-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Dlaczego Toyah i komentujący pod jego tekstem nie mają racji

Ja się szczerze zdziwiłem tym co wczoraj napisał Toyah. Tym współczuciem nad traumą jaką przeżywają Żydzi jadący do Polski. Spróbuję rzecz ująć w punktach, bo nie mam dziś za wiele czasu. Ci, którzy tu przyjeżdżają, żeby wspólnie przeżywać pamięć o zagładzie nie mają o tej zagładzie pojęcia. Więcej, oni nie chcą nic o niej wiedzieć, ponadto co dostają w pakietach przeznaczonych do wierzenia. Gdyby chcieli na pewno by się dowiedzieli. Mówimy przecież o Żydach, nie o Papuasach czy Aborygenach, mówimy o ludziach, którzy uchodzą za najinteligentniejszy naród na świecie. Oni także ponoć stworzyli Hollywood, w którym kręcone są wojenne filmy pokazujące jak amerykańscy żołnierze walczą z Niemcami na plaży Omaha. Jak więc nie wymagać od nich by pochylili się z empatią nad niełatwą historią kraju, który udzielał im gościny przez setki lat? Oni na pewno wszystko by zrozumieli, Papuasi może nie, ale Żydzi na pewno. Argumenty – ale wiesz, na bilecie lotniczym jest napisane Polska i tam jest ten straszny Auschwitz przecież – odrzucam. Czynię to ponieważ pełno we mnie empatii i myślę sobie co też może czuć Palestyńczyk czytający na bilecie lotniczym napis Jerozolima w języku hebrajskim. Nie wierzę też w to, że środowiska amerykańskich Żydów są tak głęboko niezorientowane w historii jak to się opowiada. Nie wierzę w delikatność ich emocji, która powoduje, że kolejne pokolenie nie chce zrozumieć że wszystko wyglądało inaczej niż to jest napisane w podręcznikach do historii pisanych w Izraelu. Uważam bowiem, że infekowanie kolejnych pokoleń Żydów preparowaną wiedzą o polskich obozach ma służyć temu jedynie, by odwrócić uwagę od spraw Żydów kompromitujących, to znaczy od ich udziału w budowie komunizmu.

Kolejna sprawa – ze strony Polaków wygenerowano już tyle dobrej woli wobec Żydów, że trudno nadziwić się kolejnym oskarżeniom o antysemityzm, oskarżeniom które opierają się na wyczynach pięciu facetów, co idą ciemną nocą do lasu palić ognisko. A zabierają ze sobą przy tym torcik i pryncypałki. Nie ma tam żadnej flaszki. Dajecie wiarę? Polscy neonaziści świętują urodziny Hitlera w ciemnym lesie bez butelki wódki za to z tortem. Autorem tego eventu musi być jakiś absolwent Yale, albo Harvardu, nie może być inaczej, bo to jest jawna demaskacja. Mieszkam w mieście, gdzie na dworcu nazwa tego miasta wypisana jest w dwóch językach – po polsku i w jidisz. Rozumiem, że wysiadający z pociągu Żyd, widząc ten napis – myśli sobie – no żesz, znowu ci cholerni polscy antysemici usiłują się nam przypodobać. Nie ujdzie im to na sucho. Czy tak? Ciekawe co pomyśli ten Żyd, jak po drugiej stronie torów powstanie park pamięci pomordowanych przez Niemców mieszkańców Grodziska? Chyba wyjmie rewolwer i zacznie strzelać do przypadkowych osób, żebyśmy sobie wreszcie wbili w te cholerne łby, że skoro tu mieszkali Żydzi, a potem ich pozabijano, to znaczy, że my jesteśmy temu winni. Ja też, mimo że do Grodziska sprowadziłem się w 2001.

Nie znam nikogo w Polsce kto kwestionowałby holocaust, nie znam nikogo, kto polemizowałbym tak, jak to czyni David Irving, z przyczynami i konsekwencjami zagłady. Nie rozumiem więc i nigdy nie zrozumiem, dlaczego ustawa o karaniu tych co używają zwrotu „polskie obozy koncentracyjne” wywołała taką reakcję w Izraelu. To znaczy mam pewne sugestie. Wywołała ją, bo odbiera jeden z najważniejszych argumentów w dyskusji – nie można już udawać głupiego i wołać, jak ta staruszka, na którychś tam z kolei obchodach wyzwolenia Auschwitz – obozy są polskie, bo w Polsce je zbudowano. Mur Hadriana zbudowano w Wielkiej Brytanii, ale nikt nie mówi, że jest to osiągnięcie brytyjskiej inżynierii. Nie róbmy więc z siebie i Żydów idiotów. Oni wiedzą, my wiemy i każdy kto ma dobrą wolę może dowiedzieć się jak było. Ponoć w Polsce napisano na temat zagłady ponad tysiąc doktoratów. Mam taką propozycję – opublikujmy połowę. Niech ministerstwo kultury zrobi selekcję, wybierze te najbardziej dla Żydów przychylne dysertacje i je opublikuje za państwowe pieniądze. Będzie to o wiele pożyteczniejsze niż ładowanie forsy w Twardocha, Miłoszewskiego czy Chutnik.

O co chodzi? O zadekretowanie i penalizację win zbiorowych. Czyli i zanegowanie jednego z największych osiągnięć cywilizacji en masse. Najpełniejszym i jakże prostym wyrazem tej tendencji jest okrzyk – A masz Żydzie za to, żeś Chrystusa zamordował. To jest hasło zwolenników winy zbiorowej. Także tych, którzy piszą i mówią o „polskich obozach koncentracyjnych” oraz o zbiorowej winie Polaków.

Chodzi o to, by wobec nieistnienia winnych morderstwa móc zrzucić winę za to morderstwo na krewnych bandyty, jego sąsiadów i powinowatych. Jeśli to się nie uda, wtedy pan Sandauer obrazi się i wyjdzie ze studia, a pan Passent się rozpłacze. Czy ktoś ma jakieś wątpliwości co do udziału poszczególnych obywateli polskich w zagładzie? Nie. Opublikujmy ich nazwiska, bo w zasadzie czemu nie. Najlepiej wszystkie znane, wraz z nazwiskami ich ofiar. Możemy nawet nakręcić o tym film fabularny. Po jaką cholerę wymyślać te wszystkie dęte historie ze Stuhrem krzyżowanym na wrotach stodoły. Zróbmy autentyczny, oparty na faktach film o tym jak Polacy mordowali Żydów. Z dokumentacją, z archiwaliami i fabułą. Jest tyle dążących do prawdy żydowskich fundacji, chyba któraś da na to pieniądze? To jest cel szczytny i wyraża on moją, a także innych Polaków, chęć dążenia do prawdy. Wszyscy wiemy jednak, że to nie wystarczy, bo nie chodzi tu o sprawiedliwość i wyjaśnienie prawdy, ale o coś innego zgoła. O coś, czego na razie jeszcze nie nazwę rabunkiem, bo nie wierzę w to, że powstanie taka kategoria prawna jak mienie bezspadkowe, które musi być przekazane przez uznawane oficjalnie państwo organizacjom, o których mało kto słyszał.

Jest jeszcze jedna kwestia, która wiąże się z powagą naszego państwa. Jeśli Żydzi siadają z nami do negocjacji, jeśli nie traktują nas jak Palestyńczyków, to znaczy, że mamy jakiś margines swobody. Tak myślę, albowiem wiara w wybraństwo, szczera i nie skłamana wyklucza pertraktacje z istotami niższymi i niewiele rozumiejącymi. Skoro jednak rozmawiamy, to znaczy, że na czas tych rozmów, nasi znakomici negocjanci, zrzekają się swojego wybraństwa i traktują nas po partnersku. Tak to zrozumiałem czytając teksty Toyaha i opis relacji jego żony z pewną amerykańską Żydówką, która przeżywała podróż pociągiem w Polsce. Nikt jeszcze nie został napiętnowany publicznie, poza jawnymi prowokatorami, tymi od torciku i pryncypałek, nikt nie zginął, a więc ciągle możemy rozmawiać, a póki co jedyne ostrzejsze reakcje jakie widzimy to histeria pana Sandauera. To dobrze rokuje i sądzę, że polscy politycy mają szansę wyjaśnić swoim izraelskim partnerom o co tak naprawdę chodzi i dlaczego dla nas, Polaków sprawa nieużywania zwrotu „polskie obozy koncentracyjne” jest tak istotna.

 

Przypominam, że na stronie www.basnjakniedzwiedz.pl trwa promocja książek i czasopism. Baśń czeska i amerykańska po 10 zł, Baśń III po 15, tak samo Łowcy księży oraz Straż przednia. Nawigatory także po 10, ale ubywa ich w zastraszającym tempie, więc trzeba się spieszyć. Na tej samej stronie dostępny już jest nowy komiks Tomka Bereźnickiego zatytułowany „Kościuszko. Cena wolności”.



tagi: żydzi  polska  obozy koncentracyjne 

gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 09:35
36     1809    18 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Grzeralts @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 09:54

Może mam coś skrzywione pod deklem, ale nie widzę kontry wobec Toyaha w tym tekscie. On też napisał o tym, co Żydzi mają wbite we łby.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 09:58

Nie śledziłam dyskusji...mam za dużo spraw. I tak tu zaglądam aż za często.

Ale chyba tekst Toyaha zrozumiałam po swojemu... I może nawet niezgodnie z intencjami autora. Już nie będe tego sprawdzać.

Zobaczyłam , i nie pierwszy raz akurat u Niego, to robienie wody z mózgu kolejnym pokoleniom dzieciakó... Podobnie jak dzieciaki żydokomuny mają "swoją' wizję wyniesioną z domu.... Mądrzejsi trochę rozumieją ze to pic...ale i rozumieją, że trzymanie się tego picu im się opłaca... czy że ktoś im za to zapłaci....itp....

Żydzi 'zwykli' mają tak jak Toyah napisał....Mają tak jak w innych tematach nasze własne lemingi....czy to peowskie czy pisowskie.

I już.

.

ZAś za tamto mienie już w 1960 podpisały władze PRLu umowę z Amerykanami, I zapłaciliśmy im w ramach układu indemnizacyjnego 40 mln $ ...co jak na rok 60' ty jest masa kasy.

Rozumiem że Amerykanie w ramach ustawy 447....postanowili wreszcie U SIEBIE sprawę zamknąć...i się WEWNĘTRZNIE rozliczyć ze swoimi Zydami.

.

i tyle

.

.

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 10:04

Przecież napisałem dokładnie to co Ty. O traumie pisał ktoś zupełnie, zresztą wielu komentujących tę koncepcję skrytykowało. 

zaloguj się by móc komentować

JK @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 10:52

Wiecie Panowie co (to do Pana Osiejujka i Maciejewskiego)? Wróćcie Wy do jakichś poważnych zagadnień, bo od kolejnej dyskusji o Żydach to już można już jakiegoś schorzenia się nabawić.

Tu (zresztą nie tylko tu) "najcięższe" umysły wyciągają "najcięższe" argmenty, wysilają na puenty a Pani ambasador Izraela w trakcie - jak słyszę - "najcięższego" od 30 lat kryzysu na linii Izrael - Polska udaje się do Opery Narodowej delektować się muzyką Clouda Debussego. Więc proszę zaostawmy już tych Żydów z ich lękami i politykom. Ostatecznie wynajęliśmy polityków by się tym zajmowali.

A swoją drogą żadnego z polskich polityków z pierwszych stron gazet wczoraj w operze nie zauważyłem, ale też szczególnie ich nie wyglądałem. Pani ambasador zresztą też, ale w oczy się rzuciła.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 10:52

Przeczytałem Twój tekst starannie i widzę,  że Ty ten mój tekst faktycznie zaledwie przeleciałeś wzrokiem. Ta koleżanka Małgosi to nie jest amerykańska Żydówka.  To jest Żydówka urodzona w Londynie z brytyjskich rodziców. Ona nie ma żadnej traumy a na widok pociągu zdrętwiała.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 11:17

Ależ Toyah i ci komentujący, którzy się z nim zgodzili mają rację. Bo co z tego, że każdy Żyd chcący poznać prawdę o tamtych czasach ma takie możliwości, skoro nie chce mi się nawet choćby tylko tego chcieć? To zresztą bardzo ludzkie i można - w odniesieniu do różnych spraw - powiedzieć to samo o chyba każdej nacji.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 11:23

"Autorem tego eventu musi być jakiś absolwent Yale, albo Harvardu, nie może być inaczej, bo to jest jawna demaskacja."

Gdybym był złośliwy wobec oficera prowadzącego tę sektę noenazistowską, to bym mu przypisał skłonności islamskie. Bo mogli przecież i zabrać jakiegoś grilla z karkówką. Jak urodziny to urodziny. Uj, czegoś kit wciskają koledzy pana Kittela. No ale inaczej być nie może, skoro samo nazwisko wskazuje na wyskubywanie kitu.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Magazynier 31 stycznia 2018 11:23
31 stycznia 2018 11:38

Zapędziłem się. Przepraszam pana Kittela za sponiewieranie jego nazwiska, ale nie za podejrzenia o współudział w cybernetyce społecznej i we wciskaniu kitu. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 11:48

"żebyśmy sobie wreszcie wbili w te cholerne łby, że skoro tu mieszkali Żydzi, a potem ich pozabijano, to znaczy, że my jesteśmy temu winni"

To co siedzi w głowie takiego potencjalnego Żyda, a co Jair Lapid ma ciągle na ustach i na myśli, to propaganda vel inżynieria społeczna zastosowana na przeciętnych Żydach. Nawet nie talmudyzm, bo dziś tzw. Żydzi ortodoksyjni to tylko część Żydostwa (nie talmudyzm, który jest w istocie starożytną inżynierią społeczną, starożytnym zastosowaniem reguły szachownicy). Muszę jeszcze raz przeczytać tekst Toyaha, bo pamiętam z niego tylko tą tezę o czynniku emocjonalnym wbitym w umysły współczesnych Żydów, w większości nie religijnych, ale mam wrażenie, że ów czynnik da się opisać jako cybernetykę społeczną. Czyli przynajmniej po części Toyah ma rację.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 11:52

"nigdy nie zrozumiem, dlaczego ustawa o karaniu tych co używają zwrotu „polskie obozy koncentracyjne” wywołała taką reakcję w Izraelu. To znaczy mam pewne sugestie."

Wzmacnianie pozycji przetargowej przez zwiększanie żądań. Tradycyjny bliskowschodni zabieg handlowy. To ma coś wspólnego z tym słówkiem "kitman", pardąs, ketman.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Magazynier 31 stycznia 2018 11:52
31 stycznia 2018 11:55

Poza tym zespół zajmujący się ustawą konsultował się z Żydami, ale tylko niektórymi. Inne sekty i sektory nie uczestniczyły w tych negocjacjach i teraz to manifestują, oprócz oczywista żywotnych interesów pseudopolitycznych całego Izreala.

zaloguj się by móc komentować

orjan @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 12:03

Gabrielu,

Wygląda na to, że zbyt szybko przeczytałeś felieton Toyaha. Niemniej, masz rację w wnioskach swojego tutaj felietonu (p=0 ale q=1 :).

Z naszego punktu widzenia w tym oskarżaniu widać niesprawiedliwość. Nawet w jej najsurowszej formie, którą słusznie zauważasz, czyli w żądaniu od nas odpowiedzialności zbiorowej.

Natomiast z ich punktu widzenia sprawa dotyczy wyłącznie ich własnej spójności wewnętrznej i taka jest dla nich właściwa funkcja ich obecnego oporu przeciwko penalizowaniu nieprawdy o "polskich obozach".

Gdy więc my w danym przepisie widzimy dobro chronione pod nazwą: "prawda" i "sprawiedliwość" w zakresie osądu nas samych, to oni odbierają przepis jako zagrożenie ich dobra chronionego dotyczącego wychowania w imperatywie spójności. Tu jest konflikt o naturze już międzypaństwowej.

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @JK 31 stycznia 2018 10:52
31 stycznia 2018 12:32

A jeśli nie wrócimy, to co Ty nam zrobisz? Przestaniesz tu komentować? No więc dobrze. Nie wrócimy.

zaloguj się by móc komentować

valser @Magazynier 31 stycznia 2018 11:23
31 stycznia 2018 12:58

Niemieccy koledzy Herr Kittela tez nie brali w tym udzialu. Wnioskuje tak bo Bratwurst i piwko nie dojechalo na impreze.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 13:53

Możnaby pomyśleć, że wkrótce będzie wypadało / należało zlikwidować pociągi w Polsce. Ale to nic by nie dało, bowiem wiadomo, wymyślą coś nowego i żądaniom nie będzie końca. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser 31 stycznia 2018 12:58
31 stycznia 2018 13:57

To mogą być cięcia w budżecie. Cieżkie czasu idą. Trzeba liczyć każdą dotację co do centa. Dlatego nie warto tak się wykosztowywać na sondażową prowokację.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @adamo21 31 stycznia 2018 13:53
31 stycznia 2018 14:07

Będąc dzieckiem nie mogłem zrozumieć, że ktoś chciałby mieszkać w Oświęcimiu. Były to czasy powojennej propagandy, czasy kiedy na rynku krakowskim wyświetlano filmy o Auschwitz i innych podobnych miejscach, mówiło się Niemcy choć słowo hitlerowcy zaczynało być już w użytku.

PS Skończyłem właśnie Dzieci peerelu GM, inspirację do powyższego wspomnienia. 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @JK 31 stycznia 2018 10:52
31 stycznia 2018 14:12

Co byśmy napisali, powiedzieli,deklarowali.. To i tak Żydzi z tą przez siebie pisana martyrologią będą się szwedac ,jak Beata Kozidrak za swoją młodością..

zaloguj się by móc komentować

bolek @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 14:22

"A masz Żydzie za to, żeś Chrystusa zamordował."

Tak właściwie to chyba Rzymianie, nie? ;-)

zaloguj się by móc komentować

bolek @Maryla-Sztajer 31 stycznia 2018 09:58
31 stycznia 2018 14:26

"ZAś za tamto mienie już w 1960 podpisały władze PRLu umowę z Amerykanami, I zapłaciliśmy im w ramach układu indemnizacyjnego 40 mln $ ...co jak na rok 60' ty jest masa kasy."

No właśnie. Dlaczego nikt tego nie przypomina?

To juz nawet prezydent Majchrowski przemówił "ludzkim głosem" w tej sprawie ;-)

 

"Prezydent Krakowa uważa jednak, że w tej sprawie prawo jest jasne: sprawy odszkodowań przejął rząd USA. - Niech Ameryka wypłaca pieniądze - ucina krótko Jacek Majchrowski. Wynika to z polsko-amerykańskiego układu indemnizacyjnego z 1960 r., na mocy którego władze PRL przekazały rządowi USA 40 mln dolarów na całkowite zaspokojenie roszczeń za majątek pozostawiony w Polsce. - W tej sytuacji to Amerykanie powinni teraz wypłacić odszkodowanie ofiarom Holokaustu - uważa prof. Majchrowski. Jak przypomina prezydent Krakowa, podobne umowy w czasach PRL zostały podpisane z kilkunastoma państwami zachodnimi. 

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-prezydent-jacek-majchrowski-nie-boje-sie-komisji-reprywatyza,nId,2513214#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome"

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @Draniu 31 stycznia 2018 14:12
31 stycznia 2018 15:44

http://youtu.be/-ejxCq5-UU

.

Młody panie...Męskie Granie dla pana

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @bolek 31 stycznia 2018 14:26
31 stycznia 2018 15:46

No proszę.

Czemu nie mówi się o tym? Proste....było by zbyt prosto gdyby po prostu stać na gruncie umowy. Zawartej, zapłaconej... Trzeba 'gonić Żyda'.....bez Żyda 'niczewo nie razbieriosz"...

Dlatego

.

 

zaloguj się by móc komentować

TRU @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 15:56

Kiedyś byłem u rosjanina i w Moskwie poszedłem do manicurzystki - i wtedy powiedziałem - to niesamowite jestem w Moskwie i nie boje sie o swoje paznokcie...

 

Ludzie nie pogłębiajcie tego żydowskiego absurdu - działają  w pełnej przytomności, długofalowo dla kasy - koniec kropka.

Nie ulegajcie ich haggadom, nie pozwalajcie na to.

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 16:50

Nawiązując do poprzednich notek, okazuje się że polskie władze chyba zdały test na sojusznika bo postawili się(przynajmniej w wystąpieniach) wobec nacisków. Zobaczymy, czy pójdą za tym jeszcze jakieś decyzje dyplomatyczne(np. zmiana ambasadora).

zaloguj się by móc komentować

valser @Magazynier 31 stycznia 2018 13:57
31 stycznia 2018 17:06

To musi byc cos innego. Ekonomia w 2017 miala sie bardzo dobrze. Najlepiej do 2008 roku. Ciezko to bedzie powtorzyc w tym roku, ale generalnie ekonomia wyglada na zdrowa. Ja mysle, ze oni wszyscy powariowali, bo na pierdy o przeszczepach narzadow plciowych ludzie przestali reagowac.

Trzeba rzeczy nazywac po imieniu i nie dygac. Jak ambasador Izraela cos tam bluka o dyrektywach i poleceniach to trzeba mowic wprost zeby przestal sie wyglupiac bo wyjdzie na debila i wtedy odwrotu od epitetow nie bedzie.

zaloguj się by móc komentować

orjan @adamo21 31 stycznia 2018 13:53
31 stycznia 2018 17:29

>>wkrótce będzie wypadało / należało zlikwidować pociągi w Polsce<<

W danym kontekście nazwa: "Pendolino" jest absolutnie nie do utrzymania. Na początek proponuję ustawowy (IPN) zakaz wjazdu do Oświęcimia. 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @bolek 31 stycznia 2018 14:26
31 stycznia 2018 18:27

Ale co to jest 40 mln USD , nawet w ówczesnej sile nabywczej , niech będzie że na dzisiaj trzeba by zastosować
mnożnik 10, a todaje tylko  jakieś marne 400 mln.

Sami se porachowali, że należy sie 65 miliardów USD, czyli ponad 160 razy więcej.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Maryla-Sztajer 31 stycznia 2018 15:46
31 stycznia 2018 19:10

Niestety link ma problem z siecią,i nie wiem co zawiera.. :) ..

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Draniu 31 stycznia 2018 19:10
31 stycznia 2018 19:51

Drobiazg, to tylko sceniczne wygłupy zwariowanego Żorża.....

Za młody pan...

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @stanislaw-orda 31 stycznia 2018 18:27
31 stycznia 2018 19:52

W 60' im wystarczyło. Zgodzili się. Umowa obowiązuje:).

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @TRU 31 stycznia 2018 15:56
31 stycznia 2018 19:54

Kiedyś czesała mnie niemicka fryzjerka....popsikała fryzurę spreyem...

Niesamowite....ona z gazem ...a ja żyję..

.

 

zaloguj się by móc komentować

sacco-di-schola @gabriel-maciejewski
31 stycznia 2018 20:08

- nie chodzi o "zadekretowanie i penalizację win zbiorowych"

- publikacja nazwisk Polaków - szmalcowników i wpółpracowników nazistów nie wystarczy

- histeria pana Sandauera to nie koniec, a o "manie szansy" na wyjaśnienie izraelskim partnerom wręcz im chodzi!

Naprzeciwko mamy polityka miary Bibiego, który te wszystkie ww kroczki dawno obczaił. Wszak już rok temu znali, zapoznali się z projektem zmian i co? Większość polityków i komentatorów mówi - I nic! Nieprawda, po prostu przygotowali się.

Utrzymanie władzy przeplata się z otrzymaniem kasy.

Temat został Polakom wciśnięty i będzię "dyskutowany" i"dyskutowany" Do marca- na 50-lecie marca 68 NA PEWNO.

Chodzi nam o to by nie było używane sformułowania typu "polskie obozy zagłady". A gdzie ono funkcjonuje, w Polsce? A gdzie będzie funkcjonowało polskie prawo? I na tym paradoksie będą jechać Izraelczycy. Już od czasu przemówienia ambasador nazwa ww pojawiła się ponad 30 mln razy, i już już jedzie opozycja na "przeciwskuteczności" prawa . Pani Lubnauer już w związku z tym wnosi o dymisję Jakiego, oczywiście w trosce o dobre imię Polski i nieużywanie nazwy... Poczuli krew. 

Albo robimy prawo dla nas, albo chcemy uczyć zagranicę - nieistotne z miłości do prawdy, czy z miłości do poklepania przez "partnerów zagranicznych". W pierwszym przypadku można wygrać, w drugim przegramy.

 

 

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @orjan 31 stycznia 2018 17:29
31 stycznia 2018 20:23

Pendolino  -  ding-dong?

zaloguj się by móc komentować

Paris @TRU 31 stycznia 2018 15:56
31 stycznia 2018 21:17

100/100  !!!

I ks. profesor Chrostowski tez potwierdza,  ze  DIALOG  z nimi jest niemozliwy  !!!... co ja rowniez na podstawie wlasnych doswiadczen - malych bo malych, ale tez potwierdzam... to po prostu strata czasu.

zaloguj się by móc komentować

kms @Maryla-Sztajer 31 stycznia 2018 15:44
31 stycznia 2018 21:17

Z ciekawości, co to był za film, bo już go jutiub wyciął

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować