Arcybiskup Ryś i wędkarstwo spławikowe
Kolega Zyszko napisał wczoraj, że arcybiskup Ryś chce zmieniać podręczniki do historii Kościoła i bić się w pierś za krucjaty. Zareagowałem od razu i napisałem, że jest w takim razie ksiądz arcybiskup agentem kalifa. Dziś jednak posłuchałem i poczytałem co tam ekscelencja, patentowany w końcu mediewista, mówi o krucjatach i różnych wspólnotach ubogich. No i myślę, że trzeba się zastanowić czy rzeczywiście jest aż tak źle, jak zasugerował Zyszko.
Zanim jednak odniosę się do wywiadów arcybiskupa Rysia, opowiem o wędkarstwie spławikowym. Kiedy byłem dzieckiem kwestie wędkarskie rozgrzewały mnie do białości. Podobnie było z moimi kolegami. Do dziś mam tak, że zasypiając myślę, czy dobrze robiliśmy chodząc na ten czy tamten dołek, a filmy na YT, gdzie jacyś Chińczycy łowią wielkie sumy i gurami w małych bajorkach oglądam z dziecięcą zupełnie ciekawością. Myślę, że im mniej miałem pojęcia o wędkarstwie, a miałem go naprawdę mało, tym bardziej się nim ekscytowałem.
Teren jeśli chodzi o uprawianie wędkarstwa mieliśmy wręcz znakomity. Nie byliśmy tego jednak świadomi. Do Wisły był kawałek i trzeba tam było podjechać rowerem. A Wisła była i jest trudną rzeką i jako dzieci szukaliśmy czegoś łatwiejszego. Wody stojącej po prostu i mniejszych akwenów. W każdym kiosku były zestawy do łowienia, czyli plastikowy spławik, żyłka nawinięta na drabinkę z kawałkiem ołowiu i haczykiem. Można to było przyczepić do dowolnego kija i bawić się w wędkarstwo. Myśmy jednak dręczyli swoich rodziców, by kupowali nam wędki bambusowe. Po co? Nie wiem. Kiedy chciałem mieć wędkę, mój ojciec, człowiek niesłychanie praktyczny, poszedł do swojego kolegi Mietka i ten, z kawałka leszczyny i jałowca zrobił mi porządną gruntówkę, którą mogłem łowić co chciałem, nawet w nurcie. Nie rozumiałem tego. Darłem mordę, żeby mi kupili ten bambus. W końcu kupili. Nie było przy nim przelotek, bo nikt nie rozumiał po co one tam miałyby być. Kwestia przelotek była kluczowa, bo wędka bambusowa bez przelotek to obciach. Potem pojawiła się inna ważniejsza obsesja – kołowrotki. Mieszkaliśmy w pobliżu dwóch dużych rzek. W każdym domu, nawet jak nikt tam nie łowił ryb, był kołowrotek. W moim domu, gdzie nikt nie poza mną nie miał serca do łowienia, były dwa standardowe, szpulowe kołowrotki. Nie wiem skąd się wzięły w szufladzie, ale tam były. Można było z nimi iść spokojnie nad Wisłę. No, ale wtedy, w sklepach pojawiły się radzieckie kołowrotki Delfin, były to kołowrotki spinningowe, czyli – na owe czasy – szczyt techniki. Jak można w ogóle iść nad wodę bez takiego kołowrotka? Człowiek zostałby towarzysko wykluczony przecież.
Łowiliśmy w zasadzie w kilku miejscach, w takich dołach przeciwpożarowych, w których było pełno ryby. Po części sami ją tam wpuszczaliśmy, ale też chyba doły te zostały zarybione. W każdym razie coś się tam łowiło. Ja, wyznam od razu, byłem strasznym partaczem. No, ale zmierzam do innej konkluzji. W czasie kiedy my męczyliśmy się z tymi wędkami, kołowrotkami, przelotkami i życiem towarzyskim nad wodą, starsi koledzy i młodsi ojcowie niektórych z nas, szli z tak zwaną sufotą nad liczne w okolicy melioracyjne rowy, gdzie woda była czysta, a dno torfowe i tymi siatkami wyciągali z tych rowów szczupaki. W ilościach, żeby nie przesadzić, do kilkunastu sztuk. Kiedy dziś o tym myślę, mam wrażenie, jakby te szczupaki były wszędzie, w każdym bajorku, rowie i dołku na łąkach. A łąk wokół były dziesiątki hektarów. My jednak byliśmy jak najdalsi od eksperymentowania na tych nieciekawych akwenach. Dlaczego? Bo w rzeczywistości nie myśleliśmy o efektywnym łowieniu ryb, tak jak ci Azjaci, co ich dziś oglądam. Myśleliśmy o tym, żeby mieć fajny i drogi sprzęt, który podnosiłby nasze znaczenie w grupie rówieśniczej. I nic więcej nas nie interesowało. Problem – kto ma najlepszy sprzęt i jak to się ma do łowienia efektywnego – rozwiązał dnia pewnego kolega Dariusz, który przyszedł nad dołek z kołowrotkiem posiadającym krytą szpulę. Przysłał mu go wujek z Ameryki. No i na widok tego kołowrotka wszyscy zbaranieliśmy, a dyskusja na temat sprzętu została unieważniona. Ten sam kolega, jeszcze tego samego lata, zmienił przynętę na swoim haczyku i zamiast robaka założył na hak ziemniak. Od razu, jednego po drugim, wyciągnął dwa karpie. Nie mogliśmy uwierzyć w to co widzimy. Karpie nie były może za duże, takie około kilograma, ale jednak były to prawdziwe ryby, a nie karaski wielkości dziecięcej dłoni.
Przejdźmy teraz do ekscelencji arcybiskupa Rysia, który mówi o krucjatach i wspólnotach biednych w Kościele, w tym katarach i waldensach. Mówi też o świętych Franciszku i Dominiku, o Arnoldzie z Brescci i Bernardzie z Claivaux. Wszystkie te postaci, szalenie ważne dla Kościoła, wywodziły się z tegoż Kościoła. I mówi arcybiskup Ryś także o krucjatach, zastrzegając, że nie mają one nic wspólnego ze współczesną wrażliwością moralną. Powołuje się też na Pawła Włodkowica, który uważał krucjaty za słuszne, bo Palestyna była dla niego utraconą ziemią chrześcijan.
I wszystko co mówi arcybiskup Ryś jest mądre i przekonujące, a także ma ten walor, że działa jak oliwa wylewana na fale. Kończy spory i dyskusje. A przynajmniej powinno skończyć. Pewne sprawy jednak pozostają otwarte. W jednym nagraniu mówi ekscelencja, że gdybyśmy współczesne oceny moralne przyłożyli do średniowiecza, wyszłoby coś strasznego, musielibyśmy bowiem uznać, że Kościół się nie rozwinął od tamtego czasu. Jeśli brać pod uwagę skalę i możliwości Kościoła w średniowieczu i dzisiaj to on się rzeczywiście nie rozwinął. Wręcz się zwinął. I wielka szkoda, że ekscelencja nie porównuje tych kwestii, bo są one do porównania łatwe. Paweł Włodkowic uważał, że Palestyna jest utraconą ziemią chrześcijan, utraconą na rzecz muzułmanów, a my niebawem będziemy uważać, ze Francja jest utraconą ziemią chrześcijan. Czy arcybiskup to widzi? Nie wiem.
W wywiadzie dla Teologii Politycznej rozwodzi się arcybiskup Ryś na temat duchowości heretyckiej i pogardzie jaką miała ona dla świata materialnego. I ani słowem nie wspomina o kwestii tak istotnej jak kolportaż tej duchowości. Być może przez głupotę prowadzącej wywiad tak się dzieje, nie wiem. Wskazuje jednak ekscelencja na to, że wszystkie owe herezje czy też ruchy mające potencjał heretycki powstały w łonie Kościoła niejako samoczynnie, albowiem Kościół się bogacił i ludzie widząc to, a przy tym narastającą nędzę miejską, musieli zająć wobec tego zjawiska stanowisko. I ono owocowało różnymi postawami. Takimi jak postawa św. Franciszka, ale też takimi jak postawa Piotra Waldo.
Nie wiem, jak wy, ale ja widzę tu głębokie pragnienie posiadania wędki z bambusa, z ceramicznymi przelotkami i radzieckim kołowrotkiem spinningowym Delfin. I to mimo bezspornej obecności w każdym głębszym, a nawet płytszym dole dużej ilości drapieżnej ryby, łatwej do wskazania i wyjęcia.
Oto Kościół toczy wojnę na wschodzie, która przebiega ze zmiennym szczęściem. Jest to wojna, jak sam ekscelencja mówi, godziwa, w obronie utraconych na rzecz islamu terenów. W tej wojnie biorą udział i zajmują teren na wschodzie również protektorzy heretyków z Langwedocji, którzy kiedy już się tam usadowili, współpracują z cesarzem z Konstantynopola. Ten zaś wcale nie ma zamiaru pomagać Kościołowi, albowiem prowadzi różne interesy z islamem, choć też toczy z nim wojny. Stosunek Greków jednak do chrześcijan zachodnich jest taki sam, jak stosunek komunistów do socjaldemokratów. Ci ostatni muszą zniknąć z powierzchni ziemi, albowiem nie może być dwóch źródeł ortodoksji. A skoro tak, to już tylko krok do konkluzji, że herezja może być narzędziem politycznym. Czy była nim w istocie? Według arcybiskupa Rysia – nie. Ruchy heretyckie bowiem były wewnętrzną sprawą Kościoła, a ich przywódcy chcieli dobrze, tyle, że źle rozumieli naukę i sprzeniewierzali się Ewangelii. Kościół walczy więc z islamem w Ziemi Świętej, ale prowadzi też swoją wewnętrzną wojnę, w swoim łonie. Zaraz, zaraz…czy to nie jest czasem jakaś herezja? Jeśli coś w łonie Kościoła działa nie tak, jak należy, czy na pewno bierze się li tylko z niewłaściwej interpretacji pisma i postawy Chrystusa? Czyli z tego łona? Czy może zostało tam zaimplementowane przez jakieś inne siły, pozostające na zewnątrz Kościoła? Bardzo łatwo mówi się duchownym i historykom o przewagach islamu nad chrześcijaństwem w średniowieczu, chętnie podkreślają oni subtelność kultury arabskiej, ale tylko po to, by wywołać poczucie winy w chrześcijanach i wskazać im jak byli brutalni i barbarzyńscy niszcząc na Bliskim Wschodzie osiągnięcia tej kultury. Ona sama zaś nigdy, przenigdy nie była ekspansywna. Arabowie i ich sojusznicy siedzieli tylko w swoich domach modlitwy, pisali poezje i rozwiązywali zadania matematyczne, które miałby taki praktyczny wymiar, że usprawniały handel. Herezja zaś czyli zło, pochodzi z wnętrza Kościoła. Tak rozumiem słowa ekscelencji arcybiskupa Rysia. Być może interpretuję je błędnie. Myślę jednak, że chodzi o to, by mówiąc o manowcach, na które prowadzi nas myślenie ahistoryczne, jednak ciągle ku tym manowcom zmierzać. To znaczy unikać myślenia kontekstowego i lekceważyć – będąc historykiem Kościoła – wszystko co jest poza Kościołem. Czyli wszystkie konteksty, które przecież istniały. Kościół nie działał w próżni. Biedni zaś widząc bogactwo Kościoła mogli się nie tylko przeciwko niemu zwrócić, ale także z nim utożsamić, bo – jak sam arcybiskup mówi – papież Innocenty III urządził sprawy tak, by zwiększyć znaczenie wspólnot parafialnych. To zaś oznacza, że ktoś próbował owe wspólnoty rozbijać. Być może jacyś wędrowni kaznodzieje, którzy przybyli nie wiadomo skąd i nie wiadomo na czyje polecenie. Biedny, widząc bogactwo, kojarzy je z władzą. Żeby się przeciwko niemu zwrócić musi być jednak przez kogoś zainspirowany, bo kolportaż idei, wśród niepiśmiennego ludu, nie odbywa się na zasadach określonych przez fizykę i biologię. Owe idee nie pędzą z prędkością światła przez próżnię kosmosu, ani też nie przenikają na zasadzie osmozy z głowy do głowy. Wszysto odbywa się inaczej. Musi być ktoś, kto jest nośnikiem idei i ten ktoś musi mieć zaplecze, a także gwarancje bezpieczeństwa, na dłuższy lub krótszy czas. Kościół zaś, tolerując wyskoki różnych kaznodziejów, dawał dziesiątki dowodów na to, że jest wspólnotą otwartą. Tamci zaś za wszelką cenę próbowali zmienić ten stan, czyniąc swoje wspólnoty organizacjami zamkniętymi i zwróconymi przeciwko hierarchii, rzekomo zbyt bogatej.
Mogę się mylić, ale dyskusja o krucjatach, średniowieczu i herezjach, jaką inicjują dziennikarze katolickich periodyków z arcybiskupem Rysiem, to dyskusja w sklepie wędkarskim, przy oszklonej gablocie z całkiem nie adekwatnymi i nie przydatnymi do łowienia gadżetami i przynętami, na temat tego co zrobić kiedy już się te, długie do łokcia, szczupaki wyjmie z bajora.
Niczego się znikąd nie wyjmie. Efektów nie będzie, ryby nie pojawią się na stole. Będziemy tylko wprawiać się w znawstwie narzędzi, którymi teoretycznie można je złowić.
Prawdopodobnie do wyborów prezydent Zełenski będzie nas denerwował wręcz niesłychanie. Ja jednak muszę do marca zebrać pieniądze dla Ani Saszy. Oni poza tym, że uciekli z wojny, nie mają nic wspólnego z Zełenskim. Jeśli ktoś więc może im pomóc, niech to zrobi.
https://zrzutka.pl/fymhrt?utm_medium=mail&utm_source=postmark&utm_campaign=payment_notification
tagi: średniowiecze prawda krucjaty arcybiskup ryś ryby herezje wędkarstwo sprzęt efektywność
|
|
gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 07:58 |
Komentarze:
|
ddam @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 08:48 |
Ksiądz Ryś jest kardynałem.
Tekst bardzo dobry
|
|
Zyszko @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 08:49 |
Dziękuję za ten tekst. Przyznam, że czytałem tylko na ten temat artykuł na katolickim portalu i jego wydźwięk był podkręcony w wiadomą stronę. Cytowano też innych uczestników konferencji. W każdym razie cieszę się, że nie jest tak źle, choć mogłoby być lepiej. Chyba jestem przewrażliwiony bo czytam właśnie o drugim splądrowaniu Monte Cassino przez Arabów i o tym jak się panoszyli w Italii. W każdym razie przepraszam za zbyt ostry komentarz.
|
|
gabriel-maciejewski @Zyszko 19 stycznia 2025 09:49 |
| 19 stycznia 2025 08:53 |
To mój był ostry, twój był łagodny
|
|
gabriel-maciejewski @ddam 19 stycznia 2025 09:48 |
| 19 stycznia 2025 08:54 |
No trudno, przepadło
|
|
Kuldahrus @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 09:07 |
Zauważyłem, że wielu duchownych ma problem z ahistorycznością, chociaż to nie jest aż tak masowe zjawisko jakby się mogło wydawać, bo są księża i zakonnicy którzy doskonale rozumieją jak sprawy wyglądają. Uważam, że powodem ahisoryczności jest to, że struktury naukowe Kościoła za bardzo zaczęły naśladować struktury świeckie, które jak dobrze wiemy są całkowicie oszukane i liczy się tam tzw. punktoza.
Nie wiem, czy tak jest do końca w rzeczywistości, ale tak to widzę.
Co do kard. Rysia i interpretacji tego co mówi to niestety jest tak, że strasznie rozdmuchuje się jego słowa, a jak człowiek osobiście sobie posłucha, czy poczyta to okazuje się, że wcale tak strasznie nie jest, bywa bardzo kontrowersyjny, ale bez przesady. To jest w ogóle część szerszego zjawiska, że są takie grupy, które ciągle wyszukują sensacji żeby znaleźć dowody na to, że Kościół idzie w złą stronę, produkują tyle chochołów, że człowiek żeby je obalać na bieżąco, musiałby tylko siedzieć w internecie i czytać, czy oglądać pierwotne źródła aby poznać co autor tak naprawdę miał na myśli.
|
|
gabriel-maciejewski @Kuldahrus 19 stycznia 2025 10:07 |
| 19 stycznia 2025 09:10 |
Moim zdaniem doszukiwanie się błędów w Kościele, albo wręcz myślenie tylko o samym Kościele, w chwli kiedy ten Kościół toczy przegraną wojnę z islamem to aberracja
|
|
stanislaw-orda @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 09:25 |
Kardynał Ryś chyba zapomniał o czyms istotnym.
(...)
Droga lądowa umożliwiająca pielgrzymki do Ziemi Swiętej po sukcesach Turków stała się jeszcze bardziej niebezpieczna. Najeźdźcy mordowali i bezlitośnie łupili pielgrzymów, a pobierane od nich w Palestynie opłaty kolosalnie wzrosły. W świecie zachodnim sytuacja chrześcijan w Jerozolimie i Palestynie była dobrze znana z relacji pielgrzymów. Na terenach zajętych przez muzułmanów chrześcijanie byli, podobnie jak dzisiaj, obywatelami drugiej kategorii. Okresy względnej tolerancji przeplatały się z okresami brutalnych represji. W latach 1004–1014 kalif Al-Hakim konfiskował majątki kościelne, palił krzyże i kościoły. W 1009 r. zburzył bazylikę Świętego Grobu.
[Abu Ali Mansur Ibn al-Aziz bi-Allah Nizar, nazywany Al-Hakim bi-Amr Allah ur. 13 sierpnia 985, zm. 13 lutego 1021) – kalif fatymidzki, w skrócie Al-Hakim].
Za jego panowania chrześcijanie przeżyli okres prześladowań religijnych. W 1012-3 roku Al-Hakim wydał rozkaz zniszczenia wszystkich kościołów w swoim państwie, który to rozkaz, z pojedynczymi wyjątkami, wykonano. Już wcześniej, w 1009 roku, rozkazał zburzyć Bazylikę Grobu Świętego. Kobiety chrześcijańskie otrzymały zakaz uczestnictwa w świętach cyklicznych wyznaczonych przez kalendarz chrześcijański oraz uroczystościach związanych z Nilem i wegetacją. Aby zmusić kobiety do pozostania w domach, zakazał szewcom produkowania damskich butów.
Al-Hakim dużą część swoich rządów poświęcił tworzeniu specjalnego regulaminu dla żydów i chrześcijan mieszkających w Egipcie. Władca skonfiskował także dobra zakonów i kościołów. Wszystkich tych, którzy nie chcieli przejść na islam zmusił do emigracji na ziemie Bizancjum. W końcu dopuścił się profanacji najważniejszej świątyni chrześcijańskiej w Jerozolimie.
Do 1014 r. muzułmanie złupili lub spalili około 30 tys. kościołów, wielu chrześcijan w obawie o życie pozorowało przejście na islam. Bizancjum nie miało sił, by samodzielnie odbić Azję Mniejszą, dlatego też cesarz Aleksy zwrócił się o pomoc wojskową do papieża Urbana II. Ta prośba stała się bezpośrednią przyczyną wystąpienia papieża w listopadzie 1095 r. na synodziew Clermont, gdzie wezwał do krucjaty.
Krucjaty miały swoje wazne przyczyny.
|
olekfara @Kuldahrus 19 stycznia 2025 10:07 |
| 19 stycznia 2025 10:07 |
Czytając pierwotne źródła, (powstanie Machabeuszy) kardynał Ryś jest kontrowersyjny, delikatnie mówiąc. Na skargę Schudricha na bannery Brauna
Bilbord Grzegorza Brauna oraz Grzegorz Braun. / Foto: screen YouTube/Grzegorz Braun (kolaż)
odpowiedział tak:
Pogląd, że kościół toczy jakąkolwiek wojnę, czy z islamem, czy z judaizmem, czy z jakąkolwiek religią jest dalece mylący, i zdaje się nieprawdziwy. Że ta "wojna" jest przegrana, z tym się trzeba zgodzić. Wiara, że chrześcijanie zostaną przyjęci do "rodziny ludzkiej" jest złudna.
|
|
mikklatka @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 10:11 |
"Według arcybiskupa Rysia – nie. Ruchy heretyckie bowiem były wewnętrzną sprawą Kościoła, a ich przywódcy chcieli dobrze, tyle, że źle rozumieli naukę i sprzeniewierzali się Ewangelii."
Nawet nie mając jakichkolwiek narzędzi lub możliwości, by to zweryfikować, można z przekonaniem powiedzieć, że wersja arcybiskupa Rysia jest - delikatnie rzecz ujmując - raczej mało prawdopodobna.
|
|
mikklatka @olekfara 19 stycznia 2025 11:07 |
| 19 stycznia 2025 10:17 |
"Bilbord Grzegorza Brauna oraz Grzegorz Braun. / Foto: screen YouTube/Grzegorz Braun (kolaż)"
Chanuka czy Boże Narodzenia? Naprawdę stoimy jako chrześcijanie przed taką alternatywą? Szkoda to komentować nawet.
|
|
OjciecDyrektor @olekfara 19 stycznia 2025 11:07 |
| 19 stycznia 2025 10:44 |
Makgorsze jest to, że wojnę w obronną prowadzi się złymi, nieskutecznymi metodami. A że hierachowie nie chcą stanąć do walki, to oddają monopol na obronę Kościoła takim posłom-gaśnicom. A oni dają nam tylko złudzenie, że walkę toczymy, bo idąc z drewnianym drągiem na uznrojonego w karabin typa zwyczajnie się ośmieszamy.
|
|
OjciecDyrektor @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 10:51 |
Kard. Rysielieu powiedxiał, że "po soborze historię Kościoła należy napisać na nowo". Wg mnie wskazał datę, od której Kościół zaczął szukać winy w sobie. Nie chcę dalej rozwijać tematu, bo znoeu uzna mnie ktoś za prowokatora. Tak tylko rzucam myśl do dalszej refleksji.
Choć wiem, że hierarchia prędzej przejdzie na jawną hetezję, nuż zacxnie z nią na serio walczyć. Właśnie powyórnie sobie czytak "Wojnę i kredyt t.2", ale tylko jeden rozdxiał na dwa dni. Bo wcześniej przeczytałem za szybko i niestety wiele wątków mi umknęło. A ta książka to po prostu tak naprawde zapis stanu obecnego. Nawet trubadurzy i żonglerzy są. Brakuje mi tylko biskupa Fulko. Nigdzie nie mogę go znaleźć w obecnych czasach...:)
|
|
Pointblack @olekfara 19 stycznia 2025 11:07 |
| 19 stycznia 2025 11:18 |
Plakat jest po prostu taki. Użycie koloru zielonego w tym kontekście, budzi jednoznaczne skojarzenia. W tej branży nie ma przypadków. Ta fascynacja na prawicy jest b. ciekawa. Przypominam jeden z odcinków Cejrowskiego, gdy pokazywał nam w czym lepsi są od nas muzułmanie. Od higieny do modlitwy i prawdopodobnie (dalej nie oglądałem) od handlu aż do prawa.
|
|
mikklatka @mikklatka 19 stycznia 2025 12:24 |
| 19 stycznia 2025 11:24 |
To do Pointblack.
|
|
Pointblack @mikklatka 19 stycznia 2025 12:24 |
| 19 stycznia 2025 11:30 |
Co ciekawe, skrajna lewica i prawica chce tego samego: by przyszli tu wreszcie muzułmanie i zaprowadzili szariat. Oczywiście gorzej na tym wyjdą pryszczaci niż feministki. ;-)
|
|
Pointblack @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 11:30 |
*chcą tego samego – powinno być
|
Adriano @Pointblack 19 stycznia 2025 12:18 |
| 19 stycznia 2025 11:37 |
Taki czysty,schludny i oczytany był ten murzynek muzułmanin i nawet mu (Cejrowskiemu) nie pozwolił dotknąć Koranu ,bo mógłby go zbrukać.Pamiętam ten odcinek. Ale nie wiem czy jeszcze Cejrowski się tak rozplywa nad islamem,bo w rozmowie o Strefie Gazy i otym co tam się dzieje palnął tak od serca chyba "niech spłoną" czy coś takiego.
|
|
Pointblack @Adriano 19 stycznia 2025 12:37 |
| 19 stycznia 2025 11:54 |
Mnie kiedyś namówili na jego książki, ale przerwałem czytanie Gringo chyba na 90 stronie, gdzie napisał o złej inkwizycji, czy coś w tym stylu.
|
|
mikklatka @Pointblack 19 stycznia 2025 12:30 |
| 19 stycznia 2025 12:13 |
"Co ciekawe, skrajna lewica i prawica chce tego samego: by przyszli tu wreszcie muzułmanie i zaprowadzili szariat."
Stosunek do Kościoła spaja ich ponad podziałami.
|
|
mikklatka @Pointblack 19 stycznia 2025 12:54 |
| 19 stycznia 2025 12:14 |
"Mnie kiedyś namówili na jego książki, ale przerwałem czytanie Gringo chyba na 90 stronie"
Nigdy nie rozumiałem zachwytów nad jego książkami.
|
qwerty @mikklatka 19 stycznia 2025 11:11 |
| 19 stycznia 2025 12:36 |
Stalin też chciał dobrze ale błędy i wypaczenia stały się pointą.
|
|
gabriel-maciejewski @Pointblack 19 stycznia 2025 12:54 |
| 19 stycznia 2025 12:37 |
Przede wszystkim koleś, który opowiada, że swoje książki pisze po hiszpańsku, bo "mieszka w tym języku" a potem je tłumaczą na polski, jest oszustem. Pomijam już objętość i treść tych książek
|
qwerty @mikklatka 19 stycznia 2025 11:17 |
| 19 stycznia 2025 12:37 |
Oczywiście jest to usiłowanie zawłaszczenia debat o realności i kierunkach rozwoju.
|
|
gabriel-maciejewski @OjciecDyrektor 19 stycznia 2025 11:51 |
| 19 stycznia 2025 12:38 |
My tutaj napiszemy historię Kościoła na nowo. Już niebawem
|
|
gabriel-maciejewski @mikklatka 19 stycznia 2025 11:11 |
| 19 stycznia 2025 12:39 |
Jest historią Kościoła działającego na innej planecie, nie zaludnionej przez nikogo więcej poza chrześcijanami
|
|
gabriel-maciejewski @stanislaw-orda 19 stycznia 2025 10:25 |
| 19 stycznia 2025 12:39 |
O wielu istotnych rzeczach zapomniał
|
klon @Pointblack 19 stycznia 2025 12:30 |
| 19 stycznia 2025 12:41 |
Nie ma co drwić z młodzieży. Ich zachowania i wybory są funkcją oferty jaką otrzymują. Po "naszej" stronie jest opcja kardynała Rysia. Ci drudzy oferują "porządek" oparty na zdecydowana działaniu. Że wyjdzie im to bokiem dowiedzą się później. No, bo kto ma ich ostrzedz w sposób przekonywujący?
Stąd spoglądając w kierunku Gaśnicy. Albo innych macherów.
|
qwerty @klon 19 stycznia 2025 13:41 |
| 19 stycznia 2025 12:51 |
Ale przecież poza ową gaśnicą nic nie ma. Po prostu zero. Mennica, strzelnica,.... poszły w zapomnienie. Błyskotliwy socjalista.
|
klon @qwerty 19 stycznia 2025 13:51 |
| 19 stycznia 2025 13:01 |
Oczywiście że tak. Ale jaka jest alternatywa?
Spytam się wprost. Jak często ma Pan kontakt z ludźmi urodzonym w XXI wieku? Tam gdzie pracuję, spotykam takich. Stąd moja opinia.
|
qwerty @klon 19 stycznia 2025 14:01 |
| 19 stycznia 2025 13:34 |
Dość często. 30 latków i wyżej, do 80tki mam na co dzień. I problem tkwi w tym, że nie potrafią sprecyzować swoich celów i nie potrafią klasyfikować zdarzeń.
|
qwerty @klon 19 stycznia 2025 14:01 |
| 19 stycznia 2025 13:42 |
Przecież Pan 'gaśnica' to taki opowiadacz. Brak potwierdzenia w realu. Alternatywa do czego? Do 'chanuki'? Spiskowe teorie są fajne ale prowadzą w koleiny przepraszania, za to żyjemy. Dzisiaj aby nie stawać w prawdzie do rzeczywistości wprowadza się debaty o 'historycznych' osiągnięciach na podstawie przez lata wdrukowanych do ludzkiej świadomości bon motów. Przecież nikt do klękania przed 'chanuką' nie wzywa. Faktem jest, że mity dot. cech tzw. żydowskości służą do łowienia frajerów wszelkiej maści.
|
Paris @qwerty 19 stycznia 2025 13:51 |
| 19 stycznia 2025 13:47 |
Voila,...
... ,,gasnicy,, juz NIE MA... i nie bedzie !!!
Jest tylko ,,zgrajka ocipiencUF,,... i tyle.
|
klon @qwerty 19 stycznia 2025 14:42 |
| 19 stycznia 2025 13:55 |
Zacytuję refren pewnej piosenki: "Ja wiem, Ty wiesz ".
Ale niedawno młodziaki na maturze z matmy "kolorowali rolnika". Aparat myślowy niewyćwiczony rzadko sam wystrzeli. To potrafi podobnież broń palna choć jeden raz. Kiedy uda się to "pryszczatym", jak nazwał ich Pointblack? Może być zbyt późno.
I wzorce: kiero z mojej firmy opowada, że jego 8-letnia córka jest indoktrynowana na lekcjach religii, bo będzie iść w procesji w tarkcie świąt Bożego Ciała. Pomijam jak wyglądają realne lekce, ale ma dziewczynka fundowane dwójmyślenie. Who win?
|
Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 14:16 |
"Prawdopodobnie do wyborów prezydent Zełenski będzie nas denerwował wręcz niesłychanie."
Ktoś może mi podpowie kiedy odbędą się wybory prezydenckie na Ukrainie?
|
|
BeaM @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 14:17 |
Dobry tekst i bardzo obrazowy, można by kardynałowi podesłać link ;) Zwłaszcza jak obrośnie komentarzami.
|
Szczodrocha33 @qwerty 19 stycznia 2025 14:42 |
| 19 stycznia 2025 14:19 |
"Przecież Pan 'gaśnica' to taki opowiadacz. Brak potwierdzenia w realu."
Żeby "zaistnieć" w Polsce nie trzeba dużo.
Wystarczy uruchomić gaśnicę.
Albo np. zdjąć gacie na ulicy, czy ugryżć policjanta.
|
qwerty @klon 19 stycznia 2025 14:55 |
| 19 stycznia 2025 14:21 |
To niech wyśle córkę na 1majowy razem z pionierami.
|
klon @qwerty 19 stycznia 2025 15:21 |
| 19 stycznia 2025 14:28 |
Szyybciej na manifę z piorunami i 8-ma gwiazdkami.
TVN rules!
|
|
valser @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 14:45 |
Te sprawy zwiazane z wedkarstwem sa o wiele ciekawsze niz historie wokol kardynala Rysia.
Tez sie bawilem w wedkarstwo, tylko nie z kolegami, a z doroslymi i chyba dlatego zupelnie inne wspomnienia i skojarzenia mam w temacie.
|
Paris @Szczodrocha33 19 stycznia 2025 15:19 |
| 19 stycznia 2025 14:52 |
To NAJPRAWDZIWSZA prawda !!!
Wystarczy, ze merdialnie - tupu ,,g*wno michnika,, jakis ,,zapSZyjazniony,, z nimi ,,pudel,, czy ,,polszmata,, bo o tym POGROBOWCU tvn juz nie wspominam - zaczna to DZIADOSTWO tluc w swoich ,,pSZekazioraH,, a DZIADOSTWU sie wydaje, ze ,,jOSZ JystnJeJe,, ze jest ,,waRZne i slawne,,.
A jak w ,,internet`aH zalajkOjO,, to jeszcze, ze DZIADOSTWO ,,ma piNieNdze,,.
|
MZ @olekfara 19 stycznia 2025 11:07 |
| 19 stycznia 2025 15:50 |
Z tym zielonym kolorem to prawda ale nikt tego nie skojarzy,może przekaz podprogowy,a na tego gościa szkoda zwracać uwagi.
|
chlor @Szczodrocha33 19 stycznia 2025 15:19 |
| 19 stycznia 2025 16:00 |
"Żeby "zaistnieć" w Polsce nie trzeba dużo". Zwykły telewidz to sobie może codziennie latać bez gaci i z gaśnicą, a nie "zaistnieje". Dostęp do sławy zdobytej dowolnym sposobem jest ściśle reglamentowany i przypisany imiennie. Zwykle dziedziczny, choć nie koniecznie.
|
|
Kuldahrus @gabriel-maciejewski 19 stycznia 2025 10:10 |
| 19 stycznia 2025 16:05 |
Tak, ale kard. Ryś przynajmniej dostrzegł, że nie można mieszać moralności z różnych czasów. To już jakiś postęp.
|
|
Kuldahrus @olekfara 19 stycznia 2025 11:07 |
| 19 stycznia 2025 16:08 |
Zgadzam się z kardynałem Rysiem. Dodałbym tylko, że te banery to jest prostacka prowokacja.
|
|
Kuldahrus @Pointblack 19 stycznia 2025 12:30 |
| 19 stycznia 2025 16:11 |
Bo tzw. skrajna prawica i lewica to jest to samo.
|
|
mikklatka @Kuldahrus 19 stycznia 2025 17:11 |
| 19 stycznia 2025 17:53 |
"Bo tzw. skrajna prawica i lewica to jest to samo."
Przyświeca im ten sam cel. Nawet, jeżeli szeregowym ofiarom ich propagandy wydaje się coś zupełnie odwrotnego.
|
|
MarekBielany @gabriel-maciejewski |
| 19 stycznia 2025 18:17 |
i poszło w eter .
W pobliżu Łodzi (z wiosłem) są Pabianice i spece od pieców Zduńska Wola.
|
|
Kuldahrus @mikklatka 19 stycznia 2025 18:53 |
| 19 stycznia 2025 18:25 |
Tak jest. Właściwie to skrajna prawica jest taką cyrkową małpą którą ogólnopojęta lewica ma na własność.
|
|
Pointblack @MZ 19 stycznia 2025 16:50 |
| 19 stycznia 2025 18:25 |
Ja skojarzyłem, albo „połaczyłekm kropki”.
|
|
valser @Kuldahrus 19 stycznia 2025 17:05 |
| 19 stycznia 2025 18:29 |
no tak... to jest jasne, ze 10 przykazan w XV wieku to nie to samo co w XX.
Historyczny, ahistoryczny - wychodzi w sumie, ze wybiorczy i kontekstowy pasuja lepiej do kardynalskich wynurzen.
|
|
Pointblack @mikklatka 19 stycznia 2025 13:14 |
| 19 stycznia 2025 18:36 |
Wszystko sie zgadza.
|
|
mikklatka @Kuldahrus 19 stycznia 2025 19:25 |
| 19 stycznia 2025 18:36 |
Ładnie powiedziane.
|
|
Pointblack @Kuldahrus 19 stycznia 2025 17:11 |
| 19 stycznia 2025 18:36 |
Projekt dwubiegunowy.
|
|
Kuldahrus @valser 19 stycznia 2025 19:29 |
| 19 stycznia 2025 18:41 |
Chodzi o to, co napisał w dzisiejszym tekście Gabriel - musimy uwzględnić cały kontekst ówczesnego świata żeby zrozumieć krucjaty.
Z tego co Gabriel przytoczył wynika, że kard. Ryś zapomina o uwzględnieniu szerokiego kontekstu, ale przynajmniej dostrzega, że nie możemy robić kalki z dzisiejszego świata na średniowiecze.
|
|
Kuldahrus @Pointblack 19 stycznia 2025 19:36 |
| 19 stycznia 2025 18:44 |
Tak, pseudo-dwubiegunowy.
|
klon @valser 19 stycznia 2025 19:29 |
| 19 stycznia 2025 18:48 |
<<<no tak... to jest jasne, ze 10 przykazan w XV wieku to nie to samo co w XX.>>>
A jednak coś różni oba okresy. Kary stosowane w XV wieku troszku się różnią od tych z wieku XX.
|
|
valser @Kuldahrus 19 stycznia 2025 19:41 |
| 19 stycznia 2025 19:19 |
To co musimy, to przede wszystkim musimy trzymac pion i nie dac sobie wciskac jakis historyjek i interpretacji, ktore sa wymierzone przeciwko nam. Mozna to robic na wiele sposobow. Warunek jest jeden - trzeba miec swoja wersje, swoja opowiesc i z niczego sie nie tlumaczyc.
|
|
valser @klon 19 stycznia 2025 19:48 |
| 19 stycznia 2025 19:22 |
Najwieksza roznica jest w interpretacji. Zawsze sobie mozna zadac pytanie - jaka bedzie moralnosc za lat piecdziesiat i czy te dziesiec przykazan za piecdziesiat lat to bedzie to samo co teraz?
|
|
mikklatka @valser 19 stycznia 2025 20:19 |
| 19 stycznia 2025 19:31 |
"Warunek jest jeden - trzeba miec swoja wersje, swoja opowiesc i z niczego sie nie tlumaczyc."
Właśnie. A mamy ją od ponad 2k lat.
|
|
stanislaw-orda @klon 19 stycznia 2025 19:48 |
| 19 stycznia 2025 20:31 |
A ta różnica to na lepsze czy na gorsze i dla kogo?
|
chlor @Kuldahrus 19 stycznia 2025 19:41 |
| 19 stycznia 2025 20:37 |
Jaki kontekst? Było śmiertelne zagrożenie islamem, i jest nadal. Nic się nie zmieniło.
|
MZ @Pointblack 19 stycznia 2025 19:25 |
| 19 stycznia 2025 20:50 |
Bez podpowiedzi nie skojarzyłbym.
|
klon @stanislaw-orda 19 stycznia 2025 21:31 |
| 19 stycznia 2025 21:40 |
Sądzę, że najlepiej byłoby spytać tych, którym obcinano rękę, wyrywano język lub oślepiano (w zasadzie system zbliżony do prawa Hamurabiego?) Ale jak wiemy pytanie pozostanie bez odpowiedzi.
Dziś słychać głosy aby czasem wrócić do dawnych praktyk. Czy słusznie? Czasem mam ochotę poprzeć takie opinie. Tylko czy na pewno to dobre będzie? Nie wiem.
Cokolwiek by nie pisać, zmiany zwyczajów i zachowań społecznych przy tych samych 10 przykazaniach uległy zmianie.
|
klon @valser 19 stycznia 2025 20:22 |
| 19 stycznia 2025 21:54 |
Przykazania nie ulegną zmianie. Zmianie podlega nasze ich rozumienie. Mojżesz przekazał dwie tablice, ale księgi jakie później powstały zawierają trochę więcej treści.
Przyjście Pana Jezusa zaowocowało uzupwełnieniem tych treści o nowe spojrzenie na Boga. Apostołowie a później Ojcowie i Doktorzy Kościoła starali się wyjaśniać Słowo Boże i wierni mieli w związku z tym postępować. Teologowie pracowali przez wieki i my mamy dzięki temu Katechizm.
Jak to będzie za lat sto? Nie wiem. Ale na pewno coś się zmieni, choćby ze względu na ogólne przyspieszenie tempa życia.
A 10 przykazań Bożych pozostanie jak zawsze. I dobrze, bo mamy bazę, stały punkt oparcia. Tak sądzę.
|
klon @klon 19 stycznia 2025 22:40 |
| 19 stycznia 2025 21:57 |
<<<zmiany zwyczajów i zachowań społecznych przy tych samych 10 przykazaniach uległy zmianie. >>>
miało być : zwyczaje i zachowania społeczne przy tych samych 10 przykazaniach uległy zmianie.
Sorki...... Czas iść spać.
|
|
Kuldahrus @chlor 19 stycznia 2025 21:37 |
| 20 stycznia 2025 16:00 |
Jeszcze raz - ludzie poprzez propagandę antykościelną dostają idiotyczny komunikat, że "Kościół wysyłał krucjaty z nienawiści i nietolerancji dla innych wyznań, żeby przymusowo nawracać" i nic więcej ponadto.
Żeby te debilizmy odkręcić trzeba naświetlić jak to WSZYSTKO wyglądało.
|
Adriano @Kuldahrus 20 stycznia 2025 17:00 |
| 20 stycznia 2025 16:29 |
Kościół wysyłał Krucjaty w celu odwojowania Ziemi Świętej,ochrony wiernych,pielgrzymów etc. Jeśli dzisiaj jak pisze Chlor zagrożenie Islamem jest cały czas to co robi lub co powinien robić Kościół?Dni Islamu albo Judaizmu w Kościele?
|
emirobro @gabriel-maciejewski |
| 20 stycznia 2025 16:59 |
https://www.youtube.com/watch?v=-M_Clik5OXk&t=993s
Kard. Ryś, czy G. Braun? Kto ma rację w sprawie Chanuki? Komentuje P. Lisicki
|
|
Kuldahrus @Adriano 20 stycznia 2025 17:29 |
| 20 stycznia 2025 17:33 |
No, ale co znaczy "zagrożenie Islamem" i pytanie "co ma robić Kościół?".
Przecież to jest temat na grubą rozprawkę, a nie na krótki komentarz.
W komentarzu mogę napisać tylko, że Kościół ma robić to co robi od początku, czyli głosić Ewangelię, najlepiej własnym przykładem.
|
|
Kuldahrus @emirobro 20 stycznia 2025 17:59 |
| 20 stycznia 2025 17:34 |
Czy Lisicki mógłby przestać komentować? Chyba niestety nie możemy na to liczyć...
|
Adriano @Kuldahrus 20 stycznia 2025 18:33 |
| 20 stycznia 2025 17:39 |
Fakt,temat na osobną notkę."Kościół ma głosić Ewangelię".Rozumiem ,ze w czasie Dnia Judaizmu i Dnia Islamu w Kościele nasi pasterze nawracają żydów muzułman na chrześcijaństwo i dają siebie i nas ,mnie,pana itd. za przykład.
|
|
Kuldahrus @Adriano 20 stycznia 2025 18:39 |
| 20 stycznia 2025 18:53 |
Musi pan wziąć udział w tych wydarzeniach i sam sprawdzić.
|
|
MarekBielany @gabriel-maciejewski |
| 20 stycznia 2025 19:34 |
... lub o zaginięciu dziko żyjących kotów na terenie całkiem pospolitym.
Żbik, Ryś i Wilk(?) ?
Orzeł i Sęp.
i te tam wiatry i chmury.