-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Dlaczego nie istnieje amerykańska partia ludowa?

Najbardziej rozpowszechniony i najgłębiej nierozumiany mechanizm społeczny – w mojej ocenie oczywiście, a ja jak zwykle mogę się mylić – działa w sposób następujący. Projekty polityczne i propagandowe, obudowane propagandą, informacją wprowadzającą w błąd i fałszywą z istoty realizowane są dla celów praktycznych i doraźnych. To co jest w nich fałszem nosi piętno ponadczasowości, albo piętno wspólnotowe, a generalnie jest naznaczone emocjami, które porywają tłumy, lub rozrywają serca wrażliwcom. Propagandowy aspekt tych projektów powoduje, że istotny ich sens jest całkowicie ukryty, także po latach, kiedy projekt jest już wygaszony i nieważny. Zaczyna on wtedy żyć swoim życiem, które nie jest podtrzymywane budżetami wielkich organizacji, ale emocjami oszukanych ludzi, którzy weń uwierzyli i poświęcili dla niego wszystko. I tak jest na przykład z literaturą i poezją w szczególności. Czy to znaczy, że mamy się nie interesować słowem pisanym? Oczywiście, że nie, bo ono – w formie druków zwartych – bywa nadal ożywiane dla celów politycznych, jak jakiś zombie. W sensie jednak dawniejszym, kiedy używano go do walki z Kościołem, albo do walki pomiędzy organizacjami politycznymi, w zasadzie nie istnieje. Technologia załatwiła ten segment, a to co się dzieje na rynku literackim ma w zasadzie tylko charakter zapychania kanałów dystrybucji. Żeby emocje jakichś wariatów nie wykreowały czegoś ciekawego, za czym ludzie mogliby podążyć. Z literaturą jest tak, że wystarczy lekka tylko zachęta, żeby zaczęła się ona rozwijać „sama z siebie”, w pożądanych kierunkach, albowiem zawsze znajdą się osoby, które zechcą naśladować globalne projekty, wierząc, że są lepiej do tego przygotowane, mają więcej do powiedzenia i ładniej piszą. No, ale zostawmy książki i przejdźmy do polityki, bo tam przykłady opisanego zjawiska są także liczne.

Spróbujmy od razu odpowiedzieć na zadane w tytule pytanie – dlaczego nie istnieje amerykańska partia ludowa? Otóż nie istnieje, bo nie ma sensu. Być może istnieje coś na kształt takiej partii, coś, co jest utrzymywane gdzieś na marginesach, żeby odegrać w jakimś ważkim momencie pewną rolę, ale nie ma czegoś takiego w polityce amerykańskiej, jak polski PSL. Dlaczego? Otóż powód jest jeden – misja i idea partii ludowej są zafałszowane z istoty, a jedynym sensem powołania do życia partii ludowych było wyznaczenie i utrzymywanie granic etnicznych. Można do tego dodać jeszcze inny cel – gospodarczy, którym była kontrola produkcji żywności, ale jest on w mojej ocenie wtórny do tego pierwszego, politycznego. Bez ludu nie ma granic etnicznych. Te zaś są potrzebne, żeby organizacje globalne zastosowały na jakimś obszarze zasadę divide et impera. Ta zasada jest w mojej ocenie powszechnie ważna, ale jej znaczenie jest głęboko ukryte pod różnymi fikcjami. Wymieńmy kilka z nich: Żywią y bronią, za waszą wolność i naszą, chłop potęgą jest i basta. Są jeszcze zapewne inne, które stwarzają nie dające się niczym zwalczyć złudzenia, ale my poprzestańmy na tych, które wymieniłem. Żywią y bronią jest hasłem idiotycznym, co doskonale rozumiała polska szlachta, albowiem powołanie pod broń robotnika rolnego powoduje dewastację rynku i zatrzymuje w zasadzie produkcję. Niestety w tradycji polskiej jest owo powoływanie pod broń elementem stałego oszustwa, którym karmią się lokalni politycy. Dziś ma ono nieco inny charakter, ale dawniej polegało na tym, że elita polityczna ufała iż można produkować dużo taniej żywności bez technologii i kredytu przy obciążającym fiskalizmie, powołując jednocześnie do wojska wszystkich młodych chłopów. Żywią i bronią to w zasadzie twórcza modyfikacja hasła – hej kto Polak na bagnety, albo „poszli nasi w bój bez broni”. Nie dość, że bez broni, to jeszcze głodni – można dodać. Hasło – za waszą wolność i naszą, służy wprost do wybierania darmowego lub półdarmowego najemnika, którego następnie wiezie się gdzieś w dalekie strony, żeby tam orężnie zwalczał innych jakichś chłopów co żywią y bronią. O tym, że chłop nie jest żadną potęgą łatwo było się przekonać naocznie patrząc jak drewniany Waldek jest eliminowany z polityki, a na jego miejsce banki wpychają Bartoszewskiego i Kosiniaka.

Powróćmy jednak do istotnego sensu istnienia partii ludowych. Są nim granice etniczne. Charakter tych granic jest taki, że ich istnienie, będące przecież fikcją, trafia do umysłów tych grup, które we własnej ocenie były ekonomicznie upośledzone, a poprzez wyznaczenie tych rzekomo istniejących granic, miały się one z tej ekonomicznej, a także politycznej opresji wyzwolić. Zwróćmy uwagę, że granice etniczne dotyczą tylko ludu, to znaczy gromad wiejskich. Wyznacza się je za pomocą wyliczania procentowego udziału tak zwanych żywiołów etnicznych biorących udział w produkcji rolnej na danym obszarze. Ponieważ produkcja rolna to dla większości ludzi są cholerne nudy, trzeba ją pod czymś schować. Najlepiej pod piosenką. I tu wymieńmy tytuły niektórych utworów, które stanową propagandową podbudowę, pod metodykę wyznaczania granic etnicznych: Zachodź, że słoneczko za modry obłoczek, Wyganiała Kasia wołki, Głęboka studzienka. A żeby nie poprzestać tylko na utworach polskich, przypomnijmy, że są jeszcze utwory ukraińskie takie, jak choćby pieśń „Oj na hori”.

Granica etniczna przebiega tak, jak kształtują się te procentowe udziały w produkcji. Ja to piszę wiedziony intuicją, a nie wiedzą, ale przypuszczam, że gdyby było inaczej Lwów nie zostałby po stronie ukraińskiej. I teraz rzecz ciekawa, jeśli coś tam w tych procentowych wyliczeniach nie sztymuje, można dokonać korekty za pomocą wywózek, prowokacji lub – w ostateczności – likwidacji żywiołu etnicznego, który rości sobie jakieś prawa do udziału w produkcji. Kolejną ważną kwestią jest stworzenie rzekomej tradycji, która fikcję granic etnicznych będzie utrzymywać, a jednocześnie maskować jej rzeczywisty charakter. Jak wiemy wśród współczesnych hagad nie ma miejsca na opiewanie polskiej szlachty i jej dokonań na niwie gospodarczej, można to oczywiście robić, ale bez masowego odzewu, zawsze z tym charakterystycznym zaśpiewem, że szkoda i żal, ale jednak sprawiedliwość przy podziale ziemi musi być. Jeśli kiedykolwiek coś takiego usłyszycie, od razu zadajcie temu co tak powiedział pytanie z tytułu – a dlaczego bracie kochany nie istnieje amerykańska partia ludowa, która domagałaby się sprawiedliwego podziału ziemi pomiędzy wszystkich mieszkańców środkowego zachodu? No, dlaczego? Dlaczego funkcjonują tam te wielkie gospodarstwa, które produkują na rynek globalny, a ludzie w małych miasteczkach żyją w biedzie? I nie ma żadnego Lenina ani Kosiniaka, który by się za nimi ujął. Co za pech!

Dodajmy jeszcze, że raz wprowadzone do obiegu pojęcie granic etnicznych załatwia politykę na danym obszarze na całe dekady, a być może na stulecia. Nawet jeśli w okolicy nie będzie żadnego chłopa, nawet jeśli PSL, będzie się składał tylko z lekarzy, seksuologów, bankierów, kosmetyczek, aktorów (i do tego dojdziemy), będzie istniał, bo musi istnieć pojęcie granicy etnicznej. No i jest jeszcze jedna kwestia, spróbujcie ten szwindel wytłumaczyć Ukraińcom czy Litwinom. Białorusinom nie musicie, bo oni się wprost i na chama odwołują do polskiej tradycji ziemiańskiej i nawet im powieka przy tym nie zadrga. W jednej sekundzie, zostawią te swoje sukmany, w których pokazują się na festiwalach folklorystycznych i założą żupany. My zaś zostaniemy z tym oszukanym PSL-em, kredytami i nie swoją ziemią obrabianą przez maszyny kupione na kredyt.

 

Dziękuję za uwagę



tagi: lud  partia  granice etniczne  produkcja żywności  polityka globalna 

gabriel-maciejewski
30 października 2019 09:00
93     3950    21 zaloguj sie by polubić
komentarze:
pike @gabriel-maciejewski
30 października 2019 09:35

Nasłuchałem się kiedyś przy stołach biesiadnym różnych popularnych

piosenek, powszechnie śpiewanych na imprezach, takich jak: imieniny, wesela itp.

Nie wiedziałem wtedy, że autorzy tych tekstów i muzyki pochodzą przeważnie

ze znanego nam żywiołu etnicznego ...

zaloguj się by móc komentować

Klasyk @gabriel-maciejewski
30 października 2019 09:55

Wczoraj w teleturnieju wystąpiła pani, która przedstawiła się jako rolniczka (z wyglądu krewna Kosiniaka), a jej zainteresowania to yoga.

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @pike 30 października 2019 09:35
30 października 2019 10:09

Piosenki ludowe nie są tym czym się wydają

zaloguj się by móc komentować

chlor @gabriel-maciejewski
30 października 2019 10:15

No ale niby przecież ci farmerzy mogliby "sami z siebie" założyć chłopską partię by toczyć walkę klasową we własnym interesie. Tyle, że żadne partie ludowe czy robotnicze nigdy nie są zakładane przez chłopów czy robotników, ani w ich interesie.

zaloguj się by móc komentować


Jacek-Jarecki @gabriel-maciejewski
30 października 2019 10:17

Oglądałem kiedyś zabawny amerykański film o tamtejszym chłopie - hodowcy rogacizny. Rzecz dzieje się współcześnie, ale z szykanami charakterystycznymi dla westernu. I jest tak, że biznesmeni chcą kupić od niego trochę gruntu. Tak w skrócie. I wszyscy go namawiają, że gotówka przyda się jak najbardziej, że to i tamto... W końcu zaś pada argument, że takiego ubytku gruntu, to on nawet nie zauważy, bo tu chodzi tylko o jakieś tam dwadzieścia tysięcy hektarów. Na to Costner, bo to on robi za chłopa wykrapia odpowiednią minę i opowiada, że nie po to charował, powiększał, że ojcowizna itd.

W tym serialu, którego nie obejrzałem do końca jest jeszcze zabawna rzecz, że gdy zła, pazerna na ziemię naszego roztropnego chłopa strona wyczerpuje prawne czy nawet wprsot  bandyckie metody nacisku, zawiązuje spółkę z pazernymi Indiańcami, a nawet posuwa się do czynu rekordowego w swym okrucieństwie i bezwzględności, a mianowicie sprowadza Costnerowi na kark ekologów. Dosłownie tak tam jest powiedziane: Oni wykończą każdego!

Taka dygresja, sorki.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Jacek-Jarecki 30 października 2019 10:17
30 października 2019 10:19

Taki film jest?! Naprawdę? Że wodzowie plus ekologia w służbie banków niszczą białego, heteroseksualnego farmera? 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @gabriel-maciejewski 30 października 2019 10:09
30 października 2019 10:20

Tym bardziej, że znaczna ich większość powstawała w latach 50/60 XX wieku jako repertuar tzw ludowych zespołów pieśni i tańca . Była to swobodna kompilacja tego, co znaleziono w archiwach XIX wieku spisanych przez etnografów pracujących dla uniwersytetów (nawet jeśli nie byli na etacie, to i tak otrzymywali wynagrodzenie za nadesłane prace etnograficzne - choćby tylko za druk w gazetach). Ci etnografowie terenowi  to w większości byli nauczyciele wiejscy.

Zresztą zarówno etnografia jak i cały ruch ludowy to okres po Wiośnie Ludów, pracujący wyłącznie po to, aby rozwalić monarchie z Bożej Łaski i zastąpić je demokracją.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Pioter 30 października 2019 10:20
30 października 2019 10:21

Siemion Wojciech wręcz uważał, że sztuka ludowa to początek wszelkiej sztuki. Taki artysta-ewolucjonista

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @gabriel-maciejewski 30 października 2019 10:09
30 października 2019 10:24

a co w tym dziwnego ? może się okazac, że medytacją osiągnie lepszy wyniki zbioru z hektara a i krowy będą lepiej się czuć podczas rannego udoju gdy włascicielka będzie mantrować...

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gorylisko 30 października 2019 10:24
30 października 2019 10:26

Oczywiście, a na polu koniczyny powstanie wiejska aśrama

zaloguj się by móc komentować

Jacek-Jarecki @gabriel-maciejewski 30 października 2019 10:19
30 października 2019 10:34

Nawet sobie tytuł przypomniałem. Serial "Yellowstone". Nie wiem jak się to skończyło, ponieważ jak w każdej produkcji współczesnej poziom baśniowości komplikacyjnej przekroczył granicę mojej wytrzymałości, ale pamiętam, że niezły film.

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @gabriel-maciejewski
30 października 2019 10:59

dlaczego w USA nie powstała partia ludowa ? to proste, czy można sobie wyobrazić kowboja ubranego w sukmanę który zamiast colta przy pasie, ma kosę na sztorc ?

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @gabriel-maciejewski
30 października 2019 10:59

" My zaś zostaniemy z tym oszukanym PSL-em, kredytami i nie swoją ziemią obrabianą przez maszyny kupione na kredyt. " - hmn... tylko dlatego ,że to chłopi bez roli ale ze WSI. A szef Kamysz to doktor od siedmiu boleści, co "leczy" głupotę rolników i nie odkryto jeszcze antidotum.

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @gabriel-maciejewski
30 października 2019 11:04

Teoretycznie, gdyby narracja socjalistyczna była prawdziwa w USA powinien od dawna funkcjonować tamtejszy PSL  (obrońca uciśnionych chłopów, gospodarstw rodzinnych i niepodległości).

"Problem" jest: https://en.wikipedia.org/wiki/Farm_Aid , cykl koncertów charytatywnych, organizowanych w celu wyrwania zadłużonych rolników z rąk banków, ostatni w 2019:

https://www.youtube.com/watch?v=mQfi5WfpJrM

Nie powstaje [PSL made in USA], bo kto niby miałby realizować faktyczny cel istnienia takiej partii - etniczne i gospodarcze "ustawianie" USA i eksploatację rolników w USA. Stany same sobie takiej pratii nie założą, bo i po co? Nie ma też bytu państwowego, który mógłby się o to pokuśić - a ewentualne pomysły, że mogła by to być Rosja, dążąca, by USA rozparcelować pomiędzy Kanadę i Meksyk, czy do podzielenia USA na państwa etniczne - to pomysł na miarę talentu Zychowicza. Z kręgów rosjofili wydobywają się czasem pomruki, że USA gnije i zgnije, a następnie czy najpierw rozpadnie się, jak Związek Radziecki na republiki - ale to marzenia frustratów, a nie świat realny, przynajmniej tu i teraz.

Pytanie - czy sytuacja, nasza, polska, jest narracyjnie zafiksowana na wieki? Moim zdaniem nie i dobrze prowadzona, obliczona na lata propaganda, oparta na docieraniu i ujawnianiu prawdy powinna dać rezultaty.

Co mnie skłania ku takiej tezie? Otóż mam na codzień kontakt z prawdziwymi Ukraińcami, z racji pracy - nie z tzw. intelektualistami, agentami czy prowokatorami - ale takimi, co przyjachali do tej pracy, którą dużym wysiłkiem zdobyli.

Żałuję, iż moja znajomość rosyjskiego jest taka sobie - bo ich znajomość innych języków (poza polskim, którego wielu się uczy) jest znikoma, co utrudnia pogłębione dyskusje na tematy inne, niż podstawowe funkcjonowanie na co dzień.

Ostatnio jedna z Ukrainek, lat ok. 40, po tym jak zorientowała się, że coś rozumiem zaczęła wypytywać, jak to my widzimy, różne imponderabilia i konteksy historyczne - bo w jej rodzinie przekaz jest taki, że za czasów I RP na Ukrainie była wolność i dobrobyt, tzw. dobre czasy. Pochodzi ze wsi, chociaż obecnie mieszka w mieście. Ta deklaracja padła z jej inicjatywy, a nie mojej sugestii. Rozumiała, iż Polska była duża, ale nie miała cech imperialnych - agresywnego bytu, podbijającego i eksploatującego tereny podbite. Co ją jeszcze interesowało? Gnoza, gnostycyzm, ateizm z ZSRR, katolicyzm w Polsce.

Nasze państwo nie może składać im oferty w postaci zamiany michnikowszczyzny na zychowszczyznę.

Ukraińcy dzielą sie na tych, co chcieliby zamieszkać w Polsce, byle tu lepiej płacili (Urainiec zarabia mniej, na tym samym stanowisku, co Polak) - i tych, co chcieliby jednak wrócić do siebie, bo tam mają dom, rodzinę, i miejsce, które, jakie by nie było, jest ich kręgiem rodzinnym. Dzielą się na tych, co mają do Polski jakieś pretensje i na tych, co chcieliby się z tą Polską zaprzyjaźnić. Są jej ciekawi i cierpią na niedosyt wiedzy, a różne narracje wchodzą w to, jak nóż w masło.

Polska jest dla nich atrakcyjna, póki co głównie materialnie. Aleksy, lat poniżej 40, jedno dziecko, pozostałe na Ukrainie, on z żoną w pracy w Polsce. Ostatnio wymienił samochód - 30 letni, na "nowy", pierwszy, jak mówi, europejski - 20 letnią skodę, za 600 zł. Aleksy, jest z pochodzenia Żydem, wnukiem polskiego Żyda, który zginął za okupacji. Ani on, ani jego ojciec nie znali dziadka - Aleksy ze względów oczywistych, a jego ojciec nie pamięta. Poziom zamożności - jak widać, poziom intelektualny - co najmniej europejska średnia. Interesuje go wszystko - to, co to jest PESEL i czy on go musi mieć, dlaczego musi płacić 20 zł za pełnomocnictwo, skoro PESEL jest za darmo - i jak katolicy czynią znak Krzyża.

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @gabriel-maciejewski
30 października 2019 11:15

ŁAŁ, ale Tekst.

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @gabriel-maciejewski 30 października 2019 10:19
30 października 2019 11:23

W Kanadzie koło miasteczka Kamloops miała powstać polska kopalnia miedzi,KGHM,ale wodzowie ,ekologią natchnięci , nie wyrazili po długich przepychankach zgody.Ten sam schemat

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Jacek-Jarecki 30 października 2019 10:17
30 października 2019 12:11

 Co to się wyrabia... Oj, będzie bolało.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @gabriel-maciejewski 30 października 2019 10:09
30 października 2019 12:31

to nowa odmiana fasoli [jasia]

zaloguj się by móc komentować

qwerty @chlor 30 października 2019 10:15
30 października 2019 12:33

podobnie organizacje zajmujące się prawami zwierząt [w tym prawami autorskimi], zwierzęta ich nie zakładają

zaloguj się by móc komentować


ArGut @gabriel-maciejewski
30 października 2019 12:39

Niesamowite ! Śledź Otrembus Podgrobelski jak pisał o Szwajcarii, był tam na praktyce po studiach, to opisywał Szwajcarię jako idealną krainę, rządzona przez idealną PARTIĘ LUDOWĄ, której nie widać widać jedynie, że PIENIĄDZ jest tam BOGIEM i pobiera podatki, od wszystkich i wszystkiego. Nie napisał, kto porusza tym "BOGIEM PIENIĄDZEM".

zaloguj się by móc komentować


Wolfram @qwerty 30 października 2019 12:33
30 października 2019 12:44

Można dopatrzeć się innych analogii - zwierzęta drapieżne (np. wilki) zasługują na pełnię praw i nieograniczone prawo rozrodu - a takie krowy, potulnie pracujące i nieagresywne, jako "zbrodniarze" wytwarzający  CO2 - czekają w kolejce do usunięcia.

Poza tym, wilk to prawdziwy Europejczyk - dzisiaj w Polsce, jutro w Holandii, czy Danii - a czy kto słyszał, by ksenofobiczna, zaściankowa krowa samorzutnie dotarła do Danii?

zaloguj się by móc komentować

Zyszko @Jacek-Jarecki 30 października 2019 10:34
30 października 2019 12:54

Ogólnie oglądając dość dużo hamerykańskich filmów da sięzauważyć, że coraz więcej pojawia się złych indian. To jeszcze nie tendencja ale widać zmiany.

W popularnym serialu The Boss to  bezkarne bandziory, które w rezerwacie zrobiły strefę no-go i gotowi są na każde świństwo. W westernie Bone Tomahowk to dzikusy i ludożercy, to samo w serialu Westworld.  Za parę lat pewnie ktoś przejmie te ich kasyna i nikt nawet nie mrugnie.

W sumie zabawne że "Tańczący z wilkami " wyprodukował tak profarmerski serial.

Co do notki to dodałbym jeszcze  hasło "Chłop żywemu nie przepuści". W końcu wizja sadysty - kapo w gumofilcach nadzorującego obozy dla biednych zwierząt ma się u lemingozy całkiem dobrze.

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

ArGut @Jacek-Jarecki 30 października 2019 10:34
30 października 2019 12:58

ŁaŁ, popatrzyłem i to Yellowstone ma wzięcie. Już trzeci sezon zakontraktowany. Krew, seks, sama orka na ugorze.

zaloguj się by móc komentować

Wrotycz1 @Wolfram 30 października 2019 12:44
30 października 2019 13:05

Bez inwazji wojsk nie da rady. Wszyscy wiemy co się stało z żubrem, który nieopatrznie sam wybrał się do wzocowego kraju UE.

zaloguj się by móc komentować

Wrotycz1 @gabriel-maciejewski
30 października 2019 13:16

Jeśli chodzi o wspomaganie rolników gospodarujących na farmach rodzinnych w USA, to bez partii ludowej dostali w sierniu b.r. zwiększenie limitu zadłużenia umożliwiającego otrzymanie ulgi w trudnej /bankructwa/ sytuacji finansowej. Limit wzrósł z 4,1 do 10 mln USD.

https://www.fb.org/news/trump-signs-bill-providing-debt-relief-to-more-family-farmers

President Trump last week signed the Family Farmer Relief Act of 2019, a measure that raises the Chapter 12 debt limit from $4.1 million to $10 million. The law will help family farmers struggling with export market disruptions, weather events and declining farm income, American Farm Bureau Federation President Zippy Duvall said in a statement.

“It will help family farmers reorganize after falling on hard times by increasing the debt limit for relief eligibility under the Chapter 12 bankruptcy code,” Duvall said. “While this is a sobering reflection of the current state of the agricultural economy, we are grateful to Congress, the President and his administration for their prioritization of reforming our current bankruptcy laws.”

A recent Market Intel, “Farm Loan Delinquencies and Bankruptcies Are Rising,” looks closely at how deteriorating financial conditions are affecting farmers and ranchers’ abilities to meet their obligations.

 

"Prezydent Trump w zeszłym tygodniu podpisał Family Farmer Relief Act of 2019, środek, który podnosi limit zadłużenia w rozdziale 12 z 4,1 miliona dolarów do 10 milionów dolarów. Prawo pomoże rodzinnym rolnikom zmagającym się z zakłóceniami na rynkach eksportowych, zjawiskami pogodowymi i spadkiem dochodów gospodarstw rolnych, powiedział w oświadczeniu prezes American Farm Bureau Federation Zippy Duvall.

"To pomoże rodzinnym rolnikom zreorganizować się po upadku w trudnych czasach poprzez zwiększenie limitu zadłużenia w celu uzyskania ulgi zgodnie z rozdziałem 12 kodeksu upadłości", powiedział Duvall. "Podczas gdy jest to trzeźwe odzwierciedlenie obecnego stanu gospodarki rolnej, jesteśmy wdzięczni Kongresowi, prezydentowi i jego administracji za priorytetowe potraktowanie reformy naszego obecnego prawa upadłościowego.

Ostatnio Market Intel, "Delinquencies Farm Loan Delinquencies and Bankruptcies Are Rising", przygląda się uważnie temu, jak pogarszające się warunki finansowe wpływają na zdolność rolników i hodowców do wywiązywania się ze swoich zobowiązań."

Przetłumaczono przy pomocy www.DeepL.com/Translator

 

"Ziemi niezadłużonej się nie uprawia" tak chyba jakoś było.

 

 

zaloguj się by móc komentować

ArGut @Wolfram 30 października 2019 12:44
30 października 2019 13:17

No ale i w Polsce zdarzyła się krowa co to do żubrów zwiała i szlajała się z nim, tymi żubrami po karmnikach w puszczy Białowieskiej. To może i krowy będą europejskie, choć zazwyczaj są czerwone - polskie albo kraciaste - holenderskie.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Wrotycz1 30 października 2019 13:16
30 października 2019 14:50

Oczywiście, że nie. Nie leczy się w niezadłużonych szpitalach, nie produkuje w niezadlużonych fabrykach. Dług to spiritus movens wszystkiego.

zaloguj się by móc komentować

tomasz-kurowski @gabriel-maciejewski
30 października 2019 16:25

Czarnoksiężnik z Krainy Oz ma być ponoć alegorią ameykańskiego ruchu ludowego z końca dziewiętnastego wieku. Strach na wróble to farmerzy, Blaszany Drwal to robotnicy, Tchórzliwy Lew to William Bryan... Skrzydlate Małpy to Indianie, a ich wódz opowiada tak:

My, małpy – rozpoczął władca – byłyśmy kiedyś wolne. Żyłyśmy szczęśliwie w wielkim lesie, przelatując z drzewa na drzewo, jedząc orzechy i owoce i robiąc to, na co miałyśmy ochotę. Nikt nie miał nad nami władzy. Może niektóre z nas czasem płatały za dużo figli – sfruwały na ziemię i ciągnęły za ogony zwierzęta, które nie umiały latać, uganiały się za ptakami albo rzucały orzechami w ludzi przechodzących przez las. Wiodłyśmy jednak życie beztroskie i szczęśliwe; wspaniale się bawiłyśmy, ciesząc się każdą chwilą. Miało to miejsce wiele lat temu, na długo przedtem, nim Oz zstąpił z chmur, by władać tą krainą.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Wrotycz1 30 października 2019 13:16
30 października 2019 16:59

A co jest w tym rozdziale 12 kodeksu o upadłości?

I czy w Polsce funkcjionują podobne rozwiązania?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Klasyk 30 października 2019 09:55
30 października 2019 17:17

a propos

Stanisław Dawidowicz <rastaban090@gmail.com>

czw., 24 paź, 19:40 (6 dni temu)

 

do Mirosław

Odcinek sprzed tygodnia  teleturnieju "Jeden z dziesięciu" prowadzony przez starego zasłużonego komucha Tadzia Sznuka.

Pytanie dla jednego z uczestników brzmiało:

"W jakim mieście król Bolesław Chrobry wyszczerbił o bramę swój miecz, znany jako Szczerbiec ?"

Padła odpowiedź:
"W Szczebrzeszynie".

……………………………………………………………………

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @gabriel-maciejewski
30 października 2019 18:25

Uwielbiam takie Twoje teksty jak dzisiejszy i wczorajszy. Streszczenie najważniejszej wiedzy.

zaloguj się by móc komentować

Nova @Wolfram 30 października 2019 11:04
30 października 2019 19:04

 Mnie a propos ziemi rolnej zastanawia po co PIS wprowadził zakaz posiadania ziemi przez nie-rolników i ograniczenie do 300 ha ? Taki narodowy i patriotyczny a wprowadził prawo uniemożliwiające obywatelom lokowanie kapitału w ziemi. Kiedyś Pan też wypowiadał się na ten temat.  A co do Ukraińców daj Boże aby się u nas pokojowo asymilowali ale jak dla mnie to za dużo i za szybko na raz , chociaż rozumiem ich chęć poprawy losu w lepszych warunkach. Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @Wrotycz1 30 października 2019 13:16
30 października 2019 19:29

no to jestem spokojny  o głosowanie w sprawie wykopania Trumpa ze stanowiska prezia...

 

zaloguj się by móc komentować

Wrotycz1 @stanislaw-orda 30 października 2019 16:59
30 października 2019 20:21

Dokładna dpowiedź wymaga zbyt wiele pracy i znajomości amerykańskiego prawa upadłościowego. Oba warunki przekraczają moje możliwości. Z komunikatu widać, że gospodarstwa rodzinne mogą dostać pewną pomoc, pod warunkiem, że ich zadłużenie nie przekracza określonego limitu. Limit został podniesiony prawie dwa i pół raza. Skala podwyżki sugeruje złą kondycję wielu tamtejszych gospodarstw rodzinnych. Z drugiej strony sądzę, że USA chce utrzymać swoją pozycję na światowym rynku żywności korzystając z niskiej ceny kapitału. Z trzeciej Trump szuka poparcia itd.

Widziałem tylko projekt ustawy, na poziomie Senatu, nie wiem czy przeszedł, miał być  limit pożyczki restrukturyzacyjnej 5 mln zł, z drugiej strony rolnik płaci 2% odsetek tej pożyczki, a ARiMR resztę. Ponadto są limity dla banku, na te pożyczki i na rok ze strony Skarbu Państwa-od ok. 140 mln zł takiej pomocy w 2018, a potem chyba rosło o ok. 100 mln zł rocznie. Z grubsza wiadomo kto rządzi w Agencji i co tam się dzieje. Nie wiem czy kwoty są na miarę potrzeb, czy możliwości SP, a może utrzymania relacji z PSL lub z rolnikami?

zaloguj się by móc komentować


Mister @gabriel-maciejewski
30 października 2019 21:14

Mysle ze jednym z czynikow nie istnienia takiej partii jest to ze tak ci farmerzy jak i ci mieszczuchy nie maja poczucia roznicy pomiedzy soba , czyli wiesniak lub mieszczuch. Po ponad 30-stu latach pobytu w USA nigdy nie uslyszalem aby ktos komus ublizal od wiesniaka , chama lub ze sloma mu z butow wystaje itd. itp. czy w druga strone jak np. wielki pan z miasta lub cos w tym sensie. O ile takie LGBT jest latwo wyluskac grupowo , bo sa praktycznie skupieni w miastach i maja wsparcie finansowe to takich farmerow zajetych praca i rozrzuconych na dosc wielkich obszarach nie jest tak latwo namowic aby zajmowali sie polityka. Maja swoj biznes i tego pilnuja. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @gabriel-maciejewski
30 października 2019 21:16

Bardzo ciekawe pytanie ("Dlaczego nie istnieje amerykańska partia ludowa") a odpowiedź jest w samej notce. W historii USA produkcja żywności  opierała się początkowo czyli do połowy XIX w. na wielkich latyfundiach będących własnością protestanckich "ojców założycieli" - latyfundiach obsługiwanych PRZEZ NIEWOLNIKÓW.  Głupia sprawa.

Od połowy XIX w. w celu zagospodarowania kolejnej porcji "pohiszpańskiej ziemi" (oficjalnie:poindiańskiej) USA przyjęło setki tysięcy a może nawet miliony głodnych ziemi chłopów europejskich początkowo  z terenów protestanckich : ze Skandynawii, Niemiec a następni, w ostatnim rzucie,  z Austrowęgier i Rosji: POlaków, Rosjan, Ukraińców, Litwinów, Białorusinów. Całe to towarzystwo mówiło różnymi językami, wyznawało inną wiarę i było kierowane przez urząd imigracyjny wg jakiegoś klucza na różne obszary.

Tu już byla praca własnych rąk i praca rąk "parobków bez ziemi" czyli "ostatnich w kolejce imigracyjnej".

 Jak się wydaje, w podziale tortu czyli gruntów rolnych przywilejhe mieli "swoi" czyli protestanci z Niemiec i krajów skandynawskich. Polacy nie dali się "rozcieńczyć" bowiem mieli swoich księży, swoje szkoły i swoje tradycje. Do dzisiaj nie widać, aby społeczności wiejskie protestanckie i katolickie w USA w jakiś sposób się przenikały np. w postaci małżeństw "międzynarodowych". 

Rolnictwo rozwijało się dynamicznie wraz z zaludnianiem USA i dynamicznym rozwojem przemysłu a w I połowie XX w. - na dostawach dla armii i eksporcie zboża dla walczących państw.  Eldorado się skończyło wraz globalizacją i przęciem "gestii" przez lichwę i wielkie korporacje, które podobno przejmują małe gospodarstwa a może nawet je przejęły. A korporacje nie potrzebują tańców ludowych, przyśpiewek i kół gospodyń wiejskich robiących wycinanki.  

Jak widać, do takich operacji nie są potrzebne "tańce, śpiewy i stroje ludowe" oraz "tradycja'. Z "tradycją włościańską" w USA byłby lekki problem, bowiem pierwsi "robotnicy rolni" to byli niewolnicy z Afryki.  Takiej "tradycji" nie przeskoczyłby nawet "drewniany Wadek" czy dr Kosiniak Kamysz.

W tych warunkach lepiej "partie ludowe" instalować innym państwom, najlepiej takim, ktore przewidziane są do kolejnej jumy. Również żywnościowej.  Los Ukrainy najlepszym przykładem: co to się tajne służby austriackie, niemieckie, brytyjskie , rosyjskie a nawet amerykańskie natrudziły od XIX w. do teraz, żeby ta dumka ukraińska i wesołe "kozaczoki"  były stale w kursie, a pamięc "wielkiego Chmielnickiego" była żywa w każdej chacie i kureniu. Teraz jest "pozamiatane" i ziemię ukraińską pozostającą w "dobrych brytyjskich, holenderskich, francuskich i amerykańskich dzierżawach" obrabiają wielkie kombajny zagranicznych korporacji, które tę ukraińską ziemię trzymają w owych "dzierżawach" w oczekiwaniu na ostateczne decyzje. A Ukraińców wyrzuca się do Polski. Co ja mówię, oni sami emigrują w poszukiwaniu lepszego losu. Może żeby im nie było żal, że się tak dziadowie natrudzili z "wyrzucaniem  polskich panów z ukraińskiej ziemi, co ją kolonizowali a z Kozaków robili niewolników" jak powiedziała noblistka. A teraz - nie ma "panów", zwłaszcza polskich, ale "ziemi też nie ma". 

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 30 października 2019 21:16
30 października 2019 22:00

Oczywiscie...

... ze ziemi nie ma w ukrainskich rekach i juz prawdopodobnie NIE  BEDZIE...  my zas jako  narod mamy w Polsce  ZALEW  RYNKU przez "ukrainskie" plody rolne,  ktore wycinaja polska produkcje  !!!

No, ale polscy rolnicy i caly narod ma tych debili z PSL'u i te odgrywana przez nich  SZOPKE... niby w "trosce" o polskiego chlopa  !!! 

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @DYNAQ 30 października 2019 11:23
30 października 2019 23:05

Może to nie jest źle ?

Jak to (?!)  "polska" w Kanadzie.

służy wprost do wybierania darmowego lub półdarmowego najemnika

i stąd - że tak się wypowiem - hardware' u.

Nigdy bym nie przypuszczał, że to zobaczę. Tu.

Bielany Warszawa.

P.S.

za darmo ten niewolnik

JEST

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @Nova 30 października 2019 19:04
31 października 2019 04:18

Zakazu posiadania ziemi nie ma - jest wstrzymana sprzedaż z zasobów ANR (wiele tego już nie zostało) i ograniczenie do nabywania na cele rolne od innych osób (prawnych i fizycznych)

Jak ktoś kupił przed ustawą (PO też taką wprowadziło rok wcześniej, tyle, że była w stylu PO - tzn. nawet prawnicy nie wiedzieli, jak ją stosować, tak była nieczytelna.

Jak ktoś ma 10.000 ha (są tacy) to ma i mieć będzie.

Z kupieniem (a w związku z tym i sprzedażą) nie ma problemów - pod warunkiem, że na cele rolne - tzn. do osobistej uprawy/hodowli. Kupić może każdy, wobec kogo zachodzi domniemanie, iż będzie prowadził gospodarstwo - w ANR polecą nawet kurs kwalifikacyjny, jak ktoś nie ma uprawnień. Problem zaczyna się, gdy chce się na tej ziemi coś postawić (budynki gospodarcze też są "niedobre").

Pewien sens to ma - natomiast po co PiS to wprowadził - to mogę jedynie zgadywać, bo skutki są i dobre i złe.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @stanislaw-orda 30 października 2019 16:59
31 października 2019 06:59

Ciocia wikipedia pomoże -> ( za polski odpowiednik wybrał bym amerykańskie prawo upadłościowe ). Z wikipedii link prowadzi do strony -> U.S. Bankruptcy Code, jasno i klarownie tłumaczącej kto i jakie wypełnia papiery.

W 2006 roku zacząłem pracę dla Delphi Corporation, Inc. i nikt, w Polsce, nie przejmował się, że firma jest w upadłości a rekrutacja pozyskała setki osób. Menadżerowie średniego szczebla żartowali, że tego czy tamtego top menadżera wsadzili czy się wymigał. Zmiany w Chapter 12, dla mnie, to jak zmiany w transferach społecznych i sygnał dla banków, to wy drodzy bankierzy BARDZIEJ odpowiadacie za kredytowanie gospodarstw rodzinnych ( farmy, pewnie jakieś przetwórstwo i połowy ). 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Jacek-Jarecki 30 października 2019 10:34
31 października 2019 07:15

Tak, te nie kończące się zbiegi okoliczności, jak w operze prawie

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gorylisko 30 października 2019 10:59
31 października 2019 07:16

Strój kowboja wydawał się pewnie w Europie równie idiotyczny jak ta sukmana

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @Wolfram 30 października 2019 11:04
31 października 2019 07:17

Żadna sytuacja nie jest zafiksowana na wieki, ale żeby ją odfiksować potrzbny jest budżet na promocję

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @DYNAQ 30 października 2019 11:23
31 października 2019 07:18

Ciekawe jak się ci wodzowie nazywali? Stojący Słup i Wygoda Dupokrytka chyba...

zaloguj się by móc komentować



gabriel-maciejewski @ArGut 30 października 2019 12:39
31 października 2019 07:19

Coś tu już valser pisał o tej partii ludowej

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Wrotycz1 30 października 2019 13:16
31 października 2019 07:20

A polskim ziemianom nikt nie dawał dopłat

zaloguj się by móc komentować



valser @ArGut 30 października 2019 12:39
31 października 2019 07:45

Zaden Sledz, tylko Stanislaw Moskal.

"Na przełomie lat 1959 i 1960 odbył roczną praktykę rolniczą u farmera we francuskojęzycznym kantonie Vaud w Szwajcarii". 

Mnie ciekawi w jaki sposob i od kogo on dostal w 1959 roku paszport?

Cala reszta to pierdy, ktorymi publika sie nieprzytomnie ekscytuje.

zaloguj się by móc komentować


gabriel-maciejewski @pink-panther 30 października 2019 21:16
31 października 2019 07:47

Trzeba będzie coś kiedyś napisać o tej pohiszpańskiej ziemi

zaloguj się by móc komentować

Wrotycz1 @gabriel-maciejewski 31 października 2019 07:20
31 października 2019 09:02

Bo to byli krwiopijcy, wyzyskiwacze, psuli dziewki itd. I odpytywali plebana z grzechów chłopstwa. A najgorsze było to, że finansowanie produkcji żywności nie było zmonopolizowane i każden jeden cham mógł się dorobić, jak nie pił zbyt wiele, bez pisania podań o dotację taką czy inną.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @valser 31 października 2019 07:45
31 października 2019 09:35

Nie Sledz, tylko Śledź ! Proste ! Czego nie rozumiesz VALSER ?

Sledź ci przeszkadza a VALSER nie ? Jak chcesz się dowiedzieć kto mu dał paszport przeczytaj Niegdysiejsze Śniegi, Niegdysiejsze Mgły, proste.

Pierdy są gdzie indziej ...

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Wolfram 30 października 2019 12:44
31 października 2019 09:50

i jak te wilki-europejczycy musimy nauczyć się żyć aby przeżyć; ot, takie skrzyżowanie Żyda z Cyganem to nasz los

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Wolfram 30 października 2019 12:44
31 października 2019 09:53

przenosząc to na przstrzeń dyskontowania prawa w RP to złodziej i bandyta [ np. w todze lub w zarękawkach] jak ten wilk ma nad krową i przewagę i mecenat iluzji prawa dla frajerów/krów; 

zaloguj się by móc komentować

Klak @gabriel-maciejewski 30 października 2019 10:19
31 października 2019 09:58

Yellowstone się nazywa.

zaloguj się by móc komentować

valser @ArGut 31 października 2019 09:35
31 października 2019 10:34

Nie odsylaj do lektur tylko napisz na jakich zasadach mozna bylo dostac paszport w 1959 roku, zeby wyjechac na zachod? I skad pieniadze na wyjazd u goscia, ktory ledwo co skonczyl studia rolnicze i zaczal socjologiczne?

Podpowiem. Z funduszu werbunkowego.

Dziesiec lat po "stazu rolniczym" w Szwajcarii Moskal odbywal "staz naukowy" w Nowosybirsku i przy tej okazji "zwiedzal Syberie", a potem zostal zainstalowany w Algierii, gdzie " sporządził na zlecenie ministerstwa rolnictwa Algierii szczegółowy bilans paszowy tego kraju".

Typowa kariera etnografa i socjologia. Dla Ciebie moze byc interesujaca, ja przy tym ziewam, bo to jest gostek, ktory zajmowal sie gromadzeniem danych na zlecenie. Teczka z IPN i wszystko jasne.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @valser 31 października 2019 10:34
31 października 2019 10:52

Ziewam, na twoją przenikliwość !

zaloguj się by móc komentować

valser @ArGut 31 października 2019 10:52
31 października 2019 11:01

To nie jest zadna przenikliwosc, tylko stale fragmenty gry. Ten rozrzut zainteresowan jest fajny - Szwajcaria, Syberia, Algeria, no i etnografia w Polsce.

Ty masz ten imagineskop codziennie w uzyciu?

zaloguj się by móc komentować

ArGut @valser 31 października 2019 11:01
31 października 2019 11:31

> Ty masz ten imagineskop codziennie w uzyciu?

Jasne, że mam. A instrukcje obsługi kupiłem sobie u CORYLLUS.pl - a w sklepie. Wolę imaginoskop niż chlanie, a ty co wolisz ?

zaloguj się by móc komentować

valser @ArGut 31 października 2019 11:31
31 października 2019 11:38

Ja wole trzymac sie od goovna z daleka. Ty masz inklinacje, zeby to eksplorowac. Kazdy ma jakis problem. Nie wiem czy zauwazyles, ale cisniesz jakies wykwity fantazji pana Moskala, ktore sie nie kleja do tego co mozna obserwowac golym okiem.

zaloguj się by móc komentować

bendix @ArGut 31 października 2019 11:31
31 października 2019 11:46

Ej, ale z chlaniem to do innych nie wyskakuj bo to jest chamstwo.

zaloguj się by móc komentować

valser @bendix 31 października 2019 11:46
31 października 2019 11:52

eee tam... niech skacze, i tak nie doskoczy. Za krotki jest.

zaloguj się by móc komentować

bendix @valser 31 października 2019 11:52
31 października 2019 12:11

Nie lubię takich "chwytów" poniżej pasa i ad personam. Złośliwa aluzja jest tutaj bardzo widoczna.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @bendix 31 października 2019 11:46
31 października 2019 12:18

A co Ty jesteś "niańka" VALSER-a. On jest DUŻY i sobie poradzi ! To może was obu zachęcę do czytania. Niegdysiejsze Śniegi, Niegdysiejsze Mgły

Niegdysiejsze śniegi, Niegdysiejsze Mgły.

zaloguj się by móc komentować

valser @gabriel-maciejewski
31 października 2019 12:23

Podaj moze kto wydal ta ksiazke, kiedy i w jakim nakladzie.

zaloguj się by móc komentować

valser @bendix 31 października 2019 12:11
31 października 2019 12:26

Ale jakich znowu chwytow? Gosciu sobie uklada w glowie moj obraz na podstawie wakacji w Szkocji i paru butelek whisky. To jest wlasnie ogladanie swiata przez imaginoskop. Rownie dobrze moglby sie rozpedzic, walnac baranka w sciane i opowiadac co zobaczyl.

zaloguj się by móc komentować

bendix @ArGut 31 października 2019 12:18
31 października 2019 12:38

Nie jestem niczyją niańką. Nie toleruje takich zachowań niezależnie od miejsca gdzie się z nimi spotykam. Stosujący takie zagrania wobec kogokolwiek traci u mnie wiarygodność. Chcesz dyskutować? Dyskutuj na argumenty.

zaloguj się by móc komentować

valser @bendix 31 października 2019 12:38
31 października 2019 12:56

Jak ktos mi cisnie autora, ktory jest z tej samej stajni co Olga Tokarczuk, Milosz, Szymborska i usiluje "poszerzac wyobraznie" patrzac przez dziurke od klucza, to o czym tu dyskutowac?

zaloguj się by móc komentować

bendix @valser 31 października 2019 12:56
31 października 2019 14:46

He he. Dobre bo mocne. "poszerzać wyobraźnie" - kupuje licencje

Niech sam poczyta Dario Fo ;-)

zaloguj się by móc komentować

valser @bendix 31 października 2019 14:46
31 października 2019 15:01

Taki jest koncept tego Sledzia-Moskala z tym jego imaginoskopem. To sa glupoty tego rzedu, ze zahaczaja o cyrk i bezposrednio blazenstwo, o czym ten facet pisze wprost.  Ja nie pojmuje, jak ludzie, ktorzy maja wiecej niz dwie szare komorki daja sie wpuszczac w tak oczywisty kanal?

zaloguj się by móc komentować

S80 @gabriel-maciejewski
31 października 2019 21:02

Naprawdę niezłe.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @gabriel-maciejewski
31 października 2019 21:41

Szanowny Panie Gospodarzu; informuję Pana że Świat obiegła książka pt "Ludowa historia Stanów Zjednoczonych" Promocja była, a jakże. I ni z tego, ni z owego w TVP Historia pojawiły się dokumenty o prze...?jak to powiedzieć?  a, wiem; przepierniczonym życiu biednych imigrantów z Europy, co to musieli domki z darni sobie budować,i  z tymi niedobitkami Indian, zaraz, czy ja napisałem Indian? Native Americans, się pokojowo zmagać. O kurcze? chyba jestem... Wywalcie mnie stąd dla własnego dobra.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @valser 31 października 2019 15:01
31 października 2019 21:45

Od śledzia-Moskala Wara.

zaloguj się by móc komentować

valser @porfirogeneta 31 października 2019 21:45
31 października 2019 21:49

Bedziem bronic glupot jak niepodleglosci. Szanuje.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @gabriel-maciejewski
31 października 2019 21:56

Młody dostał zadanie w PiSowskiej szkole; "Nauczyć się wiersza Szymborskiej, lub Miłosza" na 20 strofek; "Nie chciałbyś się nauczyć o śmierci Stalina?", "O budowniczych Nowej Huty"? O innym szajsie? No to dobra jest wiersz, Kora śpiewała, są przynajmniej rymy; " Nic dwa razy"z resztą świetny Wiersz.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @valser 31 października 2019 21:49
31 października 2019 22:05

Co w wynużeniach Śledzia, nieżyjącego już niestety, jest pańskim zdaniem "głupiego"?

zaloguj się by móc komentować


valser @porfirogeneta 31 października 2019 22:05
1 listopada 2019 02:12

Same potrzebne rzeczy i najprawdziwsza prawda. A wszystko przez imaginoskop poszerzajacy wyobraznie. Nie ma czasu dyskutowac nonsensow i trzecioligowej socjologiczno-etnograficznej literatury.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @valser 1 listopada 2019 02:12
2 listopada 2019 21:15

A mnie się podoba, tak się składa że autora miałem honor znać osobiście i uważam go za niebylejakiego etnografa i świetnego socjologa i sporo się od niego nauczyłem, co jest rzadkie na Polskiej Uczelni. A jak się panu nie podoba? no cóż poradzę...

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @gabriel-maciejewski 31 października 2019 07:16
2 listopada 2019 22:34

No nie wiem, rewia Buffallo Billa, zrobiła sukces, w Europie czy nie zrobiła? Westerny zrobiły sukces? Dżinsy zrobiły sukces? Coś dzwonią, ale nie wiadomo w którym kościele....

zaloguj się by móc komentować




zaloguj się by móc komentować