-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Dlaczego nikt nie nazywa mnie internetowym fenomenem?

To jest niezrozumiałe, bo wszak wszystko co tu się dzieje od dziesięciu lat ma takowy charakter – fenomenalny. I – powiem wprost – w nosie mam skromność, tak fałszywą, jak i prawdziwą. Ja oczywiście wiem dlaczego tak jest i udzielę na to, postawione przez siebie pytanie odpowiedzi krótkiej. Nie będzie ona miała jednak charakteru zdania oznajmującego, ale będzie to wywód.

Moje starsze dziecko namiętnie oglądało serial Netflixa o Sherlocku Holmesie, ten wiecie, rozgrywający się współcześnie. Ja też próbowałem. Trafiłem na odcinek, kiedy to Watson zaczyna prowadzić bloga i opisuje przygody Sherlocka. Oczywiście zdobywa popularność, a gazety zaczynają nazywać młodszego Holmesa „fenomenem internetowym”. Dlaczego? Otóż tylko i wyłącznie dlatego, że Mycroft Holmes, brat starszy, pracuje dla rządu. Innych powodów by takie określenia się pojawiały nie ma. Wniosek stąd – posłużmy się metodą Holmesa – sława jest dla tych tylko, którzy mają za sobą wpływowe organizacje. I teraz kwestia najważniejsza – na ile sława ta jest wskaźnikiem skuteczności organizacji. Bo w zasadzie powinna być, prawda? W serialu, który jest – w mojej ocenie – skończoną nędzą, demonstrującą jedynie sprawność montażysty i może reżysera, bo już nie scenarzysty, nie ma nic poza prymitywnymi bardzo intrygami i nachalną grą aktorów. Po cóż więc jest ten serial? Po to, by utwierdzić maluczkich w przekonaniu o wielkości i wpływach imperium? Gówno prawda. Serial ten i podobne seriale, a także kreacje rzeczywiste promujące osoby „wybitne” i „wpływowe” są prowokacją, która ma na celu wypróbowanie siły konkurencyjnych organizacji. To proste – jakby powiedział młodszy Holmes – dodając zaraz – nudy...nudy…

Ponieważ kanały dystrybucji treści są kontrolowane, a sława kusi bardziej niż dolary i ekstrawaganckie dziwki, z chwilą kiedy pokaże się – adresowany do kilku targetów – sformatowany przekaz, reakcja będzie natychmiastowa – każdy zacznie naśladować Holmesa. Tak, jak ja teraz. No, a współczesne media wzniosły ową metodę na wyżyny, każąc sobie jeszcze płacić za możliwość oglądania tych prowokacji. I to jest – myślę – dość niezwykłe. Powtórzę – celem tego, jest wyłącznie sprawdzenie skuteczności organizacji lokalnych i lokalnych fenomenów. Dlatego właśnie dobrze jest jak jest i cieszmy się, że nikt nie nazywa ani mnie, ani nikogo z nas internetowym fenomenem.

Czy ludzie zarządzający lokalnymi organizacjami o tym mechanizmie nie wiedzą? Oczywiście, że wiedzą i zostali wytresowani do tego, by ową wiedzę ukrywać. Gdyby nie wiedzieli używali by, na przykład, takich zwrotów, jak „racja stanu” w odniesieniu do organizacji, które reprezentują. Niech ktoś może policzy ile razy premier Morawiecki, bo o Donaldzie Tusku nie ma nawet co mówić, użył zwrotu „racja stanu”? Albo ile razy zrobił to Jarosław Kaczyński? To jest moim zdaniem demaskatorskie, a my wszyscy bierzemy udział w jednym z projektów Netflixa, w którym, bez dokładnego zapoznania nas ze scenariuszem i bez podpisania umowy o dzieło, wymaga się od nas określonego rodzaju reakcji. Do tego te reakcje są pokazywane w mediach i my – w myśl powyżej sformułowanego postulatu – powinniśmy je naśladować. Powiem krótko – ja nie mam ochoty. Akceptuję ich obecność, albowiem mam świadomość własnych ograniczeń, ale naśladował ich nie będę.

Wróćmy jednak do mediów i badań nad skutecznością oraz wpływami fenomenów medialnych, także internetowych. Kontrolowanie ich to za mało, pobieranie opłat za możliwość oglądania wzorów do naśladowania, to też za mało, bo ludzie są całkowicie ubezwłasnowolnieni przez formaty i nie są w stanie się wyzwolić od ich wpływu, a konkurencja rośnie. Widz zaś obudzi się tylko wtedy, kiedy ktoś mu zaproponuje coś absolutnie nowego i wstrząsającego. Tego jednak nie można zrobić w mediach, bo produkcja jest za droga i indywidualne akcje nie wchodzą w grę. Organizacje zaś lokalne – co było do okazania – są sparaliżowane ciśniętymi przez Netflix formatami. Trzeba wyłożyć kawę na ławę i obsadzić kluczowe punkty w mediach takimi ustawkami, które nie dadzą widzowi możliwości wyboru. I to się dzieje na naszych oczach. Mycroft Holmes już nie sprawdza słabości lokalnych organizacji, nie mówi – puścimy im to gówno o moim bracie i zobaczymy jak będą się ekscytować i kto pierwszy nałoży tę głupią czapkę – to już przeszłość. On dziś handluje słabością. Sprzedaje ją w pakietach i domaga się za to grubej forsy. Chętnych jest bardzo wielu, albowiem – jak powiedział dawno temu inny Holmes – ignorancja to siła. Przekonanie zaś, że powierzchowne oceny zjawisk są wiążące i ważne, jest powszechne, szczególnie wśród ludzi mediów. I stąd właśnie mamy, na przykład, nowy program publicystyczny Eryka Mistewicza, zatytułowany „Wszystko co najważniejsze”. To jest próba nałożenia monopolu na myśli, sponsorowana przez Myrcofta Holmesa. Pewnego dnia, wziął on Mistewicza pod rękę i wytłumaczył mu, że ludzie tacy jak on, inteligentni, dynamiczni, a do tego z właściwym rodowodem, nie mogą uczestniczyć w projektach skazanych na porażkę. Stworzeni są do zwyciężania. I Mistewicz w to uwierzył. Czy Mycroft był wobec niego uczciwy? Rzecz jasna nie, bo za pomocą Mistewicza i ludzi, którzy są odeń zależni, zaprowadził porządek, na sporym kawałku medialnego ugoru i nie musi się już martwić o to, że coś tu wyskoczy niespodziewanego i zacznie emitować komunikaty nie kompatybilne z jego przekazem. Czym jest więc ten program „Wszystko co najważniejsze”? Powtórzę - to jest próba założenia monopolu na myśli, poprzez opanowanie centralnego ośrodka emisji poglądów. Próba skazana na klęskę, albowiem Mycroft nie wie i nie rozumie, że na naszym kawałku ugoru taki Mistewicz, choćby biegał goły po Marszałkowskiej, nie ma szans na zwrócenie na siebie uwagi. Jego zaś pojawienie się w roli fenomenu, nie demaskuje naszej słabości, ale słabość Mycrofta. Mówi nam wręcz wprost – Mycroft nie jesteś monopolistą. To ważna konstatacja, albowiem – możemy to stwierdzić z całą pewnością – założenie monopolu medialnego jest możliwe tylko w realnym socjalizmie, który – i to jest definicja moim zdaniem najbardziej precyzyjna – polega na centralnym dystrybuowaniu czasu wolnego. Wniosek – dopóki nie ma scentralizowanej masowej produkcji, czas wolny jest dystrybuowany przez emitentów mających sprzeczne interesy. Mycroft może próbować założyć monopol na jakimś obszarze, może zasugerować Mistewiczowi, że program „Wszystko co najważniejsze” będzie miał tę samą siłę rażenia, co dziennik „Prawda” w ZSRR, ale on wtedy tego Mistewicza tylko oszuka. Nie jest bowiem monopolistą w zakresie dystrybucji czasu wolnego, może tylko kokietować, może sprzedawać słabość. Mistewicz w nią rzecz jasna uwierzy, albowiem nie jest żadnym fenomenem, tylko oszukanym gamoniem, który wierzy w możliwość dziedziczenia wpływów. To pozór, który łatwo zdemaskować. Potrzebny jest do tego kryzys, nawet niewielki i duży popyt na skuteczność. Kiedy kryzys nastąpi i Mycroft zacznie się rozglądać za kimś, kto nie tylko powtarza kwestie, ale także emituje oryginalne, zrozumiałe dla dużych grup niezadowolonych ludzi. Potem zaś kopnie Mistewicza w jego tłusty zad. No i co zrobi? To co każdy uzależniony od formatów obecnych na rynku osobnik o mocno ograniczonej wyobraźni – zacznie inwestować w ekstremę. No, ale to już temat na inny odcinek.

 

Muszę wziąć się do pracy nad czymś, co będzie ciekawsze niż produkcje Netflixa

 

Wszystkiego najlepszego w nowym roku.



tagi: propaganda  handel  media  mistewicz  holmes  formaty  wpływy 

gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 09:49
95     3464    18 zaloguj sie by polubić
komentarze:
ainolatak @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 11:12

Odpowiedź jest prosta :)

Dlatego, że w naszym kraju (pod okupacją gospodarczą i kulturową, a czasem fragmentaryczną, jak to wczoraj ująłeś), częścią opresyjnego zarządzania jest nazywanie zjawisk czy ludzi odwrotnością tego czym/kim są. I tak, okrzyknięty fenomenem będzie przeciętniakiem z przerośniętym ego, wziętym pisarzem będzie kopipejstowiec, dyrektorem na ten przykład dep.innowacyjności w ważnej instytucji państwowej będzie osoba nie mająca pojęcia o innowacji ani zarządzaniu, najważniejszymi urzędnikami państwowymi i spółek państwa osoby nie mające z Państwem niewiele wspólnego, nie mówiąc już o obywatelstwie,  itd.

Nazywanie zjawisk na opak jest przejawem okupacji niejawnej, tak sądzę. Inaczej ta okupacja rozleciałaby się w proch.

Niewiele można z tym zrobić, prócz mówienia prawdy i zajęcia się własną robotą, którą trzeba robić dobrze, bo tylko to się nie rozleci szybko, co ma jakość.

Wszelkiej pomyślności i zdrowia w tym nowym roku Gospodarzowi i Wszystkim tutaj nawigującym :)

 

zaloguj się by móc komentować

atelin @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 11:55

"I stąd właśnie mamy, na przykład, nowy program publicystyczny Eryka Mistewicza, zatytułowany „Wszystko co najważniejsze”."

Nowy??? W takim razie dobry jest ten Mistewicz, żeby do nowego programu wybierać tytuł stary jak świat i na dodatek wyświechtany do imentu. Ale to pewnie ktoś mu wybrał.

Panie Gabrielu, poczta na avellena dotycząca 2_3. Zaczynam się marwić czy doszła, bo niby mam w wysłanych, ale odpowiedzi żadnej. Pozdrawiam.

PS. W dzisiejszych czasach, kiedy gwiazdami Internetu są pieski, kotki i głupie cipy reklamujące tipsy, słowo fenomen znaczy już tyle, co obecna matura.

zaloguj się by móc komentować


atelin @Artur 1 stycznia 2020 12:53
1 stycznia 2020 13:14

Nie ma co, mieli poczucie humoru, żeby walić podprogowo. Harcerz kręci się koło przewodnika - ślusarza z chlebakiem. Chlebak, jak nazwa wskazuje, służy do noszenia granatów - taki wojskowy żarcik. Ale, że stada pilnuje od tyłu gostek w tych cholernie charakterystych okrągłych okularkach to mistrzostwo. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 13:32

I Tobie najlepszego...

.

Taka scenka z jednej z czytelni w starej Nowej Hucie.

Siedzę przy stoliku z ksiegą albumem zdjęć familijnych i innych x N.H.

Do lady bibliotecznej przyszła pani ...50+? Coś oddaje i prosi o przedłużenie terminu jednej z książek naszej najnowszej noblistki. Z mojego miejsca nie widzę ich, słyszę tylko. Spłoszona czytelniczka tłumaczy że to historia..trzeba uważnie czytać aby się nauczyć ..itd... Rozumiem że ma na myśli Księgi Jakubowe. 

Już zamykałam oglądany album. Ironia losu... śliskie karty otwarły się na zdjęciu z jakiejś uroczystości pod nieistniejącym już pomnikiem Lenina.

Takie to historie nowohuckie.

Będę wędrować po dzielnicy przez najbliższe miesiące....

.

 

 

zaloguj się by móc komentować

ArGut @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 14:23

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Pańskim 2020 ! Poszerzenia dystrybucji, zdobycia czy odkrycia nowych jej kanałów i własnych formatów na rynku treści.

Owocnej współpracy z Nie tylko naszym ulubionym Rysownikiem, że aż pozwolę zalinkowąc sobie dwie plansze, które bardzo urzekły mnie i będą inspiracją na 2020 w moich pracach.

Tomasz Bereźnicki - Lodówka
Tomasz Bereźnicki - Kuchnia

Planów na filmy, kreskówki i komiksy.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 14:48

centralne dystrybuowanie czasu wolnego

Genialne określenie. Te ośrodki wczasowo-wypoczynkowe, świetlice, tzw. kolonie dla dzieci, ośrodki kultury, stołówki przyzakładowe, dla bardziej opornych telewizja i radio w każdym domu i lokalu itp. itd., teraz to inaczej wygląda, ale raczej wiele się nie zmieniło.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 14:52

" W serialu, który jest – w mojej ocenie – skończoną nędzą, demonstrującą jedynie sprawność montażysty i może reżysera, bo już nie scenarzysty, nie ma nic poza prymitywnymi bardzo intrygami i nachalną grą aktorów."

To rzeczywiście musi być źle, skoro nawet tak dobry aktor jak B. Cumberbatch tego serialu nie "wyciągnął w górę".

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kuldahrus 1 stycznia 2020 14:52
1 stycznia 2020 16:04

Aktorzy grają, ale scenariusz jest jaki jest

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Kuldahrus 1 stycznia 2020 14:48
1 stycznia 2020 16:05

Sam się zdziwiłem, że tak napisałem

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @Maryla-Sztajer 1 stycznia 2020 13:32
1 stycznia 2020 16:06

Czy to jest tekst o Nowej Hucie?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @atelin 1 stycznia 2020 13:14
1 stycznia 2020 16:06

Wszystko doszło, jest okay

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @ainolatak 1 stycznia 2020 11:12
1 stycznia 2020 16:06

Tyle właśnie robimy, zajmujemy się swoją robotą

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Kuldahrus 1 stycznia 2020 14:48
1 stycznia 2020 16:32

w szkole średniej powołaliśmy kolegę na kierownika ds zagospodarowania wolnego czasu; - partyjno-państwowy trend do prac społecznych tak rozumieliśmy

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Kuldahrus 1 stycznia 2020 14:48
1 stycznia 2020 16:40

To jest - z przeproszeniem - kompatybilne z tezą Gomułki, iż ludności nie sąpotrzebne duże mieszkania /stąd te klitki-klatki w blokach PRLu/, gdyż cały swój czas ludność spędza w pracy i potem ma zapewnione "dystrybuowanie czasu wolnego". Do mieszkań ludność udaje się wyłącznie celem przespania kilku godzin do kolejnego dnia pracy.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @KOSSOBOR 1 stycznia 2020 16:40
1 stycznia 2020 17:02

I jak wiemy to nie był oryginalny pomysł Gomułki i jego "przełożonych", w dodatku ten pomysł jest nadal w użyciu.

zaloguj się by móc komentować


Zdzislaw @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 18:26

"I – powiem wprost – w nosie mam skromność, tak fałszywą, jak i prawdziwą."

Panie Gabrielu, Pańska próżność jest oczywiście w jaknajlepszym gatunku i w żadnym razie nie bezpodstawna. Nie śmiem zresztą mnożyć komplementów pod Pańskim adresem w trosce oto, by nie być posądzonym o cokolwiek niestosownego lub przyziemnego.

Natomiast, mam nadzieję, nie odrzuci Pan moich najserdeczniejszych, z okazji nowego roku, życzeń pomyślności, zdrowia i wszelakiego dobra.   

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Kuldahrus 1 stycznia 2020 14:48
1 stycznia 2020 19:05

Tak, to świetne kryterium.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @gabriel-maciejewski 1 stycznia 2020 16:05
1 stycznia 2020 19:14

W portfolio, chyba umieszcza się własne prace. Szkoda, że nie zawsze działa wstawianie filmów z YouTube-a. W zakładce wideo jest trailer Sacco di Roma
Sacco di Roma - okładSą też inne znane i mniej znane materiały. 

 

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Kuldahrus 1 stycznia 2020 17:02
1 stycznia 2020 19:32

Ależ tak, naturalnie. Tylko na jakby innym "lewelu". Ale zasada niewolnictwa - ta sama.

zaloguj się by móc komentować

smieciu @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 20:10

Cóż „wszyscy” wiedzą że jest inaczej niż mówią i chcieliby znaleźć miejsce gdzie by można sobie o tym pogadać, poczytać i by miało odpowiedni poziom informacyjny. Być jednak w stanie stworzyć takie miejsce i takie przedsięwzięcie jest sztuką wyższą. Ja w każdym razie podziwiam.

A z frontu szołbiznesowego... Zacząłem oglądać, ogólnie polecany, serial o niewiele mówiącym tytule The Boys. Produkcja z 2019r. Superbohaterom z super mocami przeciwstawia się garstka frajerów :) Czyli małe odwrócenie schematu. Serial ten i jest adresowany do współczesnego widza - cokolwiek to znaczy i bazuje na różnych schematach, ale też ... jest w tym metoda. Owszem, zasadniczo to tylko rozrywka. Dopóki ktoś nie zaskoczy że ci superbohaterowie to ... I to jest fajne.

Żeby było jasne. Niech nikt nie oczekuje zawiłości i głębi intrygi. Być może jednak tak właśnie powinno się to dzisiaj robić. Może tu tkwi metoda na sukces. Polecam obejrzeć, może ktoś coś o nim napisze ciekawego. W końcu jest to produkcja, która naprawdę podbiła widownię. Aczkolwiek ostrzegam jeszcze troszkę że choć serial jest utrzymany w sporej części w konwencji komiksu dla młodzieży to nie jest on dla dzieci ;) A może właśnie dla nich?

zaloguj się by móc komentować

Teresa @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 20:44

Bożego błogosławieństwa we wszystkich przedsięwzięciach, dla Gospodarza, Administratora-Parasola, blogerów i komentatorów oraz czytelników, także tych "niepiśmiennych"

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 21:28

Ok, oto racja stanu Made in Scotland na ławce.

Tutaj się czuje, ze Anglicy są mile widziani tylko, jak są nadziani na piki. To ławka przed urzędem miejskim hrabstwa Scottish Borders

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 21:35

Wzajemnie wszelkiego błogosławieństwa Bożego w nowym roku i dobrych owoców pracy. 

Co do pojęcia dystrybucji wolnego czasu, podzielam entuzjazm Kuldarusa względem tej formuły. Umieć nazwać zjawisko to duża sztuka, że go teraz nie ma, to jednak mam wątpliwości. Bo wolnego czasu jest jak na lekarstwo, zwłaszcza jeśli trzeba walczyć o przyzwoity poziom materialny. Co dla mnie wskazuje na to, że jednak centralna dystrybucja wolnego jest. Jest poprzez kontrolę własności. Bo jeśli masz dochód niewielki w porównaniu z Silversteinem, Niemczyckim, czy Sorosem, to w zasadzie nie masz nic. Dalej jesteś zakręcony tak, że na własną rodzinę i życie duchowe i na zbudowanie dalekowzrocznej strategii dla swojego klanu czasu masz niewiele. Dalej zapierniczasz jak dziki ryś.  

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @atelin 1 stycznia 2020 11:55
1 stycznia 2020 22:20

Albo tyle co nobel, czy sylwester marzeń... No i prawica. Zwłaszcza ta prawdziwa.

Im większy przymiotnik tym większy epitet

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Kuldahrus 1 stycznia 2020 14:48
1 stycznia 2020 22:24

Bardzo wiele się zmieniło... Teraz nie trzeba nikomu takich rzeczy reklamować. Ludzie sami szukają

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 22:26

Na moje, za mało "konrowersyjny" pan jesteś; ani partii rządzącej nieużyteczny, ani opozycji. Dziękuję za świetne książki i Do siego roku życzę.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Magazynier 1 stycznia 2020 21:35
1 stycznia 2020 22:27

To jest właśnie ten "wyższy lewel" niewolnictwa. Oczywiście - chodzi o własność. O imadło prawno-fiskalne. 

Daniel Naborowski /1573 - 1640/, Pieśń ad imitationem Horatiuszowej ody "Beatus ille qui procul negotiis..."

"Szczęśliwy człowiek, który krom zazdrości

Żyje spokojnie na ojczystej włości

Przy bujnych polach i trawach zielonych,

Wolen od buntów pospólstwa szalonych,

Który w płat miłej ojczyzny nie dawa

Ani się dworskim niewolnikim stawa."

Etc., etc.. 

To nasz barok, Magazynierze. Dzielą nas od tego życia lata świetlne...  Łza się w oku kręci... Była ta Polska wspaniała. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @KOSSOBOR 1 stycznia 2020 22:27
1 stycznia 2020 22:37

Barok polski jest nie do przebicia. Ale powiem szczerze że mnie się nie kręci. Nie mam na to czasu. Odzyskać wspaniałość Polski to dar Boży. Póki co trzeba pokutować za swoje i nie swoje grzechy. Owszem szlak mnie trafia od czasu do czasu, ale co z tego. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @KOSSOBOR 1 stycznia 2020 22:27
1 stycznia 2020 22:39

Zresztą odzyskanie własności "dzisiaj" a tym bardziej "jutro", jak mi się zdaje, będzie inaczej wyglądało. Jak, nie mam pojęcia. 

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @KOSSOBOR 1 stycznia 2020 22:27
1 stycznia 2020 22:43

Jeszcze będzie; mam dobrą adwokatkę, pół mojej należności wycharatała.

zaloguj się by móc komentować

ziemski @gabriel-maciejewski
1 stycznia 2020 23:22

Wspomniany w kontekście realnego socjalizmu wolny czas to właściwie jedyny kapitał jaki posiadamy. Mam na myśli szarego człowieka, tj. Polaka. Ważne jest pytanie kto ma największy wpływ na to jak spędzamy wolny czas, albo wprost kto nim zarządza. Odpowiedź na to pytanie pozwoli nam uzmysłowić sobie w jakiej sytuacji jesteśmy jako ludzie i jako naród. Wokół tych zagadnień powinniśmy się integrować. Myślę, że odzyskanie kontroli nad wolnym czasem było możliwe za komunistycznej niewoli więc możliwe jest i teraz.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Magazynier 1 stycznia 2020 22:37
1 stycznia 2020 23:29

A mnie się kręci, gdy porównam wolności płynące z własności z tym niewolnictwem dzisiejszym i niemożnością zgromadzenia własności na zaś, dla dzieci etc.. I ze stałym zagrożeniem "prawnym" i fiskalnym własności. 

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Magazynier 1 stycznia 2020 22:39
1 stycznia 2020 23:31

Nie będzie żadnego odzyskania własności. Własność będzie należała do innych. Na to idzie najwyraźniej.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @porfirogeneta 1 stycznia 2020 22:43
2 stycznia 2020 06:28

Nie będzie, bo własność w dawnym rozumieniu już nie istnieje. Póki tego nie pojmiemy, będziemy się miotać. Natomiast w tej chwili walka idzie o to, żeby pozbawić nas czasu - i przed tym mamy się twardo bronić. Bo dziś czas to pieniądz w najbardziej dosłownym sensie. 

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @gabriel-maciejewski
2 stycznia 2020 09:28

Dla mnie to co jest napisane nad każdą notką, czyli:

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

jest fenomenem internetowym, ale domyślam się, że ja nie mieszczę sie w słowie "nikt" zawartym w tytule notki.

Domyślam sie, że "pasza" produkowana przez, m. in. Netflix, HBO GO itp, jest skierowana do nas, a właściwie do mas. Czym w takim razie karmią się "elity"?

Z tego mojego "filozofowania" wyciągam wniosek, że to dobrze, że nasz autor nie jest "fenomenem internetowym", o jakim mowa w notce,  służącym jako "pasza" dla...  Co zresztą sam później pisze.


Ciekawe skąd "zaciąga natchnienie" Eryk. Mogę się domyślać jedynie, a nie mieć pewność, że są wśród autorów i komentatorów SN osoby, które by przybliżyły nas do odpowiedzi na to pytanie. :)

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @gabriel-maciejewski
2 stycznia 2020 09:31

I jeszcze coś mnie gnębi:

- czy Eryk korzysta z pośrednictwa muz?

- czy muza może mieć stopień wojskowy?

 

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Grzeralts 2 stycznia 2020 06:28
2 stycznia 2020 09:42

Zgadza się, w ciągu 30 lat zmienila się narracja. Nikt już nie rozważa problemu skracania czasu pracy i socjologii czasu wolnego.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @KOSSOBOR 1 stycznia 2020 23:31
2 stycznia 2020 12:24

mikro własność - na to jest przyzwolenie, i nic poza

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Grzeralts 2 stycznia 2020 06:28
2 stycznia 2020 12:26

pojęcie 'posiadanie' wyparło 'własność' - doktrynalnie to juz weszło w obieg prawny, że przez posiadanie [byle jakie] dochodzi się do własności z jej atrybutami; np. byłem tam i tam to jest to moje

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @qwerty 2 stycznia 2020 12:26
2 stycznia 2020 17:12

Bo państwo już tylko posiadania jest gwarantem. Własność gwarantują banki. 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @KOSSOBOR 1 stycznia 2020 22:27
2 stycznia 2020 18:51

" To jest właśnie ten "wyższy lewel" niewolnictwa."

Tak, problem dystrybucji wolnego czasu został rozwiązany w ten sposób, że doprowadzono do takiej sytuacji, że go po prostu nie ma.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @KOSSOBOR 1 stycznia 2020 23:31
2 stycznia 2020 19:45

Takie są intencje graczy globalnych. Oni nie tolerują efektywnej własności nigdzie, ani u nas na Zachodzie ani na Wschodzie. Ale właśnie widać że się chłopaki wzięły za łby. Nagłe poparcie żydostwa dla Polski na tle chlapnięcia Putina to wypadkowa rozgrywki między imperatorami. Trump i sponsorzy Borysa J. też w tym uczestniczą. Borys ostro negocjuje z imperatorem, który przeważnie popierał politykę brytyjską, i dobrze mu to wychodzi, jak widać. Trump manewruje i też sobie nieźle radzi. 

I powiem pani jeszcze tak. Jeśli by ludzie rozsądni i tak pryncypialni jak p. Rembikowska i pani zaczęły nagle chwalić JK, MM i PAD, to byłby ich koniec. Spadkobiercy ziemiaństwa i polskich 19-wiecznych kapitalistów muszą dostrzegać ułomności i nieuczciwości egzekutywy tzw. prawicy. Zaś Ks. Guz i ortodoksi muszą wieszać na nich psy za kunktatorstwo w sprawie ochrony życia. Coryllus natomiast za brak doktryny. To jest ich bilet do władzy.

Czyli jest nieźle i będzie coraz nieźlej. Toyah nieustająco ma rację. Dlaczego? Bo jest "socjalistą". 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @qwerty 2 stycznia 2020 12:24
2 stycznia 2020 19:47

Czyli fatamorgana własności. Pułapka.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Kuldahrus 2 stycznia 2020 18:51
2 stycznia 2020 19:49

Ale można go sobie zdobyć, za cenę niedostatku. Masz bryndzę w portfelu, masz czas. Potrzeba tylko silnych nerwów i ufności/nadziei ... np. na opłacalną pożyczkę. 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @Magazynier 2 stycznia 2020 19:49
2 stycznia 2020 20:08

Nie wiem, czy to tak działa napewno, bo z drugiej strony jest wielu takich którzy harują tylko po to żeby mieć gdzie mieszkać, co zjeść i mieć ogrzewanie oraz bierzącą wodę, a w portfelu nadal nic nie ma.

zaloguj się by móc komentować


KOSSOBOR @qwerty 2 stycznia 2020 12:24
2 stycznia 2020 21:00

Mikro własność nie daje żadnych możliwości, np. co do założenia mediów, partii, uczelni etc.. Nasi zakładali banki, towarzystwa kulturalne, towarzystwa naukowe, biblioteki, ochronki, szpitale etc.. Banki wspierały nie tylko ziemiaństwo, które je zakładało, a w zaborze pruskim także chłopstwo. Chodziło o wykupowanie ziemi z niemieckich rąk - akcję bardzo udaną. Wszystko to było oparte o dużą, polską własność. 

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Kuldahrus 2 stycznia 2020 18:51
2 stycznia 2020 21:01

W punkt. Zapierniczanie /pahdą!/ 24 h. na dobę.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Grzeralts 2 stycznia 2020 06:28
2 stycznia 2020 21:05

No niby wiem, dziś była pani Sołtys z nową umową (społeczną) na wodę i odbiór śmieci; otóż będę musiał płacić 1,5 raza więcej, i za to muszę myć kubeczki po śmietanie i zrywać resztki plomb z butelek po wódce (której wcale aż tak dużo nie konsumuję, wolę bimber) i dziesiątki tam innych zaleceń, żeby własność ograniczyć.

Jak brzydziły mnie te świniopsy; pitbule, rottweilery, tak dokończe ogrodzenie i ze dwa se kupię.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Magazynier 2 stycznia 2020 19:45
2 stycznia 2020 21:15

Jeżeli nagle zydostwo poparło Polskę na tle chlapnięcia Putina, to ja to widzę mniej globalnie, niestetyż... Nie chcą mieć tu spalonej ziemi, do której aspirują i chcą "tu spocząć". Po prostu. Stąd nauka jest dla żuka, iż wszystko już dawno zostało omówione i zaklepane. Jako dowód - od 1989 roku nie można Polakom zwrócić zagrabionej własności. Tej ziemskiej przede wszystkim. "Prawicowa egzekutywa" twierdzi, z JK na czele, że to była konieczna "sprawiedliwość społeczna". Przy 447 żadne takie pierdoły nie przejdą im nawet przez myśli "patriotyczną". 

A ja od 1989 roku stale pytam - na kogo nasza ziemia czeka??? I kwestia anihilacji dekretów PKWNu, i reprywatyzacja Polaków jest dla mnie wyznacznikiem polskości i patriotyzmu /nie deklaratywnego/ każdej partii. Żadnej takiej, o istotnym wpływie na rządzenie, nie było. Jedynie dawne UPR podnosiło tę kwestię, ale oni nie mieli żadnych właściwie możliwości.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @gabriel-maciejewski
2 stycznia 2020 21:15

"Fenomenem internetowym" jest "@napalonywikary" robi w trollingu; niektórzy tu nawet po nim przepisują, nie powiem, nawet to śmieszne miejscami. Dziś jak się ogłosił Smiszkiem, kandydatem na prezia to go nawet Wielgucki Piotr zbanował. Nie wiem kto to jest, ale publikę ma. Pospieszyłem się z tym Końcem Ekonkwisty, to dziś jest rocznica zdobycia Grenady (co symbolizuje ta mała roślinka na dole tarczy herbu Hiszpanii) A.D. 1492. "Cześć i Chwała Bohaterom"!!!

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @gabriel-maciejewski
2 stycznia 2020 21:17

Rakonkwisty oczywiście.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @gabriel-maciejewski
2 stycznia 2020 21:19

Do trzech razy sztuka, Rekonkwisty, Arriba Espana !!! 

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 21:15
2 stycznia 2020 21:32

Obawiam się że na bloki na kredyt/baraki w obozie.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 21:15
2 stycznia 2020 21:42

Na nikogo nie czeka, dawno już ma właścicieli. A że my ich nie znamy? Nie musimy. Cieszmy się, że możemy ją posiadać/obrabiać. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @porfirogeneta 2 stycznia 2020 21:05
2 stycznia 2020 21:44

I nic z tym nie zrobisz. I brak hipoteki na nieruchomości też nic nie pomoże. A w miarę postępów ekologizmu będzie jeszcze gorzej. Może nawet będziesz musiał świniopsom ogrzewane budy sprawić, ekologicznie ogrzewane, oczywiście. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @porfirogeneta 2 stycznia 2020 21:05
2 stycznia 2020 21:47

Fajnie...

... zlodziejskim  biurwom  DRASTYCZNIE  brakuje kasy  !!!

Moj siostrzeniec mieszkajacy obecnie w moim mieszkaniu w Warszawie,  bedzie juz placil za smieci nie za osoby jak do tej pory tj. 20 zl,  a niestety juz za lokal  i to  65 zl za miesiac  !!!  Tak wiec przy******lili  naprawde z grubej rury o ponad  200%  !!!

 

Ciekawa jestem na podstawie jakiej detej "dyrektywy"  zlodzieje  czaskoskiego  to uczynili  ?!?!?!

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @porfirogeneta 2 stycznia 2020 21:05
2 stycznia 2020 21:54

Nie myję żadnych cholernych kubeczków, nie skalpuję flaszek z zasady. Kto zapłaci mi za wodę, gaz i ludwika???!!! A za pracę i czas???!!! To jest extra niewolnictwo wobec śmieciarzy.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Grzeralts 2 stycznia 2020 21:44
2 stycznia 2020 22:10

To się jeszcze zobaczy, skąd w Tobie takie kapitulanctwo? "Tak musimy, musimy, musimy. Nic nie musimy. Kto tak powiedział że musimy? Własność trzeba chronić, dziś nawymyślałem sołtyscę o śmieci.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Paris 2 stycznia 2020 21:47
2 stycznia 2020 22:17

Warszawa może takiemu Gdańskowi wskoczyć, Pani Paris. My tu od lat płacimy od powierzchni. Kabalistyczne podejście do zniewolonych Polaków. 

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 21:54
2 stycznia 2020 22:20

Ten sam co pani własność wróci. To był żart, ja śmieciarzom będę wrzucał po jednym kubeczku. Sam byłem kiedyś śmieciarzem, w Irlandii.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 21:54
2 stycznia 2020 22:46

"Dobra zmiana, przywróciła godność ludziom". Można posiadać, se ogrodzić i puścić złego psa.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Paris 2 stycznia 2020 21:47
2 stycznia 2020 22:52

U nas nie ma "Czaskowskiego" tylko Wójt ,"dobry gowinowiec", a uczynili? Popatrz pani; Uroki życia w peryferyjnym regionie UE. Walczymy o Czystą Planetę? No to jak trwa walka to nie ma żartów. "walczymy" i koniec.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 22:17
2 stycznia 2020 22:56

Wszystkich podatkują od dochodu, dlaczego tylko rolników od powierzchni? Masz dochód, czy nie masz, płać. Państwo już osiągnęło kres możliwości wyzysku fiskalnego. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @porfirogeneta 2 stycznia 2020 22:52
2 stycznia 2020 23:06

Tez bede tak walczyc ze zlodziejami...

... Panska "metode" z Irlandii  ZAWSZE  praktykowalam we Francji... nasladowcow bylo wielu  !!!... a fajansu nie segregowalam nigdy.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @porfirogeneta 2 stycznia 2020 22:56
2 stycznia 2020 23:15

Państwo nigdy nie osiaga kresu tych możliwości. Takoż samorządy lokalne. Jak mawiają - nie ma takiego łajdactwa, do którego nie posunąłby się rząd, gdy mu brakuje pieniędzy. A pieniędzy brakuje mu zawsze.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Grzeralts 2 stycznia 2020 06:28
2 stycznia 2020 23:20

Zpraszam zatem państwa do baraku. Może i wesołego, ale ja się tam nie wybieram.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Paris 2 stycznia 2020 23:06
2 stycznia 2020 23:40

Widzi pani, na co przyszło, a ja segregowałem. Dużo mi ta lekcja dała.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 23:15
2 stycznia 2020 23:46

No to, cholerstwo właśnie mutuje, "Walka o Planetę" wymaga ofiar, także, a może przede wszystkim pieniężnych. Pierwsze jaskółki; pani sołtys u mnie. 

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 23:15
2 stycznia 2020 23:55

Zawsze, to się kiedyś kończy. Rzymianin zawołał w 4 tym wieku, już wolę Wizygotów!!! co wszystkim na dobre wyszło.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @porfirogeneta 2 stycznia 2020 22:10
3 stycznia 2020 06:37

To nie kapitulanctwo, tylko realizm. Po prostu trzeba walczyć tam, gdzie ma to sens. Akurat w tej kwestii sensu to nie ma - pokłócisz się z sołtysem i co? Obniży ci stawkę za śmieci? 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @porfirogeneta 2 stycznia 2020 23:20
3 stycznia 2020 06:41

Nikt Cię pytał nie będzie. Jak zajdzie taka potrzeba, to Cię tam wsadzą i tyle. Tu rozumu trzeba, nie woli walki. Sama wola walki kończy się dołem w lesie.

Ich się najłatwiej zwalcza własną bronią, tylko trzeba hurtowo. A my akurat jesteśmy świetni w zbiorowym nieposłuszeństwie. 

zaloguj się by móc komentować

tadman @Magazynier 2 stycznia 2020 19:45
3 stycznia 2020 07:28

Przepisuję to co odpowiedziałem w Księgarni Henry'emy: Nie czas budować łuki triumfalne, kiedy potencjalny agresor tylko gada.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 21:00
3 stycznia 2020 07:56

dlatego nikt nie dopuści do koncentracji kapiatału  i własności

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Grzeralts 3 stycznia 2020 06:41
3 stycznia 2020 21:14

Nie bój, się nie bój, za sołtyską stoi Wójt który teżby jeszcze chciał powójtować, tak, tak ponieść to ciężkie brzemię. I jak dzwonię to odbiera, o od sołtyski nie odbiera. Trochę sprytu nie zaszkodzi.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Grzeralts 3 stycznia 2020 06:41
3 stycznia 2020 21:18

Doły w lesie, będą na innym etapie, na razie nikt nie strzela, to możemy sobie gadać. 

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Grzeralts 2 stycznia 2020 06:28
3 stycznia 2020 21:31

Jacyś ludzie mają chyba w Polsce jakąś własność, nie mówię tu o blokersach ze "spółdzielczym prawem do lokalu". sporo ludzi ma ziemię, sporo ludzi ma firmy, nie jest tak że wszyscy mieszkamy w baraku, na to idzie, ale jeszce tak nie jest.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 23:15
3 stycznia 2020 21:57

Jedną gminę już za długi zlikwidowali.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @qwerty 3 stycznia 2020 07:56
3 stycznia 2020 22:04

Koncentracja następuje,zaplecza partyjne koncentrują tzn menadżerzy bokserów koncentrują, "A nam biednym ze wsząd nędza".

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @porfirogeneta 3 stycznia 2020 21:14
3 stycznia 2020 22:08

Spryt jest niezbędny. A opinia wioskowego gbura ma swoje niezaprzeczalne zalety, choć i wady. 

Własność i posiadanie zostały kompletnie rozdzielone po II WŚ. Są ludzie w Polsce, którzy coś posiadają i państwo im gwarantuje ciągłość tego posiadania. Posiadają, żeby generować zysk dla państwa i dla banku. Bo to bank gwarantuje własność, nie państwo (często jest też właścicielem państwa). Tak to już w socjalizmie jest skonstruowane. Dlatego w naszym interesie jest, per saldo i w pewnych granicach, oczywiście, bronić państwa. Natomiast w baraku będziemy mieszkać, gdy zlikwidujemy państwo (albo ktoś nam zlikwiduje) - bo i przestaniemy bankowi przynosić zyski.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Paris 2 stycznia 2020 21:47
3 stycznia 2020 22:11

W całym kraju tak jest. w naszej gminie płaciliśmy 11 zł od osoby na miesiąc, będziemy płacić 17, a i to jest jest najtaniej w Powiecie, w Liszkach zapłacą 29zł, a w mieście Krakowie, to niech się nawet zesrają, nie obchodzi mnie to wcale. Dobre zmiany.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Grzeralts 3 stycznia 2020 22:08
3 stycznia 2020 22:23

Wie pan co za trudne to dla mnie, żaden ze mnie grossbauer, bo taki jest żródłosłów słowa "gbur", ot tam paredziesiąt hektarów, Przed 2-gą wojną światową też władza robiła co mogła by własność ziemską Polakom obrzydzić, za komuny tolerowano, no w końcu schaby i cielęcina dla partyjnych buców musiała się z kądś brać. Te partyjne buce, czy tamte? Wszyscy muszą jeść, a że zamordyzm się zwiększa?, na razie nie strzelają i nie konfiskują, niech pan nie histeryzuje. 

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Grzeralts 3 stycznia 2020 22:08
3 stycznia 2020 22:29

Zadłużenie mojego gospodarstwa 0, słownie zero złotych, i są zyski. I nawet za Ancient Regime tak miałem, nie zawsze co prawda,, ale miałem.

zaloguj się by móc komentować

JarekBeskidy @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 21:54
4 stycznia 2020 00:38

"Zbawiony będzie ten kto płaci grzecznie wszystkie podatki i segreguje śmieci"

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @porfirogeneta 3 stycznia 2020 22:23
4 stycznia 2020 08:53

Jakiś obszar swobody muszą zostawić, bo wszystko by się zawaliło. Myślę, że u nas będzie on nawet całkiem spory, w przeciwieństwie do zachodniej Europy, gdzie podział na właścicieli i siłę roboczą już jest ostrzejszy. Ale naprawdę nie warto się cieszyć z zerowego zadłużenia gospodarstwa - to lada moment będzie raczej problem, niż zaleta. Chyba, że gospodarstwo na tyle małe, że mieści się w obszarze swobody (ktoś te jadalne wędliny w końcu produkować musi). 

zaloguj się by móc komentować


porfirogeneta @Grzeralts 4 stycznia 2020 08:53
4 stycznia 2020 23:11

A czemuż brak zadłużenia miałby być problemem? Ja się nie nazywam Caocescu, nie robię tego na dużym obszarze? Nie mam długów i jakoś żyje, to coś niestosownego?

zaloguj się by móc komentować


Magazynier @Grzeralts 3 stycznia 2020 22:08
5 stycznia 2020 14:16

"Bo to bank gwarantuje własność, nie państwo (często jest też właścicielem państwa). Tak to już w socjalizmie jest skonstruowane"

200/200

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @porfirogeneta 3 stycznia 2020 21:57
5 stycznia 2020 14:18

Jako przykład dla ludu pracującego wsi i miast.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @tadman 3 stycznia 2020 07:28
5 stycznia 2020 14:23

I daje się wpuścić w maliny. Zresztą ja mam wrażenie że niektórzy budowniczy łuku tryumfalnego to też agresorzy. Czy tam będzie na jego szczycie figura Matki Bożej Łaskawej, patronki Warszawy i Mazwosza? Chyba to byłby kolejny cud nad Wisłą. Owszem w cuda wierzę. Ale w ten czegoś mi trudno uwierzyć. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @KOSSOBOR 2 stycznia 2020 21:15
5 stycznia 2020 14:29

W sprawie własności i niemożności zaklepane i zaglejtowane. Ale tam gdzie 7 robi podchody jeden pod drugiego, tam 8 korzysta. Musi tylko trzymać rękę na pulsie, spać szybko i efektywnie, a przeważnie nie spać. 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować