawczości i pozostawić pod nadzorem takich jak oni pasterzy?"
W punkt
Stawiam dużą kawę...oczywiście przy sposobności.
|
MZ @MZ 5 stycznia 2026 11:43 |
| 5 stycznia 2026 12:04 |
Dopiero dzisiaj doczytałem
|
|
Henry @zkr 5 stycznia 2026 10:53 |
| 5 stycznia 2026 12:31 |
Thank you kindly
priv ;-)
|
zkr @Henry 5 stycznia 2026 12:31 |
| 5 stycznia 2026 12:46 |
You're welcome :)