-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Biografka pederasty broni matki księdza

Wszystkie publicznie dostępne narracje zmierzają w końcu ku jednemu – ku konfliktowi pajaca i jego żony z żandarmem, który nachodzi ich w domu. To jest ważny motyw w kulturze ludowej krajów śródziemnomorskich, ale to co widzimy na ulicy u nas przekonuje nas, że rzecz jest głębsza i poważniejsza niż się zdaje. No i ma charakter archetypu. Wszystko, podkreślam, sprowadza się do konfliktu pajaca z żandarmem. U nas żandarm nazywa się Kulson, a pajace to już różnie. Ostatnio było tak, że Kulson robił porządek z żoną pajaca, a ta nosi dziś nazwisko Klementyna Suchanow i jest autorką biografii Witolda Gombrowicza. Pani Suchanow wraz z żonami innych pajaców, wybrała się pod pałac prezydencki, żeby tam wyrazić swój protest przeciwko nominowaniu nowego premiera. Protest polegał na obrzuceniu rządowych limuzyn jajkami. Wezwano żandarmów i ci zabrali się ochoczo za robienie porządku, no, ale ponieważ jesteśmy w teatrzyku kukiełkowym i każdy zna swoją rolę, nic nikomu się nie stało, choć pewnie serce niejednego niewyrobionego widza drgnęło z niepokoju. Ja oglądałem nagrania i zdjęcia tych wypadków i bawiłem się dobrze, prawie tak dobrze jak Mikołaj i inne chłopaki na urodzinach Kleofasa, kiedy to tata Kleofasa wystawiał sam jeden sztukę zatytułowaną „Pajac i żandarm”. Pamiętacie to, prawda? Rufus się wtedy obraził, ponieważ jego tata jest policjantem….

Istota naszego przedstawienia została przed widzami ukryta, tak jak ukryta jest przed widzami istota konfliktu pajaca z żandarmem. Chodzi o to, żeby pajac tłukł żandarma kijem i żeby wszyscy się z tego śmiali. W naszym zaś teatrzyku chodzi o to, by pajace i ich żony, wszyscy związani, tak jak prawdziwy pajac z teatrzyku, z lewicą, mogli protestować przeciwko władzy. Istota tego protestu nie jest istotna, choć tylko o to, by widać było, że osoby niewinne, a zasłużone cierpią i są prześladowane. No, ale nam przecież ta wykładnia nie wystarcza, my nie dążymy do uproszczeń narracji, ale chcemy się koniecznie dowiedzieć o co chodzi i z niejakim zdziwieniem odnotowujemy, że autorka biografii Gombrowicza, książki słabej i nudnej, nachalnie promowanej w radio, występuje z tymi jajkami w obronie zwolnionej Beaty Szydło, jakby nie było matki katolickiego księdza. Czy to nie dziwne? Jeśli popatrzmy na rzecz całą przez pryzmat pajaca i żandarma nie, ale my to szkiełko odrzucamy i zaczynami badać okoliczności wypadków. Oto przed pałacem prezydenckim prócz żon pajaców zebrało się też sporo gawiedzi, a także fotografów i kamerzystów. Wnosić stąd można, że cały event był jedną ustawką od początku do końca, która miała jeszcze raz wskazać wszystkim niezorientowanym widzom, że to pajac jest dobry, a żandarm zły. Mogę się mylić, ale mam wrażenie, że wśród fotografów widziałem także Adama Wajraka. Jeśliby tak było, to jazda jest naprawdę niezła. Niebawem wyślą na ulicę samego Żakowskiego, każą mu się przykuć do lampy i wołać – raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę...Myślicie, że do tego nie dojdzie? Poczekajcie.

No, ale na razie główną bohaterką wydarzenia jest pani Suchanow, o której mało kto słyszał i mało kto kojarzy ją z czymkolwiek. Pani Suchanow – na zdjęciach widocznych w sieci – występuje w towarzystwie aparatury ze studia radiowego, a więc sądzić należy, że jest dziennikarką jakiejś rozgłośni. Można też wnosić, że książka jej się nie sprzedaje tak jak powinna, bo też i kogo obchodzi dziś Gombrowicz oraz jego całkiem nieistotne przemyślenia i przygody, a przez to pani Suchanow postanowiła nieco tę sprzedaż podkręcić. Jak raz Kaczyński wymienił premiera, okazja się nadarzyła nie lata, jajka co prawda są drogawe, ale każda promocja kosztuje i nie można się wahać. Wiadomo poza tym, że miejscowy żandarm Kulson to dusza człowiek i nawet jak w czasie aresztowania znanej pisarki przeklnie sobie pod nosem, to w istocie niczego złego jej nie zrobi. I tak się właśnie stało. Żony pajaców wyrzuciły zawartość reklamówek na limuzyny, żandarmi pod dowództwem Kulsona je skuli i powieźli na dołek, a potem wypuścili ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu, czy coś podobnego. I wszyscy są zadowoleni, Suchanow, bo ma promocję, Kulson, bo ma dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych, reporterzy, bo mają materiał, za który dostaną honorarium i gawiedź, bo widziała niezłe przedstawienie w dobrze znanej konwencji – pajac i żandarm.

I teraz pomyślcie, jakby to było ciekawie, gdybym ja – też w końcu autor książek – zamiast ujadać na Mateusza Morawieckiego przed kamerą, którą w klasztorze karmelitów ustawił Kacper Gizbo, kupił dwa pojemniki jajek i ustawił się pod pałacem z takim samym zamiarem jak Suchanow...Myślicie, że sprzedaż moich książek by skoczyła? Rzecz jasna nie, ja bowiem, a wy wraz ze mną nie występujemy bowiem w tej konwencji, nie gramy w przedstawieniu pajac i żandarm, tylko w innym. Kulson na mój widok nie wahałby się ani sekundy, przeciągnąłby mnie po plecach pałą i zawiózł na dołek na całe 24 godziny, potem zaś dostałbym taki wyrok, że raz na zawsze oduczyłbym się kupowania jajek w sklepie. Dlaczego tak? Bo ważną szalenie rzeczą w życiu człowieka jest by dowiedział się on w jakim przedstawieniu występuje i nie mylił kwestii w czasie, gdy jest już na scenie i wszyscy go obserwują. Klementyna Suchanow, w roli żony pajaca była świetna i ma ona wszelkie dostępne dziś certyfikaty oraz pozwolenia na odgrywanie tej właśnie roli. I wszyscy będą klaskać na jej widok, zapominając o tym, że przecież premier Szydło to matka księdza. To w ogóle nie jest ważne, istotne jest tylko uwypuklenie konfliktu pajaca z żandarmem i wywołanie szczerego oburzenia gawiedzi. No, a potem, na koniec, śmiechu.

Nie wiem czy pamiętacie, ale ostatnio, parę tygodni temu podawałem tu definicję działacza socjalistycznego, którą zaczerpnąłem ze wspomnień Vollarda. Definicja ta sformułowana we Francji, w kraju, gdzie na temat konfliktu pajaca z żandarmem wiedzą wszystko. Jej autorem jest bezimienny robotnik z fabryki gobelinów i brzmi ona – działacz socjalistyczny to ktoś taki, kto daje się aresztować, podczas gdy innym łamią kości. To Klementyna Suchanow po prostu i wszyscy ci, których widzimy na fotografiach spod pałacu prezydenckiego, oburzeni, wściekli, demonstrujący swoją niezgodę na przemoc. Im nic się nie stanie. Kości połamią komuś innemu, ale my o tym nie usłyszymy, bo nie ma tego w scenariuszu.

 

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przez ostatnie miesiące wspierali ten blog dobrym słowem i nie tylko dobrym słowem. Nie będę wymieniał nikogo z imienia, musicie mi to wybaczyć. Składam po prostu ogólne podziękowania wszystkim. Nie mogę zatrzymać tej zbiórki niestety, bo sytuacja jest trudna, a w przyszłym roku będzie jeszcze trudniejsza. Nie mam też specjalnych oporów, wybaczcie mi to, widząc jak dziennikarskie i publicystyczne sławy, ratują się prosząc o wsparcie czytelników. Jeśli więc ktoś uważa, że można i trzeba wesprzeć moją działalność publicystyczną, będę mu nieskończenie wdzięczny.

Bank Polska Kasa Opieki S.A. O. w Grodzisku Mazowieckim,

ul.Armii Krajowej 16 05-825 Grodzisk Mazowiecki

PL47 1240 6348 1111 0010 5853 0024

PKOPPLPWXXX

Podaję też konto na pay palu:

gabrielmaciejewski@wp.pl

Przypominam też, że pieniądze pochodzące ze sprzedaży wspomnień księdza Wacława Blizińskiego przeznaczamy na remont kościoła i plebanii w Liskowie, gdzie ksiądz prałat dokonał swojego dzieła, a gdzie obecnie pełni posługę nasz dobry znajomy ksiądz Andrzej Klimek.

Zapraszam też do sklepu FOTO MAG, do księgarni Przy Agorze, do Tarabuka, do antykwariatu Tradovium w Krakowie, do sklepu GUFUŚ w Bielsku Białej i do sklepu HYDRO GAZ w Słupsku i do księgarni Konkret w Grodzisku Mazowieckim.

 



tagi: beata szydło  pajac  żandarm  pałac prezydencki  klementyna suchanow 

gabriel-maciejewski
10 grudnia 2017 09:55
8     1089    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
stanislaw-orda @gabriel-maciejewski
10 grudnia 2017 11:28

tzw. rynek  kultury masowej  w Polsce to wyłącznie socjotechnika połączona z najbardziej prymitywnym geszeftem.

Kuglarstwo i szamaństwo.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
10 grudnia 2017 12:59

Zmęczyły mnie okrutnie te ostatnie dni. Od początku było wiadomo co ma być.... Ktoś coś utragował przez te kilka minionych miesięcy i jeszcze korzystnego dla nas ...?? a może to mniejsze zło ??

Mam chęć daleko w pola i wrócić, jak będzie po wszystkim. Czyli nigdy.....

.

 

zaloguj się by móc komentować

tadman @gabriel-maciejewski
10 grudnia 2017 14:45

Bidula musi się po demonstracji, a właściwie po interwencji policji i rzuceniu na glebę poddać rehabilitacji kolana. Jest mecz to i są kontuzje; ciekawe kiedy wróci do gry.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @gabriel-maciejewski
10 grudnia 2017 15:01

Heh może napiszesz jeszcze jedną część o Van Goghu, bo ja zobaczyłem ten artykuł to mnie zatkało:
https://dom.wp.pl/notatniki-moleskine-czy-sa-warte-swojej-ceny-6196184945579649a

 

Ciekawe ilu jeszcze naszych ulubieńców używało takie notatniki :)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @tadman 10 grudnia 2017 14:45
10 grudnia 2017 15:05

jak skonsumuje wypłatę,

przebierając nóżkami sama będzie proponować pomysły akcji, po których ubezpieczenie odbierze bez łamania kości 

oni są tak przewidywalni i nudni, że nie wiadomo co powiedzieć...szkoda jajek 

zaloguj się by móc komentować

onyx @Maryla-Sztajer 10 grudnia 2017 12:59
10 grudnia 2017 17:58

Wymyśliłem niedawno takie powiedzenie: "Im mniejsze zło tym większa katastrofa". Chyba że gdzieś to przeczytałem ale google nie znalazło. Frazę mniejsze zło na pewno wymyślił jakiś żandarm na emeryturze ;)

zaloguj się by móc komentować


Czepiak1966 @gabriel-maciejewski
14 grudnia 2017 10:36

"I wszyscy są zadowoleni, Suchanow, bo ma promocję, Kulson, bo ma dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych..."

Kulson nie ma żadnego dodatku za nadliczbowe godziny, tylko postępowanie dyscyplinarne. Tak samo jak wszyscy policjanci biorący udział w niedawnej strzelaninie w Wiszni Małej pod Trzebnicą.

W TV pięknie to wygląda: Błaszczak na pogrzebie, pieprzenie o profesjonalnie przeprowadzonej akcji, a życie swoje...

Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować