-

gabriel-maciejewski : autor książek, właściciel strony

Biedne, irlandzkie dzieci i zły Kościół

Łgarstwo póki co może być zdemaskowane, ale jedynie w tych okolicznościach kiedy jego ofiary są potrzebne jakiejś organizacji. Na przykład państwu lub partii politycznej. Nie liczcie jednak, że jakiekolwiek łgarstwo zostanie zdemaskowane w Polsce, gdzie rządy i zatrudniani przez nie propagandyści zainteresowani są tym jedynie, by tak zwany dyskurs publiczny nigdy nie przekroczył poziomu zidiocenia reprezentowanego przez Warzechę. Bo z naszej strony – powiedzmy jasno – idiotyzm mierzy się w Warzechach. Z tamtej zaś strony używa się do tego jednostki o nazwie jeden Chwin. Nie ma mowy póki co o ujednoliceniu tych pomiarów, albowiem uniemożliwiłoby to zarządzanie informacją publiczną i postawiło pod znakiem zapytania misję obydwu dzielnych poszukiwaczy prawdy, od których jednostki mierzenia idiotyzmu wzięły swą nazwę.

Ja tu sobie żartuję, ale sprawa jest nad wyraz poważna. Oto nie można zrezygnować z oszukanego i moderowanego przez bałwanów dyskursu, bo tylko on gwarantuje, że przeprowadzane na nas i na naszych dzieciach eksperymenty różnej natury nie wyjdą na jaw. O to czy ktoś jest nacjonalistą czy lewakiem można się zaś kłócić do, przepraszam Panie, usranej śmierci i nic z tego nie wyniknie. W takiej na przykład Irlandii, kiedy okaże się, że irlandzki robotnik znów jest komuś potrzebny, można odkryć tajemnicę sprzed lat i oskarżyć poważne organizacje o poważne zbrodnie. Nie o żadne tam nadużycia, nie o zaniedbania, ale po prostu o zbrodnie. W Polsce nic z tych rewelacji się nie powieli, albowiem w Polsce, gdzie toczy się dyskurs publiczny wokół sprawy całkiem nieważnych, można ujawniać sensacje tylko w jednym przypadku – kiedy winą da się obarczyć Kościół. Pamiętamy wszyscy sprawę sprzed paru lat, kiedy oskarżono siostry zakonne, że prowadząc sierociniec doprowadziły do śmierci 800 dzieci, które zostały następnie potajemnie pochowane na terenie rzekomo należącym do Kościoła. To nie była prawda, ale ktoś próbował zbić na tym kapitał. Dziś w irlandzkich mediach ukazują się rewelacje innego rodzaju, ale polskie media milczą, bo nie ma tam nic o winie księży i zakonnic. Jest za to sporo o winie koncernów farmaceutycznych. Oto wczoraj dostałem taki link http://szczepienia.wybudzeni.com/2017/11/13/dzieci-z-irlandzkich-domow-opieki-byly-wykorzystywane-w-eksperymentach/

Przeczytałem to i nie mam złudzeń co do zleceniodawcy i co do planu jaki za tym stał. Nie będę się tu niepotrzebnie ekscytował szczegółami i Wam też to odradzam. Nie będę się podniecał programami szczepień, chcę tylko opisać mechanizm działania wprowadzony w życie przez tych ludzi. On jest prosty i my, mam nadzieję, że jego fragmenty są rozpoznawalne także dziś, w różnych częściach świata. Oto mamy kraj, który jest systematycznie dewastowany przez potężniejszego sąsiada. Tak dewastowany, że my żyjąc w Europie środkowej nie potrafimy sobie tego nawet wyobrazić. Dzieje się tak, jak sądzę, z tego powodu, że jedynym zasobem tego kraju są ludzie. Tam nic nie ma poza ludźmi. A skoro tak, to traktuje się ich jak surowiec. Najgorsi są oczywiście Anglicy, ale ci, którzy chcą Irlandczykom dać tak zwaną szansę, czyli Amerykanie nie różnią się od nich wiele. Irlandczyk przez całe stulecia ma do wyboru – być niewolnikiem, albo najemnym pracownikiem tyrającym za najniższe stawki. Próby samoobrony są likwidowane z wielką brutalnością. Jedyną organizacją, która w jakiś sposób chce pomóc Irlandczykom jest Kościół. Nie można go tak po prostu zlikwidować, nie w XX wieku. Można jednak wpędzić organizacje kościelne w pułapkę, w której będą one musiały zgodzić się na rozmaite ustępstwa i rozpocząć negocjacje. Co będzie ich przedmiotem? Życie i zdrowie dzieci oddanych przez matki pod opiekę Kościoła. Mamy więc zarysowany polityczną strukturę mechanizmu jakim obrabia się ciała i mózgi społeczności słabych i ogłupianych przez wieki. Teraz pora na strukturę biznesową. Żeby te eksperymenty mogły się toczyć trzeba obniżyć koszty, żeby obniżyć koszty potrzebne są jakieś istoty, którą przypominając ludzi jednocześnie nimi nie są, bo wzbudzają wstręt swoimi zachowaniem, obyczajami czy mową. Tylko na takich istotach świat cywilizowany może wypróbować swoje wynalazki i tylko dzięki poświęceniu tych stworzeń może podnieść poziom życia pozostałych. I teraz rzecz najważniejsza. W jaki sposób selekcjonuje się społeczeństwa do degradacji? Czyni się to poprzez masową propagandę lub przez serię konfliktów zbrojnych o charakterze lokalnym, które zubażają mieszkańców obszaru przeznaczonego pod eksperymenty. Nie zaszkodzi też założyć jakąś organizację terrorystyczną z aspiracjami politycznymi całkowicie kontrolowaną z zewnątrz. Taką jak na przykład NSDAP. Ludzie poddani obróbce przez te wszystkie elementy mechanizmu świetnie nadawać się będą do tego, by im wstrzykiwać pod skórę jakieś substancje mające uszczęśliwić w przyszłości lepszą część ludzkości.

Jeśli sobie to wszystko ułożymy w ten sposób nasuną się nam dwa wnioski. Pierwszy dotyczy metody, o której gadałem ostatnio z Józefem – każdy wielki eksperyment polityczny, medyczny czy gospodarczy musi być poprzedzony próbą. Jeśli za próbę uznamy eksperymenty na dzieciach z irlandzkich sierocińców dokonywane w latach trzydziestych, to łatwo już przyjdzie nam zgadnąć kto wykreował liderów wspomnianej tu już organizacji terrorystycznej i jaki był rzeczywisty cel ich działalności. I nie chodzi mi tu bynajmniej o rabowanie żydowskich sklepów.

Drugi wniosek dotyczy nas tutaj dziś żyjących. Jeśli jakakolwiek dyskusja na temat inny niż marsz niepodległości i jego konsekwencje dla dalszej faszyzacji Polski nie jest możliwa, ze względu na opłaconych przez nie wiadomo kogo liderów dyskursu publicznego, to nie pozostaje nam nic innego jak wyłączyć telewizory, kiedy liderzy owi się w nich pojawią. Kiedy zaś spotkamy jakiegoś na ulicy, trzeba mu po prostu zafasować potężnego kopa w tyłek i powiedzieć, żeby nie ściemniał, bo nie po to Polak płaci podatki, żeby oglądać kłócących się durniów. Nie martwcie się, żaden nie pójdzie do sądu, ani nie odda. Nie napiszą o tym wypadku w żadnym liczącym się medium, bo nie ma tego w instrukcji. Można więc Chwina, Warzechę i resztę kopać po tyłku do woli. Nic się nie stanie. Nie należy jednak spuszczać ich z oka.

 

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przez ostatnie miesiące wspierali ten blog dobrym słowem i nie tylko dobrym słowem. Nie będę wymieniał nikogo z imienia, musicie mi to wybaczyć. Składam po prostu ogólne podziękowania wszystkim. Nie mogę zatrzymać tej zbiórki niestety, bo sytuacja jest trudna, a w przyszłym roku będzie jeszcze trudniejsza. Nie mam też specjalnych oporów, wybaczcie mi to, widząc jak dziennikarskie i publicystyczne sławy, ratują się prosząc o wsparcie czytelników. Jeśli więc ktoś uważa, że można i trzeba wesprzeć moją działalność publicystyczną, będę mu nieskończenie wdzięczny.

Bank Polska Kasa Opieki S.A. O. w Grodzisku Mazowieckim,

ul.Armii Krajowej 16 05-825 Grodzisk Mazowiecki

PL47 1240 6348 1111 0010 5853 0024

PKOPPLPWXXX

Podaję też konto na pay palu:

gabrielmaciejewski@wp.pl

Przypominam też, że pieniądze pochodzące ze sprzedaży wspomnień księdza Wacława Blizińskiego przeznaczamy na remont kościoła i plebanii w Liskowie, gdzie ksiądz prałat dokonał swojego dzieła, a gdzie obecnie pełni posługę nasz dobry znajomy ksiądz Andrzej Klimek.

Zapraszam też do sklepu FOTO MAG, do księgarni Przy Agorze, do Tarabuka, do antykwariatu Tradovium w Krakowie, do sklepu GUFUŚ w Bielsku Białej i do sklepu HYDRO GAZ w Słupsku i do księgarni Konkret w Grodzisku Mazowieckim.

 

 



tagi: kościół  irlandia  eksperymenty medyczne 

gabriel-maciejewski
15 listopada 2017 08:58
8     1486    9 zaloguj sie by polubić
komentarze:
qwerty @gabriel-maciejewski
15 listopada 2017 09:19

nic dodać nic ująć

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @gabriel-maciejewski
15 listopada 2017 09:55

Dyskusja na temat inny niż marsz niepodległości nie jest możliwa - na hasła rzucane przez liderów przychodzą 'darmowi' wzmożeni idioci i pompują temat.

Plus gawiedź chcąca 'wyrazić swoje uczucia patriotyczne' poprzez maszerowanie w tłumie.

.

Dla tych co nie chcą ani maszerować, ani 'dyskutować o polityce' pozostaje dyskusja o sprzątaniu/niesprzątaniu psich kup po swoim pupilu.

Bo reszta to pani - polityka.

.

Nie pogadasz.

.

 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @gabriel-maciejewski
15 listopada 2017 10:20

Nawet jeśli my, tu na SN, czasem lepiej od przysłowiowych lemingów, wiemy jak było, to przez takich ściemniaczy/usypiaczy nie iwemy jak jest.

Co gorsza, może nawet nie czujemy, że już nas, jak tę żabę, powoli gotują. Bo ci durnie, zamiast informować (pytanie, czy sami cokolwiek wiedzą) -  komentują. Oczywiście na zadany temat. A nam pozostaje, jak za komuny, szukać wiedzy w zagranicznych mediach (też odsiewając plewy), albo czytać między wierszami. I być jak te Kassandry...

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @jolanta-gancarz 15 listopada 2017 10:20
15 listopada 2017 13:18

Popatrzyłam na dzisiejszą debatę w PE ... Co się działo, to można sobie poczytać. 

Zwróciłam uwagę, że jedna z europosłanek ostrzegała, by nie ucierpieli na sankcjach zwykli Polacy.

Bo polexit... głosami obywateli...Mimo stanowiska i starań rzadu...etc...

Wydaje się, że na naszych oczach trwa bardzo jasny teatr. 

Docelowo mamy być w poszerzonym Commonwealth. 

Takie przeciąganie sukna - Polski.

Tyle, że my w przeciwieństwie do przywołanej w tekscie Irlandii mamy nie tylko zasoby ludzkie. Toteż docelowa układanka jest bardziej skomplikowana.

.

Ciekawe.

.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @qwerty 15 listopada 2017 09:19
15 listopada 2017 13:33

nic dodać nic ująć

Dodać zawsze można :)

Np. wszczepiane chipy testuje się masowo na zwierzętach. Wiadomo, że każda ingerencja - fiyczna, chemiczna itd powoduje, że jest jakiś procent powikłań. W książkach o lekach, a nawet na ich ulotkach można o tym przeczytać - a kto się na to powołuje i twierdzi, że on nie che, bo ten jeden przypadek na ileś może spotkać jego - to oszołom.

Test masowy, na milionach osobników pozwala określić, jaki procent operacji powoduje powikłania - i skalę tych powikłań, np. liczbę przypadków śmiertelnych. Dodam - że chipowanie zwierząt w wielu przypadkach jest obligatyryjne, tzn. można incydentalnie uniknąć, ale to stawia cżłowieka poza legalnym obiegiem.

zaloguj się by móc komentować

Caine @gabriel-maciejewski
15 listopada 2017 17:04

Pilot Warzecha to generalnie niezły świstak, np. zwija Klub Ronina z powodu odchylenia pisowskiego. 

zaloguj się by móc komentować

ApesCornelius @Wolfram 15 listopada 2017 13:33
15 listopada 2017 20:43

Chipowanie ludzi już dawno się odbyło, wyszło lepiej niż się spodziewano. Większość ludzi nosi smartfon za który zapłacili kupę kasy a jest lepszy, bo ma możliwość włączenia kamery, mikrofonu w dowolnym momencie już nie wspominając o lokalizacji.

I tak sfinansowano wielkiego brata z naszych kieszeni.

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @ApesCornelius 15 listopada 2017 20:43
16 listopada 2017 10:15

Bez przesady. Smartfona można wyrzucić, z czipem tak łatwo nie pójdzie.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować