-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Czy Marta Kaczyńska spłonie na stosie?

Starałem się, przez ostatnie lata nawet nie patrzeć w stronę Marty Kaczyńskiej, choć media społecznościowe próbowały mi to dość skutecznie uniemożliwić. Ostatni raz zainteresowałem się Panią Martą, kiedy po zwycięstwie PiS, podziękowała ona blogerom, za pomoc w osiągnięciu tego sukcesu. Wiele się od tamtego czasu zmieniło.

Tak, jak mówię, nie oglądałem tych zdjęć z instagramu, fejsbuka i tweetera, nie interesowało mnie to i nie miałem zamiaru zabierać w tej sprawie głosu. Z kilku powodów. Pierwszy i najważniejszy jest ten, że nie ma w zasadzie żadnej możliwości, by ktokolwiek przemówił do rozsądku osobie, demonstrującej w ten sposób swoje deficyty. Nie mają na to szans najbliżsi, a ludzie, którzy to oglądają z naszej perspektywy mają dwa wyjścia – milczeć, albo drwić. Wybrałem milczenie, ale ponieważ dawno, dawno temu wszyscy tu mieliśmy jakieś nadzieje w związku z Panią Martą i liczyliśmy na to, że może będzie ona zdolna do zrobienia politycznej kariery, chciałem dziś napisać kilka słów na jej temat. Niech wszyscy potraktują to jako memento i przypomną sobie o tym w godzinie próby.

O naszych nadziejach szkoda już w zasadzie mówić. To przeszłość, która nie wróci, a jeśliby się to zdarzyło, to ja, widząc otoczenie Marty Kaczyńskiej, będę ostatnim człowiekiem, który zagłosuje na jej ugrupowanie, albo poprze je choć jednym słowem. Jeden z kolegów podrzucił mi ostatnio umieszczone w sieci te, tak zwane zdjęcia ze ślubu. Nie wiem kto wymyślił tę formułę, ale uważam, że należy go aresztować i głodzić. To jest skandal. Marta Kaczyńska w zaawansowanej ciąży, ubrana w krótką sukienkę, która tylko trochę kojarzy się ze ślubem, biega po jakichś krzakach i demonstruje zaprojektowane w tej sukience rozcięcia. Towarzyszy jej nowy mąż, który najwyraźniej nie ma nic przeciwko temu, od czasu do czasu jedynie demonstruje swój opiekuńczy i męski charakter. Nie wiem dlaczego, ale mam w duszy bardzo głębokie pokłady nieufności dla mężczyzn demonstracyjnie opiekuńczych wobec kobiet i dzieci. Kiedy widzę faceta, jak kładzie sobie bezbronne niemowlę na przedramieniu, oczywiście nagim, albo innego, który ramieniem otacza dziewczynę wystylizowaną na kogoś „w pięć minut po zgwałceniu” oddalam się bez słowa. Ten rodzaj promocji bowiem zdradza, że intencje owego pana nie są do końca szczere. Chciałbym się mylić, ale podobne odczucia miałem widząc te zdjęcia. Oczywiście życzę wszystkim wszystkiego najlepszego, dużo szczęścia itd., pozwolę sobie jednak – wobec demonstracyjnie publicznego charakteru tych fotek – zabrać głos w sprawie.

Na nagraniu pokazali także prezesa, który wsparty na lasce opuszczał świątynię i gdzieś się bardzo spieszył. Prezes, jak to prezes, miał minę tajemniczą i nieodgadnioną. Myślę jednak, że wobec tak sprofilowanych okoliczności, on także nie ma szans na rozwiązanie problemu, który nachalnie pcha się wszystkim przed oczy.

Widząc ten spektakl przyszła mi do głowy rzecz straszna. Myśl taka, że kiedy zabraknie prezesa, nie będzie w całym świecie ani jednej osoby, wliczając w to wszystkich mężów Marty Kaczyńskiej, która miałaby dla niej choć jedno dobre słowo. Takie wnioski nasunęły mi się po obejrzeniu tego ślubnego spektaklu. Myślę, że po śmierci prezesa oni ją rozszarpią, a najwięcej do tego przyłożą się ci, którym Marta Kaczyńska, nierozsądnie, kierując się emocjami coś tam kiedyś załatwiła lub w jakiś sposób pomogła. To są tylko, rzecz jasna, jakieś tam przeczucia, nic nie znaczącego blogera, ale nic nie poradzę, że mnie one nachodzą.

Nie jest dobrze, kiedy stylizacje zastępują autentyczne emocje, a z tym chyba mieliśmy do czynienia na tym ślubie, prezes zaś wyglądał na człowieka, któremu udało się, niewielkim kosztem załatwić jakąś kłopotliwą sprawę. Sądzę, że to złudzenie, a kłopoty dopiero się zaczną. Nie jest to nasza sprawa i nie musimy się w to mieszać. Ktoś jednak bardzo chce, żeby sieć i w ogóle tak zwana opinia zagrała głos w tej sprawie, inaczej przecież zdjęcia te nie znalazłyby się internecie. A skoro są, to proszę bardzo – zabieramy głos.

Oczywiście, wszystko to o czym pisze, można złożyć na karb pychy i całkowitego nierozpoznania emocjonalnych trendów przenikających polskie społeczeństwo. Z podobnym zjawiskiem, choć w innym wymiarze mieliśmy do czynienia w przypadku niejakiego Dochnala, który fotografował się w brytyjską królową na zawodach polo, a następnie skończył w areszcie wydobywczym. W podobnej sytuacji, jak Marta Kaczyńska, była – mniemam, bo nie wiem tego na pewno – Monika Jaruzelska. No, ale ona nie była tak ostentacyjnie wystawiana na szyderstwo i drwinę, jak Marta. Monika Jaruzelska, była osobą pod pełną ochroną i tylko od czasu do czasu dobiegały nas różne plotki, które w zasadzie nikogo nie obchodziły. I tak do momentu, aż Monika Jaruzelska się nie zestarzała i nie zamieniła w matronę zabierającą głos w sprawach politycznych. Jej przypadek to modelowy wręcz przykład tego, w jaki sposób osoby z otoczenia ważnych polityków powinny być chronione przed plotkami i atakami. Dlaczego ja łączę Monikę z Martą? Ze względu na podobne deficyty rodzinne. Nie oszukujmy się, tego rodzaju sytuacje nie biorą się znikąd, coś złego musi się dziać w domu, zwykle chodzi o nieobecność ojca, żeby córki w tak nierozsądny sposób kierowały swoim życiem. Ja tu nie będę się bawił w psychologa, którym nie jestem. Każdy mniej więcej wie o co chodzi. Zadam tylko pytanie – dlaczego nikt nie chroni Marty Kaczyńskiej, tak jak to należy robić? Dlaczego osoba z bezpośredniego otoczenia ważnego polityka, naznaczona w dodatku tragedią, jest narażona na tego rodzaju niebezpieczeństwa? Dlaczego nie istnieją żadne – mam na myśli struktury służb – zawory bezpieczeństwa, które by chroniły polskie życie publiczne przed wybrykami, ekscesami, krępującymi sytuacjami, aferami? Przed zgłupieniem wreszcie tych, którzy uważają, że nie dotyczy ich żadna krytyka. Nie wiem. Jedyna myśl, która mi przychodzi do głowy, zawiera się w zdaniu – tak musi być i jest to zaplanowane. Szkoda. Bo to bardzo źle wróży polskiemu życiu publicznemu. Patrząc na prezesa, bo jedynie on jest tu mocą, która może coś zmienić, widzę, że nie ma jednak na tę zmianę szans. Nie ma, bo nie ma mechanizmów, które z punktu wykluczałby pewne zachowania jako naganne. I nie chodzi mi tutaj o publikowane w sieci zdjęcia, ale także o postawę tych panów, którzy Martę Kaczyńską otaczają. Jeśli nie ma mechanizmów, trudno, by był ktoś, kto mógłby egzekwować etykietę i domagać się przestrzegania zasad, w ramach swoich obowiązków służbowych. Nie ma w Polsce takiego urzędu, albowiem nie przewiduje go demokracja. Zamiast niego jest pudelek i Wysokie obcasy.

Tak, jak już napisałem – przypuszczam, że Marta po śmierci prezesa zostanie zniszczona, a odbywać się to będzie publicznie niestety. Może się jednak zdarzyć, ze dostanie tak zwaną szansę i będzie firmować nowe jakieś ugrupowanie polityczne. Postarajmy się stać, jak najdalej od niego. A poza tym życzę wszystkim samych dobrych rzeczy i wiele szczęścia w życiu.

 

Zapraszam na stronę www.prawygornyrog.pl



tagi: media  życie publiczne  etykieta  plotki 

gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 09:11
105     7252    15 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Draniu @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 10:34

Fakt ,właściwie powinno się milczeć..Ale skoro sprawy zaszły ,aż tak daleko ,to dlaczego mamy o to tym nie rozmawiać.. Marta K. niby jest juz dojrzałą kobietą , a jednak popełnia wiecznie te same błędy. udawdnijac swiatu ,na siłę , ze tym razem się uda.. A tu tymczasem mamy brazylijską telenowele ,która z zycia użądza sobie Marta K. ... A swoim dzieciom robi krzywdę.. Na kim one będą sie wzorowały..

Kiedyś miałem okazje rozmawiać z moją znajomą ,ktora podobnie postępowała w zyciu.. I na moje pytanie ,czemu tak postepuje, czemu takie decyzje podejmuję .. Odpowiedziała mi .. A na co mam czekać ?.. :)..

Szkoda ,ze MK jest tak bardzo skoncentrowana na sobie.. Gdzies się pogubiła.. 

Czy jakies zewnetrzne mechanizmy mogłyby ją ustrzec przed tego rodzaju decyzjami ,moze tak, ale generalnie to jest kwestia osobowosci, charakteru  , no i wyobraźni..

No cóż telenowela trwa , jeszcze czeka nas wiele odcinków tej historii...  A ugrupowania politycznego, nie założy,tak sądzę....Jest zbyt słabą osobą ,oczywiscie zgodzę się z tym,ze takie osoby latwo ulegają manipulacji.. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 10:41

Ona nie założy, za jej pomocą założą

zaloguj się by móc komentować

onyx @gabriel-maciejewski 3 sierpnia 2018 10:41
3 sierpnia 2018 10:45

To może być biznes "związany", danie twarzy jakiemuś stronnictwu za cenę spokoju. Pójście w politykę to ciężka praca ale też i jakaś ochrona a tak to się przed nimi leży na tacy.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Draniu 3 sierpnia 2018 10:34
3 sierpnia 2018 11:09

Nic dodać nic ująć... Szkoda mi tej dziewczyny. I facetów, którzy najwyraźniej zapomnieli (lub nie chcą słyszeć) o swoich obowiązkach wobec kobiet. Zaniedbanie tego obowiązku, nie odbywa się przecież bez szkody również dla nich.

W poszukiwaniu tożsamości. Ks. Marek Dziewiecki

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Draniu 3 sierpnia 2018 10:34
3 sierpnia 2018 11:20

Przebywa w otoczeniu cynicznych karierowiczów, których jedyną busola jest etyka sytuacyjna.

Moim zdaniem, nie zna innego srodowiska poza "inteligenckim (tfu, tfu !) Żoliborzem oraz  tzw. komediantami-celebrytami aias wydrwigroszami i farmazonami,  którzy ja otoczyli od kiedy jej śp. ojciec zasiadł na najwyższym stołku państwowym.

Inaczej mówiąc, nie poznała innego punktu odniesienia, a to znaczy że podobnie jak osoby w podobnej sytuacji pozostaje jej błąkać się w gabinecie krzywych luster.

zaloguj się by móc komentować


Draniu @gabriel-maciejewski 3 sierpnia 2018 10:41
3 sierpnia 2018 11:31

Oczywiście ,ja jeszcze kieruje się naiwności i wiarą  w czlowieka. ze Marta w którymś momencie się zorientuje i się opamieta..

Ale jak to się przeanalizuje na chłodno , bez emocji.. Istnieje takie prawdopodobieństwo ...Faktycznie ,siĺy nacisku są potężne, skoro MK i jej kolejny mąż zachowuja się jak nastolatkowie.. Ciąża przedmalzenska..  No i również ,trzeba brać pod uwagę co Onyx napisał, Marta mogła wejść świadomie w ten biznes "związany"....Smutne ,ale hipoteza wielce mozliwa..

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 11:34

Wiesz ja myślę, że to dotyczy całej współczesnej demokracji.
Nie ma żadnych konwenansów ani żadnej kultury ktora by nas chroniła. To dotyczy polityków i nas wszystkich, bo kultura jest od tego by chronić przed takimi sytuacjami.

zaloguj się by móc komentować

JK @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 11:41

NIe wiem jak jest, ale chyba Chodakiewicz mówił, że we Francji jak się chce coś załatwić to nie rozmawia się z ministrem, premierem a nawet z prezydentem lecz z "chłopakami ze służb". Czy to prawda czy nie, trudno powiedzeć, ale jak nasz szpieg Tomasz Turowski, co Jezuitę udawał chciał poderwać córkę jednego z ministrów to służby zareagowały dosyć szybko i panience wyjaśniły niestosowność romantycznej miłości z Jezuitą co interesował się pisaniem ikon w pięknym i rozświetlonym Paryżu pod kierunkiem jakże nieszczęśliwych emigrantów rosyjskich.

zaloguj się by móc komentować

eska @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 12:03

Ha, widać wyraźnie, że nastał sezon ogórkowy:)

Niemniej jak już, to zafascynowalo mnie jedno - na razie był ślub cywilny, ma być kościelny. Marta pierwsze małżeństwo ma unieważnione, drugie tylko cywilne, al więc ok, tyle że ślub ma być "jednostronny", tzn. ona przysięga, ale on nie - no to w tym momencie kompletnie zglupialam.....:)

 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @eska 3 sierpnia 2018 12:03
3 sierpnia 2018 12:35

Kobiety bywają bezradne wobec pewnych zjawisk i rzeczy.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @eska 3 sierpnia 2018 12:03
3 sierpnia 2018 13:10

Tak może się wydawać, ale sprawa jest poważna.. Z tego co zrozumiałam Coryllusa.. Są siły które juz  działają i przygotowują się na moment w którym Prezesa zabraknie... A Marta K. moze być w tym procederze wykorzystywana,a pisząc brutalnie ,świadomie w nim uczestniczyć..

Sama Pani zauwazyła,ze to wszystko dziwnie wygląda.. A link ,ktory wrzucił Toyah, swiadczy o jednym.. Cala sytuacja nie jest klarowna ,jest bardzo mętna..

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @redpill 3 sierpnia 2018 13:13
3 sierpnia 2018 13:17

Normalnie, podstawiono jej tego Zielińskiego, a ona się w nim zakochała. Tu nie ma żadnej zagadki. To co mnie bawi to to, że on wciąż wierzą, że w ten sposób im się uda podejść Jarosława. Co za durnie.

zaloguj się by móc komentować

bendix @krzysztof-osiejuk 3 sierpnia 2018 13:17
3 sierpnia 2018 13:20

Jak miło było przeczytać ostatnie zdanie :-)

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Draniu 3 sierpnia 2018 13:10
3 sierpnia 2018 13:30

Cała sytuacja jest bardzo klarowna. Natomiast - nie gniewaj się - ale dla mnie jest kompletnie mętny sposób, w jaki Ty stosujesz interpunkcję. Powiem szczerze, że ja od ponad dziesięciu lat jestem egzaminatorem maturalnym i czegoś podobnego nie widziałem. A widziałem, wydawałoby się, wszystko.

zaloguj się by móc komentować

bozenan @Grzeralts 3 sierpnia 2018 12:35
3 sierpnia 2018 13:50

mężczyźni również. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @redpill 3 sierpnia 2018 13:47
3 sierpnia 2018 13:52

Na pewno. Im może chodzić o nas, internautów.

zaloguj się by móc komentować

bozenan @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 14:04

ja właśnie zrobiłam coś, czego nie robię, czyli obejrzałam zdjęcia ze ślubu na pudelku. Na tych zdjęciach Marta Kaczyńska jest wystylizowana na najtańszą podróbkę światowych celebrytów prezentujących się na czerwonym dywanie. Bije po oczach brak elegancji - nie wie, czemu myślałam, że ona ma podstawowe w tym kierunku wykształcenie - a tu zero savoir vivru, dress codu - to wszystko jest bardzo łatwe do wyłapania gołym okiem, zresztą bijącą tandetę i wręcz wiochę odczuwa się od razu, bez względu na wykształcenie i obycie.....To wszystko jest bardzo przygnębiające. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @redpill 3 sierpnia 2018 14:02
3 sierpnia 2018 14:14

O nie! Naprawdę? A ja myślałem, że o idee. Co ja bym bez Ciebie zrobił?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @bozenan 3 sierpnia 2018 14:04
3 sierpnia 2018 14:16

Ona musi być strasznie samotna. Straciła wszystko i został jej tylko ten jadący na resztkach wujek i dwie nastolatki. Módlmy się za nią.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bozenan 3 sierpnia 2018 13:50
3 sierpnia 2018 15:08

Oczywiście, ale to są wtedy inne zjawiska i rzeczy.

zaloguj się by móc komentować


wierzacy-sceptyk @bozenan 3 sierpnia 2018 14:04
3 sierpnia 2018 16:10

Dress cod jest łatwy do wyłapania gdy ktoś udaje kogoś innego niż jest. Gdy spotykasz na polu chłopa w filcakach i "futrze w bruzdy" to jest naturalne. Ten sam chłop wie jak do kościoła się ubrać i nawet gdy garniak jest stary i źle skrojony to nikogo to nie razi. Ale ten sam chłop ubrany w drogi garnitur by raził swoimi bezsensownymi aspiracjami. Ale nie razi, bo nie ma i nie zakłada. Chociaż go częściej na to stać niż nas. Bo mu własna kobieta wytłumaczy żeby nie robił z siebie pajaca. A kto takiej samotnej kobiecie wytłumaczy?

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 16:19

"Monika Jaruzelska, była osobą pod pełną ochroną i tylko od czasu do czasu dobiegały nas różne plotki, które w zasadzie nikogo nie obchodziły."

Mysle ze Monika Jaruzelska byla i jest pod scisla ochrona. I nigdy nie przestanie byc.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 16:21

"Dlaczego nie istnieją żadne – mam na myśli struktury służb – zawory bezpieczeństwa, które by chroniły polskie życie publiczne przed wybrykami, ekscesami, krępującymi sytuacjami, aferami? Przed zgłupieniem wreszcie tych, którzy uważają, że nie dotyczy ich żadna krytyka."

Jakie zawory moga istniec w piaskownicy, panie Gabrielu?

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @redpill 3 sierpnia 2018 14:02
3 sierpnia 2018 16:28

O kase chodzi?

Kaczynskiej czy jej trzeciemu mezowi?

zaloguj się by móc komentować

onyx @Szczodrocha33 3 sierpnia 2018 16:28
3 sierpnia 2018 17:47

Tym co stoją za jej nowym mężem. I nie o jakieś wziątki pod stołem tylko jak zawsze o wszystko czyli chodzi o naszą kasę. Jarosław jest zwornikiem i gwarantem jak jego zabraknie to się władza  posypie na jakieś nowe układy. Opozycja czyli stronnoctwa zagranicy grają na czas i hamują jak mogą zmiany strukturalne. Tak jak napisał Toyah trzeba się za tą rodzinę modlić.

zaloguj się by móc komentować

tadman @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 19:02

Ludzie, dajcie spokój z tymi rozcięciami, dresscodami i innymi przynależnymi pudelkowi atrybutami. To doradcy wystawiają na strzał chlebodawczynię. Panią Jolę traktowałem z przymróżeniem oka, nawet jak uczyła nas prostaczków jeść bezę, ale kiedy w obecności Elżbiety II założyła suknię strojniejszą niż koronowana głowa to z jednej strony widać było, że wypuścili ją doradcy, a ona to łyknęła, bo uwierzyła, że prezydentowa jest ważniejsza niz królowa. To był dowód wprost na to, że mamy prezydentową z awansu społecznego, a z drugiej strony, że być może jej wnuczka lub dopiero prawnuczka będzie czuła te sprawy.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @tadman 3 sierpnia 2018 19:02
3 sierpnia 2018 19:33

No tak, ktoś w końcu musiał zawiadomić pudelka, kiedy odbędzie się ślub i raczej nie był to urzędnik stanu cywilnego, więc kto to był?

zaloguj się by móc komentować


Szczodrocha33 @onyx 3 sierpnia 2018 17:47
3 sierpnia 2018 20:50

I ja uwazam ze trzeba. A szczegolnie zeby prezes cieszyl sie zdrowiem i dobrze sie mial jak najdluzej. Bo w sumie jak go

zabraknie to strach pomyslec co moze nastapic.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @tadman 3 sierpnia 2018 19:02
3 sierpnia 2018 20:53

Kwasniewskim ani wnuczki ani prawnuczki nie pomoga. Bo rozumni ludzie wiedza skad Aleksandrowi Kwasniewskiemu nogi wyrastaja. Wprost z kadzi wypelnionej gownem.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Szczodrocha33 3 sierpnia 2018 16:21
3 sierpnia 2018 21:16

wyobrażenie o tzw. służbach jest w RP snem, iż komukolwiek za państwowe pieniądze na 'państwie' zależy;- celem jest kasa a działania mają zawsze podteksty i drugie dno no i zaspokajanie osobistych emocji/defektów/... i duma z przynależności do zorganizowanej grupy...;- służby? nie,- dziękuję, a napiwków nie daję

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 21:33

Pani Marta jest poddana miękkim wpływom służb. Nie ze względu na nią samą, czy wciągnięcie jej w działalność polityczną, ale ze względu na to, że po 10 kwietnia, a potem po śmierci pani Jadwigi Kaczyńskiej stała się centrum emocjonalnym prezesa. To jest abecadło służb.

Do 2014 lub 15 nie miała żadnej osłony. Nie wiem jak jest teraz, ale w 2014 (lub 15) zobaczyłem ją z córkami w oliwskim zoo. Byłem z synami i po prostu podeszliśmy. Synkowie obstawili dziewczyny, bo są rówiesnikami Martynki, a Ewa nieco im mentorowała. Chodziliśmy z 40 minut, dzieci biegały, rozmawialiśmy ogólnie o zwierzętach, lecie. Wtedy imponowała mi jej bezpośredniość.

Ktoś ewidentnie podsunął jej Wohllebena i twórców eko 3-iej generacji. Specjalista powinien porównywać jej wypowiedzi z późniejszymi działaniami prezesa (Szyszko, viva itd).

Nie śledzę jej spraw, jednak faktycznie coś jest sterowane. Sukienka ślubna z internetu za 429 zł, czy kiblowe selfi Ewy w miniówie na instagramie po prostu wymuszają zażenowanie.

Napisałem to, bo są sprawy ważniejsze niż męski honor niemówienia o -choćby niewinnych- kontaktach z kobietą.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 22:12

Minął dzień a ja sobie myślę, Jak to przyjemnie zobaczyc, że Ty też to przeżywasz.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 23:07

Niektórzy panowie strasznie się dzisiaj rozczulają nad naszą MK, a ona nie ma 8 lat, tylko 38, trzy małżeństwa, trzecie dziecko w drodze i nowego małżonka, któremu na fotografiach starannie pikslują twarz i naprędce wymyślają wiarygodny życiorys. Marta Kaczyńska ma teraz służby tak blisko, że już bardziej nie można. Wcale nie widać żeby ją to martwiło. Swoją drogą Piotr Z. jest niczego sobie, zwłaszcza po Dubienieckim.

Gorzej że ględzenie o jej zbliżającym się ślubie kościelnym, codzienne roztrząsanie tematu, który z założenia pewnie był tylko faktem medialnym, doprowadziło do tego, że jej wybory osobiste rzucają cień na katolików, którzy rzekomo wszyscy są, tak jak ona, hipokrytami.

Siłą chyba tej wulgarnej kiecki nikt na nią nie wciskał. Brzuch pod nos, rozporek do... No  dobra, chce niech ma, ale jest wypychana na czoło procesji jako matka Polka, katoliczka, ekspert od moralności. Kompromituje sprawę, podobnie jak Kwaśniewski w Charkowie na grobach polskich żołnierzy, albo schlany, zawijający się w biało-czerwoną flagę. Natomiast trzeźwy jak świnia, kiedy przepraszał za naród polski w Jedwabnem.

 

zaloguj się by móc komentować

chlor @gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 23:22

Ohydny obyczaj pikslowania twarzy ludziom pod szczególna ochroną prawną, czyli jeszcze nie skazanym przestępcom i zwykłym obywatelom nie medialnym bez takiej ochrony, co ma zrównać jednych i drugich.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @gabriel-maciejewski
4 sierpnia 2018 00:56

Kiedyś, za Tuska, rozpisywano się o niejakiej Kasi Tusk. Moim jedynym komentem pośród internautów rozpisujących się o rzeczonej był: "A kto to jest Kasia Tusk?". I taki koment doskonale pasuje do dzisiejszej notki, ze zmianą imienia i nazwiska, naturalnie. Ale przy tej Marcie jest jednak jeszcze gorzej. Kasia była pudelkowa, a z tą MK jest znacznie poważniej. Oraz głupiej.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @KOSSOBOR 4 sierpnia 2018 00:56
4 sierpnia 2018 01:06

Wyimek z życiorysu męża Kaczyńskiej, córki opozycjonisty:

Marcin Dubieniecki: 

Jest synem byłego funkcjonariusza SB i członka PZPR, obecnego szefa sądu partyjnego pomorskiego SLD oraz adwokata, Marka Dubienieckiego[1], a także wnukiem Henryka Dobrowolskiego, przewodniczącego komisji rewizyjnej Komitetu Centralnego PZPR w latach 80[2].

Jako nastolatek, gdy jego ojciec był asystentem posłanki Małgorzaty Winiarczyk-Kossakowskiej, często jeździł z nim do Sejmu i poznawał czołowych polityków lewicy[3]. W wieku 15 lat brał czynny udział w kampanii prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego[4]. W liceum zawodowo grał w bilard (trenował w klubie prowadzonym przez jego matkę), co później pozwoliło mu samodzielnie utrzymywać się w Londynie[5]. W 2002 startował z list SLD w wyborach samorządowych do Rady Miasta Kwidzyna, nie zebrał jednak wymaganej liczby głosów. Działał w Stowarzyszeniu „Ordynacka”[6]. /za wiki/

Pomijam dalszą gangsteską karierę owego pana. 

Tak że dajmy sobie spokój z ową Martą. Takie kontakty unieważniają "środowisko opozycyjne" w drzwiach.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @KOSSOBOR 4 sierpnia 2018 01:06
4 sierpnia 2018 01:43

Wszystko bym darowała kobicie ale nie to, że mogła się pokazać w miejscu publicznym a konkretnie na własnym ślubie - w peniuarze. Tak się chyba nazywa taki fikuśny szlafroczek do robienia tualety przed wyjściem z sypialni damy. Te muśliny, falbanki, frywolne dekolty i rozcięcia:))))) I do tego czarne sandały. Czarne.

Meghan Markle księżna Sussex to ona nie jest z kwestiach modowych:)))

Przypomniały mi się legenarne opowieści o sowieckich oficerszach w 1939 r. , które na polskich bazarach namiętnie kupowały ozdobne koszule nocne a następnie udawały się w tych kreacjach  na bale sylwestrowe:))))
PS. Podpisuję się pod pytaniem: kto to jest Marta K.

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @KOSSOBOR 4 sierpnia 2018 01:06
4 sierpnia 2018 04:02

Ciekawe informacje o Dubienieckim. Nie wiedzialem.

Pozostaje tylko miec nadzieje ze nastepnym mezem Marty Kaczynskiej nie bedzie Dominik Tarczynski.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @pink-panther 4 sierpnia 2018 01:43
4 sierpnia 2018 10:59

Zabijecie ją. Zwyczajnie ją zabijecie. I już nawet nie trzeba będzie sprawdzać, czy Coryllus miał rację gdy chodzi o ten stos.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @redpill 4 sierpnia 2018 11:30
4 sierpnia 2018 11:38

Masz rację. Tak Ci się zdaje. Jak zawsze.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 4 sierpnia 2018 11:59
4 sierpnia 2018 12:06

W jakim sensie ona się pcha pod walec? W tym, że po raz trzeci wychodzi za mąż? Że wybrała sobie złego człowieka? Że na śub udała się w stroju niegustownym? Tak? To ją zabije, czy może Wasze szyderstwa i ten hejt?

zaloguj się by móc komentować

mooj @krzysztof-osiejuk 4 sierpnia 2018 12:06
4 sierpnia 2018 12:07

choćby przez wybór miejsca Pałać Ślubów na Starym Mieście w sobotę to jest "oficjałka pod obiektywy"

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @gabriel-maciejewski
4 sierpnia 2018 12:24

No, ale rodzina Kaczyńskich chyba nigdy nie była ani nie jest Royal Family - pod żadnym względem. Zresztą chyba nigdy nie stawiała sobie takiego celu - przekształcenia się i zajęcia pozycji panującej na wieki królewskiej dynastii. Pierwszej w dziejach dynastii socjalistycznej. Natomiast Żarliwi Zwolennicy PiS mieli i mają jeszcze nadzieję, że następczynią fotela na Nowogrodzkiej będzie pani Marta, bo kiedyś tam pochwaliła propisowskich blogerów. Gdybym tego nie przeczytał, to bym nie uwierzył. ;))

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @redpill 4 sierpnia 2018 12:09
4 sierpnia 2018 12:25

Do Ciebie komentarz z 12:24.

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-osiejuk @redpill 4 sierpnia 2018 12:09
4 sierpnia 2018 12:35

A więc to o to chodzi? Że Jarosław tam poszedł i to jego dotyczy ten hejt? No popatrz, a ja myślałem, że poszło o jej brzuch. A to ze mnie gapa!

zaloguj się by móc komentować

mooj @gabriel-maciejewski
4 sierpnia 2018 12:37

Pytałeś "jak się pcha pod walec" - odpowiedziałem. Nadając oprawę taką nie inną, dokonując takiego wyboru. Dodam, że prawdopodobnie zarezerwowanie daty i miejsca wymagało wysiłku, nie było proste. Nie wiem jak z ew. ceremonią religijną, ale trzymając proporcję: gdyby miała być na licencji w katedrze, nie w parafialnym - oznaczałoby dokładnie to samo.

Komentarze czasem są przesadne, ale to oczywiste, że i takie są (i dużo gorsze też). Podjęcie ryzyka "narażenia się" na nie - jest jakąś deklaracją. Czyją? Panny młodej blisko rozwiązania? 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Zadziorny-Mietek 4 sierpnia 2018 12:24
4 sierpnia 2018 12:38

Podaj mi link do wypowiedzi któregokolwiek z "żarliwych zwolenników PiS", gdzie spekuluje się tego typu rozwiązanie. No i że te nadzieje są związane z tym, że ona "kiedyś tam pochwaliła propisowskich blogerów". Mam nadzieję tylko, że ów link nie będzie prowadził do któregoś z Twoich zwojów mózgowych.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 4 sierpnia 2018 12:25
4 sierpnia 2018 12:43

"Piecu mezow i filozofia buddyjska pomagajaca znalezc ukojenie i zrozumienie istoty wszechrzeczy. Pani Marta jest na najlepszej drodze, zeby jeszcze gdzies cycki pokazac".

Przepraszam Cię bardzo, ale w jaki sposób jest to Twój problem? Jaki to ma wpływ na Twoje życie, by ją tu aż tak hejtować? Czy jej złe zachowanie może jakoś psuje Ci Twój biznes konfekcyjny?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @mooj 4 sierpnia 2018 12:37
4 sierpnia 2018 12:46

Rozumiem że to nie Ty będziesz kierowcą tego walca?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @redpill 4 sierpnia 2018 12:40
4 sierpnia 2018 12:48

No popatrz! Jeszcze lepiej. To jest Twój największy problem. Skład gości na nieswoim ślubie. Szkoda, że od tego nie zacząłeś. To bym Cię już wtedy stąd wyrzucił. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @gabriel-maciejewski
4 sierpnia 2018 12:51

Bo jesteś kłamcą. Dlatego.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 4 sierpnia 2018 13:01
4 sierpnia 2018 13:13

Ja się nie troszczę o Martę, to Ty się o nią troszczysz. Ja się troszczę wyłącznie o Ciebie, bo głupio mi będzie się do Ciebie odzywać, jak  ją zaszczujesz.

Co do Twoich ulubionych kobiet, to ja wiem, jak jest. Państwo jest teoretyczne, dwóch lat komisji w sparawie Amber Gold nawet nie ma co komentować, natomiast jej przewodnicząca - jak rozumiem, w odróżnieniu od Marty Kaczyńskiej - ma "ładna buzię", no się dobrze ubiera. A dla kogoś kto robi w konfekcji, to jest podstawa. 

zaloguj się by móc komentować

mooj @krzysztof-osiejuk 4 sierpnia 2018 12:46
4 sierpnia 2018 13:14

A Twoim zdaniem jestem kierowcą walca rozjeżdżającego p. Martę i jej męża?

Marta Kaczyńska była (i może nadal jest) komentatorką politycznego i obyczajowego światka. Nie widziałem Jej jako jakiejś liderki i raczej się nie kreowała na taką. To, że znalazła się pewna grupa osb, która chętnie obsadziłaby by P. Martę w takiej roli jeszcze nic nie znaczy. Ale publikowanie w prasie komentarzy bieżących to jest jakaś rola. Z tych tekstów, które fragmentarycznie poznałem, nie wynika, że P. Marta jest osobą nieświadomą efektów swych słów czy działań. Podjęcie decyzji o wyborze czasu i miejsca musiało być związane z krótkim zestawieniem "za" i "przeciw". Wagi do  "przeciw"  powinny być wzmocnione zaawansowaną ciążą. Stres spowodowany wystawieniem się (moim zdaniem jak najbardziej świadomym) na dużo gorsze komentarze, niż te które tu widzimy nie jest obojętny. Ciąża nie jest argumentem przeciwko ślubowi cywilnemu! Ale powinna być argumentem przeciwko robieniem z tego wydarzenia towarzyskiego. Nie dlatego, że "oburza", ale że większa stawka jeśli oburza.

I m.in. z tych powodów nie zdziwiłbym, gdyby sugestie co do oprawy, miejsca, czasu, nagłośnienia wydarzenia płynęły np z otoczenia biznesowego nowozaślubionego. Tak czy inaczej - to, moim zdaniem, błąd. Taka oprawa. Akutki pozytywne ew. dla biznesów, a ewentualne negatywne dla rodziny i raczej środowiska politycznego.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @mooj 4 sierpnia 2018 13:14
4 sierpnia 2018 13:46

Co za faryzeizm! Nie licz na choćby jedno kolejne słowa mojego komentarza.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 4 sierpnia 2018 13:44
4 sierpnia 2018 13:49

On byl bliższy tego, żeby Cię zabić śmiechem? I Ty się tym chwalisz?

zaloguj się by móc komentować

mooj @krzysztof-osiejuk 4 sierpnia 2018 13:46
4 sierpnia 2018 13:53

To nie jest kwestia komentarza, a wyjaśnienia, które przy takich zarzutach jak bycie kierowcą walca , postawionego w tak tchórzliwej formie - należy się przy pewnym poziomie.

Ale nie liczę, bo pewnego poziomu - także odpowiedzialności za słowo - wymaga.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 4 sierpnia 2018 13:44
4 sierpnia 2018 13:55

No i jeszcze kwestia tego, co my tu oceniamy. Otóż my tu dziś nie oceniamy "outcome, ktory jest wynikiem kreatywnosci jakiejs popierdulki ze Stalowej Woli", ale komentujemy tekst Gabriela zatytułowany: "Czy Marta Kaczyńska spłonie na stosie?" To znaczy tak mi sie wydawało, że to będzie tematem naszych ocen, no ale okazało się, że zarówno Ty, jak i Twoi towarzysze uznaliliście, że nie ma co się zagłębiać. Wystarczy słodka szydera. Tak jest prościej i bliżej ciała. 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @redpill 4 sierpnia 2018 11:30
4 sierpnia 2018 14:09

Mnie się wydaje że nawet jeśli ją to nie rusza, bo być może jest głupia z premedytacją a nie pogubiona, to jednak nas tutaj powinno to ruszać w sposób jak najdalej od owej głupoty oddalony... I na poziomie  wyższym od pudelkowego.

Tyle już tutaj słów padło pasujących do tej wykreowanej z premedytacją sytuacji, że sam nie wierzę w to co czytam.

Zgroza... Walec jak w komentarzach pod zalinkowanym wyżej artykułem ze zdjęciami strzelanymi z ukrycia, jak na złodzieja przystało. Tylko bardziej wysublimowany.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @gabriel-maciejewski
4 sierpnia 2018 14:38

Przepraszam, ale myślę, że nie zrozumieliśmy sedno problemu, które stawia Coryllus. Rodzina jest jaka jest. Jedne są bardziej zintegrowane inne mniej.

Coryllus pisze, że rodziny większości polityków z lewicy są jakoś chronione. Jest wytyczony jakiś strzeżony mur między prywatną a publiczną sferą życia. I ten mur w większości przypadków spełnia swoją funkcję. Odwrotna sytuacja jest z po przeciwnej stronie barykady. Tam sfera rodzinna programowo wręcz pozbawiona jest obrony, a każdy rodzinny problem wyciągany, aby przeciwnika zdewastować i usunąć go ze sfery życia publicznego. A kiedy go się zmusi do opuszczenia placu wraca do pustego domu, gdzie może wyć do księżyca patrząc jak jego bliscy snują się jak zombie.

Przypomnijmy sobie przypadek rodziny Kernów. Teraz spotyka to rodzinę Kaczyńskich. Kiedyś, ktoś tutaj na blogu komentował wypowiedzieć Prezesa Kaczyńskiego, że gdyby wiedział jaką cenę trzeba zapłacić za udział w życiu publicznym, to nie wie, czy by się drugi raz zdecydował. Myślę, że miał na myśli nie tylko samą katastrofę, ale i koszty jakie muszą ponosić najbliżsi, gdzie każdy ich upadek będzie okazją do publicznego molestowania.

Przesłanie przypadków od Kerna do Kaczyńskiego jest jednoznaczne. Chcecie z nami walczyć proszę bardzo, ale wasze rodziny zniszczymy a wy będziecie na to patrzeć i nic na to nie poradzicie.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 4 sierpnia 2018 14:05
4 sierpnia 2018 15:11

Piotrek, przestań robić z siebie durnia, dobrze? Ja o Marcie Kaczyńskiej nie napisałewm jednego słowa, dopóki Ty się za nią nie wziąłeś. Ona w ogóle nie jest moim problemem. Moim problemeem jesteś Ty.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @valser 4 sierpnia 2018 14:08
4 sierpnia 2018 15:13

Ty wybrałeś bekę? Z tego co napisałeś wynika, że to on zrobił bekę z Ciebie. Znów się źle wysłowiłeś, czy zwyczajnie kręcisz?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @mniszysko 4 sierpnia 2018 14:38
4 sierpnia 2018 15:15

Niech nawet Ojciec nie próbuje. Oni w najlepszym wypadku nic z tego co Ojciec pisze nie zrozumieją, a najpewniej zwyczajnie tego komentarza nie zauważą. Tak jak to bywało wielokrotnie wcześniej.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @redpill 4 sierpnia 2018 15:14
4 sierpnia 2018 15:49

Myślę, że Pan wie doskonale, że w Ojcze nasz jest taka modlitwa:

i nie wódź nas na pokuszenie.

Myślę, że rozumie Pan, że mogą się nam w życiu trafiać takie oferty, wobec których mimo 20 lat i mimo braku porwania, czy braku prania mózgów jesteśmy po prostu bezbronni, zwłaszcza jeśli razem z "tym co nie przepuszcza żadnej okazji" pracują inni, albo dzięki niemu. Ja w tym wypadku wierzę w mądrość i doświadczenie Pana Jezusa i z gorliwością odmawiam: i nie wódź nas na pokuszenie. Amen.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @krzysztof-osiejuk 4 sierpnia 2018 10:59
4 sierpnia 2018 16:02

Nikt jej nie zabije. Bedzie tancowac w coraz zwiewniejszych kieckach, a po piatym czy szostym malzenstwie zacznie udzielac wywiadow w magazynie "Viva".

Albo zalozy Polska Partie Przyjaciol Szampana.

Niech pan nie dramatyzuje panie Krzysztofie.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 4 sierpnia 2018 13:01
4 sierpnia 2018 16:17

Czasami warto temat pogrillowac. Mam pan racje panie Piotrze. Gdy przeczytalem zamieszczone przez Kossobor informacje na temat Marcina Dubienieckiego to przyznaje ze mi szczeka opadla.

Tradycyjnie, nie wiedzialy galy (pani Marty) co braly.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @mniszysko 4 sierpnia 2018 14:38
4 sierpnia 2018 16:18

Ojcze, problem jest w tym, że to bije w prawicę, a nie w nią i jej środowisko.  Marta Kaczyńska od początku tylko odgrywa prawicę. Gdyby elektorat wiedział kim jest Dubieniecki, ojciec jej pierwszej  i drugiej córki,  Lech Kaczyński nie miałby żadnych szans na wygraną w wyborach, a Tuskowy dziadek z Wermachtu to byłby pikuś. Tę sprawę jakoś udało się utrzymać w tajemnicy i pomimo  gorących sporów politycznych, nikt nawet nie pisnął. Pan Smuniewicz nie  probuje się wyżalać na Pudelku i to pewnie nie tylko dlatego, że honorowy. A wydawało by się, że tak łatwo mogli by ją rozjechać. Potępieńcze swary są fingowane, a jak przychodzi co do czego twarzowy toczek na uroczysty pogrzeb rodziców, sprowadza dla niej z Anglii Monika Olejnik. 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 4 sierpnia 2018 13:44
4 sierpnia 2018 16:22

Patrzac na to zdjecie tak sie zastanawiam: kto latwiej glupieje?

Chlop czy baba?

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @redpill 4 sierpnia 2018 12:29
4 sierpnia 2018 16:25

Pani Marta Kaczyńska nigdy publicznie nie deklarowała chęci i zamiaru zajęcia się polityką - w celu przejęcia schedy po ojcu. Ani przed 10 kwietnia 2010 r. ani po tej dacie, taka deklaracja nie została ani wypowiedziana wprost, ani zasygnalizowana realnym politycznym zaangażowaniem. Z drugiej strony, ze względu na rodziców już do końca swego życia pozostanie osobą publicznie znaną, czyli obiektem mniejszego czy większego zainteresowania mediów i ludzi spoza środowiska w jakim funkcjonuje. Swego pochodzenia nie zmieni i czy tego chce czy nie, będzie miała szansę korzystania z bonusów, ale musi się także liczyć z ponoszeniem kosztów. Bez względu na to czy w rodzinie Kaczyńskich pozostanie czy się jej wyprze.

Wskutek tragicznej śmierci pary prezydenckiej w Smoleńsku duża część ludzi będących gorącymi wyznawcami braci Kaczyńskich i oficjalnie stworzonego przez nich PiS-u doznała bardzo głębokiego emocjonalno-psychicznego wstrząsu. Ludzie ci bowiem przedtem zogniskowali w obydwu Kaczyńskich dosłownie wszystkie swoje nadzieje i oczekiwania związane z pomyślnością Polski. Kaczyńscy stali się jedynym żywym uosobieniem polskiego patriotyzmu. Oczywiste więc było, że reakcją na tragedię - poszukiwaniem pocieszenia w obliczu tak gwałtownego i niespodziewanego przypomnienia o śmiertelności każdego człowieka oraz nadziei na jakieś wyjście z zaistniałej sytuacji - było zwrócenie uwagi na kogoś, kto mógłby dzieło zmarłego prezydenta i jego brata w przyszłości godnie kontynuować. Emocje wzbudzone tą nadzieją po raz pierwszy dały znać o sobie wskutek gestu Juszczenki podczas ceremonii na Wawelu i jak widać nigdy nie wygasły. Choć więc pani Kaczyńska w żaden sposób politycznie się nie udziela, to w mniemaniu Żarliwych Zwolenników PiS-u ma  w swoim życiu obowiązek utrzymywania wysokiego poziomu moralno-etycznego, właściwego córce wspaniałych rodziców i bratanicy Towarzysza Naczelnika Prezesa. Krótko mówiąc: cały czas jest pod lupą i musi się nienagannie prowadzić, by dom Kaczyńskich mógł panować w Rzeczpospolitej na wieki. Niedopuszczalne jest więc to, by przez nią w tak wspaniałą rodzinę mógł wżenić się ktoś rodziny tej niegodny, nie mówiąc już o tym, że ktoś taki zyskałby poprzez małżeństwo sposobność wyrządzenia szkody Polsce albo wystawienia jej na niebezpieczeństwo. W ten sposób dochodzimy do Royal Family, w której od wieków obowiązują właściwe dla królewskiej rodziny zasady i które lepiej czy gorzej, ale powinny być przez członków RF przestrzegane.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 4 sierpnia 2018 15:20
4 sierpnia 2018 16:33

"To bynajmniej nie jest pochwala programu 500 plus tylko gloryfikacja bolszewii, ktora dalej nie potrafi zejsc ze sceny i naszym zadaniem jest im w tym dopomoc."

Tak jak to zauwazyl kiedys trafnie Grzegorz Braun: "40 lat chodzenia ze szturmowkami nie moglo nie zostawic sladu w mentalnosci ludzi."

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @krzysztof-osiejuk 4 sierpnia 2018 12:38
4 sierpnia 2018 16:38

Nic Ci nie podam, bo należę do ludzi złych i podstępnych, przychodzących w czapce nasuniętej głęboko na oczy. ;))

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @gabriel-maciejewski
4 sierpnia 2018 16:43

Cyt.: "Ten kult jest paralizatorem, jak kiedyś podobny kult Marszałka.".

W sedno. Tak właśnie jest.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Rozalia 4 sierpnia 2018 16:18
4 sierpnia 2018 16:52

Elektorat w Polsce nie wie o wielu rzeczach. Bo brak jest ksiazek - biografii politykow i innych prominentnych postaci. Gdyby pokazywac widowni w Polsce regularnie filmy dokumentalne, reportaze, publikowac ksiazki, relacje swiadkow itp., to zapewne nie kazda Polka glosowalaby na Olka. Bo wiedzialaby ze jego tata - rosyjski Zyd w sluzbie NKWD, obdarzony polskim nazwiskiem, zrywal ludziom paznokcie i strzelal w tyl glowy.

No ale w Polsce to niemozliwe. Waz nie zjada wlasnego ogona.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Zadziorny-Mietek 4 sierpnia 2018 16:43
4 sierpnia 2018 17:22

I religia smoleńska.  Kiedyś to określenie uważałam za podłe i bolesne, teraz wiem, że nie tylko jest trafne, ale prawdopodobnie liturgia nowej religii była z góry zaplanowana. Od ponad roku już jej nie kultywuję.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Rozalia 4 sierpnia 2018 17:22
4 sierpnia 2018 17:56

Nie wiemy, i chyba nigdy nie bedziemy wiedziec [wbrew zapewnieniom redaktora Sakiewicza] co tam sie stalo. Tam wszystko zostalo sprawnie i szybko pozamiatane i sprzatniete.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Rozalia 4 sierpnia 2018 17:22
4 sierpnia 2018 18:09

No widzisz? A jednak się da. Brawo! Tu masz wywiad z autorem tego określenia na temat tej całej "liturgii":

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21607007,prof-mikolejko-religia-smolenska-jest-zlem-kiedy-sie-wypali.html

Oni tam piszą, że to bardzo mądry człowiek. Powinnaś poczytać go więcej. Może się jeszcze czegoś dowiesz, co Ci pozowli skończyć z paroma innymi złymi kultami.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @redpill 4 sierpnia 2018 14:16
4 sierpnia 2018 22:44

Jarosław nadaje rangę temu że jego bratanica nie potrafi się ubrać, i zadaje się z dziwnymi ludźmi?

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Rozalia 4 sierpnia 2018 16:18
4 sierpnia 2018 22:53

A to my mamy jakąś prawicę? Od kiedy? I po co nadawać pudelkowym wydarzeniom taką rangę? Ja rozumiem że Lewica jest tym zainteresowana, ale od kiedy my musimy grać w ich grę? Brak państwowej ochrony jest tak widoczny że nie można mieć złudzeń wobec tego co jest grane. Problemem jest aspiracja i kokietowanie tego środowiska przez nową władzę a nie słaby charakter Pani Marty. Jeśli sami zaczynamy odwracać tę zależność to Jest bardzo źle.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @OdysSynLaertesa 4 sierpnia 2018 22:44
4 sierpnia 2018 22:54

Nic nie rozumiesz. Odwrotnie. To ona nie potrafiąc się odnaleźć nadaje rangę rządom Prawa i Sprawiedliwości. I ostatecznie kompromituje tak zwaną "religię smoleńską"

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @redpill 4 sierpnia 2018 16:40
4 sierpnia 2018 22:58

I tu jest problem moim zdaniem dobrze zdiagnozowany... Czy w związku z tym warto oczekiwać i się łudzić nadając rangę wybrykom nieszczęśliwej w swoich wyborach bratanicy prezesa?

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @krzysztof-osiejuk 4 sierpnia 2018 22:54
4 sierpnia 2018 23:42

Ależ rozumiem doskonale... Że tak to właśnie ma wyglądać. Tylko nie rozumiem dlaczego powinniśmy w tym właśnie uczestniczyć i reagować jak pies Pawłowa 

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Szczodrocha33 4 sierpnia 2018 16:17
4 sierpnia 2018 23:55

W 3mieście wiadomo było o starym Dubienieckim. Wówczas istotniejszy był Lech Kaczyński i wybór na prezydenta, a nie sprawa nimfomańskich odlotów córki. No ale ona na tym nie skończyła. Stąd ten dzisiejszy problem. I nie chodzi o żadne "spalenie na stosie", a o danie sobie spokoju co do "kariery politycznej" tej całej Marty. Uchowaj nas Boże przed taką "dynastią". 

zaloguj się by móc komentować

Traube @krzysztof-osiejuk 4 sierpnia 2018 22:54
5 sierpnia 2018 01:09

Witaj po latach Toyahu!

Przestałem komentować z powodu różnicy poglądów nt. Marty Kaczyńskiej i z jej powodu, przynajmniej chwilowo, powracam.

Dla przypomnienia link:

http://toyah1.blogspot.com/2011/02/zabic-dubienieckiego-w-zyciu-jestescie.html

Nie wiem, czy podtrzymujesz dziś opinię, jaki to fajny gość z tego Dubienieckiego. Moja opinia, że to wyjątkowy kawał gnoja, pozostaje bez zmian.

Przestałem u Ciebie komentować głównie z powodu tego:

"Oczywiście, na samym dole jest cala masa tych, którzy jak najbardziej we wszystko co słyszą, uwierzą, i nagle uznają, że faktycznie z tym Dubieneckim jest coś nie tak i że pewnie „cała ta rodzinka” jest jakaś podejrzana. Jednak mimo wszystko wydaje mi się, że ten plan nie przejdzie. Przede wszystkim dlatego, że Marta Kaczyńska, jej mąż i jej dzieci wyglądają razem tak fajnie, że wystarczy parę sesji do kolorowych pism, żeby wszyscy ci durnie wpadli w nowy zachwyt."

To, że Marta Kaczyńska to totalne bezguście i wyjątkowo - moim zdaniem - brzydka kobieta, jest akurat kwestią gustu.

Pierwszego męża pomijam, bo nic o nim nie wiem.

Patrząc na dwóch kolejnych - tego fantastycznego Dubienieckiego i tego teraz, zastanawiam się, co bym zrobił gdyby na weselu posadzono któregoś z nich obok mnie. Kiedyś coś podobnego przeżyłem. Zostałem posadzony obok znajomego, kolegi, ale właśnie takiego jak ci dwaj debila. Niewiele z tego wesela pamiętam, bo bardzo szybko się upiłem. Zwykle mi się to nie zdarza, ale wtedy musiałem. Obudziłem się, gdy większość gości, z debilem włącznie, zasypiała lub już spała.

Żal mi Prezesa, gdy go sobie wyobrażam na jakiejś rodzinnej uroczystości w towarzystwie tego nowego palanta. W sumie to żal mi też palanta. O czym oni mogą rozmawiać, kiedy już wymienią uwagi o pogodzie?

Marta Kaczyńska udowodniła przed Sądem, że jej pierwszy mąż, wbrew temu, co sobie myślał, nie jest ojcem jej córki.

https://www.se.pl/wiadomosci/gwiazdy/marta-kaczynska-ujawnia-moj-maz-nie-jest-ojcem-mojej-corki-piotr-smuniewski-nie-jest-ojcem-ewy-aa-xunV-zpdy-xEr8.html

Wybacz!

Podobnej podłości, takiego skurwysyństwa, wśród moich znajomych nigdy nie spotkałem. 

Jest to bydło w postaci czystej.

Dziś ubolewasz nad nagonką na biedną Martę.

Przepraszam, ale kto kazał jej brać ślub "na ostatnich nogach"?

Ja nigdy nie poznałem mojej babci od strony matki. Zmarła gdy mama miała 6 lat. Rok później dziadek poznał tę babcię, którą ja znałem. Miała dorosłą córkę. Córka od dzieciństwa była dotknięta jakąś wadą rozwojową, która sprawiała, że stopniowo traciła słuch i wzrok. Dziadek był laryngologiem i tak się poznali. Córka miała narzeczonego, z którym podczas Powstania Warszawskiego się nie rozstawali, chcieli przeżyć albo zginąć razem. Tak wyszło, że on musiał wyjść do toalety i wtedy walnęła bomba...

Babcia wychowywała ciotkę sama, bo jej mąż, który jej zrobił to dziecko jako 16 czy 17 latce, puścił ją w trąbę zaraz po urodzeniu dziecka.

Moja mama płakała, gdy dla żartu nazywałem babcię jej macochą. Babcia zawsze pilnowała, żeby mama szła na grób swojej matki w różne rocznice, a dla mnie, po śmierci na pamiątkę, zostawiła głównie zdjęcia tej - sobie nie znanej - pierwszej żony dziadka.

Moja babcia do śmierci dziadka w roku 1966, czyli przez ok. 20 lat, nie mogła przyjmować komunii, bo niby żyła w grzechu. No, bo niby miała tego pierwszego męża, co sobie przeszedł na prawosławie, aby ponownie się ożenić. A ona - wychowując samotnie chore dziecko i stwarzając dom dla innego dziecka "żyła w grzechu".

Pani Marta nie ma takich problemów. Hop siup i ślub nieważny. Hop siup i nie ma znaczenia jej ogromny brzuch i poprzednie związki. Sorry, ale na to co w tej sprawie robi Kościół ja się mogę tylko wyrzygać.

Ciekaw jestem, czy nadal uważasz, że Dubieniecki to fajny gość, co to ma wszelkie podstawy, żeby innych oceniać jako gorszych od siebie.

I czy naprawdę nie dostrzegasz jak niewiele - bo wybacz, ale to wystarczy na gębę popatrzeć - ten nowy żulik się od poprzedniego różni?

A jeśli chodzi o prywatność, to myślę, że osoby robiące sesje zdjęciowe w pudelku, liczą się z tym, że ich popisy będą komentowane. 

Pozdrawiam Cię serdecznie,

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Traube 5 sierpnia 2018 01:09
5 sierpnia 2018 09:54

Przede wszystkim, nigdy i niegdzie nie napisałem, że Dubieniecki, to "fajny gość". Tekst, który zalinkowałeś, pochodzi z lutego 2011, kiedy to Marta Kaczyńska ze swoim mężem i córeczkami na prezentowanych z mediach zdjęciach wyglądała bardzo ładnie, Dubieniecki w rozmowach z mediami robił bardzo dobre wrażenie i ja nie miałem żadnego powodu, by uważać, że to gnojenie go, z jakim rzuciły sie na niego wszystkie media włącznie z TVN24, to jest część jakiegoś starannie ukrytego planu. Dla mnie sytaucja była prosta jak drut. Nie minął rok od Katastrofy, Marta Kaczyński i jej rodzina symbolizują żałobę, w jakiej i ja się poczułem, TVN niszczy Dubienieckiego, więc ja go bronię. Nie widziałem takiej możliwości, by oni postanowili zagryźć kogoś, kogo jak sie okazuję Marcie podstawili. 

Nie wydaje mi się też, żebyś się na mnie obraził za to, że ja broniłem rodziny Marty Kaczyńskiej przed mediami, ale z tego co pamiętam dostałeś na mnie cholery ze względu na pewną ironię - dziś już nie pamiętam konkretnie, jaką - której nie zrozumiałeś. Koledzy Ci tłumaczyli, że to ironia, prosili, byś się nie gniewał, ale Ty już się nigdy nie odezwałeś. Żałowałem tego bardzo, bo należałeś, obok Don Estebana, Don Paddingtona i Lemminga, do najwybitniejszych komentatorów na moim blogu, a więc do twórców jego sukcesu.

A teraz do rzeczy. Z tego co pamiętam, jesteś psychiatrą, a więc kimś, kto powinien mieć tu naprawdę więcej do powiedzenia, i dziwi mnie, że próbując analizować dzisiejszą sytuację, z taką dezynwolturą piszesz: "Pierwszego męża pomijam, bo nic o nim nie wiem". Nic nie wiesz, a więc pomijasz element, który być może dla oceny obecnej sytuacji Marty ma znaczenie podstawowe. Przepraszam bardzo, ale się dziwię.

Na zakończenie, a propos wspomnianej przez Ciebie brzydoty, bezguścia i "skurwysństwa", które wtedy wszyscy podobno widzieli, tylko nie ja, przesyłam zdjęcie sprzed lat i proszę komentuj dalej, mozliwie jednak na moim blogu.

 

zaloguj się by móc komentować

malwina @gabriel-maciejewski
5 sierpnia 2018 10:29

a moglo byc tak pieknie
Quellbild anzeigen

zaloguj się by móc komentować

malwina @tadman 3 sierpnia 2018 19:02
5 sierpnia 2018 10:37

Kobiety w Polsce zostaly doprowadzone do tego stanu, ze gydby ktos kazal sie im ubrac jak na ww zdjeciu (Kate Middelton) to by to obsmialy jako stroj " Matki Polki". 

Kaczynska chciala byc sexy w 9ym mcu ciazy. kobieta, ktora w tym czasie chce byc sexy  swiadczy o wlasnym mentalnym zniewoleniu: nie mysli ani o dzieciach juz obecnych na tym swiecie, ani o tym ktore lada moment moze sie pojawic. Pani K. czyta Twoj Styl, to jasne i mrozace krew w zylach.

Natomiast fakt, ze pod peniuarem ma biustnik odsyla nas do elyt buszujacych po dworach wymordowanych Elit Polskich.

Zamieszczony material jest gorszy od danych finansowych naszego "Panstwa".

zaloguj się by móc komentować

tadman @Rozalia 4 sierpnia 2018 16:18
5 sierpnia 2018 10:38

Rozalio, wyciągnęłaś dość charakterystyczną sprawę towarzyszącą wyborom naszych "wodzów", bo ojciec Kwaśniewskiego, lojalka Wałęsy, dziadek Tuska i konotacje niemieckie, podrygi córkI Kaczyńskiego, ubecka przeszłość żony Komorowskiego i teść obecnego prezydenta. Jednak gdy przeczytać cały rzeczony wiersz teścia Dudy to można przenieść takie działania służb na inne przypadki i widać, że ostro manipulują naszymi emocjami, często grając nam na nerwach, szczególnie wtedy gdy publikowane są pewne "tajemnice rodzinne" po zakończeniu wyborów.

zaloguj się by móc komentować

tadman @malwina 5 sierpnia 2018 10:37
5 sierpnia 2018 10:51

Widziałem zdjęcie owego doradcy modowego Marty Kaczyńskiej, które zamieścił tutaj valser; wniosek nasuwa się jeden, że ona zupełnie zcelebryciała i mimo iż właśnie ona nie powinna rozmieniać legendy swoich rodziców na drobne to robi to bez pardonu.

zaloguj się by móc komentować

Sarah @gabriel-maciejewski
5 sierpnia 2018 12:22

Nie wiem, nie siedzę w polityce, ale po co w ogóle zajmować się Kaczyńską? Po co nam kolejna Kaczyńska lub Kaczyński w polityce? Tekst wydaje mi się b. naiwny. Przecież jesteśmy bantustanem, wszystkie chwyty tutaj dozwolone. Mam bronić Kaczyńskich? Oni się skompromitowali, nie lepsi od innych. To jest mącenie wody wg mnie. A co do związków. Takie są realia, proszę po 40, albo po 30 znaleźć normalnego mężczyznę do związku. Niełatwa sprawa w dzisiejszych czasach. Pozdrawiam Autora.

zaloguj się by móc komentować

Sarah @gabriel-maciejewski
5 sierpnia 2018 12:44

Zaczęłąm czytać komentarze pod tekstem. I nie mogę, muszę napisać. Proponuję, żeby Krzysztof Osiejuk za nikogo się nie modlił, bo śmierdzi hipokryzją. 

zaloguj się by móc komentować

malwina @Sarah 5 sierpnia 2018 12:22
5 sierpnia 2018 13:22

 

To nie jest macenie glowy, to b. dobry tekst o polityce: to przykre, ze nasza "polityke" rozszyfrowujemy za pomoca Pudelkow, ale jak chcialas? Mamy to robic na podstawie TV?

I nie jest to tekst o zwiazkach. a w kazdym razie nie o tych, ktore Ty masz na mysli.

zaloguj się by móc komentować

Sarah @malwina 5 sierpnia 2018 13:22
5 sierpnia 2018 13:41

NIestety, wg mnie to jest mącenie wody - zajmowanie się Kaczyńską. TV nie oglądam od 20 lat i nie radzę nikomu oglądać i na tej podstawie cokolwiek oceniać.  A związki... akurat to jest życie.  Faceci mogę być podstawieni Kaczyńskiej lub nie, mało mnie to interesuje, tak samo mało mnie interesuje jej kiecka ślubna. Wiem, jak wyglądają realia i życie i związki, czemu się ma to nie tyczyć Kaczyńskiej?

zaloguj się by móc komentować

Sarah @gabriel-maciejewski
5 sierpnia 2018 13:47

A najmniej interesuje mnie czcigodny dla niektórych Jarosław. PO owocach chyba poznajemy?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Sarah 5 sierpnia 2018 13:41
5 sierpnia 2018 13:50

Ułatwię ci decyzję, skoro nic cię nie interesuje, a ten blog jest odległy od realiów, to wyekspediuję cię w ich stronę ciupasem.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Sarah 5 sierpnia 2018 12:22
5 sierpnia 2018 14:11

Skoro "nie siedzisz w polityce i nie wiesz", to po co sie odzywasz.

zaloguj się by móc komentować

Traube @krzysztof-osiejuk 5 sierpnia 2018 09:54
5 sierpnia 2018 15:04

Dzięki za ciepłe słowa. Nie pamiętam, po tylu latach, różnych detali. W sumie, to niezbyt istotne chyba. Mi się wydawało, że to było po tamtej dyskusji, tak tam zresztą w paru komentarzach napisałem. Ale może było jakoś inaczej, nie chce mi się w tym grzebać.

Goście tacy, jak pan Marcin D zdarzają się i w najlepszych rodzinach. Córka samego Dona Corleone też sobie takiego wybrała, z wiadomym skutkiem. Dla mnie wtedy było dziwne eksponowanie, przez krótki czas, tego gościa w mediach. A przecież każdy, kto zna jakiegoś młodego prawnika, musiał się zastanowić jakim cudem gość parę lat po studiach robi na swojej praktyce w małym miasteczku kasę pozwalającą na zakupy nieruchomości, rozbijanie się najdroższymi brykami itp. W normalnych układach służby by takiego tranta prześwietliły i jego parcie na szkło zostałoby jakoś utemperowane. 

Inna sprawa, że wyraźnie ciągnie ją do tego typu gości, takich "nowych Ruskich", stanowiących kompletne przeciwieństwo jej ojca i wuja. 

                                                              =============

Zawsze, mniej lub bardziej regularnie, śledziłem wpisy Twoje i Gabriela. Czasem czytam dyskusje na tym portalu. W tej rozmowie wziąłem udział tylko i wyłącznie dlatego, że miałem w pamięci tamtą naszą różnicę zdań i jej skutki, a nie z powodu wagi tematu. 

 

zaloguj się by móc komentować

atelin @redpill 4 sierpnia 2018 12:53
6 sierpnia 2018 13:03

Udaje, albo nie udaje, sam zgłupiałem. Lepiej, żeby nie udawał, ponieważ to dla niego gorzej rokuje.

zaloguj się by móc komentować

onyx @tadman 5 sierpnia 2018 10:51
6 sierpnia 2018 14:06

Valser zamieścił zdjęcie kogo innego. Nie przeginajmy.

zaloguj się by móc komentować

onyx @valser 6 sierpnia 2018 15:42
6 sierpnia 2018 18:31

No trochę jednak jest bo Jacyków to kanał zupełny. Podobno w wieku 15 lat wpadł z koleżanką swojej matki. Dla nas to różnica na wzruszenie ramion ale dla innych to cały świat.

https://www.pomponik.pl/plotki/news-tomasz-jacykow-ma-dziecko-z-kolezanka-matki,nId,1064007

Po kolejne Ty napisałeś że spotkałeś jakiegoś "modnego" kolesia a nie że konkretnie tego Szado, to tadman zrobił "głuchy telefon" i podał dalej w innej już formie. Szanujmy czytelników bo ludzie tu wchodzą po informacje bardziej pewne niż te na Twitterze.

zaloguj się by móc komentować

onyx @valser 6 sierpnia 2018 19:05
7 sierpnia 2018 19:20

Ciekawe ile w nim prawdy a ile kreacji, może tą ekstrawagancją tekstylną przykrywa jakieś białe nudne plamy? Gwiazdy wykreowane w telewizorze i przez zaprzyjaźnionych szamanów w realu wychodzą słabo, zderzenie z rzeczywistością w której nikt nie wzdycha upuszczają sporo powietrza z balonika. U niektórych objawia się to butą i arogancją co jest równie żenujące. Z nich wszystkich najlepszy jest Michał Witkowski, który mocno obnażył tą całą hipsterkę odzieżową.

zaloguj się by móc komentować

onyx @gabriel-maciejewski
7 sierpnia 2018 19:35

Tak, tu jeszcze dochodzi ten aspekt, że te ciuchy do niczego się nie nadają w codziennym życiu. Później to wygląda jak opisałeś albo jak modna pani co w szpilkach wchodzi na Giewont. Hipsterka ma krótkie nogi.

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować